Dodaj do ulubionych

Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło

IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 12:50
Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzicie. Kapitalizm prowadzi do odarcia
człowieka z jego godności. Socjalizm (w wydaniu krajów Europy Zachodniej) daje
szansę godnego życia tym wszystkim, którzy są za słabi, żeby przeżyć w
okrutnym świecie kapitalizmu.

Stoik (zwany również tow. Stoik, Nasz Wielki Przywódca itp)
Obserwuj wątek
    • desert_sky ale to już było 05.04.02, 12:52
      i po co się powtarzasz?
      • Gość: Stoik Nieprawda IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 12:55
        Gdzie i kiedy było? Ja to sam wymyśliłem. Oryginalne oczywiście nie jest, bo
        rzeczy oczywiste nie mogą być oryginalne.

        Oburzony Stoik
        • jacek#jw Re: Nieprawda 05.04.02, 13:27
          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          > Gdzie i kiedy
          >
          > Oburzony Stoik

          Stoiku, Twoje oburzenie na Organizatora jest naturalne i zrozumiałe. Jednak jeśli
          wykarzesz trochę cierpliwości, to być może pojawi się on i znajdzie kogoś
          odpowiedniego.

          Pozdr / Jacek

          PS
          Prawdą oczywistą jest, że istnieje dobro i zło, tak jak istnieje socjalizm i
          kapitalizm.
          • jacek#jw Re: Przepraszam za ortografię / nt 05.04.02, 13:28
        • desert_sky ależ prawda!!!!!!!!! 05.04.02, 20:29
          w takim razie sam siebie kopiujesz,zapominalski,bo to kilka dni temu na tapecie
          było
          • Gość: Stoik Ależ nieprawda!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 21:05
            Jeszcze raz obejrzyj sobie tytuł tamtego wątku!
            • Gość: Scan Re: Ależ nieprawda!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 21:13
              "Pustynne Niebo" tu w terminie, Szanowny tow. Stoik. Kandydat do - po naszemu.
              Jego trzeba wprowadzić i dać mu szansę. Wydaje mi się, że może być pryncypialny
              i duże zasługi położyć.
              Jak zawsze z, etc.....
              Scan
      • Gość: siedem anty-kibuc/ mental ray [jeden foton] IP: *.tgory.pik-net.pl 08.04.02, 11:52
        w zwiazku z tym ze niedawno chwaliles sie ze jestes NOWY to musze spytac skad
        wiesz ze to juz było???

        ale moze sie 'czepiam'?
        albo po prostu jestem antysemita?

        7,88

    • Gość: Agent Socjalizm zło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 13:15
      Gość portalu: Stoik napisał(a):
      > Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzicie. Kapitalizm prowadzi do odarcia
      > człowieka z jego godności. Socjalizm (w wydaniu krajów Europy Zachodniej) daje
      > szansę godnego życia tym wszystkim, którzy są za słabi, żeby przeżyć w
      > okrutnym świecie kapitalizmu.
      >
      > Stoik (zwany również tow. Stoik, Nasz Wielki Przywódca itp)

      Złodziejstwo i zniewolenie nigdy nie będzie dobre.
      Tylko spróbuj dla "mojego dobra" odebrac mi 2/3 moich zarobków, a dostaniesz
      kulke w łep z AK-47 !
      Moja własność jest moja! I gówno Ci do tego.
      • Gość: Stoik Socjalizm dobro IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 13:18
        Zaraz, zaraz, a gdzie ja napisałem, że będę Ci coś zabierać? Na pewno nie
        więcej, niż Ci zabierają do tej pory.
        Spokojnych snów,
        Stoik
        • Gość: Agent Socjalizm wyzyskuje - ZŁO ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 13:22
          Gość portalu: Stoik napisał(a):
          > Zaraz, zaraz, a gdzie ja napisałem, że będę Ci coś zabierać?

          Dwie linijki niżej złodziejaszku..

          > Na pewno nie więcej, niż Ci zabierają do tej pory.
          > Spokojnych snów,

          Zapisałem się już na strzelnicę
          • Gość: Stoik Socjalizm daje - dobro IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 18:30
            Ja Ci nic nie będę zabierać, więc mi od złodziei nie wymyślaj. Państwo Ci
            odbierze w podatkach tyle co do tej pory albo mniej, bo marnotrawstwo
            konieczne nie jest. Zamiast dawać różnym agencjom, damy potrzebującym. A Twoje
            pieniądze i tak Ci nie pomogą, jak będziesz żył w nędznym kraju, w którym
            kapitalizm zepchnie połowę ludzi na margines.
            Dalej śpij spokojnie
            Stoik
            • Gość: Agent Socjalizm daje dobro ? Wlasnie widac... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 18:43
              ...po Polsce szczegolnie

              Gość portalu: Stoik napisał(a):
              > Ja Ci nic nie będę zabierać, więc mi od złodziei nie wymyślaj.

              A co postulujesz ? Wlasnie tosmile

              > Państwo Ci
              > odbierze w podatkach tyle co do tej pory albo mniej, bo marnotrawstwo
              > konieczne nie jest.

              Sprzecznosc widze - jak panstwo zabiera to zawsze marnotrawstwo jest !

              > Zamiast dawać różnym agencjom, damy potrzebującym.

              Rozdawaj ile chcesz, ale tylko swoje pieniadze i tych ktorzy sie na to zgodza !
              Ja sie nie godze, wiec SPADAJ ! wink Kałasz czeka w pogotowiu.

              > A Twoje
              > pieniądze i tak Ci nie pomogą, jak będziesz żył w nędznym kraju, w którym
              > kapitalizm zepchnie połowę ludzi na margines.

              No tak, tylko gdzie ten kapitalizm ? Przeciez to wlasnie socjalizm spycha ludzi
              na margines, powoduje bezrobocie, biede z nedza. Socjalizm wyzyskuje
              spoleczenstwo !

              Kapitalizm to wolnosc, nieograniczona mozliwosc rozwoju...tylko czy kiedys sie
              tego doczekamy ?
              • Gość: Stoik Pewnie że widać IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 19:14
                Gość portalu: Agent napisał(a):

                > ...po Polsce szczegolnie

                W Polsce jesteśmy teraz we wstępnej fazie kapitalizmu, charakteryzującej się
                bezładnym rozwojem i słabym państwem. Rządząca partia nie wprowadza socjalizmu,
                tylko swoich ludzi na różne intratne posadki.

                >
                > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                > > Ja Ci nic nie będę zabierać, więc mi od złodziei nie wymyślaj.
                >
                > A co postulujesz ? Wlasnie tosmile

                I tak Ci zabiera państwo. Ja tylko postuluję lepszą redystrybucję Twoich
                pieniędzy.
                >
                > > Państwo Ci
                > > odbierze w podatkach tyle co do tej pory albo mniej, bo marnotrawstwo
                > > konieczne nie jest.

                > Sprzecznosc widze - jak panstwo zabiera to zawsze marnotrawstwo jest !

                Nieprawda, w samym akcie zabierania marnotrawstwa nie musi być. Na przykład
                wprowadzenie podatku liniowego prawie to marnotawstwo likwiduje. Natomiast
                wydawanie może się łączyć z marnotrawstwem, jeśli brak konroli społecznej nad
                wydatkami, i to jest niezależne od systemu gospodarczego.
                >
                > > Zamiast dawać różnym agencjom, damy potrzebującym.
                >
                > Rozdawaj ile chcesz, ale tylko swoje pieniadze i tych ktorzy sie na to zgodza !

                Ty się już godzisz na rozdawanie swoich pieniędzy, więc tu krokodylich łez nie
                lej.

                > Ja sie nie godze, wiec SPADAJ ! wink Kałasz czeka w pogotowiu.

                Pozwolenia na broń dla byle kogo nie będzie!

                > > A Twoje
                > > pieniądze i tak Ci nie pomogą, jak będziesz żył w nędznym kraju, w którym
                > > kapitalizm zepchnie połowę ludzi na margines.
                >
                > No tak, tylko gdzie ten kapitalizm ? Przeciez to wlasnie socjalizm spycha ludzi
                > na margines, powoduje bezrobocie, biede z nedza. Socjalizm wyzyskuje
                > spoleczenstwo !
                >

                Popatrz sobie na socjalistyczną Unię Europejską i na kapitalistyczną Amerykę
                Południową i porównaj, gdzie się lepiej żyje!
                > Kapitalizm to wolnosc, nieograniczona mozliwosc rozwoju...tylko czy kiedys sie
                > tego doczekamy ?

                Ha, ha, jakbym słyszał hasła na 1 maja, mutatis mutandis. Doczekać to się
                doczekasz, silniejszej mafii, większej korupcji i 30% bezrobocia.

                Już nie musisz spać spokojnie
                Po ostatnich groźbach nie pozdrawiam sad
                • Gość: Scan Re: Pewnie że widać, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 19:31
                  Wielce Szanowny Towarzyszu Stoik, że natrafiliście na element nieuświadomiony,
                  ba, powiem więcej - wrogi klasowo, obcy. Reedukacja czy Kołyma dla takiego
                  wichrzyciela?
                  Z klasowym pozdrowieniem,
                  Scan
                • Gość: Agent Re: Pewnie że widać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 22:45
                  Gość portalu: Stoik napisał(a):
                  > W Polsce jesteśmy teraz we wstępnej fazie kapitalizmu, charakteryzującej się
                  > bezładnym rozwojem i słabym państwem. Rządząca partia nie wprowadza socjalizmu,
                  > tylko swoich ludzi na różne intratne posadki.

                  Powiedz mi, czy w polsce coraz wiecej wprowadza sie rozwazan liberalnych czy
                  etatystycznych ? Zakaz prowadzenai apterk, coraz wyzsze podatki, zakaz pray
                  emerytow, zakaz dla lewaciazy,....to jest dla Ciebe KAPITALIZM coraz wiekszy ?

                  > I tak Ci zabiera państwo. Ja tylko postuluję lepszą redystrybucję Twoich
                  > pieniędzy.

                  Zalosne - "i tak Cie okradaja, ja Twoje zarobione pieniadze bede wydawal lepej!".
                  Wiesz co ? AK-47 juz zaladowane !

                  > > Sprzecznosc widze - jak panstwo zabiera to zawsze marnotrawstwo jest !
                  >
                  > Nieprawda, w samym akcie zabierania marnotrawstwa nie musi być. Na przykład
                  > wprowadzenie podatku liniowego prawie to marnotawstwo likwiduje. Natomiast
                  > wydawanie może się łączyć z marnotrawstwem, jeśli brak konroli społecznej nad
                  > wydatkami, i to jest niezależne od systemu gospodarczego.

                  Skoro to nie jest marnotractwo, to czemu te uslugi panstwa nie sa dobrowolne ?
                  Jakby byly potrzebne, dobre i dobrowolne to ludzie sami by za nie placili !!!

                  > > Rozdawaj ile chcesz, ale tylko swoje pieniadze i tych ktorzy sie na to zgo
                  > dza !
                  >
                  > Ty się już godzisz na rozdawanie swoich pieniędzy, więc tu krokodylich łez nie
                  > lej.

                  Nie godzę się złodzieju

                  > > Ja sie nie godze, wiec SPADAJ ! wink Kałasz czeka w pogotowiu.
                  >
                  > Pozwolenia na broń dla byle kogo nie będzie!

                  Co ? A jakim prawem ktos ma mi zabranac posiadania broni ? To moze ja Ci zabronie
                  posiadania kompa ? WON OD KLAWIATURY BO SOBIE I INNYM KRZYWDE ZROBISZ !! To dla
                  Twojego dobra, wiec nie pyskuj !!!
                  A bron dla kogo ? Tylko bandziory beda mogly miec ?
                  Kur** zaraz nie wytrzymam i zaczne strzelac. Uwazaj! zlodzieju.

                  > Popatrz sobie na socjalistyczną Unię Europejską

                  Obecne bogacto UE nie jest wynikiem takiego socjalizmu jak mamy teraz smile
                  Poza tym jakosc zycia w UE pogarsza sie (raport KE)

                  > i na kapitalistyczną Amerykę Południową i porównaj, gdzie się lepiej żyje!

                  Od kiedy kapitalistyczna ? smile
                  Widze ze jestes nastepnym Towarzyszem, ktory nie rozumie faktu ze do bogactwa
                  dochodzi sie w CZASIE, potrzebny jest okres kapitalizmu !!! Im wiecej socjalizmu,
                  tym kraje wolniej sie rozwijaja !

                  • Gość: Stoik Re: Pewnie że widać IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 06.04.02, 00:24
                    Gość portalu: Agent napisał(a):

                    > Powiedz mi, czy w polsce coraz wiecej wprowadza sie rozwazan liberalnych czy
                    > etatystycznych ? Zakaz prowadzenai apterk, coraz wyzsze podatki, zakaz pray
                    > emerytow, zakaz dla lewaciazy,....to jest dla Ciebe KAPITALIZM coraz wiekszy ?
                    Ani socjalizm, ani kapitalizm, raczej biurokracja coraz większa.

                    > Wiesz co ? AK-47 juz zaladowane !

                    Tym mnie swoim AK-47 nie strasz, bo się Ciebie nie boję. Czasy agentów minęły!

                    > Skoro to nie jest marnotractwo, to czemu te uslugi panstwa nie sa dobrowolne ?
                    > Jakby byly potrzebne, dobre i dobrowolne to ludzie sami by za nie placili !!!

                    Kompletna nieprawda, płacić to Ty możesz chcieć za swoje własne wakacje, a innym
                    grosza nie dasz, sknerusie jeden!


                    > > Ty się już godzisz na rozdawanie swoich pieniędzy, więc tu krokodylich łez
                    > nie
                    > > lej.
                    >
                    > Nie godzę się złodzieju

                    Może się nie godzisz, ale i tak rozdajesz, i to bez sensu. A od złodziei to
                    wyzywaj swoją rodzinę, a nie porządnych ludzi!

                    > Co ? A jakim prawem ktos ma mi zabranac posiadania broni ? To moze ja Ci zabron
                    > ie
                    > posiadania kompa ? WON OD KLAWIATURY BO SOBIE I INNYM KRZYWDE ZROBISZ !! To dla
                    >
                    > Twojego dobra, wiec nie pyskuj !!!
                    > A bron dla kogo ? Tylko bandziory beda mogly miec ?
                    > Kur** zaraz nie wytrzymam i zaczne strzelac. Uwazaj! zlodzieju.

                    To Ty chcesz strzelać, bandyto, do tych, co się z Tobą nie zgadzają? Ty nie
                    agent jesteś, tylko jakiś zafajdany mafioso. Ale i tak się nie boję.


                    > > Popatrz sobie na socjalistyczną Unię Europejską
                    >
                    > Obecne bogacto UE nie jest wynikiem takiego socjalizmu jak mamy teraz smile
                    > Poza tym jakosc zycia w UE pogarsza sie (raport KE)

                    Wcale nie mówię, że u nas jest ok. Jest tragicznie, bo nikt nie ma czasu na
                    myślenie. Bogactwo UE jest wynikiem ciężkiej pracy, ale również poszanowania
                    godności ludzkiej. UE może się rozwijać wolniej, ale i tak jakość życia bije tam
                    na głowę średnią z Twojego kapitalistycznego raju.

                    > > i na kapitalistyczną Amerykę Południową i porównaj, gdzie się lepiej żyje!
                    >
                    > Od kiedy kapitalistyczna ? smile

                    A niby jaka? Komuniści się tam, z wyjątkiem Kuby, raczej nie narządzili.
                    > Widze ze jestes nastepnym Towarzyszem, ktory nie rozumie faktu ze do bogactwa
                    > dochodzi sie w CZASIE, potrzebny jest okres kapitalizmu !!! Im wiecej socjalizm
                    > u, tym kraje wolniej sie rozwijaja !

                    Do czasu. Po osiągnięciu pewnego poziomu rozwoju kapitalizm już tylko szkodzi.

                    A w ogóle, to używane przez Ciebie słownictwo wyraźnie świadczy o tym, że
                    kapitalizm odczłowiecza. Czego Ci jednak nie życzę.
                    • Gość: Agent Re: Pewnie że widać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 22:43
                      Gość portalu: Stoik napisał(a):
                      > Ani socjalizm, ani kapitalizm, raczej biurokracja coraz większa.

                      socjalizm to ingerencja w rynek, czyli to co mowilem to socjalizm zlodziejaszku

                      > > Skoro to nie jest marnotractwo, to czemu te uslugi panstwa nie sa dobrowol
                      > ne ?
                      > > Jakby byly potrzebne, dobre i dobrowolne to ludzie sami by za nie placili
                      > !!!
                      >
                      > Kompletna nieprawda, płacić to Ty możesz chcieć za swoje własne wakacje, a inny
                      > m grosza nie dasz, sknerusie jeden!

                      Parszywy ignorancie, ciekawe czemu ominales to ze pisalem, ze chetnie wspomoge
                      potrzebujacych jak mnie panstwo przestanie okradac !!!!

                      A co ? Nie moge byc sknerusem ? Moje pieniadze ciezko zarobione, moge se nawe
                      nimi dupe podcierac !! Wara od nich zboczony zlodzieju!!!

                      > Może się nie godzisz, ale i tak rozdajesz, i to bez sensu.

                      JA nie rozdaje, tylko zlodziejskie panstwo ktore mnie GRABI i cale biedne
                      spoleczenstwo biurokratyczno bolszewicka swinio !

                      > A od złodziei to
                      > wyzywaj swoją rodzinę, a nie porządnych ludzi!

                      Zlodziej to ten co zabiera innym ! Taki z Ciebie pozadny czlowiek ze do cudzej
                      kasy sie pchasz ? Ale Cie popieprzylo !

                      > To Ty chcesz strzelać, bandyto, do tych, co się z Tobą nie zgadzają?

                      Nie idioto: do tych co chca mnie okrasc. I przestan wreszcie wykorzystywan innych
                      ludzi, przestan z innych robic swoich niewolnikow, przestan okradac zboczony
                      zlodzieju !!!

                      > Wcale nie mówię, że u nas jest ok. Jest tragicznie, bo nikt nie ma czasu na
                      > myślenie. Bogactwo UE jest wynikiem ciężkiej pracy, ale również poszanowania
                      > godności ludzkiej. UE może się rozwijać wolniej, ale i tak jakość życia bije ta
                      > m
                      > na głowę średnią z Twojego kapitalistycznego raju.

                      A jaki jest moj kapitalistyczny raj zboczony bolszewicki manipulatorze ?

                      > A niby jaka? Komuniści się tam, z wyjątkiem Kuby, raczej nie narządzili.

                      no i ?

                      > > Widze ze jestes nastepnym Towarzyszem, ktory nie rozumie faktu ze do bogac
                      > twa
                      > > dochodzi sie w CZASIE, potrzebny jest okres kapitalizmu !!! Im wiecej socj
                      > alizm
                      > > u, tym kraje wolniej sie rozwijaja !
                      >
                      > Do czasu. Po osiągnięciu pewnego poziomu rozwoju kapitalizm już tylko szkodzi.

                      Wolnosc nie szkodzi pacanie. Idz sie zamknij w odosobnieniu skoro boisz sie
                      wolnosci zlodzieju. Lubisz jak Cie ktos okrada ? To jakies zboczenie ? Podnieca
                      Cie jak wyciagasz pieniazde innych podatnikow bolszewicka swinio ??

                      > A w ogóle, to używane przez Ciebie słownictwo wyraźnie świadczy o tym, że
                      > kapitalizm odczłowiecza. Czego Ci jednak nie życzę.

                      JAkie ? Mowie sama prawde zlodzieju !!!

                      Przetrzyj oczy i zobacz co Ty mowisz !! JAWNIE PROPAGUJESZ BANDYTYZM I
                      ZLODZIEJSTWO !!! JAK MAM Z TAKIM kimś ROZMAWIAC ? WARA OD MOJEJ KASY !!!
            • Gość: druid Re: Socjalizm BIERZE dobra i daje NIC :-) IP: 212.244.191.* 17.04.02, 10:51
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > Ja Ci nic nie będę zabierać, więc mi od złodziei nie wymyślaj. Państwo Ci
              > odbierze w podatkach tyle co do tej pory albo mniej, bo marnotrawstwo
              > konieczne nie jest. Zamiast dawać różnym agencjom, damy potrzebującym. A Twoje
              > pieniądze i tak Ci nie pomogą, jak będziesz żył w nędznym kraju, w którym
              > kapitalizm zepchnie połowę ludzi na margines.
              > Dalej śpij spokojnie
              > Stoik


              ===Sosjalizm zepchnal prawie cala ludnosc krajow w ktorych panowal na margines,
              natomiast w kapitalizmie przewazajaca grupa spoleczne jest tzw. klasa srednia.

              Nie zastanawia cie, dlacego nasz kraj jest wlasnie biedny - bo nigdy nie zaznal
              prawdziwego kapitalizmu.

              Ponadto ciagle ograniczanie kapitalizmu i wprowadzanie socjalizmu poprzez
              roznorakie dotacje i bariery handlowe powoduje takze zubozenie krajow trzeciego
              swiata

              "ZABRONIĆ HANDLU - DAWAĆ POMOC

              By utrzymać wysokie ceny rodzimej żywności, kraje Pierwszego Świata zazwyczaj
              stosują jedną z tych technik (lub obie naraz):

              1. Zakaz importu wielu produktów rolnych z krajów rozwijających się.
              2. Wyrzucanie płodów rolnych za granicę pod pozorem pomocy zagranicznej.

              Takie kierunki służą do przeszkadzania lub rujnowania inwestycji i produkcji
              rolnej tam, gdzie potrzeba ich najbardziej.

              To nie przypadek, że gdy kraje rozwinięte ograniczają dostęp do swoich rynków,
              lubią jednocześnie to chwalić się pomaganiem swoim zdesperowanym sąsiadom hojnymi
              ładunkami z pomocą. Rząd Japonii wprowadza nowe powiązania z Azją Południowo-
              Wschodnią przez oferowanie pomocy gospodarczej, ale jednocześnie obcina import
              ryżu i mięsa kurzego. Władze USA wzmacniają swoich karaibskich sojuszników pomocą
              militarną i gospodarczą, ale zakazują importu cukru i pomidorów. Rządy państw
              Europy Zachodniej oferują podobne praktyki swoim byłym koloniom w Afryce."

              szczegolowe cyfry na stronach:
              www.kki.net.pl/~lafa/nr5/nieszcz.htm

              a takze polecam:
              www.kapitalizm.republika.pl/interw.html

              "Nie da się zaprzeczyć, że dyktatura, interwencjonizm i socjalizm są niezmiernie
              popularne w obecnych czasach. Fanatycy uporczywie odmawiają wysłuchania nauk
              teorii gospodarczej. Doświadczenie niczego ich nie uczy. Z uporem maniaka tkwią
              przy swoich przekonaniach.

              Aby zrozumieć dlaczego są oni tak uparci, musimy pamiętać o tym, że źródłem
              cierpienia wielu ludzi jest to, iż pewne sprawy nie toczą się po ich myśli.
              Człowiek rodzi się jako aspołeczne, egoistyczne stworzenie i dopiero z czasem
              uczy się, że jego wola i potrzeby nie są jedynymi na świecie. Uświadamia on
              sobie, że oprócz niego są jeszcze inni ludzie, którzy także posiadają wolę i
              potrzeby. Dopiero żywe doświadczenie ukazuje mu, że aby móc zrealizować swoje
              plany musi on stać się częścią społeczeństwa, musi się do niego dopasować. Musi
              on zaakceptować wolę i życzenia innych ludzi jako fakt nie do podważenia, gdyż w
              przeciwnym wypadku niczego nie osiągnie. Społeczeństwo jawi się więc jednostce
              jako coś, co nie spełnia jej oczekiwań. Czuje ona, że jej współobywatele oceniają
              ją o wiele surowiej, niż na to zasługuje. Według własnego mniemania zasługuje od
              społeczeństwa na coś więcej niż dostaje. Każdy dzień przynosi zarozumialcom (a
              któż w ogóle pozbawiony jest tej cechy?) kolejne rozczarowania. Każdy dzień
              udowadnia jednostce, że jej wola wchodzi w konflikt z wolą innych ludzi.

              W wyniku tych rozczarowań człowiek o słabych nerwach ucieka w marzenia. Marzenia
              o świecie, w którym liczy się tylko jego wola. W świecie swoich marzeń jest on
              dyktatorem. Tylko to, co zyskuje jego aprobatę ma rację bytu. On sam wydaje
              rozkazy, inni zaś muszą je wykonywać. Tylko jego racja się liczy."

            • Gość: druid Strony Wolnosciowe - linki do tekstow zrodlowych IP: 212.244.191.* 17.04.02, 11:11
              WOLNY RYNEK KONTRA PROTEKCJONIZM
              www.kki.net.pl/~lafa/nr6/protekc.htm

              WARTOŚĆ I WYZYSK W MARKSIZMIE
              www.kki.net.pl/~lafa/nr6/warwyz.htm

              WŁADZA SPOŁECZEŃSTWA A WŁADZA PAŃSTWA
              www.kki.net.pl/~lafa/nr4/nock.htm

              CO BYŁO PRZYCZYNĄ WIELKIEGO KRYZYSU?
              www.kki.net.pl/~lafa/nr6/kryzys.htm

              Spis pozostalch tekstow na tej witrynie:
              www.kki.net.pl/~lafa/index.htm



              Inerwencjonizm
              www.kapitalizm.republika.pl/interw.html

              Pracy nigdy nie zabraknie
              www.kapitalizm.republika.pl/praca.html

              Irlandia - dryf od socjalizmu do wolnego rynku
              www.kapitalizm.republika.pl/irlandia.html

              Rosyjski tygrys pnie się w górę
              www.kapitalizm.republika.pl/rosja.html

              Środowisko naturalne a prawo własności
              www.kapitalizm.republika.pl/srodow.html

              Rynek tego nie zrobił
              www.kapitalizm.republika.pl/rynek.html

              Spis wszystkich tekstow:
              www.kapitalizm.republika.pl/kontakty.html


              Milego czytania smile

      • Gość: Janusz Re: Socjalizm(nie komunizm) dobro - kapitalizm dno IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 01:07
        Gość portalu: Agent napisał(a):

        > Gość portalu: Stoik napisał(a):
        > > Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzicie. Kapitalizm prowadzi do odarcia
        > > człowieka z jego godności. Socjalizm (w wydaniu krajów Europy Zachodniej)
        > daje
        > > szansę godnego życia tym wszystkim, którzy są za słabi, żeby przeżyć w
        > > okrutnym świecie kapitalizmu.
        > >
        > > Stoik (zwany również tow. Stoik, Nasz Wielki Przywódca itp)
        >
        > Złodziejstwo i zniewolenie nigdy nie będzie dobre.
        > Tylko spróbuj dla "mojego dobra" odebrac mi 2/3 moich zarobków, a dostaniesz
        > kulke w łep z AK-47 !
        > Moja własność jest moja! I gówno Ci do tego.
        ============================
        Kiedyś (za komuny) Wrocław słynął z nowoczesnej architektury. Czy pamiętacie tzw.
        trzonolinowiec?. Taki dom budowany od ostatniego piętra. Dzisiaj obrodziło to
        piękne miasto w prawicowców. Czy znajdzie się jakiś poczciwy, normalny człowiek w
        tym pieknym mieście?
        Niemożliwym wydaje się aby tylko quasi - prawica miała tam dostęp do internetu.
        A z tym AK-47 przesadziłeś. Lepiej napisz jakie masz fantazje n/t Twojego
        Ukochanego Ustroju (TUU), który gwarantuje szczęśliwość Narodu, do którego
        należysz. Jakie zło Ci ten Naród wyrządził, że chcesz do Niego strzelać?
        W obronie własności (to nie ważne czyje co je, ważne to je co je moje)gotów
        jesteś mordować współobywateli?
        OHYDA I WSTYD

        • Gość: Agent Złodzieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 22:47
          Gość portalu: Janusz napisał(a):
          > Kiedyś (za komuny) Wrocław słynął z nowoczesnej architektury. Czy pamiętacie tz
          > w.
          > trzonolinowiec?. Taki dom budowany od ostatniego piętra. Dzisiaj obrodziło to
          > piękne miasto w prawicowców. Czy znajdzie się jakiś poczciwy, normalny człowiek
          > w tym pieknym mieście?

          To we Wrocławiu rządzi UPR ???

          > Niemożliwym wydaje się aby tylko quasi - prawica miała tam dostęp do internetu.
          > A z tym AK-47 przesadziłeś. Lepiej napisz jakie masz fantazje n/t Twojego
          > Ukochanego Ustroju (TUU), który gwarantuje szczęśliwość Narodu, do którego
          > należysz. Jakie zło Ci ten Naród wyrządził, że chcesz do Niego strzelać?
          > W obronie własności (to nie ważne czyje co je, ważne to je co je moje)gotów
          > jesteś mordować współobywateli?

          Nie mordowac tylko zabijac w samoobronie !!!!
          Proste: nie kradnij co moje, nie ograniczaj mojej wolnosci to sie nie bede
          bronil !

          Czemu wszyscy lewacy tak zaciekle bronia PRZESTEPCOW i ZLODZIEI ?? CZY WAS
          POPIEPRZYLO ? CZY MOZE PO PROSTU BRONICIE SWOICH ????
    • Gość: Perła Prawdy słowne tu są IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.02, 19:19
      Synonimy słowa LEWICA:
      - LEWY, LEWIZNA, LEWA FUCHA, LEWY FACET

      Synonimy słowa PRAWICA:
      - PRAWY, PRAWOŚĆ, PRAWORZĄDNOŚĆ

      pozdrawiam

      Perła
      • Gość: Scan Re: Prawdy słowne tu są IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 19:26
        Niekoniecznie, w domu - na imprezach rodzinnych zawsze siedziałem po LEWICY
        mojego ojca. Ale to pewnie dlatego, że był leworęczny, a ja dość niesforny.
        BTW - kiedy jedziesz samochodem, rozumiem że unikasz skrętu w Lewo jak ognia.
        Fakt, że to trudny manewr.
        Pozdrawiam

        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Synonimy słowa LEWICA:
        > - LEWY, LEWIZNA, LEWA FUCHA, LEWY FACET
        • Gość: Stoik Do Perły i Scana IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 19:37
          Do Perły: Waść mi tu Lewym i Prawym nie szermuj, bo w ojczyźnie naszej takie
          poplątanie, że każdy co innego pod nimi rozumie, a wszystko się dzieje od
          prawego do lewego. Ja tu nie o tym. Prawica, u nas przynajmniej, to nie
          kapitalizm a lewica nie socjalizm. Ja mówię poważnie, o faktach, a nie o
          słowach.

          Do Scana: Dziękuję Wam, Towarzyszu, za poparcie. Nie zostanie to Wam
          zapomniane!
          • Gość: AndrzejG wiecie co mi powiedział 'oko'? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 21:12
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Do Perły: Waść mi tu Lewym i Prawym nie szermuj, bo w ojczyźnie naszej takie
            > poplątanie, że każdy co innego pod nimi rozumie, a wszystko się dzieje od
            > prawego do lewego. Ja tu nie o tym. Prawica, u nas przynajmniej, to nie
            > kapitalizm a lewica nie socjalizm. Ja mówię poważnie, o faktach, a nie o
            > słowach.
            >
            > Do Scana: Dziękuję Wam, Towarzyszu, za poparcie. Nie zostanie to Wam
            > zapomniane!

            Qurna, jak ty nie boisz się chodzic środkiem?
            Nie boję się , bo tak chodzi większość ludzi.
            Nie ma czystej lewicy , ani czystej prawicy.
            Zawsze jest miesznaka.
            A jak człowiek jest pod wpływem.......
            to czasami się zatoczy.


            Co to jest czysty kapitalizm?
            Co to jest czysty socjalizm?

            Andrzej
            • Gość: Stoik Sedno IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 21:21
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > Qurna, jak ty nie boisz się chodzic środkiem?
              > Nie boję się , bo tak chodzi większość ludzi.
              > Nie ma czystej lewicy , ani czystej prawicy.
              > Zawsze jest miesznaka.
              > A jak człowiek jest pod wpływem.......
              > to czasami się zatoczy.

              Całkiem się zgadzam!

              >
              > Co to jest czysty kapitalizm?
              > Co to jest czysty socjalizm?

              Dobre pytanie. Ja nie chcę nic czystego, to jest nienaturalne i niepotrzebnie
              zużywa dużo wody! Wolny rynek mi nie przeszkadza, ale wolna amerykanka tak!

              Pozdrawiam

      • Gość: p.g. Re: Prawdy słowne tu są IP: 172.10.2.* 05.04.02, 21:22
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Synonimy słowa LEWICA:
        > - LEWY, LEWIZNA, LEWA FUCHA, LEWY FACET
        Moge tylko dodac: zlodziej , narzekacz, nierob, nietolerancyjny cham,
        > Synonimy słowa PRAWICA:
        > - PRAWY, PRAWOŚĆ, PRAWORZĄDNOŚĆ
        Ludzie etyczni, rozumiejacy wklad swoich ludzi i pracownikow w swoja firme,i
        uczciwie ich wynagradzajacy.
        > pozdrawiam
        >
        > Perła


        • Gość: Stoik Re: Prawdy słowne tu są IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 21:31
          Gość portalu: p.g. napisał(a):

          > > Synonimy słowa LEWICA:
          > Moge tylko dodac: zlodziej , narzekacz, nierob, nietolerancyjny cham,
          > > Synonimy słowa PRAWICA:
          > Ludzie etyczni, rozumiejacy wklad swoich ludzi i pracownikow w swoja firme,i
          > uczciwie ich wynagradzajacy.

          No, to już szczyt wszystkiego. Porównaj sobie Brandta i Kohla w Niemczech.
          Przekonaj mnie, że Brandt był złodziejem, narzekaczem, nierobem i
          nietolerancyjnym chamem, a potem, że Kohl świecił cnotami (zakulisowe
          finansowanie jego partii przez znajomków). Świat może jest prosty, ale nie aż
          tak!

          Obrażona Lewa Strona Stoika
      • Gość: Janusz Re: Prawdy słowne tu są IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 01:11
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Synonimy słowa LEWICA:
        > - LEWY, LEWIZNA, LEWA FUCHA, LEWY FACET
        >
        > Synonimy słowa PRAWICA:
        > - PRAWY, PRAWOŚĆ, PRAWORZĄDNOŚĆ
        =================================
        Prawa ręka kradnie, zabija.
        Też pasuje?
        >
        > pozdrawiam
        >
        > Perła

    • Gość: P.G Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło IP: 172.10.2.* 05.04.02, 21:20
      Wlasnie prawda jest dokladnie na odwrot.
      Socjalizm niszczy czlowieka zabija indywidualizm, i staje sie opresyjny,
      hamujacy postep gospodarczy i ekonomiczny.
      • Gość: Stoik Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 05.04.02, 21:24
        To, co piszesz, odnosi się do socjalizmu realnego, wstępnej fazy komunizmu. Ja
        propaguję socjalizm w stylu UE. (Towarzysze wybaczą tę chwilową zdradę
        ideałów!)
        • Gość: p.g Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło IP: 172.10.2.* 05.04.02, 21:39
          tylko utopia, podatkujaca i zabijajaca incjatywy, postep, a w sumie wieksze
          koszty utrzymywania ludzi na zasilkach, bezrobotnych i spirala odwrotnosci jest
          checha kazdego socjalizmu. Japonia zaczela uzywac socjalistycznych metod
          uzdrowienia swojej ekonomi i to nie pracuje, stopniowo tracac rynki, marnujac
          setki miliardow na rzadowe sposoby uzdrowienia ekonomi. Tylko innej mentalnosci
          japonczykow od socalistycznych nierobow w europie moga dziekowac ze bezrobocie
          tam skoczylo z pol procenta na 5,5%. Incjatywy i pieniadze powinni tworzyc i
          wydawac indywidualni ludzie gotowi do ryzyka i za to ryzyko byc wynagradzanym.
          Natomiast gdy rzady probuja uzdrawiac ekonomie konczy sie to wojna ogromna
          inflacja, wielkim bezrobociem i tak mozna mnozyc.

          Postawa jest roniez brak etyki i odpowiedzialnosc socjalistow za spoleczne
          pieniadze.
          • Gość: Stoik Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 06.04.02, 00:54
            Socjalizm nie służy do uzdrawiania ekonomii. Rzecz w tym, że rozwój
            gospodarczy nie może być celem samym w sobie. Człowiek nie staje się
            szczęśliwszy przez sam fakt posiadania szybszego auta. Osatnio postęp objawia
            się głównie tym, że w skrzynce na listy znajduję codziennie kupę makulatury
            zachwalającej jakieś niepotrzebne mi dobra. Jedyną siłą napędową kapitalizmu
            jest pieniądz. Nie daje to żadnej gwarancji, że pozostawiony sam sobie będzie
            rozwijał się we właściwym kierunku. Angielskie koleje po sprywatyzowaniu są
            wielokrotnie gorsze niż przedtem.

            Dla wyjaśnienia po raz drugi: Sytuacja w Polsce jest całkiem różna od tej w
            bogatych krajach Zachodu. U nas problemem jest tysiące anachronicznych
            przepisów prawa hamujących swobodny rozwój gospodarczy, słabość w egzekwowaniu
            prawa, korupcja itp. Jest natomiast naiwnością sądzić, że jak już zapanuje u
            nas naprawdę wolny rynek, to wszystko będzie się toczyło we właściwym
            kierunku.
            • Gość: Agent Freeeeeeeeeeeeee IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 22:58
              Gość portalu: Stoik napisał(a):
              > Socjalizm nie służy do uzdrawiania ekonomii.

              Sluzy do niszczenia gospodarki

              > Rzecz w tym, że rozwój gospodarczy nie może być celem samym w sobie.

              Rzecz w tym, ze nie masz prawa wypowiadac takich opinii i ograniczac innym
              wolnosc bo sobie cos ubzdurales. Rozwoj gospodarczy wynika z naturalnego prawa do
              wolnosci i wlasnosci !!

              > Człowiek nie staje się szczęśliwszy przez sam fakt posiadania szybszego auta.

              No i co ? Tak usprawiedliwiasz zloziejskie praktyki ? A skad wiesz co
              uszczesliwia innych ? Siedzisz u kazdego w glowie ?

              > Osatnio postęp objawia
              > się głównie tym, że w skrzynce na listy znajduję codziennie kupę makulatury
              > zachwalającej jakieś niepotrzebne mi dobra.

              podziekuj panstwowemu monopoliscie Poczcie Polskiej ! (esensja socjalizmu !)

              > Jedyną siłą napędową kapitalizmu jest pieniądz.

              Dobra i uslugi. Dazene do szczescie, zapewnienia swoim dzieciom lepszej
              przyszlosci...

              > Nie daje to żadnej gwarancji, że pozostawiony sam sobie będzie rozwijał się we
              > właściwym kierunku.

              A kto ustala wlasciwy kierunek ? Jedynie sluszna partia ? A moze Ty ?
              A moze sami ludzie stwarzajac popyt na okreslone produkty ??

              > Angielskie koleje po sprywatyzowaniu są wielokrotnie gorsze niż przedtem.

              Nic mi o tym nie wiadomo, wierze na slowo.
              Ale co z tego ? Tak nie tlumaczy sie zlodziejstwa.

              > Dla wyjaśnienia po raz drugi: Sytuacja w Polsce jest całkiem różna od tej w
              > bogatych krajach Zachodu. U nas problemem jest tysiące anachronicznych
              > przepisów prawa hamujących swobodny rozwój gospodarczy,

              Czyli socjalizmy geniuszu

              > słabość w egzekwowaniu
              > prawa, korupcja itp. Jest natomiast naiwnością sądzić, że jak już zapanuje u
              > nas naprawdę wolny rynek, to wszystko będzie się toczyło we właściwym
              > kierunku.

              Nie ma wlasciwego kierunku, na pewno nie jest nim socjalizm !!!! ZLODZIEJSTWO nie
              moze byc wlasciwy mkierunkiem !!! Jedynie WOLNOSC !!!!
        • Gość: Scan Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 21:40
          To chwilowy koniunkturalizm tow. Stoik, rozumiem.
          Zatroskany o linię ( swojej kobiety)
          Scan

          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          > To, co piszesz, odnosi się do socjalizmu realnego, wstępnej fazy komunizmu. Ja
          > propaguję socjalizm w stylu UE. (Towarzysze wybaczą tę chwilową zdradę
          > ideałów!)

      • Gość: Janusz Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 01:19
        Gość portalu: P.G napisał(a):

        > Wlasnie prawda jest dokladnie na odwrot.
        > Socjalizm niszczy czlowieka zabija indywidualizm, i staje sie opresyjny,
        > hamujacy postep gospodarczy i ekonomiczny.

        ===========================
        Już wolę wolniej ale sprawiedliwiej.
        Hamowanie zaciekłych prawicowców jest o.k.
        Przyzwolenie dla prawicy na szybkie bogacenie się pozbawia prawicowców resztek
        szacunku dla ciężko pracujących na nich ludzi. Tylko odpowiedni system podatkowy
        może utrzymać to pazerne towarzystwo w ryzach. Wolę słuchać narzekania kilku
        prawicowców niż całego Narodu.
        • Gość: Stoik Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 06.04.02, 02:08
          Dzięki, Januszu, bo już myślałem, że znów będę sam wołał na puszczy.
          Serdecznie pozdrawiam
          Stoik
          • Gość: Mysteric Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło IP: *.houston-09rh16rt.tx.dial-access.att.net 06.04.02, 04:20
            Przyjmujesz sie do pracy aby wykonywac prace za ustalona stawke, jak ci sie nie
            podoba to otwierasz konkurencyjna firne, gdy wlasciciel zly opryskliwy,
            zbierasz informacje o jego klijentach aby samemu mu ich zabrac kiedys tam, wiec
            nie narzekaj pesymizm kolego ze Szczecina zniewala, otwartosc pokazuje nowa
            droge poniewaz kazde doswiadczenie zyciowe wzbogaca, sztyka jest tylko aby ich
            nie przegapiac gdy raz po raz pojawiaja sie na horyzoncie. Powodzenia.
            • ktoto3 Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło 06.04.02, 04:57
              Gość portalu: Mysteric napisał(a):

              > Przyjmujesz sie do pracy aby wykonywac prace za ustalona stawke, jak ci sie nie
              >
              > podoba to otwierasz konkurencyjna firne, gdy wlasciciel zly opryskliwy,
              > zbierasz informacje o jego klijentach aby samemu mu ich zabrac kiedys tam, wiec
              >
              > nie narzekaj pesymizm kolego ze Szczecina zniewala, otwartosc pokazuje nowa
              > droge poniewaz kazde doswiadczenie zyciowe wzbogaca, sztyka jest tylko aby ich
              > nie przegapiac gdy raz po raz pojawiaja sie na horyzoncie. Powodzenia.

              A gdzie to tak mozna i czy to sam robiles, czy tylko wymysliles? Moje pytanie jest powazne bo mam
              glupiego bossa
    • Gość: Perła do tow Stoika jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.02, 08:16
      Towarzyszu Stoik, chyba towarzysze będą musieli z Wami porozmawiać w Komitecie
      o Waszej postawie ideologiczo - politycznej. Od kiedy to Towarzyszu, kraje
      Europy Zachodniej są dla Was socjalistycznymi? Tezy Towarzysza są błędne tak
      jak i wiekoobszarnicze, agrarystyczne koncepcje PSL. Towarzysz uległ
      imperialistycznej propagandzie, która jak zwykle, zza wegła, zdradziecko
      zzrzuciła na pole towarzysza stonkę właśnie. Jeżeli Towarzysz wyrazi skruchę i
      złoży samokrytykę to uświadomimy Towarzysza, ze prawdzymi krajami
      socjalistycznymi Kuba czy Korea Pł są.

      pozdrawiam

      Perła

      ps. i pamiętajcie Towarzyszu:
      1. nie będziesz miał celu innego nad dobrem Zwiąsku Radzieckiego.
      2. w wolne soboty - wal do roboty
      3. popierajcie partię czynem - umierajcie przed terminem
      4. nie pożadajcie żony bliźniego swego i tak nie ugotuje Wam nic innego, bo nie
      ma z czego.
      etc. etc.
      • Gość: Stoik Odpowiedź towarzyszowi Perle IP: *.math.uni.lodz.pl 06.04.02, 12:17
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Towarzyszu Stoik, chyba towarzysze będą musieli z Wami porozmawiać w Komitecie
        > o Waszej postawie ideologiczo - politycznej. Od kiedy to Towarzyszu, kraje
        > Europy Zachodniej są dla Was socjalistycznymi? Tezy Towarzysza są błędne tak
        > jak i wiekoobszarnicze, agrarystyczne koncepcje PSL. Towarzysz uległ
        > imperialistycznej propagandzie, która jak zwykle, zza wegła, zdradziecko
        > zzrzuciła na pole towarzysza stonkę właśnie. Jeżeli Towarzysz wyrazi skruchę i
        > złoży samokrytykę to uświadomimy Towarzysza, ze prawdzymi krajami
        > socjalistycznymi Kuba czy Korea Pł są.

        Towarzyszu Perła,
        widzę że wykazaliście czujność klasową i jest szansa, że daleko zajdziecie. Tym
        niemniej jako towarzysz młody i niedoświadczony nie wszystko należycie
        zrozumieliście. Na razie uczcie się od towarzysza Scana. A więc:
        1. Sam stoję na czele partii, więc dopóki nie zostanę wsadzony do lodówki nic mi
        nie grozi.
        2. Retorykę o socjalistycznym charakterze Unii Europejskiej przejąłem od naszego
        głównego wroga klasowego, niewzruszonej Polskiej Prawicy i jej prominentnych
        przedstawicieli, Luki i Galby. Celem moim było oczywiście uczynienie wyłomu w
        postawach naszych wrogów. Oni muszą przejrzeć na oczy, a ja im w tym pomogę
        (zanim przejdziemy do bardziej bezpośrednich metod perswazji).

        Mimo niepełnego zrozumienia sytuacji zaimponowaliście mi, towarzyszu Perła,
        swoją postawą, i wezmę to pod uwagę przy następnych wolnych wyborach do Biura
        Politycznego naszej niezłomnej partii.

        Z partyjnym pozdrowieniem,
        Tow. Stoik
        • Gość: Perła Re: do sekretarza Stoika jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.02, 12:35
          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Towarzyszu Stoik, chyba towarzysze będą musieli z Wami porozmawiać w Komit
          > ecie
          > > o Waszej postawie ideologiczo - politycznej. Od kiedy to Towarzyszu, kraje
          >
          > > Europy Zachodniej są dla Was socjalistycznymi? Tezy Towarzysza są błędne t
          > ak
          > > jak i wiekoobszarnicze, agrarystyczne koncepcje PSL. Towarzysz uległ
          > > imperialistycznej propagandzie, która jak zwykle, zza wegła, zdradziecko
          > > zzrzuciła na pole towarzysza stonkę właśnie. Jeżeli Towarzysz wyrazi skruc
          > hę i
          > > złoży samokrytykę to uświadomimy Towarzysza, ze prawdzymi krajami
          > > socjalistycznymi Kuba czy Korea Pł są.
          >
          > Towarzyszu Perła,
          > widzę że wykazaliście czujność klasową i jest szansa, że daleko zajdziecie. Tym
          >
          > niemniej jako towarzysz młody i niedoświadczony nie wszystko należycie
          > zrozumieliście. Na razie uczcie się od towarzysza Scana. A więc:
          > 1. Sam stoję na czele partii, więc dopóki nie zostanę wsadzony do lodówki nic m
          > i
          > nie grozi.
          > 2. Retorykę o socjalistycznym charakterze Unii Europejskiej przejąłem od naszeg
          > o
          > głównego wroga klasowego, niewzruszonej Polskiej Prawicy i jej prominentnych
          > przedstawicieli, Luki i Galby. Celem moim było oczywiście uczynienie wyłomu w
          > postawach naszych wrogów. Oni muszą przejrzeć na oczy, a ja im w tym pomogę
          > (zanim przejdziemy do bardziej bezpośrednich metod perswazji).
          >
          > Mimo niepełnego zrozumienia sytuacji zaimponowaliście mi, towarzyszu Perła,
          > swoją postawą, i wezmę to pod uwagę przy następnych wolnych wyborach do Biura
          > Politycznego naszej niezłomnej partii.
          >
          > Z partyjnym pozdrowieniem,
          > Tow. Stoik

          Towarzyszu Stoik

          Nigdy nie ośmieliłbym się besztać Towarzysza, który posiada legitymację partyjną
          nr. 1. Myślę zatem, że zanim dojrzeję do Partii, pomożecie mi Towarzyszu w
          prawidłowym zrozumieniu tej głupawej socjalistycznej ideologii. Przecież muszę w
          terenie coś ludziom powiedzieć.
          Towarzysz stoi na czele partii. No i dobrze. Dopóki stoi. Bo później SIEDZIEĆ
          trzeba będzie. A w gabinecie towarzysza bufet zrobią właśnie.
          A co do wyborów to wdzięczny Towarzyszowi jestem. Ale gdyby tak Towarzysz
          zechciał, gdyby łaskawy był. Jako gorliwy neofita tej głupawej ideologii wolałbym
          na PRAWDZIWYM froncie walki klasowej być. Dlatego gdyby tak na jakąś placówkę w
          KAPITALISTYCZNYM kraju... Np. USA, Japonia, Australia.

          ze zwykłym pozdrowieniem

          Perła
    • Gość: John PRZESTUDIOWAL MARKSA I LENINA IP: *.proxy.aol.com 06.04.02, 12:42
      Ze Stoikami nie posunelibysmy sie ani krok do przodu. Ty lepiej sobie dalej
      czytaj. Lektury z dawnych czasow w archiwach jest sporo. Jezeli znasz jezyk
      rosyjski to bedziesz mial zajecie do konca zycia, a i dla prawnukow zostanie.
      Czytaj, chlopcze, czytaj !!
    • lady_hawk Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło 06.04.02, 12:54
      Po przeczytaniu calej dyskusji, ktora toczy sie w tym watku, chce dodac przyklad
      z obszaru, w ktorym na codzien sie poruszam.
      Bez watpienia Polska jest w chwili obecnej ogniskiem najbardziej brutalnego
      kapitalizmu, takiego z jakim mielismy do czynienia na swiecie w poczatkowym
      okresie jego ksztaltowania.
      Wezmy na przyklad potezna grupe bezrobotnych. W tej chwili pojawiaja sie firmy
      oferujace narzedzia do testowania i wartosciowania jednostek ludzkich, pod
      wzgledem ich potencjalu i mozliwosci rozwoju. Ma to na celu znalezienie
      nasilniejszych, najbardziej tworczych itd. aby pracodawcy decydujacy sie na
      zatrudnienie czlowieka, dokonywali tego wyboru z jaknajwieksza dla siebie
      korzyscia. Te same badania prawdopodobnie beda stosowane przy redukcji personelu.
      Mysle o tym z niejakim przerazeniem. Przeciez doprowadzi to do sytuacji, ze
      ochrone w postaci pracy i posady beda uzyskiwac najsilniejsi, ktorzy nawet
      pozostawieni samym sobie daliby sobie rade.
      Dlaczego czerpiemy z zachodu w pierwszej kolejnosci wzorce, ktore jeszcze
      bardziej zamieniaja nasz kraj w dzungle, gdzie najsilniejszy tylko ma prawo do
      przezycia?
      • jacek#jw Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło 06.04.02, 13:29
        lady_hawk napisał(a):

        > Dlaczego czerpiemy z zachodu w pierwszej kolejnosci wzorce, ktore jeszcze
        > bardziej zamieniaja nasz kraj w dzungle, gdzie najsilniejszy tylko ma prawo do
        > przezycia?

        No właśnie. Dlaczego nie weźmiemy sprawy we własne ręce. Do tego nie potrzeba
        ani socjalizmu, ani kapitalizmu.

        Z pewnymi obawami o klejnoty i z wiosennym pozdrowieniem / Jacek
        • Gość: AndrzejG Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 13:44
          jacek#jw napisał(a):

          > lady_hawk napisał(a):
          >
          > > Dlaczego czerpiemy z zachodu w pierwszej kolejnosci wzorce, ktore jeszcze
          > > bardziej zamieniaja nasz kraj w dzungle, gdzie najsilniejszy tylko ma praw
          > o do
          > > przezycia?
          >
          > No właśnie. Dlaczego nie weźmiemy sprawy we własne ręce. Do tego nie potrzeba
          > ani socjalizmu, ani kapitalizmu.
          >
          > Z pewnymi obawami o klejnoty i z wiosennym pozdrowieniem / Jacek

          Dlatego ,że przedsiębiorca prywatny , to nie organizacja charytatywna.
          Jeżeli dobierze sobie złą załogę, to zniszczy go konkurencja i ta załoga
          i tak będzie bezrobotna. W interesie własnym i pracowników firma
          musi być prężna.
          Dlatego nie zwalajmy winy za biedę słabszych na biznesmenów.

          Andrzej
          • jacek#jw Re: Prawdy najprostsze:Socjalizm-Kapitalizm, Dobro-Zło 06.04.02, 16:36
            Nie zwalam, twierdzę jedynie, że człowiek i jego predyspozycje są na tyle
            istotne, że nie należy ich pomijać. Socjalizm zaś proponuje metody dławiące
            inicjatywę i nie daje szans na chociażby na prawidławą selekcję kadr.

            Pozdr / Jacek

            Ps
            Nie poddałeś się testowi chyba.
            • Gość: AndrzejG To miało być do lady_hawk - sorry IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 16:45
              jacek#jw napisał(a):

              > Nie zwalam, twierdzę jedynie, że człowiek i jego predyspozycje są na tyle
              > istotne, że nie należy ich pomijać. Socjalizm zaś proponuje metody dławiące
              > inicjatywę i nie daje szans na chociażby na prawidławą selekcję kadr.
              >
              > Pozdr / Jacek
              >
              > Ps
              > Nie poddałeś się testowi chyba.
              ------------------------------------------------------------------

              Powinno być tak i nie w tym słupku


              > lady_hawk napisał(a):
              >
              > > Dlaczego czerpiemy z zachodu w pierwszej kolejnosci wzorce, ktore jeszcze
              > > bardziej zamieniaja nasz kraj w dzungle, gdzie najsilniejszy tylko ma
              praw o do przezycia?
              >

              Dlatego ,że przedsiębiorca prywatny , to nie organizacja charytatywna.
              Jeżeli dobierze sobie złą załogę, to zniszczy go konkurencja i ta załoga
              i tak będzie bezrobotna. W interesie własnym i pracowników firma
              musi być prężna.
              Dlatego nie zwalajmy winy za biedę słabszych na biznesmenów.

              Andrzej

              P.S.
              Jaki test?
              • lady_hawk Re: To miało być do lady_hawk - sorry 06.04.02, 17:05
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > jacek#jw napisał(a):
                >
                > > Nie zwalam, twierdzę jedynie, że człowiek i jego predyspozycje są na tyle
                > > istotne, że nie należy ich pomijać. Socjalizm zaś proponuje metody dławiąc
                > e
                > > inicjatywę i nie daje szans na chociażby na prawidławą selekcję kadr.
                > >
                > > Pozdr / Jacek
                > >
                > > Ps
                > > Nie poddałeś się testowi chyba.
                > ------------------------------------------------------------------
                >
                > Powinno być tak i nie w tym słupku
                >
                >
                > > lady_hawk napisał(a):
                > >
                > > > Dlaczego czerpiemy z zachodu w pierwszej kolejnosci wzorce, ktore jes
                > zcze
                > > > bardziej zamieniaja nasz kraj w dzungle, gdzie najsilniejszy tylko ma
                > praw o do przezycia?
                > >
                >
                > Dlatego ,że przedsiębiorca prywatny , to nie organizacja charytatywna.
                > Jeżeli dobierze sobie złą załogę, to zniszczy go konkurencja i ta załoga
                > i tak będzie bezrobotna. W interesie własnym i pracowników firma
                > musi być prężna.
                > Dlatego nie zwalajmy winy za biedę słabszych na biznesmenów.
                >
                > Andrzej
                >
                > P.S.
                > Jaki test?

                Ad. ps
                Analogiczny do Thomasa, nazwy podac jeszcze nie moge.

                W kazdej spolecznosci slabsi powinni byc chronieni, bo slabsi, to nie znaczy
                gorsi. Masz racje z tym, co mowisz o organizacji charytatywnej. Ale to jest punkt
                widzenia tego mocnego. Jak popatrzysz na las - gdzyby zostawic w nim tylko
                wysokie drzewa, co by zostalo? Tak samo jest ze spoleczenstwem. Ktos, kto
                pozornie nic nie wnosi, jak mech na przyklad, tez spelnia swoje zadania.
                Swiat roslinny jest bardzo socjalny.
                Pozdrawiam,
                M_hawk


                • Gość: AndrzejG Re: To miało być do lady_hawk - sorry IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 18:34
                  lady_hawk napisał(a):

                  >
                  > W kazdej spolecznosci slabsi powinni byc chronieni, bo slabsi, to nie znaczy
                  > gorsi. Masz racje z tym, co mowisz o organizacji charytatywnej.
                  Ale to jest punkt widzenia tego mocnego. Jak popatrzysz na las - gdzyby
                  zostawic w nim tylko wysokie drzewa, co by zostalo? Tak samo jest ze
                  spoleczenstwem. Ktos, kto pozornie nic nie wnosi, jak mech na przyklad, tez
                  spelnia swoje zadania. Swiat roslinny jest bardzo socjalny.
                  > Pozdrawiam,
                  > M_hawk
                  >
                  >

                  Witaj

                  W naszym ojczystym lesie jest miejsce na wszelkiej maści drzewa i krzewy.
                  I wielkie i małe , każde ma swoją funkcję do spełnienia. Najlepiej jak to
                  jest las różnorodny gatunkowo , wtedy łatwiej się obronić przed kryzysowymi
                  chorobami. Jednak muszą to być zdrowe , silne drzewa i krzewy , które owocują.
                  Inaczej ten las umrze , a wraz z nim i mech.
                  Niech one zrzucą czasami te owoce , czy liście - prawem grawitacji spadną
                  na podszycie. Jednak nie mogą obrosnąć mchem , a tym bardziej jaką hubą,
                  bo i takie cwaniaki są w lesie. Jeżeli na to sobie pozwolą to upadną,
                  a potem cały las i w to miejsce rozrośnie się las z sąsiedztwa.


                  Pozdrawiam Andrzej
    • perla! odezwa do Towarzysza Stoika jest 06.04.02, 13:26
      Towarzyszu Stoik
      Zwracamy sie do Towarzysza jako naszego jednynego przywódcy. Znamy wkład
      Towarzysza w sprawę socjalizmu, pokoju, i rozwoju naszego socjalistycznego
      Forum. My, tu w terenie podziwiamy ciągłą czujność i walkę Towarzysza z wrogimi
      i zaplutymi karłami reakcji. Nie tylko podziwiamy. Sami walczymy. Dlatego mamy
      zaszczyt zaprosić Towarzysza na uroczyste odsłonięcie publicznego szaletu w
      naszym mieście właśnie. Uchwałą naszych towarzyszy sprzed 15 laty
      postanowiliśmy uczcić rewolucję kubańską, tą awangardową budowlą. Zużyliśmy
      wszystkie zapasy cementu, stali i cegieł z całego województwa. Ludzie pracowali
      dniami i nocami, bez wzgledu na przciwności pogody i imperialistycznych wrogów,
      strzelających do nas podstepnie zza węgła. I już efekty są! Dzieki temu wszyscy
      Towarzysze od sekretarza wzwyż maja już posiadłości willowe właśnie. Tylko
      szaletu publicznego nie ma. Dlatego zapraszając Towarzysza na uroczyste
      odsłonięcie prosimy jednocześnie o pobudzenie ludzi do ZRYWU NARODOWEGO celem
      wybudowania rzeczonego szaletu właśnie.

      oddany sprawie

      Perła
      • jacek#jw Re: odezwa do Towarzysza Stoika jest 06.04.02, 13:43
        perla! napisał(a):

        > Towarzyszu Stoik
        > Zwracamy sie do Towarzysza jako naszego jednynego przywódcy. Znamy wkład
        > Towarzysza w sprawę socjalizmu, pokoju, i rozwoju naszego socjalistycznego
        > Forum. My, tu w terenie podziwiamy ciągłą czujność i walkę Towarzysza z wrogimi
        >
        > i zaplutymi karłami reakcji. Nie tylko podziwiamy. Sami walczymy. Dlatego mamy
        > zaszczyt zaprosić Towarzysza na uroczyste odsłonięcie publicznego szaletu w
        > naszym mieście właśnie. Uchwałą naszych towarzyszy sprzed 15 laty
        > postanowiliśmy uczcić rewolucję kubańską, tą awangardową budowlą. Zużyliśmy
        > wszystkie zapasy cementu, stali i cegieł z całego województwa. Ludzie pracowali
        >
        > dniami i nocami, bez wzgledu na przciwności pogody i imperialistycznych wrogów,
        >
        > strzelających do nas podstepnie zza węgła. I już efekty są! Dzieki temu wszyscy
        >
        > Towarzysze od sekretarza wzwyż maja już posiadłości willowe właśnie. Tylko
        > szaletu publicznego nie ma. Dlatego zapraszając Towarzysza na uroczyste
        > odsłonięcie prosimy jednocześnie o pobudzenie ludzi do ZRYWU NARODOWEGO celem
        > wybudowania rzeczonego szaletu właśnie.
        >
        > oddany sprawie
        >
        > Perła

        No wreszcie Towarzyszu w pełni widać dobroczynny wpływ socjalizmu na Twoją duszę.

        Pozdr / Jacek

        Do Towarzysza Stoika.

        Składam podanie o umożliwnienie mi zostania kandydatem na kandydata na członka
        Waszej Wielkiej Socjalistycznej Partii. Nareszcie zaczynam coś rozumieć. Proszę
        o pozytywne rozpatrzenie wniosku.

        Jacek
    • Gość: tow.Scan __________Do tow. Stoika - Wielkiego Przywódcy itp IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 14:31
      Wielce Szanowny Towarzyszu Sekretarzu Stoik!
      W ramach powierzonego mi odcinka na froncie chciałbym zacytować manifest
      pewnego zasłużonego w walce towarzysza, który ostatnio otrzymałem, z prośbą o
      Wasz odwrotny i wiążący stosunek.

      Nadmieniam, że towarzysz ów z wiadomych względów musi pozostać w głębokiej
      konspiracji, jakkolwiek jest wyrazicielem myśli mas.

      "Towarzysze i Obywatele !!!
      Mandat tow. ......jest mandatem dożywotnim. Żadna
      rewizjonistyczna kamaryla odebrać go nie może. A odchylenia są dla
      tow..... wstrętniejsze niż lane kluski i szpinak. Ale
      obserwujcie, obserwujcie Towarzysze, bo nawet tak ideowo
      zaangażowany towarzysz jak ..... może czasem pobłądzić. A wtedy
      przyda się karząca ręka partii, sprowadzająca zagubioną owieczkę
      światowej rewolucji na właściwą drogę postępu i wzrostu. Na II
      Zjazd tow. ..... czeka z rewolucyjną niecierpliwością, aby z jego
      uchwał móc czerpać siły do dalszej walki z kapitalistycznymi
      miazmatami, tak łatwo omamiającymi członków naszego naiwnego
      społeczeństwa. Z partyjnym pozdrowieniem"
      • Gość: Stoik Do wszystkich towarzyszy IP: *.math.uni.lodz.pl 06.04.02, 15:02
        Do towarzysza Perły:
        Doceniamy Wasze zaangażowanie. Pamiętajcie jednak, że szalet na 22 lipca ma
        być gotowy. Co do placówki, to słyszałem, że rewizjonizm rozplenił się w
        bratniej Mongolii i z przyjemnością Was tam wyślę. (A tak na marginesie, to
        mam nadzieję, że wszystko, co piszecie, płynie z serca. Bo my tu nie lubimy
        takich, co próbują ironizować.)

        Do drogiego kandydata Jacka: Oczywiście, że umożliwimy Wam wstąpienie do
        naszej Jedynej i Wielkiej Partii. Wykazujecie zadatki na wybitnego przywódcę,
        któremu imperializm nie straszny. Na razie wyślemy Was do pracy z młodzieżą.

        Do Starego Druha Towarzysza Scana: Cóż, tekst bardzo ciekawy, ale jego
        słuszność zależy od tego, co się wpisze w miejsce kropek. Sami dobrze wiecie,
        że istnieją jednak towarzysze nieomylni (długie brawa!!!).

        Z partyjnym pozdrowieniem
        Wasz Stoik
        • jacek#jw Re: Do wszystkich towarzyszy 06.04.02, 16:42
          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          > Do drogiego kandydata Jacka: Oczywiście, że umożliwimy Wam wstąpienie do
          > naszej Jedynej i Wielkiej Partii. Wykazujecie zadatki na wybitnego przywódcę,
          > któremu imperializm nie straszny. Na razie wyślemy Was do pracy z młodzieżą.

          Do naszego kochanego Przywódcy Stoika.
          Dziękuję bardzo za poparcie mojej kandydatury. Praca z młodzieżą to otwarcie
          drogi do kariery prezydenckiej. Nie zapomnę o tym, może. Teraz muszę iść pograć z
          naszym drogim i wspólnym przyjacielem Egonowem w tenisa.

          Z partyjnym przesłaniem / Wasz Nowy Towarzysz.

          [do admina]
          [proszę usunąć ten post po jakimś czasie]
          • Gość: AndrzejG Szykuje się nowa sprawa OLINa.Czy Jackin? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 16:52
            jacek#jw napisał(a):


            > Teraz muszę iść pograć z naszym drogim i wspólnym przyjacielem Egonowem w
            tenisa.


            Nowe czasy , stare metody?

            Andrzej
        • Gość: Perła Re: Do wszystkich towarzyszy IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.02, 23:07
          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          > Do towarzysza Perły:
          > Doceniamy Wasze zaangażowanie. Pamiętajcie jednak, że szalet na 22 lipca ma
          > być gotowy. Co do placówki, to słyszałem, że rewizjonizm rozplenił się w
          > bratniej Mongolii i z przyjemnością Was tam wyślę. (A tak na marginesie, to
          > mam nadzieję, że wszystko, co piszecie, płynie z serca. Bo my tu nie lubimy
          > takich, co próbują ironizować.)
          >

          Niepokoicie mnie Towarzyszu. Komunista z poczuciem humoru? A może Wy Towarzyszu
          jazzu słuchacie i bikiniarzem jesteście? Do bratniej Mongoli Towarzysza...
          tego... no jak mu tam? aha... Tyu wyślijcie. On chętnie pojedzie.
          Perła
    • lady_hawk Wszechogarniajacy niepokoj 06.04.02, 17:53
      Gość portalu: Stoik napisał(a):

      > Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzicie. Kapitalizm prowadzi do odarcia
      > człowieka z jego godności. Socjalizm (w wydaniu krajów Europy Zachodniej) daje
      > szansę godnego życia tym wszystkim, którzy są za słabi, żeby przeżyć w
      > okrutnym świecie kapitalizmu.
      >
      > Stoik (zwany również tow. Stoik, Nasz Wielki Przywódca itp)

      Towarzyszu Stoiku!
      Zgadzajac sie z Twoim ujeciem tematu, polknelam jakby pigulke pewnego
      zaniepokojenia. Przeciez, jesli wszelkie dobra zostalyby rowno rozdzielone,
      wzyscy zaczelibysmy klepac niewyobrazalna biede. Ja klepania nie lubie. I stad
      ten moj niepokoj, drogi Nasz Wielki Przywodco.
      tow. Lady


      • Gość: Stoik Droga Lady IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 07.04.02, 12:24
        Twoje zaniepokojenie jest zrozumiałe, ale pamiętaj, że żaden jeszcze przywódca,
        nawet najdoskonalszy, nie myślał nigdy o dzieleniu po równo. Oczywiste jest, że
        niektórzy są równiejsi. Natomiast nie wierzę ani trochę w to, że wolny rynek sam
        z siebie prowadzi nas w dobrym kierunku, to znaczy do stanu, w którym wszyscy
        Polacy będą szczęśliwi i bogaci. Jest to mit biorący się z 45-letniego
        doświadczenia socjalizmu realnego, który zostawił po sobie naiwną wiarę w to, że
        każdy inny system będzie świetny.

        Serdecznie pozdrowienia (niestety jako Lady do partii nie będziesz się mogła
        zapisać, chyba że zostaniesz Red Lady).
        • lady_hawk Drogi Stoku 07.04.02, 18:23
          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          > Twoje zaniepokojenie jest zrozumiałe, ale pamiętaj, że żaden jeszcze przywódca,
          >
          > nawet najdoskonalszy, nie myślał nigdy o dzieleniu po równo. Oczywiste jest, że
          >
          > niektórzy są równiejsi. Natomiast nie wierzę ani trochę w to, że wolny rynek sa
          > m
          > z siebie prowadzi nas w dobrym kierunku, to znaczy do stanu, w którym wszyscy
          > Polacy będą szczęśliwi i bogaci. Jest to mit biorący się z 45-letniego
          > doświadczenia socjalizmu realnego, który zostawił po sobie naiwną wiarę w to, ż
          > e
          > każdy inny system będzie świetny.
          >
          > Serdecznie pozdrowienia (niestety jako Lady do partii nie będziesz się mogła
          > zapisać, chyba że zostaniesz Red Lady).

          Uspokoiles mnie, ze nawet w socjalizmie, chodzi o motyle - jeden mo tyle a drugi
          mo tyle. Dla przystapienia do tak szacownego gremium, nawet z hawka jestem gotowa
          zrezygnowac i zostac red lady. Bylebym nie musiala zbyt wiele redagowac od rana.
          Pedze na te chwile pastowac buty, co sie w nich zamierzam po kafkowskich zaulkach
          przechadzac.
          Pozdrawiam,
          M-red-hawk

    • Gość: Mysteric Re: Socjalizm to slepa Uliczka. IP: *.houston-06-07rs.tx.dial-access.att.net 06.04.02, 20:11

      o szkodliwosci lewackiego
      myslenia. Wypowiedz Nilfgaarder - a skopiowana bez pozwolenia.
      Zapraszam lewych i socjalistow do zaprezentowania swoich punktow widzenia
      bez komentarzy osobistych.


      Do wszystkich tych ktorzy sie nim NIE zgadaja:

      Wasza lewicowosc nie podniesie narodowego produkto brutto ani o jedna zlotowke.
      Czy wiecie, ze jak panstwo zabiera obywatelom 10 zl z zamiarem redystrybucji
      dla takich jak wy, ktorzy sa NIEprzystosowani do gospodarki rynkowej, to nie
      zwraca calych dziesieciu, tylko okolo dziewieciu plus minus dwadziescia groszy?
      Czy myslicie ze warto inwestowac i tworzyc zaklad pracy jak fiskus zabiera
      polowe zysku na podatki i ZUS, nie mowiac juz o nieformalnych oplatach, jak
      eufemistycznie nazywam lapowki?

      Podajcie mi chociaz jeden, jedyny przyklad kiedy to interwencjonizm panstwowy
      rozumiany poprzez wysokie podatkow doprowadzil gospodarke do rozkwitu. Ja moge
      podac mnogie przyklady jak to taki janosikowy interwencjonizm zdusil popyt i
      spowodowal kryzys.

      Jednak nawet jezeli panstwo jest przyjazne prywatnej inicjatywie, ostatecznie
      wszytko zalezy od indiwidualnej przedsiebiorczosci. I tutaj lezy pies
      pogrzebany. Szukaj kryzysu w sobie, pisze Maverick a wy sie nabijacie. Etyka
      pracy, samodyscyplina i kultura osobista maja ogromne znaczenie, pisze ja, a wy
      wykpiwacie mnie jako prostaka. Nihilizm w NIE jest widoczny wszedzie i jest on
      calkowicie sprzeczny z idealami na ktorych wyrasta klasa srednia i
      spoleczenstwo kapitalistyczne.

      Kiedy zrozumiecie, ze tacy jak ja nie maja zamiaru lozyc na podatki i dokladac
      do takich jak wy, i dlatego wolimy mieszkac i pracowac za granica? Za dziesiec
      lat my bedziemy bogaci i bedziemy smiac sie w kulak z was, ktorych historia juz
      osadzila, a wy dalej bedziecie zachwycac sie 'ostrym jezykiem' Urbana,
      powtarzac jego lewicowe nonsensy i stac w kolejce po zasilek. Bez pozdrowien.

      Nilfgaarder

      "I am an aristocrat. I love liberty, and I hate equality."



      RE: Maverick ma racje
      Autor : Maverick [niezarejestrowany] | Data : 2002-04-06 18:31:11 | IP :
      188.houston-06-07rs.tx.dial-access.att.net


      Jak najbardziej sie zgadzam, tylko dla nich jest to niezrozumiale. Dziekuje za
      wsparcie. Urban rowniez w nosie ma ekonomiczny rozkwit Polski, on i jemu
      podobni sa raczej zainteresowani tworzeniu wlasnego kultu i mitu. Potrafil
      bronic komunizmu, potem zmienic kolor, ten czlowiek nie ma wartosci etyki
      pracy, uczciwosci a poprzez kontrowersje napycha sobie kase i o takich naiwnych
      wlasnie mu chodzi. Ten czlowiek nie ma skrupolow i dobrze wie ze , zawiedzione
      spoleczenstwo potrzebuje znalesc cos aby na to cos narzekac, nakrecajac te
      nastroje robi dla Polski wiecej szkod, marnujac wiele pozytecznej ludzkiej
      energi. Zawiedzione sieroty PRL-u naprawde nie umieja spojrzec na siebie i
      wewnatrz siebie aby sprostac wyzwaniom zycia, czekaja az zrobi to za nich
      mityczny socjalizm. Mnie sie wydaje ze pieniadz bedacy w prywatnej cyrkulacji
      zmienia rece 10 do 7 razy nakrecajac koniukture, gdy rzad podejmuje sie
      dystrybucji pieniedzy zmieniaja one rece tylko 2-3 razy. Pieknie Nilfgaarder
      opisales zysk a raczej strate wynikajaca z tej socjalistycznej dystrybucji i
      kontroli pieniadza poprzez rzad. Mnie sie wydawalo ze strata byla blizsza 15-
      20%. A gdzie nadwyzki na przyszlosc? Oni o tym zbyt szybko zapominaja dlatego
      poprzez NIE i inne socjalistyczne czasopisma Polacy popadli w skrajna amnezje i
      bledne kolo. Gdzie socjalizmem kontrolowany czlowiek zniechecony podatkami nie
      ma ochoty inwestowac myslec czy tez ryzykowac, lepsza przewijka, zasilek co
      tworzy wsciekla sprirale odwrotnosci zubozajac panstwo i jego obywateli, jest
      tez powodem dziury budzetowej. Pozdrawiam.

      Owocnych i ciekawych zwad ale nie osobistych,
      szanujmy kazda osobe ale perswadujmy slowami popierajacymi wasze racje.

      Moze byc niezrozumiale dla socjalistow i tych co zdobywali wiedze po lini
      partyjnej, gdy macie problem zadawajcie pytania, bez urazy postaram sie
      wyjasnic.
    • Gość: Stoik Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 07.04.02, 00:59
      Dużo tu już było postów, o fatalnym socjalizmie i wspaniałym kapitalizmie
      przede wszystkim. Wszyscy, którzy walicie w ten biedny socjalizm i wychwalacie
      kapitalizm, pomyślcie o celu, do którego dążycie. Z jednej strony dość
      gołosłowne twierdzenie, że interwencjonizm jeszcze nic dobrego żadnej
      gospodarce nie przyniósł, z drugiej pochwała wspaniałego rozwoju gospodarki w
      warunkach wolnego rynku. Nawet jeśliby to wszystko była prawda, to to niczego
      nie zmienia. Kapitalizm pozostaje tak zły, jak zawsze był.

      Jeśli ten kapitalizm taki wspaniały, to dlaczego na świecie jest tak źle,
      dlaczego tylu ludzi głoduje, dlaczego jest tylu analfabetów. Przecież Korea
      Północna i Kuba to tylko dwa biedne kraje w morzu innych, czasem jeszcze
      biedniejszych, mimo że nie socjalistycznych.

      Kapitalizmem, jak ktoś już słusznie zauważył, rządzą prawa znane z przyrody -
      walka o byt. Słabszy ginie. Każdy jest kowalem własnego losu, więc każdy może
      być zwycięzcą. To Wam się podoba. Ale co z tymi, co przegrywają? Gdzie jest
      ich miejsce?

      Celem rozkwit gospodarczy. Czy na pewno? Czy żyjemy po to, żeby rozkwitała nam
      gospodarka? Co przeciętnemu Niemcowi może przyjść z tego, że jego gospodarka
      będzie się szybko rozwijała? Będzie miał szybszy komputer? Ładniejszy samochód?

      Spróbujcie teraz pomyśleć i napisać coś, co wyjdzie poza sztampę zachwytów nad
      wolnym rynkiem i pogardy dla socjalizmu.

      Stoik bez żartów
      • Gość: mysteric Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.houston-13-14rs.tx.dial-access.att.net 07.04.02, 07:39
        jak tak ci sie to podoba to zaluz sobie socjalistyczna komune z tymi co mysla
        jak ty i wprowadzajcie sobie podatki, tylko nie narzucaj tego calemu
        spoleczenstwu. Chyba do roku umarlibyscie z glodu poniewaz nikomu niechcialoby
        sie pracowac. Dlaczego nawet w biednych krajach nie chca socjalizmu?
        Np. Nicaragua juz 3 razy powiedzila Danielowi Ortedze NIE a Polacy dalej tacy
        naiwni.
        • Gość: Stoik Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 07.04.02, 10:26
          Znowu odpowiedź nie na temat. Ja nie mówię, co mi się podoba, tylko co mi się
          nie podoba!!!
        • Gość: Bolsh Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.chelmnet.pl 08.04.02, 13:56
          Gość portalu: mysteric napisał(a):
          > Np. Nicaragua juz 3 razy powiedzila Danielowi Ortedze NIE a Polacy dalej tacy
          > naiwni.

          Nikaragua, 1978-89: Kiedy sandiniści obalili dyktaturę Somozy w 1978 roku, dla
          Waszyngtonu było jasne, że mogą się oni stać niebezpieczną bestią - "kolejną
          Kubą". Pod rządami prezydenta Cartera próby przeprowadzenia sabotażu rewolucji
          przybrały dyplomatyczne i ekonomiczne formy. Administracja Reagana wybrała
          przemoc. Przez osiem długich lat ludność Nikaragui znajdowała się pod atakiem ze
          strony armii będącej pełnomocnikiem Waszyngtonu, Contras, stworzonej przez
          wściekłych członków Straży Narodowej Somozy oraz innych pomocników dyktatora. To
          była wojna na całego, z ostatecznym celem zniweczenia społecznych i ekonomicznych
          programów rządowych, z paleniem szkół i szpitali, gwałtami, torturami, minowaniem
          portów, bombardowaniem i ostrzeliwaniem. Robili to "żołnierze wolności" Ronalda
          Reagana. W Nikaragui nie będzie rewolucji.

      • witekjs Re: Kapitalizm - zło ??;______________ na poważnie 07.04.02, 12:37
        Gość portalu: Stoik napisał(a):

        > Dużo tu już było postów, o fatalnym socjalizmie i wspaniałym kapitalizmie
        > przede wszystkim. Wszyscy, którzy walicie w ten biedny socjalizm i wychwalacie
        > kapitalizm, pomyślcie o celu, do którego dążycie. Z jednej strony dość
        > gołosłowne twierdzenie, że interwencjonizm jeszcze nic dobrego żadnej
        > gospodarce nie przyniósł, z drugiej pochwała wspaniałego rozwoju gospodarki w
        > warunkach wolnego rynku. Nawet jeśliby to wszystko była prawda, to to niczego
        > nie zmienia. Kapitalizm pozostaje tak zły, jak zawsze był.
        >
        > Jeśli ten kapitalizm taki wspaniały, to dlaczego na świecie jest tak źle,
        > dlaczego tylu ludzi głoduje, dlaczego jest tylu analfabetów. Przecież Korea
        > Północna i Kuba to tylko dwa biedne kraje w morzu innych, czasem jeszcze
        > biedniejszych, mimo że nie socjalistycznych.
        >
        > Kapitalizmem, jak ktoś już słusznie zauważył, rządzą prawa znane z przyrody -
        > walka o byt. Słabszy ginie. Każdy jest kowalem własnego losu, więc każdy może
        > być zwycięzcą. To Wam się podoba. Ale co z tymi, co przegrywają? Gdzie jest
        > ich miejsce?
        >
        > Celem rozkwit gospodarczy. Czy na pewno? Czy żyjemy po to, żeby rozkwitała nam
        > gospodarka? Co przeciętnemu Niemcowi może przyjść z tego, że jego gospodarka
        > będzie się szybko rozwijała? Będzie miał szybszy komputer? Ładniejszy samochód?
        >
        > Spróbujcie teraz pomyśleć i napisać coś, co wyjdzie poza sztampę zachwytów nad
        > wolnym rynkiem i pogardy dla socjalizmu.
        >
        > Stoik bez żartów
        _____________________________________
        Drogi Stoiku.
        Że socjalizm okazał się złem przekonały się nawet ogromne rzesze robotników i
        chłopów,dla których w wielu przypadkach był niewątpliwie szansą.Tragedią,jak
        sądzę okazało się,że dyktatorskie władze pochodzenia proletariackiego i oraz
        oportunistów inteligenckich,natychmiast dyskontowały zdobycie władzy do czerpania
        nienależnych profitów.Dość łatwo zaakceptowały terror,by mieszkać na Arbacie,czy
        w Al.Róż.Wywozić dzieci na studia, do opluwanych krajów kapitalistycznych a
        młodsze do Arteku na wakacje.Władzę,jako że "rządzić nawet kucharka potrafi"
        oddano,niedouczonym bezwzględnym"działaczom".Kariera zależała od widzimisię
        towarzyszy lub służb specialnych.Milicianta na ulicy wielu z nas bało się
        bardziej niż lumpa.Daleki był ten socjalizm od tego czego uczono nas w szkole.
        To prawda,że kapitalizm,szczególnie ten drapieżnie raczkujący jak u nas, jest dla
        wszystkich zaskoczeniem.Wydaje mi sie jednak,obserwowałem to w USA,że ludzie
        zdolni, tym bardziej wybitni są wyłuskiwani z ogromnej rzeszy młodzieży.Stanowią
        bowiem przeliczalną na twardą walutę wartość.Pewne zdobycze krwawej rewolucji
        francuskiej i następnych zostały jak sądzę w dużej mierze zaadaptowane do
        zmieniającego się kapitalizmu,który przecież nie jest jednorodny w
        świecie.Myślę,że stale ewoluuje.Wiesz,że nie jestem ekspertem i piszę jedynie o
        swoich kilkudziesięcioletnich obserwacjach i przeżyciach.
        Pozdrawiam Cię serdecznie.Witek

        • Gość: Stoi Kapitalizm - zło nie dla wszystkich IP: *.toya.net.pl 07.04.02, 12:51
          Drogi Witku,
          masz całkowitą rację, że kapitalizm daje szansę zdolnym, młodym i
          przedsiębiorczym. Mój niepokój budzi fakt, że stanowią oni tylko ułamek
          społeczeństwa. Reszta to ludzie zbyt starzy, zbyt niedołężni, niedouczeni,
          nieprzedsiębiorczy itp. I nikt mnie nie przekona, że wolny rynek to zmieni. To
          nie jest istotne, czy jest to spuścizna naszego socjalizmu czy nie. W Stanach
          Zjednoczonych też istnieje mit "od pucybuta do milionera", ale wiadomo, że ci,
          którym się powiodło, też nie stanowią większości. Walczę z naiwną wiarą, że
          wystarczy wolny rynek, żeby wszystko toczyło się w dobrym kierunku. Tylko tyle
          i aż tyle.

          Serdecznie pozdrawiam,
          Stoik
          • witekjs Re: Kapitalizm - zło ??_______________na poważnie 07.04.02, 14:23
            Gość portalu: Stoi napisał(a):

            > Drogi Witku,
            > masz całkowitą rację, że kapitalizm daje szansę zdolnym, młodym i
            > przedsiębiorczym. Mój niepokój budzi fakt, że stanowią oni tylko ułamek
            > społeczeństwa. Reszta to ludzie zbyt starzy, zbyt niedołężni, niedouczeni,
            > nieprzedsiębiorczy itp. I nikt mnie nie przekona, że wolny rynek to zmieni. To
            > nie jest istotne, czy jest to spuścizna naszego socjalizmu czy nie. W Stanach
            > Zjednoczonych też istnieje mit "od pucybuta do milionera", ale wiadomo, że ci,
            > którym się powiodło, też nie stanowią większości. Walczę z naiwną wiarą, że
            > wystarczy wolny rynek, żeby wszystko toczyło się w dobrym kierunku. Tylko tyle
            > i aż tyle.
            >
            > Serdecznie pozdrawiam,
            > Stoik

            ____________________________
            Drogi Stoiku.Moją nadzieję stanowi fakt,że "kiedyś",w dużym procencie,tę
            prawdziwą szansę mieli jedynie ludzie "z układu",żeby nie powiedzieć-
            nomenklatury.Teraz tak nie jest.Z przerażeniem,jednak patrzę,że obecnie w Polscy
            powstały nowe "układy",przy zachowaniu starych/obecnie nowychwink/.Marzyliśmy o
            czymś zupełnie innym.To nasza wielka przegrana/może jednak nie do
            końca?!!!/.Wszystko się jeszcze tworzy!!!.Mija dopiero 13 lat o tych
            wstrząsających wyborów w CZERWCU`89 ,gdy wielu z nas miało łzy w oczach i było
            gotowych usciskać wszystkich po drodze ze szkoły gdzie były wybory i ich
            wyniki.W tym dniu był również Tien` An Men!!!.......Ja wiem,że nie wszyscy "po
            drugiej stronie" byli nieuczciwi.Było tam wielu niezwykłych ludzi.Znam osobiście
            niemało.Mam ogromną nadzieję,że już wkrótce, wnukowie "Kapuletów" i "Monteków"
            zaczną tworzyć naszą nową,normalną "ulicę",w której jeszcze niedawno była tylka
            prawa,lub lewa strona...
            Pozdrawiam serdecznie.Witek
          • Gość: AndrzejG Re: Kapitalizm - zło nie dla wszystkich IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.02, 14:54
            Gość portalu: Stoi napisał(a):

            > Drogi Witku,
            > masz całkowitą rację, że kapitalizm daje szansę zdolnym, młodym i
            > przedsiębiorczym. Mój niepokój budzi fakt, że stanowią oni tylko ułamek
            > społeczeństwa. Reszta to ludzie zbyt starzy, zbyt niedołężni, niedouczeni,
            > nieprzedsiębiorczy itp. I nikt mnie nie przekona, że wolny rynek to zmieni. To
            > nie jest istotne, czy jest to spuścizna naszego socjalizmu czy nie. W Stanach
            > Zjednoczonych też istnieje mit "od pucybuta do milionera", ale wiadomo, że ci,
            > którym się powiodło, też nie stanowią większości. Walczę z naiwną wiarą, że
            > wystarczy wolny rynek, żeby wszystko toczyło się w dobrym kierunku. Tylko tyle
            > i aż tyle.
            >
            > Serdecznie pozdrawiam,
            > Stoik


            Powinien być wolny rynek , a interwencje państwa zminimalizowane
            do obszarów istotnych dla jego funkcjonowania i bezpieczeństwa.
            Nie kija na żyda tylko żyda na żyda-to daje efekty gospodarcze.
            Ochrona tych słabszych to nie jest sprawa gospodarki,
            jak już pisałem do lady_hawk , biznes to nie organizacja charytatywna.
            Firma ma działać i płacić podatki , które mają służyć do utrzymania
            państwa przy życiu i ochronie tych słabszych.
            Spokój społeczny też jest w interesie biznesu.


            Andrzej
      • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 18:52
        Ja bym do tej dyskusji dodal przyklad Szwecji. Kraj ktory jest w czolowce
        najbogatszych panstw swiata. I przez ponad 40 lat nim rzadza socjaldemokraci.
        Co z tego ze tam sa wysokie podatki, jak wiekszosc ludnosci jest zadowolona z
        takiego stanu. I jakos sobie nie uswiadamiam zadnej liberalnej gospodarki,
        ktora by przez tak dlugi okres byla tak stabilna. No i oczywiscie zadowolenie i
        poziom zycia WIEKSZOSCI ludnosci nie jest w zadnej z liberalnych gospodarek tak
        dobry. A jesli liberalowie-kapitalisci twierdza ze nie chca placic podatkow, to
        wiekszosc ludzi im w Szwecji odpowiada ze oni chca /albo akceptuja/. Czyzby o
        nas miala zawsze decydowac mniejszosc ?
        Na koniec nie powiedzialbym, ze kapitalizm to zlo, jest to tylko jeden ze
        sposobow rozwiazywania problemow gospodarczych, w moim odczuciu na dluzsza mete
        i dla WIEKSZOSCI ludzi gorszy od gospodarki rynkowej wrazliwej spolecznie /choc
        wydaje mi sie ze jest wyjatek czyli roznego rodzaju minipanstewka, tam moze byc
        liberalizm skuteczny i pozadany/.
        • Gość: Stoik Kapitalizm na poważnie IP: *.toya.net.pl 08.04.02, 00:41
          Drogi Blongu,
          Twój post bardzo mnie ucieszył, bo wreszcie zaczęliśmy się poruszać w kierunku
          sedna. Tytuł wątku był oczywiście pomyślany jako żartobliwa odpowiedź na wątek:
          Kapitalizm-Socjalizm, Dobro-Zło. Kapitalizm sam w sobie nie jest ani dobry ani
          zły. Jak słusznie zauważył Andrzej G. nie należy oczekiwać od biznesu, że
          będzie organizacją charytatywną. Reszta, czyli opieka nad słabymi, jest sprawą
          państwa. Nie jest łatwo stwierdzić, jakie powinny być rozmiary tej opieki,
          mnie osobiście model szwedzki bardzo odpowiada, ale nie bardzo nadaje się on
          do krajów tak biednych jak Polska. Żeby coś dawać, trzeba najpierw coś mieć.

          Druga sprawa to trzymanie wolnego rynku w ryzach. Nie tak, jak się to robi w
          Polsce, poprzez duszenie go tysiącami idiotycznych przepisów, zezwoleniami i
          biurokracją, rodzącymi korupcję, omijanie prawa i bezrobocie. Te ryzy powinny
          zapobiegać tworzeniu monopoli i korporacji, które są tak potężne, że same
          stanowią władzę w państwie.

          Wiem, że to nie są zbyt głębokie myśli, ale i tak głębsze od bezkrytycznego
          zachwytu nad dobroczynnym działaniem wolnego rynku.

          Serdecznie pozdrawiam,
          Stoik
          • Gość: Blong Re: Kapitalizm na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.04.02, 17:22
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Drogi Blongu,
            > Twój post bardzo mnie ucieszył, bo wreszcie zaczęliśmy się poruszać w kierunku
            > sedna. Tytuł wątku był oczywiście pomyślany jako żartobliwa odpowiedź na wątek:
            > Kapitalizm-Socjalizm, Dobro-Zło. Kapitalizm sam w sobie nie jest ani dobry ani
            > zły. Jak słusznie zauważył Andrzej G. nie należy oczekiwać od biznesu, że
            > będzie organizacją charytatywną. Reszta, czyli opieka nad słabymi, jest sprawą
            > państwa. Nie jest łatwo stwierdzić, jakie powinny być rozmiary tej opieki,
            > mnie osobiście model szwedzki bardzo odpowiada, ale nie bardzo nadaje się on
            > do krajów tak biednych jak Polska. Żeby coś dawać, trzeba najpierw coś mieć.

            Tu bym dodal, ze wolalbym jakby Polska przynajmniej na poczatek podazyla droga
            Blairowska.

            > Druga sprawa to trzymanie wolnego rynku w ryzach. Nie tak, jak się to robi w
            > Polsce, poprzez duszenie go tysiącami idiotycznych przepisów, zezwoleniami i
            > biurokracją, rodzącymi korupcję, omijanie prawa i bezrobocie. Te ryzy powinny
            > zapobiegać tworzeniu monopoli i korporacji, które są tak potężne, że same
            > stanowią władzę w państwie.

            Nie demonizowalbym monopoli. Badz co badz, taki monopol czesto powstaje dzieki
            pomyslowi i ciezkiej pracy malej grupy i likwidacja ich sila jest wyjatkowo
            zniechecajaca dla rozwoju kazdej firmy - odniesiesz sukces -> opanujnesz rynek ->
            my cie rozbijemy.
            Oczywiscie inna rzecza sa monopole sztuczne co powstaja tzw. decyzja odgorna.

            Pozdrawiam
        • Gość: luka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: 217.67.196.* 08.04.02, 08:50
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > Ja bym do tej dyskusji dodal przyklad Szwecji. Kraj ktory jest w czolowce
          > najbogatszych panstw swiata. I przez ponad 40 lat nim rzadza socjaldemokraci.

          Szwecja to kraj, który od 1815 r. nie toczył wojny, nie był niszczony przez obce
          wojska, a eksport rud żelaza, cynku i miedzi daje temu państwu poważne dochody.
          Nic dziwnego, że nawet socjaliści nie zdołali dopriowadzić jeszcze tego kraju do
          ruiny. Popatrz na Szwajcarię - to również od 1815 r. kraj neutralny, bogaty i
          spokojny.

          > Co z tego ze tam sa wysokie podatki, jak wiekszosc ludnosci jest zadowolona z
          > takiego stanu.

          Co dowodzi zabójczego wpływu socjalizmu na umysły ludzkie. Znakomita skądinąd
          pisarka Astrid Lindgren została swego czasu potraktowana podatkiem w wysokości
          102% - i mimo to pozostała do końca życia wielbicielką socjalizmu. Mądrość ludowa
          określa takie osoby jako "pierdolnięte". I takoż innych miłośników wysokich
          podatków, których inaczej jak "niewolne bydło" określić się nie da.

          > I jakos sobie nie uswiadamiam zadnej liberalnej gospodarki,
          > ktora by przez tak dlugi okres byla tak stabilna.

          Na tym polega urok wolnego rynku - nie ma stanu stałego, recesja i kryzysy
          pozwalają na eliminację zbędnych elementów i ponowny rozwój. Jeżeli lwice upolują
          chorą antylopę ze stada, to reszcie antylop wychodzi to na dobre.

          > No i oczywiscie zadowolenie i
          > poziom zycia WIEKSZOSCI ludnosci nie jest w zadnej z liberalnych gospodarek tak
          > dobry.

          A jak mierzysz "zadowolenie większości", przyjacielu? Jakimi instrumentami
          badawczymi? Czy Szwecja to najbogatsze państwo na świecie, skoro poziom życia
          jest tam rzekomo najwyższy?

          >A jesli liberalowie-kapitalisci twierdza ze nie chca placic podatkow, to
          > wiekszosc ludzi im w Szwecji odpowiada ze oni chca /albo akceptuja/. Czyzby o
          > nas miala zawsze decydowac mniejszosc ?

          Nie kłam. Liberałowie domagają się ograniczenia podatków, a nie ich zniesienia.
          A ludzie akceptują to, do czego ich wytresowano - ci Szwedzi, którzy myślą,
          uciekają za granicę (borg, ABBA).

          > Na koniec nie powiedzialbym, ze kapitalizm to zlo, jest to tylko jeden ze
          > sposobow rozwiazywania problemow gospodarczych, w moim odczuciu na dluzsza mete
          > i dla WIEKSZOSCI ludzi gorszy od gospodarki rynkowej wrazliwej spolecznie /choc
          > wydaje mi sie ze jest wyjatek czyli roznego rodzaju minipanstewka, tam moze byc
          > liberalizm skuteczny i pozadany/.

          Dokładnie odwrotnie, Blongu. "Wrażliwie społeczny" socjalistyczny zamordyzm w
          dłuższej perspektywie bankrutuje - vide europejskie kłopoty z udźwignięciem
          balastu socjału.
          • d_nutka Re: na poważnie 08.04.02, 08:58
            To nie systemy, jakby ich nie nazwać, nie decydują o tym, który z nich jest
            dobry a który zły.
            Niestety-kłania tu się Lenin zza grobu. Nie o wszystkim wprawdzie, ale dużo
            decydują kadry.
            Zresztą jest to plagiat z Platona.
            Czy się dużo pomyliłam? Jeśli tak-wyłączę się z dalszej dyskusji.
            d-nutka
          • Gość: Stoik Luka na poważnie IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 08.04.02, 16:32
            Gość portalu: luka napisał(a):



            > > I jakos sobie nie uswiadamiam zadnej liberalnej gospodarki,
            > > ktora by przez tak dlugi okres byla tak stabilna.
            >
            > Na tym polega urok wolnego rynku - nie ma stanu stałego, recesja i kryzysy
            > pozwalają na eliminację zbędnych elementów i ponowny rozwój. Jeżeli lwice upolu
            > ją
            > chorą antylopę ze stada, to reszcie antylop wychodzi to na dobre.

            Potwierdzasz tu to, o czym już poprzednio pisałem, nie jako pierwszy - że wolny
            rynek to walka o byt, w której słabi giną. Oczywiście jest to system ze wszech
            miar dobry, bo prowadzący do szybszego rozwoju. Należałoby zacząć od
            niepełnosprawnych umysłowo, potem fizycznie, ubić trochę staruszków, z resztą
            można sobie poradzić nie dając zasiłków dla bezrobotnych.

            > A ludzie akceptują to, do czego ich wytresowano - ci Szwedzi, którzy myślą,
            > uciekają za granicę (borg, ABBA).

            Tutaj trochę przesadziłeś, poza Borgiem i Abbą Szwedzi mają jeszcze kilku ludzi
            myślących (w tym laureatów Nobla) którzy za granicę nie uciekli. Uciekają nie
            mądrzy,tylko bardzo bogaci. Mogą sobie zresztą uciekać, Szwecja bez nich
            przeżyje równie dobrze. Ericson ze swoją firmą nie uciekł.

            > Dokładnie odwrotnie, Blongu. "Wrażliwie społeczny" socjalistyczny zamordyzm w
            > dłuższej perspektywie bankrutuje - vide europejskie kłopoty z udźwignięciem
            > balastu socjału.

            Nie bardzo wiem, co nazywasz "socjalistycznym zamordyzmem" - czy rzeczywiście
            chodzi Ci o politykę społeczną krajów UE?

            Pozdrawiam
            Stoik
            • Gość: luka Re: Stoik niepoważny IP: 217.67.196.* 08.04.02, 16:43
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > Potwierdzasz tu to, o czym już poprzednio pisałem, nie jako pierwszy - że wolny
              > rynek to walka o byt, w której słabi giną.

              Niczego nie potwierdzam, nie zrozumiałeś przenośni. Antylopy to firmy, a nie
              biedacy na progach kościołów, a sawanna to takie miejsce, gdzie każdy może sie
              paść.

              > Oczywiście jest to system ze wszech
              > miar dobry, bo prowadzący do szybszego rozwoju. Należałoby zacząć od
              > niepełnosprawnych umysłowo, potem fizycznie, ubić trochę staruszków, z resztą
              > można sobie poradzić nie dając zasiłków dla bezrobotnych.

              Przecież to lewicowa metoda na rozwój - pochwała eutanazji (ratunek dla
              bankrutującego ZUS), wysokie podatki, niewolenie społeczeństwa.

              > Tutaj trochę przesadziłeś, poza Borgiem i Abbą Szwedzi mają jeszcze kilku ludzi
              > myślących (w tym laureatów Nobla) którzy za granicę nie uciekli. Uciekają nie
              > mądrzy,tylko bardzo bogaci. Mogą sobie zresztą uciekać, Szwecja bez nich
              > przeżyje równie dobrze. Ericson ze swoją firmą nie uciekł.

              Przecież już o tym pisałem - patrz tekst o A. Lingren.

              > Nie bardzo wiem, co nazywasz "socjalistycznym zamordyzmem" - czy rzeczywiście
              > chodzi Ci o politykę społeczną krajów UE?

              Wysokie podatki i wszechobecny socjał, który powoduje zwijanie się gospodarki i
              wzrost bezrobocia. Przy ujemnym przyroście ludności system ten musi paść.
              • Gość: Stoik Stoik jednak poważny IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 08.04.02, 17:57
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                >
                > > Potwierdzasz tu to, o czym już poprzednio pisałem, nie jako pierwszy - że
                > wolny
                > > rynek to walka o byt, w której słabi giną.
                >
                > Niczego nie potwierdzam, nie zrozumiałeś przenośni. Antylopy to firmy, a nie
                > biedacy na progach kościołów, a sawanna to takie miejsce, gdzie każdy może sie
                > paść.

                Przenośnia nie aż taka trudna. Jak pada firma, to jej pracownicy lądują na bruku.



                > Przecież to lewicowa metoda na rozwój - pochwała eutanazji (ratunek dla
                > bankrutującego ZUS), wysokie podatki, niewolenie społeczeństwa.

                Pochwała eutanazji, jak wiesz, nie ma nic wspólnego z lewicowością w gospodarce.
                Poza tym przy eutanazji sam decydujesz, czy chcesz umrzeć, przy wolnym rynku na
                ogół inni. Wysokie podatki (których zwolennikiem zresztą nie jestem) służą
                między innymi do tego, żeby bezrobotni mieli z czego żyć. I proszę mi tu nie
                mówić, że wolny rynek likwiduje bezrobocie.

                >
                > > Tutaj trochę przesadziłeś, poza Borgiem i Abbą Szwedzi mają jeszcze kilku
                > ludzi
                > > myślących (w tym laureatów Nobla) którzy za granicę nie uciekli. Uciekają
                > nie
                > > mądrzy,tylko bardzo bogaci. Mogą sobie zresztą uciekać, Szwecja bez nich
                > > przeżyje równie dobrze. Ericson ze swoją firmą nie uciekł.
                >
                > Przecież już o tym pisałem - patrz tekst o A. Lingren.

                Co pisałeś? Że w Szwecji żyją same głupki zauroczone socjalizmem? Jeśli tak, to
                w tym socjalizmie naprawdę coś musi być.

                > > Nie bardzo wiem, co nazywasz "socjalistycznym zamordyzmem" - czy rzeczywiś
                > cie
                > > chodzi Ci o politykę społeczną krajów UE?
                >
                > Wysokie podatki i wszechobecny socjał, który powoduje zwijanie się gospodarki i
                > wzrost bezrobocia. Przy ujemnym przyroście ludności system ten musi paść.

                Poczekamy, zobaczymy...

                • Gość: luka Re: Stoik jednak poważny IP: 217.67.196.* 09.04.02, 09:09
                  Gość portalu: Stoik napisał(a):

                  > Przenośnia nie aż taka trudna. Jak pada firma, to jej pracownicy lądują na bruk
                  > u.

                  Oni mają wybór - mogą pójść do innej firmy. Zbankrutowany właściciel znajduje się
                  w sytuacji od nich gorszej - stracił właśnie dorobek życia. I żaden Stoik nie
                  pochyli się z troską nad tym upadłym ex-kapitalistycznym krwiopijcą, zgadza się,
                  hipokryto?

                  > Pochwała eutanazji, jak wiesz, nie ma nic wspólnego z lewicowością w gospodarce
                  > .

                  Ma! Powszechna eutanazja to ratunek dla ZUS-u, dotowanego ciężkimi miliardami z
                  budżetu. Jakby staruchy, zamiast złośliwie żyć i przejadać refundowane leki,
                  poddały się eutanazji, to lewicowcy zaoszczędzą kupę forsy na emerytury, renty i
                  dopłaty do leków.

                  > Poza tym przy eutanazji sam decydujesz, czy chcesz umrzeć, przy wolnym rynku na
                  > ogół inni.

                  Kto za mnie decyduje na wolnym rynku? Nie widzisz, że wypisujesz sprzeczności?

                  > Wysokie podatki (których zwolennikiem zresztą nie jestem) służą
                  > między innymi do tego, żeby bezrobotni mieli z czego żyć. I proszę mi tu nie
                  > mówić, że wolny rynek likwiduje bezrobocie.

                  Ha, ha, ha! Dobre! Zasiłkowanie bezrobotnych im służy! Skoro tak, to może wysłać
                  całe społeczeństwo na zasiłek? Wreszcie będą mieli z czego żyć, zamiast tyrać za
                  grosze u wyzyskiwaczy!
                  Zasiłek to najgorsza rzecz, jaka może się przytrafić bezrobotnemu - utrwala go w
                  tym stanie zawieszenia, odbiera motywację do poszukiwania zatrudnienia, robi z
                  niego bezwolnego klienta opieki społecznej i najbliższego sklepu z tanim winem.
                  Tylko wolny rynek generuje zatrudnienie - bezrobotni nie konsumują, a więc
                  odbierają zarobki kapitalistom. Wzrost zatrudnienia to więcej zysku.

                  > Co pisałeś? Że w Szwecji żyją same głupki zauroczone socjalizmem? Jeśli tak, to
                  > w tym socjalizmie naprawdę coś musi być.

                  Wygodnictwo, brak ambicji, wąskie horyzonty - zgadza się, wszystko to tam jest.

                  > Poczekamy, zobaczymy...

                  Czyżbyś nie znał konstrukcji tzw. ubezpieczeń społecznych? Nie płacisz na siebie,
                  tylko na obecnych emerytów. W sytuacji Europy Zachodniej, gdzie emerytów
                  przybywa, a ubywa rąk do pracy, załamanie jest kwestią czasu. Nic dziwnego, że
                  Teutoni ostanio zaczęli próby modyfikacji systemu, ściągając na siebie gromy
                  związkowców i innego stoickiego lewactwa.
                  • Gość: Stoik Stoik się pochyli IP: *.toya.net.pl 09.04.02, 21:03
                    Gość portalu: luka napisał(a):


                    > Oni mają wybór - mogą pójść do innej firmy. Zbankrutowany właściciel znajduje s
                    > ię
                    > w sytuacji od nich gorszej - stracił właśnie dorobek życia. I żaden Stoik nie
                    > pochyli się z troską nad tym upadłym ex-kapitalistycznym krwiopijcą, zgadza się
                    > ,
                    > hipokryto?

                    Wybór mają, pod warunkiem, że ich ta firma przyjmie do pracy. Poza tym bywają
                    zwalniani jeszcze częściej dlatego, że właściciel "modernizuje" firmę, czyli
                    redukuje zatrudnienie. Nad bankrutem pochylam się z taką samą troską jak nad
                    resztą, w końcu to też człowiek smile

                    > > Pochwała eutanazji, jak wiesz, nie ma nic wspólnego z lewicowością w gospo
                    > darce.
                    >
                    > Ma! Powszechna eutanazja to ratunek dla ZUS-u, dotowanego ciężkimi miliardami z
                    > budżetu. Jakby staruchy, zamiast złośliwie żyć i przejadać refundowane leki,
                    > poddały się eutanazji, to lewicowcy zaoszczędzą kupę forsy na emerytury, renty
                    > i
                    > dopłaty do leków.

                    Przecież to Twoja idea, a nie polskiej lewicy. Holendrzy sobie z emeryturami
                    jakoś radzą.

                    > > Poza tym przy eutanazji sam decydujesz, czy chcesz umrzeć, przy wolnym ryn
                    > ku na
                    > > ogół inni.
                    >
                    > Kto za mnie decyduje na wolnym rynku? Nie widzisz, że wypisujesz sprzeczności?

                    Nie wypisuję, to, że rynek nazywa się wolny, to nie znaczy, że ja z tej wolności
                    korzystam na równi z innymi. Zakres mojej wolności zależy głównie od mojego
                    szefa, chyba że sam jestem swoim szefem, ale takich jest jednak mniejszość.
                    Oczywiście, jak mi się nie podoba, to mogę z firmy odejść i na tym polega moja
                    wolność. Tylko że nie zrobię tego, jeśli nie będę miał gwarancji sensownej pracy
                    w innym miejscu, bo mam jeszcze na utrzymaniu kilka osób. Tak więc jedyne co
                    mam, to pełną wolność wyboru między ograniczeniem wolności a ograniczeniem
                    jedzenia.

                    > > Wysokie podatki (których zwolennikiem zresztą nie jestem) służą
                    > > między innymi do tego, żeby bezrobotni mieli z czego żyć. I proszę mi tu n
                    > ie
                    > > mówić, że wolny rynek likwiduje bezrobocie.
                    >
                    > Ha, ha, ha! Dobre! Zasiłkowanie bezrobotnych im służy! Skoro tak, to może wysła
                    > ć
                    > całe społeczeństwo na zasiłek? Wreszcie będą mieli z czego żyć, zamiast tyrać z
                    > a
                    > grosze u wyzyskiwaczy!

                    Pewnie, że im nie służy. Służy im praca, ale muszą ją mieć. Jak jej nie mają, to
                    zasiłek dla bezrobotnych pozwala im przeżyć. Walczymy przecież z eutanazją.

                    > Zasiłek to najgorsza rzecz, jaka może się przytrafić bezrobotnemu - utrwala go
                    > w
                    > tym stanie zawieszenia, odbiera motywację do poszukiwania zatrudnienia, robi z
                    > niego bezwolnego klienta opieki społecznej i najbliższego sklepu z tanim winem.
                    > Tylko wolny rynek generuje zatrudnienie - bezrobotni nie konsumują, a więc
                    > odbierają zarobki kapitalistom. Wzrost zatrudnienia to więcej zysku.

                    To dosyć odważna teoria ekonomiczna. Żaden z Twoich kapitalistów nie da
                    zatrudnienia komuś tylko dlatego, żeby więcej ludzi kupowało jego towary.
                    Związek co prawda jest, ale zbyt odległy, żeby wpływał na zachowanie
                    przedsiębiorców.

                    Co do zasiłku, to chyba nigdy nie byłeś bezrobotny. Zorientowałbyś się wtedy, że
                    gorszy od zasiłku jest jego brak.

                    > > Co pisałeś? Że w Szwecji żyją same głupki zauroczone socjalizmem? Jeśli ta
                    > k, to
                    > > w tym socjalizmie naprawdę coś musi być.
                    >
                    > Wygodnictwo, brak ambicji, wąskie horyzonty - zgadza się, wszystko to tam jest.

                    Tak jak wszędzie, nie wmawiaj mi, że w Szwecji więcej.

                    > > Poczekamy, zobaczymy...
                    >
                    > Czyżbyś nie znał konstrukcji tzw. ubezpieczeń społecznych? Nie płacisz na
                    >siebie, tylko na obecnych emerytów. W sytuacji Europy Zachodniej, gdzie
                    >emerytów przybywa, a ubywa rąk do pracy, załamanie jest kwestią czasu. Nic
                    >dziwnego, że Teutoni ostanio zaczęli próby modyfikacji systemu, ściągając na
                    >siebie gromy związkowców i innego stoickiego lewactwa.

                    Zaraz, zaraz, emerytur to chyba nie chcesz zabierać? To, co piszesz, jest
                    oczywistą prawdą, ale nie spowodowaną brakiem wolnego rynku. Załamania nie
                    będzie, bo państwa te są wystarczająco silne, by reagować elastycznie na
                    zmieniającą się sytuację. Nowe rozwiązania na pewno są potrzebne, ale liberalizm
                    nie jest lekarstwem na wszystkie problemy.

                    Pozdrowienia od stoickiego lewaka dla prawego Luki
                    • Gość: AndrzejG Przepraszam ,że się wtrącam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 21:38
                      ale to tylko tak ,dla pogadania.


                      Gość portalu: Stoik napisał(a):

                      > Gość portalu: luka napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Oni mają wybór - mogą pójść do innej firmy. Zbankrutowany właściciel
                      znajduje się w sytuacji od nich gorszej - stracił właśnie dorobek życia. I
                      żaden Stoik nie pochyli się z troską nad tym upadłym ex-kapitalistycznym
                      krwiopijcą, zgadza się , hipokryto?
                      >
                      > Wybór mają, pod warunkiem, że ich ta firma przyjmie do pracy. Poza tym bywają
                      > zwalniani jeszcze częściej dlatego, że właściciel "modernizuje" firmę, czyli
                      > redukuje zatrudnienie. Nad bankrutem pochylam się z taką samą troską jak nad
                      > resztą, w końcu to też człowiek smile


                      Stoiku.Model gospodarki zapewniający pracę dla każdego przegrał z kretesem.
                      Do czego to prowadziło , sami widzieliśmy.
                      Własciciel nie 'modernizuje' firmy dla własnego widzimisię.Przeważnie
                      ukryte pod tym pojęciem zwalnianie pracowników jest wymuszone sytuacją
                      na rynku.Wolny rynek jest dynamiczny i przedsiębiorca powinien mieć
                      swobodę działania w stosunku do pracownikówich (zwalniania i przyjmowania) ,
                      tak aby szybko dostosować strukturę firmy do panujących warunków.
                      Rozumiem ,że jest to bezwzględne podejście w stosunku do ludzi,
                      ale nalezy brac pod uwagę fakt ,że krepowanie rąk przedsiebiorcy
                      może doprowadzić do bankructwa i w sumie do wyrzucenia na bruk
                      pozostałych pracowników.Jeżeli mam wybierać pomiędzy zwolnieniem
                      kilku a zamknięciem zakładu , wybiorę pierwsze.

                      >
                      > > > Poza tym przy eutanazji sam decydujesz, czy chcesz umrzeć, przy
                      wolnym rynku na ogół inni.
                      > >
                      > > Kto za mnie decyduje na wolnym rynku? Nie widzisz, że wypisujesz sprzeczno
                      > ści?
                      >
                      > Nie wypisuję, to, że rynek nazywa się wolny, to nie znaczy, że ja z tej
                      wolności
                      > korzystam na równi z innymi. Zakres mojej wolności zależy głównie od mojego
                      > szefa, chyba że sam jestem swoim szefem, ale takich jest jednak mniejszość.
                      > Oczywiście, jak mi się nie podoba, to mogę z firmy odejść i na tym polega moja
                      > wolność. Tylko że nie zrobię tego, jeśli nie będę miał gwarancji sensownej
                      pracy w innym miejscu, bo mam jeszcze na utrzymaniu kilka osób. Tak więc jedyne
                      co mam, to pełną wolność wyboru między ograniczeniem wolności a ograniczeniem
                      > jedzenia.


                      Znów wracasz z tęsknotą do gwarantowanych miejsc pracy.
                      To ,że masz na utrzymaniu kogos to był Twój wolny wybór
                      To Twój wybór ogranicza Twoją wolność w wyborze miejsca pracy,
                      ewentualnie w jej porzuceniu.
                      Masz jeszcze jedną możliwość - próbować byc sobie szefem.


                      Andrzj
                      • Gość: Stoik Dla wyjaśnienia - dla Andrzeja G. IP: *.toya.net.pl 09.04.02, 21:58
                        Drogi Andrzeju,
                        żeby nie było nieporozumień - nie jestem socjalistą i widzę zalety wolnego
                        rynku. Nie zgadzam się tylko na przypisywanie mu moralnej wartości dobra - to
                        po pierwsze. Po drugie, wolny rynek nie jest pomysłem na wszystko - zamienia
                        dyktat państwa na swój własny. Uważam, że w Polsce maksymalna wolność
                        gospodarcza przez kilka przynajmniej lat bardzo by się przydała, ale nie
                        wierzę w to, żeby liberalizm czy neoliberalizm był uniwersalnym lekarstwem na
                        problemy naszego wieku. Jak na razie zupełnie nie widać spojrzenia globalnego -
                        globalizacja kojarzy się ludziom tylko z dyktatem międzynarodowych instytucji
                        finansowych. Bez próby zrozumienia Ziemi jako całości - w kontekście
                        gospodarczym i społecznym, wszelkie proste rozwiązania typu "wolny rynek"
                        zawiodą. Wolny rynek jako metoda przestaje też działać w krajach bogatych. I
                        rzecz ostatnia, o której już zresztą pisałem: nie jest prawdą, że do szczęścia
                        ludziom potrzebna jest tylko szybka rozwijająca się gospodarka. Niektórym to
                        na pewno wystarcza, ale przeciętna jakość życia zależy również od wielu innych
                        czynników. Jako przykład - zdecydowanie wolę niemiecki model służby zdrowia od
                        amerykańskiego.

                        Pozdrawiam
                        Stoik
                        • Gość: AndrzejG Zapytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 22:49
                          Możesz mi po krótce opisać te systemy i wyjśnic powód
                          Twojego uznania dla niemieckiego?
                          • Gość: Stoik Wyjaśniam IP: *.toya.net.pl 09.04.02, 23:04
                            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                            > Możesz mi po krótce opisać te systemy i wyjśnic powód
                            > Twojego uznania dla niemieckiego?

                            Oczywiście, system niemiecki uważam po prostu za bardziej ludzki. Jest podobny
                            do polskiego, z tą różnicą, że działa. Opiera się na kasach chorych. Są
                            oczywiście prywatne kliniki i gabinety lekarskie, ale z pieniędzy, które płaci
                            się na kasy chorych otrzymuje się bardzo przyzwoitą opiekę lekarską.
                            W Stanach jakość opieki zależy od płaconego ubezpieczenia. Osób w trudnej
                            sytuacji materialnej na ogół na nie nie stać. Przy braku ubezpieczenia trafia
                            się w bardzo marne miejsca. Poza tym choroba, zwłaszcza długotrwała, jest klęską
                            materialną, może spowodować konieczność sprzedania domu itp.

                            Oba systemy znam dość powierzchownie i być może ktoś z tego forum potrafi się na
                            ten temat wypowiedzieć bardziej autorytatywnie.

                            Pozdrawiam
                            Stoik
                            • Gość: AndrzejG Re: Wyjaśniam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 23:42
                              Gość portalu: Stoik napisał(a):

                              > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                              >
                              > > Możesz mi po krótce opisać te systemy i wyjśnic powód
                              > > Twojego uznania dla niemieckiego?
                              >
                              > Oczywiście, system niemiecki uważam po prostu za bardziej ludzki. Jest podobny
                              > do polskiego, z tą różnicą, że działa. Opiera się na kasach chorych. Są
                              > oczywiście prywatne kliniki i gabinety lekarskie, ale z pieniędzy, które płaci
                              > się na kasy chorych otrzymuje się bardzo przyzwoitą opiekę lekarską.
                              > W Stanach jakość opieki zależy od płaconego ubezpieczenia. Osób w trudnej
                              > sytuacji materialnej na ogół na nie nie stać. Przy braku ubezpieczenia trafia
                              > się w bardzo marne miejsca. Poza tym choroba, zwłaszcza długotrwała, jest klęsk
                              > ą
                              > materialną, może spowodować konieczność sprzedania domu itp.
                              >
                              > Oba systemy znam dość powierzchownie i być może ktoś z tego forum potrafi się n
                              > a
                              > ten temat wypowiedzieć bardziej autorytatywnie.
                              >
                              > Pozdrawiam
                              > Stoik


                              Te wszytkie systemy biurokratyczne uzasadniają swój byt
                              tłumaczeniem ,że ludzie nie potrafią o siebie zadbać.
                              Nie potrafią się zabezpieczyć.Dlatego muszą płacić składki
                              emerytalne i rentowe jak i zdrowotną, a biurokraci będą wiedzieć
                              jak o to zadbać.Sęk w tym ,że gro z tego zje sama biurokracja.
                              Jesli chodzi o mnie , to niech dadzą mi te pieniądze ,które
                              płacę na emeryturę i rentę( z chrobowego zrezygnowałem bo mogłem).
                              Sam potrafię lepiej je zagospodarować .Jeżeli mam płacić
                              za transformacje systemów , to niech to nazwą uczciwie -podatek od
                              przemian ustrojowych ,dopłata do emerytów itp.Tylko niech mnie nie
                              oszukują.
                              Tak samo z ochroną zdrowia.Teraz strach chorować.
                              Zanim przebrnie się wszystkie formalności to można umrzeć.


                              Andrzej
                        • Gość: luka Re: Dla wyjaśnienia - dla tow. Stoika IP: 217.67.196.* 10.04.02, 08:05
                          Gość portalu: Stoik napisał(a):

                          > żeby nie było nieporozumień - nie jestem socjalistą i widzę zalety wolnego
                          > rynku.

                          Jesteś socjalistą - podobnie jak oni uważasz ludzi za idiotów, którzy nie
                          potrafią o siebie zadbać bez humanitarnej pomocy urzędnika.

                          > Po drugie, wolny rynek nie jest pomysłem na wszystko - zamienia
                          > dyktat państwa na swój własny.

                          Co dyktuje wolny rynek? I co to jest właściwie "własny dyktat wolnego rynku"? Kto
                          go narzuca - po nazwiskach, proszę.
                          Nie dostrzegasz błędu logicznego w tym twierdzeniu?

                          > Wolny rynek jako metoda przestaje też działać w krajach bogatych.

                          Na przykład?
                          Poza tym - Polska to kraj biedny, więc zgodnie z tą tezą powinieneś bezwzględnie
                          domagać się jego wprowadzenia, dopóki Polska nie stanie się zasobna!
                          • Gość: AndrzejG z uznaniem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.02, 17:12
                            Gość portalu: luka napisał(a):

                            > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                            >
                            > > żeby nie było nieporozumień - nie jestem socjalistą i widzę zalety wolnego
                            >
                            > > rynku.
                            >
                            > Jesteś socjalistą - podobnie jak oni uważasz ludzi za idiotów, którzy nie
                            > potrafią o siebie zadbać bez humanitarnej pomocy urzędnika.
                            >
                            > > Po drugie, wolny rynek nie jest pomysłem na wszystko - zamienia
                            > > dyktat państwa na swój własny.
                            >
                            > Co dyktuje wolny rynek? I co to jest właściwie "własny dyktat wolnego rynku"? K
                            > to
                            > go narzuca - po nazwiskach, proszę.
                            > Nie dostrzegasz błędu logicznego w tym twierdzeniu?
                            >
                            > > Wolny rynek jako metoda przestaje też działać w krajach bogatych.
                            >
                            > Na przykład?
                            > Poza tym - Polska to kraj biedny, więc zgodnie z tą tezą powinieneś bezwzględni
                            > e
                            > domagać się jego wprowadzenia, dopóki Polska nie stanie się zasobna!



                            Do jakiej szkoły chodziłś?

                            Andrzej
                      • d_nutka Re: Przepraszam ,że się wtrącam 10.04.02, 10:18
                        Trochę musiałam zadac sobie trudu aby was wuszukać, ale WART BYŁO!
                        Co dla mnie w tej rozmowie najistotniejsze?
                        1) problem wyboru między ograniczeniem wolności a ograniczeniem jedzenia.
                        Tu dokonałam już wyboru.
                        2)Czy wzrost zatrudnienia to więcej zysku?
                        Moim zdaniem tak, ale pod warunkiem, że zamiast mówić o zatrudnieniu zacznie
                        sie mówić o pracy użytecznej.Tylko praca użyteczna może przynieść zysk.
                        3)Liberalizm nie jest lekarstwem na wszystkie problemy.
                        powiem więcej. Nie tylko liberalizm. Żaden -izm nie jest lekarstwem na
                        rozwiązanie jakiegokolwiek problemu oprócz problemu danej grupy,która ten _izm
                        wyznaje.
                        4) zwalnianie części pracowników dla ratowania własnego zakładu pracy jest
                        tylko odsunięciem problemu od siebie. NIECH SIĘ MARTWIĄ INNI!
                        To ma krótkie nogi, bo gorszy broblem przychodzi wtedy z innej strony.
                        To jest system naczyń połączonych i czasem tylko od przypadku i historii zależy
                        w której części tego naczynia się znajdziemy do czasu wyrównania poziomów-
                        kiedyś.A teraz tylko przelewania.
                        5)"Jeszcze jedna możliwość- być sobie szefem"- to cytat z Andrzeja.
                        To ćwiczę codziennie nie będąc formalnie swoim szefem, ale to co wykonuję- to
                        jestem swoim szefem. Patrz punkt pierwszy.
                        6)gros składek, nie tylko z ubezpieczenia ale i z podatków zjada sama
                        biurokracja.
                        7) W biednym kraju jakim jest Polska wprowadzanie bezkrytyczne systemów krajów
                        bogatych uważam za nie tylko błędne, ale czasem i zbrodnicze!
                        Możemy w ten sposób dojść szybciej niż nam się wydaje nie tylko do
                        usankcjonowanej eutanazji.
                        To by było na tyle-jak na początek-a może to już i koniec. Czego...???
                        pozdrawiam ewentualnych czytelników moich 3 groszy.
                        d_nutka
                        P.S. przepraszam za ewentualne błedy stylistyczne i inne.
                        Błędy merytoryczne przyjmę z podziękowaniem.
                        • Gość: luka Re: Przepraszam ,że się wtrącam IP: 217.67.196.* 10.04.02, 10:38
                          d_nutka napisał(a):

                          > 2)Czy wzrost zatrudnienia to więcej zysku?
                          > Moim zdaniem tak, ale pod warunkiem, że zamiast mówić o zatrudnieniu zacznie
                          > sie mówić o pracy użytecznej.Tylko praca użyteczna może przynieść zysk.

                          Zysk dla kogo? Czy majordomus podający panu poranną kawę wykonuje użyteczną pracę?
                          Gdyby pan zrezygnował ze służby, majordomus byłby bezrotnym na utrzymaniu
                          państwa, a tak otrzymuje pensję i płaci podatki...

                          > 3)Liberalizm nie jest lekarstwem na wszystkie problemy.
                          > powiem więcej. Nie tylko liberalizm. Żaden -izm nie jest lekarstwem na
                          > rozwiązanie jakiegokolwiek problemu oprócz problemu danej grupy,która ten _izm
                          > wyznaje.

                          W takim razie co?

                          > 4) zwalnianie części pracowników dla ratowania własnego zakładu pracy jest
                          > tylko odsunięciem problemu od siebie. NIECH SIĘ MARTWIĄ INNI!
                          > To ma krótkie nogi, bo gorszy broblem przychodzi wtedy z innej strony.
                          > To jest system naczyń połączonych i czasem tylko od przypadku i historii zależy
                          > w której części tego naczynia się znajdziemy do czasu wyrównania poziomów-
                          > kiedyś.A teraz tylko przelewania.

                          Jeżeli mam za dużo pracowników, to ich zwalniam - mam obowiązek troszczyć się o
                          swoją firmę, a nie interesy części załogi. Jak ich nie zwolnię - zbankrutuję i
                          pracę stracą wszyscy, a nie tylko połowa. Ja przetrwam przy zmniejszonym
                          zatrudnieniu ciężkie czasy i po powrocie koniunktury znowu będę mógł kogoś
                          zatrudnić.

                          Pozdrawiam Panią
                          • d_nutka Re: Przepraszam ,że się wtrącam 10.04.02, 11:29
                            i jestesmy z powrotem w punkcie wyjściowym.
                            i po co ja się trudziłam?
                            Ale zyskałam za to przykład nieefektywnej mojej pracy!
                            d_nutka
                    • Gość: luka Re: Stoik beczy jak owca z folwarku zwierzęcego IP: 217.67.196.* 10.04.02, 08:26
                      Gość portalu: Stoik napisał(a):

                      > Wybór mają, pod warunkiem, że ich ta firma przyjmie do pracy.

                      Jak nie ta, to inna. Im więcej wolnego rynku, tym więcej firm i zapotrzebowania
                      na pracowników. Ostatecznie mogą otworzyć własny interes.
                      Nawiasem ich wybór jest taki sam jak ich byłego pracodawcy, który też musi szukać
                      zatrudnienia.

                      > Poza tym bywają
                      > zwalniani jeszcze częściej dlatego, że właściciel "modernizuje" firmę, czyli
                      > redukuje zatrudnienie.

                      I słusznie! Firma nie istnieje po to, by dawać zatrudnienie, ale produkować na
                      potrzeby tysięcy konsumentów. Im lepszy i tańszy będzie to produkt, tym znajdzie
                      więcej nabywców. Liczy się interes konsumentów, a nie pracowników, którzy zresztą
                      też są konsumentami.

                      > Nad bankrutem pochylam się z taką samą troską jak nad
                      > resztą, w końcu to też człowiek smile

                      A jako kapitalista również wzbudza w Tobie podobne ludzkie uczucia?

                      > Przecież to Twoja idea, a nie polskiej lewicy. Holendrzy sobie z emeryturami
                      > jakoś radzą.

                      Zachęcając do eutanazji - taki jest sens tego ględzenia o "godnej śmierci".
                      I nie bądź naiwny - żaden lewicowiec nie przyzna się teraz publicznie, że
                      rozwiązanie to go ucieszy. Daj im ze 20 lat.

                      > Nie wypisuję, to, że rynek nazywa się wolny, to nie znaczy, że ja z tej wolnośc
                      > i
                      > korzystam na równi z innymi. Zakres mojej wolności zależy głównie od mojego
                      > szefa, chyba że sam jestem swoim szefem, ale takich jest jednak mniejszość.

                      Nie podoba się? To się zwolnij i zostań sam swoim szefem. To jest wolność - masz
                      wybór. W socjalizmie wszyscy, z wyjątkiem nomenklatury, są własnością państwa.

                      > Oczywiście, jak mi się nie podoba, to mogę z firmy odejść i na tym polega moja
                      > wolność. Tylko że nie zrobię tego, jeśli nie będę miał gwarancji sensownej prac
                      > y w innym miejscu, bo mam jeszcze na utrzymaniu kilka osób.

                      Z tego, co napisałeś powyżej wynika, że nie jesteś osobą ambitną, przebojową,
                      samodzielną - w takim razie nie miej pretensji, że Twoja wolność
                      jest "ograniczana" przez szefa, bo i tak na nic innego nie zasługujesz,
                      niewolniku. Jesteś w pracy i masz obowiązek dostosować się do wymogów stawianych
                      przez Twojego dobrodzieja, który Ci przecież płaci.
                      Ty byś chciał zjeść tort i go jednocześnie mieć. Tylko zastanów się - co Ty
                      właściwie masz do zaoferowania w zamian?

                      > Tak więc jedyne co
                      > mam, to pełną wolność wyboru między ograniczeniem wolności a ograniczeniem
                      > jedzenia.

                      Masz wolność wyboru, tylko boisz się z niej skorzystać, obawiasz się ryzyka.
                      Skoro tak, to powinieneś bez skargi znosić swój los, swój wybór, a nie mieć
                      pretensje do szefa i rynku, że masz jakieś obowiązki. Twój szef to Twój
                      dobrodziej - on Ci płaci, a Ty jeszcze pyskujesz?

                      > Pewnie, że im nie służy. Służy im praca, ale muszą ją mieć. Jak jej nie mają, t
                      > o zasiłek dla bezrobotnych pozwala im przeżyć. Walczymy przecież z eutanazją.

                      Pracy nie ma, ponieważ nie ma wolnego rynku.

                      > To dosyć odważna teoria ekonomiczna. Żaden z Twoich kapitalistów nie da
                      > zatrudnienia komuś tylko dlatego, żeby więcej ludzi kupowało jego towary.
                      > Związek co prawda jest, ale zbyt odległy, żeby wpływał na zachowanie
                      > przedsiębiorców.

                      W interesie kapitalistów leży małe bezrobocie - a nie chęć zatrudniania
                      bezrobotnych tylko po to, by bezrobocie obniżyć! Zresztą nie tylko kapitalistów -
                      ale całego społeczeństwa.

                      > Co do zasiłku, to chyba nigdy nie byłeś bezrobotny. Zorientowałbyś się wtedy, ż
                      > e gorszy od zasiłku jest jego brak.

                      Byłem dwa razy bezrobotny, 5 i 7 miesięcy. Poradziłem sobie bez zasiłku, dzięki
                      pracom dorywczym częściowo w szarej strefie. Uratował mnie nielegalny wolny
                      rynek, a nie jałmużna od biurokracji.

                      > Tak jak wszędzie, nie wmawiaj mi, że w Szwecji więcej.

                      Jest więcej, skoro nawet 102% podatku nie robi na tych ciotach wrażenia.

                      > Zaraz, zaraz, emerytur to chyba nie chcesz zabierać?

                      Zabieraniem zajmuje się właśnie lewica w osobie tow. tow. Millera i Hausnera.

                      > To, co piszesz, jest
                      > oczywistą prawdą, ale nie spowodowaną brakiem wolnego rynku.

                      Przymus ubezpieczenia to właśnie brak wolnego rynku.

                      > Załamania nie
                      > będzie, bo państwa te są wystarczająco silne, by reagować elastycznie na
                      > zmieniającą się sytuację.

                      Nowymi podwyżkami podatków, zwiększaniem wieku emerytalnego, szykanami wobec
                      pracujących emerytów itd. Elastyczny zamordyzm.

                      > Nowe rozwiązania na pewno są potrzebne, ale liberaliz
                      > m nie jest lekarstwem na wszystkie problemy.

                      A co jest? Może wreszcie jakieś konkrety?

                      > Pozdrowienia od stoickiego lewaka dla prawego Luki

                      Pozdrawiam leniwego Stoika
          • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 17:02
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Gość portalu: Blong napisał(a):
            >
            > > Ja bym do tej dyskusji dodal przyklad Szwecji. Kraj ktory jest w czolowce
            > > najbogatszych panstw swiata. I przez ponad 40 lat nim rzadza socjaldemokra
            > ci.
            >
            > Szwecja to kraj, który od 1815 r. nie toczył wojny, nie był niszczony przez obc
            > e
            > wojska, a eksport rud żelaza, cynku i miedzi daje temu państwu poważne dochody.
            >
            > Nic dziwnego, że nawet socjaliści nie zdołali dopriowadzić jeszcze tego kraju d
            > o
            > ruiny. Popatrz na Szwajcarię - to również od 1815 r. kraj neutralny, bogaty i
            > spokojny.

            Dokladnie jak USA /i te mialy ten plus ze napedzaly swoj rozwoj konfliktami poza
            wlasnymi granicami/. Wiec jesli masz ten poglad to wlasnie liberalowie stracili
            ostatnia gospodarke, ktora swoj sukces zawdziecza sytemowi. A moze w wypadku
            krajow liberalnych twoj argument sie nie liczy ???

            > Co dowodzi zabójczego wpływu socjalizmu na umysły ludzkie. Znakomita skądinąd
            > pisarka Astrid Lindgren została swego czasu potraktowana podatkiem w wysokości
            > 102% - i mimo to pozostała do końca życia wielbicielką socjalizmu. Mądrość ludo
            > wa
            > określa takie osoby jako "pierdolnięte". I takoż innych miłośników wysokich
            > podatków, których inaczej jak "niewolne bydło" określić się nie da.

            Ten kto ma inne poglady niz liberalowie to "niewolne bydlo"? Nie przyszlo ci do
            glowy, ze ludzie sa rozni i maja rozne potrzeby i wymagania od swojego otoczenia?

            > Na tym polega urok wolnego rynku - nie ma stanu stałego, recesja i kryzysy
            > pozwalają na eliminację zbędnych elementów i ponowny rozwój. Jeżeli lwice upolu
            > ją
            > chorą antylopę ze stada, to reszcie antylop wychodzi to na dobre.

            USA juz przerobilismy chyba na poczatku. No i teraz nie pozostal ani jeden kraj
            podobnie bogaty do krajow UE, Kanady, Australii czy Japonii z czysto liberalna
            gospodarka. To ta biedota /w porownaniu oczywiscie/ jest swiadectwem jak to
            wychodzi na dobre?

            > A jak mierzysz "zadowolenie większości", przyjacielu? Jakimi instrumentami
            > badawczymi? Czy Szwecja to najbogatsze państwo na świecie, skoro poziom życia
            > jest tam rzekomo najwyższy?

            Wyjatkowo prostym sposobem. Na kogo glosuje wiekszosc Szwedow?

            > Nie kłam. Liberałowie domagają się ograniczenia podatków, a nie ich zniesienia.

            Uproscilem, ale oczywiscie ze sa tez liberalowie co nie chca placic podatkow -
            naprz. max-wild.

            > A ludzie akceptują to, do czego ich wytresowano - ci Szwedzi, którzy myślą,
            > uciekają za granicę (borg, ABBA).

            Jedni uciekaja inni przyjezdzaja. Mam znajomego Amerykanina co sie kilka lat temu
            przeprowadzil do Szwecji i bardzo mu sie tam podoba.


            > Dokładnie odwrotnie, Blongu. "Wrażliwie społeczny" socjalistyczny zamordyzm w
            > dłuższej perspektywie bankrutuje - vide europejskie kłopoty z udźwignięciem
            > balastu socjału.

            Jakos nie widze narazie zadnego bankruta. A gdybanie i wrozenie z krysztalowej
            kuli nie jest argumentem. Tak samo moge ot tak stwierdzic ze wszystkie gospodarki
            liberalne wkrotce upadna i przejda na tzw. komunizm.
            • Gość: luka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: 217.67.196.* 09.04.02, 09:27
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > Dokladnie jak USA /i te mialy ten plus ze napedzaly swoj rozwoj konfliktami poz
              > a
              > wlasnymi granicami/. Wiec jesli masz ten poglad to wlasnie liberalowie stracili
              > ostatnia gospodarke, ktora swoj sukces zawdziecza sytemowi. A moze w wypadku
              > krajow liberalnych twoj argument sie nie liczy ???

              Przepraszam, ale napisz to jeszcze raz, tym razem po polsku.

              > Ten kto ma inne poglady niz liberalowie to "niewolne bydlo"? Nie przyszlo ci do
              > glowy, ze ludzie sa rozni i maja rozne potrzeby i wymagania od swojego otoczeni
              > a?

              Przecież o tym piszę - zwolennicy wolności to biegun przeciwny od zniewolonego
              bydła. Antonimem wolności jest niewola, nieprawdaż? Ja nie zakazuję miłośnikom
              socjalnych kajdanów ich noszenia, tylko ich oceniam.

              > USA juz przerobilismy chyba na poczatku. No i teraz nie pozostal ani jeden kraj
              > podobnie bogaty do krajow UE, Kanady, Australii czy Japonii z czysto liberalna
              > gospodarka. To ta biedota /w porownaniu oczywiscie/ jest swiadectwem jak to
              > wychodzi na dobre?

              Skoro nie ma bogatych krajów nieliberalnych, to o co Ci chodzi? Przecież to dowód
              potwierdzający moje zdanie.
              Odnośnie Mumii - jeżeli chcemy być bogaci tak, jak obecnie jej kraje, to
              powinniśmy postępować w ten sposób, w jaki te kraje postępowały wtedy, kiedy były
              biedne jak my teraz. A nie odwrotnie.

              > Wyjatkowo prostym sposobem. Na kogo glosuje wiekszosc Szwedow?

              Nie wiem. Na kogo?
              To pojebany kraj - działają w nim 4 partie komunistyczne (plus młodzieżówka i
              partia rewolucyjna) oraz obok nich Akcja Antyfaszystowska, walcząca w łopocie
              czerwonych flag z faszyzmem, seksizmem, rasizmem, homofobią. Komunistów nie
              zwalczają, chociaż mają ich pod dostatkiem, tylko mitycznych faszystów.

              > Uproscilem, ale oczywiscie ze sa tez liberalowie co nie chca placic podatkow -
              > naprz. max-wild.

              To anarcholiberałowie, kwestionujący sens nie tylko podatków ale i państwa.

              > Jedni uciekaja inni przyjezdzaja. Mam znajomego Amerykanina co sie kilka lat te
              > mu przeprowadzil do Szwecji i bardzo mu sie tam podoba.

              A Jacek Kaczmarski swego czasu przeprowadził się do Australii i też mu się tam
              bardzo podobało, szczególnie, że nie pracował, ale otrzymywał hojny zasiłek z
              kieszeni australijskich podatników. Mnie też by się podobało.

              > Jakos nie widze narazie zadnego bankruta.

              Nie słyszałeś o próbach modyfikacji germańskiego systemu opieki społecznej?

              > A gdybanie i wrozenie z krysztalowej
              > kuli nie jest argumentem. Tak samo moge ot tak stwierdzic ze wszystkie gospodar
              > ki liberalne wkrotce upadna i przejda na tzw. komunizm.

              To nie jest gdybanie - wystarczy rzut oka na wskaźniki demograficzne. Jeszcze
              trochę ujemnego wzrostu ludnościowego, a na 1 emeryta będzie wypadał 1 pracujący.
              Nawet Twoja Mumia nie udźwignie podobnych obciążeń.
              • d_nutka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie-do Luki 09.04.02, 09:57
                Drogi Luko,
                Twoje riposty chyba będą trafiać w próżnię i zakończy się biciem piany.
                To nie kapitalizm jest zły. To ludzie,którzy tworzą i nazywają systemy ogłupiają
                maluczkich.Pies jest gdzie indziej pogrzebany. Na pewno nie w nazewnictwie.
                Np. nazwiesz mnie głupią babą ,co wcale nie znaczy, że nią jestem. Może co
                najwyżej głupią babą bywam, zwłaszcza jak do głosu dochodzą hormony i emocje.
                pozdrawia bez przymiotników
                d_nutka
              • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.04.02, 17:08
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Przepraszam, ale napisz to jeszcze raz, tym razem po polsku.

                Wiec polopatycznie jednym zdaniem. USA zawdziecza swoj poziom temu samemu co
                Szwecja a nie liberalizmowi /tak mozna wnioskowac z Twojej wczesniejszej
                wypowiedzi/.

                > Przecież o tym piszę - zwolennicy wolności to biegun przeciwny od zniewolonego
                > bydła. Antonimem wolności jest niewola, nieprawdaż? Ja nie zakazuję miłośnikom
                > socjalnych kajdanów ich noszenia, tylko ich oceniam.

                Hmmm, czasami lewicowcy nazywaja liberalow niewolnikami pieniadza. Czy nie
                zapominasz ze jesli ty uwazasz kogos za niewolnika to on sie za takiego nie musi
                uwazac ?

                > Skoro nie ma bogatych krajów nieliberalnych, to o co Ci chodzi? Przecież to dow
                > ód
                > potwierdzający moje zdanie.

                nie ma bogatych krajow liberalnych zawdzieczajacych swoj poziom ustrojowi /na
                podstwie Twojego myslenia/.

                > Odnośnie Mumii - jeżeli chcemy być bogaci tak, jak obecnie jej kraje, to
                > powinniśmy postępować w ten sposób, w jaki te kraje postępowały wtedy, kiedy by
                > ły
                > biedne jak my teraz. A nie odwrotnie.

                Chadecje tez UPR nazywa socjalistami, tak dla przypomnienia.

                > Nie wiem. Na kogo?

                Na tego kto bez przerwy rzadzi od ponad 40 lat.

                > To pojebany kraj - działają w nim 4 partie komunistyczne (plus młodzieżówka i
                > partia rewolucyjna) oraz obok nich Akcja Antyfaszystowska, walcząca w łopocie
                > czerwonych flag z faszyzmem, seksizmem, rasizmem, homofobią. Komunistów nie
                > zwalczają, chociaż mają ich pod dostatkiem, tylko mitycznych faszystów.

                No coz maja wolnosc wyznawania pogladow.

                > To anarcholiberałowie, kwestionujący sens nie tylko podatków ale i państwa.

                AnarchoLIBERAL nie ma juz nic wspolnego z liberalem ?

                > A Jacek Kaczmarski swego czasu przeprowadził się do Australii i też mu się tam
                > bardzo podobało, szczególnie, że nie pracował, ale otrzymywał hojny zasiłek z
                > kieszeni australijskich podatników. Mnie też by się podobało.

                Ciagle zapominasz o tym, ze dane spoleczenstwa sie godza na taka redystrybucje
                ich podatkow. To ze 1-2% ma inne zdanie jeszcze bogudzieki nie spowoduje zmiany
                polityki przeciwko przytlaczajacej wiekszosci.

                > Nie słyszałeś o próbach modyfikacji germańskiego systemu opieki społecznej?

                A amerykanskich emerytur zapomniales dodac.
                I co z tego ze cos modyfikuja? Reformy nie oznaczaja bankructwa, ktore sugerujesz.

                > To nie jest gdybanie - wystarczy rzut oka na wskaźniki demograficzne. Jeszcze
                > trochę ujemnego wzrostu ludnościowego, a na 1 emeryta będzie wypadał 1 pracując
                > y.
                > Nawet Twoja Mumia nie udźwignie podobnych obciążeń.

                A nie slyszales o polityce zatrudniania obcokrajowcow ? Zreszta spadek liczby
                dzieci to naturalna konsekwencja bogacenia sie. W Stanach tez najlepiej sie
                rozmnazaja Meksykanie, Murzyni i Portorykanczycy.
                • Gość: luka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: 217.67.196.* 15.04.02, 09:18
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > Wiec polopatycznie jednym zdaniem. USA zawdziecza swoj poziom temu samemu co
                  > Szwecja a nie liberalizmowi /tak mozna wnioskowac z Twojej wczesniejszej
                  > wypowiedzi/.

                  Niewłaściwie wnioskujesz. Czy w Szwecji miała miejsce wojna secesyjna?

                  > Hmmm, czasami lewicowcy nazywaja liberalow niewolnikami pieniadza. Czy nie
                  > zapominasz ze jesli ty uwazasz kogos za niewolnika to on sie za takiego nie mus
                  > i uwazac ?

                  "Pieniądz" nosi nazwisko "dolar", a nie "Miller". Dolarem mogę się podetrzeć,
                  tow. Millerem nie. Raczej przeciwnie - tow. Miller jest władny zabrać mi
                  wszystkie dolary i kazać podcierać go gołą ręką. Dostrzegasz różnicę?

                  > nie ma bogatych krajow liberalnych zawdzieczajacych swoj poziom ustrojowi /na
                  > podstwie Twojego myslenia/.

                  Liberalizm to nie ustrój.

                  > Chadecje tez UPR nazywa socjalistami, tak dla przypomnienia.

                  Ponieważ są to socjaliści, czego dowodem jest wyznawana przez nich tzw. społeczna
                  nauka koscioła. A tak przy okazji - jaki to ma związek z poprzednią moją
                  wypowiedzią?

                  > Na tego kto bez przerwy rzadzi od ponad 40 lat.

                  Ejże! Jesteś pewien, że bez przerw? A kto wygrał wybory w 1991 r.?

                  > No coz maja wolnosc wyznawania pogladow.

                  Jak by działały tam 4 partie nazistowskie plus przybudówka NeoHitlerjugend, to
                  byłbyś równie wyrozumiały?

                  > AnarchoLIBERAL nie ma juz nic wspolnego z liberalem ?

                  Ma. Ale on kwestionuje sens istnienia również państwa.

                  > Ciagle zapominasz o tym, ze dane spoleczenstwa sie godza na taka redystrybucje
                  > ich podatkow. To ze 1-2% ma inne zdanie jeszcze bogudzieki nie spowoduje zmiany
                  > polityki przeciwko przytlaczajacej wiekszosci.

                  Zapominasz dla odmiany o tym, że ludzie najmądrzęjsi to 1-2% populacji, z czego
                  wynika oczywisty wniosek, że za socjałem są przede wszystkim głupcy.

                  > A amerykanskich emerytur zapomniales dodac.

                  Ameryka ma dodatni przyrost naturalny.

                  > I co z tego ze cos modyfikuja? Reformy nie oznaczaja bankructwa, ktore sugeruje
                  > sz.

                  Czyli będziesz z uporem twierdził, że sytuacja, w której jeden pracujący ma na
                  głowie jednego emeryta jest normalny i nie budzący obaw?

                  > A nie slyszales o polityce zatrudniania obcokrajowcow ?

                  Zatrudnienie to jedno, obywatelstwo to drugie.
                  Poza tym - to praktyka samobójcza właśnie narodowo. Co to za Niemcy, jeśli za
                  parę lat większość będzie miała ciemną karnację i dziwaczne nazwiska
                  bliskowschodnie?

                  > Zreszta spadek liczby
                  > dzieci to naturalna konsekwencja bogacenia sie.

                  Raczej hedonistycznego tumiwisizmu i degradacji wartości tradycyjnych
                  (wielopokoleniowa rodzina).

                  > W Stanach tez najlepiej sie rozmnazaja Meksykanie, Murzyni i Portorykanczycy.

                  To Meksykanie, Murzyni i Portorykańczycy są najbogatsi?
                  • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 18:18
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Gość portalu: Blong napisał(a):

                    > Niewłaściwie wnioskujesz. Czy w Szwecji miała miejsce wojna secesyjna?

                    1. Mowilismy o spokojnym wieku dla rozwoju bez konfliktow a wojna secesyjna
                    bedzie juz prawie 150 lat za nami.
                    2. Nie mow mi ze nie wiesz o tym, ze wlasnie dzieki zalatwieniu problemow z
                    zacofanym Polodniem USA mogly sie rozwijac jeszcze lepiej.

                    > "Pieniądz" nosi nazwisko "dolar", a nie "Miller". Dolarem mogę się podetrzeć,
                    > tow. Millerem nie. Raczej przeciwnie - tow. Miller jest władny zabrać mi
                    > wszystkie dolary i kazać podcierać go gołą ręką. Dostrzegasz różnicę?

                    Propagandysta JKM mi je tez moze zabrac jak sie dorwie do koryta. Bez wladzy
                    kazda geba jest pelna pieknych haselek.

                    > Liberalizm to nie ustrój.

                    Moj skrot myslowy ale nie zmienia on faktow.

                    > Ponieważ są to socjaliści, czego dowodem jest wyznawana przez nich tzw. społecz
                    > na
                    > nauka koscioła. A tak przy okazji - jaki to ma związek z poprzednią moją
                    > wypowiedzią?

                    "jeżeli chcemy być bogaci tak, jak obecnie jej kraje, to
                    powinniśmy postępować w ten sposób, w jaki te kraje postępowały wtedy, kiedy były
                    biedne jak my teraz."
                    Pieniadze USA i rzady chadekow czyli dla UPR lewicy.


                    > Ejże! Jesteś pewien, że bez przerw? A kto wygrał wybory w 1991 r.?

                    Drobiazg nie zmieniajacy stanu rzeczy w Szwecji.

                    > Jak by działały tam 4 partie nazistowskie plus przybudówka NeoHitlerjugend, to
                    > byłbyś równie wyrozumiały?

                    Dopoki by nie narusza jakas partia prawa nie widze powodu by nie mogla istniec.

                    > Ma. Ale on kwestionuje sens istnienia również państwa.

                    To wiem.

                    > Zapominasz dla odmiany o tym, że ludzie najmądrzęjsi to 1-2% populacji, z czego
                    > wynika oczywisty wniosek, że za socjałem są przede wszystkim głupcy.

                    Tak samo moge stwierdzic ze inteligencja w Polsce sie skupila okolo partii
                    Tomaszewskiego czy komunistow z Proletariatu /maja podobne poparcie wiec to sami
                    inteligenci/.

                    > Ameryka ma dodatni przyrost naturalny.

                    Dzieki Azjatom, Murzynom i Latynosom.

                    > Czyli będziesz z uporem twierdził, że sytuacja, w której jeden pracujący ma na
                    > głowie jednego emeryta jest normalny i nie budzący obaw?

                    Dlatego sie pytalem czy nie slyszales o polityce zatrudniania obcokrajowcow.

                    > Zatrudnienie to jedno, obywatelstwo to drugie.
                    > Poza tym - to praktyka samobójcza właśnie narodowo. Co to za Niemcy, jeśli za
                    > parę lat większość będzie miała ciemną karnację i dziwaczne nazwiska
                    > bliskowschodnie?

                    A co to sa Niemcy ? Co to sa Polacy? Rasowo oceniasz? Przeciez wiesz dobrze, ze
                    juz chyba nie ma w Europie od stuleci czysto rasowych narodow. Ja bym dodatek
                    swiezej krwi po prostu nazwal ewolucja.

                    > Raczej hedonistycznego tumiwisizmu i degradacji wartości tradycyjnych
                    > (wielopokoleniowa rodzina).

                    Podobnie jest u bialych w Stanach.

                    > To Meksykanie, Murzyni i Portorykańczycy są najbogatsi?

                    Najbogatsi sie nie mnoza jak kroliki ale podobnie jak w Europie.
                    • Gość: luka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: 217.67.196.* 17.04.02, 09:11
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > 1. Mowilismy o spokojnym wieku dla rozwoju bez konfliktow a wojna secesyjna
                      > bedzie juz prawie 150 lat za nami.

                      Szwecja nie uczestniczyła w żadnej wojnie od 1815 r., natomiast Stany prowadziły
                      kilka wojen, w tym dwie na własnym terytorium.

                      > 2. Nie mow mi ze nie wiesz o tym, ze wlasnie dzieki zalatwieniu problemow z
                      > zacofanym Polodniem USA mogly sie rozwijac jeszcze lepiej.

                      "Zatatwianie problemów", jak żeś był łaskaw to eufemistycznie ująć, kosztowało
                      życie 670 tys. ludzi oraz dewastację kilku stanów; unijny generał Sherman
                      zachowywał się tak, jakby był w pogańskim kraju - niszczył, palił, orał,
                      wybijał...

                      > Propagandysta JKM mi je tez moze zabrac jak sie dorwie do koryta. Bez wladzy
                      > kazda geba jest pelna pieknych haselek.

                      Może. Ale rozumując w ten sposób podważasz sens istnienia demokracji (co mnie
                      zresztą bardzo cieszy - do piekła z nią!) i głosowania na jakichkolwiek polityków
                      (bo każdy to złodziej).

                      > Pieniadze USA i rzady chadekow czyli dla UPR lewicy.

                      To chadecy byli u władzy w XVIII i XIX w.? A USA zasilało forsą wszystkie kraje
                      świata? Ciekawostka...

                      > Drobiazg nie zmieniajacy stanu rzeczy w Szwecji.

                      Drobiazg, który sprawia, iż napisałeś nieprawdę. Drobiazg, z którego wynika, że
                      nawet zsocjalizowani Szwedzi potrafią lewicy dać sygnał ostrzegawczy, a zatem nie
                      są bezkrytycznie zachwyceni.

                      > Tak samo moge stwierdzic ze inteligencja w Polsce sie skupila okolo partii
                      > Tomaszewskiego czy komunistow z Proletariatu /maja podobne poparcie wiec to sam
                      > i inteligenci/.

                      Odwrotnie. Jeśli SLD osiąga poparcie rzędu 50%, to z pewnością w większości
                      głosują na nią głupcy. Jeżeli UPR czy Proletariat osiąga 1% poparcia, to z
                      pewnością analogiczna liczba głupców jest tam mniejsza.

                      > Dzieki Azjatom, Murzynom i Latynosom.

                      Czyli twierdzisz, zgodnie ze swoim poprzednim oświadczeniem, że są to
                      przedstawiciele najbogatszych kręgów amerykańskiego społeczeństwa?

                      > Dlatego sie pytalem czy nie slyszales o polityce zatrudniania obcokrajowcow.

                      Zakontraktowany pracownik po zakończeniu umowy wraca stamtąd, skąd przyjechał, a
                      problem pozostaje.

                      > A co to sa Niemcy ? Co to sa Polacy? Rasowo oceniasz? Przeciez wiesz dobrze, ze
                      > juz chyba nie ma w Europie od stuleci czysto rasowych narodow. Ja bym dodatek
                      > swiezej krwi po prostu nazwal ewolucja.

                      Tak, oceniam rasowo. Niepokoi mnie upadek białej rasy.

                      > Podobnie jest u bialych w Stanach.

                      Skąd wiesz?
                      • d_nutka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie 17.04.02, 10:29
                        Czy to jest jeszcze dyskusja na temat:"Kapitalizm-zło;na poważnie"?
                        Doczytałam się całkiem innego wątku.
                        d_nutka analfabetka
                        • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 11:37
                          Caly czas chodzi o to samo, tylko spojrzenie jest ciut szersze.
                      • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 11:47
                        Gość portalu: luka napisał(a):

                        > Szwecja nie uczestniczyła w żadnej wojnie od 1815 r., natomiast Stany prowadził
                        > y
                        > kilka wojen, w tym dwie na własnym terytorium.

                        To juz beda za niedlugo 2 wieki nie jeden. Do tego tylko wojna domowa byla na
                        terytorium USA /bo Meksyk bito na jego ziemiach a wojna z Angolami sie konczyla/.

                        > "Zatatwianie problemów", jak żeś był łaskaw to eufemistycznie ująć, kosztowało
                        > życie 670 tys. ludzi oraz dewastację kilku stanów; unijny generał Sherman
                        > zachowywał się tak, jakby był w pogańskim kraju - niszczył, palił, orał,
                        > wybijał...

                        Nie neguje tego. Tylko, ze dzieki temu narescie amerykanska gospodarka mogla sie
                        spokojnie rozwijac nie majac garbu Poludnia. Do tej pory miales bogata
                        przemyslowa Polnoc i archaiczne Polodnie. Wojna domowa jak z powodow
                        gospodarczych tak i politycznych wyszla Stanom na dobre.

                        > Może. Ale rozumując w ten sposób podważasz sens istnienia demokracji (co mnie
                        > zresztą bardzo cieszy - do piekła z nią!) i głosowania na jakichkolwiek polityk
                        > ów
                        > (bo każdy to złodziej).

                        Nie podwazam, tylko jestem swiadom jej slabosci. Do tego moim zdaniem nie ma
                        sensownej alternatywy.

                        > To chadecy byli u władzy w XVIII i XIX w.? A USA zasilało forsą wszystkie kraje
                        > świata? Ciekawostka...

                        Europe zniszczona w drugiej wojnie swiatowej postawily na nogi rzady chadekow i
                        amerykanskie pieniadze.

                        > Drobiazg, który sprawia, iż napisałeś nieprawdę. Drobiazg, z którego wynika, że
                        > nawet zsocjalizowani Szwedzi potrafią lewicy dać sygnał ostrzegawczy, a zatem n
                        > ie
                        > są bezkrytycznie zachwyceni.

                        Drobiazg ktory nie zmieni faktu ze na poczatku lat dziewiedziesiatych Szwecja
                        byla w 5 najbogatszych panstw swiata dzieki rzadom lewicy.
                        I tak na marginesie, jesli bedziemy mieli pokoj przez 200 lat to jest nam
                        zupelnie obojetne czy rzadza liberalowie czy socjalisci /tak przynajmniej wynika
                        z twoich wypowiedzi/. Wiec moze rozwiazaniem nie jest Korwin tylko dobre stosunki
                        z sasiadami?

                        > Odwrotnie. Jeśli SLD osiąga poparcie rzędu 50%, to z pewnością w większości
                        > głosują na nią głupcy. Jeżeli UPR czy Proletariat osiąga 1% poparcia, to z
                        > pewnością analogiczna liczba głupców jest tam mniejsza.

                        Zaloze sobie partie 2-3 osobowa i bede twierdzil ze to jedyni inteligenci co maja
                        prawo do rzadzenia. Bo ich najmniej.

                        > Czyli twierdzisz, zgodnie ze swoim poprzednim oświadczeniem, że są to
                        > przedstawiciele najbogatszych kręgów amerykańskiego społeczeństwa?

                        Nie, twierdze tylko, ze sie najlepiej rozmnazaja.

                        > Zakontraktowany pracownik po zakończeniu umowy wraca stamtąd, skąd przyjechał,
                        > a
                        > problem pozostaje.

                        Albo pozostaje w danym kraju i sprowadza rodzine. I tym rozwiazuje problem z zbyt
                        malym zatrudnieniem na duza liczbe emerytow.

                        > Tak, oceniam rasowo. Niepokoi mnie upadek białej rasy.

                        Darwin i ewolucja.

                        > Skąd wiesz?

                        z trzech zrodel
                        1. lektury roznego rodzaju
                        2. znajomi mieszkajacy w Stanach
                        3. krewni ze Stanow
                        • Gość: luka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: 217.67.196.* 22.04.02, 13:10
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > To juz beda za niedlugo 2 wieki nie jeden. Do tego tylko wojna domowa byla na
                          > terytorium USA /bo Meksyk bito na jego ziemiach a wojna z Angolami sie konczyla
                          > /.

                          Miałem na myśli wojnę o Teksas.
                          Dwa wieki spokoju... Toż Rzeczpospolita nigdy takiego luksusu nie doswiadczyła...

                          > Nie neguje tego. Tylko, ze dzieki temu narescie amerykanska gospodarka mogla si
                          > e
                          > spokojnie rozwijac nie majac garbu Poludnia. Do tej pory miales bogata
                          > przemyslowa Polnoc i archaiczne Polodnie. Wojna domowa jak z powodow
                          > gospodarczych tak i politycznych wyszla Stanom na dobre.

                          Może tak, może nie. To gdybanie.
                          Na czym polegał ten "garb", jeśli łaska?

                          > Nie podwazam, tylko jestem swiadom jej slabosci. Do tego moim zdaniem nie ma
                          > sensownej alternatywy.

                          To jak oceniasz sukces Le Pena? Po europejsku czy zgodnie z tą deklaracją?

                          > Europe zniszczona w drugiej wojnie swiatowej postawily na nogi rzady chadekow i
                          > amerykanskie pieniadze.

                          Pisałem o nieco odleglejszych czasach, przyjacielu...

                          > Drobiazg ktory nie zmieni faktu ze na poczatku lat dziewiedziesiatych Szwecja
                          > byla w 5 najbogatszych panstw swiata dzieki rzadom lewicy.

                          Raczej dzięki dwuwiecznemu spokojowi i rudom żelaza. Tylko czekam, kiedy Żydzi
                          skoczą Szwedom do gardeł za eksport bogactw naturalnych do tysiącletniej III
                          Rzeszy. Jest co kraść, przyznaję.

                          > I tak na marginesie, jesli bedziemy mieli pokoj przez 200 lat to jest nam
                          > zupelnie obojetne czy rzadza liberalowie czy socjalisci /tak przynajmniej wynik
                          > a z twoich wypowiedzi/.

                          Czy od 1815 r. rządzili socjaliści? Bogactwo budują wolnorynkowcy, dorobek
                          przejadają socjaliści. Napiszę inaczej - nie jest ważne, kto jest u władzy,
                          istotne jest, co robi.

                          > Wiec moze rozwiazaniem nie jest Korwin tylko dobre stosunki z sasiadami?

                          Szwecja leży na uboczu, Polska w centrum Europy, w poprzek drogi Wschód-Zachód.
                          To jeszcze kwestia geopolityki, a nie spolegliwych sąsiadów.

                          > Zaloze sobie partie 2-3 osobowa i bede twierdzil ze to jedyni inteligenci co ma
                          > ja prawo do rzadzenia. Bo ich najmniej.

                          Liczy się poparcie, a nie liczbę członków.
                          Spróbuj wyobrazić sobie następującą sytuację: obywatele Polski nie ma prawa
                          głosu. Czy w takiej sytuacji byłbyś za wprowadzeniem powszechnego prawa
                          elektorskiego pamiętając o tej rodzince z parteru, która nie płaci czynszu,
                          ponieważ wszystko przepija, pamiętając o blokersach, którzy poza kilkunastoma
                          kombinacjami słowa "kurwa" nie potrafią nic innego powiedzieć czy też pamiętając
                          o małorolnych chłopach, dla których świat kończy się na granicy własnego pola?

                          > Nie, twierdze tylko, ze sie najlepiej rozmnazaja.

                          Pisałeś, że idzie to w parze w bogactwem - stąd moje wątpliwości.

                          > Albo pozostaje w danym kraju i sprowadza rodzine. I tym rozwiazuje problem z zb
                          > yt malym zatrudnieniem na duza liczbe emerytow.

                          Jeśli:
                          a) ma rodzinę,
                          b) ma ochotę zostać,
                          c) prawo imigracyjne na to zezwala (ostatnio Duńczycy postanowili skończyć z tą
                          farsą i zaostrzają owe przepisy),
                          d) płaca jest wystarczająca na życie i utrzymanie.

                          Cały czas jest to gdybanie na wątpliwych podstawach, a kolorowych robi się coraz
                          więcej.

                          > Darwin i ewolucja.

                          Co ma do rzeczy Darwin? I ja i Ty identyfikujemy się z osobami nam najbliższymi:
                          rodziną, warszawiakami (Legia mistrz! Legia, cewukaeees!!!), Polakami,
                          Europejczykami, Białymi, Ziemianami itd.

                          > z trzech zrodel
                          > 1. lektury roznego rodzaju
                          > 2. znajomi mieszkajacy w Stanach
                          > 3. krewni ze Stanow

                          Ja też słucham plotek w maglu i czytam kolorowe pisemka, ale nie wierzę
                          wszystkiemu bezkrytycznie. Co i Tobie z pokorą polecam.
                          • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 14:20
                            Gość portalu: luka napisał(a):

                            > Miałem na myśli wojnę o Teksas.
                            > Dwa wieki spokoju... Toż Rzeczpospolita nigdy takiego luksusu nie doswiadczyła.
                            > ..

                            Teksas jesli mnie pamiec nie myli w czasie wojny nie byl czescia Stanow.

                            > Może tak, może nie. To gdybanie.
                            > Na czym polegał ten "garb", jeśli łaska?

                            Na niewydajnym systemie niewolniczym /z ciekawostek w czasie wojny do pilnowania
                            murzynow bylo potrzeba niecalego miliona ludzi, ktorych oczywiscie brakowalo na
                            froncie/.
                            No i oprocz tego, co chyba wiesz, porownanie kraju rolniczego z krajem
                            przemyslowym wypada na korzysc tego drugiego.

                            > To jak oceniasz sukces Le Pena? Po europejsku czy zgodnie z tą deklaracją?

                            Zgodnie z ta deklaracja. Tak samo jak wczesniej Haidera. Nie lubie ich, nie
                            glosowal bym na nich, ale akceptuje wynik wyborow. Nie jest wina Le Pena ani
                            wyborcow, ze lewica nie postawila wystarczajaco atrakcyjnego kandydata czy
                            ciekawego programu rozwiazania ich problemow.

                            > Pisałem o nieco odleglejszych czasach, przyjacielu...

                            Wiem, ale ja caly czas mialem na mysli lata powojenne.

                            > Raczej dzięki dwuwiecznemu spokojowi i rudom żelaza. Tylko czekam, kiedy Żydzi
                            > skoczą Szwedom do gardeł za eksport bogactw naturalnych do tysiącletniej III
                            > Rzeszy. Jest co kraść, przyznaję.

                            Tak samo ja twierdze, ze Stany nie zawdzieczaja swojego poziomu liberalizmowi,
                            ale stuleciu bez wojen na swoich ziemiach /a surowcow tez maja dosyc sporo/.

                            > Czy od 1815 r. rządzili socjaliści? Bogactwo budują wolnorynkowcy, dorobek
                            > przejadają socjaliści.

                            Jakis dowodzik, ze tam do nadejscia socjaldemokratow bylo lepiej niz potem?

                            > Napiszę inaczej - nie jest ważne, kto jest u władzy,
                            > istotne jest, co robi.

                            A tu nie ma powodu by sie nie zgodzic.

                            > Szwecja leży na uboczu, Polska w centrum Europy, w poprzek drogi Wschód-Zachód.
                            > To jeszcze kwestia geopolityki, a nie spolegliwych sąsiadów.

                            Teoretycznie tym lepiej dla Polski bo ma wiecej mozliwosci.

                            > Liczy się poparcie, a nie liczbę członków.

                            2-3 osobowe poparcie, jednoosobowe by bylo chyba najlepsze /najwieksza szansa na
                            100% koncentracje inteligentow/.

                            > Spróbuj wyobrazić sobie następującą sytuację: obywatele Polski nie ma prawa
                            > głosu. Czy w takiej sytuacji byłbyś za wprowadzeniem powszechnego prawa
                            > elektorskiego pamiętając o tej rodzince z parteru, która nie płaci czynszu,
                            > ponieważ wszystko przepija, pamiętając o blokersach, którzy poza kilkunastoma
                            > kombinacjami słowa "kurwa" nie potrafią nic innego powiedzieć czy też pamiętają
                            > c o małorolnych chłopach, dla których świat kończy się na granicy własnego pola?

                            Zapewne sie nie zdziwisz, ale pamietal bym o nich.

                            > Pisałeś, że idzie to w parze w bogactwem - stąd moje wątpliwości.

                            Pisalem, ze jedni sie lepiej rozmnazaja, dlatego ciagle Ameryka jest na plusie.
                            Ale twierdze, ze jesli stana sie bogatsi jak Murzyni tak Latynosi, to beda sie
                            mnozyc mniej.

                            > Jeśli:
                            > a) ma rodzinę,
                            > b) ma ochotę zostać,
                            > c) prawo imigracyjne na to zezwala (ostatnio Duńczycy postanowili skończyć z tą
                            > farsą i zaostrzają owe przepisy),
                            > d) płaca jest wystarczająca na życie i utrzymanie.
                            > Cały czas jest to gdybanie na wątpliwych podstawach, a kolorowych robi się cora
                            > z więcej.

                            Jedni zaostrzaja drudzy liberalizuja. Jedynym oczywistym jest, ze jakos sobie z
                            tym problemem bedzie trzeba poradzic a import nowych obywateli jest najprostszym
                            rozwiazaniem /tak na marginesie nie musza to byc Chinczycy, ale przeciez tez
                            naprzyklad Ukraincy/.

                            > Co ma do rzeczy Darwin? I ja i Ty identyfikujemy się z osobami nam najbliższymi
                            > : rodziną, warszawiakami (Legia mistrz! Legia, cewukaeees!!!), Polakami,
                            > Europejczykami, Białymi, Ziemianami itd.

                            Darwina przytoczylem specjalnie by Ci przypomniec, ze przetrwa
                            najsilniejszy /najzdolniejszy/. To czy skacze z tego powodu do sufitu z radosci
                            to juz inna sprawa.

                            > Ja też słucham plotek w maglu i czytam kolorowe pisemka, ale nie wierzę
                            > wszystkiemu bezkrytycznie. Co i Tobie z pokorą polecam.

                            Kazde zrodlo mozna podwazyc. Nie uwazam swoich za gorsze od innych zrodel.
                            • Gość: luka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: 217.67.196.* 23.04.02, 14:52
                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                              > Teksas jesli mnie pamiec nie myli w czasie wojny nie byl czescia Stanow.

                              Pamięć Cię zawodzi. Był.

                              > Na niewydajnym systemie niewolniczym /z ciekawostek w czasie wojny do pilnowani
                              > a
                              > murzynow bylo potrzeba niecalego miliona ludzi, ktorych oczywiscie brakowalo na
                              > froncie/.

                              Każdego robotnika trzeba nadzorować. I ciekaw jestem, jak obliczyłeś ten milion.

                              > No i oprocz tego, co chyba wiesz, porownanie kraju rolniczego z krajem
                              > przemyslowym wypada na korzysc tego drugiego.

                              Pod względem produkcji rolniczej na przykład?

                              > Wiem, ale ja caly czas mialem na mysli lata powojenne.

                              To gadał dziad do obrazu...

                              > Tak samo ja twierdze, ze Stany nie zawdzieczaja swojego poziomu liberalizmowi,
                              > ale stuleciu bez wojen na swoich ziemiach /a surowcow tez maja dosyc sporo/.

                              Czy w Szwecji panowała socjaldemokracja w XIX w.?

                              > Jakis dowodzik, ze tam do nadejscia socjaldemokratow bylo lepiej niz potem?

                              Cwaniaczek! Równie dobrze mógłbym się zapytać, czy Szwecja byłaby bogatsza, gdyby
                              nie socjaldemokraci!
                              Wojny światowe spadły im z nieba - zbijali kokosy na imporcie surowców
                              strategicznych, a ich neutralność została w obu konfliktach uszanowana.

                              > Teoretycznie tym lepiej dla Polski bo ma wiecej mozliwosci.

                              Tylko że ta teoria kosztowała nas w ciągu minionych wieków raczej drogo.
                              Najgorzej wychodzi kraj, na terytorium którego inni toczą swe wojny, zgodzisz się
                              chyba ze mną?

                              > 2-3 osobowe poparcie, jednoosobowe by bylo chyba najlepsze /najwieksza szansa n
                              > a 100% koncentracje inteligentow/.

                              Owszem. A mowa jest o masie elektorskiej, a nie wskazywaniu palcem
                              najmądrzejszych, których wszak łatwiej wyłuskać z tłumu.

                              > Zapewne sie nie zdziwisz, ale pamietal bym o nich.

                              Czyli nie przeszkadza Ci, że Twój głos tonie w błocie tych wyrzutków?

                              > Pisalem, ze jedni sie lepiej rozmnazaja, dlatego ciagle Ameryka jest na plusie.

                              Nie widzę przełożenia - dlaczego USA stają się bogatsze, jeśli czarnuchy mnożą
                              się jak króliki?

                              > Jedni zaostrzaja drudzy liberalizuja.

                              Zaostrzają po okresie "liberalizacji" - to chyba daje do myślenia?

                              > Jedynym oczywistym jest, ze jakos sobie z
                              > tym problemem bedzie trzeba poradzic a import nowych obywateli jest najprostszy
                              > m
                              > rozwiazaniem /tak na marginesie nie musza to byc Chinczycy, ale przeciez tez
                              > naprzyklad Ukraincy/.

                              Ja nie mam nic przeciwko zatrudnianiu Ukraińców, ale byłbym ostrożniejszy z
                              obdarowywaniem ich obywatelstwem bez powodu.

                              > Darwina przytoczylem specjalnie by Ci przypomniec, ze przetrwa
                              > najsilniejszy /najzdolniejszy/. To czy skacze z tego powodu do sufitu z radosci
                              > to juz inna sprawa.

                              Słyszałem o Darwinie, naprawdę, streszczanie tej teorii jest doprawdy zbędne.

                              > Kazde zrodlo mozna podwazyc. Nie uwazam swoich za gorsze od innych zrodel.

                              Tylko w relacjach osobistych pamiętaj, że punkt widzenia zależny jest od punktu
                              siedzenia.
                              • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 28.04.02, 13:53
                                Gość portalu: luka napisał(a):

                                > Pamięć Cię zawodzi. Był.

                                Pamiec raczej nie zawodzi, bowiem jesli mnie pamiec nie myli /juz chcialem
                                siegnac po dwoch ksiazkach, ale niestety okazalo sie ze ich przy sobie nie mam/
                                najpierw oglosil niepodleglosc i dopiero potem dolaczyl do Stanow.

                                > Każdego robotnika trzeba nadzorować. I ciekaw jestem, jak obliczyłeś ten milion
                                > .

                                Nie obliczylem a wyczytalem. A masz roznice miedzy nadzorowaniem normalnych
                                robotnikow co za prace maja pensje, sa obywatelami danego kraju i tez go chca
                                sami bronic /naprzyklad lepsza praca/ a tych ktorzy jesli ich przestaniesz
                                nadzorowac to w najlepszym wypadku pouciekaja a w najgorszym poderzna gardla
                                wlascicielom i zdestabizuja zaplecze frontu.

                                > Pod względem produkcji rolniczej na przykład?

                                Pod wzgledem szybkosci rozwoju gospodarczo-technologicznego.

                                > Czy w Szwecji panowała socjaldemokracja w XIX w.?

                                Nie i co z tego?

                                > Cwaniaczek! Równie dobrze mógłbym się zapytać, czy Szwecja byłaby bogatsza, gdy
                                > by
                                > nie socjaldemokraci!
                                > Wojny światowe spadły im z nieba - zbijali kokosy na imporcie surowców
                                > strategicznych, a ich neutralność została w obu konfliktach uszanowana.

                                Tak samo jak USA sie oblowil w czasie obu wojen.

                                > Czyli nie przeszkadza Ci, że Twój głos tonie w błocie tych wyrzutków?

                                Nie, bo takie sa prawa demokracji. Caly czas przypominam ze nie uwazam jej za
                                system idealny ale najlepszy z dostepnych.

                                > Nie widzę przełożenia - dlaczego USA stają się bogatsze, jeśli czarnuchy mnożą
                                > się jak króliki?

                                Znow ja o wozie ...
                                Pisalem tylko, ze Stany zawdzieczaja dodatni wzrost populacji glownie
                                mniejszosciom /zreszta i w Europie sie rozne mniejszosci lepiej mnoza/

                                > Zaostrzają po okresie "liberalizacji" - to chyba daje do myślenia?

                                Mi nie daje. Dlatego, ze nie jestem zwolennikiem hurtowego importu obcokrajowcow,
                                ale popieram import i naturalizacje dobrze wykwalifikowanej sily roboczej
                                najlepiej z rodzina /ale tez ograniczony tylko do zony i dziecka nie do tysiaca
                                krewnych*/.

                                > Ja nie mam nic przeciwko zatrudnianiu Ukraińców, ale byłbym ostrożniejszy z
                                > obdarowywaniem ich obywatelstwem bez powodu.

                                Ja nie jesli bym im postawil wysokie wymagania do spelnienia /wyksztalcenie,
                                znajomosc jezyka, historii i kultury, wczesniejszy pobyt, zainteresowanie stalym
                                pobytem, dobre referencje z miejsca dotychczasowej pracy etc./.

                                > Tylko w relacjach osobistych pamiętaj, że punkt widzenia zależny jest od punktu
                                > siedzenia.

                                Oczywiscie, ale chyba z wyjatkiem rocznikow statystycznych kazde zrodlo sie
                                opiera w jakims stopniu na subiektywnym podejsciu.
                                • Gość: luka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: 217.67.196.* 29.04.02, 11:46
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                                  > Pamiec raczej nie zawodzi, bowiem jesli mnie pamiec nie myli /juz chcialem
                                  > siegnac po dwoch ksiazkach, ale niestety okazalo sie ze ich przy sobie nie
                                  mam/
                                  > najpierw oglosil niepodleglosc i dopiero potem dolaczyl do Stanow.

                                  Pamięć Cię zawiodła:
                                  1845 - przyłączenie Teksasu do Unii.
                                  1846-1848 - wojna z Meksykiem, której bezpośrednim powodem był właśnie akces
                                  Teksasu do Unii.

                                  > Nie obliczylem a wyczytalem. A masz roznice miedzy nadzorowaniem normalnych
                                  > robotnikow co za prace maja pensje, sa obywatelami danego kraju i tez go chca
                                  > sami bronic /naprzyklad lepsza praca/ a tych ktorzy jesli ich przestaniesz
                                  > nadzorowac to w najlepszym wypadku pouciekaja a w najgorszym poderzna gardla
                                  > wlascicielom i zdestabizuja zaplecze frontu.

                                  A dlaczego mieliby uciekać? Krzywda im się działa? Po stronie Południa walczyły
                                  jednostki złożone z Murzynów...

                                  > Nie i co z tego?

                                  To, że to nie ona zbudowała podstawy bogactwa tego kraju.

                                  > Tak samo jak USA sie oblowil w czasie obu wojen.

                                  Czy 350 tys. zabitych i drugie tyle okaleczonych to również zysk?

                                  > Nie, bo takie sa prawa demokracji. Caly czas przypominam ze nie uwazam jej za
                                  > system idealny ale najlepszy z dostepnych.

                                  Czyli - nie sprzeciwiałbyś się, gdyby większość parlamentarna złożona z Partii
                                  Idiotów uchwaliła prawo, że każdego internautę należy rozstrzelać?

                                  > Mi nie daje. Dlatego, ze nie jestem zwolennikiem hurtowego importu
                                  obcokrajowco
                                  > w,
                                  > ale popieram import i naturalizacje dobrze wykwalifikowanej sily roboczej
                                  > najlepiej z rodzina /ale tez ograniczony tylko do zony i dziecka nie do
                                  tysiaca
                                  > krewnych*/.

                                  Czyli: nie miałbyś nic przeciwko, potworze, rozbijaniu rodzin? Przecież Arabusy
                                  mają po kilka żon i stado bachorów...
                                  • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 14:55
                                    Gość portalu: luka napisał(a):

                                    > Pamięć Cię zawiodła:
                                    > 1845 - przyłączenie Teksasu do Unii.
                                    > 1846-1848 - wojna z Meksykiem, której bezpośrednim powodem był właśnie akces
                                    > Teksasu do Unii.

                                    Dzieki za info, jak widac pamiec rzeczywiscie zawodzi. Co do pamieci poprosze
                                    jeszcze o jedne dane jesli masz pod reka a to wiekszosci parlamentarnej
                                    komunistow i socjaldemokratow w czasie tworzenia przez Hitlera rzadu.

                                    > A dlaczego mieliby uciekać? Krzywda im się działa? Po stronie Południa walczyły
                                    > jednostki złożone z Murzynów...

                                    Nigdy nie slyszalem, slyszalem za to o jednostkach murzynow walczacych po stronie
                                    Polnocy przeciwko im dobrym wujkom z Poludnia.

                                    > To, że to nie ona zbudowała podstawy bogactwa tego kraju.

                                    Ech, tak samo mozna twierdzic, ze ani liberalowie sie nie przyczynili do zloz
                                    zelaza w Szwecji a ropy w Stanach. I ani liberalowie ani socjaldemokraci nie
                                    mogli za polozenie geopolityczne. 40 lat administrowania krajem i powiekszanie
                                    PKB przez socdem jakie mialo miejsce w Szwecji jest po prostu faktem. Nie doszlo
                                    do przejadania bogactwa jak wiele razy sugerujesz w swoim podejsciu do lewicy.
                                    Jesli 40 lat skutecznych rzadow /gdzie efektem byla pozycja w pierwszej piatce
                                    najbogatszych panstw swiata na poczatku lat dziewiedziesiatych/ ci jest malo, to
                                    na to ja juz nic nie poradze. Tak samo moge watpic w kazdy rzad liberalow w
                                    kazdym panstwie swiata.

                                    > Czy 350 tys. zabitych i drugie tyle okaleczonych to również zysk?

                                    Rzucenie na kolana i uzaleznienie ich najwiekszego konkurenta od Stanow, jest
                                    gigantycznym zyskiem. Obie wojny z niezbyt waznego dla swiatowej polityki kraju
                                    zrobily supermocarstwo ktorym pozostaly do dzis.

                                    > Czyli - nie sprzeciwiałbyś się, gdyby większość parlamentarna złożona z Partii
                                    > Idiotów uchwaliła prawo, że każdego internautę należy rozstrzelać?

                                    Nie uchwalili bo bylo by to w sprzecznosci z konstytucja i prawami czlowieka,
                                    ktore zaakceptowalismy. Proba robienia czegos takiego by mnie uprawniala do buntu
                                    obywatelskiego.

                                    > Czyli: nie miałbyś nic przeciwko, potworze, rozbijaniu rodzin? Przecież Arabusy
                                    > mają po kilka żon i stado bachorów...

                                    Nie jestem pewien czy jakikolwiek kraj w Europie pozwala na wielozenstwo. Do tego
                                    nie widze w sobie potwora bo warunki by byly jasne i to oni by sie musieli
                                    przystosowac a nie my. W koncu nie rozmawiamy o eksporcie europejskich
                                    pracownikow na Bliski Wschod ale o przyjmowaniu obcych do Europy /czytaj do
                                    naszego domu/.
                                    • Gość: luka Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: 217.67.196.* 30.04.02, 08:35
                                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                                      > Co do pamieci poprosze
                                      > jeszcze o jedne dane jesli masz pod reka a to wiekszosci parlamentarnej
                                      > komunistow i socjaldemokratow w czasie tworzenia przez Hitlera rzadu.

                                      Niestety...

                                      > Nigdy nie slyszalem, slyszalem za to o jednostkach murzynow walczacych po stron
                                      > ie Polnocy przeciwko im dobrym wujkom z Poludnia.

                                      Były i w szeregach Unii. Najczęściej używane w charakterze mięsa armatniego.

                                      > Ech, tak samo mozna twierdzic, ze ani liberalowie sie nie przyczynili do zloz
                                      > zelaza w Szwecji a ropy w Stanach. I ani liberalowie ani socjaldemokraci nie
                                      > mogli za polozenie geopolityczne.

                                      Pewnie, że nie, ale doskonale administrowali danymi im złożami. Wiek XX to wiek
                                      stali i ropy, zatem posiadania tych dóbr automatycznie daje bogactwo.

                                      > 40 lat administrowania krajem i powiekszanie
                                      > PKB przez socdem jakie mialo miejsce w Szwecji jest po prostu faktem.

                                      Z faktami się nie kłócę. Twierdzę jedynie, że socjaliści nie mieli okazji
                                      zaprzepaścić swej szansy.

                                      > Nie doszlo
                                      > do przejadania bogactwa jak wiele razy sugerujesz w swoim podejsciu do lewicy.

                                      Jak to nie? Gorset socjału dusi Niemcy czy Danię, państwa wszak bogate.

                                      > Jesli 40 lat skutecznych rzadow /gdzie efektem byla pozycja w pierwszej piatce
                                      > najbogatszych panstw swiata na poczatku lat dziewiedziesiatych/ ci jest malo, t
                                      > o
                                      > na to ja juz nic nie poradze. Tak samo moge watpic w kazdy rzad liberalow w
                                      > kazdym panstwie swiata.

                                      Przepraszam bardzo, ale to nie jest dowód na nieumiejętność tworzenia bogactwa
                                      przez liberałów. Państwa, które zaczynały z innego pułapu niż Szwecja, np. Chile,
                                      Tajwan czy Rosja, stają się majętne dzięki metodom liberalnym, a nie
                                      socjalistycznym.

                                      > Rzucenie na kolana i uzaleznienie ich najwiekszego konkurenta od Stanow, jest
                                      > gigantycznym zyskiem.

                                      Tzn. kogo?

                                      > Obie wojny z niezbyt waznego dla swiatowej polityki kraju
                                      > zrobily supermocarstwo ktorym pozostaly do dzis.

                                      Niezbyt ważnego? Według jakich kryteriów? Mylisz izolacjonizm ze znaczeniem i
                                      potencjałem.

                                      > Nie uchwalili bo bylo by to w sprzecznosci z konstytucja i prawami czlowieka,
                                      > ktore zaakceptowalismy.

                                      A co to za problem zmienić konstytucję? Z prawami człowieka też można sobie
                                      poradzić - wystarczy wyzwać mniejszość od "faszystów", a poparcie postępowej
                                      europki gwarantowane, czego dowiodły hucpy z Haiderem i Le Penem.

                                      >Proba robienia czegos takiego by mnie uprawniala do buntu
                                      > obywatelskiego.

                                      O, czyli przerysowany przykład spowodował Twoją reakcję. Niestety oznacza to, iż
                                      nie dostrzegasz, że zawłaszczanie przez państwo naszej wolności odbywa się małymi
                                      kroczkami, uzasadnianymi w dodatku naszym dobrem (pasy bezpieczeństwa, brak
                                      dostępu do broni, przymus ubezpieczeń, przymus przynależności do samorządów
                                      branżowych itd.).

                                      > Nie jestem pewien czy jakikolwiek kraj w Europie pozwala na wielozenstwo.

                                      Ale mają po 10 żon. Jak sobie z tym poradzisz? Tylko pamiętaj - administracyjny
                                      wymóg posiadania tylko jednej żony spowoduje natychmiastowe oskarżenie o
                                      dyskryminicję, ksenofobię, rasizm, seksizm, faszyzm i sianie nienawiści...

                                      > Do tego
                                      > nie widze w sobie potwora bo warunki by byly jasne i to oni by sie musieli
                                      > przystosowac a nie my.

                                      To rozsądne.

                                      > W koncu nie rozmawiamy o eksporcie europejskich
                                      > pracownikow na Bliski Wschod ale o przyjmowaniu obcych do Europy /czytaj do
                                      > naszego domu/.

                                      A słyszałeś, co się dzieje w Danii?
                                      • Gość: Blong Re: Kapitalizm - zło; na poważnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.04.02, 17:06
                                        Gość portalu: luka napisał(a):

                                        > Niestety...

                                        Poprosze o jakies konkretniejsze dane, bo wiem ze ich bylo duzo, ale wcale nie
                                        jestem pewien ze mieli wiecej niz polowe poslow a sprawdzic sam niestety teraz
                                        nie moge.

                                        > Były i w szeregach Unii. Najczęściej używane w charakterze mięsa armatniego.

                                        To sie zgadza, ale tylko o nich slyszalem. Do tego dziwne jak to ze walczyli
                                        przeciwko takim dobrym panom z Poludnia.

                                        > Pewnie, że nie, ale doskonale administrowali danymi im złożami. Wiek XX to wiek
                                        > stali i ropy, zatem posiadania tych dóbr automatycznie daje bogactwo.

                                        Socjaldemokraci tez niezle administrowali tymi zlozami.

                                        > Z faktami się nie kłócę. Twierdzę jedynie, że socjaliści nie mieli okazji
                                        > zaprzepaścić swej szansy.

                                        Wazne jest ze powielali bogactwo kraju a nie przejadali.

                                        > Jak to nie? Gorset socjału dusi Niemcy czy Danię, państwa wszak bogate.

                                        Dusi? Wzrost nawet na niskim poziomie pozostaje wzrostem a nie spadkiem.

                                        > Przepraszam bardzo, ale to nie jest dowód na nieumiejętność tworzenia bogactwa
                                        > przez liberałów. Państwa, które zaczynały z innego pułapu niż Szwecja, np. Chil
                                        > e,
                                        > Tajwan czy Rosja, stają się majętne dzięki metodom liberalnym, a nie
                                        > socjalistycznym.

                                        Z tych panstw to jedynie Tajwan zasluguje na uwage, ale moglbym zlosliwie
                                        twierdzic, ze podobnie jak Izrael zawdziecza swoj poziom dolarom.
                                        > Tzn. kogo?

                                        Wielka Brytania

                                        > Niezbyt ważnego? Według jakich kryteriów? Mylisz izolacjonizm ze znaczeniem i
                                        > potencjałem.

                                        Pisalem niezbyt waznego dla swiatowej polityki.

                                        > A co to za problem zmienić konstytucję? Z prawami człowieka też można sobie
                                        > poradzić - wystarczy wyzwać mniejszość od "faszystów", a poparcie postępowej
                                        > europki gwarantowane, czego dowiodły hucpy z Haiderem i Le Penem.

                                        Konstytucje trzeba zmienic oraz przestac akceptowac prawa czlowieka. A to juz tak
                                        skomplikowana droga ze prawie nie mozliwa.

                                        > O, czyli przerysowany przykład spowodował Twoją reakcję. Niestety oznacza to, i
                                        > ż
                                        > nie dostrzegasz, że zawłaszczanie przez państwo naszej wolności odbywa się mały
                                        > mi
                                        > kroczkami, uzasadnianymi w dodatku naszym dobrem (pasy bezpieczeństwa, brak
                                        > dostępu do broni, przymus ubezpieczeń, przymus przynależności do samorządów
                                        > branżowych itd.).

                                        Zupelnie inny punkt widzenia masz w tej sprawie. Przesadzony przyklad mial to do
                                        siebie, ze jest prawie nie mozliwy do spelnienia. Nazwac to mozna obronnymi
                                        mechanizmami demokracji.

                                        > Ale mają po 10 żon. Jak sobie z tym poradzisz? Tylko pamiętaj - administracyjny
                                        > wymóg posiadania tylko jednej żony spowoduje natychmiastowe oskarżenie o
                                        > dyskryminicję, ksenofobię, rasizm, seksizm, faszyzm i sianie nienawiści...

                                        Przeciez napisalem ze to oni musza sie dostosowac. Jesli im sie te warunki nie
                                        podobaja to moga siedziec u siebie w domu.

                                        > A słyszałeś, co się dzieje w Danii?

                                        Za zle prowadzona polityke ja nie odpowiadam. Pisze jak powinien import
                                        pracownikow /bardzo potrzebny/ wygladac nie jak jest.
        • Gość: Perła O Szwecji jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 11:40
          Bardzo SOCJALISTYCZNY kraj to jest. Za brudny kołnierzyk dziecka w szkole
          pozbawiają praw rodzicielskich właśnie. Feministki po pokonaniu wszystkich z
          pomnikami nagich kobiet walczą teraz. Nawet kaca nie można mieć bo do
          najbliższego monopolowego 100 km jest.
          Najlepiej to Boruk opisał, który w Szwecji studiował właśnie. Gdy w knajpie
          Szwed fikał im, oni brali Murzyna z Teksasu co studiował z nimi. Murzyn rosły
          był i Szweda w mordę lał. Szwed znokautowany leżał gdy policja przyjeżdżała.
          Murzyn mówił, że Szwed od Murzynów wyzwał go właśnie. I Szweda zamykali a
          Murzyna przepraszali.

          Perła
      • Gość: Agen Wolność - zło, zniewolenie i wyzysk - dobro ?????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 10:38
        Gość portalu: Stoik napisał(a):
        > Dużo tu już było postów, o fatalnym socjalizmie i wspaniałym kapitalizmie
        > przede wszystkim. Wszyscy, którzy walicie w ten biedny socjalizm i wychwalacie
        > kapitalizm, pomyślcie o celu, do którego dążycie.

        Do wolności - aby łapska Tow. Millera czy Tow. Belki nie rozkazywaly mi na kazdym
        kroku jak mam zyc, za ile mam zyc i co mi ma przynosic szczescie !!!

        > Jeśli ten kapitalizm taki wspaniały, to dlaczego na świecie jest tak źle,
        > dlaczego tylu ludzi głoduje, dlaczego jest tylu analfabetów.

        Bo kapitalizmu nie ma na swiecie: jest "wolnorynkowa gospodarka sprawiedliwosci
        spolecznej" gdzie na kazdym kroku tacy geniusze jak Ty uszczesliwiaja na sile
        reszte spoleczenstwa poprzez wyrzucanie ludzi z pracy (lumpeksy, emeryci,
        lewaciarze,...) !

        > Kapitalizmem, jak ktoś już słusznie zauważył, rządzą prawa znane z przyrody -
        > walka o byt. Słabszy ginie. Każdy jest kowalem własnego losu, więc każdy może
        > być zwycięzcą. To Wam się podoba. Ale co z tymi, co przegrywają? Gdzie jest
        > ich miejsce?

        Kapitalizm to mozliwosc nieograniczonej samorealizacji i bezrobocie bliskie zeru.
        Socjalizm Cie zniewala i wyzyskuje.

        > Celem rozkwit gospodarczy. Czy na pewno? Czy żyjemy po to, żeby rozkwitała nam
        > gospodarka?

        Celem jest WOLNOSC !! Rozkwit gospodarczy to naturalny skutek uboczny wolnosci.

        >Co przeciętnemu Niemcowi może przyjść z tego, że jego gospodarka
        > będzie się szybko rozwijała? Będzie miał szybszy komputer? Ładniejszy samochód?

        Dowie sie jak ta gospodarka rzeczywiscie bedzie sie szybciej rozwijac, ale do
        tego sa potrzebne rozwiazania wolnosciowe.

        > Spróbujcie teraz pomyśleć i napisać coś, co wyjdzie poza sztampę zachwytów nad
        > wolnym rynkiem i pogardy dla socjalizmu.

        Zachwyt nad wolnoscia i pogarda dla zniewolenia i wyzysku - tak trudne do
        zrozumienia ?
        • Gość: Stoik Co ma piernik... IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 08.04.02, 16:42
          Gość portalu: Agen napisał(a):

          > Do wolności - aby łapska Tow. Millera czy Tow. Belki nie rozkazywaly mi na kazd
          > ym
          > kroku jak mam zyc, za ile mam zyc i co mi ma przynosic szczescie !!!

          Tu nikt nie pisze o wolności, tylko o sposobie traktowania gospodarki! A o tow.
          Millerze w ogóle nikt nie wspominał i nie ma on tu nic do rzeczy.

          > > Jeśli ten kapitalizm taki wspaniały, to dlaczego na świecie jest tak źle,
          > > dlaczego tylu ludzi głoduje, dlaczego jest tylu analfabetów.
          >
          > Bo kapitalizmu nie ma na swiecie: jest "wolnorynkowa gospodarka sprawiedliwosci
          > spolecznej" gdzie na kazdym kroku tacy geniusze jak Ty uszczesliwiaja na sile
          > reszte spoleczenstwa poprzez wyrzucanie ludzi z pracy (lumpeksy, emeryci,
          > lewaciarze,...) !

          Tu już chyba przeszedłeś samego siebie. Może kilka przykładów? I kto wyrzuca
          ludzi z pracy? Chyba jednak coś Ci się pomyliło.

          > Kapitalizm to mozliwosc nieograniczonej samorealizacji i bezrobocie bliskie zer
          > u.
          > Socjalizm Cie zniewala i wyzyskuje.

          Nieograniczonej samorealizacji? Obejrzyj sobie slumsy w metropoliach różnych
          wolnorynkowych krajów. I nie wmawiaj mi, że tam rządzą socjaliści.
          Nieograniczona samorealizacja to świetne hasło dla kogoś, kto jest młody, zdrowy
          i bogaty.

          > Celem jest WOLNOSC !! Rozkwit gospodarczy to naturalny skutek uboczny wolnosci.

          Poprzednio słyszałem, że wolność to naturalny skutek uboczny wolnego rynku.
          Wolność jest pochodną ustroju politycznego, a nie systemu gospodarczego.

          > >Co przeciętnemu Niemcowi może przyjść z tego, że jego gospodarka
          > > będzie się szybko rozwijała? Będzie miał szybszy komputer? Ładniejszy samo
          > chód?
          >
          > Dowie sie jak ta gospodarka rzeczywiscie bedzie sie szybciej rozwijac, ale do
          > tego sa potrzebne rozwiazania wolnosciowe.

          W Niemczech? Chyba jednak żartujesz!

          > Zachwyt nad wolnoscia i pogarda dla zniewolenia i wyzysku - tak trudne do
          > zrozumienia ?

          To jest bardzo łatwe do zrozumienia, tylko nie ma żadnego związku z tematem.

          Pozdrawiam
          Stoik
          • Gość: Agent Re: Co ma piernik... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 10:59
            Gość portalu: Stoik napisał(a):

            > Gość portalu: Agen napisał(a):
            >
            > > Do wolności - aby łapska Tow. Millera czy Tow. Belki nie rozkazywaly mi na
            > kazd
            > > ym
            > > kroku jak mam zyc, za ile mam zyc i co mi ma przynosic szczescie !!!
            >
            > Tu nikt nie pisze o wolności, tylko o sposobie traktowania gospodarki!

            Czyli o wolności lub nie geniuszu !!!

            > A o tow.
            > Millerze w ogóle nikt nie wspominał i nie ma on tu nic do rzeczy.
            >
            > > Bo kapitalizmu nie ma na swiecie: jest "wolnorynkowa gospodarka sprawiedli
            > wosci
            > > spolecznej" gdzie na kazdym kroku tacy geniusze jak Ty uszczesliwiaja na s
            > ile
            > > reszte spoleczenstwa poprzez wyrzucanie ludzi z pracy (lumpeksy, emeryci,
            > > lewaciarze,...) !
            >
            > Tu już chyba przeszedłeś samego siebie. Może kilka przykładów?

            wlasnie podalem wyzej - slepy ?

            > I kto wyrzuca ludzi z pracy? Chyba jednak coś Ci się pomyliło.

            J.w. wszystko napisalem.

            > > Kapitalizm to mozliwosc nieograniczonej samorealizacji i bezrobocie bliski
            > e zer
            > > u.
            > > Socjalizm Cie zniewala i wyzyskuje.
            >
            > Nieograniczonej samorealizacji? Obejrzyj sobie slumsy w metropoliach różnych
            > wolnorynkowych krajów. I nie wmawiaj mi, że tam rządzą socjaliści.

            1. Ktos biedny bedzie zawsze
            2. A moze niektorym nie chce sie pracowac !?!
            3. Oczywiscie ze nie powiem, ze tam rzadza socjalisci, bo nie wiem o jakim kraju
            mowisz.

            > Nieograniczona samorealizacja to świetne hasło dla kogoś, kto jest młody, zdrow
            > y i bogaty.

            Wolnosc to haslo dla mlodych i bogatych, a wyzysk i zniewolenie dla starszych ?
            To maja swoj wyzysk i zniewolenie lewaciarze, emerycii, wlasciciele lumpeksow,
            aptek, mleczarni i wielu polskich przedsiebiorstw, ktore beda musialy
            zbankrutowac w imie nowego lepszego socjalizmu Zwiazku Socjalistycznych Republik
            Europejskich. Brawo.

            > > Celem jest WOLNOSC !! Rozkwit gospodarczy to naturalny skutek uboczny woln
            > osci.
            >
            > Poprzednio słyszałem, że wolność to naturalny skutek uboczny wolnego rynku.

            Cos gdzies czytales, ale nie dokladnie, bo pisalem INACZEJ! Wiec prosze, nie
            przekrecaj tak zalosnie moich slow !

            > Wolność jest pochodną ustroju politycznego, a nie systemu gospodarczego.
            >
            > > >Co przeciętnemu Niemcowi może przyjść z tego, że jego gospodarka
            > > > będzie się szybko rozwijała? Będzie miał szybszy komputer? Ładniejszy
            > samo
            > > chód?
            > >
            > > Dowie sie jak ta gospodarka rzeczywiscie bedzie sie szybciej rozwijac, ale
            > do
            > > tego sa potrzebne rozwiazania wolnosciowe.
            >
            > W Niemczech? Chyba jednak żartujesz!

            ???

            > > Zachwyt nad wolnoscia i pogarda dla zniewolenia i wyzysku - tak trudne do
            > > zrozumienia ?
            >
            > To jest bardzo łatwe do zrozumienia, tylko nie ma żadnego związku z tematem.

            Skoro tak uwazasz... . Co Cie zaslepilo az tak ?
            • Gość: Stoik Piernik widać i nic więcej IP: *.toya.net.pl 09.04.02, 20:39
              Gość portalu: Agent napisał(a):

              > Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > > Tu nikt nie pisze o wolności, tylko o sposobie traktowania gospodarki!
              >
              > Czyli o wolności lub nie geniuszu !!!

              Chyba nie bardzo rozumiesz, co to jest wolność. Znajdziesz to w każdym dobrym
              słowniku. Np. tak: "Możność, prawo do nieskrępowanego działania; niezależność
              osobista, swoboda". Czy Szwedzi mają mniej wolności niż Amerykanie? Mój znajomy
              pracujący na uniwersytecie w Teksasie twierdził, że drzwi do jego pokoju musiały
              być przez cały czas otwarte, żeby wszyscy widzieli, że się nie obija. Gdzie ta
              wspaniała wolność?

              > > Tu już chyba przeszedłeś samego siebie. Może kilka przykładów?
              >
              > wlasnie podalem wyzej - slepy ?
              >
              > > I kto wyrzuca ludzi z pracy? Chyba jednak coś Ci się pomyliło.
              >
              > J.w. wszystko napisalem.

              Nic nie napisałeś. Z pracy ludzi wyrzucają szefowie, którym się nie podobają
              pracownicy i ich sposób samorealizacji. Z pracy wyrzucają też samorealizujący
              się managerowie, zatrudniani przez wielkie korporacje do zrobienia porządków w
              firmie. Bez opieki państwa tacy ludzie przez jakiś czas nie mieliby co jeść.


              >
              > 1. Ktos biedny bedzie zawsze
              > 2. A moze niektorym nie chce sie pracowac !?!
              > 3. Oczywiscie ze nie powiem, ze tam rzadza socjalisci, bo nie wiem o jakim kraj
              > u
              > mowisz.

              Może niektórym się nie chce pracować, ale jest też mnóstwo takich, którym się
              chce, ale nikt ich nie chce zatrudnić.


              > > Nieograniczona samorealizacja to świetne hasło dla kogoś, kto jest młody,
              > zdrow
              > > y i bogaty.
              >
              > Wolnosc to haslo dla mlodych i bogatych, a wyzysk i zniewolenie dla starszych ?

              Znowu nie odróżniasz znaczenia słów (albo udajesz, że nie rozumiesz). Co
              przyjdzie z wolności komuś, kogo wyrzucą z pracy kilka lat przed emeryturą?

              > To maja swoj wyzysk i zniewolenie lewaciarze, emerycii, wlasciciele lumpeksow,
              > aptek, mleczarni i wielu polskich przedsiebiorstw, ktore beda musialy
              > zbankrutowac w imie nowego lepszego socjalizmu Zwiazku Socjalistycznych Republi
              > k
              > Europejskich. Brawo.

              Tego w ogóle nie rozumiem. Co właściwie chciałeś powiedzieć?

              > > > Celem jest WOLNOSC !! Rozkwit gospodarczy to naturalny skutek uboczny
              > woln
              > > osci.
              > >
              > > Poprzednio słyszałem, że wolność to naturalny skutek uboczny wolnego rynku
              > .
              >
              > Cos gdzies czytales, ale nie dokladnie, bo pisalem INACZEJ! Wiec prosze, nie
              > przekrecaj tak zalosnie moich slow !

              To akurat nie Ty pisałeś. A rozkwit gospodarczy nie jest naturalnym skutkiem
              ubocznym wolności, tylko pochodną wielu czynników, wśród których wolność jest co
              prawda elementem koniecznym, ale dalece nie jedynym.

              > > > Zachwyt nad wolnoscia i pogarda dla zniewolenia i wyzysku - tak trudn
              > e do
              > > > zrozumienia ?
              > >
              > > To jest bardzo łatwe do zrozumienia, tylko nie ma żadnego związku z temate
              > m.
              >
              > Skoro tak uwazasz... . Co Cie zaslepilo az tak ?

              Nie wiem, czy coś mnie zaślepiło, ale całkiem nie rozumiem, dlaczego mnie tu
              epatujesz wolnością. Ja Ci w ogóle nie chce odbierać wolności, rób sobie co
              chcesz. Nie piszę o wolności, tylko o sposobie traktowania gospodarki. Wolny
              rynek może ograniczań wolność osobistą w podobnym stopniu, co autokratyczne
              państwo.

              Może też kiedyś przejrzysz na oczy? Kto wie?
              • Gość: Agent Re: Piernik widać i nic więcej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 22:12
                Gość portalu: Stoik napisał(a):
                > Gość portalu: Agent napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                >
                > > > Tu nikt nie pisze o wolności, tylko o sposobie traktowania gospodarki
                > !
                > >
                > > Czyli o wolności lub nie geniuszu !!!
                >
                > Chyba nie bardzo rozumiesz, co to jest wolność. Znajdziesz to w każdym dobrym
                > słowniku. Np. tak: "Możność, prawo do nieskrępowanego działania; niezależność
                > osobista, swoboda".

                no i widzisz: ograniczenia dla emerytow, lewaciarzy czy wlascicieli aptek i
                lumpeksow - to nie wolnosc tylko zniewolenie

                > Czy Szwedzi mają mniej wolności niż Amerykanie?

                Pewnie tak

                > Mój znajomy
                > pracujący na uniwersytecie w Teksasie twierdził, że drzwi do jego pokoju musiał
                > y
                > być przez cały czas otwarte, żeby wszyscy widzieli, że się nie obija. Gdzie ta
                > wspaniała wolność?

                Wlasnie tu!!!: jak Ci sie nie podoba to mozesz sie zwolnic, a od placenia
                podatkow trudno uciec, bo rzad zmusi Cie do tego SIŁĄ !!! ROZUMIESZ GENIUSZU ??

                > Nic nie napisałeś. Z pracy ludzi wyrzucają szefowie, którym się nie podobają
                > pracownicy i ich sposób samorealizacji. Z pracy wyrzucają też samorealizujący
                > się managerowie, zatrudniani przez wielkie korporacje do zrobienia porządków w
                > firmie.

                Oczywiscie.

                > Bez opieki państwa tacy ludzie przez jakiś czas nie mieliby co jeść.

                Ale to wlasnie te panstwo wyrzuca z pracy lewaciarzy, emerytow, czesc aptekarzy,
                wlascicieli lumpeksow !!!

                > Może niektórym się nie chce pracować, ale jest też mnóstwo takich, którym się
                > chce, ale nikt ich nie chce zatrudnić.

                No niestety, a kto by zatrudnial przy tak wysokich kosztach pracy, przy tak
                cholernie wysokich podatkach i pieprznietych przepisach ? To wlasnie Twoj
                ukochany socjalizm !

                > > > Nieograniczona samorealizacja to świetne hasło dla kogoś, kto jest mł
                > ody,
                > > zdrow
                > > > y i bogaty.
                > >
                > > Wolnosc to haslo dla mlodych i bogatych, a wyzysk i zniewolenie dla starsz
                > ych ?
                >
                > Znowu nie odróżniasz znaczenia słów (albo udajesz, że nie rozumiesz). Co
                > przyjdzie z wolności komuś, kogo wyrzucą z pracy kilka lat przed emeryturą?

                1. Wlasnie Tow. socjal. Miller wyrzuca ludzi z pracy
                2. W kapitalizmie(swiecie wolnosci) znajdziesz o wiele latwiej prace !!!

                > > To maja swoj wyzysk i zniewolenie lewaciarze, emerycii, wlasciciele lumpek
                > sow,
                > > aptek, mleczarni i wielu polskich przedsiebiorstw, ktore beda musialy
                > > zbankrutowac w imie nowego lepszego socjalizmu Zwiazku Socjalistycznych Re
                > publi
                > > k
                > > Europejskich. Brawo.
                >
                > Tego w ogóle nie rozumiem. Co właściwie chciałeś powiedzieć?

                Ze socjalizm zniewala i wyzyskuje.

                > > > > Celem jest WOLNOSC !! Rozkwit gospodarczy to naturalny skutek ub
                > oczny
                > > woln
                > > > osci.
                > > >
                > > > Poprzednio słyszałem, że wolność to naturalny skutek uboczny wolnego
                > rynku
                > > .
                > >
                > > Cos gdzies czytales, ale nie dokladnie, bo pisalem INACZEJ! Wiec prosze, n
                > ie
                > > przekrecaj tak zalosnie moich slow !
                >
                > To akurat nie Ty pisałeś.

                pisalem podobnie, ale w innym znaczeniu.

                > A rozkwit gospodarczy nie jest naturalnym skutkiem
                > ubocznym wolności, tylko pochodną wielu czynników, wśród których wolność jest c
                > o
                > prawda elementem koniecznym, ale dalece nie jedynym.

                podstawowym

                > > > > Zachwyt nad wolnoscia i pogarda dla zniewolenia i wyzysku - tak
                > trudn
                > > e do
                > > > > zrozumienia ?
                > > >
                > > > To jest bardzo łatwe do zrozumienia, tylko nie ma żadnego związku z t
                > emate
                > > m.
                > >
                > > Skoro tak uwazasz... . Co Cie zaslepilo az tak ?
                >
                > Nie wiem, czy coś mnie zaślepiło, ale całkiem nie rozumiem, dlaczego mnie tu
                > epatujesz wolnością. Ja Ci w ogóle nie chce odbierać wolności, rób sobie co
                > chcesz. Nie piszę o wolności, tylko o sposobie traktowania gospodarki.

                Czyli o wolnosci lub nie - nie widzisz zwiazku ?????????

                > Wolny
                > rynek może ograniczań wolność osobistą w podobnym stopniu, co autokratyczne
                > państwo.

                np. ?
                • Gość: Stoik Nieporozumienie IP: *.toya.net.pl 09.04.02, 22:51
                  Gość portalu: Agent napisał(a):


                  > no i widzisz: ograniczenia dla emerytow, lewaciarzy czy wlascicieli aptek i
                  > lumpeksow - to nie wolnosc tylko zniewolenie

                  Zgadzam się, niczego takiego nie postuluję. Ograniczenia dla emerytów uważam
                  wręcz za głupotę, przeciąganie przykrótkiej kołderki z jednego miejsca w drugie.
                  >
                  > > Czy Szwedzi mają mniej wolności niż Amerykanie?
                  >
                  > Pewnie tak

                  W to nie wierzę.


                  > Wlasnie tu!!!: jak Ci sie nie podoba to mozesz sie zwolnic, a od placenia
                  > podatkow trudno uciec, bo rzad zmusi Cie do tego SIŁĄ !!! ROZUMIESZ GENIUSZU ??

                  Na temat tej wolności przeczytaj moją odpowiedź dla Luki. To całe szczęście, że
                  rząd zmusi Cię do płacenia podatków, bo dzięki temu mogę uczyć cudze dzieci, co
                  mi idzie dobrze, zamiast zajmować się prywatnym biznesem, do czego powołania nie
                  czuję.

                  > Ale to wlasnie te panstwo wyrzuca z pracy lewaciarzy, emerytow, czesc aptekarzy
                  > wlascicieli lumpeksow !!!

                  Zdaje się, że zaczynam rozumieć o co Ci chodzi. Nieporozumienie bierze się stąd,
                  że mój wątek nasunął Ci myśl, że jestem zwolennikiem rządu Millera. Nic bardziej
                  błędnego, mógłbym nim być, gdyby ten rząd miał jakiś pomysł na rozruszanie
                  gospodarki, to co robi dotychczas, to głównie zwalanie na innych i przerzucanie
                  kłopotów z jednego miejsca w drugie.


                  > > Może niektórym się nie chce pracować, ale jest też mnóstwo takich, którym
                  > się
                  > > chce, ale nikt ich nie chce zatrudnić.
                  >
                  > No niestety, a kto by zatrudnial przy tak wysokich kosztach pracy, przy tak
                  > cholernie wysokich podatkach i pieprznietych przepisach ? To wlasnie Twoj
                  > ukochany socjalizm !

                  To znowu Polska, jakiej nie popieram, więc się nie różnimy. Problem z tym, że
                  takie kłopoty nie omijają też krajów dobrze rozwiniętego wolnego rynku.
                  > 1. Wlasnie Tow. socjal. Miller wyrzuca ludzi z pracy
                  > 2. W kapitalizmie(swiecie wolnosci) znajdziesz o wiele latwiej prace !!!

                  Tow. Miller zob. wyżej, nie mój typ. Niestety kapitalizm to nie tylko USA. Pracę
                  znajdę, jak będę miał odpowiednie wykształcenie, wiek i siły.


                  > > Tego w ogóle nie rozumiem. Co właściwie chciałeś powiedzieć?
                  >
                  > Ze socjalizm zniewala i wyzyskuje.
                  >
                  Tu się na razie dyskusji nie podejmuję. Moje hasło Socjalizm-Dobro było żartem,
                  bo nie przypisuję socjalizmowi żadnych tego typu wartości, ani dobra ani zła.
                  Dla sensownej dyskusji na temat socjalizmu trzeba by najpierw dobrze
                  zdefiniować, o czym mówimy. Wolę o wolnym rynku smile

                  > > A rozkwit gospodarczy nie jest naturalnym skutkiem
                  > > ubocznym wolności, tylko pochodną wielu czynników, wśród których wolność
                  >>jest co prawda elementem koniecznym, ale dalece nie jedynym.

                  > podstawowym

                  Wolność jest warunkiem koniecznym wszelakiego rozwoju. Nie jest niestety
                  warunkiem dostatecznym. W krajach wolnych w podobnym stopniu rozwój gospodarczy
                  może się bardzo różnić - vide Irlandia i Grecja.
                  >> Nie piszę o wolności, tylko o sposobie traktowania gospodarki.
                  >
                  > Czyli o wolnosci lub nie - nie widzisz zwiazku ?????????


                  Związek oczywiście widzę, ale nie zgadzam się na rozwiązanie typu: niskie
                  podatki to dużo wolności, wysokie podatki - mało wolności. Jak bym miał do
                  wyboru Haiti i Szwecję, to wybiorę Szwecję.

                  > > Wolny
                  > > rynek może ograniczań wolność osobistą w podobnym stopniu, co autokratyczne
                  > > państwo.
                  >
                  > np. ?

                  Piszę o tym do Luki.

                  Podsumowując, wydaje się, że nasze zacietrzewienie wynikało raczej z
                  nieporozumienia, niż z różnicy poglądów, która co prawda istnieje, ale jest
                  niewielka. Dla zrozumienia mojego podejścia przeczytaj, proszę, moją odpowiedź
                  Andrzejowi G.

                  Pozdrawiam
                  Stoik
                  • Gość: Agent Re: Nieporozumienie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.02, 11:39
                    Gość portalu: Stoik napisał(a):
                    > Zgadzam się, niczego takiego nie postuluję. Ograniczenia dla emerytów uważam
                    > wręcz za głupotę, przeciąganie przykrótkiej kołderki z jednego miejsca w drugie

                    Więc jednak socjalizm jest głupotą ? Zdecyduj się wreszcie !

                    > > Wlasnie tu!!!: jak Ci sie nie podoba to mozesz sie zwolnic, a od placenia
                    > > podatkow trudno uciec, bo rzad zmusi Cie do tego SIŁĄ !!! ROZUMIESZ GENIUS
                    > ZU ??
                    >
                    > Na temat tej wolności przeczytaj moją odpowiedź dla Luki. To całe szczęście, że
                    > rząd zmusi Cię do płacenia podatków, bo dzięki temu mogę uczyć cudze dzieci, co
                    > mi idzie dobrze, zamiast zajmować się prywatnym biznesem, do czego powołania ni
                    > e czuję.

                    Az zbiera mi sie na wymioty: cale szczescie, ze rzad zmusza mnie sila do bycia
                    Twoim niewolnikiem ???
                    Kurwa mac....(czyszcze kałasza!)

                    > Zdaje się, że zaczynam rozumieć o co Ci chodzi. Nieporozumienie bierze się stąd
                    > ,
                    > że mój wątek nasunął Ci myśl, że jestem zwolennikiem rządu Millera. Nic bardzie
                    > j
                    > błędnego, mógłbym nim być, gdyby ten rząd miał jakiś pomysł na rozruszanie
                    > gospodarki, to co robi dotychczas, to głównie zwalanie na innych i przerzucanie
                    > kłopotów z jednego miejsca w drugie.

                    Jestes zwolennikiem socjalizmu, a rzad Tow. Millera wspaniale w tym przoduje...
                    Szczerze mowiac wyrabia 150% normy, bo az takiej glupoty sie po nich nie
                    spodziewalem(czyli socjalizmow).

                    > > > Może niektórym się nie chce pracować, ale jest też mnóstwo takich, kt
                    > órym
                    > > się
                    > > > chce, ale nikt ich nie chce zatrudnić.
                    > >
                    > > No niestety, a kto by zatrudnial przy tak wysokich kosztach pracy, przy ta
                    > k
                    > > cholernie wysokich podatkach i pieprznietych przepisach ? To wlasnie Twoj
                    > > ukochany socjalizm !
                    >
                    > To znowu Polska, jakiej nie popieram, więc się nie różnimy.

                    No ale to jest Twoj ukochanny socjalizm !
                    Chyba ze jedne rozwiazania socjalistyczne popierasz a inne nie - w takim badz
                    razie tytul Twojego postu "socjalizm-dobro, kapitalizm-zlo" przeczy temu co sam
                    mowisz.

                    > Tow. Miller zob. wyżej, nie mój typ. Niestety kapitalizm to nie tylko USA. Prac
                    > ę znajdę, jak będę miał odpowiednie wykształcenie, wiek i siły.

                    Chęci i umiejętności.

                    > Wolność jest warunkiem koniecznym wszelakiego rozwoju. Nie jest niestety
                    > warunkiem dostatecznym. W krajach wolnych w podobnym stopniu rozwój gospodarczy
                    > może się bardzo różnić - vide Irlandia i Grecja.

                    Irlandia obnizyla podatki.

                    > Podsumowując, wydaje się, że nasze zacietrzewienie wynikało raczej z
                    > nieporozumienia, niż z różnicy poglądów, która co prawda istnieje, ale jest
                    > niewielka. Dla zrozumienia mojego podejścia przeczytaj, proszę, moją odpowiedź
                    > Andrzejowi G.
                    • Gość: Stoik Jednak masz kłopoty IP: *.toya.net.pl 10.04.02, 16:51
                      ...ze zrozumieniem, o czym piszę.

                      Gość portalu: Agent napisał(a):


                      > Więc jednak socjalizm jest głupotą ? Zdecyduj się wreszcie !
                      Ograniczenia dla emerytów to nie socjalizm.

                      > Az zbiera mi sie na wymioty: cale szczescie, ze rzad zmusza mnie sila do bycia
                      > Twoim niewolnikiem ???
                      > Kurwa mac....(czyszcze kałasza!)

                      Moim niewolnikiem? Zabiera Ci może rocznie 10 gr na pensję dla mnie, po to,
                      żebym mógł uczyć za darmo Twoje dzieci (jeśli je posiadasz). Kałasza możesz
                      sobie czyścić, ale wątpię, że Ci ktoś za to zapłaci.

                      > Jestes zwolennikiem socjalizmu, a rzad Tow. Millera wspaniale w tym przoduje...
                      > Szczerze mowiac wyrabia 150% normy, bo az takiej glupoty sie po nich nie
                      > spodziewalem(czyli socjalizmow).

                      Nie jestem zwolennikiem socjalizmu, wyjaśniałem to, ale jesteś chyba za leniwy,
                      żeby przeczytać to, co napisałem. Rząd Millera nie jest socjalistyczny, tylko
                      niezręczny i bez pomysłu.

                      > > To znowu Polska, jakiej nie popieram, więc się nie różnimy.
                      >
                      > No ale to jest Twoj ukochanny socjalizm !
                      > Chyba ze jedne rozwiazania socjalistyczne popierasz a inne nie - w takim badz
                      > razie tytul Twojego postu "socjalizm-dobro, kapitalizm-zlo" przeczy temu co sam
                      > mowisz.

                      Jak wyżej

                      > > Tow. Miller zob. wyżej, nie mój typ. Niestety kapitalizm to nie tylko USA.
                      > Prac
                      > > ę znajdę, jak będę miał odpowiednie wykształcenie, wiek i siły.
                      >
                      > Chęci i umiejętności.

                      Właśnie, umiejętności!

                      I nie zapomnij poćwiczyć, zanim zaczniesz strzelać z tego Twojego Kałasza!
                      Mógłbyś pozabijać jakichś niewinnych ludzi.
                      • Gość: Agent Re: Jednak masz kłopoty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.02, 17:33
                        Gość portalu: Stoik napisał(a):
                        > ...ze zrozumieniem, o czym piszę.
                        >
                        > Gość portalu: Agent napisał(a):
                        > > Więc jednak socjalizm jest głupotą ? Zdecyduj się wreszcie !
                        > Ograniczenia dla emerytów to nie socjalizm.

                        Jest to interwencja rządu w wolny rynek, czyli socjalizm.

                        > > Az zbiera mi sie na wymioty: cale szczescie, ze rzad zmusza mnie sila do b
                        > ycia
                        > > Twoim niewolnikiem ???
                        > > Kurwa mac....(czyszcze kałasza!)
                        >
                        > Moim niewolnikiem? Zabiera Ci może rocznie 10 gr na pensję dla mnie,

                        Nie jestes sam na swiecie - a ilosc nie zmienia faktu !

                        > po to, żebym mógł uczyć za darmo Twoje dzieci (jeśli je posiadasz).

                        Prosze nie zalamuj mnie - ja place za nauke pod przymusem, a Ty to nazywasz
                        darmową nauką ????

                        > Nie jestem zwolennikiem socjalizmu,

                        lecz socjalizmow

                        > wyjaśniałem to, ale jesteś chyba za leniwy,
                        > żeby przeczytać to, co napisałem. Rząd Millera nie jest socjalistyczny, tylko
                        > niezręczny i bez pomysłu.

                        Czyli socjalistyczny - a jak nazwac rzad interweniujacy az tak w gospodarke ?
                        Liberalny ????

                        > > No ale to jest Twoj ukochanny socjalizm !
                        > > Chyba ze jedne rozwiazania socjalistyczne popierasz a inne nie - w takim b
                        > adz
                        > > razie tytul Twojego postu "socjalizm-dobro, kapitalizm-zlo" przeczy temu c
                        > o sam
                        > > mowisz.
                        >
                        > Jak wyżej

                        Dokladnie.

                        > Właśnie, umiejętności!

                        Oczywiscie ! Za darmo przeciez nic nie ma ! (tylko złodzieje mają)

                        > I nie zapomnij poćwiczyć, zanim zaczniesz strzelać z tego Twojego Kałasza!
                        > Mógłbyś pozabijać jakichś niewinnych ludzi.

                        Okay, nie zapomne.
                        Ale przerzuce się chyba na M4.
              • Gość: luka Re: Lewacki piernik - wyrób wolnościowopodobny IP: 217.67.196.* 10.04.02, 08:47
                Gość portalu: Stoik napisał(a):

                > Mój znajomy
                > pracujący na uniwersytecie w Teksasie twierdził, że drzwi do jego pokoju musiał
                > y
                > być przez cały czas otwarte, żeby wszyscy widzieli, że się nie obija. Gdzie ta
                > wspaniała wolność?

                Był w pracy, a nie przed kominkiem we własnym domu. Praca to obowiązki, których
                spełnianie nadzoruje właściciel. Zmuszał go ktoś do pracy na tym uniwersytecie?
                Wybrał pracę, więc i wyraził zgodę na przestrzeganie panujących tam zwyczajów.

                > Nic nie napisałeś. Z pracy ludzi wyrzucają szefowie, którym się nie podobają
                > pracownicy i ich sposób samorealizacji.

                Samorealizować to się możesz w domu za własne pieniądze, a nie pasożytować za
                cudze. W pracy masz wykonywać polecenia władz, a nie "samorealizować się". Nie
                podoba się? To masz wolny wybór - zwolnienie. Będziesz miał wtedy dużo czasu na
                samorealizację.

                > Z pracy wyrzucają też samorealizujący
                > się managerowie, zatrudniani przez wielkie korporacje do zrobienia porządków w
                > firmie.

                Wyrzucają samorealizujących się Stoików. I słusznie. Nie podoba się? Zostań sam
                szefem we własnym interesie.

                > Bez opieki państwa tacy ludzie przez jakiś czas nie mieliby co jeść.

                Głód wyszlachetnia.
                A poważnie: w normalnym wolnorynkowym państwie nikt nie robi tragedii ze
                zwolnienia - to normalne, że zmienia się często miejsce pracy (jest to korzystne
                dla obu stron - chroni przed rutyną, ożywia umysł nowymi wyzwaniami, wpływa na
                rozwój samorealizacji właśnie); zatem ludzie, przygotowani na taką ewentualność,
                radzą sobie bez państwowej pomocy (mają zaskórniaki, rodzinę, pracę dorywczą jako
                kelner w restauracji na przykład).

                > Może niektórym się nie chce pracować, ale jest też mnóstwo takich, którym się
                > chce, ale nikt ich nie chce zatrudnić.

                Brak wolnego rynku.
                Stoiku, powiedz szczerze, jak Ci się wydaje, z czego utrzymują się mieszkańcy
                okolic z 25% stopą bezrobocia, pozostający dłużej niż pół roku bez pracy? Dzięki
                substytutowi wolnego rynku w naszym socjalistycznym państwie czyli dzięki szarej
                strefie.
                Pomijam już fakt, że wielu bezrobotnych nie docenia szansy, kiedy im się daje -
                znana mi jest historia pewnego gościa, który wyprosił u właściciela firmy
                zatrudnienie (głodująca rodzina, długi itp.). Dwa tygodnie później przyłapano go
                na kradzieży cennego sprzętu firmowego.

                > Znowu nie odróżniasz znaczenia słów (albo udajesz, że nie rozumiesz). Co
                > przyjdzie z wolności komuś, kogo wyrzucą z pracy kilka lat przed emeryturą?

                Znajdzie sobie inne zatrudnienie, jako parkingowy na przykład. Tobie naprawdę
                wydaje się, że pracodawca ma Cię obowiązek zatrudniać do końca Twych dni?

                > Nie wiem, czy coś mnie zaślepiło, ale całkiem nie rozumiem, dlaczego mnie tu
                > epatujesz wolnością. Ja Ci w ogóle nie chce odbierać wolności, rób sobie co
                > chcesz.

                Chcesz socjalizmu, który odbiera wolność wszystkim.

                > Nie piszę o wolności, tylko o sposobie traktowania gospodarki. Wolny
                > rynek może ograniczań wolność osobistą w podobnym stopniu, co autokratyczne
                > państwo.

                Nonsens. Co Ci ogranicza wolny rynek? Chyba tylko Twoje lenistwo i roszczeniowość.

                • Gość: Stoik Prawicowe BaniaLuki IP: *.toya.net.pl 10.04.02, 17:25
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Był w pracy, a nie przed kominkiem we własnym domu. Praca to obowiązki, których
                  > spełnianie nadzoruje właściciel. Zmuszał go ktoś do pracy na tym uniwersytecie?
                  > Wybrał pracę, więc i wyraził zgodę na przestrzeganie panujących tam zwyczajów.

                  Wyraził zgodę na zniewolenie! Jak się ma nadzorcę, to trudno mówić o wolności.

                  > Samorealizować to się możesz w domu za własne pieniądze, a nie pasożytować za
                  > cudze. W pracy masz wykonywać polecenia władz, a nie "samorealizować się". Nie
                  > podoba się? To masz wolny wybór - zwolnienie. Będziesz miał wtedy dużo czasu na
                  > samorealizację.

                  Ha, ha, właśnie Twój poplecznik Agent pisał, że kapitalizm to możliwość
                  nieograniczonej samorealizacji. Zapomniał dodać, że w domu i za własne pieniądze.

                  > Wyrzucają samorealizujących się Stoików. I słusznie. Nie podoba się? Zostań sam
                  > szefem we własnym interesie.

                  Kulą w płot. Wycieczki osobiste możesz sobie darować, bo ja akurat nie mam
                  żadnych problemów z samorealizacją. Na szczęście należę do tych młodych,
                  zdrowych i bogatych, którym nawet wolny rynek nie zaszkodzi.

                  > > Bez opieki państwa tacy ludzie przez jakiś czas nie mieliby co jeść.
                  >
                  > Głód wyszlachetnia.

                  Chyba już dawno nie byłeś głodny. Spróbuj się trochę poodchudzać.

                  > A poważnie: w normalnym wolnorynkowym państwie nikt nie robi tragedii ze
                  > zwolnienia - to normalne, że zmienia się często miejsce pracy (jest to korzystn
                  > e
                  > dla obu stron - chroni przed rutyną, ożywia umysł nowymi wyzwaniami, wpływa na
                  > rozwój samorealizacji właśnie); zatem ludzie, przygotowani na taką ewentualność
                  > ,
                  > radzą sobie bez państwowej pomocy (mają zaskórniaki, rodzinę, pracę dorywczą ja
                  > ko
                  > kelner w restauracji na przykład).

                  Normalne wolnorynkowe państwo to zdaje się tylko USA, inne są dla Ciebie
                  socjalistyczne. W tego kelnera to chyba sam nie wierzysz sad

                  > > Może niektórym się nie chce pracować, ale jest też mnóstwo takich, którym
                  > się
                  > > chce, ale nikt ich nie chce zatrudnić.
                  >
                  > Brak wolnego rynku.

                  Nie żartuj, bezrobocie jest wpisane w wolny rynek, to jego nieodłączny atrybut.

                  > Stoiku, powiedz szczerze, jak Ci się wydaje, z czego utrzymują się mieszkańcy
                  > okolic z 25% stopą bezrobocia, pozostający dłużej niż pół roku bez pracy? Dzięk
                  > i
                  > substytutowi wolnego rynku w naszym socjalistycznym państwie czyli dzięki szare
                  > j
                  > strefie.

                  Nasze państwo to zupełnie nieudany przykład. W naszym państwie nie mieliśmy
                  jeszcze czasu nacieszyć się wolnym rynkiem. Daje Ci wolną rękę we wprowadzaniu
                  go w Polsce, mogę nawet na Ciebie zagłosować. Tylko nie doprowadź do wojny
                  domowej jak go będziesz zbyt energicznie wprowadzał.

                  > > Znowu nie odróżniasz znaczenia słów (albo udajesz, że nie rozumiesz). Co
                  > > przyjdzie z wolności komuś, kogo wyrzucą z pracy kilka lat przed emeryturą
                  > ?
                  >
                  > Znajdzie sobie inne zatrudnienie, jako parkingowy na przykład. Tobie naprawdę
                  > wydaje się, że pracodawca ma Cię obowiązek zatrudniać do końca Twych dni?

                  Nie ma, ale chciałbym żyć w takim państwie, żebym w wieku 60 lat nie musiał się
                  przekwalifikowywać na parkingowego.

                  > Chcesz socjalizmu, który odbiera wolność wszystkim.

                  Nie chcę socjalizmu, tylko chcę czegoś bardziej humanitarnego niż Twój wolny
                  rynek. I mam nadzieję, że się doczekam.

                  >
                  > Nonsens. Co Ci ogranicza wolny rynek? Chyba tylko Twoje lenistwo i roszczeniowo
                  > ść.

                  Nonsens. Zmusza mnie do znoszenia humorów szefa albo krwiożerczej walki o własną
                  firmę albo siedzenia w domu bez pracy. Każda z tych rzeczy mnie ogranicza.

                  Ja mam co prawda dobrą pracę, ale nie aż tak dobrą, żebym mógł sobie pozwolić na
                  kilka godzin dziennie na przelewaniu z pustego w próżne. Dlatego dopóki któryś z
                  nas nie wymyśli czegoś bardziej orginalnego niż niezgadzanie się z adwersarzem,
                  daruję sobie następne posty. Tym niemniej z przyjemnością będę czekał na coś
                  pogłębionego i bez luk.

                  Stoik

                  • perla! odezwa do DYSKUTANTÓW tu jest 10.04.02, 17:39
                    Gość portalu: Stoik napisał(a):

                    > Dlatego dopóki któryś
                    > z
                    > nas nie wymyśli czegoś bardziej orginalnego niż niezgadzanie się z adwersarzem,
                    >
                    > daruję sobie następne posty. Tym niemniej z przyjemnością będę czekał na coś
                    > pogłębionego i bez luk.
                    >
                    > Stoik
                    >


                    Stoik chyba nie w formie jest. Beszta dyskutantów za poziom dyskusji właśnie.
                    Może ktos tu referat o wyższości socjalizmu nad wszelkimi ustrojami wygłosi? W
                    referacie niezbędnie należy podkreślić zasługi tow. Stalina, tow. Hitlera i tow.
                    Pol Pota na polu krzewienia socjalizmu właśnie.

                    pozdrawiam

                    Perła
                    • Gość: Stoik Do Perły tu jest IP: *.toya.net.pl 10.04.02, 20:36
                      perla! napisał(a):


                      > Stoik chyba nie w formie jest. Beszta dyskutantów za poziom dyskusji właśnie.
                      > Może ktos tu referat o wyższości socjalizmu nad wszelkimi ustrojami wygłosi? W
                      > referacie niezbędnie należy podkreślić zasługi tow. Stalina, tow. Hitlera i tow
                      > .
                      > Pol Pota na polu krzewienia socjalizmu właśnie.

                      Towarzyszu Perła, wy chyba też nie w formie. Nie wyciągajcie mi z szafy
                      kościotrupów, bo ani ta szafa nie jest moja, ani te trupy nie są świeże. W
                      formie do powtarzania ciągle tego samego jestem, tylko czasu za mało i już mi
                      się nie chce. Moi szanowni przeciwnicy też ciągle to samo, dopiero Super dodał
                      coś od rzeczy, nad czym można dyskutować.

                      Pozdrawiam
                      Stoik
                  • Gość: Agent Re: Prawicowe BaniaLuki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.02, 17:41
                    Gość portalu: Stoik napisał(a):
                    > > Samorealizować to się możesz w domu za własne pieniądze, a nie pasożytować
                    > za
                    > > cudze. W pracy masz wykonywać polecenia władz, a nie "samorealizować się".
                    > Nie
                    > > podoba się? To masz wolny wybór - zwolnienie. Będziesz miał wtedy dużo cza
                    > su na
                    > > samorealizację.
                    >
                    > Ha, ha, właśnie Twój poplecznik Agent pisał, że kapitalizm to możliwość
                    > nieograniczonej samorealizacji. Zapomniał dodać, że w domu i za własne pieniądz
                    > e.

                    Nic nie zapomnialem.

                    > > Chcesz socjalizmu, który odbiera wolność wszystkim.
                    >
                    > Nie chcę socjalizmu, tylko chcę czegoś bardziej humanitarnego niż Twój wolny
                    > rynek. I mam nadzieję, że się doczekam.

                    Ładne słowa smile)
                    A konkretnie ???

                    > Nonsens. Zmusza mnie do znoszenia humorów szefa

                    Mozesz sie zwolnic - czy ja moge przestac placic podatki ?

                    > albo krwiożerczej walki o własną firmę

                    ???

                    > albo siedzenia w domu bez pracy.

                    ??????????

                    > Każda z tych rzeczy mnie ogranicza.

                    Wiec kto Cie ogranicza ? Rzeczy ?
                    A mnie ogranicza grawitacja....

                    Pozdrawiam
                  • Gość: luka Re: Lewicowe Słoiki z formaliną IP: 217.67.196.* 11.04.02, 08:42
                    Gość portalu: Stoik napisał(a):

                    > Wyraził zgodę na zniewolenie! Jak się ma nadzorcę, to trudno mówić o wolności.

                    "Wyraził zgodę" - samodzielnie, nikt go nie zmuszał. Zaakceptował wię reguły gry.
                    Jak umówimy się na szachy, to będziemy wykonywać poprawne, aczkolwiek
                    ograniczające naszą wolność ruchy, prawda?
                    Zawierając z kimś umowę zawsze ograniczasz swoją wolność - podobnie jak druga
                    strona umowy; pracodawca zobowiązuje się Ci płacić ze swoich pieniędzy, co
                    ogranicza wszak jego wolność dysponowania nimi.
                    Natomiast Ty, Stoiku, wychodzisz z dziecinnego założenia: "należy mi się"...
                    Wolność w tym wypadku polega na swobodzie wyboru - zawierasz umowę o pracę albo
                    nie, wolna droga, jest wiele innych możliwości. W socjalizmie już nie.

                    > Ha, ha, właśnie Twój poplecznik Agent pisał, że kapitalizm to możliwość
                    > nieograniczonej samorealizacji. Zapomniał dodać, że w domu i za własne pieniądz
                    > e.

                    1. To nie jest mój poplecznik. To inny normalny, myślący zdroworozsądkowo
                    człowiek, którego bliżej nawet nie znam. Znowu ujawniła się Twoja kolektywna
                    natura - Tobie się wydaje, że jesteśmy zorganizowaną grupą, choć w rzeczywistości
                    to samodzielne indywidualności, towarzyszu.
                    2. Kapitalizm to możliwość nieograniczonej samorealizacji - to prawda. Nikt
                    jednak normalny nie będzie twierdził, że jest możliwość absolutna; nie może być,
                    ponieważ wtedy naruszałaby wolność innych ludzi. Zasięg swobodnego ruchu mojej
                    pięści jest ograniczony długością Twojego nosa, towarzyszu. Krótko pisząc -
                    dozwolone jest wszystko to, co nie jest zabronione.

                    > Kulą w płot. Wycieczki osobiste możesz sobie darować, bo ja akurat nie mam
                    > żadnych problemów z samorealizacją. Na szczęście należę do tych młodych,
                    > zdrowych i bogatych, którym nawet wolny rynek nie zaszkodzi.

                    A komu szkodzi wolny rynek? Głupcom (ogarnia ich frustracja, że nikt nie
                    proponuje im stanowiska prezesa w wielkim koncernie, tylko ewentualnie
                    szatniarza), leniom (nikt nie da żryć i pić za darmo), bon vivantom (bo trzeba
                    płacić rachunki)... Automatycznie zmuszasz mnie do zaliczenia Twojej
                    zamordystycznej osoby do wymienionego grona.

                    > Chyba już dawno nie byłeś głodny. Spróbuj się trochę poodchudzać.

                    Próbuję. Ale dobrze zjeść to mój nałóg.
                    Szczególnie, że w okresach bezrobocia odżywiałem się tylko najtańszą mielonką.

                    > Normalne wolnorynkowe państwo to zdaje się tylko USA, inne są dla Ciebie
                    > socjalistyczne. W tego kelnera to chyba sam nie wierzysz sad

                    Wierzę. Dorabiałem na bezrobociu na podobnym stanowisku. Pensja była
                    skandalicznie niska, ale na szczęście trzy razy tyle zarabiało się na napiwkach.
                    Normalne państwa to te, które są najbardziej zbliżone do ideału, wśród nich
                    istotnie lokuje USA.

                    > Nie żartuj, bezrobocie jest wpisane w wolny rynek, to jego nieodłączny atrybut.

                    Bezrobocie w wolnym rynku jest niewielkie, na higienicznym poziomie - w razie
                    nagłej potrzeby nie trzeba sprowadzać gastarbajterów z Bliskiego Wschodu. Po
                    drugie - niewielkie bezrobocie w warunkach wolnego rynku nie oznacza, że bez
                    pracy jest cały czas ta sama grupa, w przeciwieństwie do socjalizmu, gdzie
                    bezrobocie jest strukturalne.

                    > Nasze państwo to zupełnie nieudany przykład. W naszym państwie nie mieliśmy
                    > jeszcze czasu nacieszyć się wolnym rynkiem. Daje Ci wolną rękę we wprowadzaniu
                    > go w Polsce, mogę nawet na Ciebie zagłosować. Tylko nie doprowadź do wojny
                    > domowej jak go będziesz zbyt energicznie wprowadzał.

                    Nie będzie wojny domowej, choć oczywiście będą na początku tłumy niezadowolonych -
                    działaczy związkowych, ex-biurokratów ze zlikwidowanych urzędów, darmozjadów z
                    organizacji, które przestanie się dotować itd. Zadowolonych będzie pozostałe 30
                    mln ludzi.

                    > Nie ma, ale chciałbym żyć w takim państwie, żebym w wieku 60 lat nie musiał się
                    > przekwalifikowywać na parkingowego.

                    To tylko komunistyczny raj zapewni Ci taką możliwość. Zamów bilet do Korei
                    Północnej w jedną stronę. No i pamiętaj, że musisz się przestawić na dietę
                    złożoną z trawy i kory.

                    > Nie chcę socjalizmu, tylko chcę czegoś bardziej humanitarnego niż Twój wolny
                    > rynek. I mam nadzieję, że się doczekam.

                    Może już czas, byś przedstawił program pozytywny, zamiast narzekać jak stara baba?

                    > Nonsens. Zmusza mnie do znoszenia humorów szefa albo krwiożerczej walki o własn
                    > ą firmę albo siedzenia w domu bez pracy. Każda z tych rzeczy mnie ogranicza.

                    Nonsens. Nikt Cię nie zmusza do znoszenia humorów szefa - możesz się zwolnić.
                    Nikt Cię nie zmusza do walki o własną firmę - możesz zatrudnić się u humorzastego
                    szefa, zbankrutować lub rzucić wszystko i odżywiać się powietrzem.
                    Nikt Cię nie zmusza do siedzenia w domu bez pracy - możesz zatrudnić się u
                    humorzastego szefa, dalej odżywiać się powietrzem, założyć własny interes, zostać
                    zakonnikiem, wyjechać do Korei Pn... czy nawet zajęcia ktoś musi za Ciebie
                    wymyślać? Jeżeli nie masz własnego pomyślunku - to nie narzekaj, iż masz szefa.
                    Gdybyś miał pomyślunek, to sam byś był sobie szefem. Chcącemu nie dzieje się
                    krzywda!

                    > Ja mam co prawda dobrą pracę, ale nie aż tak dobrą, żebym mógł sobie pozwolić n
                    > a kilka godzin dziennie na przelewaniu z pustego w próżne.

                    Czyja to wina, że nie masz lepszej pracy? Moja czy wolnego rynku?
                    Odpowiedź "Twoja" zapewne jest niedopuszczalna, panie hrabio?

                    >Dlatego dopóki któryś z
                    > nas nie wymyśli czegoś bardziej orginalnego niż niezgadzanie się z adwersarzem,
                    > daruję sobie następne posty. Tym niemniej z przyjemnością będę czekał na coś
                    > pogłębionego i bez luk.

                    A mnie się wydaje, że teraz czas na Ciebie - poza jojczeniem nie przedstawiłeś
                    żadnej pozytywnej propozycji, narzekasz tylko, że Ci źle, a chciałbyś, by Ci było
                    dobrze. Świetnie, ja też bym tak chciał. Powiedz więc tylko na początek - kto za
                    to ma zapłacić?
        • Gość: doku Dokładnie IP: *.mofnet.gov.pl 09.04.02, 11:17
          Gość portalu: Agen napisał(a):

          >
          > Kapitalizm to mozliwosc nieograniczonej samorealizacji i bezrobocie bliskie zer
          > u.

          Otóż to - tak jak w Holandii i USA
          • Gość: Stoik Oj, Doku, Doku IP: *.toya.net.pl 09.04.02, 20:41
            Chyba nie uzgodniłeś swojej wypowiedzi z Luką. Holandia jako przykład? Ten
            bastion socjalizmu, który wypromował eutanazję? Chyba znowu przyjdzie Ci oddawać
            pieniądze.
            • Gość: siedem stoik przyznaj się! IP: *.tgory.pik-net.pl 10.04.02, 08:13
              że chciałeś zrobić wątek z 200 postami. jak mówi ksiazka kucharska w tym celu
              nalezy substancje forumową "dobrze sprowokować". za tydzien przynasz sie
              ze "tylko tak zartowałeś"?
              szlomo juz to przechodził

              7,14
              • Gość: Stoik Brak ambicji IP: *.toya.net.pl 10.04.02, 16:52
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > że chciałeś zrobić wątek z 200 postami. jak mówi ksiazka kucharska w tym celu
                > nalezy substancje forumową "dobrze sprowokować". za tydzien przynasz sie
                > ze "tylko tak zartowałeś"?
                > szlomo juz to przechodził
                >
                > 7,14

                Taki ambitny to ja nie jestem, 100 mi wystarczy smile

                ps To znaczy, że zaraz się wycofuję.
                • Gość: sUPeR Pozdrawiam (głównie zwolenników wolnego rynku). IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.02, 20:07
                  Witam!
                  Przede wszystkim: państwa kapitalistyczne (lub reformujące się w
                  tym kierunku) to:
                  1. Irlandia (np. podatek dochodowy od firm 12,5%) - bezrobocie śladowe, szybki
                  rozwój gospodarki sięgający 10%
                  2. Singapur - jeszcze 40 lat temu kilka razy biednijszy od Polski obecnie z 5
                  razy bogatszy - fenomen.
                  3. USA - akcyza na paliwo kilka razy mniejsza niż w Europie Zach., dużo
                  mniejsza biurokracja, układ o wolnym handlu na zdrowych (w przeciwieństwie do
                  UE) zasadach. Mają też jednak trochę socjalizmu (spory socjal, służba zdrowiai
                  in.)
                  4. Rosja - podatek liniowy 13% (wzrost wpływów o 67%!), od firm z 34% na 22%,
                  reformy ziemi, sądów i inne. Efekt? W ciągu roku wzrost z -5% do +5%!
                  5. Hiszpania - zmiana prawa pracy, ostatnio zmniejszenie dochodowego z 18-48 na
                  15-45. Spadek bezrobocia z ok. 24% do ok. 12%
                  6. Estonia, Łotwa - podatek liniowy.
                  7. Tajwan, Korea Płd., Malezja, Chile (reformy Pinocheta - sprowadził
                  ekonomistów z Chicago), małe państwa typu Wyspy Dziewicze.
                  Do Stoika w Ameryce Płd. panuje mniejszy lub większy socjalizm. Podawane w tej
                  dyskusji przykłady Japonii (ogromna biurokracja i inwestycje państwowe typu
                  niepotrzebne mosty, lotniska, autostrady, a nawet muzea w małych wioskach!
                  Horror!), i Holandii (były niewielkie reformy, ale system chory).
                  P.S. Zwolennikom UPR proponuję zarejestrować się jako sympatycy na stronie
                  www.upr.org.pl/upr/adresy.htm, lub zgłoszenie się do lokalnych struktur. Dziś
                  UPR ma ogromną szansę! Coraz więcej ludzi widzi całą klęskę tego systemu,
                  praktycznie wszystkie inne partie skompromitowały się do szczętu.UPR jest
                  jedyną partią która nie tylko mówi o liberalizacji gospodarki, ale to zrobi, i
                  jedyną która nie sprawowała władzy (tzn. na poziomie centralnym). Pomóżcie, a
                  zmienimy ten kraj, obecnie UPR: 1. Zbiera podpisy pod ustawą w obronie sklepów
                  z tanią odzieżą (Zmiana ustawy zabraniającej sprowadzanie używanej odzieży). 2.
                  Inicjatywa likwidacji niesprawiedliwego podatku od spadków - zebranie 100 tys.
                  podpisów pod projektem ustawy (szczegóły www.upr.org.pl). 3. Pod koniec
                  kwietnia pikiety i marsze antypodatkowe. 4. Czerwiec - obchody Dnia Wolności
                  Podatkowej. 5. IX-X.2002 Wybory samorządowe - UPR startuje samodzielnie. I
                  wiele mniejszych akcji (ulotkowych, pikiet, konferencji prasowych itd.).
                  Pozdrawiam -sUPeR
                  • Gość: Stoik Re: Pozdrawiam (głównie zwolenników wolnego rynku). IP: *.toya.net.pl 10.04.02, 20:48
                    No, no, chyba mnie przekabacisz. Od dziś kończę z socjalizmem. Niech żyje
                    wolny rynek!!!
                    (Muszę się poważniej zająć zbieraniem argumentów, nie wypada się odzywać bez
                    solidnego przygotowania wobec takiego ciosu)
                    Swoją drogą, kiedy Balcerowicz proponował podatek liniowy (chyba nie jako
                    pierwszy), to nasza dzielna prawolewica i nasza lewoprawica wyraziły swoje
                    oburzenie i projekt powędrował do kosza. Teraz natomiast w telewizji oglądałem
                    uroczą zabawę w celu wyładowania frustracji - strzelanie rzutkami do tarczy z
                    podobizną Balcerowicza.

                    Pozdrawiam
                    Stoik (a może Leżak?)
                    • Gość: Stoik Tylko żebyście nie myśleli... IP: *.toya.net.pl 10.04.02, 20:51
                      ...że uważam kapitalizm czy wolny rynek za dobro w sensie moralnym! Do tego
                      się nie posunę. Mogę natomiast przyznać, co zresztą twierdziłem od dawna, że
                      jest skuteczny (do czasu).
                      Ciągle Stoik
                      • jacek#jw Re: Sztandary wyprowadzić 10.04.02, 21:22
                        A co z partią i jej kandydatami, chcesz ich opuścić?
                        A podobno socjalista schodzi ostatni.

                        Pozdr / Jacek
                        • Gość: Stoik Re: Sztandary wyprowadzić IP: *.toya.net.pl 10.04.02, 21:30
                          jacek#jw napisał(a):

                          > A co z partią i jej kandydatami, chcesz ich opuścić?
                          > A podobno socjalista schodzi ostatni.
                          >
                          > Pozdr / Jacek

                          OK, poczekam, aż zejdą inni towarzysze.

                          Wasz wierny Stoik
                          • Gość: sUPeR Re: Sztandary wyprowadzić IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 17:34
                            To możesz się nie doczekać, bo wielu towarzyszy doskonale wie o wadach
                            socjalizmu (i, że de facto działa on na niekorzyść ludzi ubogich), ale sprawują
                            swe stołki dla kasy.

                            pozdrawiam
                            sUPeR
                  • jondrus Re: Pozdrawiam (głównie zwolenników wolnego rynku). 22.04.02, 18:32
                    Czytałem wasz program.
                    Napisany jasno i konkretnie,
                    jednak nie dociera do ludzi, a to dlatego ,że ich straszycie.
                    Mówicie prawdę o realiach , macie wizję zorganizowania życia
                    gospodarczego i społecznego , ale ludzie się boją tej prawdy.
                    Mają nadzieję ,że da się inaczej.
                    Jeszcze trzeba dużo czasu zanim przywykną do kapitalisty.
                    Tego namacalnego , który rozbija się mercem , podczas gdy oni ledwo , ledwo.
                    Tu słyszą ,że mają być pozbawieni wszelkich osłon i zabezpieczeń.
                    W obietnice już mało kto wierzy , że podatki , że będzie lepiej.
                    Po dojściu władzy wszystko się zmienia.
                    Jakie są gwarancje ,że wy nie zmienicie stanowiska po dojściu do władzy?
                    Tak radykalny program trafia do nielicznych , przeważnie pracodawców,
                    a i to nie do wszystkich.

                    Andrzej
                    • Gość: sUPeR Ocena szans i ideowości UPR . IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 23:10
                      Witam!
                      Ten ustrój sprawia (socjalizm vel kapitalizm polityczny), że
                      większość żyje w biedzie, a politycy i biznesmeni powiązani z władzą rozbijają
                      sie mercami.
                      Nasz program nie jest zły, ale trzeba umiejętnie go prezentować.
                      Ludzie nie głosowali na UPR z wielu powodów (także naszych błędów), ale głównym
                      była ciągła manipulacja. Podział komuna - antykomuna (SLD - AWS) był bardzo
                      dobrze wykorzystywany. O różnicach w programach gospodarczych nie mówiło się
                      prawie wcale. Podsycany był też etos autorytetów moralnych (głównie z UW -
                      Geremek, Kuroń, Mazowiecki itp.). Teraz to nie będzie skuteczne. Także SLD, PSL
                      i UP nie nabiorą już więcej ludzi.
                      Pyta pan czy władza nie zdemoralizuje UPR. Napewno nie. Wynika
                      to z dużej ideowości członków (karierowicze nie mieli czego w UPR szukać) i
                      dlatego, że jest to idea państwa minimum (jak najwięcej pieniędzy należy
                      zostawić obywatelowi, bo wyda je lepiej od urzędnika). Wśród socjalistów też są
                      ludzie ideowi (np. w UP), ale oni wierzą, że to państwo ma dzielić gros
                      pieniędzy. To sprawia, że budżet jest rozdęty. O wiele łatwiej pojawia się u
                      lewicowców myśl, że skoro tak sie napracowali tym dzieleniem, to należy im się
                      coś za to. Także łatwiej zrobić machloje przy dużym budżecie - kontrola jest
                      trudniejsza.
                      Zachęcam pana do pomocy UPR-owi, skontaktowanie się z lokalnymi strukturami
                      (np. poprzez strony www.upr.org.pl lub e-upr.prv.pl
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Jondrus Re: Ocena szans i ideowości UPR . IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.02, 13:27
                        Idee jak najbardziej szlachetne.Ojczyzna , rodzina , własność prywatna.
                        To wszystko jest piękne , tylko wymaga jednj rzeczy: uczciwości wszystkich.
                        Tak mi się nasuwa analogia do poprzedniego systemu, którego niepowodzenia
                        tłumaczyli ułomnością ludzi.System był OK , tylko ludzie zawalili.

                        Andrzej
                        • Gość: sUPeR Re: Ocena szans i ideowości UPR . IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.02, 19:18
                          Nie jest prawdą, że wszyscy muszą być uczciwi. Wystarczy, że uczciwi będą
                          politycy bo system wymusza uczciwość.
                          Np. Niskie, nieuciążliwe podatki zapłaci większość ludzi (w dodatku będą mieli
                          komfort psychiczny, że dopełnili obowiązku).
                          Wysokie podatki nie będą płacone nawet przez ludzi uczciwych (gdy po zapłaceniu
                          ich firma zbankrutuje, a oni nie będą mieli za co nakarmić dzieci - OSZUKAJĄ!)
    • Gość: druid Strony Wolnosciowe - linki do tekstow zrodlowych IP: 212.244.191.* 17.04.02, 11:15
      WOLNY RYNEK KONTRA PROTEKCJONIZM
      www.kki.net.pl/~lafa/nr6/protekc.htm

      WARTOŚĆ I WYZYSK W MARKSIZMIE
      www.kki.net.pl/~lafa/nr6/warwyz.htm

      WŁADZA SPOŁECZEŃSTWA A WŁADZA PAŃSTWA
      www.kki.net.pl/~lafa/nr4/nock.htm

      CO BYŁO PRZYCZYNĄ WIELKIEGO KRYZYSU?
      www.kki.net.pl/~lafa/nr6/kryzys.htm

      Spis pozostalch tekstow na tej witrynie:
      www.kki.net.pl/~lafa/index.htm



      Inerwencjonizm
      www.kapitalizm.republika.pl/interw.html

      Pracy nigdy nie zabraknie
      www.kapitalizm.republika.pl/praca.html

      Irlandia - dryf od socjalizmu do wolnego rynku
      www.kapitalizm.republika.pl/irlandia.html

      Rosyjski tygrys pnie się w górę
      www.kapitalizm.republika.pl/rosja.html

      Środowisko naturalne a prawo własności
      www.kapitalizm.republika.pl/srodow.html

      Rynek tego nie zrobił
      www.kapitalizm.republika.pl/rynek.html

      Spis wszystkich tekstow:
      www.kapitalizm.republika.pl/kontakty.html


      Milego czytania (ze zrozumieniem!)smile
    • Gość: comrade No a co to jest ten socjalizm, hę? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 28.04.02, 01:17
      Co to wg ciebie Stoiku jest socjalizm?

      1) Czy w panstwie socjalnym wygodniej zyje sie na zasilku dla bezrobotnych niz
      w panstwie kapitalistycznym? Jesli tak, to jak sądzisz - czy to sprawi ze ilosc
      chetnych na zasilek zamiast pracy za niewiele wieksze pieniadze bedzie wieksza
      czy mniejsza? Logika mowi ze wieksza.

      2) Czy w panstwie socjalist. podatki beda wieksze czy mniejsze? Logika mowi ze
      aby utrzymac rozbudowany system oslon socjalnych - podatki beda wieksze.

      3) Wszyscy wiemy ze cos takiego jak bezplatna edukacja czy bezplatna sluzba
      zdrowia NIE ISTNIEJE, bo ZAWSZE ktos musi za te swiadczenia placic. Pytanie
      tylko - kto to ma robic? Czy w panstwie socjalistycznym placa bezposrednio sami
      obywatele czy obywatele przy pomocy posrednika w postaci urzedow panstwowych?
      Ktora wersja jest tansza? Logika mowi ze ta pierwsza.

      4) Czy w naturze czlowieka lezy zaspokajanie potrzeb przy minimum wysilku? Czy
      panstwo socjalistyczne dazy do jak najwiekszego zminimalizowania tego wysilku u
      obywateli, tzn oferowania wszystkim obywatelom jak najwiekszej ilosci swiadczen
      po jak najmmiejszej cenie (najchetniej za darmo)?
      • Gość: Stoik Odpowiedź towarzyszowi IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 29.04.02, 19:35
        Drogi Comrade,
        pytania są dobre, ale nie będę na nie odpowiadał z jednego prostego powodu -
        nie jestem socjalistą. Cały wątek był tylko odpowiedzią na wątek Doku pod
        podobnym tytułem, w którym kapitalizm był dobry, a socjalizm zły. Jedyną moją
        tezą jest to, że systemy gospodarcze różnią się skutecznością, ale wartości
        moralnej same w sobie nie mają. Kapitalizm jest dobry o tyle, że ludzie się
        bogacą, a jak są bogaci, to nie rozrabiają. Kapitalizm jest zły, bo przejmuje
        z przyrody zasadę walki o byt, gdzie słabszy przegrywa (czytaj: ginie). Jest
        to zasada sprzeczna zarówno z etyką chrześcijańską, jak i zwykłym poczuciem
        sprawiedliwości. W tej dziedzinie jest świetny socjalizm, przynajmniej
        teoretycznie, natomiast jego całkowita nieskuteczność sprawia, że jest zły, bo
        prowadzi do ubóstwa i sam siebie zjada.

        Dla rozweselenia limeryk Antoniego Marianowicza:

        Poddanym rzekł król w Dolnej Wolcie:
        "Pierdolcie, kochani, pierdolcie!"
        I lud, jak wieść niesie,
        Wciąż rżnie się i rżnie się,
        Nie myśląc już o rewolcie.

        Serdecznie pozdrawiam,
        Stoik
        • Gość: krotki Re: Odpowiedź towarzyszowi IP: 217.96.43.* 29.04.02, 20:23
          i po co cztałem ten wątek ???
          przecież Stoik to zwykły prwokator co sie nudzi i chce cos pisac
          pa
          • Gość: Stoik Do Towarzysza Krótkiego IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 30.04.02, 01:18
            Gość portalu: krotki napisał(a):

            > i po co cztałem ten wątek ???
            > przecież Stoik to zwykły prwokator co sie nudzi i chce cos pisac
            > pa

            Przepraszam, jeśli kogoś wprowadziłem w błąd. Ten wątek nie da się zrozumieć bez
            poprzedniego, pt. "Prawdy najprostsze. Kapitalizm-Socjalizm, Dobro-Zło".
            Prowokacja była zamierzona, ale skierowana przeciw bezkrytycznym zachwytom nad
            wolnym rynkiem.

            Zamiast prowadzić bezpłodne dyskusje nad wyborem kapitalizmu lub socjalizmu,
            znacznie lepiej zastanowić się nad tym, ile państwa i ile wolnego rynku.
            Dokładniej, czym powinno zajmować się państwo, aby nie przeszkadzać wolnemu
            rynkowi i jednocześnie chronić obywateli. Dalej uważam, że jest bardzo duża
            grupa ludności, która się nie uaktywni niezależnie od tego, jak bardzo nasz
            rynek będzie wolny. Im jakoś pomagać trzeba.

            Poważna dyskusja powinna się na ten temat toczyć, nie wiem tylko, czy w tym
            wątku.

            Pozdrawiam,
            Stoik
            • Gość: Andrzej Re: Do Towarzysza Krótkiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.02, 08:47
              Prowadząc działalność gospodarczą powinienem być za wolnym rynkiem
              w pełnym tego słowa znaczeniu ,coś na rodzaj propozycji UPR.
              Wiem jednak ,że 'okazja czyni złodzieja' i są potrzebne pewne
              regulacje na tym rynku.To jest uwaga w kierunku pracodawców.
              Niskie podatki nie zagwarantują płacenia ich przez wszystkich.
              Zawsze jest to wydatek. itd itd
              Cóż nam da majątkowe rozwarstwienie społeczeństwa,które teraz następuje.
              Skrajnością jest traktowanie wszystkich równo , ponieważ nie ma wtedy
              mobilizacji do własnej aktywności.
              Jak zwykle prawda leży po środku , no może bliżej końca z wolnym rynkiem.

              Andrzej
              • Gość: gregkor Re: Do Towarzysza Krótkiego IP: 195.94.205.* 30.04.02, 17:14
                Kto zabiera i rozdaje ten się do piekła nadaje.
    • wild rzeczywista prawda o poziomie Stoika-Cynika... 22.09.02, 00:22
      Gość portalu: Stoik napisał(a):

      > Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzicie. Kapitalizm prowadzi do odarcia
      > człowieka z jego godności.

      coś chcesz ode mnie? jak tak? to co może być? smile
      • Gość: Stoik Nie rozumiem... IP: *.math.uni.lodz.pl / *.toya.net.pl 22.09.02, 00:55
        ...dlaczego po Twoim nicku i małpie pojawia się nospam.
        • wild może matematyczny błąd w dodawaniu i zabieraniu? 22.09.02, 01:05
          Gość portalu: Stoik napisał(a):

          > ...dlaczego po Twoim nicku i małpie pojawia się nospam.


          jeszcze raz:

          czego więc chcesz ode mnie?
          • Gość: Stoik Odpowiedź Wildowi IP: *.math.uni.lodz.pl / *.toya.net.pl 22.09.02, 01:07
            wild napisał:

            > jeszcze raz:
            >
            > czego więc chcesz ode mnie?

            Ja od Ciebie? Kompletne zero!
            • wild sen fantom bolszewika Leppera na forum trwa 1:11! 22.09.02, 01:13
              zero...

              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > wild napisał:
              >
              > > jeszcze raz:
              > >
              > > czego więc chcesz ode mnie?
              >
              > Ja od Ciebie? Kompletne zero!

              to dobrze! na czym polega więc "godność twego człowieczeństwa"? że...? co?
      • Gość: Stoik Stary dowcip IP: *.math.uni.lodz.pl / *.toya.net.pl 22.09.02, 00:59
        Pewien pan opowiedział tak śmieszny dowcip, że jego kolega, który go wysłuchał,
        umarł ze śmiechu. Pan ten siedział potem na ławie oskarżonych, a sędzia kazał
        mu ten dowcip opowiedzieć. Pan bardzo się wzbraniał, ale w końcu uległ. Wszyscy
        na sali sądowej tak się śmiali, że poumierali. Tylko dwóch policjantów umarło
        po 6 miesiącach.

        Masz chyba jeszcze koło miesiąca. sad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka