Ledwo lokale z urnami zamknięto już podnoszą się głosy, że referendum w Turcji było zmanipulowane..
Jakaś zaraza panuje na świecie od pewnego czasu - wyniki wyborów służą do buntów. Zaczęło się od Ukrainy i Gruzji, gdy nieprawidłowe wyniki wyborów skutkowały przewrotami, potem zaraza przetoczyła się przez wiele krajów, włącznie nawet z Polską, gdzie pod koniec ub. roku starano się wywołać bunt przeciw demokratycznie wybranemu rządowi. Teraz zrobił się powyborczy kocioł w Serbii, no i być może i w Turcji zostaną wyprowadzeni ludzie na ulice, choć tu przypuszczam, że Erdogan szybko ich pogoni.
Gdy Szkocja zupełnie minimalną przewagą ilości głosów zdecydowała o pozostaniu w GB i gdy słychać było o różnych przekrętach wyborczych, nikt jednak ludzi nie wysłał na ulice. Ten referendalny wybór był bowiem prawidłowy

.
Dla wszystkich, którzy wybierają nieprawidłowo wolne wybory są coraz bardziej niebezpieczne, są coraz częściej 1. krokiem do destabilizacji kraju.