monopol
27.08.04, 14:15
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2253622.html
Ograniczając dostęp do leków antykoncepcyjnych ( a blokowanie wpisania ich na
listę leków refundowanych nie jest niczym innym jak takim właśnie
ograniczaniem ) posłowie sprzyjają rozwojowi podziemia aborcyjnego.
Parlamentarzyści podejmując taką decyzję kierowali się swoimi przekonaniami.
Uznali, że ludzie powinni się kochać ( lub jak kto woli - bzykać ) tylko w
jednym określonym celu a mianowicie po to, aby się mnożyć. Ja przyjmuję do
wiadomości, że pan poseł Giertych nie odczuwa w czasie seksu żadnej
przyjemności ( ma to właśnie wypisane na twarzy ) i stara się jedynie o
przedłużenie swego jakże wspaniałego rodu. Rozumiem, że poseł Giertych i jemu
podobni pragnęliby, żeby wszyscy ludzie dobrej woli również nie odczuwali
przyjemności i dbali jedynie o płodzenie potomstwa. Potrafię sobie wyobrazić
siłę woli tych arcykatolików z bożej łaski. Jednak czy to całe oszołomstwo
nie zauważa ile zła czyni podejmując swoje nacechowane ideologią decyzje?
Naprawdę są kompletnymi dupkami ci posłowie, którzy godząc się na zwiększenie
ilości zapłodnień, przyczyniają sie jednocześnie do zwiększenia ilości
morderstw dokonywanych na nienarodzonych dzieciach.