Cracovia

IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.01, 00:31
Bandyci zdemolowali Kraków, ale Cracovia ma prawo być
sfrustrowana. Przez 50 lat komuna skutecznie
wykończyła ten wielce zasłuzony klub.Pojawiającą się
jedyną szansę na renesans solidarnościowy wojewoda
przekreśla na zawsze. Ta decyzja to koniec legendy
Cracovii i policzek dla wielu, wielu krakowian.
Żegnaj Cracovio...
    • Gość: napoleon Re: Cracovia IP: *.65wack-echat.corecomm.net 01.03.01, 02:44
      jestem w chicago!jestem starym kibicem pasow,prosze o wiecej szczegolow! z gory
      dziekuje . napoleon@core.com
    • Gość: Jurek Re: Cracovia IP: *.imir.agh.edu.pl 01.03.01, 11:56
      Nie pochwalam tego co sie stalo (wybite szyby itd..),
      ale winni sa jak zwykle ostatnio urzednicy. Prezydent
      miasta wyraza zgode na start inwestycji, pan wojewoda
      nie. W tak waznej sprawie decyzja winna byc podjeta
      wspolnie! Tak robi sie tylko nadzieje dla klubu i
      kibicow na lepsze jutro by po chwili ja zniweczyc.
      Co do policji, jaka ona jest wiemy latwiej im
      przegnac starszych spokojnych ludzi handlujacych by
      dorobic do renty na placu, niz zajac sie pijaczkami
      zaczepiajacymi ludzi na plantach.Trzymaj sie
      Cracovio....
    • Gość: Donald Re: Cracovia IP: *.alfanet.wroclaw.pl 01.03.01, 12:03
      W prasie duzo jest o samej zadymie, mniej natomiast o
      jej przyczynach. A jest ich chyba sporo:
      1. Najwazniejszą jest oczywiście Cracovia i jej
      sytuacja: jest klub z tradycjami, jest kandydat do
      współpracy (zgoda na inwestycję w zamian za
      sponsoring), jest wreszcie aprobata władz miasta.
      Czego więc jeszcze chcieć? Podobny geszeft w
      Szczecinie prowadzi obecnie Pogoń na tron Mistrza
      Polski, czemu pod Wawelem nie miałoby być podobnie?
      Kij w szprychy się jednak zawsze znajdzie - pomijając
      tzw. "ekologów i mieszkańców" jest jeszcze wojewoda
      i... kościół. Jakieś roszczenia (na jakiej podstawie -
      tego nigdzie nie napisano) tradycyjnie zachłannego
      kościoła (konkretnie jakiegoś trzeciorzędnego zakonu)
      i już jest powód do rozwalenia całego pomysłu. Wszak
      wojewoda (reprezentant rządu w terenie)i kościół
      grają teraz w jednym zespole. A co z tego wyniknie -
      niech się martwi policja i... sklepikarze.
      A może po prostu skurwiały urzędnik chce za swoją
      przychylność wykroić z tego tortu i dla siebie
      kawałek?
      2.Policja jaka jest - każdy wie i widzi. Ciekawe jaki
      byłby wynik porównania wieku statystycznego
      uczestnika każdej ze stron zadymy. Wszak
      funkcjonariusze prewencji to zwykle młodzi (oj,
      czasem nawet bardzo młodzi) chłopcy. Dla nich taka
      akcja to fajny pretekst do porozrabiania. A że nosi
      się mundur - to co, tak jakoś wyszło. Jak inaczej
      ocenić dowódcę akcji, który przy pierwszej okazji
      rozkazuje strzelać w tłum?
      3. Kibice Cracovii nie należą do świętoszków. W
      zasadzie nawet są w czołówce polskich zadymiarzy,
      żeby nie powiedzieć, że są w tej branży najlepsi.
      Nieźle zgrani, zorganizowani itp. - trochę czasem o
      tym się pisze i mówi. MUSI o tym wiedzieć także
      policja oraz władze, w tym wojewoda - nieraz dochodzi
      przecież w mieście do różniastych, większych bądź
      mniejszych zdarzeń na tle kibicowskim. Jeśli robi się
      takim ludziom (złośliwie?) wbrew (patrz wojewoda) -
      coś niedobrego raczej z tego wyniknie. Jeśli
      natomiast już do czegoś dochodzi, to tylko rozsądne i
      trzeźwe kierowanie zabezpieczeniem może zapobiec
      eskalacji zdarzenia (patrz policja). W Krakowie jakoś
      nikomu chyba nie zależało, by zapobiec awanturze.
      4. Reakcja mediów na wydarzenia była stereotypowa i
      łatwa do przewidzenia: źli kibice - bandyci właściwie
      bez powodu rozwalili pół miasta. Policja
      interweniowała, ale jakoś nieporadnie. W tle płacze
      właściciel zdemolowanego sklepu. Dopiero na końcu, w
      jednym zdaniu mętnie usiłuje wyjaśnić się o co
      naprawdę poszło. Istotna jest nie pełna,
      merytorycznie informacja, ale SENSACJA!!! Taki sposób
      komunikacji daje ciekawe efekty - tzw. opinia
      publiczna rozumie tylko jedno: kibice znowu nabroili,
      trzeba ich więc tępić. Tyle że szalikowcom to akurat
      pasuje, w myśl hasła z jednej ze stadionowych flag,
      cyt. "WASZA NIENAWIŚĆ NASZĄ SIŁĄ".
      Prawdziwych przyczyn zajścia zaś nie podaje się, więc
      sprawcy zamieszania pozostają poza krytyką (wojewoda
      i kościół). Mogą więc dalej swobodnie mieszać, bo i
      tak im nic się nie stanie. W razie czego wyśle się
      policję.
      Z takim podejściem już czekam na powtórkę
Pełna wersja