Dodaj do ulubionych

Do platformersow zartobliwie zwanych obywatelami

21.08.13, 15:45
Czy jak przyjdzie czas na wybory w 2015 a sondaze opnii publicznej bede tak dla Waszej partii tak mile jak teraz albo jeszcze gorzej, to czy tez bedziecie nawolywac do bojkotu wyborow, argumentowac ze wybory to hucpa polityczna, najlepiej zeby je w ogole odwolac, a konstytucje zmienic tak zeby Tusk mogl rzadzic jak dlugo zechce?
Obserwuj wątek
    • superspec Z jednego powodu głosuję na PO 21.08.13, 16:10
      Ponieważ jak na razie nie ma aborcji ze względów społecznych.
      • oleg3 Re: Z jednego powodu głosuję na PO 21.08.13, 16:28
        superspec napisał:

        > Ponieważ jak na razie nie ma aborcji ze względów społecznych.
        Ja to się raczej obawiam eutanazji. Aborcji szczęśliwie uniknąłem. A jak przejdę na emeryturę (stosunkowo niedługo) to pewnie trafię kiedyś do szpitala czy do karetki. A wtedy może nie być lekko. Budżet ma stale rosnące potrzeby. Darmozjadom mówimy DOŚĆ pojawi się na żółtym pasku w tivi.
        • superspec Pesymista. 21.08.13, 17:16
          Wszystko wskazuje że PO przegra następne wybory a PiS (prawdopodobny zwycięzca) jest przeciwko eutanazji.
      • manny-jestem Re: Z jednego powodu głosuję na PO 21.08.13, 16:50
        Uwazasz z to sukces, ktory nalezy przypisac Platformie?
        • superspec Nie uważam za sukces ale za porażkę też nie.n/t 21.08.13, 17:11

    • snajper55 Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 21.08.13, 16:42
      Obywatel ma prawo nie brać udziału w wyborach czy referendach i jego obywatelskość nie ponosi z tego powodu uszczerbku. Podobnie obywatel może innych namawiać do udziału w różnego rodzaju głosowaniach lub do niebrania w nich udziału i z tego powodu też obywatelskość jego ujmy nie ponosi.

      S.
      • manny-jestem To jest erystyka 21.08.13, 16:58
        uciekajaca od faktu ze mowimy o politykach, ktorzy w nazwie swojej formacji i jej platformie odwoluja sie do idei obywatelskosci. Nawolywanie do bojkotu referendum trudno uzasadnic przez koncept civitas.
        • pikrat Re: To jest erystyka 21.08.13, 17:12
          manny-jestem napisał:

          > uciekajaca od faktu ze mowimy o politykach, ktorzy w nazwie swojej formacji i j
          > ej platformie odwoluja sie do idei obywatelskosci. Nawolywanie do bojkotu refer
          > endum trudno uzasadnic przez koncept civitas.

          Skąd znasz takie trudne słowa, amerykański buraku pastewny? smile
        • snajper55 Re: To jest erystyka 21.08.13, 17:14
          manny-jestem napisał:

          > uciekajaca od faktu ze mowimy o politykach, ktorzy w nazwie swojej formacji i j
          > ej platformie odwoluja sie do idei obywatelskosci. Nawolywanie do bojkotu refer
          > endum trudno uzasadnic przez koncept civitas.

          Dla mnie decyzja o niegłosowaniu w referendum jest tak samo obywatelska jak decyzja o głosowaniu. Tak samo jak decyzje głosowania za odwołaniem jest tak samo obywatelska jak decyzja głosowania przeciw odwołaniu. To nie jest erystyka. Tak uważam.

          S.
          • manny-jestem Tylko dyskusja jest 21.08.13, 17:17
            nie o samym fakcie glosowania czy nie tylko o nawolywaniu do nieglosowania przez politykow odwolywujacych sie do etosu obywatelskosci.
            • snajper55 Re: Tylko dyskusja jest 21.08.13, 17:19
              manny-jestem napisał:

              > nie o samym fakcie glosowania czy nie tylko o nawolywaniu do nieglosowania prze
              > z politykow odwolywujacych sie do etosu obywatelskosci.

              Jeśli pewne postawy uznamy za zgodne z duchem obywatelskości (głosowanie, niegłosowanie), to nawoływanie do żadnej z nich nie nie obraża ducha demokracji. Ocena postawy wyborców jest pierwotna i z niej wynika ocena nawoływania polityków.

              S.
        • wikul Re: To jest erystyka 21.08.13, 17:18
          manny-jestem napisał:

          > uciekajaca od faktu ze mowimy o politykach, ktorzy w nazwie swojej formacji i j
          > ej platformie odwoluja sie do idei obywatelskosci. Nawolywanie do bojkotu refer
          > endum trudno uzasadnic przez koncept civitas.

          Ręce opadają. Nikt nie nawoluje do bojkotu, durniu. Może nie wiesz co to jest bojkot.
          Nawołują tylko tych którzy nie chcą odwołania HGW. Niepójście do referendum to też wybór. Do niepójścia nawoływał również Kaczyński gdy odwoływali Kropiwnickiego w Łodzi. Nie słyszałem wówczas twojego oburzenia.
      • janusz2_ "Konsekwencja" Snajpera :-) 22.08.13, 23:31
        snajper55 napisał:

        > Obywatel ma prawo nie brać udziału w wyborach czy referendach i jego obywatelsk
        > ość nie ponosi z tego powodu uszczerbku
        . Podobnie obywatel może innych namawiać
        > do udziału w różnego rodzaju głosowaniach lub do niebrania w nich udziału i z
        > tego powodu też obywatelskość jego ujmy nie ponosi.
        >
        > S.

        W 2010 r. Snajper napisał:"Niska frekwencja świadczy o niskim poziomie dojrzałości wyborców. Ale po czasach komuny to nic dziwnego. Polacy też w za jakiś czas znormalnieją."
        Tekst linka
    • wikul Do tępogłowego o mentalności obatela Czarneckiego 21.08.13, 16:56
      manny-jestem napisał:

      > Czy jak przyjdzie czas na wybory w 2015 a sondaze opnii publicznej bede tak dla
      > Waszej partii tak mile jak teraz albo jeszcze gorzej, to czy tez bedziecie naw
      > olywac do bojkotu wyborow, argumentowac ze wybory to hucpa polityczna, najlepi
      > ej zeby je w ogole odwolac, a konstytucje zmienic tak zeby Tusk mogl rzadzic ja
      > k dlugo zechce?

      Jak już coś małpujesz jełopie to rób to pomysłowo i z wdziekiem. I poproś starszych żeby ci wytłumaczyli na czym polega różnica miedzy wyborami a referendum bo gotów będziesz potepiać tych którzy nie chodzili na "wybory" w PRL-u. Nie pójście do urny to też jest wybór.

      pl.wikipedia.org/wiki/Wybory
      pl.wikipedia.org/wiki/Referendum

      - Warszawskie referendum, na rok przed wyborami, jest aktem politycznym o jednoznacznym celu. Ma obalić panią prezydent wywodzącą się z partii rządzącej, żeby łatwiej było obalić cały rząd

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14463505,Abp_Kowalczyk__Absencja_w_referendum_nie_jest_grzechem.html
      • manny-jestem Obywatel wykazal sie umiejetnoscia lwklejenia link 21.08.13, 17:02
        ale juz nie umiejetnoscia zrozumienia tego co zalinkowal.

        referendum - forma głosowania o charakterze powszechnym, najbliższe ideałowi demokracji bezpośredniej.
    • piq jesteś, manny, histerykiem,... 21.08.13, 17:02
      ...a twoja umysłowa wydolność spada w sposób przerażający z każdym postem. Przeczytaj jeszcze raz to, coś nagwazdrał, to się zawstydzisz takiego stężenia irracjonalności, żeby tego nie nazwać głupotą. Przecież to skończone brednie na poziomie umysłowym największych pajaców tego forum.

      A jeśli się nie zawstydzisz, to nie ma już dla ciebie ratunku i powinieneś się raczej zbadać, czy nie masz jakichś początków demencji starczej albo agresywnej odmiany sklerozy.
      • piq na początek poczytaj sobie ordynację wyborczą,... 21.08.13, 17:05
        ...i nie zrównuj niebrania udziału w wyborach albo referendach z brakiem obywatelskiej postawy, bo zajeżdżasz peerelem na kilometr.
        • manny-jestem Piq zanim zaczniesz dobierac sie do innych 21.08.13, 17:12
          zastanow sie nad tym co chcesz napisac. Bo nie jest mowa o niebraniu udzialu w wyborach tylko o nawolywaniu do niebrania udzialu w wyborach rpzez tuzow partii ktora mieni sie Platforma Obywatelska.

          Jesli nie widzisz tu roznicy albo tego ze mozna miec problemy ze stanowiskiem owych tuzow to moze powinienes sie zastanowic czy to napewno ja jestem ta osoba, ktora popada w demencje.
        • manny-jestem piq, zebys zrozumial calkiem kontekst 21.08.13, 17:37
          W 2011 podczas kampanii wyborczej u nas wtedy rzadzaca pani gubernator Polnocnej Karoliny calkiem serio w wywiadzie zaproponowala zeby wybory prezedenckie przelozyc albo calkiem zawiesic dopoki Obama nie poradzi sobie z kryzysem gospodarczym. Dlaczego miala taki instynkt wiadomo, ale ta wypowiedz polityka Partii nazywanej Demokratyczna raczej calkowicie niezgodna byla z duchem idealow do ktorych ta partia sie odwoluje. Podobnie jest tutaj. Nikt nie podwaza tego ze mozna nie glosowac, ale nie wiem czemu Ciebie dziwi ze moga razic wypowiedzi Tuska, Komorowskiego czy Hanii, ktorzy sa co nie badz politykami partii niby o platformie obywatelskiej.
      • manny-jestem Nie wstydze sie bo niby czemu 21.08.13, 17:15
        a histerie to , owszem robilem i nie raz na forum i z calkowita premedytacja, ale tu to nie ja jestem jej winien bo chyba nawet przedszkolak domyslby sie o co chodzi i ze akurat nie o jakies gronolotne dyskusje.
    • pikrat Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 21.08.13, 17:10
      manny-jestem napisał:

      > Czy jak przyjdzie czas na wybory w 2015 a sondaze opnii publicznej bede tak dla
      > Waszej partii tak mile jak teraz albo jeszcze gorzej, to czy tez bedziecie naw
      > olywac do bojkotu wyborow, argumentowac ze wybory to hucpa polityczna, najlepi
      > ej zeby je w ogole odwolac, a konstytucje zmienic tak zeby Tusk mogl rzadzic ja
      > k dlugo zechce?

      Kto ci, ciemniaku dawał dyplom, kiedy nie odróżniasz praw dotyczących wyborów od praw dotyczących referendum? No kto? Co tylko napiszesz to kompromitacja.
    • ada08 Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 22.08.13, 15:10
      manny-jestem napisał:

      > Czy jak przyjdzie czas na wybory w 2015

      A co tam jakieś 2015, Manny, to daleko jest, a poza tym to ustawowy chyba termin?
      No to można iść i głosować. Mozna zostać albo nie zostać i tak dalej.

      Ale co zrobić, gdyby partia obecnie rządząca, wspierana przez (na przykład) prezydenta doprowadziła - ze względów taktycznych, ściśle partyjnych - do wcześniejszych wyborów parlamentarnych w 2014?
      Nie do jakiegoś lokalnego referendum, ale - do wcześniejszych wyborów parlamentarnych w 2014, bo tej partii tak będzie pasowało, bo sobie wykombinowała, że w tym terminie wygra, w późniejszym przegra, no i taką ma ta partia fanaberię, żeby wybory wcześniejsze w narodzie przeprowadzić - to co wtedy?
      Jak pan premier i pan prezydent (*) będą zachęcali do udziału w tych wcześniejszych, nieplanowanych i niepotrzebnych obywatelom wyborach, żeby się przy tym ci panowie nie ośmieszyli, bo przecież zniechęcali raczej nie będą?
      a.
      (*) że o Wikulu nie wspomnę smile
      a.
      • wikul Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 22.08.13, 15:29
        ada08 napisała:

        > Ale co zrobić, gdyby partia obecnie rządząca, wspierana przez (na przykład) pre
        > zydenta doprowadziła - ze względów taktycznych, ściśle partyjnych - do wcześni
        > ejszych wyborów parlamentarnych w 2014?
        > Nie do jakiegoś lokalnego referendum, ale - do wcześniejszych wyborów parlamen
        > tarnych w 2014, bo tej partii tak będzie pasowało, bo sobie wykombinowała, że w
        > tym terminie wygra, w późniejszym przegra, no i taką ma ta partia fanaberię,
        > żeby wybory wcześniejsze w narodzie przeprowadzić - to co wtedy?
        > Jak pan premier i pan prezydent (*) będą zachęcali do udziału w tych wcześniej
        > szych, nieplanowanych i niepotrzebnych obywatelom wyborach, żeby się przy tym
        > ci panowie nie ośmieszyli, bo przecież zniechęcali raczej nie będą?
        > a.
        > (*) że o Wikulu nie wspomnę smile
        > a.

        Miło mi że o mnie pamietasz ale gdyby doszło do hipotetycznych zdarzeń jakie opisałaś (wielce nieprawdopodobnych) to przecież odmowa pójscia do takich wyborów byłaby w pełni uzasadniona, bo mogła by być sprzeczna z celami i interesami głosujących. Przecież demokracja i jej procedury nie sa wartością samą w sobie ale mają służyć ludziom i ich interesom.
        Obawiam się że adresat i tak tego nie zrozumie.
        P.S. Nie wiem dlaczego automatyczny moderator zablokował mi część cytatu. Niektórym udaje sie bez trudu zamieścić wielokrotnie większe partie tekstu.
        • ada08 Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 22.08.13, 20:35
          wikul napisał:

          >
          > gdyby doszło do hipotetycznych zdarzeń jakie op
          > isałaś (wielce nieprawdopodobnych)

          Jak to nieprawdopodobnych?
          Doprowadzenie do wcześniejszych wyborów jako posuniecie taktyczne jest nieprawdopodobne?!

          Może w poprzednim poście trochę skomplikowałam, zatem uproszczę.
          Otóż "naukowcy ustalili", że z chodzących na wybory polityką interesuje się jakieś 10 proc. wyborców. A 90 proc., z chodzących na wybory, po prostu chodzi na wybory. I nie ma dla tych 90 proc. wiekszego znaczenia czy to są wybory do sejmu/senatu/prezydenckie; czy to są wybory samorządowe; czy jakieś referendum. To są po prostu wybory. Jest kampania wyborcza w telewizorze, jest lokal wyborczy, jest komisja, jest lista, jest urna, jest kartka, się idzie i się głosuje.
          Polityk, który tego nie rozumie i radzi wyborcom, by podczas wyborów (jakichkolwiek) zostali w domu - natychmiast powinien przestać być politykiem. Bo gdy dojdzie do następnych wyborów, w których temu politykowi będzie akurat zależało na frekwencji to ci wyborcy sobie przypomną jego radę, żeby zostali w domu; i nie będzie im się chciało kombinować dlaczego wtedy mieli zostać, a teraz mają iść, no to nie pójdą, bo kto by tam sobie łamał głowę nad zawiłościami polityki.
          Już prościej nie umiem wyłuszczyć o co mi chodzi.
          a.
          • wikul Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 22.08.13, 21:24
            ada08 napisała:

            > Polityk, który tego nie rozumie i radzi wyborcom, by podczas wyborów (jakichkol
            > wiek) zostali w domu - natychmiast powinien przestać być politykiem. Bo gdy doj
            > dzie do następnych wyborów, w których temu politykowi będzie akurat zależało n
            > a frekwencji to ci wyborcy sobie przypomną jego radę, żeby zostali w domu; i ni
            > e będzie im się chciało kombinować dlaczego wtedy mieli zostać, a teraz mają iś
            > ć, no to nie pójdą, bo kto by tam sobie łamał głowę nad zawiłościami polityki.
            > Już prościej nie umiem wyłuszczyć o co mi chodzi.
            > a.


            Wymiękam, po kim jak po kim ale po tobie nie spodziewałem sie braku umiejetnosci odróżniania referendum od wyborów. Tyle postów na nic. Już prościej nie umiem wyłuszczyć o co mi chodzi.
            • andrzejg Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 23.08.13, 11:14
              wikul napisał:

              >
              > Wymiękam, po kim jak po kim ale po tobie nie spodziewałem sie braku umiejetnosc
              > i odróżniania referendum od wyborów. Tyle postów na nic. Już prościej nie umiem
              > wyłuszczyć o co mi chodzi.

              Widać ,że nie zrozumiałes o co Adzie chodzi. Musisz wyjść ze swojej skorupy i spojrzeć z boku
              • wikul Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 23.08.13, 12:51
                andrzejg napisał:

                > Widać ,że nie zrozumiałes o co Adzie chodzi. Musisz wyjść ze swojej skorupy i s
                > pojrzeć z boku

                Daj szanse powiedzieć Adzie o co jej chodzi. Kiedys mnie strofowałeś że wypowiadam sie za ciebie. Musisz wyjść ze swojej skorupy i spojrzeć na to z boku bez wypowiadania się za kogoś.
          • t_ete Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 25.08.13, 23:09
            ada08 napisała:

            > Otóż "naukowcy ustalili", że z chodzących na wybory polityką interesuje się jak
            > ieś 10 proc. wyborców. A 90 proc., z chodzących na wybory, po prostu chodzi na
            > wybory. I nie ma dla tych 90 proc. wiekszego znaczenia czy to są wybory do se
            > jmu/senatu/prezydenckie; czy to są wybory samorządowe; czy jakieś referendum. T
            > o są po prostu wybory. Jest kampania wyborcza w telewizorze, jest lokal wyborcz
            > y, jest komisja, jest lista, jest urna, jest kartka, się idzie i się głosuje.

            Super.
            Zatem dlaczego w wielu referendach (w przeszlosci) odwolujacych prezydentow miast nie uzyskano dpowiedniej frekwencji ? Do urn poszla znikoma liczba zainteresowanych polityka zwolennikow odwolania prezydenta ?... czy zbyt wielu zainteresowanych polityka pzostalo w domu ?... a moze pozostalym (tzn. tym ... ktorzy chodza - gdy sa jakies wybory czy referendum - pojsc sie z jakiegos powodu nie chcialo ?)

            Polacy czesciej aktywizuja sie 'przeciw' niz 'za'. Tlumniej manifestuja przeciwnicy niz zwolennicy. Dlatego z zainteresowaniem bede obserwowac warszawskie referendum.

            tete

            ps. upieram sie ze referendum to jednak nie to samo co wybory smile w referendum nie wybiera sie innego kandydata ; dlatego w referendum najbardziej aktywni sa ci, ktorzy sa 'przeciw' aktualnej wladzy ; czy to sie zmieni ? byc moze kiedys ... kiedy np. ludzie wylegna na ulice wieloma dziesiatkami tysiecy by cos poprzec a nie zaprotestowac przeciwko czemus (komus) wink
            • pro100 Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 26.08.13, 07:06
              t_ete napisała:



              > ps. upieram sie ze referendum to jednak nie to samo co wybory smile

              zgoda, wybory to wielki przekręt. co z tego, że zagłosuję na kowalskiego do sejmu i dostanie np 500 tys jak na jego plecach wjadą 3 glisty po 500 głosów których najczarniejszych snach bym nie widział w tym miejscu. natomiast referendum to sytuacja klarowna - albo rybka albo akwarium i nic się zachachmecić nie da.
              • t_ete Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 26.08.13, 08:04
                pro100 napisał:

                > zgoda, wybory to wielki przekręt. co z tego, że zagłosuję na kowalskiego do sej
                > mu i dostanie np 500 tys jak na jego plecach wjadą 3 glisty po 500 głosów który
                > ch najczarniejszych snach bym nie widział w tym miejscu. natomiast referendum t
                > o sytuacja klarowna - albo rybka albo akwarium i nic się zachachmecić nie da.

                Przeciez te 'glisty' sa wylacznie w partii na ktora nie glosujesz wink

                Referendalna 'klarownosc' ... ? Niezaleznie od odwolania (czy nie) pani prezydent i tak mieszkancy stolicy beda wybierac jej nastepce w przyszlym roku.

                A ile osob politycznie sie 'utuczylo' na samym pomysle referendum ? I to wszystko za pieniadze Wraszawiakow ....

                tete
              • snajper55 Re: Do platformersow zartobliwie zwanych obywatel 26.08.13, 10:29
                pro100 napisał:

                > zgoda, wybory to wielki przekręt. co z tego, że zagłosuję na kowalskiego do sej
                > mu i dostanie np 500 tys jak na jego plecach wjadą 3 glisty po 500 głosów który
                > ch najczarniejszych snach bym nie widział w tym miejscu. natomiast referendum t
                > o sytuacja klarowna - albo rybka albo akwarium i nic się zachachmecić nie da.

                Z listy kandydatów danej partii wchodzą ci, którzy dostali najwięcej głosów. Zresztą czy twoja partia wystawia glisty na swych listach?

                S.
      • manny-jestem Dziekuje Ado za ten post 23.08.13, 15:34
        Ciebie zawsze sie czyta z przyjemnoscia. nawet jak sie nie zgadzamy smile A Twoj przyklad tym razem wyborny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka