Dodaj do ulubionych

Łukasz Mężyk vel. Doku

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 06:33
Mężyk to Ty , Doku ?

Czy Twój kolega ?
Obserwuj wątek
    • Gość: LIMAK Re: o co Ci chodzi !!! IP: 172.16.60.* 05.04.02, 06:50
      To nie forum detektywów!!!!
    • Gość: Nowy Re: Łukasz Mężyk vel. Doku IP: *.torun.dialup.inetia.pl 05.04.02, 06:53
      Czy Łukasz Mężyk to Doku mnie nie interesuje.
      Mnie interesuje czy ty V.C. to Wiktor Cebula z
      Częstochowy ul. Okrągła 8/3 - wielokrotnie karany za
      nieobyczajne zachowanie się w miejscach publicznych.
      Czy prawdą jest, że kilka lat temu chciałeś zostać
      katechetą, ale ze względu na twoje skołonności
      seksualne odmówiono ci.
      Czy prawdą jest, że sąd zakazał zbliżać ci się na
      odległość mniejszą niż 200 m do szkół podstawowych.
      Nowy
      • Gość: V.C. Re: Łukasz Mężyk vel. Doku IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 09:07
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Czy Łukasz Mężyk to Doku mnie nie interesuje.
        > Mnie interesuje czy ty V.C. to Wiktor Cebula z
        > Częstochowy ul. Okrągła 8/3 - wielokrotnie karany za
        > nieobyczajne zachowanie się w miejscach publicznych.
        > Czy prawdą jest, że kilka lat temu chciałeś zostać
        > katechetą, ale ze względu na twoje skołonności
        > seksualne odmówiono ci.
        > Czy prawdą jest, że sąd zakazał zbliżać ci się na
        > odległość mniejszą niż 200 m do szkół podstawowych.
        > Nowy

        Nowy , zastanów się , czy nie powinieneś zmienić nicka na "Niesmaczny" .

        Widzę ,że zdecydowałeś się nawet stanąć w obronie , delikatnie mówiąc niezbyt
        lubianego na tym Forum , urzędnika w Ministerstwie Obrony Fininansjery ,(b.)
        członka UW (?) , (b.) asystenta Balcerowicza (?) byle tylko dowalić skromnemu ( i
        nie związanemu z SLD ) socjaldemokracie z byłego miasta wojewódzkiego ...

        Użyłeś argumentacji antyklerykalnej ( co z pewnością zdziwiło wszystkich ,
        którzy znają lepiej moje poglądy ) , lecz nie byłeś pierwszy . Kol. Konus już
        wczesniej polecał mi abym wstał z klęczek itd. Kilku innym zaś moja osoba
        zdeklarowanego lewicowca nieodmiennie kojarzy się z ...Jasną Górą ...


        Zaś szczególnie niesmaczny motyw obyczajowy w Twoim wątku odbija się rykoszetem
        i trafia w ...pewną znaną osobę z Poznania . Czy to było Twoim zamiarem ?

        P.S. Poza tym nie mam na imię Wiktor , a moje nazwisko to nie Cebula .

        A w Częstochowie nie ma ulicy Okrągłej .
    • Gość: LIMAK Re: Łukasz Mężyk vel. Doku IP: 172.16.60.* 05.04.02, 07:07
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Mężyk to Ty , Doku ?
      >
      > Czy Twój kolega ?

      Nie. Ale szacunek mam do tych co mają coś do powioedzenia w jakimś temacie...nie
      szanuje tych dla których jedyną formą dyskusji jest: idiota,debil...a juz
      szpiclowanie na forum uważam za ohydę.
      LIMAK
      Ps.
      Też jestem z Częstochowy i wstyd mi za Twoje zachowanie.
      • Gość: glon Re: Łukasz Mężyk vel. Doku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 02:48
        Problem polega na tym, że niejaki doku pracuje w Ministerstwie Finasów i całymi
        dniami nic nie robi tylko zamieszcza posty na forum. Pełno go zawsze w
        godzinach pracy. Oznacza, to że my podatnicy mu płacimy, a on nas okrada bo za
        zapłacone mu pieniądze nie wykonuje pracy, tylko całymi dniami przesiaduje na
        Forum
        • lisa2 Re: Łukasz Mężyk vel. Doku 06.04.02, 03:13
          To nie jest problem.

          Istnieją ludzie, którzy zarabiają najwięcej uczciwych pieniędzy właśnie na
          siedzeniu i czekaniu, a właściwie na nadzorowaniu.

          Np. jeśli coś się zepsuje, to oni są w stanie naprawić to natychmiast. Być może
          jest on jednym z tych ludzi.

          Czas międzyawaryjny wykorzystywany na pisaniu na Forum, służy mu do zachowania
          wysokiego poziomu adrenaliny. Jest to z korzyścią dla szybkiego podejmowania
          prawidłowych decyzji w momencie awarii.

          lissa2
          • Gość: glon Re: Łukasz Mężyk vel. Doku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 03:23
            No to mnie akurat bardzo ubawiło. Doku w oczekwianiu na awarię...
        • don2 Re: Łukasz Mężyk vel. Doku 06.04.02, 03:14
          Gość portalu: glon napisał(a):

          > Problem polega na tym, że niejaki doku pracuje w Ministerstwie Finasów i całymi
          >
          > dniami nic nie robi tylko zamieszcza posty na forum. Pełno go zawsze w
          > godzinach pracy. Oznacza, to że my podatnicy mu płacimy, a on nas okrada bo za
          > zapłacone mu pieniądze nie wykonuje pracy, tylko całymi dniami przesiaduje na
          > Forum


          Uprzejmie donosze prosze pani,ze ..........nie ma jak to przyzwyczajenie do
          donoszenia
          • Gość: glon Re: Łukasz Mężyk vel. Doku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 03:21
            Uprzejmie donoszę proszę pana....że nie ma to jak przyzwyczajenie się do
            opieprzania się za cudze pieniądze
        • Gość: barrawan Re: Łukasz Mężyk vel. Doku IP: *.ofi.pl 10.04.02, 14:44
          łukasz Męzyk od ponad roku nie pracuje w MF - jest w kancelarii prezydenta jako
          asystent B. Labudy. To powinno zakończyć dyskusje.
    • Gość: AndrzejG To jest niesmaczne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 11:29
      Nie wiem czy to on , czy nie.
      Jednak uważam ,że dokąd sam się nie przedstawi,
      to nie należy z tym samemu się wychylać.
      Reszta jak w tytule.

      Andrzej
      • Gość: V.C. Re: To jest niesmaczne ? Może troszeczkę IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 11:39
        Być może trochę się zapędziłem . Poniosła mnie pasja detektywistyczna wink Nie
        twierdzę przeciez , że to na pewno on .

        Zadałem mu osobiste pytanie i oczekuję od niego odpowiedzi, na które ma prawo
        nie odpowiedzieć . Nic więcej .
        • Gość: LIMAK Re: To jest niesmaczne ? Może troszeczkę IP: 172.16.60.* 08.04.02, 07:01
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Być może trochę się zapędziłem . Poniosła mnie pasja detektywistyczna wink Nie
          > twierdzę przeciez , że to na pewno on .
          >
          > Zadałem mu osobiste pytanie i oczekuję od niego odpowiedzi, na które ma prawo
          > nie odpowiedzieć . Nic więcej .

          I dobrze V.C , że zrozumiałeś...a to rzadka zaleta na forum.
          Dziękuje.________________________________________________________
          • Gość: V.C. do Limaka i nie tylko - tytułem wyjaśnienia IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 22:02
            A propos mojego rzekomego szpiclowania ...

            Nie mam krewnych , ani znajomych , ani też elektronicznych pluskw w Min.
            Finansów .

            Na nazwisko Łukasza M. , (b.?) asystenta Leszka Balcerowicza , zatrudnionego
            w Ministerstwie prof. Belki , trafiłem zupełnie przypadkowo , surfując po
            stronach www. Ministerstwa Finansów .

            Zaś wymienionych przez Ciebie słów "idiota" i "debil" jeszcze nigdy na Forum
            nie użyłem .

            • Gość: nurni Re: do Limaka i nie tylko - tytułem wyjaśnienia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 22:06
              Gość portalu: V.C. napisał(a):
              >zupełnie przypadkowo

              zachowałeś się jak świnia
              tak rozumieć?


              • Gość: V.C. Nurni Flowenol - asystent prof. Hornlina IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 22:31
                A może to Ty jeteś asystent Łukasz M. i dlatego tak przeżywasz ten - w sumie
                błahy - wypadek podczas surfowania ? ?

                Ty i Doku , jesteście przyjaciółmi ?
                • Gość: nurni Re: Nurni Flowenol - asystent prof. Hornlina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 22:34
                  nurni flowenol detektywie od siedmiu boleści
                  tyle ma z Doku wspólnego co ty z rozumem
                  złamałeś pewną zasadę
                  rzuć okiem na pytanie Nowego
                  czemu tak cię wkurzyło
                  kali ukraść ok
                • Gość: AndrzejG V.C. pogrążasz się . IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 22:48
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > A może to Ty jeteś asystent Łukasz M. i dlatego tak przeżywasz ten - w sumie
                  > błahy - wypadek podczas surfowania ? ?
                  >
                  > Ty i Doku , jesteście przyjaciółmi ?


                  Mi też to zarzuciłeś w wątku o wodzie.
                  Czy ty jesteś pierwszy dzień na forum?
                  Jakież masz tu przyjaźnie?Do tego nurni i doku.hehe
                  Widzę ,że nic nie rozumiesz i pewnie nie zrozumiesz.
                  Reszta w tytule.

                  Andrzej
                  • Gość: rare Re: V.C. pogrążasz się . IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 22:56
                    A ja uważam, że to dobrze, że ktoś próbuje się dowiedzieć kto to jest ten doku.
                    Który to urzędnik z Ministerstwa Finansów zamiast pracować, to w godzinach
                    pracy surfuje po sieci i zamieszcza posty zamiast pracować. W końcu płacimy mu
                    a to co on robi to najzwyklejsze okradanie nas. Nie akceptuję tej sieciowej
                    moralności wg. której nie można się czepiać faceta tylko dlatego, że tu jest
                    forum. A gdyby on (ten cały doku)zamiast opieprzać się w godzinach pracy
                    siedząc na forum, opieprzał się pijąc piwo w knajpie też byłby w porządku? Ja
                    nie wiem czy doku to Mężyk, ale wiem, że mnie okrada. A Pan VC owszem ma
                    przyjaciół na forum.
                  • Gość: V.C. Chór płaczków nadal opłakuje Doku IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 23:10
                    Tobie AndrzejuG zarzuciłem co innego : występowanie w nieswoim imieniu .

                    Mówcie za siebie , nie za Doku .

                    Powiedzcie wprost : może po prostu brakuje Wam chłopca do bicia ?

                    Bo przeciez właśnie tak większość z Was traktowała Doku .

                    Czy ja mu ubliżyłem ,pozbawiłem pracy ,pobiłem , czy w jakikolwiek inny sposób
                    skrzywdziłem ?

                    Tworzycie jakiś własny kodeks @tyczny , o którym nic mi nie wiadomo , po czym
                    potępiacie i żądacie kary (?)

                    To ,że od jakiegoś czasu Doku nie pisze na Forum , jeszcze nic nie znaczy .

                    Może po prostu wyjechał na wczasy ?

                    W końcu pracuje w Ministerstwie . Stać go nawet na dalekie wyjazdy .




                    • Gość: nurni Re: Chór płaczków nadal opłakuje Doku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 23:17
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                      > Mówcie za siebie , nie za Doku .

                      a za kogo mówię inspektorze oko
                      znajdź choć jeden fragment
                      gdzie nie biliśmy się po buzi

                      jesteście VC wyjątkowa szuja
                      nie myśleliście aby o karierze w polityce?

                      nurni


                      • andrzejg a ja w wątku o 50% udziale kobiet 08.04.02, 23:23
                        przez przypadek , porównałem polityków do kurew.
                        A przeciez mam taki pogląd.
                        To dlaczego przez przypadek?

                        Andrzej
                    • andrzejg Re: Chór płaczków nadal opłakuje Doku 08.04.02, 23:21
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                      > Tobie AndrzejuG zarzuciłem co innego : występowanie w nieswoim imieniu .
                      >
                      > Mówcie za siebie , nie za Doku .
                      >

                      To nie tak.
                      Z doku nic mnie nie łączy.
                      Na forum jestem od pół roku
                      i czuję , że podstawową zasadą
                      jest zachowanie anonimowości,szczerość w poglądach i brak fałszu.
                      Anonimowość złamać może tylko właściciel nicka.
                      Ty złamałeś reguły , które ja uznałem za słuszne.
                      Nic nie stoi na przeszkodzie ,abyś wprowadził nowe.
                      rere jest za tym.
                      Mam propozycję.
                      Podajcie swoje prawdziwe dane jako pierwsi.





                      > Powiedzcie wprost : może po prostu brakuje Wam chłopca do bicia ?
                      > Bo przeciez właśnie tak większość z Was traktowała Doku .


                      Nie ja.
                      Gadałem z nim może 2 razy.


                      > Czy ja mu ubliżyłem ,pozbawiłem pracy ,pobiłem , czy w jakikolwiek inny sposób
                      > skrzywdziłem ?



                      Może chybiłeś z danymi , ale liczą się intencje.



                      > Tworzycie jakiś własny kodeks @tyczny , o którym nic mi nie wiadomo , po czym
                      > potępiacie i żądacie kary (?)

                      To się czuje.




                      > To ,że od jakiegoś czasu Doku nie pisze na Forum , jeszcze nic nie znaczy .
                      > Może po prostu wyjechał na wczasy ?
                      > W końcu pracuje w Ministerstwie . Stać go nawet na dalekie wyjazdy .
                      >

                      Nie rozumiem zarzutu ,że pracuje w ministerstwie.
                      Czyżby Cię wykopał ze stanowiska?



                      Andrzej
                      • Gość: rare Re: Chór płaczków nadal opłakuje Doku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 01:06
                        Nie ma najmniejszych powodów bym rezygnował ze swojej anonimowości. Nie okradam
                        podatników zabawiając się za ich pieniądze. Nikt nie zarzuca owemu doku, że
                        pracuje w Ministerstwie Finansów. Natomiast są tacy, (w tym ja),którzy
                        zarzucają mu, że zamiast pracować to w tym czasie przesiaduje na forum.
                        Wystarczy sprawdzić godziny, w których wysyła swoje posty. My nie kwestionujemy
                        jego prawa do wyrażania swoich - nawet najbardziej bzdurnych poglądów. My po
                        prostu uważamy, że powinien to robić po robocie. W końcu płacimy mu i mamy
                        prawo domagać się od niego żeby się wziął do roboty.
                        • Gość: AndrzejG Re: Chór płaczków nadal opłakuje Doku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 07:45
                          Gość portalu: rare napisał(a):

                          > Nie ma najmniejszych powodów bym rezygnował ze swojej anonimowości. Nie okradam
                          >
                          > podatników zabawiając się za ich pieniądze. Nikt nie zarzuca owemu doku, że
                          > pracuje w Ministerstwie Finansów. Natomiast są tacy, (w tym ja),którzy
                          > zarzucają mu, że zamiast pracować to w tym czasie przesiaduje na forum.
                          > Wystarczy sprawdzić godziny, w których wysyła swoje posty. My nie kwestionujemy
                          >
                          > jego prawa do wyrażania swoich - nawet najbardziej bzdurnych poglądów. My po
                          > prostu uważamy, że powinien to robić po robocie. W końcu płacimy mu i mamy
                          > prawo domagać się od niego żeby się wziął do roboty.

                          Bardzo słuszna idea.
                          Jednak, to są tylko poszlaki zaistniałego przestepstwa.
                          To przestepstwo należy udowodnić.
                          Do tego , nawet po wyroku skazującym ,
                          sąd nie zawsze zezwala na ujawnienie danych skazanego.
                          KAPOjesz?

                          Bez odbioru Andrzej
                          • Gość: rare Re: Chór płaczków nadal opłakuje Doku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 18:56
                            kapuję. Nie mam nic do niejakiego Mężyka. Czepiam się niejakiego doku.
            • Gość: LIMAK Re: do Limaka i nie tylko - tytułem wyjaśnienia IP: 172.16.60.* 10.04.02, 06:54
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > A propos mojego rzekomego szpiclowania ...
              >
              > Nie mam krewnych , ani znajomych , ani też elektronicznych pluskw w Min.
              > Finansów .
              >
              > Na nazwisko Łukasza M. , (b.?) asystenta Leszka Balcerowicza , zatrudnionego
              > w Ministerstwie prof. Belki , trafiłem zupełnie przypadkowo , surfując po
              > stronach www. Ministerstwa Finansów .
              >
              > Zaś wymienionych przez Ciebie słów "idiota" i "debil" jeszcze nigdy na Forum
              > nie użyłem .
              >
              V.C
              Ja Ci tego nigdy nie zarZuciłem...napisałem tyl;ko , że dla niektórych jedyne co
              mają do powiedzenia to te słowa.Ciebie na tle innych odbieram bardzo
              korzystnie ...Jak medalikarz , medalikarza.
              LIMAK
              Ps.Ja byłem z Zawodzia

    • Gość: Hania Re: Łukasz Mężyk vel. Doku IP: 195.217.253.* 09.04.02, 19:07
      Przepraszam, V.C. - jakim prawem naruszasz czyjas prywatnosc?
      • wild wolność słowa? :) 09.04.02, 19:13
        Gość portalu: Hania napisał(a):

        > Przepraszam, V.C. - jakim prawem naruszasz czyjas prywatnosc?



        Autor: Gość portalu: doku
        Data: 04-02-2002 12:00 adres: *.mofnet.gov.pl


        --------------------------------------------------------------------------------
        ...grubej nieścisłości. Podatki i cło to nie kradzież, ale GRABIEŻ lub RABUNEK,
        ale nie kradzież. Kradzież to domena złodziei, dokonywana ukradkiem i
        tchórzliwie przez ludzi słabych, gardzących sobą i pogardzanych przez innych.
        Złodziej to szmata, niewarta nawet porządnego ukarania.

        Co innego jest grabież czy rabunek. Robi się to otwarcie, a sprawcy są dumni ze
        swojej mocy i bezczelności, a nawet bywają podziwiani przez innych. Często
        stosują przemoc, tak obcą złodziejowi. Grabieżcy i rabusie to poważni wrogowie
        społeczeństwa i są surowo karani za swoje zbrodnie.

        Podatki są chyba najbardziej jaskrawym przykładem tego, czym nie jest kradzież.
        Są ewidentnie jawnym przymusem, bezczelnie podpierającym się prawem i stoi za
        nimi nieodparta zbrojna potęga państwa. To klasyczna GRABIEŻ, która w wypadku
        odmowy płacenia zostaje zastąpiona przez RABUNEK.

        Zrozum wreszcie, że komornik nie przychodzi do domu ukradkiem i nie wynosi po
        kryjomu z mieszkania cennych przedmiotów, ale przychodzi bezczelnie w środku
        dnia i jawnie ogłasza w oczy swoim ofiarom rozpoczęcie plądrowania i rabowania.

        ------------------------------------------------------------------------------


        a ja Pana Doku nazywam bandytą! smile milsze??

        przypomne jeszcze raz -> *.mofnet.gov.pl
        • Gość: nurni Max IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 19:59
          wild napisał(a):

          > a ja Pana Doku nazywam bandytą! smile milsze??
          >
          > przypomne jeszcze raz -> *.mofnet.gov.pl

          o, to wszyscy wiemy
          tylko po co Max ciekawy komu w spodnie zaglądać?
          a tak ma prawo, oczywista

          oddalam się z głupawym uśmieszkiem
          pełen zaskakujących hipotez
          nurni

          no, no
          ładne rzeczy
          i to w imię wolności?

      • Gość: rare Re: Łukasz Mężyk vel. Doku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 19:51
        My nie naruszamy niczyjej prywatności. Jak on jest w robocie to on jest nasz bo
        mu płacimy, a nie swój czyli prywatny. Wręcz przeciwnie to niejaki doku nie
        tylko narusza naszą prywatność, ale i nas okrada.
        • Gość: V.C. do Hani i nie tylko IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 21:52
          W różnych wątkach pisałem m.in. o o panu Rembiszu z Sądu Apelacyjnego w
          Katowicach , który wypuścił wolno aferzystów z Colloseum czy p. Marku
          Kolasińskim ( a nawet jego kochance ). W obu przypadkach używałem pełnych
          nazwisk obu panów ( nie pytajac ich o zgodę ) . I to przed tym , jak stały się
          sławne w całej Polsce .

          Nazwiska Marka Kolasińskiego użyłem na Forum jeszcze zanim został formalnie
          oskarżony .

          Czy mam teraz posypać głowę popiołem i błagać go o przebaczenie ?

          A wracając do Doku .

          To powtarzam jeszcze raz : o nic go nie oskarżyłem .

          Zadałem mu tylko pytanie .

          Jeśli nie jest tym o kim pisałem ...

          ... to cała sprawa w ogóle nie ma najmniejszego znaczenia .



          • Gość: V.C. Re: do AndrzejaG i nie tylko IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:05
            Jestem gotów podać na Forum swoje nazwisko .

            Nic nic nie powie ono nikomu z Was ( w przeciwieństwie do nazwiska urzędnika z
            Ministerstwa Finansów ) .

            Ale od razu spotkałbym się z zarzutem , że robię sobie darmową reklamę , a
            może nawet prowadzę na Forum kampanie wyborczą ?!
            • Gość: AndrzejG Re: do AndrzejaG i nie tylko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 22:34
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Jestem gotów podać na Forum swoje nazwisko .
              >
              > Nic nic nie powie ono nikomu z Was ( w przeciwieństwie do nazwiska urzędnika z
              >
              > Ministerstwa Finansów ) .
              >
              > Ale od razu spotkałbym się z zarzutem , że robię sobie darmową reklamę , a
              > może nawet prowadzę na Forum kampanie wyborczą ?!

              Nie.
              Ze względu na mnie nie podawaj.
              Piszesz w poście do Hani ,że tylko pytałeś
              i jeżeli to nie on , to nie ma sprawy.
              V.C.!
              Tu nie chodzi o doku.Chodzi o Ciebie.
              Dla mnie pisanie z pracy też jest kradzieżą,
              jednak nie odważyłbym się próbować publicznie odgadywać
              nazwiska złodzieja , nie będąc pewnym jego winy.
              Jesteśmy na forum , ja od niedawana ,i prawo do anonimowości
              na nim rozumiem jako święte.


              Andrzej

            • Gość: nurni Re: do V.C. tylko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 22:36
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Jestem gotów podać na Forum swoje nazwisko .

              V.C.
              nic nie rozumiesz
              na grzyba mi ono

              tak samo jak na grzyba ten temat
              pomyśl
              za wyjaśnienia dziękuje

              nurni
            • Gość: V.C. Anonimowość doprowadzona do absurdu IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:38

              Skoro - wg Was - już i tak się "pograżyłem" i ciężko naruszyłem niepisane
              normy Forum , to teraz nie pozostaje mi nic innego , jak w desperackim geście
              rozpaczy "naruszyć anonimowość" moich oponentów z tgo wątku ...

              Haniu - czy Hanna Suchocka to Ty ?

              AndzrzejuG - czy Andrzej Grzesik , poseł Samooobrony , to Ty ?

              P.S. Nurni , został już zdemaskowany , toż to Nurni Flowenol , bohater z
              ksiązki "Statek " Łysiaka wink



              • Gość: AndrzejG Re: Anonimowość doprowadzona do absurdu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 22:41
                Gość portalu: V.C. napisał(a):

                >
                > Skoro - wg Was - już i tak się "pograżyłem" i ciężko naruszyłem niepisane
                > normy Forum , to teraz nie pozostaje mi nic innego , jak w desperackim geście
                > rozpaczy "naruszyć anonimowość" moich oponentów z tgo wątku ...
                >
                > Haniu - czy Hanna Suchocka to Ty ?
                >
                > AndzrzejuG - czy Andrzej Grzesik , poseł Samooobrony , to Ty ?
                >
                > P.S. Nurni , został już zdemaskowany , toż to Nurni Flowenol , bohater z
                > ksiązki "Statek " Łysiaka wink
                >
                >

                A jeżeli tak , to co?

                Andrzej

              • Gość: nurni Re: Anonimowość doprowadzona do absurdu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 22:47
                Gość portalu: V.C. napisał(a):

                >
                > Skoro - wg Was - już i tak się "pograżyłem" i ciężko naruszyłem niepisane
                > normy Forum , to teraz nie pozostaje mi nic innego , jak w desperackim geście
                > rozpaczy "naruszyć anonimowość" moich oponentów z tgo wątku ...

                V.C. to...sam wiesz
                już Cię tak tu obrażano
                to nie lepiej bić się o Twój cholerny socjal
                mój klerykalizm czy co tam innego
                bliżej ?

                nurni

                • Gość: AndrzejG Re: Anonimowość doprowadzona do absurdu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 22:54
                  Gość portalu: nurni napisał(a):

                  > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > Skoro - wg Was - już i tak się "pograżyłem" i ciężko naruszyłem niepisane
                  >
                  > > normy Forum , to teraz nie pozostaje mi nic innego , jak w desperackim geś
                  > cie
                  > > rozpaczy "naruszyć anonimowość" moich oponentów z tgo wątku ...
                  >
                  > V.C. to...sam wiesz
                  > już Cię tak tu obrażano
                  > to nie lepiej bić się o Twój cholerny socjal
                  > mój klerykalizm czy co tam innego
                  > bliżej ?
                  >
                  > nurni
                  >

                  rare pisał ,że kapuje , ale on nie poKAPOwał.
                  V.C. a ty?

                  Andrzej

                  • Gość: rare Re: Anonimowość doprowadzona do absurdu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 23:09
                    Zrozumiałem aluzję i niestety muszę Cię rozczarować. Mnie naprawdę interesuje
                    co toz anonimowy złodziej mnie okrada. Jak się nazywa i co robi ten doku?
                    Interesuje mnie to prawie tak samo jak jak intersowałoby mnie gdyby jakiś
                    anonimowy spryciaż okradał mnie włamując się internetem do rachunków, które mam
                    w e-bankach. Jak już bym się dowiedział to bym go zaKAPOwał i niestety naruszył
                    jego nietykalność cielesną.(oczywiście okradacza mojego konta)
                    • Gość: AndrzejG Re: Anonimowość doprowadzona do absurdu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 23:24
                      Gość portalu: rare napisał(a):

                      > Zrozumiałem aluzję i niestety muszę Cię rozczarować. Mnie naprawdę interesuje
                      > co toz anonimowy złodziej mnie okrada. Jak się nazywa i co robi ten doku?
                      > Interesuje mnie to prawie tak samo jak jak intersowałoby mnie gdyby jakiś
                      > anonimowy spryciaż okradał mnie włamując się internetem do rachunków, które mam
                      >
                      > w e-bankach. Jak już bym się dowiedział to bym go zaKAPOwał i niestety naruszył
                      >
                      > jego nietykalność cielesną.(oczywiście okradacza mojego konta)

                      Nie znam dokłądnie historii forum i przypadek doku jest dla mnie pierwszym.
                      Jest tu wielu piszących z pracy.Np. na temat wiary nie mam z kim rozmawiać
                      w soboty i niedzielę.Czy będziesz szukał wszystkich?

                      Andrzej
                      • Gość: rare Re: doku okradacz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 02:08
                        Nie, nie wszystkich. Tylko tych, którzy mnie okradają tak jak doku. Może nie
                        zauważyłeś, ale on okrada także Ciebie.
                • Gość: V.C. Re: Anonimowość doprowadzona do absurdu IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 00:18
                  Gość portalu: nurni napisał(a):

                  > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > Skoro - wg Was - już i tak się "pograżyłem" i ciężko naruszyłem niepisane
                  >
                  > > normy Forum , to teraz nie pozostaje mi nic innego , jak w desperackim geś
                  > cie
                  > > rozpaczy "naruszyć anonimowość" moich oponentów z tgo wątku ...
                  >
                  > V.C. to...sam wiesz
                  > już Cię tak tu obrażano

                  Obrażano mnie na Forum nie tylko rozszyfrowując ( dziecinnie głupio ) mój nick .

                  Ale z tego powodu nie popadałem w pseudomoralistyczne zacietrzewienie .

                  > to nie lepiej bić się o Twój cholerny socjal

                  Co rozumiesz przez "socjal" ? Nigdy nie biłem sie o swój "socjał . Ja osobiście
                  nie potrzebuję pomocy socjalnej .

                  > mój klerykalizm czy co tam innego
                  > bliżej ?
                  >
                  > nurni
                  >

                  Chętnie podyskutowałbym na Forum o "socjalu" , klerykalizmie czy nawet o
                  problemach wiary , o których chciał (?) pogadać AndrzejG ( post niżej ) .

                  Niestety , jestem zmuszony , od kilku dni , tłumaczyć się za
                  rzekome "szpiclowanie " i "kapowanie" .

                  Zarzuty tak bzdurne ,że ręcę opadają .
                  • Gość: AndrzejG Re: Anonimowość doprowadzona do absurdu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.02, 05:17
                    Gość portalu: V.C. napisał(a):

                    >
                    > Chętnie podyskutowałbym na Forum o "socjalu" , klerykalizmie czy nawet o
                    > problemach wiary , o których chciał (?) pogadać AndrzejG ( post niżej ) .
                    >

                    Ten znak ? jest tam niepotrzebny.Rozmawiam o wszystkim z czym się spotkałem
                    w życiu , a i czasami człowiek się dowie coś niecoś(przynajmniej o sobie,
                    jaki to jest beznadziejny antyklerykał)


                    > Niestety , jestem zmuszony , od kilku dni , tłumaczyć się za
                    > rzekome "szpiclowanie " i "kapowanie" .
                    >
                    > Zarzuty tak bzdurne ,że ręcę opadają .


                    Jak to mówią?
                    Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.

                    Andrzej
                    • Gość: Dejniu Re: Anonimowość doprowadzona do absurdu IP: *.rybnik.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 16:46
                      Mężyk, sierściuchu, ujawnij się!
                      • Gość: AndrzejG sierściuch IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.02, 17:06
                        Gość portalu: Dejniu napisał(a):

                        > Mężyk, sierściuchu, ujawnij się!

                        hehe
                        A cóż to takiego?

      • Gość: LIMAK Re: Łukasz Mężyk vel. Doku-do Hani i nie tylko IP: 172.16.60.* 11.04.02, 08:05
        Gość portalu: Hania napisał(a):

        > Przepraszam, V.C. - jakim prawem naruszasz czyjas prywatnosc?

        VC- tą prawdę napisała Hania - PRYWATNOŚĆ.
        Ty jesteś tu od niedawna i masz prawo popełnić błąd, ale takich co nie chcą tego
        zrozumieć od lat jest tu dużo np. siedem , perła , galba,...i wielu innych
        zboczków umysłowych______________________________

      • Gość: LIMAK Re: Łukasz Mężyk vel. Doku-do Hani i nie tylko IP: 172.16.60.* 11.04.02, 09:16
        Gość portalu: Hania napisał(a):

        > Przepraszam, V.C. - jakim prawem naruszasz czyjas prywatnosc?

        VC- tą prawdę napisała Hania - PRYWATNOŚĆ.
        Ty jesteś tu od niedawna i masz prawo popełnić błąd, ale takich co nie chcą tego
        zrozumieć od lat jest tu dużo np. siedem , perła , galba,...i wielu innych
        zboczków umysłowych______________________________

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka