Dodaj do ulubionych

Lupiez rozowy Gillberta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 22:21
Czy ktos z WAs mial taka chorobe? Podejrzewam,ze to jest to.
Napiszcie jak sobie z ta choroba poradziliscie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mamita Re: Lupiez rozowy Gillberta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 22:29
      lepiej to potwierdż udając sie do dermatologa,przepisze płyn do
      smarowania,jesli to ten łupież to nie ma stresu, znika do paru tygodni nawet
      nie zauważysz kiedy bo tak bylo u mnie ,pozdrawiam
      • Gość: ewqa Re: Lupiez rozowy Gillberta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 22:35
        Pewnie,ze pojde do lekarza ale warto zapytac na forum i czegos wiecej sie
        dowiedziec. Mam sporo rozowych plam ,szyja,tulow,rece,tyl glowy. Troche swedza
        i ich przybywa dosc szybko. Czy to moze byc to?

        Jezeli ktos to mial to niech troszke o tym napisze bo sie zalamie chyba.
    • Gość: An Re: Lupiez rozowy Gillberta IP: *.aster.pl 18.01.07, 09:55
      Ja miałam podobny przypadek , u mnie najpierw pojawiła sie jedna duza plama na
      plecach a potem dosc szybko pojawialy sie nastepne mniejsze na calym ciele,
      odwiedzilam 4 dermatologow i odpowiedz byla taka by nie draznic za bardzo tych
      miejsc czyli oczywiste i samo zniknie . I tak tez bylo po jakim czasie moze
      miesiac moze wiecej(juz dokladnie nie pamietam)samo zniknelo.
      • Gość: ewqa Re: Lupiez rozowy Gillberta IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.07, 14:37
        A wiec po dwoch miesiacach lupiez zniknal, tak mi sie wydawalo przynajmniej. Od
        kilku dni mam jakies uczulenie na szyi, tu najbardziej mnie dotknal Gillbert. I
        mam pytanie, czy te nowe krostki to moze byc jakas reakcja alergiczna na
        przemeczonej lupiezem skorze? W sumie przez dwa miesiace napewno ucierpiala,
        czy to kolejna choroba , tym razem alergia? Zaznacze,ze podczas lupiezu , moja
        szyja kompletnie nie tolerowala golfow, teraz gdy byla juz zdrowa postanowilam
        sprobowac i golf znowu mi szyje podraznil?
    • zena24 Re: Lupiez rozowy Gillberta 09.03.07, 19:06
      Pierwszy raz usłyszałam tę nazwę tydzień temu przez przypadek.Choruje
      dziecko,podobno jest to zarazliwe,długo się leczy.Lekarz kazał smarować te
      plamy płynem takim jak przy ospie.Matka nie wychodzi z dzieckiem z domu bo
      czuje się nie najlepiej.
      • Gość: ewqa Re: Lupiez rozowy Gillberta IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.07, 14:17
        Lupiez Gillberta nie jest zarazliwy w przeciwienstwie do lupiezu pstrego. Przez
        dwa i pol miesiaca nikogo nie zarazilam, ani dzieci ani nikogo doroslego.
    • podyanty Re: Lupiez rozowy Gillberta 11.03.07, 01:08
      Mialam. Wtedy (ponad 30 lat temu) etiologia byla nieznana. Nie wiem jak teraz.
      Przyszlo i poszlo po +/- 2 miesiacach (zmian bylo niewiele, 2-3 plamy).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka