maksimum
06.05.19, 00:21
www.rp.pl/Katastrofy/190509758-Awaryjne-ladowanie-w-Moskwie-Samolot-w-ogniu-Sprzeczne-doniesienia-o-ofiarach.html
Jesli pilot przezyl,to nie bedzie to wina pilota.
Nie bedzie tez winy konstruktorow ani wykonawcow tego niezawodnego samolotu rosyjskiego SSJ-100. Wiec pozostaje piorun lub inna pogoda,choc w amerykanskie tez wala pioruny i nic sie nie dzieje.