Generał A. Pinochet - wybawił Chile od czerwonej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 10:19
zarazy! Chwała mu za to.
Nie dopuścił, aby Chile stalo sie druga Kubą, a sowieci zdobyli kolejny
przyczółek.Powstrzymał w ten sposób ekspansje komunizmu.Polacy , którzy sami
poznali "dobrodziejstwa" tego zbrodniczego systemu powinni szczególnie to
rozumieć.
Uratowal Ojczyzne przed degradacja gospodarczą, w którą wpędzał Allende.
Liczni uzyteczni idioci , komunistyczni fellow travellers i cala ta lewacka
banda obrzucali i nadal obrzucaja Generała błotem.
Byly ofiary, bo w takiej wojnie domowej są zawsze,jak np. w wojnie domowej w
Rosji po przewrocie bolszewickim. Róznica jets taka, ze tu komuna przegrała.
I żadna lewacka propaganda tego nie zmieni.
    • Gość: Ciekawy Pius XII z tego samego powodu popieral Hitlera IP: *.trch.net / *.trch.net 13.09.04, 10:28
      Czy ty tez go popierasz,katofaszysto ?
      • xiazeluka A jak Pius to robił, świrusie? /nt 13.09.04, 10:34
        • Gość: jacek normalnie - kiedy przybral imie Piusa byl dojrzaly IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 14:22
          politykiem, wieloletnim nuncjuszem w Niemczech
          • xiazeluka Od kiedy to fakt bycia nuncjuszem 13.09.04, 14:29
            na przykład w Norwegii dowodzi popierania tego kraju, kiedy zostanie sie
            papieżem?
            • Gość: Ciekawy Swirusie,II wojna byla krucjata przeciw Sowietom IP: 200.56.233.* 13.09.04, 14:52
              W internecie znajdziesz cala mase materialow na temat postawy owczesnego papci
              i KK,zwlaszcza niemieckiego w obliczu hitlerowskich zbrodni. Pius XII
              wielokrotnoie wyrazil otwarcie poparcie wobec hitlertyzmu,a na gehenne
              chociazby polska byl gluchy i slepy,swirusie.
              • xiazeluka II wojna jako krucjata przeciw ZSRS 13.09.04, 15:09
                ...bardzo ciekawe. Jakoś na około tow. Adolf zmierzał do tej krucjaty: najpierw
                zawiązał z Sowietami spisek przeciw pokojowi, a potem ruszył we wszystkich
                możliwych kierunkach, z wyjątkiem wschodniego właśnie.

                KK wydał w 1937 r. encyklikę "Mit brennender sorge", srogo krytykującą reżim
                nazistowski i represje, jakim poddawano czarnych w III Rzeszy. Naziści nie
                kryli, że KK jest ich wrogiem i mają zamiar zrobić z nim porządek.

                A na zakończenie prośba - zacytuj, głupolu, słowa Piusa XII "otwarcie"
                popierającego hitleryzm.
                • Gość: jacek watykanska gra pozorow IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 15:17
                  watykan - w szczegolnosci Pacelli popelnil grzech zaniechania - i ostroznego
                  poparcia - zanim hitlerowska bestia wyrosla

                  konkordat - ktory ubezwlasnowolnil swieckich politykow katolickich - stas sie
                  orezem do rozprawy z kk

                  wizyta himmlera w watykanie - przez prase niemiecka zostala pokazana jako
                  poparcie polityki hitlera wobec kk w niemczech przez watykan

                  w tamtych czasach oprocz ostrych faktow bylo - duzo nieostrych

                  milczenie wobec zbrodni - bylo takim nieostrym faktem - tym bardziej ze
                  zbrodnia zaczela sie w odnbiesieniu do wrogow kk - czyli zydow
                  • xiazeluka Re: watykanska gra pozorow 13.09.04, 15:31
                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                    > watykan - w szczegolnosci Pacelli popelnil grzech zaniechania - i ostroznego
                    > poparcia - zanim hitlerowska bestia wyrosla

                    A konkretnie na czym to niby polegało?
                    Poza tym gwarantem porządku wersalskiego nie był Watykan, ale Anglia i Francja,
                    i jeśli ktoś tu dokonał zaniechań, to na pewno nie czarni. W dodatku krytyczna
                    wobec nazizmu encyklika pochodzi z 1937 r., kiedy to państwa zachodnie w
                    osłupieniu przyglądały się poczynaniom Fuehrera.

                    > wizyta himmlera w watykanie - przez prase niemiecka zostala pokazana jako
                    > poparcie polityki hitlera wobec kk w niemczech przez watykan

                    Zadaniem dr Goebbelsa było właśnie takie manipulowanie prasą, by kretyni
                    Twojego pokroju wyciągali właściwe, błędne wnioski.

                    > milczenie wobec zbrodni - bylo takim nieostrym faktem - tym bardziej ze
                    > zbrodnia zaczela sie w odnbiesieniu do wrogow kk - czyli zydow

                    Milczenie wobec jakiej zbrodni i czyje? Kiedy Karski zawiózł aliantom relacje z
                    wyczynów socjalistów narodowych w Polsce, to nikt specjalnie nie był wzruszony,
                    a to sojusznicy mieli bombowce i czołgi, a nie jakiś mikroskopijny papieżogród.
                    • Gość: jacek a czy ja kiedykolwiek powiedzialem o braku winy IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 15:36
                      Anglii i Francji ???

                      to nie zwalnia piusa xii z odpowiedzialnosi - chociazby za konkordat z hitlerem

                      podpisany w 1933 - negocjowany przez kilka poprzednich lat

                      czyli znacznie przed 1937 ...
                      • xiazeluka Sugerujesz, że Watykan rozdawał karty 13.09.04, 15:43
                        Konkordaty zawarło wiele państw przed wojną, Polski nie wyłączając. Czy to
                        dowodzi "popierania" RP przez Watykan?

                        No i popatrz czasami, co piszesz, debilu - konkordat wynegocjowano z rządami
                        niemieckimi przed objęciem władzy przez tow. Adolfa, więc nie sposób pisać, że
                        to dowodzi poparcia Watykanu dla nazistów.
                        • Gość: jacek rok temu polecalem ci kurs logiki IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 15:47
                          nie posluchales i wychodzi brak dyscypliny

                          adolf nie podpisal konkordatu w formie pozostawionej przez Schleichera i
                          Pappena

                          a watykan wybral mniejsze zlo (nazistow - w opozycji do komunistow)
                          • xiazeluka Logiki? Nauczyłeś się już znaczenia tego słowa? 13.09.04, 16:00
                            Jeżeli tow. Adolf nie podpisał w formie negocjowanej od lat, to Twoja uwaga na
                            ten temat jest bezprzedmiotowa. No i zabawne, negocjowali lata, a tu dochodzi
                            do władzy neopogańska ideologia i błyskawicznie zawiera konkordat ze swym
                            konkurentem do rządu dusz.

                            Watykan mógł pomylić się w ocenie nazistów - i nic dziwnego. Czerwoni w 1933 r.
                            byli juz ludojadami, naziści dopiero rozpoczynali rozgrzewkę.
                            • Gość: jacek facet - twoje braki sa przerazajace IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 16:11
                              zawracaj dalej wisle kijem

                              • xiazeluka Odczep się od mojej łysiny 13.09.04, 16:22
                                Czy ja sobie dworuję z Twoich dziur w głowie?
                                • Gość: jacek lustro lustro powiedz przecie ... IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 08:53
                                  hahahahahha
                • Gość: Ciekawy Czerp wiadomosci z innych niz koscielne zrodel IP: *.filtercube.com / 66.250.68.* 13.09.04, 15:39
                  Nie chce mi sie szukac,debilu materialow dla ciebie.Zrob to sam,swirusie,
                  unikajac wszelkich stronniczych opowiastek wychodzacych spod pior
                  tzw.historykow oplacanych przez czarna mafie.
                  • xiazeluka Rada za radę 13.09.04, 15:44
                    Nie chce mi sie szukac, debilu, materialow dla Ciebie. Zrob to sam, świrusie,
                    unikajac wszelkich stronniczych opowiastek wychodzacych spod pior
                    tzw.historykow oplacanych przez antyczarną mafie. No i nie zapomnij zapinac
                    rozporka, jak wychodzisz z toalety.
              • mr_pope Re: Swirusie,II wojna byla krucjata przeciw Sowie 13.09.04, 15:29
                A jednocześnie powstała encyklika potępiająca faszyzm, nazizm i komunizm.
                Rozdwojenie jaźni Piusa sugeruje, że on był chory. A propos czy w tym internecie
                jest opisana pomoc udzielona żydom przez papieża? Wątpię.
                • Gość: jacek pomoc udzielona zydom przez papieza IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 15:49
                  to sie nazywa plaster na sumienie - albo polisa ubezpieczeniowa
                  • mr_pope Re: pomoc udzielona zydom przez papieza 13.09.04, 19:34
                    Możliwe, nie neguję ani w ogóle nie zajmuję się tym czym była w rzeczywistości.
                    Ale jesli sie rozmawia o historii, to trzeba przedstawiać fakty a nie je
                    selekcjonować.
                    • Gość: jacek pomoc udzielona zydom przez papieza IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 11:26
                      a to jest fakt - kilkudziesieciu Zydow uratowanych w Watykanie

                      przy milczeniu wobec deportacji do obozów zagłady kilku tysiecy Zydow
                      rzymskich, przy milczeniu wobec Holocaustu

                      w Berlinie wojne przezylo kilka tysiecy Zydow - ukrywanych przez Niemcow, kilka
                      osob o mieszanych pochodzeniu do konca wojny pracowalo w ministerstwie Speera -
                      w najblizszym jego gronie

                      • mr_pope Re: pomoc udzielona zydom przez papieza 14.09.04, 13:15
                        Faktem jest też encyklika potępiająca nazizm, faszyzm i komunizm. Które państwo
                        zdobyło się na coś podobnego?
                        • Gość: jacek a kto czytal encykliki ???? IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 14:58
                          niemcy przetlumaczyli po swojemu - i w efekt byl odwrotny

                          moim zdaniem pozostanie we Wloszech bylo powaznym bledem Piusa XII - tylko
                          dzialalnosc na wychodztwie dalaby mozliwosc zrobienia czegos

                          siedzial cicho - by nie denerwowac i duce i hitlera - a ci robili co chcieli -
                          klamiac jeszcze o poparciu Watykanu
                • institoris1 Re: Swirusie,II wojna byla krucjata przeciw Sowie 13.09.04, 23:22
                  mr_pope napisał:

                  > A jednocześnie powstała encyklika potępiająca faszyzm, nazizm i komunizm.

                  czy to stwierdzenie odnosi sie do encykliki "Mit brennender Sorge" z roku 37?
                  i.
            • Gość: jacek sam fakt bycia nuncjuszem - niekoniecznie IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 14:52
              natomiast to co robil jako nuncjusz - zdecydewanie tak
              • xiazeluka Re: sam fakt bycia nuncjuszem - niekoniecznie 13.09.04, 15:09
                Gość portalu: jacek napisał(a):

                > natomiast to co robil jako nuncjusz - zdecydewanie tak

                To znaczy?
                • Gość: jacek sam fakt bycia nuncjuszem - niekoniecznie IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 15:12
                  nie bede cie teraz robil wykladu - zajrzyj do zrodel
                  • xiazeluka Re: sam fakt bycia nuncjuszem - niekoniecznie 13.09.04, 15:32
                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                    > nie bede cie teraz robil wykladu - zajrzyj do zrodel

                    To standardowa odpowiedź kretyna, który niczego nie wie.
                    • Gość: jacek skad taka samokrytyka IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 15:34
                      zamiast tak siebie zadreczac - zajrzyj do zrodel i wreszcie dowiedz sie czegos

                      wtedy przestaniesz wypisywac te swoje brednie



                      • xiazeluka W starożytnej Sparcie zrzuciliby Cię ze skały 13.09.04, 15:36
                        ...za głupotę.

                        Brednie wypisujesz Ty i nawet ich dowieść nie potrafisz, kretynie.
                        • Gość: jacek pomarudz sobie - tyle ci zostalo IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 15:37
                          swietujesz sukcesy npd w saksonii ???
                          • xiazeluka Zaszczekaj jeszcze z raz 13.09.04, 15:46
                            potwierdzisz w ten sposób, że nic innego nie potrafisz, szcególnie że "źródła"
                            to dla Ciebie "aluminiowa micha".
                            • Gość: jacek przy mistrzu szczekania xsiaduce ????? IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 15:48
                              wstydzilbym sie
                              • xiazeluka Słusznie 13.09.04, 16:00
                                Do piet mi nie dorastasz. Nie tylko w ujadaniu.
                                • Gość: jacek czerwonu kolor twoich piet to dopiero poczatek IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 10:00
                                  od czerwieni reszty bola oczy

                                  czerwony smiec
    • maaax Chile za Allende : 13.09.04, 10:31
      (nie zważajmy na szczekanie czerwonych kundli!)
      Ks. Poradowski o Salwadorze Allende

      Krytycznym momentem w dziejach Chile był wybór na prezydenta Salwadora
      Allendego. Dla uświadomienia motywów jakimi kierował się gen. Pinochet
      obejmując władzę i wprowadzając dyktaturę, a także by dobrze zrozumieć dlaczego
      ks. Poradowski popierał późniejszego dyktatora, trzeba poświęcić więcej uwagi
      rządom „Zbawiciela”.

      Dr. Roman Konik z Uniwersytetu Wrocławskiego w tekście "Czarna legenda generała
      charakteryzując Allendego i styl jego rządów pisze:
      Od samego początku władzy prezydent Allende dążył do stworzenia państwa
      robotników i chłopów, za co niejednokrotnie otrzymywał od przywódców
      socjalistycznych krajów ordery, nagrody i pochwały. W 1973 roku otrzymał
      Międzynarodową Nagrodę Leninowską, w górach Tadżykistanu zaś imię Allende
      otrzymało nowo odkryte pasmo górskie.

      W Polsce dziennikarze Polityki ufundowali nagrodę w wysokości 10 tys. złotych
      im. Salwadore Allende.

      Wdzięczność była zresztą obustronna: prezydent Chile wielokrotnie deklarował
      przywiązanie do leninowskich zasad i powoływał się na zażyłą przyjaźń z tow.
      Breżniewem, którego podziwiał jako wybitnego męża stanu (wielokrotnie był jego
      gościem w Moskwie), podziwiał też rewolucję kulturalną w Chinach (pochłonęła
      szacunkowo ok. trzech milionów ofiar).

      Podziwiano także samego Salwadora, za jego wiarę w socjalizm podziwiali go
      Fidel Castro i Che Guevara. Nic zatem dziwnego, że rozochocony Allende
      wprowadził w szkołach i na wyższych uczelniach obowiązkową naukę marksizmu-
      leninizmu. Przyrzekł proletariuszom corocznie przekazywać po 100 tys. mieszkań.

      Rozpoczęła się kampania "władzy ludowej", wedle znanego nam scenariusza:
      powołanie "rad chłopskich", przejęcie majątków prywatnych na prowincji, w
      miastach zaś przejęcie fabryk przez "zgromadzenia robotnicze" i "bataliony
      rewolucyjne".

      W swych licznych wystąpieniach Allende nawoływał: bierzcie ziemię bez obaw.
      Nacjonalizowano kopalnie miedzi, której Chile było głównym dostawcą w świecie.
      Dobrze prosperujące kopalnie zabrane zostały "kapitalistom" (gdyż ci osiągali
      nadmierne zyski) i oddane w ręce ludu pracującego Chile.

      Od roku 1970 do 1972 młodzież zrzeszona w Ruchu Lewicy Rewolucyjnej (MIR)
      zagrabiła 1767 majątków ziemskich, Allende widząc skalę akcji prosił tylko
      ziemian, by dobrowolnie opuszczali majątki i nie stawiali oporu. Znane są także
      przypadki morderstw właścicieli sklepów, za to, że pomagają utrzymywać system
      wyzysku.

      Nie jest tajemnicą, że idee lewicowe przeszły w akty przemocy, rabunku i
      zwykłego wandalizmu, a młodzi rewolucjoniści okazali się po prostu bandytami,
      którzy trafili na ideowo podatny grunt.

      Sam ksiądz Poradowski zaś pisze:


      Po tych katastrofalnych rządach Chrześcijańskiej Demokracji przyszły rządy
      jeszcze skrajniejszej lewicy socjalistyczno-komunistycznej prezydenta Salvadora
      Allende, jako właśnie skutek polityczny owej społecznej zmiany, czyli
      pojawienia się bezrobotnych mas miejskich, objętych demagogiczną propagandą
      przedwyborczą.
      Wysoka cena miedzi utrzymywała się nadal, więc za jej sprzedaż, także i rząd
      Allende otrzymywał fantastycznie dużą ilość dolarów, co mu pozwalało na import
      żywności (...). Ale owe rządy skrajnej lewicy miały na celu przede wszystkim
      przekształcenie Chile w kolonię sowiecką, czyli „drugą Kubę”.

      Allende natychmiast zaprosił do Chile nie tylko Fidela Castro, dyktatora Kuby
      (który przez szereg tygodni osobiście agitował ludność Chile), ale także i
      wojsko kubańskie, specjalnie przeszkolone do walk w miastach, a którym obstawił
      prawie wszystkie ministerstwa (dochodziło ono do 15 tysięcy żołnierzy), stąd
      też proces rewolucyjny paraliżował całą gospodarkę (ciągłe strajki). Przerażona
      ludność zaczęła reagować, domagając się interwencji Wojska.

      W jednym z wywiadów zaś Poradowski przekonuje:

      Salvador Allende upaństwowił najważniejsze gałęzie przemysłu, szybko pojawiła
      się wysoka inflacja, wstrzymano inwestycje, towarzystwa zagraniczne zaczęły
      wycofywać swój kapitał. Wreszcie władze podjęły decyzję o upaństwowieniu
      banków.

      Wojsko to wszystko obserwowało i doskonale zdawało sobie sprawę, że to jest
      otwarta droga do sowietyzacji. W Santiago i całym Chile kręciło się masę
      Kubańczyków i to nie jako turystów. Placówka dyplomatyczna Kuby przewyższała
      liczebnie chilijskie ministerstwo zagraniczne. Allende jeździł ciągle do Hawany
      i Moskwy.

      Miał jakby swoich pretorianów i wszyscy to byli Kubańczycy. Od Fidela Castro
      dostał kałasznikowa. Wojsko nie mogło ścierpieć tego. No bo jak to, prezydent
      nie ma zaufania do swojego wojska? Wreszcie Allende, widząc, że nikt nie
      protestuje, zaczął sprowadzać wojsko kubańskie do Santiago. Stacjonowali w
      koszarach, w pobliżu pałacu prezydenckiego i budynków rządowych.

      (...) na początku września miała miejsce największa demonstracja, jaka
      kiedykolwiek odbyła się w Chile: 400 tysięcy zdeterminowanych kobiet zebrało
      się przed gmachem Uniwersytetu Katolickiego, żądając dymisji szefa państwa.
      Odbył się też "marsz pustych rondli" - symbol ubóstwa i paraliżu państwa.

      Dwa dni później Allende oznajmił przez radio, że "mąki czy chleba wystarczy na
      trzy dni" Skarb państwa był pusty, związki zawodowe protestowały, parlament
      wydał uchwałę że prezydent depcze konstytucję. Allende myślał, że w wojsku jest
      cisza, a góra jest w jego ręku. Miał tam swoich ludzi i sporo było wysokich
      oficerów lewicowych, w tym minister wojny.

      Sytuacja w Chile z dnia na dzień była coraz bardziej napięta. Dr Konik opisuje
      ze szczegółami co wtedy tam się działo:


      Na efekty reform socjalistycznych nie trzeba było długo czekać. W kraju zaczęło
      brakować żywności, Allende obejmował kraj z 23-procentową inflacją.
      Dzięki "reformom" socjalistycznym w ciągu kilku miesięcy zamieniła się ona w
      hiperinflację. W 1972 roku wynosiła 163 procent, na początku roku 1973
      osiągnęła 190 procent, by przed zamachem osiągnąć 750%, co było niechlubnym
      rekordem światowym (2,5% dziennie!).
      Apokaliptycznego obrazu zaczerpniętego z orwellowskiej rzeczywistości
      dopełniały lewicowe bojówki na ulicach miast, z bronią gromadzoną przez
      rewolucyjną młodzież z całego socjalistycznego obozu, która przyjechała do
      Chile w nadziei stworzenia tam komunistycznego raju i wprawianiu się w
      partyzantce miejskiej.

      W bogatym Chile pojawił się głód, w wyniku czego rząd zaczął bardzo
      skrupulatnie reglamentować brakującą żywność, środki czystości i części
      zamienne, jednym słowem wszystko (...). Powołano Rady Inspekcji Robotniczo-
      Chłopskiej mające czuwać nad reglamentacją towarów. Uzbrojeni funkcjonariusze
      przeprowadzali "akcje kontrolne" w sklepach, magazynach, na drogach i w
      pociągach. (...)

      Powodem braku żywności było znacjonalizowanie majątków ziemskich, które w
      państwowych kołchozach jakoś nie mogły wyprodukować wystarczającej ilości
      żywości. Na początku kryzysu władze zdecydowały sprowadzać żywność z zagranicy
      za dewizy. Allende, obejmując kierowanie krajem, przejął kilkaset milionów
      dolarów zapasów dewizowych – zmarnował je w niespełna dwa lata. Największe
      źródło dewiz – produkcja miedzi – w wyniku nacjonalizacji przynosiła już tylko
      straty.

      Zdesperowani Chilijczycy, widząc już krawędź przepaści, próbowali ograniczyć
      władzę Allende, jednak prezydent w 1972 roku w obliczu narastającej fali
      protestu odpowiadał hardo: Uważajcie, na cios odpowiemy uderzeniem stokroć
      silniejszym, rewolucja naznaczona jest zawsze krwią, sprawa socjalizmu jest
      nadrzędna.

      Protestujących zaś przeciwko brakowi żywności górników z Chuquicamata
      przekonywał, że nadmiernie troszczą się o zaspokojenie własnych korzyści,
      zamiast patrzeć na wyższy interes, jakim jest socjalizm. (...)

      Odcinając, poprzez swe reformy socjalistyczne, Chile od światowej wymiany
      handlowej, Allende nawiązał jednoc
    • maaax Re: Generał A. Pinochet - wybawił Chile od czerw 13.09.04, 10:44
      GRATULOWAŁ Ml PINOCHET

      Rozmowa z KS. MICHAŁEM PORADOWSKIM
      był 64 rok. Potem był Paragwaj, Argentyna. Nawet w Urugwaju, chociaż ten kraj
      miał tradycję demokratycznych rządów bez dyktatur. Wreszcie Chile.

      FRONDA Właśnie, jak wyglądała specyfika zagrożenia sowieckiego w Chile? Czy
      akcja generała Pinocheta była niezbędna?

      KS. PORADOWSKI W Chile wojskowi kilkakrotnie byli prezydentami, zwłaszcza
      dwukrotnie generał Ibanez. Jak przyjechałem do Chile, to on właśnie rządził.
      Był wybrany demokratycznie, jego rząd miał nawet sympatie lewicowe. Ten okres
      sześcioletnich rządów charakteryzował leniwy spokój. Kiedyś Ibanez powiedział
      mi, że chciał być dla Chile kimś takim, jak Piłsudski dla Polski. Po nim
      przyszła chrześcijańska demokracja z Freyem. l ten Frey, to był praktycznie
      przypadek Kiereńskiego.

      FRONDA Jak ta kiereńszczyzna wyglądała?


      KS. PORADOWSKI Zaczął robić reformę rolną i to nie w celu uwłaszczenia
      chłopów, a zrobienia czegoś na wzór kołchozów i zniszczenia ziemiaństwa, które
      miało duże wpływy i było podstawą struktury społecznej. Chłopi dalej nie
      posiadali ziemi na własność, dopiero jak Pinochet doszedł do władzy, dał tym
      robotnikom rolnym ziemię na własność. Ci ziemianie byli Europejczykami z
      pochodzenia i nie tylko siedzieli na wsi, ale i w miastach. Adwokaci, lekarze i
      cała inteligencja miała korzenie w ziemiaństwie. Te majątki zresztą nie były
      jakieś gigantyczne, żeby się komuś nie wydało, że wąska grupa gnębiła resztę. W
      ogóle struktura społeczna i tradycja w Chile była europejska. Frey skonfiskował
      majątki, zrujnował tą warstwę, nic dziwnego, że wkrótce Chile znalazło się w
      ostrym kryzysie gospodarczym. Tym samym Frey"przygotował" kraj do rewolucji.

      FRONDA W takiej atmosferze Allende doszedł do władzy?

      KS. PORADOWSKI Tak. Salvador Allende upaństwowił najważniejsze gałęzie
      przemysłu, szybko pojawiła się wysoka inflacja, wstrzymano inwestycje,
      towarzystwa zagraniczne zaczęły wycofywać swój kapitał. Wreszcie władze podjęły
      decyzję o upaństwowieniu banków. Wojsko to wszystko obserwowało i doskonale
      zdawało sobie sprawę, że to jest otwarta droga do sowietyzacji. W Santiago i
      całym Chile kręciło się masę Kubańczyków i to nie jako turystów. Placówka
      dyplomatyczna Kuby przewyższała liczebnie chilijskie ministerstwo zagraniczne.
      Allende jeździł ciągle do Havany i Moskwy. Miał jakby swoich pretorianów i
      wszyscy to byli Kubańczycy. Od Fidela Castro dostał kałasznikowa. Wojsko nie
      mogło ścierpieć tego. No bo jak to, prezydent nie ma zaufania do swojego
      wojska? Wreszcie Allende, widząc, że nikt nie protestuje, zaczął sprowadzać
      wojsko kubańskie do Santiago. Stacjonowali w koszarach, w pobliżu pałacu
      prezydenckiego i budynków rządowych. Wojsko chilijskie liczyło wówczas 70
      tysięcy żołnierzy, ale byli oni rozproszeni. Chile to kraj o bardzo długich
      granicach - prawie 4 tysięce kilometrów granicy. Wtedy była bardzo napięta
      atmosfera, prawią wojenna, z Argentyną, Boliwią i Peru, więc te wojska
      stacjonowały na posterunkach wzdłuż granicy. Naczelne dowództwo nie mogło
      odciągnąć części oddziałów do walk z Kubańczykami w Santiago. "

      FRONDA Istnieje opinia, że interwencja wojsk kubańskich w 1975 roku w Angoli
      byta dwa lata wcześniej planowana także w Chile. Kubańczycy zrealizowali v\f
      Afryce jedynie wcześniej wypracowany scenariusz. Zamach stanu generała Pmocheta
      uniemożliwił zamienienie Chile w drugą Kubę. Ksiądz byt w tych dniach zamachu,
      1973 roku w Santiago de Chile.

      KS. POHADOWSKI Zrobię wpierw pewien wstęp. Nie ulega wątpliwości, że w
      globalnych planach Sowietów cała Ameryka Południowa była do opanowania W niemal
      wszystkich krajach tego kontynentu komuniści przy pomocy Moskwy próbowali robić
      rewolucję bardziej bądź mniej otwarcie. Jedyną siłą, która w warunkach Ameryki
      Południowej mogła to niebezpieczeństwo powstrzymać, było wojsko Występowały
      jedynie różnice w sposobie przejmowania przez armię władzy. Zdarzało się że
      jakiś generał wygrywał w wyborach prezydenckich, ale i w dramatycznych
      warunkach - siłą obejmowano rządy. Tak czy inaczej prawie wszystkie kraje
      Ameryki Południowej, za wyjątkiem Meksyku, przez to przechodziły. Nikaragua,
      Gwatemala, Kostaryka, Salwador, Haiti - tam wszędzie wojskowi robili w pewnym
      momencie porządek. Największa fala komunistyczna pojawiła się od kiedy nastał
      na Kubie Fidel Castro ze swoją grupą terrorystyczną. Havana stała się centralą
      oddziaływania Kominternu na całą Amerykę. Pierwszy raz wojsko wzięło władzę w
      Brazylii, kiedy rządy cywilne wyraźnie zaczęły flirtować z komunizmem, to

      cd w:
      cały text: zob.www.fronda.pl
      (dalej:"Pismo Poświecone" nry arch.
      82
      FRONDA JESIEŃ / ZIMA 1994
      FRONDA JESIEŃ / ZIMA 1994
      83


    • shanti Re: Generał A. Pinochet - wybawił Chile od czerw 13.09.04, 11:07
      jasne- dla normalnego nieskażonego czerwoną propagandą, ale tu takich niewielu
    • Gość: jacek wzobagacil sie przy tym - paru innym IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 11:27
      tez pomogl zrobic kase

      stosowal nikczemne metody - godne dzierzynskiego

      podal to postac
    • Gość: Adam Masz matke lub siostre IP: *.iFiber.telenet-ops.be 13.09.04, 12:31
      To wyobraz sobie ze sa gwalcone przez psy, bo takim torturom miedzy innymi
      poddawano przeciwnikow politycznych twojego bohatera. Polskie ZOMO to przy nich
      grzeczne harcerzyki. Od lat polscy antykomusnisci nie moga sie doszukac 100
      smiertelnych ofiar rezimu komunistycznego w Polsce po 1956. Tam po
      aresztowaniach (nie w walce) zginelo tysiace ludzi - i porownaj to ze stanem
      wojennym - wtedy przekonasz sie co bylo zaraza. Gdyby polska komuna miala takie
      jaja jak twoj bohater to Walesa, Michnik czy Kuron zamiast tyc w internowaniu
      jedli by swoje uszy. Gwalty, tortury w wiezieniach chilijskich byly norma i
      jest to niewybaczalne w kazdym systemie. Przypomne tylko, ze rzad Alliende
      takimi metodami sie nie poslugiwal.

      Musisz byc chyba strasznym psychopata i nie mow ze masz cos wspolengo z
      chrzescijanstwem.

      Bydle
      • xiazeluka Przestań wypisywac brednie, głupku 13.09.04, 12:37
        W okresie 1980-1990, wedle danych solidarnościowych, zycie straciło w wyniku
        działań funkcjonariuszy policji i SB ok. 100 ludzi, czyli niewiele mniej, niż w
        Chile.

        W Chile zginęło po obu stronach - sił porządku i normalności oraz
        komunistycznej partyzantki - 3196 osób, z czego ok. 500 stanowili sympatycy
        junty. Reszta to w wiekszości ofiary obustronnej przemocy, niejako normalnej w
        warunkach guerilli. Zamordowani z premedytacją przez żołnierzy czy policję to
        ok. 150-200 osób.

        Liczbę zabitych - 3196 - warto porównać z dowolnym pozaeuropejskim reżimem
        komunistycznym, jest dziesięć razy większa co najmniej. Trzeba być skurwielem
        bez odrobiny człowieczeństwa, by krytykować bohaterskiego Generała, że tak
        niewielkim kosztem ustrzegł Chile przed losem Kuby czy Nikaragui.

        • Gość: jacek tym razem to ty piszesz bzdury IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 13:05
          uchodzcy z Chile gineli nawet na emigracji - pinochet tepil wrogow z
          zajadlowscia berii

          ofiary rezimu liczy sie w dziesiatkach tysiecy - to sa fakty - a nie
          bajdurzenie xsaduki

          • xiazeluka Ty jesteś jedna wielka bzdura Natury 13.09.04, 13:32
            "Uchodźcy" czyli komunistyczni terroryści.

            A ofiar było 3196 - zabitych i zaginionych. To dane chilijskiej Komisji
            Pojednania Narodowego, pracującej już po oddaniu władzy przez bohaterskiego
            Generała. "Dziesiątki tysięcy" to taki sam wymysł jak to, ze jesteś
            inteligentnym przedstawicielem homo sapiens. Kiedy angolscy kidnaperzy porwali
            w Londynie Generała, to czerwoni kretyni ustawili przed miejscem Jego
            przetrzymywania 3200 zniczy, symbolizujących liczbę ofiar wojny z terroryzmem w
            Chile. Oni byli osobiście zainteresowani pognębieniem Generała, więc gdyby
            te "dziesiątki tysięcy" odpowiadały prawdzie, to nie omieszkaliby sobie
            pofolgować, półgłówku.
            • Gość: jacek osobiscie wole tamtych 'czerwonych kretynow' IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 14:20
              niz twoje bzdury

              miejsce pinoacheta na smietniku historii ma sie dobrze
              • a.adas A gdzie miejsce Allende? 13.09.04, 14:28

                • Gość: jacek o tym mozna dyskutowac IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 14:55
                  obaj podlegaja osadowi

                  Allende zginal - po walce

                  pinochet nakradl spore sumy - lepkie rece mial zawsze
                  • a.adas Re: o tym mozna dyskutowac 13.09.04, 15:15
                    Ja bym to trochę zmienił:

                    Allende zginal - po walce, dlatego nie nakradł sporych sum

                    Pinochet nie zginął i nakradl spore sumy - lepkie rece mial zawsze

                    No i są to bardzo podobne postaci - choć nawet nie wiadomo jak rzeczywiście
                    silne - przekonane o koniecznosci ustawowego prowadzenia ludu za rękę. W sumie
                    jak wszyscy politycy...
                    • xiazeluka Re: o tym mozna dyskutowac 13.09.04, 15:34
                      Pogłoski o niejasnych machinacjach finansowych Pinocheta odnoszą się do połowy
                      lat 90., a więc okresu, kiedy Generał u władzy juz nie był. Z tego też względu
                      nie można dokonywać takich porównań.

                      Natomiast wtręt o prowadzeniu za rączkę jest absurdalny - Chile się przecież
                      liberalizowało. No i Pinochet nie był politykiem, tylko wojskowym...
                      • a.adas Re: o tym mozna dyskutowac 13.09.04, 15:49
                        No i Pinochet nie był politykiem, tylko wojskowym...

                        I w latach 1974 - 1990 Jaśnie Panujacym Słońcem Chile.
                        Wpadasz w poziom swoich dyskutantów - Pinochet, Pomnik bez Skazy, i
                        Najmniejszej Rysy. Z liberalizacją wojskowe bagnety nie miały nic wspólnego?
                        • xiazeluka Re: o tym mozna dyskutowac 13.09.04, 15:56
                          Odróżniasz wojaka od politykiera? Pinochet nie znał się na gospodarce,
                          sprowadził więc chłopców z Chicago, zamiast realizować swoje pomysły. Polityk
                          tak by nie uczynił.

                          A z liberalizacją bagnety wojskowe miały związek - pozowliły powrócić Chile do
                          zamożności, broniąc kraju owymi bagnetami przez komunistycznym terroryzmem. Oto
                          przykład właściwego uzycia wojska.
              • xiazeluka Nic dziwnego 13.09.04, 14:28
                skoroś kretyn.
                • Gość: jacek obelga w twojej gebie - to wiecej niz pochwala IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 14:53
                  medrca

                  wiec dziekuje - mimo ze miales zupelnie inne intencje
                  • xiazeluka Co tam skrzeczysz? 13.09.04, 15:10
                    Nie możesz odczytać "Żołnierza Wolności" czy akurat obgryzasz paznokcie?
                    • Gość: jacek spadaj czerwony smieciu z grunwaldu IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 09:59
                      > Nie możesz odczytać "Żołnierza Wolności" czy akurat obgryzasz paznokcie?

                      trzeba byc wyjatkowym czerwonym, nacjonalistycznym smieciem - zeby MI zarzucac
                      czytanie jakis komunistycznych szmat
                      • xiazeluka Ohydny komuchu 14.09.04, 12:06
                        Skoro pochwaliłes się swoimi idolami - Stalinem, Hitlerem i Allede - to bądź
                        konsekwentny i nie udawaj mnie czerwonego niż jesteś, zgniły arbuzie.
                        • Gość: jacek spadaj czerwony smieciu IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 15:29
                          nie po to strawilem kilka lat swojego zycia na walke z czerwonym - zeby
                          pozwalac sie obrazac jakims niedouczonym kurduplom

                          • xiazeluka Czerwony pająku z nadania SB... 14.09.04, 15:42
                            ...swoje styropianowe opowieści z mchu i paproci możesz opowiadać bezdomnym z
                            dworca Centralnego - z braku innych rozrywek zaszczycą Cię chwilą uwagi. Mnie
                            nie zaimponujesz, patałachu.
                            • Gość: jacek czerwony debil z nadania ub IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 15:55
                              a kto pisze sb z duzej litery - czyzbby z przyzwyczajenia ????

                              czerwony prowokatorze

                              spadaj - nawet juz nie jestes smieszny

                              • xiazeluka Erudyta na bakier z ortografią 14.09.04, 16:07
                                Gość portalu: jacek napisał(a):

                                > a kto pisze sb z duzej litery - czyzbby z przyzwyczajenia ????

                                Z przyzwyczajenia do językowych zasad poprawnościowych, zgadza się.

                                > czerwony prowokatorze

                                Czerwony nieudolny prowokatorze.

                                > spadaj - nawet juz nie jestes smieszny

                                To i tak lepiej od Ciebie - Ty nigdy nie byłeś smieszny, od samego pcozątku
                                jesteś żałosny.
                                • Gość: jacek sb - ulubina formacja xsiaduki IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:11
                                  do dzis pisze to plugastwo z duzej litery wspominajac wspolprace i wymiane
                                  doswiadczen z pinochetem
                                  • xiazeluka To jakiś wasz ubecki szyfr? 14.09.04, 16:13
                                    Kto go wymyślił - Ty czy towarzysz pułkownik?
                                    • Gość: jacek to i w ub zdazyles byc ???????????? IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:19
                                      nie tylko w sb - w dobrym 'towarzystwie' ????????

                                      • xiazeluka Owszem, byłem 14.09.04, 16:22
                                        Siedziałem w kajdankach na środku pokoju, a Ty, ubrany w elegancki ubecki
                                        mundur, przesłuchiwałeś mnie, zadając pytania w swoim ojczystym rosyjskim.
                                        • Gość: jacek teraz tos kacapski pomiocie IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:39
                                          przegial pale

                                          pomijajac fakt ze nie masz pojecia czym byly ubeckie kazamaty
                                          (elegancki mundur !!!!!!!!!, raczej zakrwawiony fartuch)

                                          nawet sb-ecy nie wiedzieli co to elegancja -

                                          • xiazeluka Byłbym zapomniał 14.09.04, 16:52
                                            Pamiętam jeszcze, że lubiłeś szpanować długimi kijami, towarzyszu poruczniku. A
                                            jakjest teraz? Pozbyłeś się już tego kompleksu?
                                            • Gość: jacek czapajew, nie nudz IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 17:13
                                              slusznie zabrali dodatek kombatancki
            • Gość: Leon Ty kafaszystowska qrwo sp.. z FA,bydlaku !! IP: *.dfmk.hu 13.09.04, 15:10
      • Gość: wlodek Do "bydle" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 21:04
        podpisales sie wlasciwie - az taka szczerosc ...no no.

        -a wiedze o tych torturach czerpiesz z jakich to zródel? moglbys laskawie je
        wskazac?
    • Gość: atheist Re: Kapral A. Hitler - wybawił Niemcy od czerwonej IP: *.crowley.pl 13.09.04, 14:08
      zarazy! Chwala mu za to?
      • xiazeluka Wybawił? 13.09.04, 14:11
        Sam byl przecież czerwony, cholerny socjalista.
        • janosik6 hieronim ty palancie jeden dalej go bierzesz w 13.09.04, 14:46
          paszczu ?
        • Gość: Ciekawy Ty jestes za to zielony,swirusie IP: 5.3.1R* / 200.76.106.* 13.09.04, 15:02
          Pierwszym komunista byl Jezus.Co ty na to,swirusie ?
          • shanti ciekawy-skończyłes choćby "maluchów" w przedszkolu 13.09.04, 16:08
            ??????????????
            babci aci pisze posty, czy raczej pielęgniarz w ramach terapii???
        • Gość: Adam twoj bohater inaczej to widzial IP: *.iFiber.telenet-ops.be 13.09.04, 16:51
          Regularnie ubieral swoich zolnierzy w niemieckie mundury z II wojny i kazal im
          maszerowac do marszy pruskich.

          Tutaj masz link do tylko niektorych zbrodni twojego idola.

          www.wsws.org/es/articles/1998/nov1998/pino-n06.shtml
          np Sola Sierra es presidente de la Agrupación de Familiares de Detenidos-
          Desaparecidos en Chile. Su esposo, Waldo Pizarro Molina, es uno de los
          detenidos quién desapareció posteriormente. Ella
          también representaba a otros 1.198 detenidos-desaparecios en Chile, y 79
          detenidos fuera de Chile que fueron devueltos al país y después desaparecieron.
          Solamente 172 cuerpos se han encontrado hasta la fecha.

          zatrzymania mialy miejsce w 1976 i pozniej. Ludzie byli torturowani zabijani
          ich ciala usuwane, nikt w to nie watpi.

          Podaj przyklady ofiar komuny w Polsce w latach 80 poza 11 gornikami i
          oczywiscie Popieluszka, co raczej bylo wypadkiem (komunsici sami sie tego
          przestraszyli) a nie zabijaniem ludzi z zimna krwia, podlaczanie im do pradu,
          gwalceniem, podaj mi takie przypadki w Polsce po roku 1956. Ja takich
          przypadkow w Chile moge Ci podac tysiace.

          Twoji ulubieni prawicowi dyktatorzy mogli rozwalic biskupa w bialy dzien
          podczas mszy i nawet sie tym nie przejeli. Nie bawili sie nawet w fikcyjne
          dochodzenia.

          Podaj przyklady 1.198 rodzin w¨Polsce, szukajacych chocby swoich bliskich,
          ktorzy byliby zameczeni w kazamatach Milicji w latach 70 czy 80, bez sadu.


          Tak sie zdarza, bylem pare razy w Ameryce lacinskiej, w roznych krajach i
          naprawde bajki o skcesie ekonomicznym jakiejkolwiek z tamtejszych prawicowych
          dytkator mozesz opowiadac u swoije cioci na imieninach.
          • Gość: Adam Nastepny przyklad - indianie Mapuche IP: *.iFiber.telenet-ops.be 13.09.04, 17:06
            www.gfbv.it/2c-stampa/03-2/030910bes.html
            Np:

            Más del 40% de los 1,3 millones de Mapuche (estimación dada por los mismos
            Mapuche) se vió obligado a migrar a las ciudades donde muchos terminaron por
            engrosar las filas de los pobres.

            El idioma mapuche, el Mapudungun, no está reconocido por las instituciones
            chilenas. Durante la dictadura de Pinochet los Mapuche fueron perseguidos por
            el simple hecho de ser indígenas, tal como se evidencia también en un reporte
            de las Naciones Unidas de 1978.

            500 tys zmuszonych do opuszczenia swojej ziemi, 150 bez powdu (nie byli
            komunistami) zatrzymanych i zakatowanych. Byli przesladowni za sam fakt bycia
            indianinem.

            Byc faszysta to zbrodnia ale glupim faszysta tak jak ty to juz niewybaczalne.
            • Gość: Adam Albo cos o gwalconych kobietach IP: *.iFiber.telenet-ops.be 13.09.04, 17:08
              www.esmas.com/noticierostelevisa/internacionales/348640.html
              Twoj idol do konca bronil swoich katow.

              Jak na rozmiar swojeg kraju to taki maly Stalin.
              • xiazeluka Re: Albo cos o gwalconych kobietach 13.09.04, 17:13
                Gość portalu: Adam napisał(a):

                > www.esmas.com/noticierostelevisa/internacionales/348640.html

                Mogę prosic o tłumaczenie?

                > Jak na rozmiar swojeg kraju to taki maly Stalin.

                To jak nazwać Fidela - 45-100 tys. ofiar, Mao Tse Tunga 20-40 mln ofiar czy Pol
                Pota 0,6-2,5 mln ofiar, idioto?
                • Gość: jacek to sa idole xsiaduki IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 15:56
                  to co by ten czerwony debil robil z oponentami - tryska z jego postow

            • xiazeluka Re: Nastepny przyklad - indianie Mapuche 13.09.04, 17:11
              Gość portalu: Adam napisał(a):

              > 500 tys zmuszonych do opuszczenia swojej ziemi, 150 bez powdu (nie byli
              > komunistami) zatrzymanych i zakatowanych. Byli przesladowni za sam fakt bycia
              > indianinem.

              A właściwie dlaczego Generał rzekomo wypędzał Indian?

              > Byc faszysta to zbrodnia ale glupim faszysta tak jak ty to juz niewybaczalne.

              Sam jesteś faszysta, kanibalu, skoro wybielasz najokrutniejszy z systemów -
              komunizm.
              • Gość: Adam Re: Nastepny przyklad - indianie Mapuche IP: *.iFiber.telenet-ops.be 13.09.04, 17:40
                Nie wybielam zadnego systemu, gdyz zbrodnia nie wybiera wedlug systemu. Mozna
                prowadzic w nieksonczonosc dyskusje czy wiecej zabil komunizm, kapitalizm
                pchajac swoje karaje do wojen kolonialnych i podbojow w wyniku ktorych zginelo
                170 mln ludzi na caly swiecie. Ten czas minal, socjalizm nie jest komunizmem a
                juz na pewno stalinizmem. Tak jak obecny kapitalizm ma niewiele wspolnego z
                kapitalizmem wieku 19 czy 18 i to nie tylko w sferze moralnej ale nawet w
                strukturze wlasnosci kapitalu. Dwa systemy sie silnie do siebie zblizyly i
                czasem trudno rozroznic co jest czym. Nikt jue nie idzie na barykady bo nie ma
                sensu i to pokazuje jak bezsensowne byly ofiary takich zbrodniarzy jak Stalin,
                Pinochet, Hitler czy Pol pot- niezaleznie od ideologii jaka reprezentowali.
                Zadna ideologia zbrodnii nie usprawiedliwia. Jezeli w imie jakies ideologii czy
                celu trzeba zabic przynjamniej jednego czlowieka to juz ten cel jest niewarty
                osiagniecia.
                • xiazeluka Bzdurzysz 14.09.04, 09:41
                  Gość portalu: Adam napisał(a):

                  > to pokazuje jak bezsensowne byly ofiary takich zbrodniarzy jak Stalin,
                  > Pinochet, Hitler czy Pol pot- niezaleznie od ideologii jaka reprezentowali.

                  Stawianie w jednym szeregu lewicowych zbrodniarzy z Generałem dowodzi
                  zatrważających braków w wykształceniu - parę tysięcy trupów było kosztem, który
                  uratował życie setkom tysięcy, ponieważ rachunki tych trzech lewaków zaczynają
                  się od 600 tys. w Kambodży, czyli 200 (dwieście) razy więcej. I to tylko przy
                  założeniu najniższych możliwych szacunków ofiar ludojada Pol Pota.
                  Gdyby jakiś kambodżański Pinochet odpowiednio wcześniej zlikwidował Pol Pota i
                  ze 2 tys. jego gwardzistów, to byś bredził o "zbrodniczej ideologii" takiego
                  człowieka? Stuknij się w kapustę - w wykonaniu Pinocheta mielismy do czynienia
                  z samoobroną, podjęta w dodatku na życzenie chilijskiego parlamentu.

                  > Jezeli w imie jakies ideologii czy
                  > celu trzeba zabic przynjamniej jednego czlowieka to juz ten cel jest niewarty
                  > osiagniecia.

                  Brednie.
                  1. Jaką to niby "ideologię" reprezentował Pinochet? Zacytuj.
                  2. Z terrorystami się nie dyskutuje. Jeżeli porwą samolot, to się go odbija,
                  nawet jeśli wiąże się to z ofiarami wśród zakładników. Po to, by uratować życie
                  setkom innych potencjalnych pasażerów.
                  • Gość: jacek wedlug tego debila pol - pot byl w chile IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 10:17
                    junty wojskowe rzadzily w kilku krajach Ameryki Poludniowej - tymi samymi
                    metodami jak w Chile

                    nie mialo to nic wspolnego z obrona przed pol - potem i komunizmem

                    a z hitlerem swietnie by sie dogadywali - wsrod ich doradacow byli
                    dawni 'lewacy' z SS

                    idz sie wyspij faszysto i nie bredz wiecej
                    • xiazeluka Do której szkoły specjalnej uczęszczasz? 14.09.04, 12:13
                      Junty rządziły tu i ówdzie, jednak nie ma to nic do rzeczy - armia obaliła
                      szaleńca Allende na życzenie parlamentu i w obronie integralności kraju,
                      zagrozonego bolszewicką rewolucją, by po niecałych dwóch dekadach dobrowolnie
                      przekazać władzę cywilom. Udawanie, że zagrożenie komunistyczne nie miało
                      miejsca, dowodzi skrajnej głupoty.

                      Tak, tak, Pinochet to w rzeczywistości szef gestapo Mueller po operacji
                      plastycznej, nawet kapelusze wzoru niemieckiego założył zołnierzom armii Chile.
                      Masz jeszcze jakieś inne ciekawostki do sprzedania na pchlim targu, kretynie
                      nie odróżniający faszyzmu od nazizmu?
                      • Gość: jacek xsiaduce z zazdroscia patrzyl na dzieci ze specjal IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 13:52
                        szkoly specjalnej

                        one mogly sie uczyc !!!!

                        lis zezarl wszystkie kury - chroniac cala wies przed zaraza

                        dzielny lis !!!!!!!!!!!!


          • xiazeluka Co inaczej widział? 13.09.04, 17:09
            Dowodem zbrodniczości Generała Pinocheta są mundury armii chilijskiej,
            wprowadzone na długo przed 1973 rokiem? A co powiesz o US Army, której
            żołnierze noszą hełmy wzorowane na niemieckich, podonie zresztą jak armia Chile?
            Ja rozumiem, że mozna być kretynem, ale dlaczego postanowiłeś to jeszcze
            publicznie udowodnić?

            Skomentowac linku nie mogę, jako że jest w nieznanym mi narzeczu. Zresztą
            strona światowych socjalistów to nienajlepsze źródło, jako ze stronnicze,
            podobnie jak argument "nikt w to nie watpi", aksjomat zastępujący głupcom
            konieczność dowodzenia swoich racji.

            To, co się wyprawiało na mendowniach za komuny, kiedy zomowcy i inni gestapowcy
            tłukli aresztowanych podczas demonstracji, specjalnie nie odbiegało od wyczynów
            innych policji swiata, które w takich sytuacjach mogą sobie pofolgować.
            Ostatnio mogliśmy podziwiać zachowanie żołnierzy USA wobec Irakijczyków.
            Potępisz w związku z tym Busza równie mocno, jak Pinocheta?

            Liczba 1198 zaginionych budzi powazne wątpliwości w świetle ustaleń chilijskiej
            Narodowej Komisji Prawdy i Pojednania. Po drugie, skąd masz pewność, że wśród
            tych 1198 rzekomo zaginionych nie ma zabitych z bronią w ręku terrorystów z MIR
            lub innej łajdackiej organizacji? Gdzie jest powiedziane, że nie są czerwone
            gnojki poległe podczas walk z wojskiem i karabinierami?

            Twoje sukcesy globtroterskie szczerze podziwiam, choć wątpię, by wizyta np. w
            Limie pozwalała się nazwać potem ekspertem ds. Peru, bałwanie.
            • Gość: Adam Re: Co inaczej widział? IP: *.iFiber.telenet-ops.be 13.09.04, 17:52
              Tekst to wszystko tlumaczy. Te 1198 to sa ludzie czesto zatrzymani dlugo po
              przewrocie np rok 1981, 1976, 1979 itp. Ci co zgineli w walkach to zupelnie
              inna sprawa, ich jest tez pare tysiecy, w wiekszosci socjalisci. Te 1198 to
              ludzie wzieci z ulicy, czesto bez jakichkolwiek powiazan politycznych, w
              wiekszosci pozniej nigdy nie odnalezionych.

              Jezli ty nie mowisz po hiszpansku to skd ty bierzesz wiedze na ten temat?
              Rozmawialas kiedys z ludzmi, ktorzy tam mieszkaja, widzials matki do tej pory
              szukajace swoich synow, corki. Nawet nie dano i mozliwosci ich pochowac. I to
              ze robil to Stalin i inni nie jest zadnyml usprawiedliwienie ani przeciwaga,
              jak mozna wogole tak myslec, wszyscy ci ludzie tak w ZSRR, na Kubie jak i
              Argentynie, Chile itp byli ofiarami i tylko im nalezy sie pamiec i wspolczucie.

              Ty jestes chyba jakas chora psychicznie
              • xiazeluka Re: Co inaczej widział? 14.09.04, 09:50
                Tekst niczego nie tłumaczy, ponieważ nie zgadza się z wynikami ogłoszonymi
                przez chilijską Komisję Pojednania: 1198 + "parę tysięcy" + 500 ofiar
                komunistycznych terrorystów + 108 żołnierzy i karabinierów to tak na oko
                znacznie więcej niż 3196. Dane owej komisji odnoszą się do całego okresu władzy
                Generała, łącznie z zaginionymi.
                Wynika więc z powyższego, że ten Twój tekst jest fałszywy.

                Nie muszę znać np. wietnamskiego, by czerpać wiedzę o wojnie w obronie
                Republiki Wietnamu, prawda? Są tłumaczenia na polski i angielski, są tłumaczone
                relacje, wywiady, dokumenty.

                Matki szukają ciał swoich synów, owszem. Niektóre z nich nie mogły się
                doszukać, więc sporządziły pozew przeciwko Fidelowi, odpowiedzialnemu za
                zbrojenie komunistycznych terrorystów z MIR. Oczywiście hiszpański skurwiel,
                który oskarżył Generała, o pozwie przeciw krwawemu Castro słyszeć nie chciał.
                Może dlatego, że jest detalistą, co? Towarzysz Fidel ma na sumieniu co najmiej
                45 tys. ludzi...

                No i nauka XX wieku poszła w las - tacy pożyteczni idioci jak Ty nie potrafia
                zrozumieć, że to nie była dyskusja ideologiczna komunizm - kapitalizm, ale
                walka obronna Normalności przed ofensywą Nienormalności; komunizm odpowiada za
                śmierć ponad 100 mln ludzi, a Ty stawiasz w jednym szeregu z czerwonymi
                kanibalami człowieka, który postanowił obronić swoich rodaków przed następną
                hekatombą?

                Ty jestes albo chory psychicznie albo bez serca.
                • Gość: Forumowicz Powtarzam katofaszystowski chamie,won z GW ! IP: *.marketscore.com / *.sj3.marketscore.com 14.09.04, 12:13
                • Gość: Adam Re: Co inaczej widział? IP: *.iFiber.telenet-ops.be 14.09.04, 14:50
                  Jaki procent jest tlumaczony 1% czy moze 2%. Tlumaczenie czy dobor tlumaczonego
                  tekstu tez jest podyktowany ideologicznie. Nigdy nie zdabedziesz wiedzy o
                  jakims kraju czy regionie bez znajomosci jezyka uzywanego jezyka. Szczegolnie
                  wazne jest to w Ameryce Lacinskiej gdzie znajomosc innych jezykow niz
                  hiszpanski jest bardzo slaba.

                  Co bys sadzila o czlowieku, ktory chce sie wypowiadac na temat sytuacji
                  politycznej w Polsce choc nie jest w stanie wymienic tytulu jednej gazety,
                  czasopisma, wymowic nazwy chcby jednej partii politycznej czy tez chcby zamowic
                  herabte w barze? Ty jestes wlasnie taka ignoratka, i przypuszczam ze twoja
                  postawa wynika raczej z glupoty niz ze zlej woli wobec ludzi.


                  No tak Allende byl na najlepszej drodze do wymordowania 50 mln chilijczykow,
                  czy moze nawet 100 mln - na to tez masz pewne dowody.

                  A co do roznicy miedzy faszyzmem a nazizmem, przypominam sobie jak Hitler
                  czesto zaczynal swoje przemowienie "Wir Faschistem und Nazionalsotialisten..."
                  A moze on sie mylil co do tego ze byl faszysta. Niemieciego pewnie tez nie
                  znasz - jak przypuszczam (chyba dobrze oceniam twoja ignorancje?).
                  • xiazeluka Re: Co inaczej widział? 14.09.04, 15:15
                    Nie wiem, jaki procent został przetłumaczony, nikt tego nie wie. W przypadku
                    Chile problem nie polega na znajomosci/nieznajomości języka, ale tendencyjnym
                    doborze świadectw i nowej, świeckiej tradycji prokomunistycznej propagandy, od
                    lat rozgłaszającej kłamstwa na temat Generała i Chile. Wiedzę rozległą
                    zdobywają osoby specjalizujące się w temacie, a nie przeciętny odbiorca
                    medialnej papki, czego dowodzą opienie na temat Pinocheta, którego kretyni
                    porównują do największych zbrodniarzy świata. Mylisz w ten sposób badaczy
                    problemowych z osobami interesującymi się bardziej niż marginalnie problemem,
                    przy czym nawet ci ostatni mają rozleglejszą wiedzę o tych, którzy powtarzają
                    jak tybetańskie bębenki modlitewne "Pinochet zły!" Nie mydl więc mi oczu
                    znajomością hiszpańskiego.

                    Tow. Allende zamierzał wprowadzić dyktaturę proletariatu, wraz z całym
                    bogactwem oferowanym przez komunistyczny raj, znany z innych krajów, które
                    zaznały tego szczęscia. Ponura lista komunistycznych zbrodni popełnionych na
                    całym świecie uzasadnia całkowicie podjęcie przez Generała samoobrony.

                    Towarzysz Hitler mówiąc "wir" odwoływał się do typowego dla lewaka wzmacniania
                    argumentacji poparciem nieokreślonej masy, która czerwonym zastępuje
                    uzasadnienie merytoryczne. My, wielka rodzina lewicy itd. Ponadto nie
                    przypominam sobie, by w "Mein Kampf" nazywał się faszystą, a to był dokument
                    programowy, a nie doraźne treści z jakichś przemówień, jeśli w ogóle ten zwrot
                    był statystycznie zauważalny. Jak Kennedy powiedzial, że jest berlinczykiem, to
                    faktycznie za takiego można go uważać?

                    Towarzysz Hitler był narodowym socjalistą, ideologiem nieco innej aberracji od
                    tej, którą proponował tow. Mussolini. Czytałeś sztandarowe pozycje jednego i
                    drugiego typa? Zapewne nie, w przeciwnym wypadku nie poswięciłbys tyle czasu na
                    dowodzenie swojej niewiedzy, operetkowy lingwisto.
                    • Gość: jacek Kennedy nigdy nie powiedzial, ze jest Berlinczykie IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 15:20
                      powierzchowna xsiaduki wiedza wynika z braku bezposredniego dostepu do zrodel -
                      nie zna jezykow obcych

                      oprocz mein kampf hitler powiedzial i napisal tysiace innych rzeczy

                      utozsamienie faszystow i nazistow dokonywal takze Nolte - ktorego za lewaka
                      nawet ty nie uznasz

                      zreszta o czym tu gadac z wielbicielem Irvinga
                      • xiazeluka Czy to "nigdy" obejmuje także 26.6.1963 r.? 14.09.04, 15:40
                        Tu masz link do jego przemówienia, której według Ciebie, poligloto, nigdy nie
                        wypowiedział:
                        www.americanrhetoric.com/speeches/jfkichbineinberliner.html
                        Skoro tow. Adolf gadał tysiące rzeczy, to równie dobrze ja mogę odwrócić Twój
                        argument i napisać, że utożsamiając obie te lewicowe aberracje również plótł
                        byle co, co mu slina na ozór przyniosła. To ostatnie to zresztą Twoja
                        specjalność - ględzenie od rzeczy. Irving Ci się nie podoba, ciekawe - przecież
                        ten gość tworzy dzięki znajomości języka niemieckiego, zatem wedle Twojej
                        definicji, jest naukowcem z górnej półki.

                        • Gość: jacek w szczegolnosci IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 15:51
                          sama znajomosc niemiecekigo nie wystarczy

                          Irvning po prostu klamal

                          • xiazeluka Co w szczególności? 14.09.04, 16:05
                            Kłamiesz Ty, mój drogi łabędziu. I to bardzo głupio.
                            • Gość: jacek sformulowanie - ich bin ein berliner IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:08
                              bylo fromula retoryczna - nie deklaracja

                              nie wystepowalo jako samodzielne zdanie

                              spdaj lysy jak dziewulski - tylko bardziej czerwony
                              • xiazeluka Tępaku, mylisz wszystko koncertowo 14.09.04, 16:11
                                Czyli sam widzisz - tow. Adolf również używał figur retorycznych. Wpadłeś we
                                własne sidła, niedorozwoju.
                                • Gość: jacek xisaduka wielbiciel adolfa, stalina i pinocheta IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:13
                                  wie najlepiej

                                  dyktatorzy wszystkich krajow laczcie sei
                                  • xiazeluka Wielbiciel Pinocheta, owszem, ale nie tych 14.09.04, 16:24
                                    dwóch pozostałych lewaków.

                                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                                    > wie najlepiej

                                    Nareszcie napisałeś coś z sensem. Nieźle, jak na nogę stołową.
                                    • Gość: jacek wielbiciel pinocheta i dwóch pozostałych lewaków. IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:28
                                      hahahahahaah

                                      ale sie wpuscil w maliny

                                      sporo bylo dyktatorow - albo walczyli z Zydami, albo cyklistami albo
                                      komunistami

                                      w dodatku plugawymi metodami

                                      ich wielbicielami moga byc tylko chorzy i/lub niedouczeni

                                      • xiazeluka Azor, siad /nt 14.09.04, 16:35
                                        • Gość: jacek nawet pies cie nie slucha komuchu ????? IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:47
                                          xisaduka - czerwony wielbiciel pinocheta

                                          • xiazeluka Nie masz ochoty zaaportować granatu bez zawleczki? 14.09.04, 16:50
                                            Zaraz Ci pyrgnę jednego.
                                            • Gość: jacek zaczely sie zabawy czekistow IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 17:13
                                              przejete potem przez chlopcow pinocheta
            • Gość: Forumowsicz Rydzykowy smieciu,won z GW,chamie ! IP: *.capecodchips.com / *.capecodchips.com 13.09.04, 17:56
    • nikitachruschow Re: Generał A. Pinochet - wybawił Chile od czerw 13.09.04, 15:35
      Do Chile przed objeciem wladzy przez ALLIENDE
      przyjezdzaly sentki jak nie tysiace-tzw:revolutionares
      czyli idiotow ktorzy chcieli przejecia wladzy na
      swiecie przez komune, a byli to glownie Zydzi z
      Europy oraz krajow Amerki poludniowej.To wlasnie takich
      revolutionares z poza terrytorium CHILE -PINOCHET
      pomscil- i mial racjie !Dzis zas dzieki PINOCHETowi
      CHILE jest najsilniejszym krajem ekonomicznie i
      militarnie w Ameryce poludniowej-dzieki nikomu wiecej
      jak wlasnie tongue_outINOCHETowi.Popatrzmy jeszcze na to kto
      chcial od poczatku -postawic PINOCHETa pod sad-100% zyd !
      • Gość: jacek i jak zwykle wsyzstkimu winni zydzi IP: *.u.mcnet.pl 13.09.04, 15:38
        nawet kissinger
      • nikitachruschow Re: Generał A. Pinochet - wybawił Chile od czerw 13.09.04, 15:51
        zwyklych zamordowanych chilijczykow obojetnie przez kogo-
        o nich nieupomnialby sie pies z kulawa noga ,kolego
        sam dobrze wierz!- a ze bardzo wielu
        tzw:revolutionares bylo Zydami- wiec i Pinochetowi
        dobiora sie do skory!
    • Gość: Tim Generał A. Pinochet to krwawy dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:08
      Tim Weiner, "How the CIA Took Aim at Allende," New York Times, September 12,
      1998
      WASHINGTON
      • Gość: wlodek i bardzo dobrze- z czerwonymi tak trzeba- jak Fran IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:23
        Franco, jak Grecy (w 2 pol. lat 40.), jak Suharto w Indonezji, i jak Pinochet w
        Chile-
        zarazę trzeba wypalać żelazem!!!
        • Gość: Ted Ty juz masz od dawna wypalony mozg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:30
          Proponuje wypalanie zaczac od idiotow z NOP!!!
          • Gość: wlodek uważaj- nadchodzi pielęgniarz -znow cię zwiąże! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:00
            • Gość: jacek wlodku, nie wszyscy sa w szpitalu IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 11:13
              nie wszyscy podzielaja twoj paniczny strach przed pielegniarzami

              a przy okazji

              nie mozna NOP-wcom wypalic mozgu - najwyzej rozgotowac ten czerwony pomidor co
              tam wyrosl
              • Gość: wlodek ty i ta hihajaca czerwona hiena wlasnie stamtad kl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:05
                klikacie- widocznie w ramach jakiejs terapii---
                ale niestety nic wam to nie pomaga- choroba sie pogłębia...
                • Gość: Hihihi spadaj,katofaszystowski bandziorku ! IP: 211.34.40.* 14.09.04, 13:09
                  • Gość: wlodek podnoś wątek -to jedyna mądra rzecz, którą robisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:22
                    czyścicielu wychodków w gay-barze/
            • Gość: Hihihi wlodek=produkt polskiego katofaszyzmu,maly bandyta IP: 211.250.204.* 14.09.04, 11:24
      • leszek.sopot Generał A. Pinochet to krwawy dyktator - TAK! 14.09.04, 21:09
        Polecam ten tekst dla znajacych j. ang. - jesli ktos wie gdzie sa byc moze
        polskie tlumaczenia to prosze o wklejenie linkusmile)
        Human Rights Quarterly - Vol.5, No.4, 1983, pp.510-533
        Stages of Repression and Legal Strategy for the Defense of Human Rights in
        Chile: 1973-1980, Hugo Fruhling (Translated from Spanish by Frederick
        Woodbridge, Jr.)
        www.remember-chile.org.uk/inside/HRQ83-05-04f.htm
        Na tej stronie mozna znalezc jeszcze wiele innych tekstow i linkow do innych
        stron.
        • Gość: wlodek General Pinochet wspaniale rozprawik sie z bandyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:20
          mi spod znaku Allende i Brezniewa.
          Wiecej takich- anie byloby na swiecie tyle ofiar komuny!
          • leszek.sopot Pinochet mordowal ludzi:(( 14.09.04, 21:30
            Gość portalu: wlodek napisał(a):

            > mi spod znaku Allende i Brezniewa.
            > Wiecej takich- anie byloby na swiecie tyle ofiar komuny!

            A pamietasz tez o faszystach oraz o dyktatorach, ktorzy po prostu lubili
            zabijac?
            Zadna dyktatura nie jest dobra - czy bylaby to dyktatura komunistyczna czy
            faszystowska. Aliende w Chile nie byl dyktatorem. Chile bylo nastarsza
            demokracja w Ameryce Poludniowej. Pinochet zlamal demokratyczne tradycje w
            interesie garstki oligarchow - czy tego samego chcialbys w Polsce, watpie...
            • xiazeluka Pinochet likwidował komuchów - chwała mu za to 15.09.04, 10:06
              leszek.sopot napisał:

              > Zadna dyktatura nie jest dobra - czy bylaby to dyktatura komunistyczna czy
              > faszystowska.

              Niby dlaczego nie?

              > Pinochet zlamal demokratyczne tradycje w
              > interesie garstki oligarchow - czy tego samego chcialbys w Polsce, watpie...

              Armię wezwał do interwencji Parlament, ogłaszając uchwałę "o upadku demokracji
              w Chile", w której wskazano dyktatorskie zapędy tow. Allende, łamanie prawa,
              lekceważenie postanowień Sądu najwyższego etc. Uchwałę przyjęto znaczną
              większością głosów, poparcia udzieliło masowo społeczństwo w demonstracjach
              ulicznych. Jeśli ktoś łamał zasady demokracji, to właśnie tow. Allende.
            • Gość: wlodek faszyzm?Pinochet -nie byl faszystą - a wogole , to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:01
              jego autorytarne rządy były o wielokroc lepsze niz jakakolwiek dyktatura
              komunistyczna= nie wiem co ty rozumiesz pod pojeciem "faszyzm", czy tez jak
              wieksozsc wspolczesnych lewakow -faszysta - nazywasz kazdego, kto z nimi sie
              nie zgadza? Czy tez rezerwujesz to pojecie jedynei dla tych systemów, ktore
              odpowiadają politologicznym cechom faszyzmu? Czy Pinochet stworzyl jakąs
              partię ? czy ta partia miala monopol na władzę? monopol na wychowanie w
              szkołach? czy istnial jakis -realizowany- projekt tworzenia "nowego
              człowieka" ???(jak własnei w faszyzmiem, narodowym socjalizmie, czy komuniznie)
              Rządy Pinocheta to klasyczna dyktatura wojskowa często spotykana w Ameryce Pd.i
              zwana tam, z hiszpańska, juntą.
              I bardzo dobrze, ze taka sie w 1973 pojawiła.I bardzo dobrze, ze Pinochet
              rozprawil sie z komuną i "uzytecznymi idiotami" z pozostałej lewicy. Bilans
              jego rzadów jest dla Chilijczykow pozytywny. Niech się porównają z Kuba - jaką
              by sie stali w wyniku rzadów Allende.---
              • leszek.sopot a ja twierdzilem, ze byl? 15.09.04, 14:55
                Gość portalu: wlodek napisał(a):

                > jego autorytarne rządy były o wielokroc lepsze niz jakakolwiek dyktatura
                > komunistyczna

                Czy ja nazwalem Pinocheta faszysta, w ktorym miejscu? Dla mnie jest to krwawy
                dyktator, ktory w interesie garstki oligarchow zlikwidowal demokracje w Chile.
                W czasie jego rzadow wymordowano wiecej ludzi niz za PRL, a wobec wiezniow
                (takze obywateli hiszpanskich i amerykanskich) stosowano najokrutniejsze
                tortury, o ktorych polscy stalinowcy nawet chyba nie slyszeli.
                Ja zwrocilem tobie uwage na to, ze w swoich postach zauwazasz jedynie dyktatury
                o charakterze komunistycznym (choc tez mozna by sie spierac o to co to byl za
                komunizm w Laosie, na Kubie czy Korei - wszedzie ma inny charakter i byc moze
                nalezaloby dla kazdego takiego rezymu stosowac inna nazwe). Nie ma czegos
                takiego jak lepsze i gorsze dyktatury w zaleznosci od przypisywanej jej cechy
                faszystowskiej czy komunistycznej - obie sa zbrodnicze. Nieprzyzwoite byloby
                licytowanie, ktore wymordowaly wiecej ofiar. Jedyna odpowiedzia na dazenia
                autorytarne prowadzace do dyktatury jest obrona demokracji i tolerancji. Jak mi
                sie zdaje, ty natomiast tych, ktorzy staja w obronie demokracji nazywasz
                lewakami. Jest to oczywiste glupstwo.
                Nie widze nic zlego w tym, gdy przeciwko faszystowskim dyktaturom wystepowali
                demokraci, socjalisci i inni lewicowcy. Nie widze tez nic zlego w tym, jezeli
                przeciwko komunistycznym dyktaturom wystepuja demokraci, konserwatysci i
                nacjonalisci. Wazna jest obrona demokracji takze w tych krajach, w ktorych nie
                rzadza ani faszysci ani komunisci lecz dyktatorzy trzymajacy wladze we wlasnym
                imieniu lub tez w imieniu bardzo waskiej elity. Wazna jest obrona praw zwyklych
                ludzi, ktorzy nie moga byc palka policyjna lub pod lufami karabinow traktowani
                jak marionetki.

                = nie wiem co ty rozumiesz pod pojeciem "faszyzm", czy tez jak
                > wieksozsc wspolczesnych lewakow -faszysta - nazywasz kazdego, kto z nimi sie
                > nie zgadza? Czy tez rezerwujesz to pojecie jedynei dla tych systemów, ktore
                > odpowiadają politologicznym cechom faszyzmu? Czy Pinochet stworzyl jakąs
                > partię ? czy ta partia miala monopol na władzę? monopol na wychowanie w
                > szkołach? czy istnial jakis -realizowany- projekt tworzenia "nowego
                > człowieka" ???(jak własnei w faszyzmiem, narodowym socjalizmie, czy
                komuniznie) Rządy Pinocheta to klasyczna dyktatura wojskowa często spotykana w
                Ameryce Pd.i zwana tam, z hiszpańska, juntą.

                Juz ci wyzej napisalem, ze nie rozumiem, jak wywnioslowales, ze nazwalem
                Pinocheta faszysta, choc czesto jego dyktatura w popularnej prasie mogla byc
                tak nazywana, a to ze wzgledu na brutalnosc swojego przewrotu i kojarzenie jego
                muduru oraz propagandy z Mussolinim czy niemieckimi faszystami.

                > I bardzo dobrze, ze taka sie w 1973 pojawiła.I bardzo dobrze, ze Pinochet
                > rozprawil sie z komuną i "uzytecznymi idiotami" z pozostałej lewicy. Bilans
                > jego rzadów jest dla Chilijczykow pozytywny. Niech się porównają z Kuba -
                jaką by sie stali w wyniku rzadów Allende.---

                To jest twoja ocena, ja mam inna i przy niej pozostane. Na jedno ci tylko
                zwroce uwage. Rzad Alliende zwracal sie w 1973 o pomoc finansowa do banku
                swiatowego, ta pomoc zostala udzielona dopiero kilka lat pozniej Pinochetowi.
                Alliende znacjonalizowal kopalnie miedzi, ktore byly w posiadaniu amerykanskich
                koncernow. Pinochet nie oddal tych kopal lecz podpisal nowe bardzo korzystne
                umowy z czego Chile mialo bardzo duze dochody do budzetu. Byla to jednak
                zasluga Pinocheta, ze przywrocil dla swojego kraju kontrole nad wydobyciem
                miedzi.
                • xiazeluka Notorycznie 15.09.04, 15:40
                  leszek.sopot napisał:

                  > Czy ja nazwalem Pinocheta faszysta, w ktorym miejscu?

                  Notorycznie: piszesz o dyktaturach komunistycznych i faszystowskich; skoro
                  Pinochet nie był komunistą, to niejako uznajesz go za dyktatora tej drugiej
                  opcji, co jest bez sensu: Generał nie był lewakiem. Faszyzm i komunizm to ta
                  sama czerwona trupiarnia.

                  Po drugie - powtarzasz bełkot o "oligarchii", zapominając, że armię wezwał do
                  czyny Parlament, a lyudność Chile dwukrotnie udzieliła Generałowi poparcia w
                  referendach. Pinochet przegrał dopiero trzecie, niewielką większością głosów.
                  Zdaje się, że ludność Chile miała nieco inne zdanie nt. rzekomej "oligarchii".

                  No i oczywiście Generał nie był krwawy, przeciwnie, był zbyt łagodny dla tych
                  czerwonych ścierw, które usiłowały zrobić z Chile ruinę i cmentarz. Jak chcesz
                  sobie porównywać dyktatury, to weź nie PRL, a dowolne państwo pozaeuropejskie,
                  wtedy zobaczysz, że 3196 trupów w Chile to procent strat ludności innych krajów.

                  > a wobec wiezniow
                  > (takze obywateli hiszpanskich i amerykanskich)

                  A skąd ta internacjonalistyczna hołota się tam wzięła? To zwykle byli
                  zagraniczni budowniczowie komunizmu, którzy przybyli do Chile destabilizować
                  kraj.

                  > (choc tez mozna by sie spierac o to co to byl za
                  > komunizm w Laosie, na Kubie czy Korei - wszedzie ma inny charakter i byc moze
                  > nalezaloby dla kazdego takiego rezymu stosowac inna nazwe).

                  No i oczywiście relatywizm - Pinochet jest "krwawy", a w Kambodży to wicie
                  rozumicie, to nie był komunizm, ale coś niezidentyfikowanego. 600 tys.-2,5 mln
                  zabitych na złotoustym Leszku wrażenia nie robi.

                  > Nie ma czegos
                  > takiego jak lepsze i gorsze dyktatury w zaleznosci od przypisywanej jej cechy
                  > faszystowskiej czy komunistycznej - obie sa zbrodnicze.

                  Cóż za infantylne zawężenie tematu. Dyktatura nie jest z definicji zła, bo niby
                  dlaczego?

                  > Nieprzyzwoite byloby
                  > licytowanie, ktore wymordowaly wiecej ofiar.

                  Relatywizmu ciąg dalszy. Pinochet z 3 tys. zabitych i Mao Tse Tung z 20-40 mln
                  ofiar to to samo. Szkoda, że towarzysz Leszek nie zauważa, że ten pierwszy
                  ustrzegł swój kraj przed tym drugim.

                  > Jedyna odpowiedzia na dazenia
                  > autorytarne prowadzace do dyktatury jest obrona demokracji i tolerancji.

                  No to wojsko w Chile wystąpiło w obronie demokracji, wypełniając życzenie
                  Parlamentu. W czym problem?

                  > Rzad Alliende zwracal sie w 1973 o pomoc finansowa do banku
                  > swiatowego, ta pomoc zostala udzielona dopiero kilka lat pozniej Pinochetowi.

                  I słusznie! Przy inflacji rzędu 750% pomoc z BŚ byłaby wyrzuceniem forsy w
                  błoto!
                  • Gość: wlodek A coz dobrego jest w demokracji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 17:16
                    wyzej pisales ciagle o dyktaturach faszystwoskich w kontekscie watku- to co mam
                    myslec? i , ze dyktatura faszystwoska jest tak samo zla jak komunistyczna- otóz
                    najpierw uporzadkowac chcialem pojecia- dyktatura faszystowska w
                    stanie "czystym" byla we Wloszech Mussoliniego i bez zadnych watpliwosci
                    powiem, ze majac do wyboru zycie wtedy we Wloszech a zycie w ZSRS wybralbyn
                    bez wahania Wlochy. Podobnie jak majac do wyboru HIszpanie FRnaco, Portugalie
                    Salazara i z drugiej strony jakikolwiek kraj komunistyczny- wybralbym te
                    pierwsze. I nie obchodzi mnie , jak kazdy lewak by mnie za to nazwal!
                    Nie stawiam zatem znaku rownosci pomiedzy dyktatura faszystowska (scisle
                    trzymajac sie definicji faszyzmu- narodowy socjalizm nie byl faszyzmem- lecz
                    narodowa niemiecka odmiana socjalizmu!), a komunistyczna - bo majac tylko te 2
                    do wyboru wybralbym zycie w tej pierwszej. Komunizm byl (jest)
                    najstraszniejszym systemem pod kazdym wzgledem i nie ma potrzeby rozpisywac sie
                    dlaczego.
                    Nie chodzi o "licytowanie sie w ilosci ofiar" - czy tylko dlatego, ze komunizm
                    pochlanal ich o wiele, wiele wiecej?
                    I na koniec= co ciebie pewnie calkiem zszokuje- wolalbym rzady autorytarne,
                    konserwatywne niz demokracje! Naprawde!
                    • leszek.sopot Re: A coz dobrego jest w demokracji ? 15.09.04, 19:15
                      Gość portalu: wlodek napisał(a):

                      > wyzej pisales ciagle o dyktaturach faszystwoskich w kontekscie watku- to co
                      mam myslec? i , ze dyktatura faszystwoska jest tak samo zla jak komunistyczna-
                      otóz najpierw uporzadkowac chcialem pojecia- dyktatura faszystowska w
                      > stanie "czystym" byla we Wloszech Mussoliniego i bez zadnych watpliwosci
                      > powiem, ze majac do wyboru zycie wtedy we Wloszech a zycie w ZSRS wybralbyn
                      > bez wahania Wlochy. Podobnie jak majac do wyboru HIszpanie FRnaco, Portugalie
                      > Salazara i z drugiej strony jakikolwiek kraj komunistyczny- wybralbym te
                      > pierwsze. I nie obchodzi mnie , jak kazdy lewak by mnie za to nazwal!

                      A ja bym sie staral walczyc z tymi dyktaturami i nic by mnie nie zmusilo do
                      dobrowolnego wyjazdu do zadnej dyktatury.

                      > Nie stawiam zatem znaku rownosci pomiedzy dyktatura faszystowska (scisle
                      > trzymajac sie definicji faszyzmu- narodowy socjalizm nie byl faszyzmem- lecz
                      > narodowa niemiecka odmiana socjalizmu!), a komunistyczna - bo majac tylko te
                      2 do wyboru wybralbym zycie w tej pierwszej. Komunizm byl (jest)
                      > najstraszniejszym systemem pod kazdym wzgledem i nie ma potrzeby rozpisywac
                      sie dlaczego.

                      Jesli mialbym wybrac "lepszosc" jednego czy drugiego to bym chyba dostal
                      mdlosci. Natomiast zgadzam sie z twoim rozroznieniem nazizmu i faszyzmu - w ten
                      sposob rzadko dzis w popularnych dyskusjach stosowanym, raczej sie stosuje
                      szerszy zakres pojecia faszyzm.

                      > Nie chodzi o "licytowanie sie w ilosci ofiar" - czy tylko dlatego, ze
                      komunizm pochlanal ich o wiele, wiele wiecej?

                      Ofiar faszyzmu bylo tylko dlatego mniej, bo trwal krocej. Jednak wszystkie
                      ofiary II wojnej swiatowej ja bym zaliczyl do ofiar faszystowskiej ideologii.

                      > I na koniec= co ciebie pewnie calkiem zszokuje- wolalbym rzady autorytarne,
                      > konserwatywne niz demokracje! Naprawde!

                      Rozumiem taka postawe, co cie pewnie zaskoczy, ja czasem jak patrze na
                      dzisiejszy bajzel w Polsce, to mysle sobie, ze lepiej bylo np. za panowania
                      Stefana Batorego.

                      Pytasz co jest dobrego w demokracji... Wiele mozna pisac, m.in. to, ze moge
                      miec swoje wlasne niezalezne poglady, ktore moge glosic bez obawy o swoje zycie.
                      • Gość: wlodek nowy rekord leszka : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 21:04
                        "Ofiar faszyzmu bylo tylko dlatego mniej, bo trwal krocej. Jednak wszystkie
                        "ofiary II wojnej swiatowej ja bym zaliczyl do ofiar faszystowskiej ideologii."

                        - ??????????????????? tu juz pobiles samego siebie- nowy rekord. brawo!
                        pakt Ribentrop - Molotow tez byl wynikeim "faszystwoskiej" ideologii???
                        Katyn - takze? (by pozostac przy symbolu)
                        Zajecie wsch. terenow Rzplitej, Besarabii, napasc sowietow na Finlandie, etc.
                        TO taka nowa lewacka polit.popr. wersja ?????? Stalin tez pewnie "faszysta"
                        A zolnierze rosyjscy, ktorych ich wodz kazal rzostrzeliwac lub zsylac za sam
                        fakt znalezienia sie w niemieckiej niewoli - to tez ofiary faszyzmu???????
                        A w sytemie autorytarnym- konserwatywnym i katolickim tez moge glosic swoje
                        poglady konserwtaywne i katolickie bez obawy- i w takim ustroju tylko
                        komunisci musieliby bac sie o zycie - i slusznie!

                        • Gość: wlodek Ale jestes upierdliwy:(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:21
                          Zarasz spuchniesz od tego wybielania faszyzmu
                          • Gość: Hieronim lewaki - sie podszywaja- heheh- zero argumentów to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:34
                            co im zostaje-
                        • leszek.sopot No popatrz nie wiedzialem, ze Stalin wywolal II wo 16.09.04, 01:33
                          wojne swiatowa! Napisz nowe podreczniki, spiesz sie bo inni cie w tym pomysle
                          uprzedza!

                          Gość portalu: wlodek napisał(a):

                          > "Ofiar faszyzmu bylo tylko dlatego mniej, bo trwal krocej. Jednak wszystkie
                          > "ofiary II wojnej swiatowej ja bym zaliczyl do ofiar faszystowskiej
                          ideologii."
                          >
                          > - ??????????????????? tu juz pobiles samego siebie- nowy rekord. brawo!
                          > pakt Ribentrop - Molotow tez byl wynikeim "faszystwoskiej" ideologii???

                          A niby czego mial byc? A pamietasz o zajeciu Nadrenii, Anschlussie, ukladzie z
                          Monachium, zajeciu Czech i o 1. wrzesnia?

                          > Katyn - takze? (by pozostac przy symbolu)

                          Katyn, wywozki na Sybir, przesladowania zolnierzy AK - to zbrodnie Stalina, nie
                          wiem dlaczego mnie pytasz czy to zbrodnie faszystowskie. Jedno jest pewne,
                          gdyby nie atak hitlerowskich Niemiec na Polske, ktore zabezpieczyly sobie
                          wczesniej umowa z ZSRR jej wspolprace, to tych stalinowskich zbrodni by nie
                          bylo.

                          > Zajecie wsch. terenow Rzplitej, Besarabii, napasc sowietow na Finlandie, etc.
                          > TO taka nowa lewacka polit.popr. wersja ?????? Stalin tez pewnie "faszysta"
                          > A zolnierze rosyjscy, ktorych ich wodz kazal rzostrzeliwac lub zsylac za sam
                          > fakt znalezienia sie w niemieckiej niewoli - to tez ofiary faszyzmu???????
                          > A w sytemie autorytarnym- konserwatywnym i katolickim tez moge glosic swoje
                          > poglady konserwtaywne i katolickie bez obawy- i w takim ustroju tylko
                          > komunisci musieliby bac sie o zycie - i slusznie!

                          Cos ci sie zacina w klawiaturze znak zapytaniasad
                          Gdyby faszysci wszelkimi mozliwimu sposobami nie parli do rozpetania wojny i
                          podbicia calej Europy to II wojny swiatowej by nie bylo, a komunizm by duzo
                          wczesniej upadl - mogl trwac tak dlugo m.in. dlatego, ze sowiety z wojskowa
                          pomoca panstw zachodnich i USA podbily cala wschodnia i srodkowa Europe.
                          • Gość: wlodek jeszcze wielu rzeczy nie wiesz-jak to lewicowiec- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:24
                            znasz tylko oficjalna prlowska wersje dot. wybuchu II wojny- podczas, gdy dzis
                            juz kazdy gimnazjalista zapewne wie, iż doszło do niej w wyniku porozumienia
                            Hitlera i Stalina, którzy podzielili się Europą sr-wsch- potem wzajemnie
                            przygotowywali sie , aby po cichu uderzyc na "sojusznika"- no i w końcu 22 VI
                            1941 piewrszy zrobil to Hitler.
                            W ZSRS do dzis te date uznaje sie za poczatek II wojny i z tego punktu widzenia
                            zaczął ja Adolf- widzę, że akceptujesz taki sowiecki punkt widzenia- co mnie
                            zreszta nie dziwi.=
                            Trudno lewicowcoi w toueirzyc ale komunizm swiatowy tez parl do rozpetania
                            swiatowego konfliktu, po to, by zrealziowac swa ideologiczna , zbrodniczą
                            utopię...
                            Oj leszek- tam do Sopotu pzrestały po 1989 r. dochodzic ksiązki
                            historyczne????
                          • xiazeluka Ty w ogóle mało wiesz 16.09.04, 13:38
                            leszek.sopot napisał:

                            > wojne swiatowa! Napisz nowe podreczniki, spiesz sie bo inni cie w tym pomysle
                            > uprzedza!

                            Wojnę wywołał spisek III Rzeszy i ZSRS. Cieszę się, ze mogę rozszerzyć Twoje
                            horyzonty, skoro o pakcie z 23 sierpnia 1939 r. jeszcze nie słyszałeś.

                            > Jedno jest pewne,
                            > gdyby nie atak hitlerowskich Niemiec na Polske, ktore zabezpieczyly sobie
                            > wczesniej umowa z ZSRR jej wspolprace, to tych stalinowskich zbrodni by nie
                            > bylo.

                            pakt z 23 sierpnia zakładał wspólny atak na Polskę. Według Ciebie jeśli jest
                            dwóch napastników, to winnym napaści jest tylko ten, który uderzy pierwszy?
                  • leszek.sopot Droga pani, prosze bez emocji 15.09.04, 19:03
                    Jestes chyba specjalistka od relatywizacji zla. Mozesz np. twierdzic, co jest
                    pewnie zgodne z prawda, ze Hitler swego czasu niemiecka gospodarke tez na nogi
                    postawil i wybudowal autostrady, ale czy nie pamieta sie jednoczesnie co zrobil
                    oprocz tego? Mozna rownie dobrze dowodzic, ze rewolucja kulturalna w Chinach
                    kosztowala zycie ok. 3 milionow ludzi i doszczetnie zrujnowala kraj, a teraz
                    chinscy komunisci rzadza w najszybciej sie rozwijajacym kraju swiata. I tak zlo
                    pozostanie zlem. Zainteresowanych tematem reform gospodarczych w Chile polecam
                    ksiazke "Instytucje i wzrost gospodarki w Chile" autorstwa Anny Zabkowicz. Jak
                    sie okazuje, dyktatura Pinocheta, wbrew temu co twierdzi m.in. UPR,
                    doprowadzila panstwo na skraj bankructwa. Niech nie przeocza takze tego, ze
                    gen. Pinochet zgromadzil w sposob nielegalny na zagranicznych kontach 8 milinow
                    dolarow - w Chile trwa obecnie postepowanie w tej sprawie, a broniaca go
                    dotychczas prawica zamilkla. - Wszyscy są rowni wobec prawa - orzekl Joaquin
                    Lavin, dawny obronca dyktatury, a dzisiaj kandydat prawicy w wyborach
                    prezydenckich. Natomiast byla minister sprawiedliwosci za rzadow Pinocheta
                    Monica Madariagada powiedziala: "- Nie jestem az taka naiwna, by wierzyc, ze
                    przez 17 lat rzadow mozna zgromadzic z pensji publicznej 8 mln dol. Nikt nie
                    jest w stanie tego zrobic". Pinochet, kiedy byl szefem armii i prezydentem
                    kraju, zarabial ok. 6 tys. dol. miesiecznie. Dzis okazuje sie, ze nie tylko byl
                    sprawca krwawego zamachu stanu, ale i zlodziejem.

                    Kazda wladza powinna wiedziec, ze nie jest bezkarna i nalezy dorwac kazdego,
                    kogo mozna, aby kazdy morderca byl tego swiadomy. Tysiace ludzi staraja sie o
                    chocby symboliczne wyrownanie krzywd w krajach Ameryki Pld. od lat. Jesli
                    piszesz o lewakach mordercach to zbierz zbierz swiadkow i dokumentacje; zostana
                    postawione zarzuty, sprawa pojdzie do sadu, wszyscy w tym pomozemy! Potem moze
                    bedziemy czekac chocby 30 lat na okazje dorwania bandziora, tak jak czekaja
                    rodziny tamtych ofiar z Chile.
                    Napisalas o zabitych "internationalistyczna holota", tak chamskiego okreslenia
                    w stosunku do zabitych w Chile m.in. 23 dziennikarzy powinnas sie kobieto
                    wstydzic i prosic rodziny pomordowanych o wybaczenie (obejrzyj film Missing).
                    Powinnas prosic o wybaczenie takze rodziny obywateli Szwajcarii, Anglii i
                    Hiszpanii, w imieniu ktorych sedzia hiszpanski Baltasar Garzona wystapil z
                    wnioskiem o aresztowanie generala.
                    Warto przypomniec informacje z 27 sierpnia br., ze general stanie jednak przed
                    sadem za zainicjowanie Planu Kondora: "Generał Augusto Pinochet będzie musiał
                    się tłumaczyć z udziału w międzynarodówce wojskowych dyktatorów latynoskich,
                    którzy 30 lat temu wspólnie ścigali i mordowali swoich lewicowych przeciwników.
                    Kiedy cztery lata temu sędzia Juan Guzman chciał byłego dyktatora postawić
                    przed sądem za wysłanie w 1973 roku specjalnej ekspedycji karnej z zadaniem
                    wymordowania bez sądu uwięzionych już przeciwników politycznych - tzw. karawany
                    śmierci - sąd najwyższy odebrał Pinochetowi nietykalność przysługującą mu jako
                    byłemu prezydentowi i senatorowi i pozwolił go sądzić. Jednak rok później
                    dzięki zabiegom jego sztabu wybitnych prawników ten sam sąd uznał, że generał
                    ma umysłowy uwiąd starczy i nie jest zdolny świadomie uczestniczyć w procesie.
                    [...] Koordynatorem represyjnej międzynarodówki tajnych służb był od 1975
                    Manuel Contreras, szef tajnej policji chilijskiej DINA, odpowiedzialny zresztą
                    tylko osobiście przed generałem Pinochetem. A założycielskie zebranie szefów
                    tajnych służb odbyło się w Santiago de Chile w grudniu 1975 roku, osiem
                    miesięcy po zamachu w Argentynie, gdzie w ubiegłych latach schroniło się bardzo
                    wielu politycznych zbiegów z pięciu pozostałych rządzonych przez dyktatury
                    krajów. Z samego Chile po puczu Pinocheta w 1973 roku uciekło do Argentyny
                    około 500 tysięcy uchodźców. Właśnie pucz argentyński domknął krąg Kondora -
                    odtąd ścigani lewicowcy mogli już uciekać tylko do Meksyku, USA lub Europy.
                    Dzięki działaniu sieci Kondora zjednoczone siły specjalne latynoskich
                    dyktatorów uśmierciły różnymi sposobami co najmniej kilkaset osób, w tym 33
                    Chilijczyków".
                    Przypomne jeszcze, ze w roku 2003 osmiu najwyzszych ranga wojskowych
                    wspolpracujacych z dyktatorem przyznalo, ze za czasow junty mialo miejsce
                    lamanie praw czlowieka. Wyznali zal z tego powodu i uznali, ze sprawcy tych
                    przestepstw powinni zostac ukarani.

                    W Chile spoleczenstwo potwierdzilo poparcie dla Allende - w wyborach
                    parlamentarnych w marcu 1973 roku, przy czym liczba glosow oddanych na rzadzaca
                    Unidad Popular (Jedność Ludową) wzrosla od 1970 z 36 proc. do 43 proc.
                    Od roku 1971 na calym swiecie spadly ceny miedzi, co oznaczalo dla budzetu
                    Chile bardzo duze trudnosci, ale ich powodem nie bylo rozdawnictwo ani zbedna
                    nadopiekunczosc panstwa socjalnego. Za rzadow Pinocheta te ceny wzrosly i
                    przyniosly wiekszy dochod do budzetu - nie bylo to jednak zasluga generala.

                    Parlament nie wzywal armii do czynu, lecz wydal uchwale skierowana do Alliende
                    by energiczniej przystapil do przywracania spokoju w kraju.
                    Piszesz na koncu, ze Pinochet zaprowadzil w Chile demokracje. Osmieszasz sie.

                    Na koniec ponownie odsylam do bardzo obszernego dokumentu
                    www.hrw.org/reports98/chile/Chilerpt.htm#TopOfPage
                    a takze tu:
                    www.derechos.org/nizkor/chile/doc/eng.html
                    i do linku o wspolpracy CIA z tajna policja w Chile
                    www.guardian.co.uk/Pinochet_on_trial/Story/0,2763,205061,00.html
                    Anglicy o generale:
                    www.guardian.co.uk/pinochet/0,11993,179253,00.html
                    • Gość: wlodek To ty okazujesz emocje- nie widzisz tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 21:11
                      co tu polemizowac z lewicowa propaganda - jak ktos z tej ekipy napisze
                      ksiazke , to jescze nie powód, aby wierzyc w to, co napisal!
                      Widocznie w Chile zwyciezyla teraz PC - moze rzad chce jakiejs pozyczki od
                      zydowskich bankierow, etc - duzo jest powodow, dla ktorych obecna ekipa pluje
                      na swego zbawce- bo to jemu zawdziecza wladze i wyjscie z kryzysu.---
                      Dyskusje z toba pozbawione sa dalszego sensu-bo przeciez nie mozna dojsc do
                      zadnego pozrozumienia, kiedy systemy wartosci i prezentowana ideologia jest
                      krancowo odmienna- mozna by tylko bez konca pisac- kazdy swoje. Wszystko co
                      bylo do powiedzenia zostalo juz powiedziane.Pzdr.
                      • Gość: wlodek Rzadki kretyn z ciebie Wlodzimierzu Iliczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:23
                        W Chile zmienili poglady bo chca pieniedzy od Zydow, wiekszego tempaka na forum
                        nie ma!!!
                        • Gość: jacek lewacka poszywkato ich jedyny '"argument"- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:35
                      • leszek.sopot Fakty czy propaganda? 16.09.04, 01:37
                        Uwazasz, ze na zagranicznych kontach Pinocheta nie bylo tych 8 milionow
                        dolarow, albo ze to lewacy mu je tam podlozyli lub uprawiaja tania propagande?
                        A nowy prawicowy kandydat na prezydenta Chile to twoim zdaniem lewak. Jakims
                        dziwakiem jestes czy co?
                        • Gość: wlodek Propaganda i głupota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:27
                          a ty wiesz, ze one tam sa ???
                          a obecnemu "prawicowemu" prezydentowi chodzic moze o rozne rzeczy-pisano tu o
                          tym-(moze np. o pozyczke) - z pewnoscia nie chodzi mu o uczciwosc i
                          dotrzymywanie zobowiażan- w najlepszym pzrypadku-bez Pinocheta- klapałby biede
                          gdzies na emigracji,a najpewneij siedzialby w jakims lewackim łagrze albo kilka
                          mtr pod ziemia zastrzelony jako wróg ludu=
                    • xiazeluka Re: Droga pani, prosze bez emocji 16.09.04, 13:56
                      Złem są lewicowe aberracje - nazizm, faszyzm i komunizm. Walka ze złem jest
                      więc godna pochwały, szczególnie, że Generał Pinochet przeciwstawił się Złu w
                      dekadzie detente, kiedy państwa zachodnie były w głebokiej defensywie - właśnie
                      Amerykanie chyłkiem uciekali z Wietnamu.

                      Chile znajdowało się, przypominam, w izolacji polityczno-gospodarczej, leczyło
                      rany po szaleństwach tow. Allende, budowało od podstaw nową ekonomię, w dodatku
                      w 1982 r. padło ofiarą kryzysu. W takich warunkach Pinochet musiał rządzić i
                      jest jego wielką zasługą, że wydobył Chile z dna.

                      Argument o 8 mln jest bezzasadny, ponieważ odnosi się do wydarzeń po oddaniu
                      władzy, kiedy działał nie jako szef rządu, ale zwykły obywatel. Wszyscy powinni
                      byc równi wobec prawa, słusznie.

                      Zarzuty, pozwy? Były takie - kobiety chilijskie usiłowały pozwać Fidela za
                      uzbrajanie komunistycznych band, mordujących ludność cywilną. Nie znalazły
                      sądu, który podjąłby się ścigania, nawet u gorliwych w innych okolicznościach
                      Hiszpanów.

                      "Internacjonalistyczna hołota" to swołocz z całego świata, która przybywała do
                      Chile budować dyktaturę proletariatu. Szczęśliwie wielu z nich zlikwidowała
                      armia i policja Chile. To po tych czegewarach tak teraz rozpaczają nieutulone w
                      żalu matki na całym świecie wspierane przez tow. Garzona, któremu do głowy
                      nigdy nie przyszło, by aresztować tow. Castro, kiedy ten bawił w Hiszpanii
                      właśnie. Co najmniej 45 tys. ofiar Fidela to przecież drobiazg.

                      Plan Kondor był odpowiedzią na zawiązany przez południowoamerykańską
                      międzynarodówkę spisek, mający na celu walkę z rządami państw tego kontynentu.
                      Dzięki tej współpracy udało się m.in. dorwać i zabić szefa MIR, organizacji
                      odpowiedzialnej za śmierć wielu cywilów w Chile.

                      Jeśli o poparcie idzie - to Generał wygrał dwa referenda większością 73% i 67%.
                      To znacznie więcej od wyniku tow. Allende.

                      Uchwała parlamentu nie była skierowana do tow. Allende, ale do m.in. sił
                      zbrojnych własnie. Uchwała piętnowała działalność prezydenta, wprost wskazując
                      na łamanie przez niego konstytucji.

                      Pinochet zaprowadził w Chile demokrację. Właśnie tak. Nadal krajowi
                      konstytucję, popartą w referendum przez ludność, po czym przekazał władzę
                      cywilom. Ośmieszasz się twierdząc coś innego.
                      • janosik6 xiazeluka klapiesz paszcza jak moja tesciowa pinda 16.09.04, 14:43
    • Gość: Hieronim czerwoni ! dzięki,że tak podnosicie wątek-jeszcze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 15:55
      bo:
      Nic tak nie cieszy mnie kolego/
      Jak wqrwianie czerwonego/
      • Gość: jacek akurat czerwony swietnie sie dogadywal IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:20
        z pinochetem

        pelna wymiana doswiadczen

        te same metody

        podobna ideologia
      • Gość: Ted "Dal nam przyklad pan Pinochet jak zwyciezac mamy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 18:50
        • Gość: wlodek O ted - zmadzrzales? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:54
    • Gość: mw Re: Generał A. Pinochet - wybawił Chile od czerw IP: *.aster.pl 14.09.04, 18:20
      Chyba puszczę pawia.
    • Gość: Hieronim pseudohumanitarysci, psiakrew- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:58
      czyli ci, ktorzy wylewaja krokodyle lzy w momencie kleski lewactwa, kiedy
      tychze spotyka sprawiedliwa odplata =
      Najwazniejsze, ze general Pinochet nie dopuscil do zwyciestwa komunizmu w Chile-
      gdyby tego nie zrobil- ofiar byloby znacznie, znacznie wiecej- ale wowczas
      wszyscy ci uzyteczni idioci milczeliby, czyli zachowywali sie tak, jak czynili
      to zachodni "intelektualisci" wobec zbrodni Stalina, Mao , czy Pol Pota.
    • Gość: eres Czyli wypędzanie Belzebuba diabłem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:45
      • janosik6 kato/prawicowe jebniete cioty........... 14.09.04, 21:55
        macie teraz swoja stronke gdzie mozecie sie nawzajemn dymac i chwalic
        swoimi i tego skurwilela pinczera<CIA-owskiego z nadania jenerala>..
        Jego dni sa policzine albo umknie sprawiedliwosci i zdechnie albo go zapuszkoja.
        A wy stracicie swojego skurwielskiego iddola ...
        Szkoda ze upowcy banderowcy nie nauczyli was czegos ani was ani waszych
        potrzepanych rodzicow ....a moze nauczyli ?tylko ze nie tego co trzeba ....
        Takie scierwa jak wy polskojezyczne popaprane katoprawicowe scierwa byly miedzy
        tymi co po wojnie mordowaly polakow narodowosci zydowskiej .
        Pies wam mordy swinskie jebal.
      • Gość: Hieronim Nie- czerwony Belzebub nie jest w ogole porównywal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:56
        ny w swej grozie- czy stawiassz znak jednosci miedzy ZSRS, Chinami, Kuba a
        Chile Pinocheta, czy Hiszpania Franco??? jesli tak tos osiol i nieuk do potegi
        n-tej! i szkoda w ogole z toba rozmawiac,---
        • Gość: Polak Brunatna kanalio, won z Polski,szmato IP: 203.89.203.* 15.09.04, 02:07
          Nie jestes warty kopniaka w swoje zgnile jaja,bydlaku !
          • Gość: Hieronim Lewicowy poziom dyskusji --- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:02
          • janosik6 polak ? ty pindo z nadania CIA - i katoprawicy 15.09.04, 21:34
            Jestes zalosny snmiec , i chcesz sie dowartosciowac tutaj na forum.
            Ale smieciu jebany w ucho na sucho NIE TEDY DROGA.
            Ty i ten przyglup hieronim jedynie co mozecie w swej bezsilnosci zrobic
            to ZROBIC mi laske , ale taka po polsku < w polskim wydaniu > z przelykiem.
    • Gość: wlodek czerwonym skonczyly sie "argumenty" - VIVAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 20:45
      PINOCHET !!!!!!!!!!!!!!!!! A BAS LA GAUCHE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Hieronim pewnie nic z tego nie zrozumieja, ale ... : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:20
      Rick Agon

      Konserwatyzm wobec europejskich rozliczeń z przeszłością

      Przyczyny odmiennego traktowania totalitaryzmu komunistycznego i nazistowskiego
      Najczęściej samozwańczy spowiednicy rozgrzeszają komunizm, nie dlatego, że
      szczerze wyznał grzechy, za nie żałuje i obiecuje poprawę, lecz ponieważ
      zwalczał inne totalitaryzmy. Adam Michnik w swoim manifeście
      programowym 'Mantra zamiast rozmowy' przedstawił modelowy przykład takiego
      rozumowania. Pisał - 'otwarte pozostaje pytanie, dlaczego dla Haidera jest
      mniej tolerancji niż dla komunistów niż postkomunistów. Przecież Hitler i
      Stalin byli zbrodniarzami, a ich zbrodnie są w pełni porównywalne. Wszelako na
      dwa elementy trzeba zwrócić tu uwagę. U źródeł Unii Europejskiej jest pewien
      mit założycielski, ten mit to antyfaszyzm. To z klęski Hitlera zrodziła się
      myśl o europejskiej integracji. I nic nie zdoła przekreślić faktu, że zachodnie
      partie komunistyczne były w tym czasie składnikiem antyhitlerowskiej koalicji'
      ('Gazeta Wyborcza', 1-2.IV.2000).

      Powyższy cytatu to prawie dosłowne przytoczenie fragmentu artykułu prof.
      Wojciecha Kunickiego 'Zwycięstwo konserwatyzmu w Internecie' z 'Arcanów' nr
      1/2000. Zdaje się, że Michnik rzucił tylko kątem oka na jeden akapit, bo w
      innym wypadku wiedziałby, że Kunicki - kilka tygodni przed jego 'Mantrą zamiast
      rozmowy' - wytłumaczył z jakiej przyczyny podobne rozumowanie jest absurdalne.
      Tezy naczelnego 'Wyborczej' to klasyczny przykład triumfu myślenia
      ideologicznego nad zdrowym rozsądkiem. Zresztą czy Michnik byłby skłonny
      wyciągnąć ze swojej tezy dalsze konsekwencje? Czy podpisze się pod
      twierdzeniem, że gdyby Hitler i Zachód w 1945 r. wspólnie uderzyli na Sowietów,
      to grzechy nazizmu zostałyby odpuszczone dzięki zwalczaniu komunizmu? Czy wtedy
      III Rzesza, mając antykomunizm za mit założycielski, stałaby się odpowiednikiem
      Unii Europejskiej? Czy Michnik zgodziłby się z tezą, że skutecznie zwalczając
      komunizm gen. Franco i gen. Pinochet zostali rozgrzeszeni? Mówiąc inaczej:
      czemu wolno usprawiedliwiać komunizm tym, że walczył z nazizmem, a nie wolno
      usprawiedliwiać nazizmu tym, że walczył z komunizmem?

      Czasami sytuacja staje się wręcz tragikomiczna. Klasycznym przykładem była
      podróżująca po Niemczech wystawa fotografii 'Zbrodnie Wehrmachtu 1941-44',
      która miała udowodnić, że winni nazistowskiemu terrorowi są nie tylko
      pojedynczy członkowie SS, ale i walczący w armii przeciętni obywatele. Kłopot w
      tym, że autor wystawy Jan Heer (były członek Komunistycznej Partii Niemiec)
      dopuścił się fałszerstwa. Niektóre zdjęcia przedstawiają zbrodnie... NKWD! Przy
      pomocy retuszowania fotografii oraz nieprawdziwych podpisów przypisano je
      Niemcom. Heera oczywiście nikt za to ze środowiska intelektualistów nie usunie.
      Rozgrzeszył się, bowiem ostrze jego fałszerstwa było wymierzone w Wehrmacht. A
      w miłości i walce z faszyzmem wszystkie chwyty są dozwolone; w 'Roku 1984'
      nazywało się to poetycko 'dwójmyśleniem' i 'regulacją faktów'. Zgodnie z
      orwellowską dyrektywą fakty więc zostały 'wyregulowane', a zadaniem dla
      odbiorcy jest 'świadomie wprowadzać się w stan nieświadomości', że taka
      regulacja miała miejsce. Na 'faszystę' czy 'antysemitę' desygnuje się tego kto
      odmawia wykonania tego polecenia. Oczywiście niezależnie od tego istnieją
      jeszcze zupełnie prawdziwi faszyści czy antysemici, których nikt na takowych
      nie desygnował, ale po prostu odpowiadają treści tych nazw. Dla całej sprawy ma
      to znaczenie poślednie, w ogóle tylko o tyle, że ułatwia to utrzymanie stanu
      społecznej histerii - gdyby więc ci prawdziwi nie istnieli należałoby ich
      sztucznie reanimować niczym Bractwo fabrykowane przez Partię Wewnętrzną w 'Roku
      1984'. Sądzę, że w praktyce często ma miejsce, bo koniec końców 'wojna to
      pokój',

      Sytuacja jest zresztą o tyle ułatwiona, że jeśli nie umie się przeciwnikowi
      ('faszyście' czy 'antysemicie') dorównać fechtunkiem na argumenty merytoryczne
      można go zmiażdżyć przy pomocy Auschwitz-Keule, moralnej maczugi Auschwitz.
      Ernest Juenger zauważał: 'w miejscach zagłady działał motłoch lemurów, który w
      ciemnościach uprawia swoje straszliwe sztuczki. I przeżyliśmy obudzenie innych
      lemurów, które przybyły w miejsca hańby, aby wykopać zakopane zwłoki, wystawić
      rozłożone ciała, zmierzyć, policzyć i sfotografować, co miało być pomocne dla
      ich celów. Odgrywają rolę oskarżycieli, aby z tego wywieść dla siebie prawo
      nikczemnej zemsty, które następnie zaspokajają na takich samych orgiach'. To
      bardzo konserwatywne ujęcie problemu.

      Holocaust był niewysłowioną tragedią - proszę zechcieć wybaczyć, że
      zwulgaryzuję ją do matematycznych wyliczeń - tragedią której liczba ofiar
      śmiertelnych jest równa 1/3 liczby ofiar śmiertelnych pandemii grypy hiszpanki
      w 1918 r. I tak jak grypa hiszpanka nie stanowi punktu zwrotnego w dziejach,
      ani nie służy do podważania metafizycznego ładu, tak i po trzykroć bardziej nie
      może się do tego nadawać Holocaust.

      Owo różnicowanie ciężaru gatunkowego totalitaryzmów, tak charakterystyczne dla
      opartych na etosie walki z 'faszyzmem' socjaldemokracji i demoliberalizmu, jest
      jeszcze o tyle zaskakujące, że nazizm i komunizm przez pewien czas skłaniały
      sie ku sojuszowi. Mussolini zapewniał, że stalinizm to 'rodzaj słowiańskiego
      faszyzmu'. Ribbentrop pamiętny dzień podpisania w Moskwie traktatu z Mołotowem
      uczcił słowami 'czułem się jak wśród starych towarzyszy partyjnych' (swoją
      drogą ciekawe, że w NSDAP używało się dobrze nam znanej formuły 'towarzysz'). O
      tej osmozie totalitaryzmów, by użyć określenia Jarosława Tomasiewicza,
      zajmująco pisał Karol Stern, Żyd, przebywający w latach 30-tych w Niemczech, a
      którego wspomnienia 'Słup Ognia' wydała w 1999 r. 'Fronda'. Pewnego razu
      zauważył on nazistów zachwycających się doktryną permanentnej rewolucji:
      - 'Panowie, jak rozumiem, duża część wasze strategii politycznej została
      zaczerpnięta z Trockiego. Czy nie wydaje się wam niezwykłe, że wy, naziści,
      cytujecie Trockiego, bolszewika i Żyda, jakby był Waszym Ewangelistą'?

      Okazało się, że obaj rozmówcy świetnie wiedzieli kim jest Trocki, a za
      najlepszy kierunek rozwoju III Rzeszy uważali sojusz z ZSRS
      przeciw 'zachodniemu kapitalizmowi'. I nie byli osamotnieni. Ludzi takich nie
      brakowało po obu stronach. Głównym przeciwnikiem dla takiego sojuszu byłby
      zapewne Kościół katolicki i konserwatywne rządy autorytarne w Europie, które
      dziś, często całkowicie niesłusznie, posądza się o 'faszyzm'.

      Kwartalnik 'Fronda' 17/18 przypomniał znamienne słowa Hitlera z kwietnia 1938
      r.: 'w Hiszpanii postawiliśmy na niewłaściwego konia. Byłoby dla nas lepiej
      udzielić poparcia republikanom. Oni reprezentują lud. Zawsze moglibyśmy uczynić
      z tych socjalistów dobrych narodowych socjalistów'.

      Współczesny mit 'dobrego komunizmu' oparty jest na jego rzekomo heroicznym
      sprzeciwie wobec nazizmu. Tymczasem analizując takie znamienne detale widzimy,
      że te ustroje więcej łączyło między sobą, niż np. hitleryzm z dyktaturą Franco
      czy Salazara. Z regentem Hiszpanii, gen. Franciszkiem Franco y Bahamonde, wiąże
      się jeszcze jeden ciekawy szczegół. Otóż nie tylko jego związki w III Rzeszą
      były słabsze niż zwykło się powszechnie sądzić, to jeszcze był on 'Holocaust
      survivor', czyli Żydem z pochodzenia. Uratował w czasie Wojny wielu współbraci,
      o czym, a także o jego żydowskim pochodzeniu, mówił otwarcie w wywiadzie
      dla 'Życia' Otto von Habsburg, prawowity Cesarz Austrii. Któż jednak chce dziś
      o tym pamiętać? Odsądza się od czci i wiary Piusa XII za postawę wobec
      Mussoliniego, lecz czemu zapomina się że Mussoliniego popierali (przynajmniej
      do 1936 r.) Chaim Weizmann czy Nahum Goldmann? Wątpię czy gdziekolwiek na
      świecie Kościół poszedł wobec nazizmu na ustępstwa tak wielkie jak syjoniści
      podpisując układ Ha'vara, albo organizacja Bojownicy o Wolność Izraela, jeszcze
      w 1941 r. usiłująca wejść w sojusz z III Rzeszą (by ws
Inne wątki na temat:
Pełna wersja