Dodaj do ulubionych

Wojna w komiksie

25.09.04, 02:11
Czy ktos ma juz ten komiks w rece? mieszkam na drugim koncu swiata i raczej
tutaj go nie znajde.. chetnie bym go zobaczyl. jak ktos ma skaner i komiks
prosze o kontakt: student_pl@dodo.com.au
Obserwuj wątek
    • Gość: rawkaz Re: Wojna w komiksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 11:33
      Kupuj tu www.komiksiarnia.pl/ jak chcesz i nie wyjeżdżaj mi tu ze skanami
      • Gość: jarek Re: Wojna w komiksie IP: *.elisa-laajakaista.fi 25.09.04, 18:48
        ..spokojnie...to bylo tylko prosbasmile
        • Gość: mister Q Re: Wojna w komiksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:21
          Na www.wrak.pl albo Gildii Komiksu jest taki gosc = co sie podpisuje RAWKAZ.
          Stąd taka jego miła odpowiedz na antypody.
      • Gość: Marcin Re: Wojna w komiksie IP: *.sympatico.ca 25.09.04, 21:30
        A jesli w serwisach do tego przeznaczonych maja problemy ze sprzedaza za
        granice, czego doswiadczylem juz pare razy, to pozostaje zawsze allegro.
        Kupujac tam zgromadzilem prawie wszystkie Zbiki i pare Tytusow z pierwszych
        wydan. Ze nie wspomne o ciekawych ksiazkach smile
        • Gość: mixin Re: Wojna w komiksie IP: *.rivrw2.nsw.optusnet.com.au 26.09.04, 03:35
          a ja chcialam sie zarejastrowac na allegro zeby moc kupowac i zero odzewu sad(((
          wiec sama juz nie wiem....
          a co do komiksu, to bardzo interesujaca rzecz, sama tresc no i ze komiks, tak
          pogardzany w Polsce, a szanowany na zachodzie...
          • zaklynty Zrobmy komiks prawdziwy o Holocauscie 26.09.04, 06:19
            Proponuje zrobienie polskiej wisji komiksu Maus tzn. komiksu o Holocauscie.
            Zrobmy to tak samo dokladnie jak ten o wrzesniu 1939 roku i zrobmy to po
            angielsku. Zrobmy tak, zeby pokazac w koncu jak bardzo Maus jest paszkwilancki.
            jesli zrobimy go zgodnie z faktami historycznymi, to powinno sie to dac
            rozprowadzic po bibliotekach na Zachodzie. Zwracam uwage, ze obecnie na
            niektorych uniwersytetach naucza sie o Holocauscie na podstawie Mausa -
            doslownie daje sie Maus jako lekture do przeczytania studentowi.
            • Gość: rdk Re: Zrobmy komiks prawdziwy o Holocauscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 23:59
              gdzie tak jest, na ktorym uniwersytecie?
          • Gość: Marcin Re: Wojna w komiksie IP: *.sympatico.ca 26.09.04, 07:18
            mixin: masz host z Australii czy Austrii, dobrze mowie? W kazdym razie przy
            rejestracji podawalas swoj prawdziwy adres, telefon itd? Ja tez tak robilem i
            nie chcialo rejestrowac - podalem wiec swoj adres, pod ktorym mieszalem w
            Polsce i jest OK. To serwis przystosowany do dzialania tylko w Polsce. Jak
            tylko cos wygram, zaraz pisze do sprzedajacego jaka jest sytuacja i nigdy
            jeszcze nie bylo problemu, zeby ktos sie nie zgodzil. Kaske wysylam przekazem.
            Troche kosztuje oplata, ale raz na ruski rok mozna zaszalec smile
    • Gość: skrazt Re: Wojna w komiksie IP: *.cise.ufl.edu 26.09.04, 09:23
      niestety, komiks Maus wystawil juz nam wizerunek....jako swinie.
      • Gość: szary Re: Wojna w komiksie IP: 212.122.214.* 26.09.04, 10:03
        Gość portalu: skrazt napisał(a):

        > niestety, komiks Maus wystawil juz nam wizerunek....jako swinie.

        adam michnik się uradował z tego powodu.....
        • Gość: P-77 Re: Wojna w komiksie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 13:37
          Widać, że nie czytaliście "Mausa" tylko receznje - ja przczytałem i wiem, że
          -po pierwsze jest to pewna przenośnia nawiązujaca do układu pokarmowego -
          Niemcy (koty) polują na Żydów (myszy) bojąc się jedynie Amerykanów (psów) a
          Polacy (świnie) są poza układem
          -po drugie z treści komisksu wynika, że autor przede wszystkim jest wściekły na
          tetrycznego ojca, który zatruł mu dzieciństwo - poprzez komiks próbuje go
          zrozumieć.
          Poza tym świnia jest zwierzęciem intelignentym o inteligencji najbliższej
          człowiekowi
          Jak ktoś sprowadza "Maus" do stwierdzenia, że "Polacy to świnie" jest, co tu
          dużo mówić, żałosny.
          A komiks o Westerplatte przedstawiający rzeczywisty a nie wyidealizowany obraz
          walk, myśle warto przeczytać - swoją drogą jeśli na Westerplatte zginęło tylko
          dwudziestu Polaków to tych "czwórek" o których pisał Gałczyński (w wierszu,
          który pewnie wsyzsyc znamy z dzieciństwa, wiec nie ma sensu go przytaczac) nie
          było zbyt dużo.
          • witaschek Re: Wojna w komiksie 27.09.04, 06:10

            Ja czytalem i niepodzielam twojego zdania. Swinie nie sa tam wcale
            przedstawione jako inteligentne, lecz raczej jako zdradliwe swinie, tak jak w
            powiedzeniu: ty swinio. Po angielsku: you pig! Zdradliwy czyli na przyklad
            donosiciel, szpicel itd.
            Policz sobie na przyklad ile ten komiks przedstawia swin jako wiezniow w obozie
            a ile swin jako kapo. To samo zrob z myszami. Potem zajrzyj do podrecznikow i
            wyciagnij wnioski.

            • witaschek Re: Wojna w komiksie 27.09.04, 06:17
              I jeszcze jedno. Uwazasz, ze Niemcy w czasie wojny ni epolowali na Polakow?
              no i jest jeszcze inny aspekt. Taki Slonimski na przyklad. To co. uwazal sie za
              Zyda i Polaka i co mialby miec glowe myszy i swini. Takich ludzi jak on w
              Galicji Wschodniej byly dziesiatki tysiecy, jesli nie setki tysiecy w calym
              kraju.
              • witaschek Maus o polskich obozach koncentracyjnych 27.09.04, 06:39
                Jak nisko spadla nauka o Holocausie niech siwadczy nastepujacy fragment ze
                strony Georgetown University:
                "Maus opowiada o hororze polskich obozow koncentracyjnych"
                Link ponizej:
                www.georgetown.edu/faculty/bassr/218/projects/oliver/MausbyAO.htm
                • Gość: k Nie przesadzajmy IP: *.prawo.uni.wroc.pl 27.09.04, 10:10
                  Takiego zdania nie znalazłem ale takie jest 4 zdanie tego artykułu:
                  Written by a second generation Holocaust survivor, MAUS fuses the story of the
                  terrible historical occurrence with a Jewish American's struggle to forge his
                  own understanding of the brutal extermination of his people by the Nazi regime
                  in the Second World War.
                  A tak poza tym to wiadomo, że różnie to podczas wojny bywało, każdy chciał
                  przeżyć i różna była tego cena. Byli polscy kapo w Auschwitz, mój dziadek który
                  był też tam, opowiadał jak u schyłku wojny będąc już w Sahsen Hausen w fabryce
                  Heinkla, spotkał takiego kapo ewakuowanego z Oświęcimia - jak chwalił się, ze
                  zabawiał się z dziewczynami przywiezionymi z powstania warszawskiego,
                  które "oddawały się za łyżkę marmolady". Ten gó.niarz miał nieco ponad 20 lat.
                  • witaschek THE POLISH CONCENTRATION CAMPS 27.09.04, 11:03
                    No to slabo szukales, lub nie chcesz znalezc. Oto one (podkreslenie moje):
                    Not only does the book narrate THE HORRORS OF THE POLISH CONCENTRATION CAMPS,
                    it also displays the enormous difficulties of second generation Holocaust
                    survivors to find a way to come to terms with the horrendous plight of their
                    ancestors.

                    Ten fragment jest tuz pod conclusions.
                    No byli takze kapo Zydzi, ale jakos ich w Mausie nie ma.
          • Gość: k Dodać należy IP: *.prawo.uni.wroc.pl 27.09.04, 10:28
            że dokładnie tłumaczył to Szpigelman - żydzi - myszy były to szkodniki, które
            należało wytępić a polacy - świnie mieli być "hodowani" by służyć niemcom, tak
            jak świnia służy człowiekowi do... Generalnie Maus jest świetny. Jedno co mnie
            tknęło to mimo wszystko brak całkowitej asymilacji polskich żydów. Władek nie
            był w ogóle religijny, walczył w polskiej armii we wrześniu, ale czuć w tym
            wszystkim, że on zawsze był tam polak ale żyd. Widocznie tak właśnie było.
            Padaja nazwy Sosnowiec i inne jako miejsca życia i pracy ale nie pada Polska,
            ojczyzna itd., może to wynik zniekształcenia przekazu przez lata - w końcu nową
            ojczyznę znalazł Władek w USA a opowieść przechodzi przez filtr w postaci Arta -
            chłopaka urodzonego już tam. Ale nawet w USA żydzi mieli problemy -
            przypomnijmy jakie szykany zgotowali koledzy bohaterowi Młodych Lwów Shaw'a. Z
            innej beczki.
            Widziałem ostatnio Pianistę - świetny film, blisko genialnego a gdy pomyślimy
            że zrealizowany w Polsce ... Jest tam genialna jedna scena, która w jednym
            kilkudziesieciu sekundowym ujęciu przekazuje tak wielką prawdę o Powstaniu
            Warszawskim - gdy po ustaniu walk Szpilmann przechodzi przez mur. Jedno ujęcie
            a jaką ma wymowę...
            • Gość: Gosc Re: Dodać należy IP: *.levels.unisa.edu.au 27.09.04, 11:10
              Wydaje mi sie, ze ideologia o kotach i myszach oraz swiniach zostala dorobiona
              pozniej. Na poczatku byl zwykly sterotyp w zamysle autora. Zopacz, ze Francuz
              jest tam zaba.
    • Gość: bungf Re: Wojna w komiksie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 19:11
      15 ośle, było chodzić do szkoły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka