benek231
20.07.20, 18:42
Kaczyński wyłożył to w niedzielę w „swoich” mediach: „Jeżeli ktoś uważa, że warto być Polakiem, to musi być po tej stronie, która broni tradycyjnych wartości”.
Czyli jesli jestem po stronie ktora broni wartosci liberalnych, a nie jakichs zapazdzianych narodowo-koscielnych wartosci to taki ktos (czyli i ja) stwierdza tym samym, ze nie jest warto byc Polakiem. Lub, innymi slowy, stawia sie poza wspolnota Polakow.
Znaczy znow wyszlo na moje, od dawna twierdzacego, ze zdaniem tego smolenskiego chamstwa ja mam prawo do wlasnych pogladow tak dlugo jak sa one identyczne z ich pogladami.
No i raz jeszcze wyszlo na jaw totalitarne oblicze pisiorow oraz tego zlodziejskiego kosciolka, z ktorym ida pod reke. Stawiajac sobie za cel wyeliminowanie wszelkiej odmiennosci. Czyli co - doprowadzenie wymordowania wspolobywateli? Zlodziejski kosciolek ma w tym bogate doswiadczenie.
No coz, wypada raz jeszcze podziekowac biskupom za dar PiSu.