Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w BGŻ

    14.01.08, 20:34
    Czy ktoś pracuje na stanowisku Doradca Vip w BGŻ? Jak wygląda zakres
    obowiązków, czy praca to szukanie klientów w terenie i ile można
    zarobić?
    Obserwuj wątek
      • Gość: bylybgz Re: Praca w BGŻ IP: *.chello.pl 07.02.08, 23:38
        hej
        kazdy oddzial jes inny, jezeli dostaniesz w spadku po odchodzacym
        pracowniku baze to zawsze cos wcisniesz, vipy bgz to 90 % dziadki,
        niektore produkty odpadaja, generalnie firma denna, odszedlem po 4
        latach
      • Gość: ASIA Re: Praca w BGŻ IP: *.rad.vectranet.pl 27.03.08, 16:50
        OGÓLNIE TO SŁABY BANK, MAJĄCY KLIENTÓW PO 60 ROKU ŻYCIA, ORGANIZACJA
        JEST DO BANI-SORY BRAKUJE ORGANIZACJI!!!!!!!!!!!!!
        STRASZNY BAŁAGAN I PAPIEROLOGIA JAK NA XXI WIEK!!! LUDZIE MASOWO
        UCIEKAJĄ. TO NIE FIRMA DLA MŁODYCH LUDZI TYLKO DLA SKAZANYCH NA
        BGŻ!!! KASJEREK PO 50-TCE. POZDRAWIAM WSZYSTKICH, KTÓRZY NADAL
        WALCZĄ Z WIATRAKAMI!!!!!!ONI JUŻ WIEDZA O CO CHODZI. ODRADZAM-SZKODA
        CZASU.
        • Gość: janek Re: Praca w BGŻ IP: *.chelm.mm.pl 07.05.08, 18:52
          Asia piszesz w ten sposób a ja podzielam twoje zdanie jest to jedynie przyczółek
          dla młodych osób aby mieć w CV adnotację o praktyce w banku. Jeżeli ktoś
          chciałby ewentualnie zaplanować Swoją karierę w tej firmie musi być "pokręcony"
          nie chcę się wyrażać, lub mieć UKŁADY najbardziej wskazane u starych komuchów.
          Pozdrawiam i wyrazy współczucia dla osób pracujących w tej firmie.
        • Gość: XYZ Re: Praca w BGŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 21:35
          Wiesz, że TY też będziesz 50-tką!! PRZYKRE, ALE PRAWDZIWE!!! Życzę i
          TOBIE takich młodych współpracowników jak ty!!!!!!!!!!
          P.S. NIe mam 50 lat.
          • Gość: ASIA Re: Praca w BGŻ IP: *.rad.vectranet.pl 17.05.08, 01:11
            Co Ty piszesz?-w innych bankach też pracują 50- tki, nam chodzi o
            prestiż tego banku!!!! stare, stetryczałe środowisko "czerwonych" z
            okolic Wawy, tj. jakiś wioch.przepraszam, nie chcę nikogo obrażać,
            ale jak widziałam te purpurowe poliki,garesonki z lat młodości w
            kolorach tęczy i męskie buty na nogach tych "pań" w centrum stolicy,
            to miałam wrażenie, że cepelia świętuję jakomś rocznicę. też pracuję
            z babkami w średnim wieku i jakoś potrafią się ubrać i swoim
            widokiem sprawiają wrażenie bankowców, a nie cudaków. wystarczy
            biała klasyczna bluzka i czarny zakiet!!!! to naprawdę niewiele żeby
            normalnie wyglądać! a tam kolorowe garesonki, zimowe swetry wiosną i
            koniecznie płaskie, czarne, wiązane na sznurówki buciory z okrągłym
            przodem-jak babcie po 80 tce!!!!ten elegandzki strój nie tyczy się
            wcale 50 tek!!!!a młodych kobiet!!!ratunku. już teraz wiem dlaczego
            tam panuje 90% wysyp starych panien. pozdrawiam wszyskie stare
            pannny!!!!!!!
            • Gość: janek Re: Praca w BGŻ IP: *.chelm.mm.pl 24.05.08, 21:43
              Aktualnie zmieniły się kadry, odeszły lub zostały zwolnione osoby dojrzałe z
              zasobem wiedzy bankowej, natomiast nowe kadry uśmiechnięte i zdezorientowane
              obsługują niemniej zdezorientowanych klientów ponieważ klienci nie wiedzą co oni
              mówią. Wyszkolenie pracownika banku wymaga umiejętności przyswajania wiedzy i
              czasu, nowo zatrudnieni próbują z pomocą nabytych technik sprzedaży wprowadzać
              klientów w błąd. Mi na przykład tłumaczono że rata kredytu annuitetowego jest
              stała przez cały okres kredytowania, kredyty dewizowe również, a gdzie różnica
              kursowa?
            • Gość: gość Re: Praca w BGŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 09:55
              beznadziejna jesteś
      • Gość: mardo Re: Praca w BGŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 20:33
        czesć ja tez otrzymałam oferte pracy w bgż na doradcę vip, nie mam pojęcia co zrobic czy odejść z aktualnego banku i iść tam, jeśli ktos cos wie o tej pracy pls o info. z3aga pracujesz tam jak jest?
        • Gość: basia Re: Praca w BGŻ IP: *.rcb.vectranet.pl 05.09.08, 09:18
          Cze, nie bierz tej pracy!!! Uciekaj jak najszybciej i jak najdalej!!!
          Jestem byłą już pracownica tego banku - na szczęście - i wierz mi,
          że niczego się tam nie nauczysz... może poza ogólną frustracją.
          Szkolenia są denne, jeżeli już są :/ Na dzień dzisiejszy który
          mądrzejszy to znajduje sobie nową pracę (najnowsze wieści z
          pierwszej ręki).Jest straszna rotacja, nie liczy się człowiek tylko
          nowe konta, liczby, liczby i jeszcze raz liczby! Na detalu jest
          jeszcze względnie, na firmach totalna porażka! Totalna papierologia,
          bank nie dostosowany do dzisiejszych czasów, bezsensownego
          wklepywania i podawania dalej nie ma konca. Moja rada: UCIEKAJ!!!
          • Gość: mardo Re: Praca w BGŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 20:23
            hej dzia za info, prosze tylko o odp w jakim mieście pracowałas na jakim stanowisku.Ja pierdziele wszystkei te banki to jeden wielki wyzysk człowieka, już sama nie wiem co mam mysleć . czy teraz my młodzi nie mamy szans na spokojną pracę.Tylko pozyskiwać pozyskiwac plany cele itp do dupy z tym wszystkim
            • Gość: Basia Re: Praca w BGŻ IP: *.rcb.vectranet.pl 22.09.08, 09:09
              praco, wałam jako doradca MSP na śląsku
              • Gość: w-wa Re: Praca w BGŻ IP: 193.108.194.* 07.01.09, 15:28
                To ja się wypowiem. Pracuje w BGŻ jako Doradca MŚP. Posłuchaj jest
                po pierwsze straszna papirologia – koszmar. Np. my codziennie musimy
                pisać dokładnie co w dniu dzisiejszym zrobiliśmy, co będziemy robić
                w dniu jutrzejszym, ta papierologia zabiera sporo czasu, a
                przełożony słabe wyniki, muszą być liczby. Słuchaj ja jak byłem na
                rozmowie obiecano, że jak pójdę na studia podyplomowe to dostanę
                dofinansowanie, w rzeczywistości okazało się że nie ma takiej
                możliwości. Generalnie jest tak, że nawet ciężkood kogoś coś
                dowiedzieć, więc dzwonisz do danego departamentu. Szkolenia – wiesz
                znajomego w innym banku to on mi powiedział jakie mają szkolenia,
                lepiej nie porównywać. A tak poza tym giną dokumenty. Bywa tak, że
                ludzie odchodzą w jednym terminie. Podzielam zdanie koleżanki, tu
                nie liczy się człowiek, tylko liczby, liczby. Mój znajomy, którym
                pracowałem znalazł inną pracę fakt niedużo mniej płatana, ale
                rozwojowa, teraz jak mówi nie narzeka że się przeniósł. Moim zdaniem
                nie polecam pracy w BGŻ. Ja sam za jakiś czas biorę się za
                poszukiwanie nowej pracy.
          • Gość: BANKOWIEC Re: Praca w BGŻ IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.09.08, 20:49
            TEN BANK TO PORAŻKA, NIE POLECAM PRACY W TYM BANKU. YLKO CIĄGLE ILE
            ILE I DLACZEGO TAK MAŁO? JAK KTOŚ MA WIEDZĘ I DOŚWIDCZENIE TO GO TAM
            ZNISZCZĄ, A TAKIE MATOŁY CO SIĘ PODLIZUJĄ I DODNOSZĄ DO DYREKCJI I
            NIC NIE ROBIĄ AWANSUJĄ ! JAK NAJDALEJ OD TEGO BAGNA!
      • najlepszywolnyptak Nowe forum dla bankowców i nie tylko 07.09.08, 13:12

        Witam wszystkich. Chcę Wam zaproponować odwiedzenie forum, którego adres
        podaję: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=71861

        W założeniu ma to być forum bankowców, nie pracowników konkretnego banku, na
        równych prawach mają tam rację bytu zarówno byli jak i obecni pracownicy
        banków, a także wszyscy Ci, którzy chcą się czegoś o bankach i bankowcach
        dowiedzieć. Mam nadzieję, że dla wszystkich te forum stanie się potrzebnym i
        cennym źródłem informacji. Pozdrawiam.
        • najlepszywolnyptak Re: Nowe forum dla .../adres 08.09.08, 16:46
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=71861
        • martaski Re: Nowe forum dla bankowców i nie tylko 11.09.08, 15:11
          Kochani moi,
          poszukuje pracy na stanowisku menedżera. W tej chwili pracuję w ING
          Banku Śląskim w Gdańsku na stanowisku menedżer regionalny ds.
          kredytów hipotecznych. Swoje sukcesy mam poparte wysoką sprzedażą na
          poziomie 150-200%. Bardzo prosze o ewentualne maile z informacją na
          adres martaski@op.pl.
          Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Bata Re: Praca w BGŻ IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.02.09, 22:31
        Pracuję, już naście lat i muszę powiedzieć,że z każdym rokiem jest
        coraz gorzej. Mam dosyć obietnic, ze jest to okres przejściowy,
        który trwa w nieskończoność. Mam dosyć ścigania i szczucia za
        wykonane i niewykonane telefony do klientów, sprzedaży kont, kart i
        kredytów. Poprostu to jest mobing w białych rękawiczkach. Mam dość
        wiedzy o wszystkim i o niczym. BGŻ to jest jedna wielka anarchia.
        Dyrektorzy się zmieniają, a ja ciągle pracuję... szary żuczek.
        Pracuję nie za pieniądze, nie dla kariery, ale dla atmosfery, bardzo
        speficznej, której nie ma w żadnym innym banku.
        • Gość: Były pracownik Re: Praca w BGŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 19:01
          K woli wyjaśninia. Pracowałem w BGŻ prawie 15 lat. Piastowałęm różne
          funkcje os specjalisty, kierownika do naczelnika cały czas w
          obszarze kredytów. Dzisiaj po kilku latach od odejścia z tej "firmy"
          dochodzę do wniosku że wszędzie trzeba pracować.
          Jednak faktem jest, że atmosfera tu była 9i chyba jest) niezbyt
          cieka: ciągłe kpoanie po pośladkach, szczucie, system zadaniowy itp.
          Na spotkaniach w Warszawce każdy z oszołomów chce usłyszeć tylko
          pochwały i jaki on jest mądry wprowadzając taki czy inny produkt.
          Warszawka razem z Jackiem P. traktuje pozostałych jak parobków, a
          przecież my pracujemy na ich 40 tys. złotowe miesięczne
          wynagrodzenia. Ten świecznik wybiera oszołomiastych, nie kumających
          do końca dyrektoró, którzy chcąc się wykazać cisną naród jak mogą, a
          my nie majć wyboru okradamy rodziny i samych siebie z czasu i
          wolności. Zgadzamy się na wiele. Myślę że cały świecznik w BGŻ
          powinien się zmienić i wtedy powinno zrobić się wiosennie.
          Pozdrowienia dla ciężko pracująch w BGŻ.
          • Gość: BGŻ doradca detali Re: Praca w BGŻ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.09, 10:58
            Dostałam propozycję pracy na stanowisku doradcy klienta delalicznego
            lub mikro napiszcie co o tym myślicie, co mam robić?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka