Dodaj do ulubionych

Polska nauka w cenie

    • Gość: student Re: Polska nauka w cenie IP: *.riviera.pw.edu.pl 18.07.04, 21:35
      No i mamy jeszcze redaktorów, co nie potrafią oddzielić swojej opinii od faktu.
      • Gość: ajax Re: Polska nauka w cenie IP: *.ite.waw.pl 19.07.04, 13:17
        Dzisiejsza Rzepa napisała, że prof. Kleiber "zasili" swoją osobą naukę w
        Europie. Ma zostać jakimś bardzo ważnym komisarzem. Komisarz - to dobre
        stanowisko dla post-komunisty. Prawda ?
        • Gość: komisarz Re: Polska nauka w cenie IP: *.autocom.pl 19.07.04, 16:13
          Dobre. W koncu chodzi o stanowisko w Związku Socjalistycznych Republik
          Europejskich.
    • Gość: theo 25 razy więcej zarabiają Węgrzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 15:10
      Statystyczny Węgier zarabia na eksporcie towarów high tech ok. 25 razy więcej od
      Polaka!!! O czym to świadczy??!! ...EPOKA KAMIENIA ŁUPANEGO...
    • Gość: jw Re: Polska nauka w cenie IP: *.autocom.pl 19.07.04, 20:18
      Wczoraj na ten temat było w Panoramie. Podobno gdybysmy mieli więcej pieniedzy
      na nauke polską byłoby dużo lepiej. Ja w to watpie bo u nas nie ma zalezności
      miedzy nakładami a wynikami.
      • Gość: aa tylko tak dalej IP: 207.108.161.* 21.07.04, 03:15
        Jesli istotnie jest tak, jak Pan twierdzi, to najtaniej byloby w ogole
        zaprzestac finansowania nauki (skoro i tak nie ma ono zwiazku z wynikami).
        Panu to akurat nie zaszkodzi, jak rozumiem, ale czy nie jest to aby
        symptom "psa ogrodnika"?

        W ogole mam wrazenie, ze wielu dyskutantow czuloby sie znacznie lepiej (i
        mialoby wiecej do powiedzenia), gdyby sie okazalo, ze naukowo Polska lokuje sie
        za Papua-Nowa Gwinea.
        • Gość: jw Re: tylko tak dalej IP: *.autocom.pl 21.07.04, 21:19
          Jak jest mozna sprawdzić np. na stronach www.naukowcy.republika.pl i podanych
          linkach. Opinie są oparte na danych! Ja do zaprzestania finansowanie nie
          nawołuje a jedynie do finansowania nauki a nie fikcji czy wręcz dzialań
          antynaukowych.
          Nie wiem jakie samopoczucie mieliby inni dyskutanci, ja miałbym znacznie
          gorsze, Myslę jednak, że wielu dyskutantom chodzi jednak o to aby naukowo
          Polska stała jak najwyżej i stąd rozgoryczenie
        • khmara Re: tylko tak dalej 21.07.04, 22:58
          Gość portalu: aa napisał(a):

          > Jesli istotnie jest tak, jak Pan twierdzi, to najtaniej byloby w ogole
          > zaprzestac finansowania nauki (skoro i tak nie ma ono zwiazku z wynikami).
          > Panu to akurat nie zaszkodzi, jak rozumiem, ale czy nie jest to aby
          > symptom "psa ogrodnika"?
          >
          > W ogole mam wrazenie, ze wielu dyskutantow czuloby sie znacznie lepiej (i
          > mialoby wiecej do powiedzenia), gdyby sie okazalo, ze naukowo Polska lokuje sie
          > za Papua-Nowa Gwinea.

          Szczerze? Mnie to bez różnicy. W kontaktach z osobami "z zewnątrz" czuję się jak
          Polak za granicą w stanie wojennym, mimo że pracuję na dużej państwowej uczelni.
          Ile razy można tłumaczyć, że dla mnie dana publikacja jest nieosiągalna, że na
          wyjazd mnie nie stać, a uczelnia nie sfinansuje tego czy tamtego. Ile można
          wciskać studentom te same kserówki, z pominięciem praw autorskich, i jeszcze z
          dumą tłumaczyć "proszę Państwa, ta publikacja jest w kraju nieosiągalna", albo
          "Proszę Państwa, instytutu nie stać na zakup tej książki". Być może Ty też
          jesteś "z zewnątrz" i nie rozumiesz - syty głodnego nie zrozumie.
          • Gość: ajax nakłady IP: *.ite.waw.pl 22.07.04, 09:32
            Z tymi nakładami na naukę w Polsce jest jakoś ... dziwnie. Obserwuję kosztowne
            remonty budynków, wymiany podłóg, okien i drzwi, asfaltowanie parkingu,
            renowacje łazienek (to akurat akceptuję), mebelki w gabinetach kierowników i
            dyrektorów, delegacje na konferencje na wyspach HulaGula dla wybranych - czyli
            socjal, a zakupów aparatury badawczej (z wyjątkiem multimedialnych komputerów),
            ksiązek i czasopism dla bibliotek, materiałów jest jak na lekarstwo. U mojego
            kuzyna (USA) jest odwrotnie - socjal biura zdecydowanie surowy, a laboratoria
            ekstra wyposażone. Kiedyś chciał załatwić darowiznę kilku komputerów (po ok. 5-
            latach eksploatacji) dla polskiego liceum. Zdziwił się ...
            • Gość: jw Re: nakłady IP: *.autocom.pl 22.07.04, 12:45
              Może w tym tkwi jedna z przyczyn tak odmiennej pozycji nauki w tych krajach ?
              Nauka polska zresztą ze względu na swa osobliwość zostala wyodrębniona
              słusznie z nauki sensu stricto ktora się uprawia m.in. w USA.
    • Gość: czytelnik Polska nauka choruje na tytułomanię !!! IP: *.autocom.pl 26.07.04, 17:03
      polityka.onet.pl/162,1176405,1,0,2462-2004-30,artykul.html

      Prof. dr hab. dożywotni

      Polska nauka choruje na tytułomanię

      W polskiej nauce ciągle obowiązuje tytułomania niespotykana w innych
      cywilizowanych krajach. Najwyższa pora z tym skończyć i uprościć procedury
      nadawania stopni naukowych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka