marynazmlyna
20.11.16, 00:57
wpolityce.pl/smolensk/313727-sledztwo-grzezlo-a-oni-wciaz-podlizywali-sie-moskwie-z-niejawnych-dokumentow-wylania-sie-paskudny-obraz-poprzedniej-wladzy
"Pokazują, że ekipie Platformy Obywatelskiej w kontaktach z Moskwą przyświecał jeden cel: stworzyć iluzję ciepłych relacji, niezależnie od faktów. A te aż krzyczały, by opamiętać się, zmienić ton i poszukać wsparcia u sojuszników na Zachodzie."
"Najwyżsi polscy urzędnicy byli nie tyle uniżeni, co wręcz gotowi do upokorzeń, byle tylko móc zaraportować opinii publicznej: z Rosją świetnie nam się współpracuje, a są widoki na to, że będzie jeszcze lepiej. To żenujące „ramię w ramię” Ewy Kopacz było niczym w porównaniu do treści rozmów Sikorskiego z Ławrowem, Klicha z Iwanowem czy Komorowskiego z Miedwiediewem. Najdziwniejsze, że nawet wewnętrzna korespondencja, wysyłana np. z ambasady do MSZ bądź do premiera zawierała bzdury o „rzeczowej” i „konstruktywnej” atmosferze, podczas gdy Moskwa coraz bardziej ostentacyjnie pokazywała nam gest Kozakiewicza odmawiając – nawet wbrew nieszczęsnej konwencji chicagowskiej – przekazania kolejnych materiałów."
A jakis kolo zupelnie zagubiony zyciowo napisal na tym forum,ze PO jest rzekomo partia "PRAWICOWA".
Myslalem ze pekne ze smiechu albo i porzygam sie na te glupoty.
"Prawicowa" PO lize sobie doopy z lewicowym Putinem.