neceser
20.09.04, 23:13
Ale lepiej sie poczuja narodowo- faszysci od wszechnazistowskiej Molodiezy,
winiac za to Zyda. jak to, koledzy, sobie wytlumaczycie inaczej?
Dzieci "sprzątające świat" wystawione do wiatru
Tomasz Michałowicz, Łódź 20-09-2004, ostatnia aktualizacja 20-09-2004 20:51
czytaj dalej »
r e k l a m a
Doroczna akcja oczyszczania ulic ze śmieci zakończyła się w Łodzi skandalem.
Worki z zebranymi przez uczniów śmieciami stoją od piątku prawie przed każdą
łódzką szkołą. Zbieracze złomu i butelek uznali, że to doskonała okazja, by
się obłowić. Rozrywają foliowe torby w poszukiwaniu cennych surowców. Efekt -
po chodnikach walają się sterty odpadków. - To niewychowawcze! Najpierw
dzieci zbierały śmieci, a teraz muszą patrzeć, jak walają się po ulicy -
denerwuje się Marek Woźniak, dyrektor jednej ze szkół. Zapewnia, że
wielokrotnie prosił o wskazanie terminu wywózki. Jednym z koordynatorów akcji
był urząd miasta. To właśnie urzędnicy byli odpowiedzialni za zebranie worków
sprzed szkół. - Dwie firmy wywożące, które z nami współpracują, nie były w
stanie zabrać wszystkiego od razu - tłumaczy Anna Jarczewska z łódzkiego
magistratu. Obiecuje, że do dzisiejszego wieczora śmieci znikną z ulic.