Zbliżają się prezydenckie wybory w USA. Obecny Prezydent stoi w obliczu wielu wyzwań - od długoterminowych problemów geopolitycznych, poprzez wirusa i jego skutki gospodarcze, last but not least - po lewackie zadymy, po cichu popierane czy tolerowane przez "demokratyczną" opozycję. Andrzej Duda postanowił wesprzeć Donalda Trumpa kosztem dwóch cennych dni własnej kampanii wyborczej.
Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie.