polski_francuz 09.04.16, 06:48 Zona perkusisty Rolling Stonesow wystepuje przeciwko polskiemu rzadowi.... Obawiam siem, ze po takim ciosie elektorat PiSu spadnie na leb na szyje. PF Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dicksmith Re: Rock and roll vs. PiS 09.04.16, 08:18 czy Mick Jagger już się wypowiedział w tej sprawie? Bo Keith Richards wygląda mi na Pisiora Odpowiedz Link Zgłoś
superspec PiS to hard rockowcy.:) A i słupki rosną.:) 09.04.16, 08:21 www.youtube.com/watch?v=L397TWLwrUU wyborcza.pl/1,75478,19888592,38-proc-dla-pis-w-najnowszym-sondazu-w-sejmie-cztery-partie.html Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Rock and roll vs. PiS 09.04.16, 10:41 Potrzebne są czystki wszystkich sabotażystów... "Preria padła z powodu "nagłej choroby" zaraz po zmianie kierownictwa janowskiej stadniny na osoby związane z PiS. Klacz nie przeżyła pierwszego dnia w pracy nowego kierownika stadniny Mateusza Jaworskiego. " Odpowiedz Link Zgłoś
copyleftist Re: Rock and roll vs. PiS 09.04.16, 14:04 Kto by sie tam kobyłami przejmował. Jak zdycha, to na mięso dla kotów - i po krzyku . A koty - no wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Rock and roll vs. PiS 09.04.16, 14:08 " A koty - no wiadomo. " Wot przyklad lancucha przyczynowo-skutkowego. Nareszcie wiadomo, kot (oh pardon kto) za tym stoi PF Odpowiedz Link Zgłoś
copyleftist Re: Rock and roll vs. PiS 09.04.16, 14:14 Zawsze byłem ceniony za umiejętność analityczno-logicznego wiązania faktów. Vide moja sygnaturka. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Pianissima 09.04.16, 15:17 Klacz warta 3 mln zł. padła dnia 16.10.2015 r. Wprawdzie 3 mln zł. to nie trzy miliony dolców, ale jednak też kawał grosza. Mówią, że ta klacz o subtelnym imieniu, zdechła z powodu skrętu kiszek, ale kto by w to uwierzył, chyba tylko jakiś naiwniak. Oczywiste jest, że Pianissima popełniła samobójstwo na wieść o zbilżającym się nieuchronnie zwycięstwie PiS w wyborach 25.10.2015 r. To nie była zwykła klacz, to była klacz wieszczka. a. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Pianissima 09.04.16, 15:48 Gdyby była wieszczka miejscowy dmuchacz od systemu piano / a mam na myśli PDF/ zrobił by celowego byka i zmienił na fortissma Wiec albo nie była w jego Type- blonde- rude albo shiva, albo nie skojarzył na czas Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Pianissima 09.04.16, 16:06 O to to, PDF jak ulal: za cholere nie mozna skorygowac bledu P(D)F Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Pianissima 09.04.16, 18:21 Bo to akrobata po polski Byłoby dobrze pierwej zapytać właściciela co myśli o korekcji błędów., przez modyfikacje kody. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Pianissima 09.04.16, 18:30 Cywilizowany siem uczy na bledach i dlatego sa uzyteczne...voil?, voil?! PF Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Pianissima 09.04.16, 20:11 No i właśnie., Dlaczego wciąż ' siem ' uczysz, masz kłopot z przyjęciem odpowiedzialności za używanie się /osobiście/ By być dobrze zrozumiana, / pamietam, ze uważasz się za twórcę pewnych rozwiązań systemowych, chciałabym wiedzieć czy ci, dla których je robiłeś, akceptowali fakt, ze instruujesz, uczysz innych ., łamana francuszczyzna?/ Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Pianissima 09.04.16, 21:10 Licentia poetica. Tworca nie musi byc odtworca. Co do jakosci pracy tworczej to trudno powiedziec. O wiele wiecej jest slabych bioracych sie za dobrych niz dobrych bioracych sie za slabych. W danych fachu liczy sie reputacja zdobywana przez dziesieciolecia. Ale sadze, ze to znasz i nie mam Ci co pisac banalow. PF Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Pianissima 09.04.16, 21:58 no proszę, reputacja vs referencje. wiesz, jak to się załatwia tutaj? Dzwoni się pod podany, na aplikacji, numer i zadaje rutynowe pytania. Co do reputacji., cóż, to już sprawa profesjonalnych wywiadów. Ale powiem tak, w moim fachu, reputacja., nie jest tak ważna, jak praktyczne umiejętności, które się sprawdzaja w działaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Pianissima 10.04.16, 08:16 W moim reputacja jest najwazniejsza. Co znaczy, ze duzo ludzi ma dosc pozytywne zdanie. Wrogow sie ma tez, ale kto ich nie ma. I wazne jest by ich samemu glupio (tzn przez wlasna glupote) nie stwarzac. A ze konkurenci robia podobnie to w koncu ma sie swoja mafie. I wazne, zey ta mafia byla silna, a przede wszystkim, by byla dobrej jakosci. PF Odpowiedz Link Zgłoś