Gość: qwertyuio IP: *.ipt.aol.com 10.08.04, 12:14 SKOPIUJ - Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Izraelita Bardzo dobry film IP: *.iFiber.telenet-ops.be 10.08.04, 13:47 i mowiacy cala prawde ktorej wy nie chcecie znac. Wasze argumenty sa podobne do tych uzywanych przez rewizjonistow faszystowskich. Oni tez poddaja w watpliwosc wszystko, bo drzwi od komory byly drewniane, bo ten byl za maly zeby pamietac, jest nieprawdopodobne zeby do tak malego pomieszczenia weszlo tyle ludzi ilz swiadkowie poswiadczlai itd, itp. Doslownie wypisz wymaluj neofaszysci. Slowa ofiar nic nie znacza, wrecz ofiary musza sie wstydzic, ze mowia prawde. Na szczescie tak jest, ze slowa ofiary (Zydzi) takze przed sadem sa wiecej warte niz oprawcy (w tym wypadku Polacy). Jest tez jasne, ze kazdy oprawca i przestepca bedzie probowal sie wybielic za kazda cene lecz niewielu mu juz uwierzy, tak niewielu jak wam. A to ze w Oswiecimiu zginelo 1 000 000 i 40 tys Polakow jest faktem. Dla Polakow bylo to normalne wiezienie natomiast dla zydow oboz zaglady. Wielu Polakow wychodzilo po odbyciu kary, natumiast duza grupe wsrod nich stanowili obok wiezniow politycznych, pospolici przestepcy i kryminalisci. Wiekszosc kapo byli Niemcami lub Polakami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ember Re: Bardzo dobry film IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 10.08.04, 16:34 Ty klamco spod gwiazdy Dawida. Jakie to bylo zwykle wiezienie dla Polakow? Kto wychodzil po odbyciu kary- czy byla jakas zasadzona kara,jakis sąd? Sądem byly lapanki na ulicach Warszawy i innych miast . A jezeli chodzi o kapo to najwiecej wlasnie Zydow dostapilo tego "zaszczytu". Jak smiesz Gudłaju nazywac Polakow oprawcami. To Wy po 17 wrzesnia wspolpracowaliscie z NKWD i jestescie wspolodpowiedzialni za zeslania na Sybir. Jak poczuliscie smrod u d...py staliscie sie potulni, biedni i prosiliscie o pomoc- wielu Polakow pomoc Wam przeplacilo wlasnie "wczasami" w Oswiecimiu. Jezeli jestesmy tacy zli to po kiego grzyba siedzieliscie tutaj 800 lat /W Hiszpanii palono Was na stosie/. Po wojnie natomiast zagrozenie minelo i znow dostaliscie wiatru w zagle. Wystarczy spojrzec na nazwiska OPRAWCOW z UB.Niektorzy z nich do tej pory wioda dostatnie zycie w bandyckim panstwie Izrael /Izrael nie wydaje swoich obywateli- daje azyl przestepcom nie mniejszym niz gestapowcy/. Ale pamietaj! Naginacie te cieciwe,naginacie lecz ona kiedys peknie i znowu bedziecie prosic o pomoc. Ale wtedy mam nadzieje ludzie madrzejsi o obecne doswidczenia powiedza Wam- "Spi...dalac- sami sobie zgotowaliscie ten los" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izraelita Re: Bardzo dobry film IP: *.iFiber.telenet-ops.be 10.08.04, 16:50 Tak wlasnie sie zachowaliscie sie w II wojnie, a wielu z was nie tylko powiedzialo spier... ale czynnie pomagalo Niemcom. O tym wlasnie mowi film Sztetl i wiele innych zrobionych przez Zydow (Shoa). Z lapanek nikt nie szedl do obozow. Z lapanek co najwyzej jechalo sie do Niemiec do pracy. Do obozu koncentracyjnego Polacy szli jako skazani za dzialalnosc polityczna wymierzona przeciw okupantowi lub jako przestepcy. Byly setki osob zwalnianych z obozu po odbyciu kary lub za "dobre sprawowanie". Jednym z nich byl Bartoszewski zwolniony z Oswiecimia w 1941. Zyd o takim traktowaniu nawet nie mogl marzyc. Raz bedac w obozie wychodzil kominem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ember Re: Bardzo dobry film IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 10.08.04, 19:38 Wy tak naprawde nie chcecie zadnego pojednania. Caly czas utrzymujecie stan, ze jestescie zagrozeni, aby moc robic na calym swiecie bezkarnie tyle lajdzctw. Choc wspomne tylko o Palestynie.Zachowujecie sie tam jak Niemcy w czasie IIw.sw. Tylko nie opowiadaj mi juz bajek o walce z terroryzmem,bo to jest juz nudne i w swietle faktow wydaje sie grubo naciagane. Wy potrzebujecie po prostu "Lebensraum"- coz za podobienstwo. Dlaczebo nie odniosles sie do dwoch innych watkow z mojego poprzedniego postu- waszej wspolpracy z NKWD w 1939 oraz do zydowskich oprawcow z UB powojnie? Brak argumentow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Bardzo dobry film IP: *.nycap.rr.com 11.08.04, 05:52 Wyglada na to ze malo wiesz na temat Zydowskich kapo w obozach i Juderant w gettach. A szkoda bo jakbys znal wklad zydowskich kolaborantow w procesie niszczenia zydow to moze przestalbys ziac nienawiscia do polakow.Dobrze by bylo abys rowniez trzymal sie zasady ze ofiary nie powinny atakowac ofiar.Masz racje ze film jest dobry , oczywiscie dla celow PROFITEROW HOLOCAUSTU. WSYD, WSTYD WSTYD i HANBA dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś
cruq Re: Bardzo dobry film 11.08.04, 11:06 Żydzi wspólnie z ruskimi i niemcami mordowali Polaków. Te wydumane historyjki o Polakach mordujących żydów zostawci sobie kubutznikom do poduchy. Tato był w żydowskim gestapo, czy grywał uciętą głową goja w zespole Makabi? Żartowniś z ciebie, czy aż tyle w tobie jadu i nienawiści? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg wrony i kruki krakac nie przestaja IP: *.nycap.rr.com 14.08.04, 03:44 Z felietonu Bogdana Nowakowskiego 6. III. 2003 (Dołączono 6.III. 2003) „„Wraz ze zdrowym ziarnem powiało po nas tumanem plewy i pośladu. [...] W sercach nieład uczuć, w umysłach pojęć zamęt. Uczą nas szacunku do obcych, a pogardy dla swoich. Każą nam miłować wszystkich, choćby ludożercę, a nienawidzieć ojców i braci, za to, że nie gorzej, lecz inaczej tylko myślą. [...] W odwieczną budowę świątyni narodu, której potężne wrogów ramiona zburzyć nie zdołały, biją dziś już młoty bratnią kierowane ręką: dla nowych gmachów pono naszych tylko gruzów potrzeba, jak gdyby owych budowniczych na własną nie stać było cegłę. Nad białoskrzydłym, niezmazanym, najczcigodniejszym Ojczyzny symbolem kraczą kruki i wrony, chichocą obce a złowrogie puszczyki, urągają mu nawet swojskie, zacietrzewione orlęta. »Precz z Polską« - wołają - »niech żyje ludzkość!«. Jak gdyby życie ludzkości ze śmierci narodów powstać mogło!...". Tak powiedział Ignacy Jan Paderewski, wielki Polak, artysta i mąż stanu we Lwowie z okazji 100 – lecia urodzin Chopina. Czyż słowa te, wypowiedziane ponad 90 lat temu, nie są aktualne właśnie dzisiaj?!" -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Bardzo dobry film IP: *.nycap.rr.com 11.08.04, 05:57 Marian Perski, numer obozowy 11036 Po wieczornym apelu do obozu cygańskiego przyjechali ciężarowym samochodem SS- mani z Sonderkommandem w liczbie około 20 Żydów, którzy na okna i drzwi wejściowe wszystkich zamieszkanych baraków przybili deski na krzyż, aby nikt nie mógł wyjść. Tadeusz Joachimowski, numer obozowy 3720 Do obozu cygańskiego przybyli SS-Oberscharführer Clausen, który był kierownikiem akcji, SS-Unterscharführer Buntrock zastępujący Boniguta, SS- Unterscharführer Kurpanik pełniący funkcję Rapportführera w obozie B IId, SS- man Wolf - Blockführer z obozu B IId, 10 SS-manów z przybyłej eskorty oraz 50 Żydów pracujących w Sonderkommando. Reszta eskorty SS pozostała na zewnątrz obozu. serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2205855.html?as=2&ias=3 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Bardzo dobry film IP: *.nycap.rr.com 11.08.04, 06:15 POLECAM www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_791.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JUDERANTS Re: Bardzo dobry film IP: *.nycap.rr.com 11.08.04, 06:26 www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_en_100.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izraelita Bardzo dobry firm IP: *.iFiber.telenet-ops.be 10.08.04, 13:55 i mowiacy cala prawde ktorej wy nie chcecie znac. Wasze argumenty sa podobne do tych uzywanych przez rewizjonistow faszystowskich. Oni tez poddaja w watpliwosc wszystko, bo drzwi od komory byly drewniane, bo ten byl za maly zeby pamietac, jest nieprawdopodobne zeby do tak malego pomieszczenia weszlo tyle ludzi ilz swiadkowie poswiadczlai itd, itp. Doslownie wypisz wymaluj neofaszysci. Slowa ofiar nic nie znacza, wrecz ofiary musza sie wstydzic, ze mowia prawde. Na szczescie tak jest, ze slowa ofiary (Zydzi) takze przed sadem sa wiecej warte niz oprawcy (w tym wypadku Polacy). Jest tez jasne, ze kazdy oprawca i przestepca bedzie probowal sie wybielic za kazda cene lecz niewielu mu juz uwierzy, tak niewielu jak wam. A to ze w Oswiecimiu zginelo 1 000 000 Zydow i 40 tys Polakow jest faktem. Dla Polakow bylo to normalne wiezienie natomiast dla zydow oboz zaglady. Wielu Polakow wychodzilo po odbyciu kary, natomiast duza grupe wsrod nich stanowili obok wiezniow politycznych, pospolici przestepcy i kryminalisci. Wiekszosc kapo byli Niemcami lub Polakami. Moim zdaniem Oswiecim powinien byc wyjety terenem eksterytorialnym i wyjetym spod polskiej jurysdycji, tak jak proponowal to rzad Izraela. Bylem tam niedawno. W miescie sa chyba dwie dyskoteki, wszedzie zapijaczona polska mlodziez, zaczepki. W naszej grupie wszyscy byli w szoku, Izraelczycy, Niemcy, Amerykanie, Kanadyjczycy. Eh... szkoda gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beria Re: Bardzo dobry firm IP: *.udn.pl 13.08.04, 09:13 O jakich słowach ofiar mówisz? O tych kupionych za pieniądze Ośrodka Wisenthala? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Lemberger Kłamstwo to nasza sprawdzona metoda IP: 5.3.1R* / *.netone.com.tr 10.08.04, 13:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghjk Money, money, money, money, money, money, money, m IP: *.ipt.aol.com 11.08.04, 02:47 "Uderz w stol, a nozyce same sie odezwa." Ile tu polskojezycznych nagle sie ujawnilo! Recenzja Nehrebeckiego o paszkwilu "Sztetl" zdrowo sieknela ich po jajach. Israelita powoluje sie na "Shoah" Lanzmana - drugi taki paszkwil, skompromitowany i starty na pyl przez powaznych krytykow. NIE MA DUSKUSJI Z ZYDAMI! GIVE US MONEY MONEY MONEY MONEY MONEY MONEY MONEY The Academy Award winning poem by the Nobel Piss Prize winner Dr. Pissinger: Give us M O N E Y ! We are so goood! But we can be better, if you Christians give us more Money. We need it. The Arabs hate us. Everybody does. We need money for our future. Please give us money. We need it. Please, please, give us more and more. We need it. Forget about the African countries, they are Niggers. We are the chosen people, we are the only and best. Fuck the East Europeans. We suffered more. We need money. Please, give us money. Do not forget about money. Money is good for us. We need it. Please give more. Plenty, please, more and more money. We are Goldberg, Silberstein, Rubinstein, Bernstein... We need to keep up with our names. We are the chosen ones. We are gooooood. We need money. Money to us! The Americans have paid more than 3 trillion dollars. Good. More! Money, money, money, money!!! Dr. Pissinger Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Niewdzieczny Zyd-Kosinski i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 07:43 Kiedy czlowiek czyta zydowski paszkwile zydow,ktorzy zawdzieczaja zycie POLAKOM to odnosi wrazanie ze zostali oni(zydzi)uratowni od smierci przez zolnierzy SS lub wermahtu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewdziecznicy Re: Niewdzieczny Zyd-Kosinski i inni IP: *.nycap.rr.com 12.08.04, 05:52 www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/antypolonizmy_lista_22.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Nasi i nienasi Izraelita: W naszej grupie w szoku Niemcy, Ameryk IP: *.finemedia.pl 13.08.04, 10:52 Nasi i nienasi! Izraelita; W naszej grupie wszyscy byli w szoku, Izraelczycy, Niemcy, Amerykanie, Kanadyjczycy. Eh... szkoda gadac. #: Rzeczywiscie szkoda mi nienaszych nic wam juz nie pomoze... Tylko zdrowia bo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwertyuio Paszkwil antypolski "SZTETL" IP: *.ipt.aol.com 13.08.04, 12:30 Karol Gustaw Nehrebecki film: "Shtetl" rezyserii Mariana Marzynskiego DZIEKUJE PANU, PANIE MARZYNSKI! Zaczne dzisiaj dosc niezwyczajnie, bo od podziekowania. Chcialbym podziekowac bezczelnemu panu rezyserowi, Zydowi i "komuchowi" Marianowi Marzynskiemu, za jego film "Shtetl" znieslawiajacy Polakow pod pozorem dokumentowania osobistych interpretacji stosunkow polsko-zydowskich: Ah, panie Marzynski, bylo to wspaniale, pouczajace, trzygodzinne widowisko! Bez retuszu, bez ubarwiania - film odkrywajacy cala prawde o najczarniejszej stronie ludzkiego wnetrza, o nienawisci. Nareszcie, po tylu latach klamstw, zaprzeczen, dezinformacji, zobaczylismy cos tak osobistego, cos tak prawdziwego i przedstawionego bez ogrodek i bez kamuflazu, jakze szczerze od zydowskiego serca (bo przeciez Polakiem pan juz nie jest), ze od widzenia prawdy oczy nam literalnie na wierzch wyszly. Nareszcie cos, co powinno stac sie elementarzem obyczajow dla wszystkich Polakow probujacych rozliczac sie ze swoim patriotyzmem. Nareszcie cos, co powinno stac sie abecadlem dla wszystkich ludzi dobrej woli poszukujacych mozliwosci pokojowego rozwiazywania sporow i bezkonfrontacyjnego porozumiewania sie. Nareszcie cos, co powinno zabrzmiec jak mementum nie tylko dla Polakow : ||||||||||||||||||| NIE MA DYSKUSJI Z ZYDAMI ||||||||||||||||||||| Zebysmy bowiem nie wiem co robili. Zebysmy glowy popiolem posypywali cay rok na okraglo, przez cale swoje zycie, zebysmy przepraszali w Knesecie i we wszystkich innych parlamentach swiata za zbrodnie nie popelnione, zebysmy likwidowali klasztory Karmelitanek na zadanie rabina z Nowego Jorku i wreszcie, zebysmy nawet zabronili po wieki wiekow oddawac czesc pomordowanym w Oswiecimiu Polakom i tak nic sie nie zmieni. Zawsze bedziemy potepieni. Pietno antysemitow przyklejone nam znaczyc nas bedzie po wieczne czasy. Kazda bowiem dyskusja z Zydami, jezeli nie jest monologiem strony zydowskiej, jest |||||||||||||||||||||||||||||||||| a n t y s e m i c k a. ||||||||||||||||||||||||||||||||||| Tego dowiedzielismy sie z filmu Mariana Marzynskiego "Shtetl" i dzieki mu za to. Gdyby nie on, dalej bym myslal o sobie, ze jestem czlowiekiem niewinnym, spokojnym, wyrozumialym, myslacym i milujacym bliznich. Myslalbym, ze niewazne jest kto jakiego jest pochodzenia, wyznania, koloru skory, wazne, aby bycdobrym czlowiekiem. Dopiero Marian Marzynski pokazal mi jak bardzo sie mylilem i uswiadomil mi cala prawde o mnie, Polaku. Dzieki niemu i jego filmowi dowiedzialem sie, ze jesli jestem Polakiem, to jestem pod_y, ograniczony i g_upi a w genach mam zakodowany a n t y s e m i t y z m. To niewazne, ze na wojne nie moglem miec wplywu, bo po prostu urodzilem sie po wojnie, bo i tak ponosze wine za to, ze w przedwojennej Polsce mieszkaly miliony Zydow, a po wojnie ponoc niewielu ich zostalo. (Dlaczego wlasnie tam oni mieszkali, skoro Polacy ich tak bardzo nienawidzili i - jak to jest mozliwe, aby kilkanascie pokolen Zydow przezylo 800 lat ze swoimi mordercami?) Z tresci filmu nie dowiedzialem sie kto ich w czasie wojny wymordowal, bo Niemcow nie ma nawet w tle. Ja wiem, bo zylem w Polsce, ale Amerykanin domysli sie, ze zapewne Polacy. Mojej wypowiedzi filmowac nie bylo warto. Widz moglby dowiedziec sie, ze ja, jak i miliony innych Polakow, mam gruntowna znajomosc historii Zydow w Polsce i to z wlasnego doswiadczenia. Lepiej bylo pokazac dramatycznie, z "filmowego" punktu widzenia, wypowiedzi polumarlych starcow z objawami choroby Alzheimera i zdominowac nimi z y d o w s k i d o k u m e n t. To niewazne co mysle ja i miliony podobnych do mnie Polakow o naszej wspolnej przeszlosci z Zydami i o naszym stosunku do nich. Bowiem z chwila, gdy sprobujemy otworzyc usta, chczc podjzac dyskusje, natychmiast okrzyknieci zostajemy a n t y s e m i t a m i. Bo przeciez mamy to zakodowane genetycznie. Itshak Szamir powiedzial: Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. W przeciwienstwie do Zydow - ich ujadania i napasci na Polakow nie mozna przeciez nazywac antypolonizmem, bo takiego wyrazu nie ma w zadnym slowniku wyrazow polskich ani obcych. Jest tylko slowo a n t y s e m i t y z m zmonopolizowane do zastosowania tylko i wylacznie wobec Zydow nawet wtedy, kiedy zydowskie rakiety rozrywaja w strzepy niewinne semickie dzieci w Libanie i Palestynie. Zydom nawet nie zadrzy glos, kiedy nazywaja to walka z terroryzmem. W Palestynie, Libanie, Syrii, Jordanii, Egipcie, w calym swiecie moze byc tylko jeden A N T Y S E M I T Y Z M - zydowski, odmieniany na WSZYSTKIE jezyki swiata. Dlatego z jednego wzgledu moge podziekowac Marianowi Marzynskiemu za jego film. Wyzwolil mnie on z kompleksow. Nie bede juz dluzej myslal o sobie jako o czlowieku wyrozumialym, rozsadnym, sklonnym do podejmowania dyskusji z ludzmi majacymi odmienne od mojego zdanie i ewentualnie do nastawiania drugiego policzka, kiedy mnie uderza w pierwszy. Skoro bowiem Marian Marzynski udowodnil, ze jako Polak takim byc nie moge, wolno mi teraz byc chamskim bucem. Jak ktos mi przywali, to zamiast nadstawic drugi policzek, odpale na odlew, zeby echo zagrzmialo. Koniec "dyskusji". Zyd mi nie bedzie wygrazal palcem przed nosem i strofowal mnie jak male dziecko. Marzynski grozil Zbyszkowi Romaniukowi: "Oj, Zbyszku, Zbyszku!", kiedy ten probowal miec odmienne zdanie, niz przewidywal scenariusz zydowskiego Felliniego. "Shtetl" otworzyl nam oczy, zapytajcie Romaniuka, czy dzisiaj pozwolilby Zydowi machac mu palcem przed nosem. Ej, panie Marzynski, kto pana zywil, ubieral, uczyl, ukrywal i chronil od pewnej zaglady przez szesc dlugich lat najstraszniejszej z wojen? Katolickie siostry w Warszawie. I tak sie pan odwdzieczasz? Co najmniej pieciu Polakow musialo odejmowac sobie chleb od ust z mizernych racji zywnosciowych, zeby zlozyc sie na jednego ukrywajacego sie Zyda. Nie dosc mu bylo tego, to jeszcze kukulczym zwyczajem zabieral Polakom miejsce na studiach i pieniadze w szkole filmowej. Za ten pelny wikt i opierunek u Polakow i narazeniu ich zycia odwdzieczyl sie zatruwaniem mozgow swoimi produkcyjniakami telewizyjnymi i antyamerykanska propaganda w "Zydokomunie" podszywajac sie pod film polski. W 1968 roku miales pan pojechac do Palestyny pomocswoim pobratymcom zaludnic ziemie, ktore oni zagrabili sasiadom najazdem w 1967, ale wypiales sie pan na nich i zwiales do USA, ktores pan przez tyle lat szkalowal za polskie pieniadze. Wiec ani to Zyd, ani to Polak, ani Amerykanin, a jako rezyser mizerna miernotka chciales pan wyplynac na prostytucji zawodowej obrazaniem i opluwaniem matki-Polski. Dlaczego, bedac juz tyle lat w Ameryce, nie nakrecil pan filmu ze starymi Zydami zasiedzialymi w USA i eliciarzy Morgenthaua knujacych wojne za Rooseveltem, dbajacych tylko o poszerzenie wladzy ich elity i nie pytal ich, co robili w latach czterdziestych? Co oni zrobili, zeby ratowac swoich rodakow w Europie wysylanych przez Niemcow do obozow koncentracyjnych? Czy chociaz dziesieciu z nich walczylo w armii aliantow i na froncie? Dlaczego nie zapyta pan ich, co mysla o statku z Holandii pe_nym Zydow, ktory zostal odeslany od wybrzezy amerykanskich z powrotem do Europy na pewna zaglade? Pytan jest moc, czy wiec nie uwazasz pan, ze bylby to doskonaly film dokumentalny? Tylko o czym by ten film mowil? Czy tez o polskim antysemityzmie? Dlaczego nie siegnal pan do archiwow UB i SB i nie nakrecil pan filmu o bohaterach utrwalania "wladzy ludowej" w PRL-u? Przeciez mial pan potajemne konszachty z junta Jaruzelskiego, skoro pan jezdzil w stanie wojennym do Polski. Bylby to swietny film dokumentalny o zyciu Zydow w Polsce. Eee, szkoda slow. Wrocmy lepiej do panskiego trzygodzinnego smarowidla. Co panu w g_owie sie wylegalo, dokument z teza, czy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwertyuio Re: Paszkwil antypolski "SZTETL" IP: *.ipt.aol.com 13.08.04, 12:59 Co panu w glowie sie wylegalo, dokument z teza, czy teza dokumentowana? Docudrama. I to az cztery lata panu zabralo, zeby pozbierac kilku ludzi, gdzie jak gdzie, ale w maciupenkim Bransku? Film zaczyna sie od tego, ze pewien mlody, lokalny historyk, Zbigniew Romaniuk, zainteresowal sie historia swojego miasteczka Branska i natrafil na slady obecnosci w nim Zydow. Rozpoczal zatem poszukiwania. Doswiadczen osobistych nie mial zadnych, stad i zadnych uprzedzen. Urodzil sie przeciez wiele lat po wojnie, z poczatkiem lat siedemdziesiatych. Zbigniew Romaniuk nie znal PRL-owskich korzeni "komucha" Marzynskiego. Kiedy Marzynski przewachiwal katy w Bransku, Romaniuk pomagal mu na zasadzie pracy spolecznej. To rozwinelo sie do jego glownej roli. Umowy pisanej ani ustnej nie bylo. Marzynski pokazal jemu na kartce "scenariusz": Zydzi sa zakompleksieni historia o holocauscie. Ten film ma pomoc im w ich checi wyzwolenia sie od holocaustowych uprzedzen i ma pokazac zycie Zydow takie, jakie ono bylo na codzien w szarosciach i blaskach w Bransku. 22-letni Romaniuk z zahukanej prowincji, Branska, poszedl na lep atrakcji i zrazu nie spostrzegl, ze film bedzie o tym, jak zrobic z goja wariata. Marzynskiego zamiary odslonily sie dopiero zagranica. W Stanach Romaniuk zaczyna rozumiec co sie swieci, ale jak przystalo na ulozonego i mlodego przyjezdnego w goscinie taktownie raczej slucha gospodarzy anizeli mowi sam. Nawet, jesli sie z czyms, co oni starzy mowia, nie zgadza i jesli jego niesmiale uwagi puszcza sie kolo ucha, to, respektujac wiek podeszly, po prostu milczy. Jak mozna w takiej sytuacji rozprawic sie np. z groteskowa historia opowiadana przez telefon, ze przed wojna w Bransku Polacy przywiazywali Zydow do konskich ogonow i ciagali ich za tymi konmi po ulicach? Zzymalem sie wpierw na to z pozoru przytakujace milczenie, jak by nie bylo, historyka, ale musialem tez jego zrozumiec. Przyjechal przeciez na zydowskie zaproszenie do USA. Nie jest zbyt grzecznie walic prawde prosto w twarz gospodarzom, co przed chwila, scielili ci, gosciu, posciel i mowic, ze klamia. Albo wezmy dyrdymaly owej Zydówki z kokiem na czubku glowy, profesor z bozej (a raczej zydowskiej) laski, Yaffy Eliah. Ona twierdzila, ze dokladnie i precyzyjnie dziewiec kul wstrzelil polski partyzant w dziecko, a matka, co trzymala je na rekach, nic nie oberwala. Cud, cud! Polish American Public Relations Committee w Kaliforni prowadzil rejestr jej sprzecznych wersji. W filmie zobaczylismy wersje Nr 7. Potem wydalo sie, ze ani ona ani jej brat przy tym zajsciu nie byli, wobec czego przez krotki czas winila Niemcow. Ale i to zmienila, gdy wydalo sie takze, iz jej matka wciaz jeszcze jak przedtem sprzedawala miod, kiedy Niemcy juz dawno odeszli. Yaffa Eliach - prawdopodobnie z namowy sfanatyzowanych specow od psychotechnicznego ksztaltowania swiadomosci historycznej - wystapila w charakterze, niestety, falszywego swiadka. Latwo zgadnac, iz jest tego swiadoma, gdyz odmowila zeznan dla polskiej prokuratury, ktora jej publikacje potraktowala jako doniesienie o popelnionym przestepstwie. Czy moznaby spodziewac sie, zeby u takiego indywiduum istniala krzta przyzwoitosci, nie mowiac juz o odrobinie godnosci, zeby je stac bylo na odwolanie oszczerstwa i przeproszenie Polakow? Wiktor Noskowski, swiadek zajsc w Bransku i okolicy, napisal w swojej dysertacji historycznej )* : ? "Atak", w rozumieniu autorki [Eliah], na dom mial sie rozpoczac o godzinie 11 wieczorem wrzuceniem jakiegos przedmiotu przez okno. Sploszeni tym Yaffa i jej brat Icchak zaczeli uciekac do sypialni rodzicow i wowczas przez okno wrzucono na jej lozko granat, ktory eskplodowal, nie robi_c krzywdy obojgu. O dziwo, cud! Ojciec Yaffy Eliach blagal matke, by uciekala przez okno, na co ona nie mogla sie zdecydowac. Wowczas wspolnie postanowili schowac sie w "alkowie" na "pieterku" i zastawic sie kufrem. Dziwnie powolnie "atakowano" wcale nie ufortyfikowany ani nawet przez nikogo nie broniony dom Sonensonow [rodzicow Yaffy Eliah], ze dopiero "po polnocy", a wiec po ponad godzinie od wrzucenia granatu "daly sie slyszec na schodach krzyki i nawolywania", po ktorych Sonensonowie "rozpoznali wielu znajomych ludzi". Nikogo z "rozpoznanych" nie wymienia z nazwiska, ale w twierdzeniu tym zawarta jest sugestia, ze byli to mieszkancy Ejszyszek. Tak jednak nie moglo byc bowiem z uwagi na nieuchronnosc dekonspiracji w akcji byl uzyty oddzial zlozony z ludzi spoza gminy ejszyskiej. Opis wtargniecia patrolu Samoobrony do swego domu autorka [Eliah] ogranicza do samego faktu zastrzelenia matki i niemowlecia brata: "odpowiedzia (na prosbe Sonensonowej o zastrzelenie jej samej) bylo dziewiec strzalow, ktore zabily brata w ramionach matki, potem pietnascie kul z broni automatycznej zabilo moja matke, ktora upadla na mnie i na brata. . . Matka poznala swych mordercow Antona Szarawieja i sasiada Wladyslawa Duszynskiego." Nie sposob uwierzyc w tak balamutne, calkiem nieprawdopodobne, jawnie w zlej wierze formulowane wyznanie Yaffy Eliach. Bo dlaczego - jak ona twierdzi - "banda umundurowanych Polakow", ktora wtargnela do miasteczka noca 20 pazdziernika 1944 w celu ?wymordowania wszystkich Zydow", nie wykonala zamierzenia mimo biernosci ochra-niarzy (istrebiteli)? Dlaczego oszczedzono sama Yaffe i jej brata Icchaka nieodstepnie pozostajacych przy matce, oraz jej ojca Mosze? Czyz mozna dac wiare, ze rzekomy morderca az dziewiec razy strzelal do niemowlecia nim go zabil, a przy tym nie zranil matki trzymajacej syna na rekach? Zdumiewa arcyfenomenalna audytywnosc autorki, ze "policzyla" oddawane strzaly z automatu. ? Zwlaszcza dlatego, ze miala wtedy tylko cztery (4) lata. Romaniuk powiedzial: "Po spotkaniu z Yaffa Eliah Marian i ja stwierdzilismy, ze pani Eliah ma wybujala fantazje" . Dlaczego wiec Marzynski uzyl falszywego swiadka? Robiles pan dokument, czy falszerstwo, zydowski dokumentalisto? Zeby odbierac Romaniuka tak jak opisuje wyzej, trzeba byc Polakiem. Inni, Amerykanie, do ktorych film przede wszystkim byl adresowany, odbierali Romaniuka inaczej. Dla nich zachowanie sie mlodego Polaka, jego selektywnie w filmie zmontowany body language potwierdza blagierska teze: "Tak, Polacy maltretowali Zydow". Skoro polski historyk milczy, skoro nie sprzeciwia sie, to znaczy, ze poczuwa sie do winy, to znaczy uznaje wine Polakow, to znaczy Polacy byli a n t y s e m i t a m i. A ze pozostaja nimi nadal, te teze autorska potwierdzic miala druga czesc filmu krecona w Izraelu i w Polsce. Nieprzemakalnosc pogl_dow uczennic szkolnych w Izraelu na swieta sprawe "holocaustu" i wrecz agresje w stosunku do polskiego historyka, wyprowadzaja w koncu Romaniuka z rownowagi. Probujac wytlumaczyc uczennicom, ze sa w bledzie, ze Polacy zrobili wiecej dla ratowania Zydow podczas drugiej wojny swiatowej, niz jakikolwiek inny narod na swiecie, zdenerwowany Romaniuk podnosi glos w obronie wlasnej. Na ten moment czekal pan rezyser. Grozac palcem daje mu stosowna reprymende, cytuje: "Oj, Zbyszku, Zbyszku" i osiaga zamierzony cel, przekazuje amerykanskim widzom dokumentalne poslanie: "A co, nie mowilem, nawet on, Romaniuk, mlody niby to inteligentny Polak, a nie jest wolny od antysemityzmu, to co dopiero mowic o pozostalych"? Ten efekt przypieczetowany zostaje ostatecznie pod koniec filmu, w scenie uroczystosci rocznicowych 500-lecia Branska. Romaniuk, jako zastepca burmistrza i przewodniczacy jubileuszowego komitetu, w przemowieniu otwierajacym uroczystosci nic nie wspomina o Zydach, o ich dziejach w historii miasteczka. Nie ma tex o nich xadnego sladu na ufundowanym obelisku upamietniajacym rocznice i tym samym Marzynskiego akt oskarzenia osiaga swoje apogeum: Polacy byli, sa i pozo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwertyuio Re: Paszkwil antypolski "SZTETL" IP: *.ipt.aol.com 13.08.04, 13:16 Polacy byli, sa i pozostana a n t y s e m i t a m i. Dla osiagniecia tego efektu oskarzyciel zatail w swoim akcie oskarzenia "drobny" fakt, mianowicie, ze Zydzi pojawili sie w Bransku nie 500 lat temu, ale w 1897 roku i do 1942 bylo ich niewielu, a ju_ wcale nie stanowili w nim wiekszosci przez te 45 lat. Oskarzyciel, zonglujac nozyczkami montazysty filmowego jak kuglarze trzema lusterkami gry w "Malgoske" (lusterko przegrywa, Malgoska wygrywa), widza oszukal. Faktem jest, ze "Zydki" (tak wolaly byc nazywane, bo "Zyd" nawet dla ucha Zyda ma to obrazliwe brzmienie) z Branska zyly z Polakami przez 45 lat i, o dziwo, przezyly. Liczba ich spadla do zera po wojnie, ale z filmu nie wynika dlaczego, gdyz przy ca_ej uwadze skierowanej na polski antysemityzm zabraklo w filmie miejsca dla. . . Niemcow! Ogladajac film mozna byloby odniesc nastepujace wrazenie. Byl sobie Bransk. Od pieciuset lat mieszkali w nim rowniez Zydzi, choc bylo to miasto polskie. Dlaczego tam, a nie na przyklad w bardziej cywilizowanych Wloszech, Hiszpanii, czy Francji, autor filmu nie wyjasnia, chociaz dokumentuje, ze mieszkali tam pomimo genetycznego antysemityzmu Polaków, pomimo ich niemalze zwierzecej nienawisci do Zydow, mimo bicia i ciagania konmi po ulicach. Bylo ich okolo 300. Fakt, ze zylo sie im zacisznie i spokojnie w Bransku jak i Ejszyszkach. Tam zyli i przezyli. Az tu nagle cos sie odmienilo. Co? Zydzi z Branska znikneli. Zapewne wskutek wybuchu nieokielzanego, polskiego antysemityzmu wyssanego z mlekiem matki, bo o Niemcach i ich okupacji w filmie prawie nie ma nic. Gdzies nagle sie zapodziali. Czy wysiedlono ich do obozow? Ma_o prawdopodobne. Yaffa Eliah powiada, ze rodzina w Ejszyszkach sprzedawala miod wciaz jeszcze, czyli wtedy, gdy Niemcy dawno odeszli. Wiec jak to bylo z tymi przesladowaniami? Ano, po wojnie oni wyniesli sie do. . . Ameryki, bo tam zaczelo sie dla nich nowe Eldorado: Welfare! Social Security! Medicare! Darmowa nauka! Cieple posadki. No i, prosze panstwa, reparacje! A jakze, i odszkodowania wojenne, do ktorych nie byliby uprawnieni pozostajac w Bransku. Gyby Immigrationa and Naturalization Service w Ameryce i Bundesverwaltungsamt w Niemczech posprawdzaly historie, jakie oni powypisywali ubiegajac sie o pobyt staly "uchodzcow politycznych"! I jak uzasadniali swoje wnioski o "reparacje"! Np. Yaffa Eliah. . . A co powiedziec o tym Zydzie, ktory wciska Polakowi pieniadz do reki? Polak uratowal jemu zycie, a ten Zyd powiada: "Dziekuje ci za to, ze uratowales mi zycie, masz tu dwadziescia (20!) dolarow." Wiec nie wszystko geniusz filmowy Marzynski i jego poplecznicy potrafili zatuszowac. A moze tez ten Zyd sam przyznal, ze jego zycie nie jest wiecej warte? Geniusz robil zdjecia przez cztery lata. Za "low budget". Dopiero, kiedy nakrecil z 200 godzin materialu zdjeciowego, ktos te nieudolne kawalki fachowo zmontowal, postaral sie o publiczne pieniadze FRONTLINE i PBS i kazal jemu zrobic dokretki na poprawke. Jego popychacze liczyli na to, ze oni przemyca ten paszkwil, tak jak inne zydowskie smarowidla i agitpropy, do oblozenia go Oscarem i dadza mu rozglos pod pozorem reklamowania arcydziela sztuki filmowej, a rezysera-opluskwiacza obwolaja w dziennikach telwizyjnych drugim Fellinim. On zas kutwil nad tym c-z-t-e-r-y l-a-t-a. I nie zdadza sie tu protesty, sprostowania, proby dialogu, ze to kicz, falszerstwo. Swiat moze byc postrzegany tylko z jednej perspektywy - zydowskiej. Kazda proba dialogu, dyskusji, przedstawienia swoich racji, natychmiast zostanie okrzyknieta a n t y s e m i t y z m e m. Dlatego nie bede sie ponizal do dyskusji z Marzynskim, do dyskusji z "komuchem" i Zydem. Nie sposob bowiem dyskutowac z zaklamanym chamstwem. Zeby w ogole zaczac dyskusje nalezaloby na wstepie ustalic jego kompetencje historyczna w takich kwestiach jak: - Komu on zawdzi_cza swoje zycie? - Kto chlebem i sola wital sowieckich okupantow wkraczajacych na ziemie polskie 17 wrzesnia 1939? - Kto stanowil trzon Urzedu Bezpieczenstwa, bestialsko niszczacego polskosc w latach 40-tych i 50-tych? - Kto dyrygowal srodkami informacji i propagandy komunistycznych dyktatur? - Co i dla kogo rezyserowal Marzynski zanim wyjechal w 1968 z PRL-u, rzekomo do Izraela? - Z kim mial konspiratorskie kontakty, jesli jezdzil swobodnie do Polski z USA w okresie stanu wojennego, kiedy to Polacy po raz kolejny byli przesladowani przez rzekomo polskie wladze? - Itd. Wiem, ze odpowiedzi na takie pytania od Marzynskiego lub innego Zyda nigdy sie nie doczekam. Dlatego dyskusja jest niemozliwa. "Antysemityzm" jest na calym swiecie. Zaczal sie od 1017 roku z pojawieniem sie w Europie Kazarow nazywajacych siebie Zydami hebrajskimi, a pozniej podszywajacych sie pod Aszkenazych. Nie czepiajcie sie Polakow. Chcecie wiesc zycie karalusze, bedziecie mieli to, o co prosiliscie. Na napastliwe ujadanie i oskarzanie o antysemityzm, rasizm, faszyzm itd. odpowiadam popularnym w Polsce powiedzonkiem z kabaretu "Dudek" w Warszawie: "Chamstwu nalezy przeciwstawic sie silom i godnosciom osobistom". Przeciwstawiam sie partaczowi filmowemu i innym pasozytniczym filistrom jak on. To rowniez radze uczynic Zbyszkowi Romaniukowi. W przeciwnym razie uslyszy on kiedys od Zydow: "Masz goju czego chciales" - i od Polaków to samo, a wtedy bedzie mogl miec pretensje tylko do samego siebie. Film "Shtetl" mia_ za zadanie zmiekczyc protesty Polakow wobec zadan Zydow o "zwrot" "pozydowskich" ziem i nieruchomosci w Polsce. Efekt byl zupelnie przeciwny od zamierzonego przez World Jewish Congress. Paszkwil ten scementowal Polaków krajowych z zagranicznymi. Polacy staneli murem za historycznym listem Prezesa KPA Edwarda Moskala do Zyda Stolzmana (uzywajacego pseudonimu Kwasniewski). Przeciwko zydowskim rasistom mamy bron - prawde o nich. A zreszta, niech tam! Przyjdzie kryska na Matyska i przyjdzie koza do woza. Znowu stana Moski na progu "glupiego Polaka", proszac o przechowanie, bo sie doigrali. Oni sami na siebie bat kreca, bo chciwosc nie zna umiaru. A PAn Bog nierychliwy, ale sprawiedliwy. . . ____________________________ )* Wiktor Noskowski:"Czy Jaffa Eliah przeprosi Polakow?", artykul w tygodniku ?Mysl Polska", Nr 29-30 (1305-1306) z 20-27 lipca 1997 r. wyd. w Toronto. SKOPIUJ - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanislaw S. Re: Niewdzieczny Zyd zrobil paszkwil na Polakow IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 14.08.04, 05:16 Poniewaz nazywano mnie Zydem i antysemita (nawet ta sama osoba) to pozwolcie, ze powiem cos jako "ja". Nie sadze, ze prawdziwa zgoda miedzy Polakami i Zydami jest mozliwa. Sadze (na podstawie tylu watkow), ze obojetnie od jakiego tematu sie zacznie, to zawsze ktos wroci do antysemityzmu lub do parszywego Zyda. W grze w szachy nazywa sie to pat. Taki pat jest miedzy Polakami i Zydami. Niewazne w sumie kto ma racje. Moze tez byc, ze racji nikt nie ma. Bog, do ktorego wielu z Was sie modli moze wie. Ja wiem tylko jedno. Od Kazimierza Wielkiego Zydzi mieszkali w Rzeczypospolitej az do II wojny swiatowej osiagajac 10% ludnosci kraju. Wiem tez, ze teraz ilosc Zydow w Polsce jest stystycznie tak znikoma, ze nie ma zadnego sensu ja podawac. Zydzi maja za to swoje panstwo. Mam nadzieje, ze rzady Izraela i Polski beda miec odwage aby nie sluchac swych obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś