Dodaj do ulubionych

Wielun/czysta historia

02.09.04, 00:42
Wczoraj, tuz przed rocznica wybuchu II wojny swiatowej ogladalam program w
niemieckich mediach (tj ZDF, Fortal 21 oraz ARD, wzielam tez udzial w forum).

Zanim Niemcy zniszczyli Westerplatte (symboliczne miejsce datujace poczatek
wojny) zbombardowali Wielun,, miasto kompletnie nieprzygotowane do wojny.
Zginelo ponad 1200 osob, nadano wywiad z ostatnim zyjacym Lejtnantem, ktoremu
trzeba bylo przypominac czy zginelo 1000 czy 12000 osob., W koncu 2oo w te
czy we wte , szajs egal. Rozmawwano tez z mieszkancami Wielunia.
Chcieli aby nie zapomniano o rodzinach, ktore zginely.
##################################################################
Smieszne to wszystko. Gdyby nie fakt, ze bardzo chcialabym aby wiedziano, co
sami Niemcy mowia o masakrze miasta Wielunia nie napisalabym.

To polska historia, bez kontekstu.
Chcialam, zeby Polacy o tym wiedzieli, skoro od wczoraj publiczne stacje Tv
czyli ARD i ZDF o tym bebnia. O wileuniu nie ma zadnych informacji w
ksiazkach do historii.
kowian.
nic osobistego
Obserwuj wątek
    • Gość: # Re: Wielun/czysta historia IP: *.finemedia.pl 02.09.04, 09:35
      Cóś pewnikiem znów szykują sad.
      Jak za pociagnięciem sznurka - nawet Kwach na obchodach zdobycia Wielunia w
      niemieckich i polskich mediach, 63 dniowe uroczytosci zniszczenia stolicy,
      wznowienie sprawy ostatecznego rozwiazania dowodzenia armią polska w Katyniu.
      Cała masa filmów i audycji o Solidarności.Nigdy nie widziane zdjęcia i filmy.
      Newiarygodnie patriotyczne komentarze...

      Przypomina się "odwilż" w 1957. Kiedy zamrażenie?

      • karlin To jest właśnie "zamrażanie" 02.09.04, 12:08
        Potem będzie operacja. Amputacja, zszywanie czy przeszczep? Jaka kombinacja i
        kolejność?

        Ciekawe czasy dla chirurgii cywilizacyjnej.


        Pzdr

        k.
        • Gość: # Re: To jest właśnie "zamrażanie" IP: *.finemedia.pl 02.09.04, 12:23
          Czyli usypianie.
          Czyli znieczulanie ogólne.
          Gdyby pokazano kulisy i uczczono powstańców warszawskich, agresji Niemiec i
          ZSRR - 15 lat temu, no powiedzmy 13, wymowa intencji byłaby zupełnie inna.

          Amputacja nieunikniona.

          • mathias_sammer Re: To jest właśnie "zamrażanie" 02.09.04, 12:48
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Czyli usypianie.
            > Czyli znieczulanie ogólne.
            > Gdyby pokazano kulisy i uczczono powstańców warszawskich, agresji Niemiec i
            > ZSRR - 15 lat temu, no powiedzmy 13, wymowa intencji byłaby zupełnie inna.
            >
            > Amputacja nieunikniona.
            >


            Nie wiem o czym mowisz. Bo jesli o historii, ktora mnie zywo obchodzi (tak
            maja tylko emigranci) to o jakim "znieczuleniu ogolnym" piszesz?
            Popatrz na watek "rzeczypospolita czy rzeczy pospolita". Czy wg Ciebie Rzepa
            stosuje zasade usypiania czy znieczulania?
            Od lat twierdze, ze polskie media i polskie dziennikarstwo (poza spolecznym
            felietonem) maja sie coraz gorzej. Jedyne w czym specjalizuja sie dzis to w
            tropieniu afer i aferek oraz komentowaniu dzialan w polskim ksiestwie irackim
            (vide pierwsza strona GW- wiadomosci).

            Tak jest- zgadzam sie- amputacja konieczna a raczej harakiri.

            M.S.
            Litwo! Ojczyzno moja!* ty jesteś jak zdrowie;
            Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
            Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
            Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.
            Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy
            I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy
            Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!
            Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem,
            (Gdy od płaczącej matki pod Twoją opiekę
            Ofiarowany, martwą podniosłem powiekę*
            I zaraz mogłem pieszo do Twych świątyń progu
            Iść za wrócone życie podziękować Bogu),
            Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono.
            Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
            Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,
            Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;
            Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,
            Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;
            Gdzie bursztynowy świerzop*, gryka jak śnieg biała,
            Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina* pała,
            A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą
            Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą.


            tfu!
    • mathias_sammer szybka migawka prasowa 02.09.04, 11:37
      Czesc kowianeczka,

      Tja..
      Wyglada na to, ze Polakow nie interesuje ich wlasna historia. W koncu Rzepa czy
      GW o tym nie pisza, wiec nie ma sprawy.

      Daje linka i czesc
      M.S.

      www.zdf.de/ZDFde/inhalt/10/0,1872,2185322,00.html

      • Gość: # Re: szybka migawka prasowa IP: *.finemedia.pl 02.09.04, 12:12

        W telewizyjnej sondzie ulicznej we Wrocławiu nikt nie kojarzył syren o 12:00 z
        data 1.IX. Cóz dopiero z17.IX.
        W nadanej wczoraj "Rewizji Nadzwyczajnej" Dariusza Baliszewskiego ujawniono
        zdradę Anglii i Francji( USA tez wiedziało), którzy wiedzy o Pakcie Ribbentrop-
        Mołotow pozyskanej od antyhitlerowskiego dyplomaty niemieckiego nazajutrz po
        jego zawarciu, mając świadomość konsekwencji nie przekazali Polsce kanałami
        dyplomatycznymi.Zdrada Aliantów i pozwolenie Hitlerowi oraz Stalinowi na
        zniszczenie i rozgrabienie Polski, miało odwrócić kierunek agresji niemieckiej
        z zachodu na wschód.

        Stad judaszowy nacisk dyplomatyczny obu panstw na opóźnienie przez Polskę daty
        powszechnej mobilizacji, katastrofalne w skutkach po ataku bez wypowiedzenia
        wojny. Niewysłano uzbrojenia w ramach udzielonej pożyczki wojennej. Nawet
        starego wraka, który jak stwierdzono miał zagrodzic wejscie portowe i
        uniemożliwic skuteczny ostrzał ze Schlezwika-Holschtyna.

        Dzis juz nie musza naciskac na rząd. Rzad sam wyręcza Francuzów, Anglików i USA
        w oszukiwaniu i paktowaniu z judaszami.
    • mathias_sammer Re: Wielun/czysta historia 02.09.04, 12:02
      Jeszcze jedno kowianeczko dla Ciebie.

      Jako, ze nie mas sensu wieszania tekstow nt Niemiec oraz stosunkow polsko-
      niemieckich, gdyz polscy dziennikarze wiedza i tak swoje i oczywiscie lepiej a
      selektywnosc rzecz swieta, dlatego nie widze juz powodu, by przenosic tekstow.
      Ewentualnych zainteresowanych, ktorych i tak nie ma odsylam do zrodla.

      Tych, ktorych polska historia interesuje i ktorym lezy na sercu przelamywanie
      barier sa gdzie indziej. I chwala im za to.

      klaniam sie
      i tradycyjnie bez pozegnan juz,
      M.S.

      www.dwelle.de/polish/nachrichten/
      • mathias_sammer Re: Wielun/czysta historia 02.09.04, 12:04
        popelnilem oczywiscie kilka bledow skladniowych, ale mam gdzies. I tak nikt nie
        czyta o Wieluniu.
        M.S.
    • kapitan.kirk Re: Wielun/czysta historia 02.09.04, 13:28
      Odkrycie, że to Wieluń był pierwszym celem ataku niemieckiego na wielką skalę
      jest stosunkowo świeżej daty, nawet dla historyków militariów - jeszcze w
      połowie lat 90. nawet największe autorytety wskazywały na "pierwszeństwo"
      nalotów na mosty w Tczewie lub ostrzału Westerplatte. Stąd też zapewne
      praktyczna jeszcze nieobecność Wielunia zarówno w społecznej świadomości, jak
      też i w większości materiałów źródłowych.
      Przy okazji chciałbym sprostować pewną niezbyt ścisłą informację, która przy
      okazji ostatnich uroczystości bywa dość bezmyślnie powtarzana. Nalot na Wieluń
      nie miał najprawdopodobniej charakteru z założenia terrorystycznego. Miasteczko
      to miało wielkie znaczenie militarne: leżało na głównym kierunku natarcia armii
      niemieckiej i było bardzo ważnym węzłem komunikacyjnym zapewniającym
      zaopatrzenie jednostkom południowego skrzydła Armii Łódź (głównie 28 i 30
      Dywizjom Piechoty). Zbombardowanie Wielunia było elementem szerszej akcji,
      polegającej na systematycznym niszczeniu 1 września głównego szlaku
      zaopatrzenia rozlokowanych tam oddziałów polskich (Wieluń-Widawa-Łask-Łódź) i w
      konsekwencji pozwoliło Niemcom sparaliżować jakiekolwiek dostawy zaopatrzenia
      oraz zatrzymać marsz na front odwodowej 2 Dywizji Piechoty. Naturalnie zdaję
      sobie sprawę, że niemieccy piloci nieszczególnie zapewne przejmowali się losem
      ludności cywlnej, tym niemniej zniszczenie miasta było raczej wtórnym skutkiem
      bombardowania stacji rozładunkowej i skrzyżowania dróg niż celem samym w sobie.
      Warto też pamiętać, że nie była to epoka pocisków samosterującyh i kierowanych
      laserowo bomb - dla "stukasów" 76 Pułku była to pierwsza akcja bojowa, w
      dodatku wykonywana jeszcze w przedrannych ciemnościach; dla każdego, kto choć
      trochę orientuje się w "precyzji" ówczesnych bombvardowań, fakt dużego rozrzutu
      trafień w tych warunkach nie jest niczym zaskakującym.
      Pozdro
      • Gość: # Re: Wielun/brudna historia IP: *.finemedia.pl 02.09.04, 13:37
        Nalot na Wieluń nie miał najprawdopodobniej charakteru z założenia
        terrorystycznego
        informacja
        z okazji ostatnich uroczystości bywa dość bezmyślnie powtarzana
        ...
        nazwę terorystyczne akcje pozostawmy na lepsze okazje np. na opis działań AK
        przykładowo - wyrok na Kutcherę. Inne działania AK doczekały się juz swojej
        nazwy u pewnych "historyków" - ludobóstwo.
        • kapitan.kirk Re: Wielun/brudna historia 02.09.04, 14:06
          Hmm, każdy ma prawo do swoich poglądów, ale Twoje są nieco zapierające dech smirk
          • mathias_sammer Re: Wielun/brudna historia 02.09.04, 14:13
            kapitan.kirk napisał:

            > Hmm, każdy ma prawo do swoich poglądów, ale Twoje są nieco zapierające dech :-
            S

            ??????

            Nie rozumiem. Nie wolno mi rozmawiac o historii Polski, o II wojnie swiatowej?

            Mojej polskiej rodzinie odebrano ziemie i kazano isc na Zachod czyli do Polski.
            Moja Matka urodzila sie na Litwie. Moja niemiecka rodzina urodzila sie kolo
            Wroclawia i Kaliningradu.
            Zadna z rodzin nie rosci praw do majatkow, ale potrafimy godzinami rozmawiac o
            historii starej i tworzyc najnowsza- mam nadzieje, wspolnej Europy.

            Tyle i tylko tyle.

            M.S.
      • mathias_sammer wylacznie historycznie 02.09.04, 14:04
        kapitan.kirk- jezeli znasz j.niemiecki to piszesz odwrotnie do tego, co pisza
        sami Niemcy i Polacy, z ktorymi przeprowadzono wywiady. Zakladam wiec, ze
        niemiecki znasz.. Tlumaczyc nie bede, moze tematem zainteresuje sie ktos z
        wielkich polskich mediow i zdazymy z pomnikiem na 70 rocznice wybuchu II WS?
        Niech spelnia swoj patriotyczny, polski obowiazek.

        Sami Niemcy twierdza, ze niemieckie wojsko Goeringa dokonano rzezi na polskich
        cywilach, sami Niemcy nazywaja atak na Wielun aktem terroru, gdyz Wielun nie
        byl zadnym strategicznym pod katem militarnym ani logistycznym celem.
        Pokazuja historie taka jaka byla, choc mogloby byc im na reke wymazac z kart
        historii 1200 ofiar- tak jak przez caly czas falszuja historie Rosjanie.

        Mnie nurtuje cos innego. Oczywiscie, ze nie uczono mnie w szkole o Wieluniu,
        czego przykladem jest moja dzisiejsza obecnosc na forum i milczenie polskich
        mediow.
        Nurtuja mnie pytania.

        Jak mozliwym jest, ze osoby, ktore biora udzial w wywiadzie- Polacy, ktorzy
        przezyli bombardowanie Wielunia- nie zostaly wysluchane przez historykow?

        Dlaczego dopiero dzisiaj, w roku 2004, o rewizje polskiej historii i pamiec dla
        pomordowanych prosza Niemcy?

        Dlaczego tak dlugo czekali powstancy warszawscy na pojawienie sie symboliczego
        Kaczynskiego, ktory pokazal prawde?

        Dlaczego do politycznej, publicznej debaty nie zaprasza sie przedstawicieli
        dawnych aliantow tylko caly czas (tradycyjnie juz) pluje sie na Niemcow?
        Przeciez zaden Niemiec nie podwaza faktow a wrecz sam przynosi je nam jak na
        dloni.


        Wg mnie Polacy nie sa przygotowani do prowadzenia jakiegokolwiek historycznego
        dialogu. Wiekszosc Polakow na slowo Niemiec lapie za karabin przechowywany w
        piwnicy i krzykiem "nie bedzie Niemiec plul nam w twarz" lub "Smierc
        barbarzyncom niemieckim!" biega dookola stolu odrywajac rodzine od
        ogladania "Swiata wg Kiepskich".
        Polak potrafi jedynie mowic o wypedzeniach , ale tez nie o wlasnych.
        Dlaczego w Polsce nie robi sie programow (tak jak w Niemczech- von Lojewski)o
        ludziach (rowniez Polakach) wypedzonych z kresow i sztucznie wtloczonych np. do
        Wroclawia.
        A moze mowi sie tylko wi nnym kontekscie tj. z lezka w oku na mysl o tamych
        lanach, za Litwa ojczyzna nasza. My mozemy bo nas Polakow okradziono, mozemy
        wiec wzruszac sie nad losem naszych wypedzonych i zlorzeczyc tym, ktorzy
        opuszczali Wroclaw, Opole ze za wolno, ze nieskladnie..
        Dlaczego dostajemy spolecznej histerii zamiast twardo stac na stanowisku (jak
        proponuje Newsweeek z 3tyg temu)w obronie swojej racji stanu?


        Warum?
        Warum?
        Die Banane ist krumm?

        Do dupy jestesmy Polacy i tyle, a nie do europejskiego dialogu.

        M.S.
        • kapitan.kirk Re: wylacznie historycznie 02.09.04, 14:20
          Niezależnie od tego, co obecnie się mówi na fali poprawności politycznej,
          Wieluń był w 1939 r. ewidentnie ważnym celem wojskowym - odsyłam do
          jakichkolwiek fachowych opracowań na temat obrony przed głównym natarciem
          niemieckim, na styku Armii "Kraków" i "Łódź". Sam nalot można by oczywiście
          uznać za zbrodniczy na podstawie konwencji genewskiej, która zabraniała i
          zabrania bombardowań nawet obiektów ściśle militarnych, jeżeli tylko istnieje
          prawdopodobieństwo poszkodowania przy tym osób cywilnych - tyle, że jest to
          zupełna mrzonka, bo nawet teraz taki "selektywny" nalot jest z reguły
          niemożliwy do wykonania, a co dopiero 65 lat temu; na podstawie tego zakazu
          trzeba by za zbrodnicze uznać w ogóle wszystkie chyba naloty w historii wojen.

          Co do nieumiejętności dialogu pojednawczego z Niemcami, to niespecjalnie bym
          dramatyzował. Pamiętaj, że to oni byli bijącymi, a to my byliśmy bici. W takim
          układzie nawet najszczersza skrucha bijącego (a w tym konkretnym wypadku też
          można mieć uzasadnione wątpliwości co do szczerości) nie musi przekładać się na
          natychmiastowe wybaczenie ze strony bitego - potrzeba na to jeszcze więcej
          czasu i chyba, niestety, odejścia pokoleń najbardziej, bo bezpośrednio
          poszkodowanych.

          Pozdrawiam
          • mathias_sammer Re: wylacznie historycznie 02.09.04, 14:28
            Temat mnie interesuje, wiec poszukam sobie w zrodlach historycznych.
            Natomiast co do wybaczania i ran - tak, czas bedzie jedynym sprzymierzencem
            historii, juz niedlugo odejda "bezposrednio poszkodowani".

            Dziekuje za rozmowe.
            Koncze swoj udzial w temacie na polskim forum.

            M.S.
    • Gość: tomek Re: Wielun/czysta historia IP: *.crowley.pl 02.09.04, 13:47
      O Wieluniu pisano już dobrych 10 lat temu.Robienie teraz z tego nowości
      świadczy tylko o "sile " naszych mediów.Równo 10 lat temu ukazał się w jakiejś
      z ogólnopolskich gazet wywiad i reportaż opisujący dokładnie te pierwsze bomby
      II WŚ.Poniewaz jednak sam fakt nieco kolidował z niewątpliwie wzorcowa i
      bohaterską historią Westerplatte problem ów był nieco na uboczu.Siła i
      natężenie z jakim propagowano syndrom Westerplatte przy cąłym dla tej tragedii
      szacunku spowodował,że fakt Wielunia nie był tak aktywnie zauważany.
      Pozdrawiam
      • mathias_sammer Re: Wielun/czysta historia 02.09.04, 14:09
        Gość portalu: tomek napisał(a):

        > O Wieluniu pisano już dobrych 10 lat temu.Robienie teraz z tego nowości
        > świadczy tylko o "sile " naszych mediów.Równo 10 lat temu ukazał się w
        jakiejś
        > z ogólnopolskich gazet wywiad i reportaż opisujący dokładnie te pierwsze
        bomby
        > II WŚ.Poniewaz jednak sam fakt nieco kolidował z niewątpliwie wzorcowa i
        > bohaterską historią Westerplatte problem ów był nieco na uboczu.Siła i
        > natężenie z jakim propagowano syndrom Westerplatte przy cąłym dla tej
        tragedii
        > szacunku spowodował,że fakt Wielunia nie był tak aktywnie zauważany.
        > Pozdrawiam


        Polacy z Wielunia prosza Polakow, aby nie zapomniano o 1200 cywilach, ktorzy
        wowczas zgineli.
        Czy to naprawde az tak duzo? Czy tez liczba nie odgrywa juz zadnego znaczenia
        wsrod 6mln poleglych Polakow, 6mln wymordowanych Zydow, 21 mln zabitych Rosjan.

        Tak sobie wlasnie rozmyslam.

        M.S.
    • mathias_sammer Re: Wielun/czysta historia 02.09.04, 14:23
      OK, kowianeczko,
      mysle, ze zrobilem juz swoje, moge wracac juz do swojego niemieckiego zycia.

      Lezalo mi na sercu dlatego zlamalem sie i napisalem o Wieluniu. Tez ogladalem
      program i wstrzasnal mna. Moze wiadomosc o pomordowanych w tym miescie
      przejdzie bez echa, gdybym jednak nie napisal (mozliwe, ze dziennikarze nie
      zauwaza zajeci tematem wypedzen) nie czulbym sie dobrze.

      Podobno historia pisze sie sama... i tak jest w istocie.
      Szkoda, ze tak malo osob czyta forum GW, no ale to zadne novum.

      M.S.
      • Gość: # Re: Wielun/czy tylko historia IP: *.finemedia.pl 02.09.04, 15:53
        Pisałem tu z oczywista ironia.
        Bo akurat wiedza o agresji niemieckiej na Polske w II WS
        jest dostateczna. Niemcy udostepniaja archiwa w przeciwienstwie do Rosji i
        Ukrainy. Bardzo dobrze, że Kaczynski został prezydentem
        bo jemu i tylko jemu zawdziecza sie nagłosnienie Powstania Warszawskiego
        obchodami i codziennymi audycjami w TVP przez 63 dni.
        Młodzi mogą, jesli zechcą poznac "pomoc" wojskową aliantów i skutki polityczne.

        "Etos" z bolszewickim rodowodem czy powiązaniami z UW - jak Piskorski i
        poprzednicy - tego by nigdy nie uczynili. Swiat wiedział dotad tylko o
        Powstaniu w Getcie. Mylono nie tylko nazwę ale nawet nawet o rok rocznicę w
        prasie zachodniej. To "zasługi" bolszewii w zamilczaniu historii i dlatego leżą
        odłogiem w IPN z racji powiazań rodzinnych. Dlatego prawdziwa historia roli
        komunizmu w Polsce tak długo czeka na nagłosnienie.

        Stąd me goryczą pisane i ironią zdania o terroryzmie AK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka