To sensacja! Toż to "skrajni nacjonaliści" i "faszyści." Gdyby Robert Bąkiewicz dołączył do antypisowskiej koalicji z nacjonalisty awansowałby na Europejczyka? Co na to tutejsze lemingi? Dalej wierzycie w "faszyzm" i "putinizm" polskich eurosceptyków?