Gość: U
IP: *.gis.net
26.03.02, 23:49
Moj Yankee friend przysyla mi czasem swoje jokes.Oto jeden z ostatnich.
Mlody chlopak,ruz po studiach dostal prace w IRS(podatki).Tak sie zlozylo,ze jego pierwszym klientem
jest stary rabin.Chlopak pomyslal sobie,ze moze sobie z niego pozartowac.
"Rabbi, co robicie z kroplami ociekajacymi ze swiec?"
Zbieramy je,odsylamy do producenta swiec,a on nam co jakis czas przysyla jedna swieczke.
"A co robicie z okruchami macy?"
Podobnie,jak ze swiecami.Wysylami do piekarni i dostajemy w zamian za datrmo mace.
"A co robicie z napletkami?"
Chlopak nie moze sie doczekac odpowiedzi.Myslal,ze dostal starego.
Rabin odpowiedzial:
Wysylamy je do IRS,a oni w zamian nasylaja na nas takiego h.....jak ty.