polski_francuz Eh pikrat, pikrat 01.09.14, 20:44 Ales sie uwzial na Bogu ducha winnych i kazda okazja jest Ci dobra zeby im przylozyc Polacy maja przekorny charakter, wiec im bardizej naciskasz tym mniej to dziala. Jak naprawde chcesz by rola kk zmalala to poczekaj troche i sprawy sie same zalatwia... Pozdro PF P.S. Aha, w Niemczech jest chyba fifty-fifty katolikow i protestantow. Ciekaw jestem czy protestanccy pastorowie tez blogoslawili Wehrmacht? Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Eh pikrat, pikrat 01.09.14, 21:21 Czynię to, co czynię, aby niektórym tutejszym oszołomom przypomnieć, że trzymają z szatanem. Ja lubię ludzi i nawet ci, którzy nabierają "wody w klawiaturę" by nie zareagować na oczywiste, historycznie dowiedzione winy, są przedmiotem mojej troski. Chcę im pokazać, że kiepsko inwestują swoje uczucia i środki. Protestanci jakoś bardziej potrafią się znaleźć. Są bliżej parafian, mają uregulowane życie rodzinne i lepiej rozumieją swoje owieczki, są bliżej nich. Nie słyszałem o "zasługach" protestantów dla fuehrera co oczywiście nie znaczy, że ich nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Pokrak jak zwykle kłamie 02.09.14, 09:39 To nie jest żadna "odezwa episkopatu Niemiec do Wehrmachtu", lecz list pasterski biskupa Spletta z 4.9.1939. W reakcji na ten eksces (oraz kilka następnych) Watykan zareagował następująco: W liście z 12 listopada 1940 r. do Orseniego sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Luigi Maglione, scharakteryzował rozporządzenie bpa Spletta jako: a) bezprawne, gdyż żaden biskup nie ma prawa zabronić używania ojczystego języka w prywatnej rozmowie; b) niesprawiedliwe, ponieważ przyrodzone człowiekowi prawa nakazują szacunek dla jego narodowości; c) szkodliwe, gdyż naruszające godność sakramentu. Stolica Apostolska dała więc jasno do zrozumienia, że bp Splett naruszył obowiązki biskupa i złamał przysięgę, nakazującą biskupowi bronić praw Kościoła z narażeniem życia. Zdaje się, że te Splett to jakiś ówczesny Lemański... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Pokrak jak zwykle kłamie 02.09.14, 09:57 Raczej bredzi. Kłamstwo jest czynnością świadomą. Na temat KK - Wehrmacht - nazizm -III Rzesza jest mnóstwo wątków w archiwum tego forum. Ukłony -- Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Pokrak jak zwykle kłamie 02.09.14, 10:33 oleg3 napisał: > Raczej bredzi. Kłamstwo jest czynnością świadomą. > > Na temat KK - Wehrmacht - nazizm -III Rzesza jest mnóstwo wątków w archiwum teg > o forum. > > > Ukłony > > -- > Oleg Jest również wiele wątków o kościelnych pedofilach. Czy w którymś z tych wątków zająłęś stanowisko bo sobie nie przypominam... Bez ukłonów. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Pokrak jak zwykle kłamie 02.09.14, 11:08 pikrat napisał: > Jest również wiele wątków o kościelnych pedofilach. Czy w którymś z tych wątków > zająłęś stanowisko bo sobie nie przypominam... > Bez ukłonów. Dla mnie pedofile nie dzielą się na kościelnych i tych niegodnych uwagi. Ukłony nie były dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Pokrak jak zwykle kłamie 02.09.14, 12:55 oleg3 napisał: > Dla mnie pedofile nie dzielą się na kościelnych i tych niegodnych uwagi. Osobliwy punkt widzenia ale charakterystyczny dla osobników zindoktrynowanych. Porównujesz osoby z powołaniem, odpowiednim wykształceniem i święceniami ze zwykłym Kowalskim. Słuszne to? > Ukłony nie były dla ciebie. Wiem. Kłaniasz się historykowi, który skłamał i znów porównanie: traktujesz mnie, osobę z wykształceniem technicznym do historyka. Ja mógłbym skłamać z niewiedzy ale jego kłamstwo jest tym samym co pedofilia u księdza. Nieustająco bez ukłonów. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Pokrak jak zwykle kłamie 02.09.14, 13:08 > oleg3 napisał: > > Dla mnie pedofile nie dzielą się na kościelnych i tych niegodnych uwagi. pikrat napisał: > Osobliwy punkt widzenia ale charakterystyczny dla osobników zindoktrynowanych. Osobliwy czy normalny? I kto tu jest zindoktrynowany. Przynosisz wstyd r a c j o n a l i s t o m . Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Pokrak jak zwykle kłamie 03.09.14, 10:47 oleg3 napisał: > Raczej bredzi. Kłamstwo jest czynnością świadomą. Uczciwość intelektualna nakazuje mi: 1) Tekst ze zdjęcia jest tłumaczeniem tekstu z "Martinus Blatt ", nr 38, 17 września 1939 2) Richard Grunberger " Historia społeczna Trzeciej Rzeszy" t2 str. 353 Cytat We wrześniu 1939 roku, kiedy Hitler rozpętał agresję przeciwko najbardziej katolickiemu krajowi Europy i podzielił się nim z bezbożną Rosją, Kościół apelował do żołnierzy, by byli gotowi poświęcić Fuehrerowi całą swoją osobowość. Na końcu zdania jest przypis, który podałem w pkt 1 Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Pokrak jak zwykle kłamie 03.09.14, 11:34 pikrat napisał: > Dziękuję, Oleg. Ja tylko napisałem co udało mi się ustalić przy wykorzystaniu posiadanych możliwości. Nie jestem historykiem i nie mam bladego pojęcia jaki był status tego apelu. Nie mam oczywiście dostępu do samego tekstu opublikowanego w "Martinus Blatt ". Tak czy inaczej warto popatrzeć na stosunki KK - III Rzesza nie tylko z perspektywy gimnazjalisty obrażonego na księdza. > Ukłony. I ja się kłaniam Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Pokrak jak zwykle kłamie 02.09.14, 10:30 Piszesz: Lemański... hmm... dostał suspensę czy zatrudniono go w Watykanie w dziale wystawiającym paszporty zbrodniarzom wojennym? Tak to, historyku, dajesz dupy dla spodziewanej miski. Kompletny brak ambicji, Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Zazieluka to dopiero kłamczuch 02.09.14, 11:08 List pasterski z 4.9.1939 składał się z czterech zdań: „Smutek napełnił nas, gdy przed 20 laty nasz piękny, niemiecki Gdańsk, mimo swego stanowczego »nie«, został oderwany od Macierzy. Dziś cieszymy się i serdecznie dziękujemy Bogu, że spełniło się życzenie wszystkich gdańszczan rychłego powrotu do niemieckiej wspólnoty. Brak też słów dla wyrażenia wdzięczności za bohaterstwo i ofiarny wysiłek naszych gdańskich synów i braci, dzięki którym nasza mała ojczyzna uchroniona została od zburzenia przez wroga. W tej historycznej, dziejowej godzinie nie zapomnijmy podziękować Najwyższemu Bogu i prosić Go o błogosławieństwo na przyszłość dla führera, narodu i ojczyzny. Oliwa, dnia 4 września 1939 Karol Maria Splett, Biskup Gdański”. Żródło: www.tygodnik.com.pl/numer/2746/bogdanowsplett422000.html Odpowiedz Link Zgłoś
piq stary bezmyślny pierdzioch, któremu się nudzi... 02.09.14, 13:27 ...na emeryturce, czyli biedna cipcia pokrak, mogłaby sprawdzić, na ile niemieckim miastem był w 1939 roku Gdańsk. Podpowiem: ludnościowo w 90 procentach, cipciu. A następnym razem się umyj, zanim coś napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: stary bezmyślny pierdzioch, któremu się nudzi 02.09.14, 14:11 piq napisał: > ...na emeryturce, czyli biedna cipcia pokrak, mogłaby sprawdzić, na ile niemiec > kim miastem był w 1939 roku Gdańsk. Podpowiem: ludnościowo w 90 procentach, cip > ciu. A następnym razem się umyj, zanim coś napiszesz. Krakowska hiena przybiegła na pomoc kłamczuszkowi z Woly?. Nie tym razem. Mam wiarygodny tekst z wiarygodnego źródła, cipko. Porównaj oba teksty i odnieś się merytorycznie albo wyper-dalaj. Odpowiedz Link Zgłoś
piq masz dwa teksty, których nie rozumiesz,... 02.09.14, 14:50 ...mopie z zakładowego sraczyka. To już wiadomo. Ja łaskawie z wyżyn mojej intelektualnej przewagi zwróciłem ci uwagę, parobku dorobiony stanowisk po zetempowskiej linii, że biskup był Niemcem i czuł to samo, co inni Niemcy. Ty oczywiście znowu nie zrozumiałeś i wydałeś ze siebie ponowny smród, świadczący o tym, że jednak dalej się nie umyłeś. Zadbaj o higienę, brudasie, masz teraz czas, a jak cię nie stać na wodę i mydło, to odłącz sobie kompa od sieci. A teraz won, bo jesteś za głupi, by oddychać. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: masz dwa teksty, których nie rozumiesz,... 02.09.14, 16:20 piq napisał: > ...mopie z zakładowego sraczyka. To już wiadomo. Ja łaskawie z wyżyn mojej inte > lektualnej przewagi zwróciłem ci uwagę, parobku dorobiony stanowisk po zetempow > skiej linii, że biskup był Niemcem i czuł to samo, co inni Niemcy. > Ty oczywiście znowu nie zrozumiałeś i wydałeś ze siebie ponowny smród, świadczą > cy o tym, że jednak dalej się nie umyłeś. Zadbaj o higienę, brudasie, masz tera > z czas, a jak cię nie stać na wodę i mydło, to odłącz sobie kompa od sieci. > A teraz won, bo jesteś za głupi, by oddychać. Oto tekst "intelektualisty". Nie rozumie, opróżniacz dworcowych spluwaczek, w czym rzecz. Tymczasem wystarczy porównać dwa teksty by dostrzec, ze się od siebie różnią. Dodawanie tu jakichś pseudoanaliz i dygresji służy tylko zaciemnieniu sprawy, Zatem, nocniku biskupa, nie wcinaj się do rozmowy, której sensu nie potrafisz pojąć. Zamieściłem obrazek z tekstem, który fałszywie został "rozpoznany". Dowiodłem tego BEZSPORNIE, cytując list szkopskiego bishopa z dnia 4 września 1939 w CAŁOŚCI, więc nie rozmieniaj swego "intelektu" na drobne bo jesteś już nawet nie śmieszny a żałosny. Tekst z "obrazka" jest tekstem hitlerowsko - watykańskiego epidiaskopu. Odpowiedz Link Zgłoś
piq mój drogi interlokutorze,... 02.09.14, 21:16 ...znany raczej jako Ten Głupi Stary Zwisły ĆwierćXujek Pokrak, zapytam może tak: a co jest złego w tym zdanku, które znalazłeś przyczepione do obrazka (oczywiście pełnego tekstu w wiarygodnym źródle nie znalazłeś, tytułowy bohaterze kreskówki "Biorący W Paszczu")? W takiej wojnie portugalsko-hiszpańskiej księża katoliccy byli po obydwóch stronach i każdy modlił się za swoich. Pastorzy i popi modlili się za swoich. Szamani i czarownicy. Archimandryci i archonci. Ty też się, pusta puszko po piwie "wojak", będziesz kiedyś za siebie modlił. Gwarantuję ci to. Naści sobie zrób dobrze, szmaciarzu: www.humanist.de/politik/index-14.html Jak to miło, że nie chodzę do kościoła i w związku z tym nie muszę się spowiadać z tego, że sobie tobą dla zabawy czasami popomiatam, krowi placku. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Zazieluka to dopiero kłamczuch 02.09.14, 13:59 A w którym miejscu Mła skłamał, cudaku? Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Zazieluka to dopiero kłamczuch 02.09.14, 14:13 xiazeluka napisała: > A w którym miejscu Mła skłamał, cudaku? > Poszukaj sobie. Ja przedstawiłem dowód, podałem źródło, gnido dworska. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Zazieluka to dopiero kłamczuch 02.09.14, 14:42 To idzie tak: 1. Pokrak znalazł w internacie obrazek, który go zachwycił. 2. Swoim zachwytem pokrak zapragnął podzielić się z naszym szanownym towarzystwem. 3. Jak tępo wymyślił, tak ordynarnie zrobił. 4. Moja Wielkoxiążęca Mość zwróciła pokrakowi uwagę na to, że pisze nieprawdę. 5. Dopiero wówczas pokrak zrobił to, co należało zrobić na samym początku - sprawdzić fakty. 6. Swój błąd pokrak nazwał kłamstwem Mła... 7. ...i oponuje się przy tej wersji dla poszkodowanych intelektualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Zazieluka to dopiero kłamczuch 02.09.14, 15:00 Dokładnie tak jak jego wyoxosc wykoncypowal. Tyle tylko, ze pirat, ladujac jego Mlosc w balona ładuje nas ( czytniki) dwukrotnie. (mniejsza już o przyznanie publiczne do błędów w logice , byłabym spokojniejsza gdybym wiedziała, ze jego Mlosc własna,była "nieświadoma" ładunkow pirata. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Zazieluka to dopiero kłamczuch 02.09.14, 16:27 kalllka napisała: > Dokładnie tak jak jego wyoxosc wykoncypowal. > Tyle tylko, ze pirat, ladujac jego Mlosc w balona ładuje nas ( czytniki) dwuk > rotnie. > (mniejsza już o przyznanie publiczne do błędów w logice , byłabym spokojniejsz > a gdybym wiedziała, ze jego Mlosc własna,była "nieświadoma" ładunkow pirata. Lizanie tyłka Jaśnieoświeconego nawet nieźle ci wychodzi. Właściwie to jedyna rzecz do której się na forum nadajesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Zazieluka to dopiero kłamczuch 02.09.14, 16:25 xiazeluka napisała: > To idzie tak: > > 1. Pokrak znalazł w internacie obrazek, który go zachwycił. > 2. Swoim zachwytem pokrak zapragnął podzielić się z naszym szanownym towarzystw > em. > 3. Jak tępo wymyślił, tak ordynarnie zrobił. > 4. Moja Wielkoxiążęca Mość zwróciła pokrakowi uwagę na to, że pisze nieprawdę. > 5. Dopiero wówczas pokrak zrobił to, co należało zrobić na samym początku - spr > awdzić fakty. > 6. Swój błąd pokrak nazwał kłamstwem Mła... > 7. ...i oponuje się przy tej wersji dla poszkodowanych intelektualnie. > Proszę o dowody na prawdziwość twojej wersji, czyli link do wiarygodnego źródła. Niestety, Wasza Beznadziejność, nie umiecie wyjść ze sprawy z honorem i przeprosić. A tak na marginesie jesteście Mła żywym dowodem na to, że monarchie to przeżytek mogłoby się bowiem zdarzyć, że taki osiołek jak ty zapragnąłby mną rządzić... Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Zazieluka to dopiero kłamczuch 03.09.14, 10:26 Pokraku-pierniku, szybki gógl nie zastąpi rzetelnej wiedzy. A rzetelna wiedza nie polega na bezkrytycznym przyswajaniu plotek z internetu, nawet jeśli ubrane są w okładki przypominające rzetelne publikacje. Po pierwsze, żadnej "odezwy episkopatu Niemiec do Wehrmachtu" nie było. To, co nieudolnie skopiowałeś, to jedynie nieogłoszony nigdy projekt odezwy powstałej podczas obrad prowincjonalnej konferencji. Po drugie, "Martines-Blatt" to periodyk występujący jako oficjalne pismo diecezji mogunckiej, niemniej opanowany redakcyjnie przez osoby powiązane bezpośrednio z ministerstwem propagandy Goebbelsa i to od 1936 roku, kiedy usunięto dotychczasowego, legalnego wydawcę. Po trzecie, we wrześniu 1939 był wysyp podobnych kolaboranckich listów jak ten Spletta, niemniej Episkopat Niemiec nie miał z nimi nic wspólnego. Po czwarte, kardynał Bertram, przewodniczący niemieckiego Episkopatu, nie uległ naciskom odgórnym i oddolnym. W grudniu 1940 r., w chwili absolutnego triumfu militarnego III Rzeszy w Europie, głosił: „...ksiądz nie może odmówić wysłuchania spowiedzi w języku polskim, kiedy przyjąć można, że spowiadający się nie jest w stanie wystarczająco jasno wysłowić się w języku niemieckim. Ponieważ przyjęcie takiej spowiedzi parafianina jest obowiązkiem urzędowym księdza, spowiadający się ma prawo wyspowiadać się w tym języku, w którym zgodnie ze swym przekonaniem potrafi on wystarczająco jasno wyrazić swe wyznanie”. Po piąte - kwestie związane z sytuacją kościołów za panowania nazistów w Niemiec to zagadnienie nie na Twoją głowę, pokrak. Temat Cię przerasta, czego dowodem jest kłamliwy obrazek zamieszczony w poście otwierającym wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Zazieluka to dopiero kłamczuch 03.09.14, 11:27 xiazeluka napisała: > Pokraku-pierniku, szybki gógl nie zastąpi rzetelnej wiedzy. A rzetelna wiedza n > ie polega na bezkrytycznym przyswajaniu plotek z internetu, nawet jeśli ubrane > są w okładki przypominające rzetelne publikacje. > Zgoda. Nie miałem wiedzy o pochodzeniu tego tekstu, niemniej, co dowiedziono, "otarł" on się o niemieckich biskupów katolickich co jest dla mnie wystarczającym powodem by go zamieścić. > Po pierwsze, żadnej "odezwy episkopatu Niemiec do Wehrmachtu" nie było. To, co > nieudolnie skopiowałeś, to jedynie nieogłoszony nigdy projekt odezwy powstałej > podczas obrad prowincjonalnej konferencji. W konferencjach, nawet prowincjonalnych, bierze udział wiele osób. Jestem wręcz pewien, że wielu z nich było równie mocno "zaczadzonych" Hitlerem jak dzisiejszy epidiaskop Kaczyńskim. > Po drugie, "Martines-Blatt" to periodyk występujący jako oficjalne pismo diecez > ji mogunckiej, niemniej opanowany redakcyjnie przez osoby powiązane bezpośredni > o z ministerstwem propagandy Goebbelsa i to od 1936 roku, kiedy usunięto dotych > czasowego, legalnego wydawcę. > Po trzecie, we wrześniu 1939 był wysyp podobnych kolaboranckich listów jak ten > Spletta, niemniej Episkopat Niemiec nie miał z nimi nic wspólnego. Episkopat, z definicji, to ogół biskupów, zatem odezwa nie musiała powstać jako odezwa episkopatu, powstała jako dzieło jego członków. Trudno w sprawach politycznych oczekiwać nawet od biskupów jednomyślności. Jednak w związku z tym niecnym tekstem żadnemu biskupowi nie spadł włos z głowy, nieprawdaż? > Po czwarte, kardynał Bertram, przewodniczący niemieckiego Episkopatu, nie uległ > naciskom odgórnym i oddolnym. W grudniu 1940 r., w chwili absolutnego triumfu > militarnego III Rzeszy w Europie, głosił: „...ksiądz nie może odmówić wys > łuchania spowiedzi w języku polskim, kiedy przyjąć można, że spowiadający się n > ie jest w stanie wystarczająco jasno wysłowić się w języku niemieckim. Ponieważ > przyjęcie takiej spowiedzi parafianina jest obowiązkiem urzędowym księdza, spo > wiadający się ma prawo wyspowiadać się w tym języku, w którym zgodnie ze swym p > rzekonaniem potrafi on wystarczająco jasno wyrazić swe wyznanie”. A tu już mieszasz jabłka i gruszki. Też czytałem te teksty i dotyczą one akurat innych zagadnień niż te związane z bohaterstwem Wehrmachtu czy wiernością Fuehrerowi. Dotyczą schedzie po wymordowanych księżach z polskich kościołów, których zastąpiono niemieckimi. Serwilizm niemieckich klechów w stosunku do Gestapo posunął się tak daleko, że odmawiali oni wysłuchiwania spowiedzi po polsku. Można się tylko domyślać, że nie rozumiejąc nie byliby w stanie donosić. Domysłu tego nie jestem jednak w stanie, ze zrozumiałych względów poprzeć dowodami. > Po piąte - kwestie związane z sytuacją kościołów za panowania nazistów w Niemie > c to zagadnienie nie na Twoją głowę, pokrak. Temat Cię przerasta, czego dowodem > jest kłamliwy obrazek zamieszczony w poście otwierającym wątek. > Ten "kłamliwy obrazek" obnażył również twój brak wiedzy. Dzięki mnie, sprowokowany, uzupełniłeś częściowo te braki, ale nie dziękuj. Niech to zostanie miedzy nami Odpowiedz Link Zgłoś
piq szlachetny i oświecony pikracie,... 03.09.14, 15:12 ...pozwolę sobie zacytować tarzysza pokraka stanowisko zawarte w poście poprzedzającym post xiecia: "Proszę o dowody na prawdziwość twojej wersji, czyli link do wiarygodnego źródła. Niestety, Wasza Beznadziejność, nie umiecie wyjść ze sprawy z honorem i przeprosić." Wypadałoby teraz, pokrak, postąpić według standardów, których domagałeś się od Luki, heheh. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Pokrak jak zwykle kłamie 03.09.14, 15:47 xiazeluka napisała: [...] Zdaje się, że te Splett to jakiś ówczesny Lemański... Okazuje się, że nie chciał ale musiał. W każdym razie postanowił nie zostać męczennikiem. Artykuł księdza - historyka w obronie Spletta. Odpowiedz Link Zgłoś
piq Peter Raina nie jest księdzem,... 03.09.14, 17:08 ...tylko popularnym wśród opozycji w Polsce w latach jeszcze peerelowskich historykiem. Wykształcony w Anglii, doktorat w Polsce, mieszka w Niemczech. Sprawdzałbyś, tumanie, zamiast pisać bzdury, bo ci się coś wydaje. Na dodatek jest, o ile pamiętam, pochodzenia hinduskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Z Bogiem na Polskę 1 rzesień 1939 02.09.14, 13:37 Wiedząc co dzisiaj wiemy powinniśmy witać eleganckich żołnierzy niemieckich kwiatami jak to miało miejsce w mieście trzech kultur, polskiej, żydowskiej i niemieckiej, w mieście Łodzi... wyborcza.pl/alehistoria/1,128607,12397266,Herzlich_willkommen_in_Lodz.html Odpowiedz Link Zgłoś