Dodaj do ulubionych

2 razy na twardo

23.01.19, 12:14
Kolega Łowczator sięgnął do karty dań w swej knajpie przekonań i zaproponował jajecznicę z zatwardziałych jaj - w dwu wersjach.

Uznał, że jeśli ktoś wspomina czas spędzony w powojennym domu dziecka - musi budować siebie, w skali całego życia, wokół dominującego poczucia krzywdy.

Gówno prawda. Pamiętając brud i niedożywienie i wszy, budowałem siebie wokół doświadczenia zwyczajnej ludzkiej przyzwoitości, niełatwej do okazywania w warunkach powojennych, w warunkach radykalnej przebudowy struktur państwa. Doświadczałem jej - i nie tylko ja. I nie obchodziło mnie, do jakich, do których świętych obrazków zanosili modły - do Matki Boskiej czy do Stalina. To dzięki nim wychodziłem z krzywicy, dzięki ich staraniom moja wczesna gruźlica została potraktowana penicyliną.

Dzięki nim - mogę nadal cieszyć się z życia.

Tenże Łowczator uniósł się gniewem, kiedy przypomniano, że na listach prześladowanych i życiowo pokrzywdzonych umieszczono również ludzi określanych jako 'lewicowi intelektualiści'. Uniósł się gniewem, ponieważ w jego obrazie świata 'lewicowość' jest równoznaczna z aktywnym popieraniem komunistycznych zbrodni przeciw ludzkości.

Znów - zbuk na twardo. Wygłaszać te pojęciowe remanenty może tylko ten, kto nie chce pamiętać aktach 'lewicowego' sprzeciwu wobec skrajnych form sprawowania władzy, w ramach formacji ideowo zarówno 'lewicowych' jak i 'prawicowych'.

Tylko ten, kto nie chce pamiętać o zbrodniach przeciw ludzkości popełnianych przez propagatorów jedynej słuszności chrześcijańskiej doktryny i - stanowiącej jej jądro - idei zbawienia. Urzędowych, kolonialnych funkcjonariuszy tej doktryny, którzy, działając na jej rzecz, uznawali się za ostatecznych łowców pogan i nie cofali się przed masowym mordem.

Tylko ten, kto nie chce pamiętać. że ci zbrodniarze dalecy byli od jakiejkolwiek 'lewicowości'.
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 23.01.19, 12:51
      Dziadkowi bukwy skaczą przed oczami, opanować wprost ich nie może. Zamiast dać sobie spokój, ewentualnie poprosić kogoś bystrzejszego lub dopytać się u źródła, dziadyga tworzy rzeczywistość równoległą.

      ERRATA

      1. Jest: " musi budować", winno być "może budować". Kwestia dziadowskich projekcji musi mieć jakiś katalizator, rozważanie ewentualności nie jest definitywnym orzeczeniem.

      2. Jest: "dzięki ich staraniom moja wczesna gruźlica została potraktowana penicyliną", winno być "lekarze wypełniali swój obowiązek".

      3. Jest 'lewicowi intelektualiści", było "lewicowcy i komuniści". Dyskusja z cudzymi projekcjami jest zbędna.

      4. Jest " 'lewicowość' jest równoznaczna z aktywnym popieraniem komunistycznych zbrodni przeciw ludzkości" winno być " 'lewicowość' jest równoznaczna z aktywnym popieraniem komunistycznych i nazistowskich zbrodni przeciw ludzkości".

      A propos popierania komunistycznych zbrodni i "lewicowych intelektualistów" - Jan Paweł Sartre. Lewicowy intelektualizm połączył z popieraniem komunistycznych zbrodni, mając całe rzesze naśladowców. Do dzisiaj lewicowi intelektualiści dostają szału, gdy im przypomnieć, że ich ukochany komunizm zamordował 100 mln ludzi.

      5. Jest "Wygłaszać te pojęciowe remanenty może tylko ten, kto nie chce pamiętać aktach 'lewicowego' sprzeciwu wobec skrajnych form sprawowania władzy", winno być... no właśnie, jak by skorygować powyższą głupotę? Komuniści "wyrażający sprzeciw wobec rządów tow. Hitlera" zasługują na uznanie? Naziści mordujący komunistów takoż? Na liście "lewicowych sprzeciwów" mamy także dokonania Czerwonych Brygad, Frakcji Czerwonej Armii, Świetlistego Szlaku, długowłosą hołotę z 1968 roku plus cały Panteon yntelektualnech myślicieli rozłożonych na łopatki przez Rogera Scrutona w "Głupcy, oszuści i podżegacze. Myśliciele Nowej Lewicy".

      6. Jest "Tylko ten, kto nie chce pamiętać o zbrodniach przeciw ludzkości popełnianych przez propagatorów jedynej słuszności chrześcijańskiej doktryny", winno być "Nie mam pojęcia, o czym piszę, mylą mi się epoki, idee, ruchy polityczne, konteksty historyczne, ale bardzo chcę, by moja teoria wyglądała na rozumną i sensowną".

      7. Jest "Tylko ten, kto nie chce pamiętać. że ci zbrodniarze dalecy byli od jakiejkolwiek 'lewicowości', winno być "Tylko ten, kto nie chce pamiętać. że ci zbrodniarze bliscy byli szeroko rozumianej 'lewicowości, poczynając od "Rerum novarum", a kończąc na "Centesimus annus"". Nawet po korekcie zdanie koślawe, no ale jeśli autorowi wydaje się, że Lewica i Prawica to pojęcia funkcjonujące od dwóch tysięcy lat, to na naukę już za późno.
      • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 23.01.19, 13:52
        Wolę swoją równoległą od prostacko cuchnącej. Deklarowanej przez gościa powołującego się na innego gościa, idealistę zamieszanego osobiście w finansowe przekręty

        I tyle tego.

        Nie mam czasu na durni.
        • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 23.01.19, 14:00
          Ciekawe zatem, dlaczego wykapany w pierfumach fanatyk w ogóle zabierał głos. Oczywiście po "Nie mam czasu" nastąpi kilkanaście efektownych pierdnięć Chanelem numer pięć.
          • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 23.01.19, 14:13
            A propos 'pięć' - wyniesione jeszcze z wrocławskiego domu dziecka:

            jak masz chęć
            to se wkręć
            śrubkę w dupkę
            numer pięć

            Oddalam się z pobliża szamba.
            • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 23.01.19, 15:05
              A propos Twojego habitatu:

              Idzie Rambo
              widzi: szambo
              W szambie dziad
              co rozumy wszystkie zjadł
              • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 23.01.19, 15:55
                Słabe, pętaku - .
                • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 23.01.19, 16:08
                  Tak jak Mła przewidział: po "nie mam czasu" dziadyga czas znajduje.
                  • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 23.01.19, 21:33
                    I wcale nie było słabe. Było niezłe, bo samodzielne, w przeciwieństwie do bezmyślnego powtarzania cudzego.
                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 23.01.19, 22:31
                    Po zbukowej jajecznicy na twardo makaronowa sraczka.

                    A ja się zastanawiam - skąd się biorą durnie, idące na lep anty-lewicznym autorytetom od zgarniania lewej kasy?

                    Po '56 do mojego liceum przybyli repatrianci. Kacper B. wyraził poczucie krzywdy po otrzymaniu ndst z klasówki z chemii. Napisał w szkolnym sraczu nad sedesem stolarskim ołówkiem: ten Trząs. to partyjna jebaka.

                    Ktoś usiłował zamazać ten napis, ale bez skutku. Ktoś inny dodał, powyżej i większymi literami: Ch.uj i p.izda w nocy gwizda.

                    I widziało się odtąd tylko to wyzute z ideologicznych odniesień hasło.

                    Zawarty w nim trzeźwy pogląd na życie odniósł namacalne zwycięstwo nad ideologicznie motywowanym skrótem.
                    • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 00:03
                      Lewica to oszuści, złodzieje i mordercy. Tylko dureń może mieć co do tego wątpliwości.

                      No i szacun - ze sporego dorobku piśmienniczego zauważyłeś tylko jakieś ponoć tajne dochody. Widać, że nauki pobierałeś z gryzmołów na ścianach kibli.

                      Poza tym nie masz czasu, co nie?
                      • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 00:29
                        Ponoć?

                        I jakie znów dochody? Zwyczajnie - ukradziona forsa.

                        Odwdzięczam się: prawica to oszuści, złodzieje, mordercy. I udowodnij mławski palancie, że jest inaczej.





                        No?
                        • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 08:54
                          A kogo Scruton okradł? Dziadek, dla Ciebie nawet Idiotopedia to zbyt wielkie wyzwanie.

                          Dowód na poczciwość Prawicy jest bardzo prosty: my, ludzie normalni, nie chcemy niczego na siłę zmieniać. Konserwatysta opiera się na zwyczajach, kompromisie i rozmyślnym niezdecydowaniu. Jednostka winna być bezpieczna politycznie, by w spokoju zajmować się swoimi sprawami. Nie ma żadnego nadrzędnego celu, wymagającego natychmiastowej przebudowy społeczeństwa pod przymusem zniecierpliwionych ideologów.

                          Lewacy odwrotnie. Lewacy uważają, że odkryli zagadkę logiki dziejów i że mają receptę na uzdrowienie świata. I chcą ją od razu zastosować dla nieuświadomionego dobra wszystkich uciskach. Oczywiście napotykają opór. Ponieważ są przekonani, że mają rację, to opór łamią siłą, bez pytania kogokolwiek o zdanie. Komunizm w ciągu 70 lat wymordował 100 mln ludzi - to jest skala, której durnie nie przyjmują do wiadomości.
                          • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 09:35
                            I Prawica i Lewica wypracowały sobie skrajne polityczne reprezentacje. Szyldowe reprezentacje. Żeby osłonić, usprawiedliwić własne zbrodnicze działania usiłują dokumentować ich słuszność przez tezę o reprezentowaniu większości i realizowaniu jej celów.

                            Jakiej większości? Większości ludzi przyzwoitych, dla których ustanawia się rozszerzone koncepty i normy przyzwoitości.

                            Jakie zbrodnicze działania? Słyszało się o komunizmie i jego ofiarach. Ale - co, nie słyszało się o kolonializmie, i masach jego ofiar? To lewicowa propaganda, usiłująca zhańbić humanistycznie motywowane projekty zmian w zacofanym świecie? Konserwatywną receptę na uzdrowienie świata?

                            A ten tam skrótowiec - kogo okradł?

                            Siebie. I dlatego nie chcę go czytać. Dla niego niewielka strata. Dla mnie - wyraźny zysk.
                            • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 09:59
                              "Żeby osłonić, usprawiedliwić własne zbrodnicze działania usiłują dokumentować ich słuszność przez tezę o reprezentowaniu większości i realizowaniu jej celów. "

                              Konserwatyści nie twierdzą, że reprezentują większość i że realizują jej cele. Mła to przed chwilą napisał, więc zechciej najpierw to przesylabizować, zamiast powtarzać swoje zawzięte nonsensy.

                              "Ale - co, nie słyszało się o kolonializmie, i masach jego ofiar? "

                              Kolonializm to najlepsze, co spotkało ludy stojące niżej cywilizacyjnie. Tak zwana niepodległość państw afrykańskich to najgorsze, co spotkało ich ludność. Za czasów kolonialistów Rodezja była krainą miodem i mlekiem płynąca, obecnie, pod okupacją czerwonych czarnuchów, jest piekłem na ziemi. To nie sir kolonialista pożerał swoich poddanych w RŚA, to nie kolonialiści wytłukli 300 000 ludzi za idi Amina, ani nie uczestniczyli w ludobójstwie w Rwandzie. I tak dalej. Tak zwana niepodległa Afryka to bieda, przemoc, beznadzieja. Obecnie Murzyni pchają się tysiącami do krajów postkolonialnych, chcąc znowu być poddanymi Białych.

                              "Siebie"

                              No, jeśli facet okrada siebie, to nikomu krzywdy nie robi, to od A do Z jego sprawa. A to z kolei oznacza, że jesteś tępy fanatyk, skoro nie chcesz jego książek czytać. Ograniczanie perspektywy to strata dla ograniczającego.

                              Poza tym - nie masz czasu.
                              • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 10:05
                                > Kolonializm to najlepsze, co spotkało ludy stojące niżej cywilizacyjnie.

                                Kretyn.

                                G'bye Hela.
                                • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 12:02
                                  Masz umysł stereotypowy, nieelastyczny, wąskotorowy. Ogląd świata jełopa, któremu wystarcza podrzucić do wierzenia byle co.
                                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 12:45
                                    Kretynie,

                                    bogactwo GB wzięło się z uprawy owsa i pędzenia wódy?

                                    Że bogactwo Francji, Hiszpanii, Portugalii - skąd?

                                    Słyszałeś, kretynie, o rabunku zasobów naturalnych krajów leczonych ową kolonialną recepturą na ulepszanie świata? O stanie gospodarek krajów, z których usunęli się - a jakże, szlachetnie - kolonialiści? O wyeksploatowanych do cna złożach rud metali, o opuszczonych kopalniach?

                                    Nie wiem, ile masz lat. Ale pier.dolisz byle co, myślową papkę. Myślową? - Nie, bez-myślową.

                                    W pojęciowo strupieszałym szkielecie niczym się nie różnisz od ortodoksyjnych komuchów. Starasz od nich nieudolnie odróżnić nalepką na dupie, zatwierdzającą status 'ostatecznego łowcy komuchów'. Nieudolnie, bo dostrzegalnie nawet dla mnie, wiekowego już typa - ale w końcu posiadającego odrobinę wciąż jeszcze pamiętanego doświadczenia.
                                    • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 14:48
                                      W okresie wojny stuletniej Francja jawiła się Anglikom jak niezbyt dobrze strzeżony sezam. W porównaniu z Anglią Francja była bogatym krajem, zasobnym, no i kulturalnym: "o ile Anglicy wciąż gryźli rzepę, Francuzi już wiedli spory o to, jak wiele pieprzu dodać do soupe á l'oignon (zupy cebulowej)". "W końcowym rozrachunku wojnę przegrali Anglicy, jednak biorąc pod uwagę bilans wieloletnich zmagań, przyjęli to obojętnie. Na konflikcie wzbogaciło się mnóstwo Anglików (zarówno żołnierzy, jak i kupców), niemal każda angielska rezydencja zbudowana między 1330 a 1450 r. powstała przynajmniej w części za pieniądze zdobyte we Francji."

                                      Tak. I teraz pytanie - na czym wzbogaciła się Francja przed epoką kolonialną?

                                      A potem?

                                      "Kolonializm przybierał różne formy w różnych czasach. Zależało to od kolonizującego (inne były tradycje brytyjskie, portugalskie, belgijskie czy arabskie) oraz epoki ekspansji. Pozostańmy jednak przy koloniach francuskich.

                                      W państwach afrykańskich i na Madagaskarze Francja pozostawiła po sobie personel administracyjny i dość rozbudowaną infrastrukturę. Warto dodać, że niektóre z niepodległych już państw nie utrzymały jej i nie odbudowały do dnia dzisiejszego. W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku w Afryce funkcjonowało 2000 ambulatoriów, 600 szpitali położniczych i 40 szpitali ogólnych. Było tam 18 000 kilometrów linii kolejowych, 215 000 kilometrów dróg, w tym 50 000 kilometrów utwardzonych, 63 porty morskie, 196 lotnisk, 16 000 szkół podstawowych oraz 350 uczelni i szkól średnich. Niektórzy historycy uważają nawet, że bez epoki kolonizacji kontynent ten by nie przetrwał.

                                      Trudno też obronić tezę o kolonialnym wyzysku nowych terytoriów. Przed rokiem 1914 inwestycje biznesu były tu na ogół nieopłacalne (z wyjątkiem kilku marginesowych sektorów) i „kapitaliści” niezbyt się kwapili do „wyzysku tubylców”. Ciężar funkcjonowania kolonii brało na siebie państwo, a konkretnie budżet francuski, który musiał zaspakajać miejscowe potrzeby. Swoją drogą, w przypadku istniejących do dziś szczątkowo „zamorskich terytoriów Francji” dzieje się tak aż po czasy obecne.

                                      Legendy, że tereny politycznie zależne od Paryża czy Londynu były w dużej mierze wykorzystywane gospodarczo i że ograniczano samodzielność gospodarczą kolonii, pokutują nie tylko wśród zachodniej lewicy, ale w dużej mierze również w Polsce."

                                      Bogdan Dobosz "Mity kolonializmu"

                                      "O wyeksploatowanych do cna złożach rud metali, o opuszczonych kopalniach? "

                                      Weźmy jakąś kolonię francuską, np. Madagaskar. Kolonia od XVII wieku po rok 1960. Po kilku wiekach "wyzysku i eksploatowania do cna" możemy przeczytać w Idiotopedii: "Madagaskar obfituje w cenne surowce mineralne (m.in.: rudy chromu, berylu, grafit, mika, nikiel, złoto, kamienie szlachetne)"

                                      Wstrętni kolonialiści przeoczyli te skarby? A może Madagaskar to wyjątek? Weźmy coś bliższego metropolii. Algieria, kolonia w latach 1830-1962. Blisko Francji, można eksploatować do cna. I co? Znowu Idiotopedia (w sam raz dla idiotów): "Algieria należy do eksporterów ropy naftowej i gazu ziemnego wydobywanych na Saharze i transportowanych rurociągami do portów Arziw, Dżidżili i Bidżaja. Ponadto prowadzi się wydobycie fosforytów, cynku, ołowiu, miedzi, węgla kamiennego, soli kamiennej, gipsu, rtęci (4. miejsce na świecie), uranu i rud żelaza."

                                      Ach, ci Francuzi... Ślepi i głusi. Tyle dobra, a ci zapomnieli "wyeksploatować złoża do cna". Jedyną rzeczą wyeksploatowaną do cna jest Twój ptasi móżdżek, dziadku. Mła zdefiniował Cię trafnie: jesteś uparty jełop wierzący w najbardziej ordynarne propagandowe kalki. Zero samodzielnej analizy.
                                      • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 14:51
                                        PS pierwsze dwa cytaty z: Stephen Clarke „1000 lat wkurzania Francuzów”, Warszawa 2012.
                                        • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 15:52
                                          Tak. Wygrałeś. Za pomocą publicystycznej sraczki. Z którą ja dyskutować nie będę.

                                          Dlaczego?

                                          Bo sam znam parę eks-kolonialnych krajów z autopsji. O parunastu innych czytałem. Materiały źródłowe. Nazywają się te kraje wprawdzie inaczej niż wymienione, ale to nieważne.

                                          I wobec tego - ostatecznie fuck off.

                                          Pier.dol się, koleś.
                                          • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 15:56
                                            Oczywiście, że Mła wygrał. Praktycznie rzecz biorąc walkowerem. A to oznacza brak satysfakcji.

                                            Ryba w akwarium jest bardziej wymagającym przeciwnikiem, panie autopsyjny znawco kilku krajów eks kolonialnych (czyli Polski, Czech i Słowacji, zapewne).
                                            • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 19:43
                                              دفع ہوجاؤ۔
                                              • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 19:52
                                                চম্পট দাত্ত
                                                • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 19:53
                                                  වැඩිත්
                                                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 19:57
                                                    ประเวณี
                                                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 19:59
                                                    хватит?
                                                  • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 19:58
                                                    Dziadek, ale Ty dziecinny jesteś...
                                                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 20:06
                                                    Ja dziecinny, a ty kutasowaty.

                                                    понял?

                                                    Nie masz, kutasino, nawet skrawka mojego doświadczenia. Przestań pierdzieć, bez sensu.

                                                    کٹائی بند کرو
                                                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 20:08
                                                    I - odpierdólta się od wójta.
                                                  • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 20:34
                                                    Mła nie jest zainteresowany doświadczeniami życiowymi jełopa. Poza tym Pan się wyraża, Panie Profesorze, no i marnuje swój cenny czas, którego ponoć na takie smarkate figle podobno nie ma.
                                                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 21:08
                                                    ...ponoć... i ...podobno...

                                                    glupawe powtórzenia
                                                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 21:17
                                                    Na koniec:

                                                    www.youtube.com/watch?v=NfIQDMv-qGk
                                                  • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 22:22
                                                    No, przynajmniej można się do czegoś przyczepić. U Pana Profesora żadnego punktu zaczepienia nie ma - no bo jakie można mieć uwagi do niezapisanej kartki?
                                                  • sz0k Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 22:58
                                                    cepekolodziej napisał:

                                                    > Ja dziecinny, a ty kutasowaty.
                                                    >
                                                    > понял?
                                                    >
                                                    > Nie masz, kutasino, nawet skrawka mojego doświadczenia. Przestań pierdzieć, bez
                                                    > sensu.
                                                    >
                                                    > کٹائی بند کرو

                                                    To już "mowa nienawiści", czy jeszcze nie?
                                                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 24.01.19, 23:11
                                                    To na razie mowa nudy.
                                                  • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 25.01.19, 08:31
                                                    Dziadek się nudzi, więc z powodu nienawiści chce zanudzić wszystkich.
                                                  • oleg3 Cepku 25.01.19, 09:09
                                                    Już mieliśmy okazję wymienić parę postów na temat źródeł bogactwa państw/narodów. Na liście tych źródeł korzyści z kolonizacji lokują się na samym końcu, można je właściwie pominąć. Nie wiem dlaczego bogactwo kojarzy ci się wyłącznie z grabieżą. To jest intelektualny (wiel)błąd. Gospodarka jest grą o sumie niezerowej. Chyba nie muszę tego tłumaczyć?
                                                  • cepekolodziej Re: Cepku 25.01.19, 10:15
                                                    Zależy - jakiego rodzaju korzyści masz na myśli. Pewnie, utrzymywanie własnej administracji i szlaków komunikacyjnych, utrzymywanie floty, 'towarowej' i wojennej - to wszystko kosztuje.

                                                    I tu pytanie - jeśli korzyści marne, to po cholerę pchać się w jakieś odległe tereny, narażać się na miejscowe choroby (z niebezpieczeństwem przeniesienia niektórych do własnych krajów), wchodzić w zbrojne konflikty z konkurentami do tychże definicyjnie małowartościowych terenów?

                                                    W skali ogólnej - tak, grabież. Przeprowadzana lokalnie w tysiącach przedsięwzięć.

                                                    Usprawiedliwienie kolonizacyjnych zabiegów?

                                                    Dwojakie - głównie.

                                                    A. Miejscowi nie mieliby pojęcia, jak wykorzystać zasoby ziemi; nikiel, rtęć, cyna, cynk, miedź, itd., to wszystko leżałoby bezużytecznie w ziemi. Lista jest długa i nie obejmuje jedynie metali. Marnowanie Darów Bożych to grzech.

                                                    2. Dzięki kontaktowi z funkcjonariuszami nowej administracji przedstawiciele miejscowych tradycyjnych elit otrzymują dostęp do chrześcijańskiej edukacji; to dobro, dzięki któremu zyskują nowy status - możemy odtąd liczyć na ich współpracę w pozyskiwaniu taniej siły roboczej, niezbędnej dla realizacji naszych planów. Taniej, jeśli dana kolonia ma przynosić realne zyski. Odpowiedzialność za umieralność robotników przerzucamy na barki nowych miejscowych elit.

                                                    To z grubsza.
                                                  • oleg3 Re: Cepku 25.01.19, 10:29
                                                    Cepku!

                                                    Do licha. Odpowiadasz nie mnie tylko swoim marom. Zacznijmy od rozróżnienia gry o sumie zerowej i dodatniej. Gra o sumie zerowej to poker. Co ja wygram to ty przegrasz. Co ja przegram to ty wygrasz. Gra o sumie dodatniej to sex. Z Tobą nie zagram. smile Jak gra seksualna się uda, to obie strony odnoszą korzyści. Nie będę wchodził w szczegóły.
                                                  • oleg3 Re: Cepku 25.01.19, 10:43
                                                    Jeszcze jedno cepku.
                                                    Mnie nie chodzi o moralną ocenę kolonizacji. Możesz to oceniać jak chcesz. Potępiać. Bardzo proszę. Ja tylko stanowczo protestuję przeciwko bzdurnym teoriom ekonomicznym, które prezentujesz.

                                                    P.S.
                                                    A co sądzisz o kolonizacji "na prawie niemieckim"? Skandal, ludobójstwo? Skutki tej kolonizacji łatwo zauważyć analizując sieć miejską w Polsce.
                                                  • xiazeluka Re: Cepku 25.01.19, 10:30
                                                    Po cholerę się pchać w odległe tereny? A choćby z tego powodu, dla którego kupuje się kilka hektarów pola i nic z nabytkiem nie robi.

                                                    Po drugie - nie ma powodu, by komukolwiek tłumaczyć się z kolonializmu czy go usprawiedliwiać. Taki był etap historyczny - mocarstwa morskie eksplorowały odległe ziemie, ponieważ takie pojawiły się możliwości. Mła jest ciekaw, czy dziadek z równym zapałem skrytykuje za kolonializm Rosję, wszak opanowanie terenów azjatyckich po cieśninę Beringa to także kolonializm.
                                                  • oleg3 Re: Cepku 25.01.19, 10:46
                                                    Nie. Dla cepka kolonializm był realizowany przy użyciu kanonierek. Tak go kiedyś zaprogramowali.
                                                  • xiazeluka Re: Cepku 25.01.19, 11:46
                                                    Ruscy nie używali na Syberii kanonierek, podobnie jak Amerykanie na Dzikim Zachodzie. A to także był kolonializm. Zresztą kolonializm można zarzucić starożytnym Fenicjanom albo Kazimierzowi Wielkiemu. Fenicjanie także kanonierek nie używali, a Rusini pod władzę Korony wręcz się sami pchali.

                                                    Zaprogramowane umysły nie są w stanie tego wszystkiego rozkminić, za dużo sprzecznych danych.
                                                  • oleg3 Re: Cepku 25.01.19, 10:58
                                                    cepekolodziej napisał:
                                                    > I tu pytanie - jeśli korzyści marne, to po cholerę pchać się w jakieś odległe t
                                                    > ereny, narażać się na miejscowe choroby (z niebezpieczeństwem przeniesienia nie
                                                    > których do własnych krajów), wchodzić w zbrojne konflikty z konkurentami do tyc
                                                    > hże definicyjnie małowartościowych terenów?

                                                    A po cholerę Chińczycy próbują hodować bawełnę na księżycu? Ruskie wysyłali tam łunochody, a USAńcy ludzi?
                                                  • cepekolodziej Re: Cepku 25.01.19, 13:26
                                                    Wybywam z tej niby rzeczowej tematycznie rozmowy. Oczywistości plus standardowe pierdolamento. Poziom max końcówka szkoły podstawowej.

                                                    Bye.
                                                  • oleg3 Re: Cepku 25.01.19, 13:33
                                                    To ty cepku jesteś w tej rozmowie niedouczonym uczniem podstawówki.
                                                  • cepekolodziej Re: Cepku 27.01.19, 14:16
                                                    Zgoda - nie w pełni douczonym uczniem całkiem niezłej podstawówki.

                                                    Pani Zofia Oleszko, moja Pani od geografii (absolwentka jeszcze przedrewolucyjnego znakomitego kresowego studium nauczycielskiego) miała szeroką wiedzę i dobrze rozpoznane tematy. Jednym z nich była historia czekolady, zwłaszcza tej belgijskiej. Nie brakowało w jej relacji postaci króla Leopolda i sposobów, jakich się imał, na jakie zezwalał, by utwierdzić władztwo swej administracji w oddalonej afrykańskiej krainie, zwanej pociesznie po murzyńsku Kongo. Mówiła nam, że jeszcze kilka lat wcześniej w miejscowym (miasto K.) muzeum, wśród innych poniemieckich zbiorów można było obejrzeć czaszkę Murzyna z Konga - zainteresował się nią Uniwersytet Poznański, ktoś przyjechał i zabrał. Mówiąc do dzieci, mówiła o dzieciach - tych czarnoskórych - którym obcinano ręce i wykłuwano oczy, tylko dlatego, że ich rodzice byli przeciwni niewolniczej pracy i stawiali opór władzy. Porównywała warunki ich pracy do warunków w łagrach/lagerach - porównywała, bo poznała obie formy. Porównywała - i dlatego nie pozwolono jej dalej pracować. W mojej pamięci pozostało stwierdzenie, że nie lubi czekolady - bo w jej barwie widzi krew, ludzką krew.

                                                    Sentymentalne wspomnienie, ale osoba Pani Zofii godna pamięci.
                            • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 01.02.19, 20:20
                              Okradł - zdecydowanie - siebie.

                              W przed-najwyższym piętrze PiSu jest grupa działaczy, dostrzegających konieczność przeprowadzenia operacji 'oczyszczenia' wizerunku partii. Powodzenie tej operacji zależy od przesuwu Prezesa, zajmującego jedno-osobowo najwyższe piętro, na mniej eksponowane, raczej sentymentalno-pamiątkowe miejsce.

                              Ciekaw jestem, jak będą wyglądały namowy Prezesa do odstąpienia z.
                              • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 02.02.19, 03:24
                                Pierdolamento. Śmierdzi.
                                • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 02.02.19, 06:47
                                  Reakcja typu zbuk.

                                  A super-Prezes już z trudnością zapina marynarkę. I nadal - ciekaw jestem, jak będą wyglądały te namowy.
                                  • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 02.02.19, 06:56
                                    I ciekaw jestem, kto ostatecznie kogo i do czego namówi.
                                    • czuk1 Re: 2 razy na twardo 02.02.19, 08:25
                                      Mam zbanowanego Lukę i wątek czytam jak rozmowę Cepekolodzieja z cepekolodziejem. To jest ciekawa dyskusja.
                                      Wolę domyślać się co facet pisze, niż do czytać. Tu widać temu Mła "dałeś szkołę".... zasłużenie (chyba).

                                      Ostatnie wpisy - domyślam się - dotyczą aktualności które upadku moralnego ekipy... Przypominają mi się czasy PRL.
                                      I sytuacje "wypisz wymaluj" identyczne jak teraz. Na priv mogę Ci to opisać.
                                      Mamy ciąg poważnych wypadków w pracy najwyższego kierownictwa kraju. Teraz wypada nam tylko czekać na oddanie pełnomocnictw do rządzenia (jak już w Nowej Polsce bywało) i złożenie urzędu. Uczciwa Partia Kierownicza ma środki finansowe na funkcjonowanie,opłacenie wybitnych zarządców i ideologów , też na następne wybory. Może je (bez problemu) wygrać , jeśli twardy elektorat i suweren aktualny przyprowadzi do urn do głosowania członków rodzin, uległych pracowników i przywiązanych kontrahentów. wink
                                      • xiazeluka Re: 2 razy na twardo 02.02.19, 14:25
                                        Dziad komentuje wpisy, których nie widzi. To się nazywa europejska debata. Wnioski będą jednomyślne.
                                        • cepekolodziej Re: 2 razy na twardo 02.02.19, 14:44
                                          Nie garb się. I zapnij rozporek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka