Dodaj do ulubionych

___H_Z95 nie przyjął honorowego zakładu.

IP: *.finemedia.pl 18.10.04, 13:49
Wróciłem na FA z nadzieja, ze można tu teraz "kurtularnie" podyskutować.
Wyraziłem tę nadzieje w tytułach dwu pierwszych watków.
Cóż wedle przysłowia - byłem głupi. Przyzwoitość czy to eksportowego
wybitnego naukowca czy to niewyeksportowanego do USA eksperta prywatyzacji i
restrukturyzacji - zanikła.

Jeden po reprymendzie - by nie pluł na Polaków, skojarzył mnie z Hitlerem,
Stalinem, PolPotem i paru innymi zdjeciami megaludobójców.
A drugi z komuchem. Pacynki zaś z ubekiem. Z ciekawości czy pozbycie sie
przyzwoitości grozi też utratą honoru - po paru "dowodach" H_Z95-a na
uwiarygodnienie jego oszczerstw - zaproponowałem zakład. Pytając na ile
wycenia swój honor. Nie dał grosza sprzed reformy!
A to moja ostatnia odpowiedz dla oszczercy:

"Grasz durnia? Ja nie rzucałem oszczerstw w miejsce argumentów - tylko Ty na
mnie. Przekłamując dla uwiarygodnienia informacje, które znałeś ode mnie.

Kłamca i oszczerca i w dodatku niehonorowy - ot cały H_Z95!

Ale za to zadufany pozer bez poczucia dystansu do siebie. Przyjmij tę
diagnozę jako nauczkę, nie jako odpłatę za swe oszczerstwa, których bałeś się
jednak udowodnić, choc Ci to umożliwiłem.

Masz jako żółtodziób, po tym doświadczeniu z #-em, czas i szansę poprawić
kulturę dyskusji.
O wiele więcej zdziałasz zachowując się przyzwoicie. A dokuczyć możesz -
nawet dużo starszemu - aby tylko nie infantylnym i bez pokrycia oszczerstwem
a finezyjnym żartem - np. takim jaki z Ciebie, zafundowałem sobie w tych dwu
wątkach."____18 mieć lat to nie grzech?" i "wscibskim pismakom obito ryje".

PISAŁEM - cytuję:

"Optymistycznie zakładałem, otwierając post ( z Twoja odp. na mą propozycje
zakładu), ze zechcesz jak najszybciej dotrzeć do prawdy i potwierdzić swą
rację korzystając ze sprzyjającej sposobności tj. propozycji zakładu.
Myslałem nawet, że napiszesz, iz to Twój honor jest dla Ciebie cenna rzeczą,
o którą chcesz sie załozyć..."

Ty jednak wolisz nastawać na cudzy tracąc przy okazji własny.
Kondolencje.
Ponieważ nie chcesz znać prawdy - konczę z Toba przekomarzanie, które pokazało
kim jesteś. Jesteś niehonorowym oszczercą nazywając mnie komuchem"

Jaka szkoda, że do prywatyzacji wyszkolili młodych z takim honorem i
przyzwoitością.
Obserwuj wątek
    • Gość: Prawa Reka K. Re: ___H_Z95 nie przyjął honorowego zakładu. IP: 63.227.76.* 18.10.04, 16:05
      Czesc. Przeczytalem Twoje zarzuty wobec Kolegi uwaznie. zapewne nie o
      wszystkim wiem, ale na biezaco widze ze swoimi wypowiedziami (osobno)
      stoicie "po jednej linni frontu" (ale z ruska dzis nawijam) i trudno
      byloby mi znalezc oparcie dla radykalnych ocen. 'Pacynek' dowiesc nie
      sposob. Zawsze mozesz sie mylic. Gdyby chodzilo o spor prawica-lewica
      to co innego. Choc uznaje oba kierunki faworyzujac prawice osobiscie.
      Problemem jest dla mnie to, ze Polska nie ma ani prawdziwych partii
      Lewicowych (cos SDPL zaczyna) ani prawicowych tylko albo 'historyczne'
      (cos a`la Dmowski) albo post-komunstyczne. Latwo nawet poczatkujacemu
      prawnikowi dowiesc ze "PZPR" byl scislym odpowiednikiem irackiej "BAAS"
      czyli partia rezimowo-rzadzaca bez zadnych pogladow. Raczej 'prawicowa'
      ("cala wladza i kasa w rece naszych sekretarzy!") niz deklaratywnie
      lewicowa. Na szczescie Polacy umieli sie odbudowac i zorganizowac sami
      bez trzymilionowej mniejszosci nazi-komunistycznej, ktora dzis sie tak
      glosno wydziera o 'uznanie' (kata?)
      Dzis wieczorem postaram sie do Ciebie szkrabnac. Trzymaj sie.
      Pozdrowienia
      • Gość: adwocat hazeta Re: ___H_Z95 nie przyjął honorowego zakładu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 16:25
        Żeby czyiś honor na szali stawiac trzeba mieć wpierw własny. Byc może koles
        uznał, ze nie kwalifikujesz sie. On w sklepach dla czerwonych świń zakupów nie
        robił w odróznieniu. To, ze sie nawróciłes jest chwalebne ale nie wymagaj by ci
        wszystko zapomniano. Gdzieś tu jest watek, ze morderca Popiełuszki pracuje w
        mediach. On odsiedział wyrok ale mu sie tego co zrobił nie zapomina.
        Uderzanie w nute katolicko narodową jest typowym sposobem na wybielenie swojej
        przeszłości. Podobno najgorzej gryzie taka wsza co sie dopiero w gnidy
        wylegnie..
        Lepiej pisz o kwiatkach. Temat neutralny i niedenerwujący
        Nu
        • Gość: Obserwator a gdzie adwokat hasza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 16:33
          sprawa ciekawa i na czasie
          poobserwuje
          • gini Re: a gdzie adwokat hasza? 18.10.04, 17:26
            A moze byc adwokatka?Mam nadzieje, ze nie jest pan obserwatorem antyfeminista.
            • Gość: Obserwator Re: a gdzie adwokat hasza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 17:51
              moze byc adwokatka
              • gini Re: a gdzie adwokat hasza? 18.10.04, 18:04
                Ciesze, sie, ze sie pan zgodzil , ostatnio jakies same mizoginy mi sie
                trafiaja , milo mi , ze trafilam na jakis chlubny wyjatek .

                a tutaj puszczam oko, do plci odmiennej, bo mnie zaraz zasypia mailami,
        • gini Re: Panie mecenasie 18.10.04, 17:34
          Jakies dowody prosze, moj klient, nie bedzie przeciez udowadnial, ze nie jest
          wielbladem.
          Czy ma pan jakies kwitki ze sklepu dla czerwonych swin, w ktorych to pan Hasz
          robil zakupy?
          I takie cos, jak "moze koles uznal" nie uchodzi panie mecenasie, nie uchodzi.
          Coz do ukrycia ma panski klient?Raczki mu drza i sam nie moze napisac?To niech
          sobie wezmie jakies walium i przejdzie.
          • perli n :))) t 18.10.04, 17:40





    • danek4 Re:o Honor to..... 18.10.04, 17:07
      Honorowi ludzie walczą nie na żarty, czyli w wirtualu, ale w realu i co
      najmniej do pierwszej krwi

      nie ma innego sposobu dla człowieka Honoru

      wszystkie inne sposoby to...zabawa w honor jak u kogutów lub...w bokserkach jak
      rozumu nie staje
    • danek4 Re: stawiać swój Honor w zakładzie? 18.10.04, 17:36
      Gość portalu: # napisał(a):

      > Jaka szkoda, że do prywatyzacji wyszkolili młodych z takim honorem i
      > przyzwoitością.

      to tak jakby ZAPRZECZYĆ nauce "uderzyli cię raz w policzek-nadstaw drugi"
      a ty chcesz przeliczać Honor na mamonę z prywatyzacji?
    • seganim Ha, czy świnia moze honorowy zakład przyjąć?:-) 18.10.04, 17:37
    • danek4 Re:Haszu...masz problem 18.10.04, 19:37
      Gość portalu: # napisał(a):

      > Myslałem nawet, że napiszesz, iz to Twój honor jest dla Ciebie cenna rzeczą,
      > o którą chcesz sie załozyć..."
      >
      > Ty jednak wolisz nastawać na cudzy tracąc przy okazji własny.
      > Kondolencje.

      nie ty jeden jednak masz problem "sprawy honorowej"

      bo to nie tak łatwo umieć odróżnić:
      -naplują na ciebie, a ty udajesz, że deszcz pada
      -gdy uderzą cię w jeden policzek, nadsta i drugi
      -Bóg, Honor,Ojczyzna-cenność narodowa i patriotyczna

      wszystkie te trzy podejścia, tak różne a o jednym - o HONORZE
      mało kto UMIE sobie z tym poradzić, aby....zachować HONOR nie tracąc nic co z
      HONOREM się kojarzy

      a jednak....
      można smile)))
      ale czy mnie, kobiecie, WYPADA Ciebie uczyć w "sprawach honorowych"?
      • cyrik Re:Haszu...masz problem 18.10.04, 19:39
        Honor zawsze mozna bronic piesciami. smile
        • Gość: # Re:Haszu...masz problem IP: *.finemedia.pl 18.10.04, 20:10
          Już pisałem, że oszczerca przekłamuje fakty, które sam przytaczałem.
          Mój opis dotyczył zakupu w sklepie w jednostce wojskowej, do którego podwiozłem
          kolegę ze studiów - partyjnego dyrektora. Sam dostarczył dowod przeciwko sobie.
          • Gość: Prawa Reka K. Re:Haszu...masz problem IP: 63.227.76.* 18.10.04, 20:19
            Czesc Hash! Ale slusznie zauwazyla Kolezanka Danek4 (ktora coraz bardziej
            za inteligencje szanuje - juz w kilku tematach - Danek4, masz moje serce)
            ze Honoru sie nie wystawia na zaklad. Tu w swiecie wirtualnym musimy sobie
            albo zaufac, albo chciec sie spotkac. Trzeciej drogi nie ma. Walczac z kims
            przed woim monitorem to jakbys z cieniem walczyl. Zrozum. Przeciez umiesz
            operowac abstraktem, a tu podchodzisz az tak doslownie. Zdziwilem sie.
            Jeli ktos szukal by "haka" na mnie to m.in. zwiedzilem sklep ZMSu w Elblagu
            w stanie gnojennym (i kupilembodajze dwie czekolady i paczke Klubowych -
            wtedy rarytas) a wczesniej tzw. Konsumy dla Oficerow. Zawsze w towarzystwie
            uprawnionych, zawsze z ciekawosci. Ale czy to oznacza moje dla nich poparcie?
            Chlopie, jesli zaczniesz sie bronic przed takimi 'zarzutami' to skad
            wezmiesz sily na te powazniejsze? (zaraz wroce do tematu)
            Pozdrowienia
            • Gość: Prawa Reka K. Re:Haszu...masz problem 2 IP: 63.227.76.* 18.10.04, 20:38
              Kontynuuje (musialem telefon zalatwic - zbylem pieniadze, docen to) temat.
              Po Twoim wpisie w innym watku zapuscilem wyszukiwarke i poczytalem wpisy
              Twojego oponenta. Pod spora czescia z nich sam bym sie podpisal, z czescia
              bym dyskutowal. Poniewaz juz wiem ze jest tu moda zakladania dziesiatkow
              kont (jeden ma kilkanascie, sam to przyznaje) to nie wiem czy tak jest
              z Kolega zawsze. Moze ma jakas "druga twarz"? Osobiscie nie loguje sie,
              bo mi sie nie chce. Zdaje sobie sprawe ze wrogosc do mnie bedzie narastala
              tutaj (temat Ksiedza) ze zaczna sie obelgi, 'pacynki' itd. Ale mam zamiar
              pozostac w konwencji dyskusji. Ublizajac dyskutant mowi mi jedynie: "nie
              mam juz argumentow, przegralem z toba,wyciagam miecho". Mnie to juz
              satysfakcjonuje - wygralem. a to ze ktos probuje mnie na tysiace mil...
              obrazic? Hash, zgadnij, co mnie to obchodzi?
              Jesli ktos tu mnie naprawde zdenerwuje, przyloze sie do pracy, internetowi
              dam odpoczac od siebie, z wzajemnoscia. Dla mnie dyskusja tu to przede
              wszystkim Jezyk Polski, moja Ojczyzna. A to ze ma ona dzis rozne oblicza?
              Czy myslisz ze na codzien widze jedynie wiazanki pachnacych fijolkow?
              Trzymaj forme, Hash, nie daj sie zwariowac. O reszte juz zadbamy wspolnie.
              Pozdrowienia
              • danek4 Re:Haszu...masz problem 2 18.10.04, 20:48
                Gość portalu: Prawa Reka K. napisał(a):

                > Kontynuuje (musialem telefon zalatwic - zbylem pieniadze, docen to) temat.
                > Po Twoim wpisie w innym watku zapuscilem wyszukiwarke i poczytalem wpisy
                > Twojego oponenta. Pod spora czescia z nich sam bym sie podpisal, z czescia
                > bym dyskutowal. Poniewaz juz wiem ze jest tu moda zakladania dziesiatkow
                > kont (jeden ma kilkanascie, sam to przyznaje) to nie wiem czy tak jest
                > z Kolega zawsze. Moze ma jakas "druga twarz"? Osobiscie nie loguje sie,
                > bo mi sie nie chce. Zdaje sobie sprawe ze wrogosc do mnie bedzie narastala
                > tutaj (temat Ksiedza) ze zaczna sie obelgi, 'pacynki' itd. Ale mam zamiar
                > pozostac w konwencji dyskusji. Ublizajac dyskutant mowi mi jedynie: "nie
                > mam juz argumentow, przegralem z toba,wyciagam miecho". Mnie to juz
                > satysfakcjonuje - wygralem. a to ze ktos probuje mnie na tysiace mil...
                > obrazic? Hash, zgadnij, co mnie to obchodzi?
                > Jesli ktos tu mnie naprawde zdenerwuje, przyloze sie do pracy, internetowi
                > dam odpoczac od siebie, z wzajemnoscia. Dla mnie dyskusja tu to przede
                > wszystkim Jezyk Polski, moja Ojczyzna. A to ze ma ona dzis rozne oblicza?
                > Czy myslisz ze na codzien widze jedynie wiazanki pachnacych fijolkow?
                > Trzymaj forme, Hash, nie daj sie zwariowac. O reszte juz zadbamy wspolnie.
                > Pozdrowienia

                ktoś tu poszukiwał adwokata dla Hasza
                no i niespodzianka smile))
                mogę się dołączyć do tej "reszty"?

                Pozdrowienia
                • Gość: Prawa Reka K. Re:Haszu...masz problem 2 - do Danek2 IP: 63.227.76.* 18.10.04, 21:13
                  danek4 napisała:

                  > ktoś tu poszukiwał adwokata dla Hasza
                  > no i niespodzianka smile))
                  > mogę się dołączyć do tej "reszty"?

                  Witaj. Dziewczyno (wybacz, sama nie raz ujawnilas swoja plec) przeciez
                  juz tu napisalem jak bardzo szanuje Twoja wywazona madrosc. Juz kilka
                  razy sie 'styknelismy' i zawsze mialas moim zdaniem racje. Reszte
                  napisalem clear. W ciemno!
                  Adwokat ze mnie zaden, raczej laborant nedzny przeobrazony w handlarza
                  (pisze sie "handlowca" zeby bylo ladniej), jedna z ofiar "postepu
                  cywilizacyjnego w PRL" (za malo aby zyc, za duzo by umrzec). Oczywiscie
                  przynajmniej mi sie zdaje ze Hash potrzebuje teraz wirtualnego poparcia
                  jak najwiekszej grupy z nas, podobnie (nie identycznie!) myslacych.
                  Jak powietrza. Bo nam tu zacznie swoj honor udowadniac, czego wolalbym
                  nie dozyc..
                  Serdeczne Pozdrowienia
                  • danek4 Re:Haszu...masz problem 2 - od Danek4 18.10.04, 21:36
                    Gość portalu: Prawa Reka K. napisał(a):

                    > Adwokat ze mnie zaden, raczej laborant nedzny przeobrazony w handlarza
                    > (pisze sie "handlowca" zeby bylo ladniej), jedna z ofiar "postepu
                    > cywilizacyjnego w PRL" (za malo aby zyc, za duzo by umrzec). Oczywiscie
                    > przynajmniej mi sie zdaje ze Hash potrzebuje teraz wirtualnego poparcia
                    > jak najwiekszej grupy z nas, podobnie (nie identycznie!) myslacych.
                    > Jak powietrza. Bo nam tu zacznie swoj honor udowadniac, czego wolalbym
                    > nie dozyc..
                    > Serdeczne Pozdrowienia

                    jak tu się do Ciebie zwracać?
                    Prawa Ręko?
                    to jakiś...niekomplet smile))
                    no tak
                    podaję, że jestem kobietą, bo zmieniłam już znanego wszystkim swojego
                    poprzedniego nicka d_nutka, potem panidanka do...Danek4 ...bo to cały czas ja i
                    ZALEŻAŁO mi na pewnej komletności właśnie smile))

                    "handlarzem" w pewien sposób to też się stałam smile)))))
                    czy jako ofiara "postępu cywilizacyjnego w PRLu"?
                    w moim przypadku raczej....na odwrót...to znaczy w ramach "postępu
                    transformacyjnego" czyli nie ofiara smile))
                    ale ....zyski jak u ofiary, czyli...jak napisałeś smile))

                    a Hasza czytałam ZAWSZE choć on mnie ignorował
                    na szczęście ja nie mam problemów "spraw honorowych" i to nie dlatego żem
                    kobieta, ale dlatego żem kobieta doświadczona i....nooo nie wypada mi się samej
                    chwalić, że swój honor mam we właściwym miejscu i sama umiem o niego zadbać i
                    jak trzeba to i słowną "piąchą" przyłożyć nie czekając aż ktoś
                    przygotuje "ubitą ziemię" do starcia o "sprawy honoru"
                    jak się całe życie biega po ziemi w kółko to ...ten kawałek ziemi jest dość
                    ubity do "spraw honorowych", a na swoim klepisku to...nawet kamyczek rzucony
                    pod nogi nie jest przeszkodą smile))
                    • Gość: Prawa Reka K.. Re:Haszu...masz problem 2 - od Danek4 IP: 63.227.76.* 18.10.04, 22:13
                      danek4 napisała:

                      > jak tu się do Ciebie zwracać?
                      > Prawa Ręko?
                      > to jakiś...niekomplet smile))
                      > no tak
                      > podaję, że jestem kobietą, bo zmieniłam już znanego wszystkim swojego
                      > poprzedniego nicka d_nutka, potem panidanka do...Danek4 ...bo to cały czas ja i
                      > ZALEŻAŁO mi na pewnej komletności właśnie smile))

                      Do samej sprawy juz nie wracam, bo zainteresowany juz chyba wyjasnil nam wiele.
                      A Twoje pytanie? Nie jest to tajemnica, oferuje swe dane, oby tylko szargane
                      nie byly potem, w innym miejscu, innemuu desperatowi (epidemia dzis jakas? ja
                      mam swietny humor, choc to poczatek tygodnia). Po prostu Piotr. Peter. Stary
                      nudziarz i safandula bojacy sie wszystkiego i coraz bardziej teskniacy do
                      Niej, do Polski.
                      Pozdrowienia
                      • Gość: # Re:Haszu...masz problem 2 - od Danek4 IP: *.finemedia.pl 18.10.04, 22:33
                        Nie epidemia. Histeria.

                        FA zawsze powielało fobie bieżącej polityki.

                        Pamiętam Jedwabne. Wtedy wyszło niejedno szydło z worka i kłuje do teraz.

                        Dziś film o Popiełuszko w TVP1. Obraz z sądu: biegła sądowa (na zbliżeniu)
                        rozwija wielką zakrwawiona szmatę ze sladami treści pokarmowej i taśmę
                        klejącą...
                        Chwilę przedtem Olejnik przyciska Kulczyka o prezydenta i premiera i
                        rosyjskiego agenta Ałganowa. W tym samym czasie na TVP3 Maciarewicz przypomina
                        nocną zmianę w efekcie udaremnieniającą budowę od nowa służb niepowiązanych ze
                        słuzbami rosyjskimi i wszystkimi organami władzy łacznie z mediami. Oponenci z
                        lewicy winą za za wystawienie interesu Polski na żer obcym wywiadom
                        obarczają...prawicę!

                        I niektórzy dostaja drgawek...
                        • Gość: Prawa Reka K. Re:Haszu...masz problem 2 - od Danek4 IP: 63.227.76.* 18.10.04, 22:50
                          Wszystko jasne. Dzis TVP nie ogladalem. Krotko spalem, nad ranem wialo i
                          lalo - teraz to normalna pogoda. Ale huk byl, spac trudno. Zapomnialem
                          przelaczyc kable, tu mam kilka CC (Close Caption - tut. Teletext) kanalow
                          kodowanych ktore widziec musze a proby "zmieszania" sygnalow z dwoch kabli
                          spelzaja na niczym, chyba sie ktoras freqency powtarza. Pozostaje zmiana.
                          O ile pamietam. O Rocznicy Smierci Ksiedza (jutro) pamietam. To byla i
                          'moja' rocznica. Kilka dni p0otem trafilem 'do obrobki'. Kilka tygodni -
                          wylecialem na kopach z Polski. Coz.. Pozostaje nam wszystkim przezyc ten
                          "szewski" dzien.
                          Pozdrowienia
                      • danek4 Re:Piotrze 18.10.04, 22:36
                        nudziasz to wiem co to takiego
                        ale safanduła?
                        czy safanduła może być też młody?
                        bo napisałeś "stary safanduła"

                        czekasz aż ci się zrewanżuje "stara nudziara"?
                        to może założymy jakieś forumowe kółeczko pocieszycieli wzajemnych?
                        ty do mnie, że ....rano strzyknęło ci w kolanie
                        a ja na to
                        a mnie w nocy H_Z95(czy jakiś jego troll) przez sen honor mój cenny molestował

                        no to dobranoc Piotrze
                        zasypiam z nadzieją na poranne wieści, że rano nic ci w kolanie nie
                        strzyknęło smile))
                        • Gość: Prawa Reka K. Re:Piotrze Danek4 IP: 63.227.76.* 18.10.04, 22:59
                          Dobrej Nocy Danusiu. Snow Kolorowych ("..sny kolorowe, pomaluj moje sny..")
                          Ci zycze i licze ze jeszcze nie raz tu podyskutujemy. O roznych ciekawych
                          rzeczach. Przyznaje (nie zwracaj na to uwagi) ze moj Polski jest troszke
                          "zakurzony" i nie pamietam ze jak 'safandula' to nie 'stary'. Patrze z
                          zazdroscia na mlodych nieraz, ale.. tylko popatrzec moge.
                          Inne generacje. Mi zas czas popracowac, potem 'obiadek' (po polsku brzmi
                          ladniej) i znow praca a potem wieczor. Ranek w Polsce. Kiedys liczylem
                          roznice. Mountain Time.
                          DobraNoc
          • danek4 Re:Haszu...masz problem 18.10.04, 20:38
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Już pisałem, że oszczerca przekłamuje fakty, które sam przytaczałem.
            > Mój opis dotyczył zakupu w sklepie w jednostce wojskowej, do którego
            podwiozłem
            >
            > kolegę ze studiów - partyjnego dyrektora. Sam dostarczył dowod przeciwko
            sobie.

            no widzisz Haszu, że jednak jest problem smile
            jak tu dobierać sobie przyjaciół i kolegów?
            beczek soli by na świecie zabrakło, że o czasie na ich konsumcję nie wspomnę smile)
            ale robić z tego "sprawę honorową"
            z klepką od tej beczki soli?
            przywaliść z piąchy raz a dobrze, żeby się nogami nakrył
            • Gość: # Re:Haszu...masz problem IP: *.finemedia.pl 18.10.04, 22:01
              Aż taka interpretacja? - "ze Honoru sie nie wystawia na zaklad"?

              Ja zrozumiałem Dankę inaczej, że nie można obronić honorowych spraw wirtualnie
              a jedynie w realu. Zaproponowałem - nie obronę mego honoru, bo takowy nie
              doznał uszczerbu - ale zakład który dał szansę oszczercom, by łatwo udowodnili
              proste do sprawdzenia fakty. Cóż nie chcieli. I wszystko od razu stało się
              jasne. Nie było w żadnym razie moim zamiarem bronić mego honoru w sztucznej
              prestrzeni - jakby stworzonej do manipulownia. Dopiero bym się osmieszył...

              Chciałem pokazać publiczności forumowej jak ci, którzy posługuja się kłamstwem,
              manipulacją i oszczerstwem, zareaguja na zderzenie z realem.

              Po prawda choćby najsłabsza i atakowana przez sprzymierzone armie zbrojnych,
              wykształconych i drogo przekupionych, ma to do siebie, że na koncu i tak
              wygrywa.

              Posiada bowiem unikalną, niezwyciężoną i niedostępną dla zła cechę-broń nie do
              przezwyciężenia przez kłamstwo, nie do kupienia za żadne pieniądze - jest
              spójna niesprzeczna.

              Spotkałem się z realnymi osobami nickami - i oni zdziwiliby się gdybym
              pozostawił wątpliwości u postronnych czytelników FA.
              Coś w koncu jestem im winien za czytanie.
              • cyrik Re:Haszu...masz problem 18.10.04, 22:38
                Raju ale sie z tym honorem uparliscie.
                • hasz0 Przeciez dziś na nic się nie przydaje...??? 18.10.04, 22:56
                  cyrik napisał:

                  > Raju ale sie z tym honorem uparliscie.
    • Gość: # Dzięki za wyjaśnienie motywów nagonki. IP: *.finemedia.pl 18.10.04, 22:42
    • hazet_95 Ho, ho, ho - mój skromny nick w tytule wątku!!! 19.10.04, 19:30
      Jestem do głębi poruszony! smile

      Ad rem - znowu usiłujesz tworzyć fakty, przefarbowany komuszku... Gdybyś
      potrafił zrozumieć, co czytasz, to może dotarło by do ciebie, że w kwestii
      zakładu właściwie się nie wypowiedziałem? Póki co, zdaje się, wycenialiśmy mój
      honor, który niestety dla ciebie jest bezcenny smile

      Nie wiem (ale jestem do szaleństwa zaciekawiony), jak zamierzasz mi udowodnić,
      że nie należałeś do Partii? Odwrotną tezę pewnie by ci się udowodnić udało, bo
      zakładam, że czerwona legitymacja na wszelki wypadek nie została podarta, tylko
      czeka w jakimś kąciku na lepsze czasy?

      Grzejesz sie strasznie, więc może przy tej okazji uda ci się odpowiedzieć na
      dręczące mnie pytania: jakim cudem spędziłeś początek 1982 roku za granicą? Kto
      cię tak strasznie promował na te dyrektorskie stanowiska?

      Towarzysze musieli uważać cię za wielce zasłużonego...
      • Gość: # ________Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) IP: *.finemedia.pl 20.10.04, 10:40
        To lubię!

        Wykazać jak głupio i nieprzyzwoicie myslą i postępują liderzy postępu z
        klapkami na oczach.

        Nadyskutowałem się z takimi z okazji przeróżnych szkoleń w ramach wyrzucania w
        błoto pieniedzy na hurra prywatyzacje. Byle się obłowić. Gotowi są porzucić
        zdrowy rozsądek, przyjmujac zasadę "cel uswięca środki", a na każdy logiczny i
        racjonalny argument maja ripostę nawiązującą do komunizmu.

        Brnąc niemiłosiernie w paradoksy np. dla H_Z95 nieprzemalowanym "guru
        kapitalizmu" jest lektor Komitetu Centralnego PZPR Balcerowicz a Hasz
        jest "przefarbowanym komuszkiem" z podartą legitymacją. Za to że "GO"
        skrytykowałem -jego guru monetaryzmu !!!...

        Za nic im nie przyjdzie do głowy trywialna prawda, że komuniści spijali miód
        przeszkadzając fachowcom i psując gospodarkę, a niekomuniści - pomimo
        komunizmu a często w ukryciu i wbrew - budowali przemysł i infrastrukturę.Choć
        i do PZPR wstępowali fachowcy.. Tamci "księżycowi" ekonomiści słuzyli komunie.
        Fachowcy, specjaliści, inżynierowie nie mieli wpływu na efekty makrekonomiczne
        i na planowanie. Gdybyś przykładowo oglądał
        prototypy "Żuków" , "Warszaw", "Syren" zrozumiałbyś czym różnią się
        konstruktorzy od ekonomistów czy decydentów w KC PZPR, dzięki którym
        kilkadziesiat lat nie modernizowano parku maszynowego i nie zmieniano
        technologii. Pomimo olbrzymich zysków z ich eksportu przez dziesięciolecia
        np.do Indii czy Egiptu nie dano złotówki na wdrożenia. Dzięki takim
        służalczykom trzeba też było wszystkie licencje kupować dwa razy od ZSRR a
        potem z Zachodu. A konstruowano i produkowano radia tranzystorowe Eltra zaraz
        po wynalezieniu tranzystora, komputery K202, Momik, rodziny Odry wbrew
        narzuconym Riadom jedne były po linii a inne zwalczane - na rozkaz ZSRR i
        leciały głowy dyrektorów.

        Tak z Tobą dyskutowałem o stoczniach i hutach. Ty absolwent Uniwersytetu i MBA
        fundowałes mi w najlepszym razie ironię. To efekt zaślepienia pychą jaka daje
        zdemoralizowana i odhumanizowana edukacja ekonomii XX lansowana przez Ciebie,
        nieograniczonej konsumpcji, utopii "niewidzialnej ręki rynku", która jakby już
        zaczyna lekko wyłaniać się z mgły przekształceń własnościowych i pozorów wolnej
        konkurencji. Polsce potrzeba reform i odcięcia sie od supercentralnego,
        dyrektywnego zarzadzania gospodarką przez byłych lektorów i nowych komisarzy
        sterowanych z zewnatrz.

        Już dzis widać jak dobrze nam tak!

        Mamy opóźnienia toteż "hamulce" oraz "zamrażania" to SABOTAŻ. Kurwa $ i euro
        spadaja na łeb, bezrobocie i zadłużenie kraju rośnie a takim jak Ty
        Balcerowicz wmawił jest rozwój a nie... kradzież i zepchnięcie na obrzeże
        Europy poza Turcję.
        Powiem młodziezowo - pojebało Was zrozumiałeś ekonomisto-monetarysto? Inaczej
        wytłumaczę: -jest brak autostrad jest żwir, piach i cementownia i jest głod i
        bezrobocie - bo złoty musi być coraz silniejszy dla złodziei!!! I otym
        dyskutowalismy i to skłoniło Cie do ubzdurania sobie, ze ktos całe życie
        niezalezny od aktualnie modnych, grupowych czy stadnych zachowań, wtedy i
        teraz - mógł wstapić do partii czy co gorsza donosić w jej interesie.

        Jesli Ty nie widzisz analogii XXI w z XV - paręnaście lat temu nie było
        komputerów a wtedy do Gutenberga odpowiednio nie było druku.Wtedy wiedza stała
        się powszechnie dostepna a teraz przetworzona i posortowana informacja dostepna
        jest na biurku sprzataczki - zamawiającej proszki przez internet. Stolarz od
        schodów w salonie zuzył mi zamiast dwu kubików jesionu jeden, bo na sklejonym
        wydruku z drukarki igłowej ma wyrys kazdego stopnia i wszystkie wpusty i otwory
        pasują w trzech wymiarach. Tylko ta ekonomia i polityka nie nadążaja. I tacy
        jak TY! Tacy jak Ty znów jak za komuny maja TAKIE KLAPY na oczach. Produkują
        głód dzieci, frustracje młodych, bezsensownie namawiaja do emigracji, stwarzaja
        ekonomicznie zachety do peopagowania aborcji, eutanazji, Zmiany gospodarki na
        supersymboliczną gdzie cegły i surówkę zastapiły bity i bajty, wymagają nowego
        typu ludzi w polityce i ekonomii.Przemysleń problemów od podstaw:
        - światowego, nieskrepowanego obiegu pieniądza, globalnej polityki inwestycji
        nieliczacej się z bezrobovciem na wielkich obszarach obejmującyh całę państwa,
        egoizmu korporacji itd.
        Popatrz na Ceesia. Ma wyniki, cytowania, motocykl, a nie ma ogłady. Popatrz na
        siebie masz wykształcenie, wiedzę, a brak ci nie tylko ogłady ale w odróznieniu
        od Ceesia zrozumienia, że szukanie prawdy a nie jej posiadanie nobilituje.Bez
        względu na wiek! Gdybyś chciał poszukac dodam tez dla Twojego "poprawnego
        wniosku", że miałem propozycje od Towarzyszy z kilku Ministerstw otrzymania nie
        tylko talonów ale dowolnej wielkości mieszkania w W-wie a nie tylko wyjazdu do
        Czech na pilną naprawę i modernizację. Wtedy wykłócałem się z Czechami, że stan
        wojenny jest haniebny a Jaruzelski przestepcą. Im pokazywano wagon zdechłych
        kurczaków - dar Czechów, nierozładowany przez strajkujacych Polaków.
        Co Tobie pokazywali na studiach, byś tak unikał argumentów a tak łatwo i
        naiwnie opluwał antykomunistów?

        Obrażasz mnie nowymi pomówieniami! I znów bez dowodu - na podstawie swego pożal
        się Boże - "wnioskowania".
        A dowodzisz tylko tyle,że gówno wiesz o realich w kraju w którym żyjesz! Wstyd!
        Dopiero po Twych oszczerstwach nazwałem Cie zgodnie z prawda , której nie
        chciałeś sprawdzic - bufonem i aroganckim oszczerca. Dalej nie chcesz zapoznać
        się - jak się myliłeś we wnioskowaniu, zarozumialcze częściowo wykwalifikowany?

        Jak tam swoje IQ sprawdziłeś w Mensie? Przeciez zarzucasz mi braki inteligencji
        a nawet gorzej.


        19.10.2004 19:16
        Autor: hazet_95
        Gość portalu: # napisał(a):
        > H_Z95 pociagnąłem dwa wątki, specjalnie dla Ciebie, byś sie mógł wyżyć w jako
        > zarozumiały bufon i arogant oszczerca.

        W kwestii oszczerstw nie sięgam ci nawet do pięt. To jedyny obszar twojej
        aktywnosci na FA, w ktorym jestes nieklamanym mistrzem. I kudy mi do ciebie...

        > wnoskuję, że mógł Ci pomóc jeden taki co w nicku używa Pan.

        Wnioskowanie, w przeciwienstwie do oszczerstw wlasnie, wychodzi ci kiepsko. Nie
        sil sie na przyszlosc.
        Ad rem - znowu usiłujesz tworzyć fakty, przefarbowany komuszku...
        ############: Jesteś reformowalny reformatorze?
        • Gość: Józef Zawadzki Ażurowy móżdku z cofniętym czółkiem, ludzki odpadz IP: 202.3.241.* 20.10.04, 10:51
          Wytykają ludzkie odpady
          U innych brak ogłady
        • danek4 Re: ________Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) 20.10.04, 10:57
          Gość portalu: # napisał(a):

          >
          > Za nic im nie przyjdzie do głowy trywialna prawda, że komuniści spijali miód
          > przeszkadzając fachowcom i psując gospodarkę, a niekomuniści - pomimo
          > komunizmu a często w ukryciu i wbrew - budowali przemysł i
          infrastrukturę.Choć
          > i do PZPR wstępowali fachowcy.. Tamci "księżycowi" ekonomiści słuzyli
          komunie.
          > Fachowcy, specjaliści, inżynierowie nie mieli wpływu na efekty
          makrekonomiczne
          > i na planowanie. Gdybyś przykładowo oglądał
          > prototypy "Żuków" , "Warszaw", "Syren" zrozumiałbyś czym różnią się
          > konstruktorzy od ekonomistów czy decydentów w KC PZPR, dzięki którym
          > kilkadziesiat lat nie modernizowano parku maszynowego i nie zmieniano
          > technologii. Pomimo olbrzymich zysków z ich eksportu przez dziesięciolecia
          > np.do Indii czy Egiptu nie dano złotówki na wdrożenia. Dzięki takim
          > służalczykom trzeba też było wszystkie licencje kupować dwa razy od ZSRR a
          > potem z Zachodu.

          #-ku
          Święta Prawda !!!


          >
          > Tak z Tobą dyskutowałem o stoczniach i hutach. Ty absolwent Uniwersytetu i
          MBA
          >
          > fundowałes mi w najlepszym razie ironię. To efekt zaślepienia pychą jaka daje
          > zdemoralizowana i odhumanizowana edukacja ekonomii XX lansowana przez Ciebie,
          > nieograniczonej konsumpcji, utopii "niewidzialnej ręki rynku", która jakby
          już
          > zaczyna lekko wyłaniać się z mgły przekształceń własnościowych i pozorów
          wolnej
          >
          > konkurencji.

          #-ku
          Święta Prawda!!!


          >Polsce potrzeba reform i odcięcia sie od supercentralnego,
          > dyrektywnego zarzadzania gospodarką przez byłych lektorów i nowych komisarzy
          > sterowanych z zewnatrz.

          #-ku
          Święta Prawda!!!

          >
          > Już dzis widać jak dobrze nam tak!
          >
          > Mamy opóźnienia toteż "hamulce" oraz "zamrażania" to SABOTAŻ. Kurwa $ i euro
          > spadaja na łeb, bezrobocie i zadłużenie kraju rośnie a takim jak Ty
          > Balcerowicz wmawił jest rozwój a nie... kradzież i zepchnięcie na obrzeże
          > Europy poza Turcję.
          > Powiem młodziezowo - pojebało Was zrozumiałeś ekonomisto-monetarysto? Inaczej
          > wytłumaczę: -jest brak autostrad jest żwir, piach i cementownia i jest głod i
          > bezrobocie - bo złoty musi być coraz silniejszy dla złodziei!!!

          #-ku
          to kiedy mam swoje konto przemianować na €?
          dasz mi cynk?



          D4
        • danek4 Re: ________Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) 20.10.04, 11:05
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Tylko ta ekonomia i polityka nie nadążaja. I tacy
          > jak TY! Tacy jak Ty znów jak za komuny maja TAKIE KLAPY na oczach. Produkują
          > głód dzieci, frustracje młodych, bezsensownie namawiaja do emigracji,
          stwarzaja
          >
          > ekonomicznie zachety do peopagowania aborcji, eutanazji, Zmiany gospodarki na
          > supersymboliczną gdzie cegły i surówkę zastapiły bity i bajty, wymagają
          nowego
          > typu ludzi w polityce i ekonomii.Przemysleń problemów od podstaw:
          > - światowego, nieskrepowanego obiegu pieniądza, globalnej polityki
          inwestycji
          > nieliczacej się z bezrobovciem na wielkich obszarach obejmującyh całę
          państwa,
          > egoizmu korporacji itd.
          > Popatrz na Ceesia. Ma wyniki, cytowania, motocykl, a nie ma ogłady. Popatrz
          na
          > siebie masz wykształcenie, wiedzę, a brak ci nie tylko ogłady ale w
          odróznieniu
          >
          > od Ceesia zrozumienia, że szukanie prawdy a nie jej posiadanie nobilituje.Bez
          > względu na wiek! Gdybyś chciał poszukac dodam tez dla Twojego "poprawnego
          > wniosku", że miałem propozycje od Towarzyszy z kilku Ministerstw otrzymania
          nie
          >
          > tylko talonów ale dowolnej wielkości mieszkania w W-wie a nie tylko wyjazdu
          do
          > Czech na pilną naprawę i modernizację. Wtedy wykłócałem się z Czechami, że
          stan
          >
          > wojenny jest haniebny a Jaruzelski przestepcą. Im pokazywano wagon zdechłych
          > kurczaków - dar Czechów, nierozładowany przez strajkujacych Polaków.
          > Co Tobie pokazywali na studiach, byś tak unikał argumentów a tak łatwo i
          > naiwnie opluwał antykomunistów?
          >
          > Obrażasz mnie nowymi pomówieniami! I znów bez dowodu - na podstawie swego
          pożal
          >
          > się Boże - "wnioskowania".
          > A dowodzisz tylko tyle,że gówno wiesz o realich w kraju w którym żyjesz!
          Wstyd!

          #-ku
          Święta Prawda!!!
          Powinni się wstydzić!!!
          rozebrać ich do naga i po trasie niewybudowanych autostrad pogonić w pochodzie
          ich postępu

          D4
        • Gość: Prawa Reka K. Re:Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Hash IP: 63.227.76.* 20.10.04, 14:43
          Czesc Hash. Chyba nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak blisko jestesmy w
          pogladach. Moze to kwetia wieku? (chyba sie poznalismy w swiecie realnym)
          W innym miejscu ktos inny podaje kilka o mnie szczegolow - wiec juz chyba
          wkrotce podziele los Pana CS-a.
          Jedna chyba nas roznica dzieli. Ja kiedy pojalem bezsens prob stworzenia
          NASZYCH, polskich produktow, bo zawsze byla albo: "lodowka" Saratow,
          "telewizor" Rubin i inne tajne bronie, a potem tanie chinskie wynalazki
          sprowadzajace nasze polskie myslenie do poziomu pisuaru po prostu olalem
          problem. Uznalem ze cos co tak kombinuje MUSI zdechnac. Pozostaje wiec
          tylko na to spokojnie, najlepiej w "prywatnym" poczekac na to. Kiedy Ty
          traciles nerwy na wojowanie z Murem, ja z ludzmi w podwarszawskiej
          miejscowosci wozilem taczka z odpadajacym kolkiem koks do ogrzewania
          swojej firemki - zero ambicji, tylko zlotoweczki - i "czekalem na sygnal"
          ktory nigdy nie nadszedl, jak wiesz. Firemka zas padla (zgrzewanie w.cz.)
          Potem juz mi zwislo na potege. Uznalem autorytet Pana Balcerowicza, skoro
          trzeba cos niszczyc aby to istnialo, to chyba niedokladnie uczono mnie
          paradoksow. Pozatym drogi o ktorych piszesz to industrializacja, ktora
          chyba wszedzie (np.Hitler) robily totalitaryzmy. Nasz rodzimy rezim byl
          na to zbyt pochloniety produkcja armat niestrzelajacych dla ZSRR oraz
          mokrego prochu. Dlatego dzis nie mamy drog. "Niedzwiedz byl za glodny".
          Oj, coraz bardziej widze, Hash`u - do uwidziska. Chyba nawet wiem gdzie
          Cie szukac o ile sie po 1990-tym nie przeprowadzales. Oczywiscie nie
          osmielam sie. Tylko pisze spostrzezenia.
          Pozdrowienia
          • Gość: # Re:Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Hash IP: *.finemedia.pl 20.10.04, 15:33
            Kazdy ze starych znajomych mnie tu może rozpoznać!
            Z poczatku chciałem nawet pisac pod swoim nazwiskiem.
            Potem dałem sobie spokój.Zauważyłem w porę, ze Nikt literalnie NIKT z moich
            znajomych, nawet wrogów, nie byłby w stanie dorównac w bezinteresownej podłosci
            tutejszym, rozwydrzonym bezkarnoscią fanatykom. Byłem tu nazwany pesymistą choć
            pisałem z humorem, nieudacznikiem, bezdomnym, bezrobotnym, katolem, ksenofobem
            i ciemniakiem z zaścianka, który nie wyjeżdżał, nie zna swiata i ludzi. Potem
            ubekiem no i na nowo teraz komuchem.
            Więc po co sie takim przedstawiać?
            Ci którzy chcieli sie spotkać - pogadali ze mna w realu.

            Miałem dość długi wątek "Język Hasza", który obnazył do cna mój, przyznaje bez
            bicia, nieudolny styl. Choć gdy byłem dwa, trzy, cztery lata młodszy i gdy
            wtedy Forum było bardziej finezyjne, trafiały mi się perełki lingwistyczne -
            docenione przez tuzów forumowych.
            Teraz czuje sie zdołowany przez Snajpera i H_Z95... wiec i esprit zawężone
            przez ich negatywne emocje. Dlatego musiałem sprawę pociagnac do końca.
            Zawsze tak robiłem w odróznieniu od większości.

            Nie zrozumiałes mnie, że jestem zwolennikiem pozostawienia gałezi gospodarki
            komunistycznej albo produkowania w Polsce miernych podróbek. Rubin był ruski
            tak jak Saratow. Akurat polskie telewizory, kineskopy i lodówki były świetne
            nie ustępowały w niczym zachodnim. Nie tyle wojowalem co pracowałem pomimo.
            Uważałem, że było postawic na nowoczesne technologie teleinformatyczne.
            I restrukturyzowanie bez ładu i składu i co gorsza bez żadnej wizji i planu, bo
            planowanie kojarzono z komuna - było żerem dla niezlustrowanych.
            Dziś pokazało kim sa. Napisz emaila jesli chcesz sie spotkać na hasz0@gazeta.pl.
            HaszZero
            • Gość: Prawa Reka K. Re:Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Hash IP: 63.227.76.* 20.10.04, 15:57
              Nie zrozumiałes mnie, że jestem zwolennikiem pozostawienia gałezi gospodarki
              komunistycznej albo produkowania w Polsce miernych podróbek. Rubin był ruski
              tak jak Saratow. Akurat polskie telewizory, kineskopy i lodówki były świetne
              nie ustępowały w niczym zachodnim.
              -------------------------------------------
              Hash, tu sie nie zrozumielismy wzajemnie chyba. Przeciez ja wlasnie o tym
              pisze. Jeno przypomnij sobie, ze musielismy PRZYMUSOWO wymieniac nasze
              Jowisze a potem Heliosy na 'Rubina' i nikt nas o zdanie nie pytal. Rosyjska
              "lodowka" (tez przymusowa wymiana na produkty Polar`a) byla tak prymitywna
              ze nawet uszczelki magnetycznej nie miala bo 'genialni radziecy naukowcy'
              zastrzegli technologie mieszania gumy z zelazem do.. czolgow.
              Hash, sporo o PRLu wiem czego w gazetach nie przeczytales-nie przeczytasz.
              Istotnie nawiac zdolalem, stad i nasze spotkanie nie bedzie takie latwe, zwlaszza ze na wiosne zaczynam zalatwiac tut. emeryture - juz postanowilem ostatecznie. Rockefellerem nie bede a zdrowia resztki.
              Jesli wszystko poszloby dobrze to cale przyszle lato spedze w Polsce.
              Musze zalatwic nastepce, prowadze uslugi - przepisy podobne jak w Polsce.
              Pozdrowienia
              • danek4 Re:Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Hash 20.10.04, 16:17
                Gość portalu: Prawa Reka K. napisał(a):

                > -------------------------------------------
                > Hash, tu sie nie zrozumielismy wzajemnie chyba. Przeciez ja wlasnie o tym
                > pisze. Jeno przypomnij sobie, ze musielismy PRZYMUSOWO wymieniac nasze
                > Jowisze a potem Heliosy na 'Rubina' i nikt nas o zdanie nie pytal.

                a ja na Rubina nie dałam się namówić!!!
                wybrałam polskiego Neptuna (czy ja dobrze pamietam nazwę?)


                > Rosyjska
                > "lodowka" (tez przymusowa wymiana na produkty Polar`a) byla tak prymitywna
                > ze nawet uszczelki magnetycznej nie miala bo 'genialni radziecy naukowcy'
                > zastrzegli technologie mieszania gumy z zelazem do.. czolgow.

                mnie służyła prawie 30 lat z jeda naprawa po 25 latach (wymiana termostatu)
                noo
                pralkę do od początku zakupiłam "z importu" i....żal mi jej do dziś, bo dałam
                się naprać na nalepkę "teraz polska"
                łoj jak te akcje "teraz polska" w moich oczach poleciały wtedy w dół
                to był dla mnie szok w sprzecie AGD (na parę lat przed akcesem z Unią)

                > Hash, sporo o PRLu wiem czego w gazetach nie przeczytales-nie przeczytasz.

                ja też, ja też...
                choć pewnie z innej branży
                ale "udupić" myśl inżynierską to się udało jeszcze za PRL-u

                Pozdrawiam obu Panów smile
                D4
                • Gość: Prawa Reka K. Re:Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Danek4 IP: 63.227.76.* 20.10.04, 20:06
                  danek4 napisała:

                  > a ja na Rubina nie dałam się namówić!!!
                  > wybrałam polskiego Neptuna (czy ja dobrze pamietam nazwę?)

                  Czesc Danusiu

                  Jesli byl czarno-bialy to mogl byc Neptun, byl kolorowy Neptun ktorys ale
                  juz okolo 1985-go roku montowany. Ja czarno-bialy mialem zawsze, ostatnio
                  polturystyczny Elemis bo mial wejscie monitorowe (szal malego Atari).
                  Innych "luksusow" nie pamietam (za komunizmu produkty ktore wymieniasz i
                  kawa byly oblozone "podatkiem od luksusu". Tarka reczna nie byla..).
                  Piszac o produkcji rosyjskiej nie mialem jej zawodnosci na mysli, ale
                  wartosc. Przeciez kupilas ta lodowke zapewne tez dlatego ze byla tania.
                  Nasze, drosze znacznie, bo bardziej zaawansowane technologicznie w RWPG
                  byly "machniom jeden za jeden". W rezultacie pod koniec tej "przyjazni
                  i wspolpracy" polscy elektronicy byli zmuszeni do sprzedazy najnowszych
                  modeli telewizorow w strefach wolnoclowych po $90-100 - aby miec dewizy
                  na importowane podzespoly. Krotko - to byl dom wariatow. Na kolkach.
                  Inny przyklad to "firma". Dochod z niej po odliczeniu 'kosztow' (w tym
                  poteznych lapowek dla Laminy) pozwalal mi na skromny pokoik i samotne
                  zycie. O zalozeniu rodziny nie moglem pomarzyc nawet. Nie byloby mnie
                  na to stac. Wspomnialem Ci juz ze pewna wiedze ekonomiczna posiadam.
                  Placilem pracownikom uczciwie. Mieli z tego wiecej niz ja. To byla
                  praktyka szalenstwa - "odwroconej piramidy". Aby pojsc do "panstwowki"
                  juz wtedy musialbym sie 'zapisac' (bylem na czarnej liscie). Ponizej
                  wyksztalcenia wtedy (obluda ustroju) tez Ci pracowac by nie pozwolili,
                  o ile pamietam za jego zatajenie w kadrach byla.. grzywna. zas za nic
                  nie robienie bylo wiezienie. Zyc nie umierac bylo w tym peerelu.
                  A mloda krew kipiala..
                  Pozdrowienia
                  • Gość: Ptawa Reka K. Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Danek4 PS IP: 63.227.76.* 20.10.04, 20:56
                    Szefem Zaopatrzenia i Zbytu w Laminie byl wtedy skromny mikomu nieznany facet
                    o nazwisku Zbigniew Niemczycki (towarzysz z Rady Zakladowej) pozniejszy I-szy
                    KM PZPR w Piasecznie. Bardzo uczciwy czlek. Nie bral malych kwot.
                  • danek4 Re:Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Danek4 21.10.04, 03:49
                    Gość portalu: Prawa Reka K. napisał(a):

                    > To byla
                    > praktyka szalenstwa - "odwroconej piramidy".

                    no to teraz...
                    odwracamy "piramidę" i...
                    siłą ciążenia puste szyszki pozostają na gałęzi smile))
                    nie ma co czekać na "wiatry" historii

                    > Aby pojsc do "panstwowki"
                    > juz wtedy musialbym sie 'zapisac' (bylem na czarnej liscie).

                    ja pracowałam w "państwówce" ale na.."własnym rozrachunku" i ZAOPATRZENIE nie
                    stanowiło o "bycie" firmy
                    do PZPR wstępował więc kto CHCIAŁ...awansu smile))
                    nie zawodowego smile)))
                  • danek4 Re:Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Danek4 21.10.04, 04:45
                    Gość portalu: Prawa Reka K. napisał(a):

                    > Czesc Danusiu
                    >
                    > Jesli byl czarno-bialy to mogl byc Neptun, byl kolorowy Neptun ktorys ale
                    > juz okolo 1985-go roku montowany.

                    NEPTUN przełom 84/85 już kolorowy
                    a pralka Candy 75r
                    przez parę dni miałam w domu wybór czy się zdecydować na Candy czy "małego
                    bromberga"(?) z otwieranym bębnem
                    wybrałam Candy
                    a "bromberg" u kumpeli jeszcze pierze!!!
                    najbardziej zachwyciła mnie INSTRUKCJA obsługi (Candy)
                    cała w obrazkach do...obsługi samodzielnej przez "kurę" domową !!!
                    to był dopiero dla mnie ...szok cywilizacyjny smile))

                    Pozdrawiam
                    D4
                    • Gość: Prawa Reka K. Re:Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Danek4 IP: 63.227.76.* 21.10.04, 10:17
                      Danusiu. Ja o tym pezetpeerze tylko. Masz racje, jesli wczesniej bylas
                      "powolna". Ja nie bylem, wrecz przeciwnie, tepilem takich slowem, wcale
                      sie nie przejmujac kto i komu doniesie. Wtedy byl taki tekst-test modny:
                      -co slychac, towarzyszu? -nie jestem zadnym towarzyszem! -ale bedziecie,
                      bedziecie.. Piszac o dobie 'na czarnej liscie' mialem na mysli tylko
                      warunkowe 'przymkniecie oka' wladzy na to co robilem uczac sie. Prace
                      (kazda) "oficjalna" musialbym zaczac w PRL od 'pokajania sie'. Do tego
                      zdolny bym nie byl, bo klocilo sie to z moja 'linia zycia'. Wolalem
                      wegetacje na obrzezach Systemu. Nie musialem sie siebie wyrzekac.
                      Pozdrowienia
                      • danek4 Re: Danek4-Prawa Ręka K. :)))) 21.10.04, 11:10
                        Gość portalu: Prawa Reka K. napisał(a):

                        > Danusiu. Ja o tym pezetpeerze tylko. Masz racje, jesli wczesniej bylas
                        > "powolna".


                        ja "powolna"?
                        wszyscy mi mówią ,że za mną "nadązyć nie mogą " smile))

                        > Wolalem
                        > wegetacje na obrzezach Systemu. Nie musialem sie siebie wyrzekac.
                        > Pozdrowienia

                        a ja "wegetowałam na granicy Systemu" i też się siebie "nie wyrzekłam" smile))
            • danek4 Re:Poświęce Ci H_Z95 mały wykład!!!! :-) - Hash 20.10.04, 16:06
              Gość portalu: # napisał(a):

              > Nie zrozumiałes mnie, że jestem zwolennikiem pozostawienia gałezi gospodarki
              > komunistycznej albo produkowania w Polsce miernych podróbek. Rubin był ruski
              > tak jak Saratow. Akurat polskie telewizory, kineskopy i lodówki były świetne
              > nie ustępowały w niczym zachodnim. Nie tyle wojowalem co pracowałem pomimo.
              > Uważałem, że było postawic na nowoczesne technologie teleinformatyczne.
              > I restrukturyzowanie bez ładu i składu i co gorsza bez żadnej wizji i planu,
              bo
              >

              #-ku
              i znowu ja
              Święta Prawda!!!

              ps
              mnie chyba też ktoś na forum rozpoznal z czasów..."gdzie sie podziały tamte
              prywatki " smile
              no...
              to prawie ja smile
              a może jednak ja?
              > planowanie kojarzono z komuna - było żerem dla niezlustrowanych.
              > Dziś pokazało kim sa. Napisz emaila jesli chcesz sie spotkać na
              hasz0@gazeta.pl
              > .
              > HaszZero
              >
              • hazet_95 No, pohasałeś sobie, Wallenrodzie... 23.10.04, 01:41
                ...ale koniec zabawy, bo jestem z powrotem smile Jak twój zły sen...

                Przeczytałem ten wątek na szybko i widzę, że znalazłeś wierną publiczność w
                osobach dwóch pań dobrze na FA znanych (bynajmniej nie z nadmiaru inteligencji,
                ale zawsze)... Zakładając, że twoja nieskończona miłość własna została czasowo
                zaspokojona pozwalam sobie skorzystać z chwili kolejnego nieuzasadnionego
                samozachwytu i zadać po raz kolejny parę pytań nie na miejscu...

                Może wreszcie przestaniesz kłamać (jest archiwum!) i odpowiesz, towarzyszu?

                Do rzeczy więc:
                a) jakim cudem za głębokiego komucha spokojnie sobie zarabiałeś dobrze
                wyceniane na czarnym rynku GBP w UK?

                b) jakim cudem w czasach równie niesprzyjających takim jak ty Prawdziwym
                Polakom zajmowałeś byłeś stanowisko kierownicze?

                c) jak to było możliwe, że początek 1982 roku spędziłeś w bratniej CSRS?

                Nic nie sugeruję, Boże broń smile Raczej pytam, bom ciekawy tym bardziej, im
                dalej od tematu uciekasz...

                I ostatnie, nie od rzeczy, pytanie: byłeś przy wynoszeniu sztandaru?
                • danek4 Re: No, pohasałeś sobie, Wallenrodzie... 23.10.04, 07:49
                  hazet_95 napisał:

                  > Przeczytałem ten wątek na szybko i widzę, że znalazłeś wierną publiczność w
                  > osobach dwóch pań dobrze na FA znanych (bynajmniej nie z nadmiaru
                  inteligencji,
                  >

                  jeśli mnie miałeś na myśli to .....
                  ja wyznaję zasadę, że WSZELKI nadmiar jest szkodliwy-inteligencji też ta zasada
                  dotyczy, o czym można się przekonać kazdego dnia ...nie tylko na forum
                  smile)))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka