Dodaj do ulubionych

czeski dokument potw. bolkowatość Wałęsy

31.12.12, 01:49
Pierwszy materialny dowód na "bolkowatość" Wałęsy, czyli potwierdzenie od dawna głoszonych słów przez takie osoby, jak Anna Walentynowicz (prawdziwa bohaterka, w przeciwieństwie do wirtualnej - Henryki Krzywonos), małżeństwo Gwiazdów, Wyszkowskiego, Macierewicza oraz wielu innych. Proszę:
wpolityce.pl/wydarzenia/29797-wazne-sensacyjny-dokument-na-temat-walesy-znaleziony-w-czeskich-archiwach
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: czeski dokument potw. bolkowatość Wałęsy 31.12.12, 02:51

      To se ne vrati Pane Havranek...
    • rycho7 znamienny 1976 rok wyrejestrowania stuka 31.12.12, 08:29
      gambit_smolenski2 napisał(a):

      > Pierwszy materialny dowód na "bolkowatość" Wałęsy

      Wyglada na to, ze spece czekisci od 1976 planowali wywolanie i wpuszczenie w kanal kontrrewolucji. Wachowski wysiadajac z jachtu we Wladywostoku musi udal sie na instruktarz do chinskich towarzyszy. Dzieki nim komuna podnosi leb, takze gospodarczo inwestujac w USArancow.

      Wyglada na to, ze w 1976 Bolka przejeli nielegalowie. Archiwa w Pekinie pecznieja.
      • gambit_smolenski2 Re: znamienny 1976 rok wyrejestrowania stuka 31.12.12, 16:01
        Pomemłałejm pomemłałej...
        Tak memławijnie, że nawet nie wiem, czyś za, czyś przeciw...
        Prawda jest jedna; i skok Wałęsy przez płot to kłamstwo, i zatrzymanie tramwajów, a w konsekwencji całej stoczni przez Henrykę Krzywonos, to też kłamstwo. To mity propagandowe dla maluczkich, dla plebsu; dziś, dla tzw. lemingów...
        Świadkowie i kpią z tego skoku Bolka (to było niemożliwe; Wałęsę miał do stoczni podrzucić kuter rakietowy LWP; co wskazuje na to iż: po tym '76r., od "cywiliów", przejęła go Informacja Wojskowa/GRU, oraz, iż po '89r. już jako prezio zrobił z kapitana tego kutra admirała MarWoj'a).
        Krzywonos w żadnym wypadku nie mogła zatrzymać tramwaju, ergo - całej stoczni, iż było to niemożliwe fizycznie i personalnie. Wedle świadków, wszystko siadło, bo bezpieka wyłączyła/odcięła cały prąd dla stoczni, to raz; a dwa, wówczas w zajezdni trwała bibka urodzinowa jednego z pracowników, który miał urodziny, i podobno przyniósł skrzynkę wódki; wszyscy się nachlali i ledwo łazili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka