Dodaj do ulubionych

Senat zadecydował o końcu IIIRP

21.05.15, 10:21
6 września Polacy wypowiedzą się w sprawie JOW-ów, finansowania partii i zasady dotyczącej prawa podatkowego; Senat w czwartek wyraził zgodę na zarządzenie przez prezydenta Bronisława Komorowskiego referendum ogólnokrajowego.


Odwołam się to klasycznej tezy. Reżim upada nie wtedy gdy jest najgorzej. Upada gdy się poprawia, gdy ustępuje. PBK w okresie między I i II turą wyborów prezydenckich jasno pokazał, że na władzy można wymusić wszystko. Nawet to by zjadła własny język. Kampania referendalna będzie rozliczeniem z III RP. Pisowców (tych tu raczej nie ma pomijając #) informuję, że PiS jest elementem systemu IIIRP. Upadnie wraz z nią.

Czy to dobrze? Nie wiem? Wiem, że to co jest teraz to zgnilizna.
Obserwuj wątek
    • oleg3 6 września to najgorszy dla władzy termin 21.05.15, 10:53
      Pewnie jakiś spin doktor wymyślił, że wakacje utrudnią czy wręcz uniemożliwią kampanię. Nie wie tylko, że początek września to kac po wakacjach i liczenie każdej złotówki (dzieci idą do szkoły). Wystarczy parę spotów, które TVP musi bezpłatnie emitować. I do widzenia panie senatorze. Zabiera pan tabliczkę?
    • hymenos Wątpliwości 21.05.15, 10:57
      1. Jowy nie zlkwidują IIIRP, gdyż elementem utrzymującym status quo jest ordynacja większościowa. JOW plus taka ordynacja to utrwalenie i umocnienie bieżącego układu PO-PiS + przystawki.
      2. Jeżeli referendum wypowie się przeciw dotychczasowemu sposobowi finansowania partii to powstaje pytanie co dalej? I tu niezależnie od odpowiedzi, największe szanse mają te najlepiej zorganizowane, najbogatsze i posiadające dobrze umocowane struktury partie, czyli PO, PiS, SLD i PSL.
      3. Ogólna zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika obowiązuje od dawien dawna. Dlaczego nie działa? Bo urzędnik nigdy nie ma żadnych wątpliwości i zawsze podpiera się odpowiednim paragrafem ustawy, rozporządzenia czy regulaminu wydanego przez US.

      Czy zatem reżim upadnie? Sądzę, że nie. Następuje jedynie zmiana warty.
      • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 11:09
        Zacznijmy od tego, że referendum jest n i e l e g a l n e i PBK oraz senatorowie głosujący za powinni stanąć przed TS (nie wiem czy senatorowie się łapią). Z góry wiadomo, że referendum nie zmieni stanu prawnego. Zmieni sytuację polityczną.
        • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 11:50
          Nie szafowałbym zbyt mocno tą nielegalnością. Ważność referendum orzekana jest przez Sąd Najwyższy. Nie widzę też podstaw prawnych do postawienia senatora przed TS za takie czy inne głosowanie. Prezydent może się też upewnić o legalności swoich postanowień zadając pytanie Trybunałowi Konstytucyjnemu. Nie sądzę jednak, żeby referendum, którego jedno z rozwiązań niosło za sobą konieczność zmiany konstytucji było nielegalne.
          • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 11:57
            Nie jestem prawnikiem. Ty też jak zakładam nie jesteś. Ale argumenty senatora Seweryńskiego są nie do odbicia.

            Senator PiS ocenił, że jeśli uzna się pozytywny wynik referendum jako wiążący, to powstanie wtedy "pułapka prawna". - Bo jest pytanie, dla kogo jest to wynik wiążący - powiedział Seweryński. Zauważył, że nawet po ewentualnym pozytywnym wyniku referendum ws. jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu, posłowie nie mają obowiązku przyjąć proponowanej przez prezydenta zmiany konstytucji w tej sprawie.

            Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-prezydenckie-2015/aktualnosci/news-wniosek-pis-o-niewyrazenie-zgody-na-referendum,nId,1771064#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox


            O ile wiem w polskim prawie nie istnieje instytucja referendum zmieniającego konstytucję.
            • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 12:07
              Nie jestem prawnikiem i dyskutuję na zasadzie wątpliwości a nie definitywnych rozstrzygnięć. Wydaje się zatem, że konstytucja uznaje ważność referendów niezależnie od tego, kto był wnioskodawcą, Prezydent za zgodą Senatu czy Sejm. Według mnie nia ma tu żadnej pułapki prawnej, wynik jest po prostu obowiązujący. Powstaje tu jednak pytanie, co się stanie, gdy Sejm postąpi niezgodnie z wynikami referndum i nie podejmie procesu zmiany konstytucji tak by wprowadzić JOWy.
              • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 12:15
                hymenos napisał:


                > Według mnie nia ma tu żadnej pułapki prawnej, wynik jest po prostu obowiązujący. (1)
                > Powstaje tu jednak pytanie, co się stanie, gdy Sejm postąpi niezgodnie z wynikami referndum i nie podejmie procesu zmiany konstytucji tak by wprowadzić JOWy. (2)

                Nie wydaje ci się, że zdania oznaczone przeze mnie jako (1) i (2) są logicznie sprzeczne.

                A ja konsekwentnie.
                Status prawny referendum to jedno. Podanie kukizowcom ręki ( nie tylko kukizowcom i nie tylko ręki) to drugie. IIIRP nie może wygrać!
                • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 12:30
                  oleg3 napisał:

                  > Nie wydaje ci się, że zdania oznaczone przeze mnie jako (1) i (2) są logicznie
                  > sprzeczne.

                  Nie. To sytuacja, w której jakiś organ państwowy nie realizuje zobowiązań, na które na niego nałożono i nie ma przepisów, które by to regulowały. Coś podobnego jak obietnice wyborcze, tyle że bardziej umocowane konstytucyjnie. Sejm skraca swoją kadencję sam lub, gdy nie może uchwalić ustawy budżetowej.


                  >
                  > A ja konsekwentnie.
                  > Status prawny referendum to jedno. Podanie kukizowcom ręki ( nie tylko kukizow
                  > com i nie tylko ręki) to drugie. IIIRP nie może wygrać!

                  I tu też mam wątpliwości czy aby JOWy są na pewno przyczyną sukcesu Kukiza a nie chęć pokazania czerwonej kartki władzy pod jakimkolwiek pretekstem. Według mnie pójście śladem toku myślenia ekipy Komorowskiego i wykorzystanie JOWów jako elementu przyciągnięcia wyborców jest błędem. Nic mu to nie da.
                  • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 12:59
                    > Nie. To sytuacja, w której jakiś organ państwowy nie realizuje zobowiązań, na
                    > które na niego nałożono i nie ma przepisów, które by to regulowały

                    To - potocznie - nazywamy pułapką.
                    Powtarzam:
                    Kwestia legalności referendum to kwestia poboczna, choć do politycznego wykorzystania. Choćby w ten sposób, że to zmyła i oszustwo. Ważne jest u s t a w o w e dopuszczenie do TV oburzonych.
                    • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 13:05
                      oleg3 napisał:

                      > Kwestia legalności referendum to kwestia poboczna, choć do politycznego wykorzy
                      > stania. Choćby w ten sposób, że to zmyła i oszustwo. Ważne jest u s t a w o w
                      > e dopuszczenie do TV oburzonych.

                      No ale o to w referendum się nie pytają. A oburzonych jest całe multum, poczynając od tych co brali kredyty we frankach a kończąc na tych, co Smoleńsk uznają za zamach.
                      • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 13:16
                        > oleg3 napisał:
                        > Ważne jest u s t a w o w > e dopuszczenie do TV oburzonych.

                        hymenos napisał:
                        > No ale o to w referendum się nie pytają. A oburzonych jest całe multum, poczyna
                        > jąc od tych co brali kredyty we frankach a kończąc na tych, co Smoleńsk uznają
                        > za zamach.

                        Zwykle w takich sytuacjach idę po szklankę wody.
                        Sam dokonaj analizy naszych postów. Tego z linkiem ustawy nie wyłączając.



                        • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 13:55
                          Czyli twierdzisz, że Cię nie zrozumiałem. Nie mówię nie. Ustawowe dopuszczenie do TV oburzonych zawiera w sobie całe mnóstwo konotacji, jednak ogólnie można to zrealizować jedynie przez coś co nazywa się wolnością słowa czy mediów. Ustawa, na którą się powołałeś zawiera cały dział dotyczący prowadzenia kampanii referendalnej. Chcesz ustawowo określać ile zdań miałby w sprawie referendum wypowiadać Kukiz, ile Bul a ile Duduś??? Oburzeni mają dostęp do mediów przez cały czas i mogą się wypowiadać w kampanii i poza nią. Piszesz "podanie ręki kukizowcom" i dalej "dopuszczenie oburzonych do TV" i co niby to ma oznaczać? Kim w ogóle są ci oburzeni i co o nich wiadomo oprócz tego, że poparli Kukiza i najprawdopodobniej nie podoba im się władza? Dla mnie to mieszanka i olbrzymia rozpiętość przyczyn i postaw.
                          • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 14:08
                            hymenos napisał:

                            > Czyli twierdzisz, że Cię nie zrozumiałem. Nie mówię nie.

                            Nie chcesz przyjąć prostych faktów. Jest referendum. Powstaje ileś tam komitetów. Jeden jest 3 X tak, inny 3 X nie. Wariantów jest do cholery. TVP musi je prezentować ustawowo. Inne telewizje muszą z powodów biznesowych. Nawet jak telewizje oleją to jest internet i gorączka.

                            Oburzeni dojdą do głosu nawet gdyby władza wyłączyła internet.
                            • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 14:34
                              oleg3 napisał:

                              > Nie chcesz przyjąć prostych faktów. Jest referendum. Powstaje ileś tam komitetó
                              > w. Jeden jest 3 X tak, inny 3 X nie. Wariantów jest do cholery. TVP musi je pre
                              > zentować ustawowo. Inne telewizje muszą z powodów biznesowych. Nawet jak telewi
                              > zje oleją to jest internet i gorączka.

                              Przepraszam, ale nie wyobrażam sobie tego. Po pierwsze w chwili obecnej nie ma żadnych komitetów, ale załóżmy sobie, że powstaje komitet na rzecz wprowadzenia JOW i w jego skład wchodzi Kukiz, Komorowski i dwóch Dudów oraz komitet przeciw JOW w skład, którego wchodzą Miller, Korwin i Piechociński. Toż to absurd. Realnie rzecz biorąc powstałoby kilkanaście komitetów na rzecz poparcia i drugie tyle z drugiej strony i Ty chciałbyć im wszystkim ustawowo zagwarantować występ w TVP? To zły pomysł. TVP powinna w miarę bestronnie (dziennikarze też mają swoje poglądy polityczne) prezentować skutki poszczególnych wyborów i nie pozwolić, by kampania referendalna zamieniła się w cyrk polityczny.

                              >
                              > Oburzeni dojdą do głosu nawet gdyby władza wyłączyła internet.

                              Wyłączenie internetu oznacza ni mniej ni więcej a rewoltę, która albo zmiecie siłą władzę albo zostanie siłą stłumiona.
                              • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 14:41
                                > Po pierwsze w chwili obecnej nie ma żadnych komitetów
                                Nie ma. Masz rację. Masz rację jak cholera!

                                > powstaje komitet na rzecz wprowadzenia JOW i w jego skład wchodzi Kukiz, Komorowski i
                                > dwóch Dudów oraz komitet przeciw JOW w skład, którego wchodzą Miller, Korwin i iechociński. > Toż to absurd.

                                Nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć, że powstanie linia dzieląca tych za i przeciw IIIRP.
                                Stosunek to JOW-ów to tylko pretekst do dyskusji. Pytania są 3 i obejmują podstawy systemu.
                                • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 15:11
                                  oleg3 napisał:

                                  > Nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć, że powstanie linia dzieląca tych za i
                                  > przeciw IIIRP.

                                  Takie postawienie sprawy nie jest oczywiste. Tu nie chodzi o to czy powstanie linia za i przeciw IIIRP, chociażby z tego względu, że już byli tacy co obalali III i wprowadzali IV. Linia podziału nie musi przebiegać według zwolenników i przeciwników zmian ustrojowych. Sprzeciw wobec władzy wynikać może z wielu konkretnych czynników takich jak nieudolność, nieuczciwość, warunki ekonomiczne czy wreszcie z mało konkretnego "bo mi się nie podoba".

                                  > Stosunek to JOW-ów to tylko pretekst do dyskusji. Pytania są 3 i obejmują pods
                                  > tawy systemu.
                                  Sposób działania USów i metoda finansowania partii nie są zmiany ustrojowe, które wymagają zmian konstytucyjnych.
                                  • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 15:34
                                    hymenos napisał:

                                    > Takie postawienie sprawy nie jest oczywiste.

                                    Jest oczywiste w znanym nam kontekście społeczno-politycznym. Właaadza dopuszcza do dyskusji wszystkie dotychczas zmarginalizowane medialnie środowiska. Zaprasza do samoorganizacji i dyskusji. I nie jest w stanie tego kontrolować.


                                    Alexis de Tocqueville: Skoro rząd zajął miejsce Opatrzności, zrozumiałe jest, że każdy, kto znalazł się w potrzebie, wzywa jego pomocy.
                                    • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 15:49
                                      oleg3 napisał:

                                      > Jest oczywiste w znanym nam kontekście społeczno-politycznym. Właaadza dopuszcz
                                      > a do dyskusji wszystkie dotychczas zmarginalizowane medialnie środowiska. Zapra
                                      > sza do samoorganizacji i dyskusji. I nie jest w stanie tego kontrolować.

                                      Poczekaj z tym wyrokowaniem. Władza w dalszym ciągu nie dopuszcza do dyskusji, to po pierwsze. Po drugie w znanym nam kontekście społeczno-politycznym opozycja i oburzeni, jak ich nazwałeś, mają olbrzymie możliwości wyrażania swoich opinii i to cały czas robią, włączając w to demonstracje przed budynkami rządu. To dlatego władza musi się z tym liczyć. Podejrzewam również, że nieudolność i zwykła głupota Komorowskiego spowodowała, że siłą rzeczy PO została zmuszona do odpuszczenia sobie wyborów prezydenckich stając nieco z boku w taki sposób, by ich nikt o to odcięcie nie podejrzewał. Jednocześnie szykują się na wybory parlamentarne, które z ich punktu widzenia są o wiele ważniejsze. Dawali sobie radę z Lechem to dadzą sobie z Dudusiem. A nie odcinają się całkowicie, bo mimo wszystko Komorowki nie stoi na straconej pozycji i nie chcą popełnić tego samego błędu co SLD, które odcięło się od Ogórek. TVP jest prorządowa i to niezależnie od poziomu jej kontroli przez rząd. Kraśko czy Lis nie potrzebuje impulsu z ośrodków władzy by samodzielnie podejmować decyzję o taki czy innym wystąpieniu czy formie swoich programów, no ale sprawa TVP jest nieco z boku tematu.
                                      • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 16:01
                                        > Dawali sobie radę z Lechem to dadzą sobie z Dudusiem.

                                        To nie Pałac będzie decydował. Wygrana Dudy czy Komorowskiego już dla losów III RP nie ma większego znaczenia. Istotą III RP jest system partii wodzowskich. Zostały jeszcze 2 i związek zawodowy pseudorolników. I one padną.
                                        • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 16:14
                                          oleg3 napisał:

                                          > To nie Pałac będzie decydował. Wygrana Dudy czy Komorowskiego już dla losów III
                                          > RP nie ma większego znaczenia. Istotą III RP jest system partii wodzowskich.
                                          > Zostały jeszcze 2 i związek zawodowy pseudorolników. I one padną.

                                          Tu się zgadzam, no może nie do końca. Zniknięcie partii wodzowskich będzie oznaką upadku III RP. Nie zgadzam się natomiast z tym, że jest tych parti tylko dwie, bo chciażby ugrupowania Korwina mają również charakter wodzowski. Niewiadomą też jest ewentualne ugrupownie Kukiza, które przecież będzie spajać osoba przywódcy. Nie zgadzam się również z tezą, że referendum i wybory zmiotą ze sceny tego typu partie. Nawet odejście z polityki Jarosława Kaczyńskiego nie musi zmienić PiSu tak jak pójście do Europarlamentu Tuska nie zmieniło charakteru PO. Co najwyżej będą silni, średni czy słabi wodzowie partyjni. Poza tym pytanie brzmi, czy koniecznie musimy się pozbywać partii wodzowskich?
                                          • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 16:35
                                            > Poza tym pytanie brzmi, czy koniecznie musimy się pozbywać partii wodzowskich?
                                            Musimy.
                                            • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 16:44
                                              oleg3 napisał:

                                              > > Poza tym pytanie brzmi, czy koniecznie musimy się pozbywać partii wodzows
                                              > kich?
                                              > Musimy.
                                              >

                                              Dlaczego, skoro społeczeństwo w postaci elektoratu tęskni za wodzem przynajmniej na miarę Taczerowej, Regana czy samego Piłsudskiego, który poprowadzi nas do zwycięstwa i dobrobytu?

                                              Dlaczego, skoro w naturalny sposób silna i charyzmatyczna osobowość podporządkowuje sobie swoich zwolenników?

                                              Dlaczego demokratyzacja zarządzania partią ma usprawnić cały system polityczny i ustrój państwa?
                                              • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 16:55
                                                Ja tam nie wiem do czego tęskni społeczeństwo. Widzę, że nie mamy Piłsudskiego. Mamy wszechogarniający klientyzm i pseudowybory. Państwo słabe wobec silnych i gnębiące słabych. A zwornikiem tego systemu jest partia wodzowska. Kartel partii wodzowskich.
                                                • hymenos Re: Wątpliwości 21.05.15, 17:04
                                                  Do czego tęskni społeczeństwo, to widać, słychać i czuć. Wyobraź sobie sytuację, gdy w wyniku referendum państwo przestaje finansować partie polityczne. W takiej sytuacji składki członkowskie nie wystarczą a nie wybrażam sobie, żeby upartyjniony sejm zapomniał o nowych metodach finansowania wydatków partyjnych. A zatem prywatny sponsoring i ewentualnie jakaś działalność gospodarcza typu non-profit. W takiej sytuacji klientelizm i pseudowybory staną się normą a nie tak jak jest teraz patologią.
                                                  • oleg3 Re: Wątpliwości 21.05.15, 17:12
                                                    > W takiej sytuacji klientelizm i pseudowybory staną się normą a nie tak jak jest teraz patologią.

                                                    Chyba żyjemy w różnych krajach. Ta patologia to dzisiejsza norma. Nie jutrzejsza. Dzisiejsza.
                                                  • hymenos Re: Wątpliwości 22.05.15, 10:08
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > > W takiej sytuacji klientelizm i pseudowybory staną się normą a nie tak ja
                                                    > k jest teraz patologią.
                                                    >
                                                    > Chyba żyjemy w różnych krajach. Ta patologia to dzisiejsza norma.

                                                    Chyba jednak w różnych krajach. Podaj jakieś przykłady, z których wynikałoby, że patologia w postaci klientelizmu jast traktowana jako norma. Z drugiej strony olbrzymie kłopoty z ogarnięciem problemu lobbingu świadczy o czymś zupełnie przeciwnym, podobnie jak kłopoty z rozliczaniem swoich kampanii przez poszczególne partie, które jak ognia unikają posądzenia o to, że siedzą na czyimś garnuszku.
                                                    Wybory mogą Ci się nie podobać ale daleko im do patologii.
                                                  • oleg3 Re: Wątpliwości 22.05.15, 10:30
                                                    hymenos napisał:
                                                    > Podaj jakieś przykłady, z których wynikałoby,
                                                    > że patologia w postaci klientelizmu jast traktowana jako norma.

                                                    Zacznę od klasycznego: TKM czyli Teraz Ku... My!
                                                    A dalej to stosunkowo łatwo wygooglać. Staszek chce się sprawdzić w biznesie, córka czy kochanka z zerowym doświadczeniem otrzymuje wymarzone stanowisko. Ale to tylko ledy. Dla poważnych istotne są info o haraczach płaconych przez apolitycznych menagerów i wyniki przetargów.

                                                    Czym - jeżeli nie systemem haraczy - możesz wyjaśnić koszt 1 km autostrady? To co prawda taniej niż w Soczi, ale ze 2 razy drożej niż w Europie ( tam też płacą haracze politykom).
                                                  • jerycho666 Re: Wątpliwości 22.05.15, 10:33
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > Czym - jeżeli nie systemem haraczy - możesz wyjaśnić koszt 1 km autostrady?

                                                    Taki mamy klimat. Przed rozpoczeciem przetargow nalezalo "sprywatyzowac" odkrywki kruszyw.
                                                  • prudernik Wątpliwości bezrozumne ma bezrozumny 22.05.15, 10:56
                                                    Oleg3 używa jak niewdzięcznik diagnozy o TKM do ataku przeciwko twórcy tej diagnozy o TKM ...widział kto na świecie głupszego faceta z zadartym nosem i "Sp... laj" pod nosem?

                                                    PiS=III RP
                                                  • pro100 Re: Wątpliwości 22.05.15, 11:08
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > hymenos napisał:
                                                    > > Podaj jakieś przykłady, z których wynikałoby,
                                                    > > że patologia w postaci klientelizmu jast traktowana jako norma.
                                                    >
                                                    > Zacznę od klasycznego: TKM czyli Teraz Ku... My!
                                                    > A dalej to stosunkowo łatwo wygooglać. Staszek chce się sprawdzić w biznesie, c
                                                    > órka czy kochanka z zerowym doświadczeniem otrzymuje wymarzone stanowisko. Ale
                                                    > to tylko ledy. Dla poważnych istotne są info o haraczach płaconych przez a
                                                    > politycznych
                                                    menagerów i wyniki przetargów.
                                                    >
                                                    > Czym - jeżeli nie systemem haraczy - możesz wyjaśnić koszt 1 km autostrady? To
                                                    > co prawda taniej niż w Soczi, ale ze 2 razy drożej niż w Europie ( tam też płac
                                                    > ą haracze politykom).
                                                    >
                                                    i to są miliardowe interesy. a dyskusja będzie z panami dla których zorganizować samobójstwo w piątkowe popołudnie to mniej jak dla ciebie ten post napisać.
                                                  • hymenos Re: Wątpliwości 22.05.15, 11:31
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > Zacznę od klasycznego: TKM czyli Teraz Ku... My!

                                                    Wydaje się, że mieszasz różne sprawy. Gdybyś ograniczył TKM do metod obsadzania stołków stanowisk politycznych w administracji i spólkach skarbu pasństwa to byłoby to pole do dyskusji, Ty jedna rozszerzyłeś swoją wizję o nepotyzm i stosunki panujące w gospodarce.
                                                    W przetargach łapówki czy zmowy są ścigane i traktowane jak przestępstwo, czyli patologia a nie norma, problemem są zaś źle dobrane przepisy, które ustawiają na uprzywilejowanej pozycji najtańszą ofertę.
                                                    Jeśli chodzi o mepotyzm, to jest on powszechny, zwłaszcza na dołach i nie tylko w polityce. Z tym mogę się zgodzić, pomoc rodzinie jest traktowana u nas raczej jako norma a nie patologia. Jeśli rozszerzymy nepotyzm o kolesiostwo czy partykularyzm to zjawiskiem tym obejmiemy wszelkie sfery działalności poczynając od PKP, poprzez małe i duże firmy prywatne a kończąc na sądownictwie, doradztwie prawnym czy stanowiskach w administracji państwowej na wszystkich szczeblach. Na najwyższych szczeblach władzy mimo wszystko nepotyzm jest tępiony (vide Zyta Gilowska), o czym decydują zapewne zabiegi o zdobycie elektoratu, który niechętnie widzi belkę a zawsze dostrzego źdźbło.

                                                    > Czym - jeżeli nie systemem haraczy - możesz wyjaśnić koszt 1 km autostrady? To
                                                    > co prawda taniej niż w Soczi, ale ze 2 razy drożej niż w Europie ( tam też płac
                                                    > ą haracze politykom).

                                                    Haracze dawane politykom mają na ogólny koszt budowy autostrady niewielki wpływ o ile w ogóle zauważalny.
                                                  • prudernik Paradny jesteś w sposób 0KRUTNY hymenosie 22.05.15, 11:43
                                                    nepotyzm jest tępiony (vide Zyta Gilowska)
                                                  • hymenos Re: Paradny jesteś w sposób 0KRUTNY hymenosie 22.05.15, 12:16
                                                    Jak zwykle nie rozumiesz. Gilowska to pozytywny przykład zachowania władz partyjnych. I nie zaprzeczaj więcej swoim pisiackim sympatiom.
                                                  • oleg3 Re: Wątpliwości 22.05.15, 11:56
                                                    hymenos napisał:
                                                    > Wydaje się, że mieszasz różne sprawy.

                                                    A mnie się wydaje, że zatykasz uszy. Nie jest moją rolą robienie ci prasówki. Ot pierwsze z brzegu wyniki z wyszukiwarki.

                                                    „Nieformalne kontakty lidera Polskiego Stronnictwa Ludowego z wiceszefem policji. Czy Jan Bury wydawał polecenia generałowi Mirosławowi Schosslerowi?" - RMF FM ujawnia tajny wątek w śledztwie w sprawie afery podkarpackiej.

                                                    Posłanka PO Bożena Sławiak oskarża działaczy lubuskiej Platformy o to, że przekupywali partyjnych kolegów działkami należącymi do Agencji Nieruchomości Rolnych. Po co? Według parlamentarzystki chcieli zapewnić sobie głosy potrzebne do zwycięstwa w wyborach regionalnych w PO.
                                                  • hymenos Re: Wątpliwości 22.05.15, 12:14
                                                    Wyciągasz sprawy, z którymi się zgodziłem. Kolesiostwo tak. Klientelizm rozumiem jako nieformalne połączenie gospodarki z polityką. Teraz podany przykład Burego, co naprawdę z tego wynika??? To norma czy też zachowanie ściagne przez wszystkich, dziennikarzy, przeciwników politycznych, CBŚ, policję itd. Ścigane w taki sposób, że prywatne kontakty są mocno utrudnione. I żebyś mnie dobrze zrozumiał, nie chodzi o to czy ja popieram takie zachowanie albo czy ono jako zjawisko występuje tylko o to czy jest to norma czy patologia.
                                                  • oleg3 Re: Wątpliwości 22.05.15, 12:19
                                                    Według informacji portalu tvp.info zarzuty usłyszał Marian D. prezes firmy z Leżajska, uważany z jednego z głównych bohaterów tzw. afery podkarpackiej. Zarzuty dotyczą okresu 2010-2014. Co najmniej tyle lat miał trwać swoisty układ polityczno-biznesowy na Podkarpaciu. W aferę mogą być zamieszani także lokalni policjanci, prokuratorzy czy nawet sędziowie. To wszystko bada prokuratura.

                                                    Sam już sobie wyszukaj kolejne info. O odwołaniu szefowej prokuratury też.
                                                  • hymenos Re: Wątpliwości 22.05.15, 12:24
                                                    Jeszcze raz, to norma czy patologia?
                                                  • oleg3 Re: Wątpliwości 22.05.15, 12:27

                                                    hymenos napisał:

                                                    > Jeszcze raz, to norma czy patologia?

                                                    Norma statystyczna. Etycznie (jeszcze) patologia.
                                                  • hymenos Re: Wątpliwości 22.05.15, 12:40
                                                    oleg3 napisał:

                                                    >
                                                    > hymenos napisał:
                                                    >
                                                    > > Jeszcze raz, to norma czy patologia?
                                                    >
                                                    > Norma statystyczna. Etycznie (jeszcze) patologia.

                                                    Statystycznie ile takich afer zdarzyło się w PO, PiS czy w tym na widelcu PSL? To o tyle jest istotne, że w pewnym momencie po przekroczeniu pewnej granicy etyka idzie w zapomnienie (owo ujęte w nawias jeszcze). Dla mnie norma byłaby wtedy, gdy tego typu afery nie przeszkadzałyby a wręcz pomagały w robieniu kariery politycznej.
                                                  • oleg3 Re: Wątpliwości 22.05.15, 12:55
                                                    hymenos napisał:

                                                    > Dla mnie norma byłaby wtedy, gdy tego typu afery nie przeszkadzałyby a wręcz pomagały w robieniu kariery politycznej.

                                                    Afery oczywiście przeszkadzają. Ale afera jest wtedy gdy n o r m a l n o ś ć (statystyczna) trafi do mediów. Bo nawet jak trafi do prokuratury to nie ma sprawy.
                                                  • hymenos Re: Wątpliwości 22.05.15, 13:10
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > Afery oczywiście przeszkadzają. Ale afera jest wtedy gdy n o r m a l n o ś ć (s
                                                    > tatystyczna) trafi do mediów. Bo nawet jak trafi do prokuratury to nie ma spraw
                                                    > y.

                                                    Problem widzę w tym, że media żyją z afer. Niektóre odżywają co jakiś czas. Na dodatek, zwykle media interesują się aferą gdy ona zaistnieje i tworzy szum medialny. Po jej rozwiązaniu nie ważne w jaki sposób, (wyrok skazujący lub uniewinniający) traci ona na wartości medialnej i zwykle zajmuje dużo mniej czasu na antenie czy szpaltach. Budowanie obrazu polskiej polityki na wyłącznie na podstawie przekazu medialnego uważam za błąd. Czy afera Rywina udowodniła, że media siedzą w kieszeni polityków?
                                                  • jerycho666 desocjalizacja 22.05.15, 12:19
                                                    hymenos napisał:

                                                    > prywatne kontakty są mocno utrudnione.

                                                    Dominacja terrorystow panstwowych to czysty haszyzm. Witamy w nowej rzeczywistosci NWO.
                                                  • hymenos Re: desocjalizacja 22.05.15, 12:22
                                                    jerycho666 napisała:

                                                    > Dominacja terrorystow panstwowych to czysty haszyzm. Witamy w nowej rzeczywisto
                                                    > sci NWO.

                                                    Oczywiście. Terroyści państwowi byliby bezradni, gdyby nie wsparcie "trzeciej władzy" w postaci mediów czy kościoła.
    • oleg3 Ustawa o referendum ogólnokrajowym 21.05.15, 11:32
      prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-14-marca-2003-r-o-referendum-ogolnokrajowym/
      Gdybym napisał, że czytałem oszczędnie gospodarowałbym prawdą. Ale przeczytam i zachęcam do czytania. Przypuszczam, że limity wejścia do politycznej gry są ustawione inaczej niż w wyborach.
    • andrzejg Re: Senat zadecydował o końcu IIIRP 21.05.15, 12:40
      Nic nie będzie. Do referendum pójdzie góra 30 % ludzi i będzie niewiążące

      A.
      • perla Re: Senat zadecydował o końcu IIIRP 21.05.15, 12:45
        andrzejg napisał:

        > Nic nie będzie. Do referendum pójdzie góra 30 % ludzi i będzie niewiążące

        ale ze 100 milionów zł wetnie właśnie.
      • hymenos Re: Senat zadecydował o końcu IIIRP 21.05.15, 12:46
        A ja myśłę, że akurat to referendum uchwalone natychmiast, gdy wyszła sprawa JOW, przy załamaniu się systemu partyjnego oraz ogólnego niezadowolenia działalności urzędów skarbowych osiągnie najwyższą frekwencję z wszystkich wolnych głosowań.
        • andrzejg Re: Senat zadecydował o końcu IIIRP 21.05.15, 12:48
          hymenos napisał:

          > A ja myśłę, że akurat to referendum uchwalone natychmiast, gdy wyszła sprawa JO
          > W, przy załamaniu się systemu partyjnego oraz ogólnego niezadowolenia działalno
          > ści urzędów skarbowych osiągnie najwyższą frekwencję z wszystkich wolnych głoso
          > wań.
          >

          pod warunkiem, że znajdą się zainteresowani w pogrzewaniu atmosfery

          kto?
          PO raczej ine
          PiS? wątpię

          Kukiz jako dziewica polityczna?
          • hymenos Re: Senat zadecydował o końcu IIIRP 21.05.15, 13:02
            andrzejg napisał:

            > pod warunkiem, że znajdą się zainteresowani w pogrzewaniu atmosfery

            Jak wygra Komorowski chętni są oczywiści. Wygrana Dudusia w perspektywie wyborów parlamentarnych to napięta atmosfera z drugiej strony a mediom w to graj.

            >
            > kto?
            > PO raczej ine
            > PiS? wątpię

            Jedni i drudzy oczywiście. A swoje będą chcieli ugrać pozostali w tym ci, którzy będą próbowali się podpiąć pod sukces Kukiza.

            >
            > Kukiz jako dziewica polityczna?

            Raczej jako marionetka, na której można wygrać całkiem fajną melodię. Trybun ludowy to łakomy kąsek dla wyjadaczy politycznych.
    • oleg3 Chciałbym byście zapamiętali 21.05.15, 13:05
      moją diagnozę/prognozę.

      Nie mam żadnych wątpliwości. Referendum 6/9/15 to koniec III RP.
      • andrzejg spoko - masz pamięć zewnętrzną 21.05.15, 13:16
        oleg3 napisał:

        > moją diagnozę/prognozę.
        >
        > Nie mam żadnych wątpliwości. Referendum 6/9/15 to koniec III RP.
        >
        >

        zapamiętaj link i jak III RP sie skończy, to wyciągniesz na wierzch.
        Wybacz, ale nie będę obciążał swojej pamięci

        Po czym poznasz, że III RP sie skończyła?
        Jakie przyjmiemy kryteria?
        • oleg3 Re: spoko - masz pamięć zewnętrzną 21.05.15, 13:23
          andrzejg napisał:

          > Po czym poznasz, że III RP sie skończyła?
          > Jakie przyjmiemy kryteria?

          To istotne pytania.
          Inne będą dla mnie, inne dla historyków, inne dla oburzonych.

          Dla wszystkich: zmiana pokoleniowa w klasie politycznej. Zmiana modelu państwa.

          Statystycznie: 75% debiutantów w Sejmie.
          • prudernik Re: spoko - masz pamięć zewnętrzną 21.05.15, 14:01
            DOWÓD NA NIEROZUMIENIE ZJAWISK SPOŁECZNYCH
            kryterium Olega3; --
          • prudernik Gnojku Olegu3 i piesku PiQa 21.05.15, 14:28
            pozwalasz sobie na zbyt wiele ordynarnych zachowań w stosunku do starszego i przyzwoitego obywatela Polski, za dużo już napisałeś - tu w tej gadzinówce Michnika, którą z lubością obsiadły gnilne robaczki - podłych uproszczeń i to w w masce Katona!

            Darowałem ci gnojku udający mentora chamskie odzywki.

            Cham se myślę w muszce i garniturze a może nawet garniturze wykładowcy deprawującego utopijnymi bzdurami polską młodzież...nie reagowałem. Zostaw bo zacznie cuchnąc..
            Ale jeśli idzie o Polskę i jej dobro. w tak tragicznej sytuacji

            PATRZ
            MONITOR-EKONOMICZNY.PL
            każda polityczna zniewaga musi zostać przecięta METODĄ WROGA!

            Ponieważ środowisko Olega3 lubuje sie w bójkach ulicznych i rynsztokowych porównaniach a tutaj obłudnik udaje hipokrytę elegancika to od razu musi otrymać odpowiedź z arsenału jego metod typu SPIE.RD.A.LAj.
            Nazwałeś obywatela Hasza "pisowcem" wiedząc doskonale, ze nic wspólnego z PiSem nie mam. Ani z Dudą. Wybieram partie do sejmu bez zwiazku z jej nazwą.

            A powodowany jedynie wstrętem do haków, oszczerstw, obrzydzania rywali i posługiwanie się klamstwem

            # to nie PiSior
            Pi to nie III RP

            ROZUMIESZ kundelku Smiesznego Pajacyka psujacego scene polityczną i ogłupiającego młodziez studencką od 26 lat, rwącego się jak kibol w muszce do bicia po mordach prawie jak Perła?

            PiS to aktualna wcale nie najlepsza partia która ma w swoim programie część moich
            postulatów i to wcale nie przeważającą
            np. Jedwabne, Kielce, Ukraina, tarcza Irak
            ALE
            na tle pozostałych złodziei i, krętaczy, oszustów, hakowych hejciarzy i notorycznych kłamców - jawi się jako partia patriotów

            Bardzo Cie proszę postaraj się to raz na zawsze zapamiętać!
            I wyciągaj karteczkę z tą prośbą przed każdą nową notką i Twoim komentarzem.
            OK?
            • prudernik Re: Gnojku Olegu3 i piesku PiQa 21.05.15, 14:30
              # to nie PiSior
              PiS to nie III RP

              • prudernik Re: Gnojku Olegu3 i piesku PiQa 21.05.15, 14:31
                Pamiętaj, że los tak szczęśliwie sprawił, że to Fryderyk Nietzsche, a nie Bóg, umarł.
                Pamiętaj, że prawdę szybciej poznasz wsłuchując się w dumne milczenie niewielu niż w histeryczną wrzawę tłumu.
                Pamiętaj, że jedyna wolność jaka naprawdę istnieje to Twoja wolność wewnętrzna, wolność ducha, wolność ofiary i obowiązku. Reszta to ułuda.
                Pamiętaj, że Twoja niechęć do dążenia do władzy nie jest wspólna rodzajowi ludzkiemu, i że jest wielu ludzi bez skrupułów namiętnie pragnących narzucić swą własną wolę Tobie. Odwaga władzy jest więc jednym z Twoich podstawowych obowiązków.
                Pamiętaj, że ośmieszanie teorii spisku jest jedną z najlepszych metod ugruntowania wpływów spiskowców. Drwij więc w najlepsze ze spiskowych teorii historii i świata. Stań się sam spiskowcem, spiskowcem ducha.
                Pamiętaj, że zawsze gdy zanika naga władza miecza to na jej miejsce, nieodwołalnie, pojawia się zdradliwa i skryta władza sztyletu, a nie, jakże upragniona przez poczciwych obywateli, władza lemiesza.
                Pamiętaj, że każda władza deprawuje, ale brak władzy deprawuje w stopniu wcale nie mniejszym.
                Pamiętaj, że Twoja wiara i Twoje przekonania są wystarczającym powodem na to, aby Cię publicznie i prywatnie oczerniać. Pamiętaj też, że Twoi wrogowie nigdy nie oddadzą Ci sprawiedliwości. Nie oczekuj więc jej od nich.
                Pamiętaj, że Twoje romantyczne poczucie nieskończoności musi, aby się nie zdegenerować, wyrażać się w klasycznej, dyscyplinującej formie.
                Zawsze pamiętaj, że dopóki nie zdasz sobie sprawy z potęgi kłamstwa, dopóty żył będziesz beztrosko w świecie iluzji. Bądź więc uważny, staraj się być szczęśliwy.
                • andrzejg i tak wszyscy wiedzą żeś pisior 21.05.15, 14:43
                  tego już nie zmienisz, choćbyś głosował na Komorowskiego i PO

                  taka żyć Tadziu

                  A.
                  • prudernik Re: i tak wszyscy wiedzą żeś pisior 21.05.15, 14:46
                    Jak sądzisz?...Czy spodziewałem sie innej odpowiedzi od kogoś takiego jak Ty, który napisał:
                    DUDA NIE DOSTANIE MEGO GŁOSU CHOCBY BUL NAS,RAŁ MI NA MÓJ DURNY ŁEB!

                    A już na.srał 100 razy...
                    • andrzejg wytykasz innym kłamstwa, a sam kłamiesz 21.05.15, 14:51
                      prudernik napisał(a):

                      > DUDA NIE DOSTANIE MEGO GŁOSU CHOCBY BUL NAS,RAŁ MI NA MÓJ DURNY ŁEB!
                      >

                      Link proszę to takiem mojej wypowiedzi.
                      Idź ty lepiej od razu do spowiedzi. Przecież Prawdziwy Polaki Katolik nie mógłby spokojnie usiedzieć po kłamstwie.

                      NIe wiem czego się spodziewałeś, a czego nie. Ja jedynie stwierdziłem fakt
                      Jak się 'łatka' , alebo bardziej pasownie 'g.ó.w.n.o' przyklei do człowieka , to już tego nie odwrócisz. Ciężko pracowałeś na to , aby być zakwalifikowanym do pisowców.

                      A.
                      • prudernik sam kłamiesz 21.05.15, 14:59
                        Skłamałem, e PiQ, Oleg3 i Ty przylepiacie łatki oszołoma PiSowca
                        tylko dlatego, że choć nie chwalę PiSu to opsuje przekręty, kłamstwa i haki
                        PO-PSL-WSI?

                        Nigdzie nie czytałeś steku najohydniejszych oszczerczych wulgarnych niemożliwych do użycia publicznie przez kulturalnego człowieka wyzwisk pod moim adresem choć 7 lat to wytrzymywałem bez rewanżu bo uważałem część polemistów za ludzi cywilizowanych?
                        Ale cywilizowani by nie trzymali sztamy z takimi wynaturzonymi nikczemnikami
                        ....głosującymi na PO które takie metody wybrało do sprawowania "rządów"
                        będących NIERZĄDEM KORUPCJI!


                        Wasze opinie przestały mnie obrażać. Piszę bo głupcom należy się wiedza.
                        Kiedyś może jednak zmądrzeją.
                        • andrzejg pogódź się z tym 21.05.15, 15:06
                          masz łatkę pisowca i cięzko będzie to zmienić.

                          Plucie na mni nic ci nie da, bo podejrzewam, że poza mną mało kto cię nie wygasił
                          Tak samo pisanie aby inni zmądrzeli...muszę to napisac, co pisałem niejeden raz
                          Jesteś po prostu poparaniec, mający wieki potencjał pisarski i intelektualny, ale poprzez rozbuchane ego niszczysz możliwość prowadzenia misji o jakiej marzysz.

                          Przeczytaj to spokojnie z dwa razy, bo piszę to z zyczliwości.


                          A.
                          • prudernik Re: pogódź się z tym 21.05.15, 15:27
                            nie pogodziłem się ze społeczeństwem które wybiera jak Ci już napisałem gangsterów
                            (aż nadto było dowodów na to nawet w TV ...te żule z Wiednia kumple Kwacha...te Chlebowskie i Sobiesiaki te setki afer zamiecionych butą i arogancją z pluciem na opozycję aż do ostatnich taśm i odwrotnej propagandy z WSI w SKOK) od 25 lat miałem TYLKO2,5 roku swoich polityków u władzy.

                            Mam się na takie GWno godzić?
                            • hymenos Re: pogódź się z tym 21.05.15, 15:29
                              prudernik napisał(a):

                              > od 25 la
                              > t miałem TYLKO2,5 roku swoich polityków u władzy.

                              Czyli tych z PiSu.

                              >
                              > Mam się na takie GWno godzić?

                              Ja się też na to gowno nie godzę.
                              • prudernik Re: pogódź się z tym 22.05.15, 11:46
                                Godzisz się na GWo i na ich rząd. A kolesiostwo i nepotyzm nazywasz normą demokratyczną
                                która usprawiedliwia korupcję jako pomoc rodzinie rodzin ale tych nie z Ciemnogrodu.
                                • hymenos Re: pogódź się z tym 22.05.15, 12:41
                                  Wydaje mi się, że nazwałem jedno i drugie patologią. Nie sądzisz?
            • hymenos Wielce szanowny i kulturalny pruderniku!? 21.05.15, 15:27
              Co Ci przeszkadza bycie pisiorem, skoro pozwalasz sobie na peany uwielbienia dla przywódców PiSu, piszesz toczka w toczkę to samo co mówią prominentni działacze tej parti, światopoglądowo z nimi jesteś jak jeden do jednego? Jak możesz w takiej sytuacji twierdzić, że nie masz nic wspólnego z Kaczyńskim i jego PiSem?
          • andrzejg Re: spoko - masz pamięć zewnętrzną 21.05.15, 14:55
            oleg3 napisał:

            >
            > To istotne pytania.
            > Inne będą dla mnie,

            Jakie są dla Ciebie?

            Mi wystarczy rozbicie dipola.

            A.
            • prudernik Re: spoko - masz pamięć zewnętrzną 21.05.15, 15:00
              diPOla = WSI-PO
              • prudernik Prezydent nażartych („złodzieje albo idioci”) 21.05.15, 15:01
                Prezydent nażartych („złodzieje albo idioci”wink
                rosemann.salon24.pl/649262,prezydent-nazartych-zlodzieje-albo-idioci
            • oleg3 Re: spoko - masz pamięć zewnętrzną 21.05.15, 15:23
              andrzejg napisał:
              > Mi wystarczy rozbicie dipola.
              Zgoda.

              Tyle, że tego nie da się zrobić bez (choćby małej) rewolucji. Politycznie idzie o likwidację partii wodzowskich (innych u nas nie ma) i rozbuchanego klientelizmu. Odczuwalne ograniczenie biurokracji w sensie ilości biurokratów, ilości przepisów i relacji Biurwa-Kowalski.

              Żadnej rewolucji nie da się zrobić bez zmiany systemu sądów. Wygrana w wyborach nic nie da bez wymiany sędziów i zmiany całego systemu zwanego praworządnością.


              I tak dalej. Nie będę pisał manifestu bo jeszcze zostanę ministrem. smile
      • prudernik problem leży zupełnie gdzie indziej niż sądzicie 21.05.15, 13:55

        Oleg3 zawarł DWA (2) KŁAMSTWA w jednym (1) zdaniu.

        Pisowców (tych tu raczej nie ma pomijając #) informuję, że PiS jest elementem systemu IIIRP. Upadnie wraz z nią.

        Aquanet w swojej masie (kilkunastu starych zgorzkniałych zgredów nienawidzących PiSu)
        nie zrozumiał przemian społecznych i i ich postrzegania swoich problemów.

        My nie poparliśmy najbardziej popularnego estradowca Pietrzaka 1%
        a dzisiejsi młodzi (do 53 lat = 18 lat w 1980) poparli punka Kukiza w 20,5%.

        Myśmy nie cierpieli kłamstwa i oszustwa a oni uważają je za przydatne narzędzia do robienia karier. My solidarność a oni nienawiść i zemstę.

        Babciu odbierz swój dowód wyborcom Kukiza którzy mu zawierzyli 8 lat temu gdy robił kampanię Tuskowi.
      • manny-jestem advocatus diaboli 21.05.15, 15:42
        I bede tym diablem nie dlatego ze ostatnio sie troche sprzeczalismy, ale na podstawie 30 lat zycia w Stanach.

        Zaczne od tego ze proponuje Ci zaklad Olegu. Stawiam butelke dobrego trunku ze nawet jesli dojdzie do tych konstytucyjnych zmian to w pierwszych wyborach z JOWami nowych twarzy bedzie mniej niz 50 procent. Nawet daje Ci fory ze limitu nie stawiam na 75 procent jak Ty napisales, ale 50 procent. Choc uwazam ze tak naprawde to byloby swietnie jesli tych nowych twarzy bedzie 30 procent.

        Dlaczego tak uwazam? Otoz 30 lat tutaj i obserwowania tego ja dziala system dwupartyjny z JOWami uwazam ze wprowadzenie tej zmiany w Polsce doprowadzilaby do ZASKLEPIENIA ukladu PO-PiS a nie jego usuniecia.

        Zacznijmy od tego ze tak jest wlasnie u nas. JOWy zasklepiaja uklad dwupartyjny. Tak, niby glosuje sie na ludzi, ale czlowiek nie zwiazany z partia nie ma szans na przeprowadzenie skutecznej kampanii wybroczej. Chodzi o szyld, rozpoznanie, kontrole nad machina wyborcza,. To jest niezwykle wazne. Nawet najbogatszy kandydat, ktory ma mozliwosc finansowac sie sam ma niewielkie mozliwosci zbudowania sobie skutecznej kampanii wyborczej bez wsparcie insteniejacych struktur partyjnych. Bo wlasnie te struktury partyjne maja szybki dostep do lis wyborczych, do list czlonkow partyjnych, do adresow emailowych i telefonow tych czlonkow. To partie maja zorganizowany sposob mobilizowania wyborcow i darczyncow.

        Dlatego u nas najwiekszych w wyborach kiedy sa tak zwane fale i jakas partia jest wymieciona to ta zmiana nigdy nie siaga wiecej niz 25 procent nowych twarzy. To jest gorny pulap nawet przy wielkim obywatelskim niezadowoleniu kiedy dzialamy w systemie JOW.

        Powiesz ze to wynika ze tradycjnego przywiazania Amerykanow do systemu dwupartyjnego. No to spojrz na Wielka Brytanie i ostatnie wybory. Tam tez sa dwie duze partie, ale zawsze byla trzecia i kilka malych. Tam juz od jakis dwoch dekad istnieje duze niezadowolonie z istniejacym porzadkiem- eurosceptyzm, problemy wynikajace z imigracji, zanik klasy sredniej, i tak dalej. UKIP powstala jaka partia protestu juz ponad dekade temu. Ostatnie wybory byly ich najwiekszym sukces. Zdobyli 13 procent , mieli nowe twarze, maja wsparcie i posluch. Ilu maja poslow? Jednego. Bo tak dzialaja JOWy.

        Prawda jest taka ze partia Kukiza wyczyscic stajnie Augiasza ma zdecydowanie wieksze szanse w obecnym systemie gdzie z 20procentowym poparciem mialby tyle poslow ze mialby jakis tam wplyw na to co sie dzieje w Sejmie. Przy JOWach, nawet gdyby w kazdym okregu kandadaci jego partii zodobywali by te 20procent to i tak w ostatecznym rozrachunku mogloby sie skonczyc ze poslow kukizowcow wybrano by kilku. JOWy tak naprawde, obawiam sie OLegu, to pomysl na petryfikacje istniejacych ukladow.

        Zastanow sie nad wlasnym okregiem. Pomysl o swoich sasiadach, znajomych. Na kogo oni by zaglosowali w koncu. Na nowa twarz? Czy raczej na te bardziej znane twarze z PO, PiS czy PSL. Pomysl tez o tych konkretnych wyborczych dzialaniach. Jakie szanse te nwoe twarze mialyby a zaistnienie bez wsparcie machin partyjnych? Czy najwiekszy bogacz w Twoim okregu finansujacych sie sam bylby tak naprawde stworzyc sobie kampanie na tyle dobra jak kandydaci z nominacji PO, PiS, PSL?

        Ja w JOWach cudownego lekarstwa na polskie bolaczki bym nie widzial.
        • oleg3 Re: advocatus diaboli 21.05.15, 15:51
          > Stawiam butelke dobrego trunku ze nawet jesli dojdzie do tych konstytucyjnych zmian to w
          > pierwszych wyborach z JOWami nowych twarzy bedzie mniej niz 50 procent.

          A gdzie ja Manny prognozuję, że będą JOW-y?
          Ja twierdzę, że obecna władza zostanie zmieciona. Nastąpi to w ramach obowiązującej ordynacji. Kampania wyborcza rozegra się na ulicy i w internecie.

          Referendum umożliwi wykluczonym i wku...onym policzenie się. Do tego trzeba parę godzin w TV. I to właśnie daje b e z p ł a t n i e referendum.
          • manny-jestem Re: advocatus diaboli 21.05.15, 22:40
            Zle Cie zrozumialem. Chyba dlatego ze nie cslkiem widze powiazanis jak kampania referendalna przelozy sie na zmiecenie PO-PiSu w wyborach parlamentarnych.
        • dachs Re: advocatus diaboli 21.05.15, 17:29
          JOW-ów nie będzie. Poza Kukizem nikt ich nie chce, a przed referendum odbędzie na pewno bardzo ożywiona dyskusja.
          Zgadzam się z Olegiem, ze tu wcale nie o JOW-y chodzi. To tylko dźwignia do ruszenia ciężkiego kamienia, a ja, się go raz ruszy to już się potoczy. Polska jesienią będzie inna. Niezależnie od tego czy teraz wygra Duda czy Komorowski.
        • benek231 JOW-y to wiecej wladzy ludu :O) 22.05.15, 02:42
          manny-jestem napisał:

          > Ja w JOWach cudownego lekarstwa na polskie bolaczki bym nie widzial.
          ****
          Na polskie bolaczki najlepsze bylyby krople na rozum, przy czym w zadnym przypadku nie moze to byc woda swiecona.

          Mowisz, ze zyjesz 30 lat w Stanach a nie zauwazyles takiego istotnego drobiazgu jak rodzimy polityk - ktory wyrosl w lokalnym srodowisku, dla ktorego dzialal i pracowal, ktorego zaufanie zdobywal lat iles, jako radny, dzialacz spoleczny - starajacy sie o nominacje wlasnego srodowiska, ktore dzieki jego istnieniu moze glosowac na, i wybierac, kandydata wlasnego chowu, w miejsce figuranta przywiezionego w teczce przez partyjnych aparatczykow.
          Owszem taki lokalny polityk naogol musi prosic o wsparcie jedna z najwiekszych partii, ale w chwili gdy prosi jest juz czlowiekiem znanym w swym lokalnym srodowisku - czlowiekiem o skrystalizowanych pogladach, dzieki ktorym nie bedzie mu wszystko jedno do ktorej z tych partii zwraca sie o pomoc. Nominacje na reprezentanta badz senatora uzyskuje od swej lokalnej spolecznosci a nie skutkiem trickow partyjnych liderow. Ktorych wladza, w warunkach JOW-ow jest znacznie mniejsza od wladzy partyjnych bonzow w Polsce.

          Co do zasady, chocby, JOW-y stawiaja dana demokracje znacznie blizej jej sedna, czyli wladzy ludu.

          Tzw. "zabetonowanie" sceny politycznej jest jedynie pozorne. Po prostu scieranie sie partii na najnizszym szczeblu zostaje zastapione przepychankami frakcyjnymi, w ramach parii. To co bylo widoczna codzienna awantura pomiedzy partiami, i kanapami, przenosi sie na partyjne konwencje. A wybierajac swego reprezentanta w Stanach jestem niemal na sto procent pewien, ze z Demokraty nie przekabaci mi sie na Republikanina, badz na odwrot. Bo w kolejnych wyborach raczej nie mialby szans. Owo "zabetonowanie" sprowadza sie wiec jedynie do dwupartyjnosci, bo z cala pewnoscia nie do dynamiki politycznej, ktora caly czas, pomimo owego "zabetonowania" promuje zmiany w kazdej dziedzinie zycia. W odroznieniu od "niezabetonowanego" systemu w Polsce ktory nastawiony jest na niezmiennosc i trwanie przy tzw. "wartosciach".
          • benek231 Re: JOW-y to wiecej wladzy ludu :O) 22.05.15, 20:14
            I jeszcze jedno. Bo zyjesz w Stanach 30 lat, pomimo tego, ze nic ci sie tu nie podoba i najchetniej zaprowadzilbys tu PiS i panstwo wyznaniowe. Wyjedz do Polski - bedzie ci lepiej.

            Ty po prostu jestes menda na lonie amerykanskiego spoleczenstwa. Jak jakis radykalny muzulmanin, choc tylko radykalny katolik.
            • jerycho666 Re: JOW-y to wiecej wladzy ludu :O) 22.05.15, 20:19
              benek231 napisał:

              > Ty po prostu jestes menda na lonie amerykanskiego spoleczenstwa.

              Zywiciele wszy. Od dawna nie czytalem tak pozytywnej opinii o USraelitach.
        • jerycho666 Re: advocatus diaboli 22.05.15, 10:03
          manny-jestem napisał:

          > I bede tym diablem

          Za cienki jestes. Diablami bylo pieciu kandydatow "antysystemowych". "Niezadowoleni" zostali planowo wpuszczeni w kanal. Masz frajera to go dus. Wpuszczanie w kanal jest kontynulowane w postaci referendum. Sa dwie "prawice" katolickie. I to nalezy spetryfikowac. Belzebub z Watykanu przerasta cie we wszystkim.
      • jerycho666 to jest juz koniec nie bedzie nic 22.05.15, 09:56
        oleg3 napisał:

        > Referendum 6/9/15 to koniec III RP.

        Wydam teraz glos watpliosci bo z nicosci juz niczego nie wydobede.
    • benek231 A jesli zdecyduja pozostawic status quo? 22.05.15, 02:08
      Czyli odrzuca JOW-y, i nie zmienia zasad finansowania partii, to co wtedy? Takze koniec III RP?
      • oleg3 Re: A jesli zdecyduja pozostawic status quo? 22.05.15, 09:08
        benek231 napisał:

        > Czyli odrzuca JOW-y, i nie zmienia zasad finansowania partii, to co wtedy? Takze koniec III RP?

        Wynik referendum o niczym nie decyduje. To kampania referendalna zadecyduje o wynikach wyborów do parlamentu. Władza rękami i nogami "od zawsze" broniła się przed organizacją jakiegokolwiek referendum ogólnokrajowego o charakterze ustrojowym. A teraz otworzyła puszkę Pandory. Kto zostanie negatywnym bohaterem w takiej kampanii? Partie polityczne i klasa polityczna. A materiału i to smacznego jest dość. Nagrania U Sowy niech będą przykładem. Zegarki Nowaka, pozwolenie na broń Grabarczyka. Delegacje i kilometrówki posłów. Wybieraj co chcesz. Na domowym komputerze możesz robić mamy. Cejrowski (to oczywiście fachowiec) zrobił prosty filmik, który obejrzało 2 mln. A taki Max Kolanko i sukcesy jednoosobowej agencji informacyjnej?
        • pro100 pytanie istotne 22.05.15, 09:35
          na ile uda się przesunąć centrum władzy z układów nieformalnych do formalnych. jowy z lekka mogą temu pomóc, ale kluczowa robota i brudna i niebezpieczna. peło dało dupy w całej rozciągłości - co i nie dziwota jak organizowane przez byłe sb z byłymi wsiokami. ile zahakowanych w pis trudno powiedzieć a do kukiza natentychmiast zacznie się gó... przyklejać jak tylko realne szanse na politykę się zaczną. (po prawdzie to na 100% już tam jest przyklejone)
          • oleg3 Re: pytanie istotne 22.05.15, 09:49
            Nie potrafię odpowiedzieć na pro100e pytanie czy będzie lepiej. Będzie inaczej. Mogę pisać o nadziejach, choć ze szczyptą cynizmu. Gó... zawsze się przykleja. I jest pożyteczne, bo gdyby wszyscy byli do bólu konsekwentni zmiany byłyby niemożliwe bez fizycznego unicestwienia dzisiejszych przeciwników, którzy jutro mogą być przydatni.

            Mam nadzieję, że w tej Jesieni Wku...onych decydującą rolę odegrają wykształceni ( nie idzie tylko o dyplom) i odrzuceni przez system młodzi gniewni. Młodzi, ale nie młodzicy. Jacyś doradcy prawni, co nie mogli zostać mecenasami, jacyś informatycy wypie...ni z wiodących firm, bo zadawali pytania.
            • pro100 Re: pytanie istotne 22.05.15, 10:07
              oleg3 napisał:

              > Nie potrafię odpowiedzieć na pro100e pytanie czy będzie lepiej. Będzie inaczej.
              > Mogę pisać o nadziejach, choć ze szczyptą cynizmu. Gó... zawsze się przykleja.
              > I jest pożyteczne, bo gdyby wszyscy byli do bólu konsekwentni zmiany byłyby ni
              > emożliwe bez fizycznego unicestwienia dzisiejszych przeciwników, którzy jutro m
              > ogą być przydatni.

              jak pan masa twierdzi, że wołomin przy wsi to kółko różańcowe (no może z lekka przesada) to jak widzisz odcięcie z haczyków?

              >
              > Mam nadzieję, że w tej Jesieni Wku...onych decydującą rolę odegrają wykształcen
              > i ( nie idzie tylko o dyplom) i odrzuceni przez system młodzi gniewni. Młodzi,
              > ale nie młodzicy. Jacyś doradcy prawni, co nie mogli zostać mecenasami, jacyś i
              > nformatycy wypie...ni z wiodących firm, bo zadawali pytania.

              to są delikatne mimozy.
              • oleg3 Re: pytanie istotne 22.05.15, 10:13
                Ja pro100 nie wierzę w możliwość kontrolowania przez jakikolwiek ośrodek procesów politycznych. Zawsze w pewnym momencie scenarzysta traci kontrolę nad sceną. Bywa tak, że bez napisania pierwszego aktu przez Autora (może być zbiorowy) nie zobaczylibyśmy w epilogu sceny jego unicestwienia (niekoniecznie fizycznego).
                • prudernik procesów politycznych nie ale myślowych u debilów 22.05.15, 10:23
                  już tak.
                  Obserwuje je czytając wasze pierdoły suflowane przez pośredników
                  Rychowego Wielkiego Animatora.

                  ....cięgle, stale i wszędzie słyszę od "myślących" wyborców;

                  ZAGŁOSUJĘ NA "poważnego" kandydata ...który z Polski uczynił gafami durnia sterowanego wsi'ą
                  NIEPOWAŻNE PAŃSTEWKO PODDAŃCZE każdemu oprócz suwerena.

                  takie Gó.Wienko wrzucone w reklamę-spot wystarczyło by 50% myślało pod dyktando wsi.

                  A Oleg3 z ferajną zadumanych ekspertów rajcują, rajcują, rajcują i fanzolą też pod dyktando ale na wyższym poziomie.

                  Niech zakończę ulubionym zwrotem Olega3...albo nie...przecież ja z wami nie mam nic wspólnego.
                  • jerycho666 Re: procesów politycznych nie ale myślowych u deb 22.05.15, 10:30
                    prudernik napisał(a):

                    > Rychowego Wielkiego Animatora.

                    Ciesze sie, ze dziala samo wspomnienie zaostrzonego kijka. Mea culpa, ze nawet nie pomyslalem o santimetrach.
                    • prudernik Re: procesów politycznych nie ale myślowych u deb 22.05.15, 10:52
                      uczę się nawet od diabła co wszystko ZŁO lokuje w Watykanie

                      nasi interlokutorzy zaś są uczeni przez pośredników wiedzy politycznej.
                      • jerycho666 Re: procesów politycznych nie ale myślowych u deb 22.05.15, 11:01
                        prudernik napisał(a):

                        > uczę się nawet od diabła co wszystko ZŁO lokuje w Watykanie

                        Masz klapki na oczach. Nie macie monopolu na okradanie mnie. Mimo szczerych checi.

                        > nasi interlokutorzy zaś są uczeni przez pośredników wiedzy politycznej.

                        Z tym uczeniem to zes sie zapedzil. Po prostu bodzcowani jak rozwielitki.
                        • prudernik Re: procesów politycznych nie ale myślowych u deb 22.05.15, 11:50
                          Nie macie monopolu na okradanie mnie.
                          Masz klapki na stopach a chodzisz boso po swoich nagich myślach.
                          Okrada Cię nie KK bo nic na tacę nie dajesz ale wadza która przymila się w ten fałszywy sposób katolikom. A katolicy nie są winni bo wadza zakazuje poruszać politykę
                          z ambony. Sam jesteś przyczyną swej udręki walcząc z prawdą która popiera i głosi KK.
                          • jerycho666 Re: procesów politycznych nie ale myślowych u deb 22.05.15, 12:12
                            prudernik napisał(a):

                            > Sam jesteś przyczyną swej udręki walcząc z prawdą która popiera i głosi KK.

                            Po latach w koncu to do mnie dotarlo. Bog mi to objawil, Prawda mnie wyzwolila, bez wycierania sobie geby geszefcikami posrednikow. Czego i tobie zycze z Miloscia Blizniego.
                          • hymenos Re: procesów politycznych nie ale myślowych u deb 22.05.15, 12:20
                            prudernik napisał(a):

                            > Okrada Cię nie KK bo nic na tacę nie dajesz ale wadza która przymila się w ten
                            > fałszywy sposób katolikom. A katolicy nie są winni bo wadza zakazuje poruszać
                            > politykę
                            > z ambony.

                            Tyle, że nie władza państwowa a kościelna zabrania poruszać tego typu tematów z ambony. Rozwiązanie jest proste, wypowiedzieć konkordat i potraktować zawód księdza tak jak każdy inny zawód (sędzia, adwokat, lekarz itp). Jak książulo chce coś osiągnąć w polityce niech stanie do wyborów ze swoim programem i gada jako senator albo poseł.
                • jerycho666 Re: pytanie istotne 22.05.15, 10:25
                  oleg3 napisał:

                  > Ja pro100 nie wierzę w możliwość kontrolowania przez jakikolwiek ośrodek proces
                  > ów politycznych.

                  Dodalbym drobna poprawke, kontrolowania w pelni i do konca. UNYM wystarcza kontrola na 80% przez kilka wiekow. A jak pierdyknie to sie zobaczy. W czym jest niczym nie uzasadnione przekonanie ze beda jakies patrzalki. To wyraz mojej zgody co do ostatniego aktu.
              • jerycho666 widze ciemnosc 22.05.15, 10:43
                pro100 napisał:

                > jak pan masa twierdzi, że wołomin przy wsi to kółko różańcowe (no może z lekka
                > przesada) to jak widzisz odcięcie z haczyków?

                Jest to oczywista oczywistosc porownywania mafii z zalegalizowana mafia.

                Odciecie widze czarno, jak kaszalota bez grawitacji.
    • jerycho666 upadek fasady nie odkryje kulis 22.05.15, 09:53
      oleg3 napisał:

      > Odwołam się to klasycznej tezy. Reżim upada nie wtedy gdy jest najgorzej.

      Z boskim namaszczeniem nie wygrasz. Modl sie o Mesjasza.
      • oleg3 Re: upadek fasady nie odkryje kulis 22.05.15, 09:59
        Wiesz przecież Rychu, że odwołuję się do cynizmu, nie do Opatrzności.
        • jerycho666 Re: upadek fasady nie odkryje kulis 22.05.15, 10:06
          oleg3 napisał:

          > Wiesz przecież Rychu, że odwołuję się do cynizmu, nie do Opatrzności.

          Zapomnialem, ze nasze sznureczki pociaga ten sam Animator.
          • prudernik Re: upadek fasady nie odkryje kulis 22.05.15, 10:25
            On się odwołuje do tego co zna najlepiej sądząc, ze wszyscy mają tak samo.
            Dupek i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka