Dodaj do ulubionych

...do żmijki łódzkiej , czyli Miriam....

IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 29.04.02, 07:03
Kanalia skończona jesteś. Zobacz draniu ile ja wątków stworzyłem, ile postów
napisałem i do nikogo nawet w jednej setnej tak nie pisałem jak do ciebie. A
wiesz dlaczego? Wiesz, wiesz, draniu. Łachmyto jedna, w latach
siedemdziesiątych
meblami handlowałaś, które się rozpadały po jednym dniu. Potem twoje afery ze
szkolnymi komputerami. Może i tego się wyprzesz? A teraz w Łodzi
gniazdko sobie uwiłaś? I tak dostaniesz w dupę w końcu. Bo tak kończą wszystkie
kanalie.
first



Obserwuj wątek
    • Gość: FIRST ZAPOMNIAŁEM- do ...............MIRIAM IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 29.04.02, 07:35
      No i co moja mistrzyni? Chamstwa nie da się tak wyplenić łatwo z główki swojej,
      prawda? Ty ohydna gnido, znów pomiatasz ludźmi. Założyłeś dwa nowe wątki gdzie
      to robisz. Znudziło się odgrywanie dobrodusznej. Jakaś ty płochliwa. Gdy się
      odezwałem to "uciekłaś" bo spisek wietrzyłaś. No nie, myślałem, że spadnę z
      fotela jak przeczytałem, że ktoś ci uwierzył. Gnoju, jak byłaś w Oświęcimiu to
      ci wytatuowali numer na ręce. Pamiętasz? Oczywiście, ty się będziesz wypierała
      znajomości ze mną i rżnąła głupa. Liczyła w nieskończoność na czyjąś naiwność.
      Grasz na uczuciach ale do czasu. Gdybym ja był kobietą to dawno dostałabyś w
      pysk za chamskie insynuacje. Ale jesteś tak pewa swego, że w żywe oczy kpisz
      z Osoby ci życzliwej. To forum jest a nie prywatna rozmowa. Jak mnie
      inni weszli w paradę to wiedziałem co zrobić ze sobą. Mogłaś pójść na priv i
      tam sobie jaja robić. A tu wstydzę się za ciebie, że tak kłamiesz i oszukujesz
      kogoś. Ale ty nie pójdziesz bo by mąż powiedział do twoich wnuków: ładnej
      babci żeście się doczekali. Mówisz, że z nudów ci się nie chce założyć konta?
      Za tylko to dostałabyś w pysk od normalnego forumiarza. Ale forumiarze mają
      słabość do
      niektórych. Do czasu. Perła to nie ty, tak? Dziwne, że Perła pisze na każde
      twoje , a ty na jego i
      pisze w tym samym stylu co ty. Wystarczy spojrzeć. Też to mnie rozbawiło jak
      czytałem post życzliwej ci Osoby jak cię przepraszała za „niesłuszne”
      podejrzenia. Płakałem ze śmiechu. Dobre to było. A teraz nowy nick AJ. Ale
      dzisiaj napisałeś szalom. No a jakie posty przez parę miesięcy podpisywał
      na Wirtualnej Polsce niejaki Szymon? Facet - bydlę. Można pójść do archiwum WP.
      Można tam spytać się o ciebie. W tytule każdego postu używałaś zwrotu do
      adwersarza " ...do ...tu jest". Zresztą tu na początku też podpisywałaś swoje
      posty
      jako Szymon. Ty dobrze wiesz, że ja znam prawdę ale nawet tu się nie przyznasz.
      Oczywiście, życzliwa Osoba zawsze będzie tobie wierzyć a nie mnie. Ale to nic.
      Bo ja mam empiryczne dowody, że skóra "dobroci" ci nie leży. I FORUM też się
      kiedyś
      dowie, że jesteś wyjątkowy łajdak. A to tylko internet jest. Tu każdy może się
      ukryć i zgrywać dobra MIRIAM. Pisz, pisz, że mnie nie znasz. Pisz. I mnie wcale
      nie
      zależy aby ktoś mi wierzył. Bo ciebie znam bardzo dobrze i wiem, że pokażesz
      jeszcze nieraz kim naprawdę jesteś. Mnie zależy na tym abyś ty wiedział to co
      ja wiem. Chcesz aby się odczepił od ciebie? To nie bój się innych i idź na
      priv.
      FIRST
    • Gość: first ...jeszcze trochę....... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 29.04.02, 08:13
      Wiesz co? Jesteś niesamowita. Jak to przeczytałem interwencje od ciebie na
      temat mojego chamskiego postu do perły(ostatecznie to publiczne
      forum), to śmiałem się tak szczerze jak dawno mi się nie przytrafiło. Ale
      najważniejsze jest to, że wracasz do z góry upatrzonych pozycji. Jednak masz
      tupet Corleone. Wiedziałem, że nie wytrzymasz, wiedziałem. To była kwestia
      czasu. Prawdziwa natura zawsze wyjdzie. A z drugiej strony to trochę jest mi
      jednak przykro. O mnie mniejsza, ja jestem facet i mnie takie rzeczy nie
      ruszają. Ale wiesz, tak sobie myślę, że nie wolno jednak aż tak kpić i wmawiać
      komuś rzeczy nie byłych. Forum które darzy cię sympatią. Dostałeś pirv, to duże
      zaufanie - uwierz mi, i tam było to napisać. O mnie też, jaka to świnia ze
      mnie. A tak publicznie imputujesz komuś, kto cię darzył naprawdę sympatią,
      niestosowne zachowanie względem ciebie. Tym bardziej, że Osoba którą mamy na
      myśli właśnie przed chwilą udowodniła, zupełnie czysto i z olbrzymią ufnością
      jak naprawdę ... Dlatego z odbiorem. First.

    • Gość: first Re: ...do żmijki łódzkiej , czyli Miriam.... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 29.04.02, 10:19
    • Gość: first oczekuję dobroci , a może ...wyszło na jaw... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 29.04.02, 11:21
      ...prawdziwe oblicze firstmiriam????????????????
      fime
    • Gość: first CISZA ? IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 29.04.02, 12:14
      Tak boli prawda!
    • Gość: vynl Re: ...do żmijki łódzkiej , czyli Miriam.... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 29.04.02, 14:13
      אהבה ?
    • Gość: kasia Re: ...do żmijki łódzkiej , czyli Miriam.... IP: *.pai.net.pl 29.04.02, 21:33
      Gość portalu: first napisał(a):

      > Kanalia skończona jesteś. Zobacz draniu ile ja wątków stworzyłem, ile postów
      > napisałem i do nikogo nawet w jednej setnej tak nie pisałem jak do ciebie. A
      > wiesz dlaczego? Wiesz, wiesz, draniu. Łachmyto jedna, w latach
      > siedemdziesiątych
      > meblami handlowałaś, które się rozpadały po jednym dniu. Potem twoje afery ze
      > szkolnymi komputerami. Może i tego się wyprzesz? A teraz w Łodzi
      > gniazdko sobie uwiłaś? I tak dostaniesz w dupę w końcu. Bo tak kończą wszystkie
      >
      > kanalie.
      > first


      Dziwne to, co piszesz...Na tym forum zjawiam sie bardzo ostatnio rzadko- tym
      bardziej mnie zdumial Twoj post. Bo jesli Ty sledzisz wypowiedzi tego forum , to
      powinienes wiele miedzy wierszami wyczytac i wtedy nie pomylibys Miriam z kims,
      kto" w latach siedemdziesiatych handlowal meblami", a to glownie z tego powodu,
      ze w latach siedemdziesiatych Miriam mogla zaczynac dopiero szkole podstawową, a
      to nie jest najlepszy wiek do handlu meblami, nawet takimi, ktore sie rozpadaly
      po jednym dniu.
      Wierz mi- wiem , co mowie, bo znam Miriam osobiscie i nie musze czytac forum, by
      dowiedziec sie , czym sie zajmuje i ile ma lat- ja to po prostu wiem.
      Znam Ją, Jej dom , Jej męża, Jej gust i Jej kanony moralne. O tym wszystkim i Ty
      mogłbys się dowiedziec, gdybys to forum poczytal. Dokładnie , starannie
      przesledzil Jej wypowiedzi. Wyważone, łagodzące spory i często fascynujące.
      Nie zrobiłeś tego.
      Obraziłeś kogoś.
      Skompromitowałeś siebie.
      SIEBIE, a nie Miriam !


      • Gość: Mosze Disinformation... IP: 5.2.1R1D* / 62.90.175.* 30.04.02, 09:43
        To tak samo jak mowia ze twoja siostra jest prostytuka...
        ale ty nie masz siostry...
    • Gość: U Re: ...do żmijki łódzkiej , czyli Miriam.... IP: *.gis.net 29.04.02, 22:22
      Miriam,moja forumowa gwiazda -----kanalia?--------zmija????Nie rozumiem...............
    • Gość: LIMAK Do tych co bronią miriam i perłę..... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 06:56
      Ta żmijka łódzka broni bez zmróżeniA oczu nijakiego lubelskiego perłe , a gani
      zawsze jego adwersarzy , za paskudny i obrażliwy język...
      Wykonałem tutaj zabieg socjotechniczny , polegający na przekopiowaniu postów
      perły do innych forumowiczy i skierowanie ich w pełnym orginale ( zmieniłem
      tylko końcówki osobowe) do obrończyni tego osobnika.
      Zabieg jak widac się udał, bo miriam milczy, a i Wy dowiedzieliście sie kogo
      miriam proni...jak wygląda jej prawdziwa moralnośc...
      A już sprawy rodzinne miriam ...w powiązaniu z jej milczeniem, dot. postów
      perły, rzucają na nia dodatkowy cień!
      To już ostatni raz
      LIMAK
      • Gość: kasiaprim Re: Do tych co bronią miriam i perłę..... IP: *.pai.net.pl 30.04.02, 07:25
        LIMAKU (pisujący takze pod paroma innymi nickami),
        socjotechniki nie sa Ci chyba najbardziej znana dziedziną... To, co zrobiłeś-
        to zwykle fałszerstwo i sianie fermentu.
        Kazdy ma swoje sympatie i antypatie- w życiu realnym jak i na forum.
        Ale trzeba umiec te dwa "zycia" od siebie oddzielic.Inaczej to doprowadzic moze
        do schizofrenii.
        Po Twoim zaangazowaniu tudziez czestotliwosci przebywania na forum, a nade
        wszystko po Twej identyfikacji z rolą wymierzajacego sprawiedliwosc oraz -last
        but not least-po wielosci uzywanych przez Ciebie nicków- smiem domniemywac, ze
        ta cienka granica zostala przez Ciebie przeoczona...
        • Gość: LIMAK do Kasi ...Kasiprim...a może poszukac ????? IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 08:41
          Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

          > LIMAKU (pisujący takze pod paroma innymi nickami),
          > socjotechniki nie sa Ci chyba najbardziej znana dziedziną... To, co zrobiłeś-
          > to zwykle fałszerstwo i sianie fermentu.
          > Kazdy ma swoje sympatie i antypatie- w życiu realnym jak i na forum.
          > Ale trzeba umiec te dwa "zycia" od siebie oddzielic.Inaczej to doprowadzic moze
          >
          > do schizofrenii.
          > Po Twoim zaangazowaniu tudziez czestotliwosci przebywania na forum, a nade
          > wszystko po Twej identyfikacji z rolą wymierzajacego sprawiedliwosc oraz -last
          > but not least-po wielosci uzywanych przez Ciebie nicków- smiem domniemywac, ze
          > ta cienka granica zostala przez Ciebie przeoczona...


          Kasiu...Kasiuprim....
          Moje przebywanie na forum ma swoje uzasadnienie zawodowe i amatorskie ...ja lubię
          forum , a także niego czerpię z niego to co mi potrzebne.
          Ty zaś przebywasz na nim tylko bezinteresownie ...i to Twoje przebywanie jest
          przeoczeniem tej granicy o której piszesz.
          Socjotechnika to taki przedmiot , którego się uczyłem ...i nie Tobie kochana
          oceniać moja wiedzę...
          Cieszę się , ze przynajmniej Ty dowiedziałaś się o co tu chodzi. O fałszerstwie
          nie mów...bo ten zwrot zdradza Twoje "rodzinne" zaangażowanie w ten temat (połącz
          z poprzednim postem , dotyczacym bliskimi kontaktami z miriam i jej rodziną...)
          A z sianiem fermentu sie zgodze , ale miał on wywołac ściśle określone
          zadanie...co jak widać juz tylko po Tobie nieźle mi sie udało.
          Znasz takie powiedzenie;- "uczył Marcin , Marcina"?
          Zarzucasz mi , że to ja piszę pod wieloma nickami...a zobacz co Ty zrobiłaś !W
          tylko tym jednym wątku jesteś Kasią i Kasiąprim...czy to nie jest objaw
          schizofrenii!
          Jednak przychylny Ci
          LIMAK


          • tyu Wcięcie do Limaka i - oby - KURRRTYNA ! 30.04.02, 09:01
            Limaku!

            Wprawdzie to, co Ci mam do powiedzenia, napisałem przed chwilą w wątku D_nutki
            adresowanym do Ciebie, ale - dobrego nigdy za wiele.

            DOBRZE zatem zastanów się, Limaku, zanim...

            NAPRAWDĘ atakujesz niewłaściwe osoby za niewłaściwe sprawy!

            Poza tym - wydaje mi się, że w niewłaściwy sposób łączysz pewne osoby z innymi
            osobami, do których OBAJ mamy stosunek tzw. określony. (Dla ułatwienia: nie
            chodzi mi o Kasię!)

            Idzie wiosna, dłuuugi weekend, szum drzew, traw, a nawet - być może jeszcze
            gdzieś - sztandarów...

            Odpuść!

            Z proletariacko-boyowsko-surrealistycznie przyjaznym pozdrowieniem
            Twój
            tyu
            • Gość: luka Re: luka do tyu i/lub drzewka różanego IP: 217.67.196.* 30.04.02, 09:03
              tyu napisał(a):

              > DOBRZE zatem zastanów się, Limaku, zanim...
              >
              > NAPRAWDĘ atakujesz niewłaściwe osoby za niewłaściwe sprawy!
              >
              > Poza tym - wydaje mi się, że w niewłaściwy sposób łączysz pewne osoby z innymi
              > osobami, do których OBAJ mamy stosunek tzw. określony. (Dla ułatwienia: nie
              > chodzi mi o Kasię!)
              > Odpuść!

              Tyu, mógłbys łaskawie przesłać mi mejla z tymi i owymi aktualnościami?
              Wścibski luka

              • tyu Do Xiążęcia - od krzewu gorejącego 30.04.02, 09:17
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Tyu, mógłbys łaskawie przesłać mi mejla z tymi i owymi aktualnościami?
                > Wścibski luka


                Witay, Xiążę!
                Wyobraź sobie - ROBIĘ TO OD WIELU DNI!
                Co prawda nie doszedłem jeszcze do końca, ale kolejny tom moich odpowiedzi na
                kolejny tom Twoich zapytań i tez (tych od wzniecania bólu zębów) jest już w
                przygotowaniu do druku.
                Zobowiązuję się w czynie 1-Majowym, że dotrze jeszcze dziś!

                Kłaniam Ci się czapką do ziemi, po polsku (to TEŻ a propos 1 Maja, a co!)
                przepraszając za znacznie ponad miarę rozciągnięty cykl wydawniczy.
                tyu
                • Gość: luka Re: W swej łaskawości poczekam zatem... IP: 217.67.196.* 30.04.02, 09:22
                  tyu napisał(a):

                  > Co prawda nie doszedłem jeszcze do końca, ale kolejny tom moich odpowiedzi na
                  > kolejny tom Twoich zapytań i tez (tych od wzniecania bólu zębów) jest już w
                  > przygotowaniu do druku.
                  > Zobowiązuję się w czynie 1-Majowym, że dotrze jeszcze dziś!

                  No! To mi się podoba - ciężka orka w dzień "święta pracy".
                  • tyu Szok... 30.04.02, 09:27
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > No! To mi się podoba...
                    itd.

                    Luce CHOĆ RAZ coś się podoba!
                    I to coś, co ma związek ze Świętem Pracy!
                    Szok...

                    Waleriana, nerwosolek, ranigast (nie wiem po co, ale tak reklamują...), geriavit
                    farmacon, czy jak mu tam...
                    No - zażyłem!

                    A teraz - do roboty!
                    Czyn, to czyn!
                    • perla_ Prośba do Luki jest 30.04.02, 09:33
                      Witaj Luka

                      Piszę z nadzieją, że zajrzysz zaraz tu. Prośbę do Ciebie mam. Szukam doku -
                      rachunki z nim mam. Nie widziałeś tego złodzieja dzisiaj przypadkiem? Mało
                      czasu mam i szukaś sam nie mogę.

                      pozdrawiam

                      Perła
                      • Gość: luka Re: Prośba do Luki jest - odpowiadam IP: 217.67.196.* 30.04.02, 09:39
                        perla_ napisał(a):

                        > Piszę z nadzieją, że zajrzysz zaraz tu. Prośbę do Ciebie mam. Szukam doku -
                        > rachunki z nim mam. Nie widziałeś tego złodzieja dzisiaj przypadkiem? Mało
                        > czasu mam i szukaś sam nie mogę.

                        Witaj Perło!

                        Nie widziałem dzisiaj tego segregatorowego darmozjada - albo już odpoczywa po
                        trudach "pracy", albo jeszcze plotkuje z kolegami na korytarzu MinFinu.
                        Telefon to ichniego Biura Kontroli Resortowej milczy jak zaklęty - nawet donieść
                        na dokumendę nie sposób...

                        Pozdrawiam,
                        luka
                        • perla_ Re: Prośba do Luki jest - odpowiadam 30.04.02, 09:42
                          Gość portalu: luka napisał(a):

                          > perla_ napisał(a):
                          >
                          > > Piszę z nadzieją, że zajrzysz zaraz tu. Prośbę do Ciebie mam. Szukam doku
                          > -
                          > > rachunki z nim mam. Nie widziałeś tego złodzieja dzisiaj przypadkiem? Mało
                          >
                          > > czasu mam i szukaś sam nie mogę.
                          >
                          > Witaj Perło!
                          >
                          > Nie widziałem dzisiaj tego segregatorowego darmozjada - albo już odpoczywa po
                          > trudach "pracy", albo jeszcze plotkuje z kolegami na korytarzu MinFinu.
                          > Telefon to ichniego Biura Kontroli Resortowej milczy jak zaklęty - nawet donieś
                          > ć
                          > na dokumendę nie sposób...
                          >
                          > Pozdrawiam,
                          > luka

                          No nic, nie stracona sprawa to jest. W poniedziałek doku zjawi się. Chyba, że mu
                          na pochodzie mordę obiją to w lecznicy biedak będzie.

                          pozdrawiam Cię i życze miłych dni wolnych właśnie

                          Perła
                          • Gość: luka Re: Perła! Biurkokrata się uaktywnił! IP: 217.67.196.* 30.04.02, 10:05
                            perla_ napisał(a):

                            > No nic, nie stracona sprawa to jest. W poniedziałek doku zjawi się. Chyba, że m
                            > u na pochodzie mordę obiją to w lecznicy biedak będzie.

                            Jednak jest w "pracy", tylko zajęty był plotkowaniem i żłopaniem kawy. Dał głos w
                            wątku o podatku liniowym.

                            • Gość: Chris Re: Perła! Biurkokrata się uaktywnił! IP: *.teleton.pl 03.05.02, 13:17
                              Wolne jest to i doku nie ma w domu na interek szkoda kasy to tylko w pracy
                              darmozjad ciągnie
                        • Gość: LIMAK tylko do LUKI - opłotkowego szlachcica? IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 09:47
                          Gość portalu: luka napisał(a):

                          > perla_ napisał(a):
                          >
                          > > Piszę z nadzieją, że zajrzysz zaraz tu. Prośbę do Ciebie mam. Szukam doku
                          > -
                          > > rachunki z nim mam. Nie widziałeś tego złodzieja dzisiaj przypadkiem? Mało
                          >
                          > > czasu mam i szukaś sam nie mogę.
                          >
                          > Witaj Perło!
                          >
                          > Nie widziałem dzisiaj tego segregatorowego darmozjada - albo już odpoczywa po
                          > trudach "pracy", albo jeszcze plotkuje z kolegami na korytarzu MinFinu.
                          > Telefon to ichniego Biura Kontroli Resortowej milczy jak zaklęty - nawet donieś
                          > ć
                          > na dokumendę nie sposób...
                          >
                          > Pozdrawiam,
                          > luka


                          TAKI NISKI UPADEK ? CZY TYLKO GAFA!@!!
                      • Gość: LIMAK do Xięcia Luki - tylko! IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 09:44
                        Myślę , ze Xiąże z taką forumowom szmatą jak perła nie podejmnie
                        dyskusji___________________________________________
                        • Gość: luka Re: do LIMAKA - tylko! IP: 217.67.196.* 30.04.02, 09:55
                          Gość portalu: LIMAK napisał(a):

                          > Myślę , ze Xiąże z taką forumowom szmatą jak perła nie podejmnie
                          > dyskusji___________________________________________

                          Myślę, że nie powinieneś formułować takich wniosków - nie życzę sobie być używany
                          do tego typu rozgrywek.
                    • Gość: luka Re: Szok? Szybko, niech Cię sekretarka spoliczkuje IP: 217.67.196.* 30.04.02, 09:47
                      tyu napisał(a):

                      > Luce CHOĆ RAZ coś się podoba!
                      > I to coś, co ma związek ze Świętem Pracy!
                      > Szok...

                      Och, podobało mi się wiele innych rzeczy: z tej okazji można było za PRL kupić na
                      okolicznościowych jarmarkach unikatowe dobra luksusowe typu papier toaletowy
                      kategorii II lub watę cukrową bez kartek. Obecnie za III Rzesz..., sorry,
                      Rzeczpospolitej, podobają mi się same pochody - coraz mniej liczne, mam nadzieję,
                      że niedługo w ogóle tej hołoty nie będzie widać.

                      > Waleriana, nerwosolek, ranigast (nie wiem po co, ale tak reklamują...), geriavi
                      > t farmacon, czy jak mu tam...

                      Cyjanek w cukrze, bardzo smaczny...

                      > A teraz - do roboty!
                      > Czyn, to czyn!

                      No! To lubię - praca a nie lewackie uniki.
                • Gość: LIMAK Re: Do Xiążęcia - od krzewu gorejącego IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 09:40
                  Tyu ...ale z Xięciem miło rozmawiać...ma swój styl...szkoda że to UPR go tak
                  zawiodło...niczym mnie PZPR...ale Xiąże Luka mimo porażki ma swój styl i
                  klasę...to się nazywa bon - ton...
                  Żaluzje Luki , do drzewka zrozum jako , podtekst do LIMAKA - Drzewka (szkoda
                  tylko , że niwe rózanego)
                  ...a na pochodzie 1 Majowym będę krzyczał :- <LUKA z nami>.../
                  Pozdrawliaju
                  LIMAK
                  Ps. Teatrzyk Zielona Gęś znam , i często sie nim posiłkuje...zobacz post o
                  przygłupie krakowskim bykku( został on wycięty z tytułów , ale istnieje ukryty
                  w wyszukiwarce).
                  A teraz zobacz post perły...facio całkowicie odkrył swoje szmacarskie
                  postępowanie...bez cienia wstydu przyznaje się do wycinania nie swoich
                  wątków...szmata jest szmata...i on ma czelność pisać , że ktoś mu się włamał do
                  skrzynki, szmata żałosna ...ja go znam od dawna ...to właśnie on wszystkim robi
                  te numery.
                  Miriam-wzywam Cie - bron tej szmaty lubelskiej , bo znów czarne chmury...a u
                  Ciebie taka dobroć....
                  • Gość: luka Re: Do LIMAKochoda księżycowego IP: 217.67.196.* 30.04.02, 09:52
                    Gość portalu: LIMAK napisał(a):

                    > Tyu ...ale z Xięciem miło rozmawiać...ma swój styl...szkoda że to UPR go tak
                    > zawiodło...niczym mnie PZPR...

                    Hm? Ani UPR, ani PZPR mnie nie zawiodło - pierwsi nieodmiennie mają rację, drudzy
                    zawsze robili to, czego się po nich spodziewałem: kłamali, kradli, oszukiwali itd.

                    > ale Xiąże Luka mimo porażki ma swój styl i
                    > klasę...to się nazywa bon - ton...

                    Raczej - zdrowy rozsądek.

                    > ...a na pochodzie 1 Majowym będę krzyczał :- <LUKA z nami>.../

                    To puste miejsce w pochodzie obok Ciebie to będzie właśnie LUKA.

                    > i on ma czelność pisać , że ktoś mu się włamał do
                    > skrzynki, szmata żałosna ...ja go znam od dawna ...to właśnie on wszystkim robi
                    > te numery.

                    To poważne oskarżenie, mój drogi chochole - umiesz je udowodnić?
                • miriamfirst Wcięcie do krzewu gorejącego i limaka 30.04.02, 10:59
                  tyu napisał(a):

                  > Gość portalu: luka napisał(a):
                  >
                  > > Tyu, mógłbys łaskawie przesłać mi mejla z tymi i owymi aktualnościami?
                  > > Wścibski luka
                  >
                  >
                  > Witay, Xiążę!
                  > Wyobraź sobie - ROBIĘ TO OD WIELU DNI!
                  > Co prawda nie doszedłem jeszcze do końca, ale kolejny tom moich odpowiedzi na
                  > kolejny tom Twoich zapytań i tez (tych od wzniecania bólu zębów) jest już w
                  > przygotowaniu do druku.
                  > Zobowiązuję się w czynie 1-Majowym, że dotrze jeszcze dziś!
                  >
                  > Kłaniam Ci się czapką do ziemi, po polsku (to TEŻ a propos 1 Maja, a co!)
                  > przepraszając za znacznie ponad miarę rozciągnięty cykl wydawniczy.
                  > tyu

                  Tyu, a ty pamiętasz (ech!) ten zwrot? Broniewski kłaniał się czapką do ziemi
                  rewolucji, prawda? smile)))
                  Czy Widzisz, co się dzieje Druhu? ktoś pomylił mnie z kimś albo ten wątek ma
                  nieznane mi podłoże emocjonalno-"socjotechniczne", i nie rozumiem, po co ktoś
                  zadaje sobie tyle trudu, żeby doprowadzić do... niczego. Zwłaszcza, że ja,
                  bezbronna niewiasta, odzywałam się doń przyjaźniej, i nie chciałam waśni.
                  Ale - jeśli on odreagowuje coś złego, dzięki temu pisanie - nie wywołuje w pracy
                  spięć, w domu scysji, nie szuka "mocnych wrażeń" po godzinach i nie strzela
                  stracenczo setki - to ja się na to zgadzam. Niech sobie zrobi dobrze. Stać mnie
                  na to.
                  Limaku! pisz sobie - co tylko chcesz. Masz moją haszkachę na to. Tylko - postaraj
                  się - przynajmniej w tzw życiu - być bardziej strawnym, prawym, itd.
                  A jeśli Ci "przejdzie", to ja Ci to wspaniałomyslnie wszystko - wybaczę. Już Ci
                  wybaczam. Niech Ci komputer lekkim będzie.
                  Wszystkiego dobrego na 1-go maja!

                  Miriam Nieustająca smile
                  • Gość: LIMAK miriam - swoją obłudną miłośc zostaw diabłu IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 11:40
                    miriamfirst napisał(a):

                    > tyu napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: luka napisał(a):
                    > >
                    > > > Tyu, mógłbys łaskawie przesłać mi mejla z tymi i owymi aktualnościami
                    > ?
                    > > > Wścibski luka
                    > >
                    > >
                    > > Witay, Xiążę!
                    > > Wyobraź sobie - ROBIĘ TO OD WIELU DNI!
                    > > Co prawda nie doszedłem jeszcze do końca, ale kolejny tom moich odpowiedzi
                    > na
                    > > kolejny tom Twoich zapytań i tez (tych od wzniecania bólu zębów) jest już
                    > w
                    > > przygotowaniu do druku.
                    > > Zobowiązuję się w czynie 1-Majowym, że dotrze jeszcze dziś!
                    > >
                    > > Kłaniam Ci się czapką do ziemi, po polsku (to TEŻ a propos 1 Maja, a co!)
                    > > przepraszając za znacznie ponad miarę rozciągnięty cykl wydawniczy.
                    > > tyu
                    >
                    > Tyu, a ty pamiętasz (ech!) ten zwrot? Broniewski kłaniał się czapką do ziemi
                    > rewolucji, prawda? smile)))
                    > Czy Widzisz, co się dzieje Druhu? ktoś pomylił mnie z kimś albo ten wątek ma
                    > nieznane mi podłoże emocjonalno-"socjotechniczne", i nie rozumiem, po co ktoś
                    > zadaje sobie tyle trudu, żeby doprowadzić do... niczego. Zwłaszcza, że ja,
                    > bezbronna niewiasta, odzywałam się doń przyjaźniej, i nie chciałam waśni.
                    > Ale - jeśli on odreagowuje coś złego, dzięki temu pisanie - nie wywołuje w prac
                    > y
                    > spięć, w domu scysji, nie szuka "mocnych wrażeń" po godzinach i nie strzela
                    > stracenczo setki - to ja się na to zgadzam. Niech sobie zrobi dobrze. Stać mnie
                    >
                    > na to.
                    > Limaku! pisz sobie - co tylko chcesz. Masz moją haszkachę na to. Tylko - postar
                    > aj
                    > się - przynajmniej w tzw życiu - być bardziej strawnym, prawym, itd.
                    > A jeśli Ci "przejdzie", to ja Ci to wspaniałomyslnie wszystko - wybaczę. Już Ci
                    >
                    > wybaczam. Niech Ci komputer lekkim będzie.
                    > Wszystkiego dobrego na 1-go maja!
                    >
                    > Miriam Nieustająca smile

                    Miriam.
                    Swojej obłudy miłością nie przysłonisz!
                    Przeczytaj post do Kasi...tam jest o Twojej miłości...o Twojej podwójnej
                    moralności...
                    Jeżeli masz być taka podła w domu , lepiej czyń to tu na forum , w stosunku do
                    mnie...jestem w stanie dla dobra Twojej rodziny to ścierpieć ...ty masz męża ,
                    dzieci...a podłość mogłaby Ci rodzinę rozwalić...
                    Myślę , ze po go0dzinach pracy nie strzelasz do Arabów...to i to jest dobre...
                    Ja do Ciebie pisałem miłością ,posyłałem dobre słowo,wyciągałem ręką ...to ja dla
                    Ciebie to robiłem ,ja bezbronny LIMAK...
                    Mimo wszystko WYBACZAM. Niech Ci ziemia lekka będzie ...narazie pod stopami.
                    Wszyskiego dobrego w szolomie.
                    Tylko אהבה .

                    Ustający KAMIL

                    • tyu Krzew gorejący na linii strzału rosnący - do M&L 30.04.02, 13:28
                      Miriam!
                      Jak być może zauważyłaś - PRAWIE mi się udało obniżyć temperaturę w miejscu, w
                      którym była stanowczo zbyt wysoka - tym bardziej, że już sam tytuł wątku
                      temperaturę tę podnosił niezwykle skutecznie. I pomyśleć że świat, O MAŁO CO,
                      byłby taki piękny... Może jeszcze kiedyś mi się uda? A na razie - wytrwaj w
                      uśmiechu, proszę, choć wiem, że to trudne!

                      Limaku!
                      A co Ty mi obiecywałeś "w temacie" odpuszczenia sobie?!
                      Nie mieszaj różnych spraw i DWÓCH zupełnie różnych osób, proszę! Ja TEŻ nie
                      mieszam SWOICH żali o RÓŻNE sprawy wobec RÓŻNYCH osób!
                      Popieram tu całkowicie Kasię (nie tę sprzed roku, ale TĘ i W TEJ SPRAWIE rację
                      mającą!)
                      I - jeszcze lepiej: rób - w stosunku do JEDNEJ osoby, która zalazła Ci za skórę
                      (a Czy Miriam zalazła?!) - to, co ja obecnie robię wobec fałszywego tyu made in
                      Białystok. OLAĆ, OLAĆ, OLAĆ !!! (Miriam - mam nadzieję, że oczy swe - czarne a
                      wrażliwe - zamknęłaś w porę?)

                      Kochani moi Oboje!
                      (mam nadzieję, że mogę tak się do Was RÓWNOCZEŚNIE zwrócić?)
                      Pozwólcie, że w dniu Wigilii (jak to pięknie i nastrojowo brzmi, prawda?)
                      Pierwszomajowego Święta złożę Wam obojgu życzenia ZGODY, RADOŚCI I SPOKOJU.
                      Zarówno wewnętrznego, jak i w kontaktach z innymi.

                      Bądźcie pozdrowieni!
                      kochający Was, przyjazny dla całego świata i zalogowany
                      tyu o wielkim sercu
                      czyli ten prawdziwy
                      smile)
                  • Gość: siedem ślimak ma od tego ludzi IP: *.tgory.pik-net.pl 30.04.02, 11:53
                    miriamfirst napisał(a):
                    > stracenczo setki - to ja się na to zgadzam. Niech sobie zrobi dobrze.

                    tzn dokładnie to Pan Wiesiek [dział sanitarny] robi ślimakowi dobrze.

                    7,28
                  • tyu Krzew gorejący - już tylko do Miriam 30.04.02, 13:50
                    miriamfirst napisał(a):

                    > Tyu, a ty pamiętasz (ech!) ten zwrot? Broniewski kłaniał się czapką do ziemi
                    > rewolucji, prawda? smile)))

                    Tak! Jak widzę - jesteś świetna nie tylko w liryce lirycznej!
                    wink
                    (Ale - pssst! Chodziło o Rewolucję Rosyjską, oczywiście.)

                    > Czy Widzisz, co się dzieje Druhu?

                    I w tym momencie powinienem zeskoczyć z kompa i - w ślad za mym duchem (duchem
                    DRUHA Twego, jak sama zauważyłaś!!!) - wystrzelić gdzieś - hen! - w przestrzeń,
                    cyberprzestrzeń, hiperprzestrzeń!... tam, gdzie dość będzie miejsca na radość
                    moją, określeniem tym wywołaną...

                    Poza tym - widzę, oczywiście - i oczywiście niestety...

                    > Wszystkiego dobrego na 1-go maja!
                    >
                    > Miriam Nieustająca smile

                    I Tobie - jeszcze raz!
                    tyu Promienny smile))
                • Gość: EUROMIR NIE TA WSPOLNOTA IP: *.cm-upc.chello.se 01.05.02, 01:24
                  Panie Tyu,
                  pisze Pan :
                  " Kłaniam Ci się czapką do ziemi, po polsku (to TEŻ a propos 1 Maja, /.../ "

                  I co za bzdura . Pan się kłania po chłopsku. (Po swojemu ?) Sądząc, że np. klasa moja wybita ? Czy Pan z prawa
                  magdeburskiego, albo azjatyckiego osadzony? Cóż za bzdura. Dla mnie po polsku - nie znaczy po mongolsku,
                  czołem bić. Czołem bić ? Nie rób z nas Pan pezetperowskich chłopów , chamstwa - w ogólności mówiąc o
                  Polakach. Gdyż różni oni. Ci nieświadomie przez Pana, w ogólności (świadomie ?) pogardzani Polacy.Czy każdy
                  w garści czapkę trzyma i trzymał ?
                  Ja nie czuję wspólnoty, z tą częścią naszego narodu,,która sturczona, albo pozbawiona nie tylko woli , ale i
                  honoru. Podła, giętka, kupna, sprzedajna - z Pańską, świerzbu pełną, czapką w dłoni...

                  Nie ta wspólnota !
                  A jeśli ta - to nie moja. Czy sądził Pan, że np.- ja również Polak - ja też w niej według Pańskiego opisu
                  współuczestniczę ? Kłaniaj się Pan jak chcesz, ale nie po polsku, gdyż kiepski Pański polonez jak i krakowiak.

                  Euromir
                  • tyu CZŁEK Z NIE TEJ WSPOLNOTY DO PANA EUROMIRA 04.05.02, 23:03
                    Panie Euromirze!
                    Przeczytałem Pańskie uwagi i jedno słowo mi się nasunęło.
                    ZGROZA.

                    1. Może to nieważne, ale sformułowanie "czapką do ziemi, po polsku" nie ja
                    wymyśliłem, tylko niejaki Broniewski - Władysław zresztą. Poeta. Komuch
                    oczywiście. Ja tylko żartobliwie doń nawiązałem w kontekście święta takoż
                    komuchom (czyli m.in. mnie) przypisywanego - żadnych własnych ideologii nie
                    przydając. Zauważyła to Miriam - Pan widocznie jednak w komuszych poetów
                    czytywaniu nie gustuje, stąd ton potępienia a pohukiwania tak gromki w Pańskim
                    poscie występujący.

                    2. Zauważam z rosnącą trwogą, że Panu już wszystko "się kojarzy". Nie odróżnia
                    Pan zupełnie służalczego (albo zgoła i niewolniczego) bicia czołem na kolanach -
                    w egipsko-azjatyckim stylu wykonywanego - od zamiecenia ziemi sobolową czapą
                    przez dumnego, choć niechby nawet zagrodowego szlachetkę - takiego, z jakich i ja
                    wyrosłem - przed witającym go Xiążęciem. I nie dlatego zgoła, iże to Xiążę -
                    wszakże szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie - jeno dlatego, że honor
                    szlachecki nakazuje za despekt uczyniony - przeprosić. A despektem wszak było
                    wielodniowe nieodpowiadanie przeze mnie na Panalukowe listy, elektroniczną pocztą
                    słane.
                    Nawiasem: a z czymże to się Panu kojarzy okrzyk ojców naszych: czołem,
                    waszmościowie! - jakim się wzajem witali? Czy TEŻ z pojękiwaniem rabów klęczących
                    przed władcą, czy - tak jak mnie - z pełnym dumy uznaniem wartości RÓWNYCH SOBIE
                    obywateli, abo i komilitonów miłych, zbliżających się ksobie.

                    3. "pezetpeerowskie chłopy", "chamstwo", moja "świerzbu pełna, czapka w dłoni..."
                    Tudzież obowiązkowe skojarzenie ze sprzedajnością, podłością - itd itp. Ideologia
                    dorobiona, bo tak Pana zdaniem widocznie musiało być, ale styl daleki od tego,
                    jaki zazwyczaj Pan prezentuje.
                    Przemęczenie? Abo Panna Kunka brew zmarszczyła może?
                    Biorąc pod uwagę przeciętny poziom mizantropii tudzież myślenia obsesjami,
                    widocznych w Pana wypowiedziach - to i tak ŚWIĘTA KOBIETA, że nadal w Pańskiej
                    okolicy przebywanie wytrzymuje.

                    Proszę uprzejmie o przekazanie Jej moich niezmiennych hołdów.
                    Czapką do ziemi kłaniam, o łaskę tę prosząc.
                    tyu




                    Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                    > Panie Tyu,
                    > pisze Pan :
                    > " Kłaniam Ci się czapką do ziemi, po polsku (to TEŻ a propos 1 Maja, /.../ "
                    >
                    > I co za bzdura . Pan się kłania po chłopsku. (Po swojemu ?) Sądząc, że np.
                    > klasa moja wybita ? Czy Pan z prawa
                    > magdeburskiego, albo azjatyckiego osadzony? Cóż za bzdura. Dla mnie po polsku -
                    > nie znaczy po mongolsku,
                    > czołem bić. Czołem bić ? Nie rób z nas Pan pezetperowskich chłopów , chamstwa -
                    > w ogólności mówiąc o
                    > Polakach. Gdyż różni oni. Ci nieświadomie przez Pana, w ogólności (świadomie ?)
                    > pogardzani Polacy.Czy każdy
                    > w garści czapkę trzyma i trzymał ?
                    > Ja nie czuję wspólnoty, z tą częścią naszego narodu,,która sturczona, albo poz
                    > bawiona nie tylko woli , ale i
                    > honoru. Podła, giętka, kupna, sprzedajna - z Pańską, świerzbu pełną, czapką w
                    > dłoni...
                    >
                    > Nie ta wspólnota !
                    > A jeśli ta - to nie moja. Czy sądził Pan, że np.- ja również Polak - ja też w
                    > niej według Pańskiego opisu
                    > współuczestniczę ? Kłaniaj się Pan jak chcesz, ale nie po polsku, gdyż kiepski
                    > Pański polonez jak i krakowiak.
                    >
                    > Euromir

                    • Gość: EUROMIR Re: CZŁEK Z NIE TEJ WSPOLNOTY IP: *.cm-upc.chello.se 06.05.02, 23:54
                      Miły Panie Tyu,
                      napisał Pan :

                      3. "pezetpeerowskie chłopy", "chamstwo", moja "świerzbu pełna, czapka w dłoni..."
                      Tudzież obowiązkowe skojarzenie ze sprzedajnością, podłością - itd itp. Ideologia
                      dorobiona, bo tak Pana zdaniem widocznie musiało być, ale styl daleki od tego,
                      jaki zazwyczaj Pan prezentuje.
                      Przemęczenie? Abo Panna Kunka brew zmarszczyła może?
                      Biorąc pod uwagę przeciętny poziom mizantropii tudzież myślenia obsesjami,
                      widocznych w Pana wypowiedziach - to i tak ŚWIĘTA KOBIETA, że nadal w Pańskiej
                      okolicy przebywanie wytrzymuje./.../ "

                      (1) Swiąta prawda. Uwagi arcysłuszne.
                      (2) Poziom mojej wypowiedzi, tu w wątku żenujący.( Rano po przeczytaniu - wstydziłem się...i liczyłem, że Pan
                      się domyśli,... daruje...)
                      (3)Całość (i szczegóły), oczywiście zwalam na przemęczenie !
                      (4)Gdy zaś chodzi o przebywanie panny Kunki ze mną (wspólny dach itd) - niestety - zażyłość nasza należy już
                      do historii.
                      (5) Konsekwencje Panna wyciągnęła prawdopodobnie z powodów przez Pana wymienionych : " /.../poziom
                      mizantropii tudzież myślenia obsesjami, widocznych w Pana wypowiedziach /.../ "
                      (6)Przepraszam.
                      (7)Pozdrawiam.
                      (8)Euromir
            • tyu Do_LIMAKA_O_KURRRTYNIE -_P.S. 30.04.02, 09:09
              Ta kurrrtyna jest od Gałczyńskiego (zapomniałem dodać w pozdrowieniu)
              oczywiście niewątpliwie pożyczona, ale aluzja - gdyby kto pytał - nie idzie w
              kierunku sugerowania, że ktokolwiek w okolicy jest zieloną (czy jakąkolwiek
              inną) gęsią! Jest nieco bardziej łopatologiczna: Kurrrtyna, czyli - ODPUŚĆ!

              Pozdrawiam jeszcze raz!
              Twój polubowny
              kuluarowy tyu
              • perla_ Re: Do_LIMAKA_ prośba przeciwna jest 30.04.02, 09:20
                LIMAKU wielu nicków, nie odpuszczaj właśnie. To interesujące co wypisujesz
                jest. Miło popatrzeć jak tam się miotasz przed kompem z bezsilnej złości. W
                Elektrowni Bełchatów oczywiście. Forumową KURWĄ zostałeś. I nie przez Twoje
                hmm... skłonności odmienne, ale za podpisywanie swoich idiotyzmów CUDZYMI
                nickami. Juz dwa razy wyciąłem z netu cię. Raz na WP, jak za bandytę Kosura
                robiłeś, i raz z forum. Później ci pozwoliłem wrócić bo miałem taki kaprys.
                Dlatego pisz, pisz...

                pozdrawiam Kosurku

                Perła
                • Gość: first ha,ha,haaaaaaaaaaaaaaaaa....... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 09:27
                  nerwki , nerwki .....ha, ha, ha..............
            • Gość: LIMAK Re: Wcięcie do Limaka i - oby - KURRRTYNA ! IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 09:12
              tyu napisał(a):

              > Limaku!
              >
              > Wprawdzie to, co Ci mam do powiedzenia, napisałem przed chwilą w wątku D_nutki
              > adresowanym do Ciebie, ale - dobrego nigdy za wiele.
              >
              > DOBRZE zatem zastanów się, Limaku, zanim...
              >
              > NAPRAWDĘ atakujesz niewłaściwe osoby za niewłaściwe sprawy!
              >
              > Poza tym - wydaje mi się, że w niewłaściwy sposób łączysz pewne osoby z innymi
              > osobami, do których OBAJ mamy stosunek tzw. określony. (Dla ułatwienia: nie
              > chodzi mi o Kasię!)
              >
              > Idzie wiosna, dłuuugi weekend, szum drzew, traw, a nawet - być może jeszcze
              > gdzieś - sztandarów...
              >
              > Odpuść!
              >
              > Z proletariacko-boyowsko-surrealistycznie przyjaznym pozdrowieniem
              > Twój
              > tyu

              Tyu
              ODPUSZCAM!!!!
              A Kasię bardzo polubiłem ( czuję sentyment do tego imienia)...robię to raczej z
              przekory ...Napewno nie ze złości. Tak aby nawiązać Fofumowy kontakt.
              Za proletariackie pozdrowienia dziękuję.Spotykamy się na wiecu...u nas o godz.10
              w parku 3 Maja...Będę trzymał surrealistyczny transparent z surrealistycznym
              hasłem <Na pohybel prawicy> , oraz z hasłami krzyczanymi <Tyu , LIMAK , d_nytka,
              Kasia - w jednym szeregu razem ze śLIMAKIEM>.
              LIMAK

              • tyu Re: Wcięcie do Limaka i - oby - KURRRTYNA ! 30.04.02, 09:22
                I tak trzymać, Limaku!

                Co dotyczy zarówno surrealistycznych transparentów z jakże miłym memu sercu
                hasłem, jak i - szerzej - Twego podejścia do zagadnienia.
                "Tak trzymać" to wszak żeglarska komenda, by trzymać się WŁAŚCIWEGO KURSU.

                Pozdrawiam raz jeszcze - dobrego nigdy za wiele!
                Twój
                właściwie (taką przynajmniej ma nadzieję) kursujący
                tyu
          • Gość: kasiaprim Re: do Kasi ...Kasiprim...a może poszukac ????? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.02, 09:51
            Gość portalu: LIMAK napisał(a):
            > Zarzucasz mi , że to ja piszę pod wieloma nickami...a zobacz co Ty zrobiłaś !W
            > tylko tym jednym wątku jesteś Kasią i Kasiąprim...czy to nie jest objaw
            > schizofrenii!
            > Jednak przychylny Ci
            > LIMAK

            Na tym forum zawsze bylam Kasią-i tak tez dla innych, którzy mnie z forom ID
            pamietaja- podpisalam pierwszego posta, zas z racji czestosci wystepowania tego
            imienia gdy sie loguje -to jako kasiaprim i tak tez sie tym razem podpisałam. Oba
            nicki - jak widac - maja ze soba wiele wspolnego, czego o Twoich powiedziec nie
            mozna.
            Zas - by skonczyc te , coraz bardziej jałową, dyskusję-mogę stwierdzic jedno:
            kierują mną względy szacunku dla Miriam , czyli stosunek jaki zapewne ma do Perły
            sama Miriam. A przyjaźń-to relacja warta naprawde wiele. Jeśli masz cos do Perły-
            koresponduj z Nim, nie obrażaj innych tylko dlatego, że z Twoim adwersarzem się
            przyjaźnią. To nie tylko naruszenie zasad dobrych obyczajów ale -co na forum
            ważne-naruszenie netykiety. A tak prywatnie moge poradzic, bys w wyszukiwarce
            znalazł posty a zwłaszcza wątki Miriam - bedziesz miał z ich przeczytania wiele
            przyjemnosci, a i pewnie czegos nowego sie nauczysz- jak choćby tego jak szerokie
            kregi znaczeniowe moze miec TOLERANCJA. A to w dzisiejszych czasach wiedza nie do
            przecenienia...
            • Gość: LIMAK Re: do Kasi ...Kasiprim...a może poszukac ????? IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 11:23
              Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

              > Gość portalu: LIMAK napisał(a):
              > > Zarzucasz mi , że to ja piszę pod wieloma nickami...a zobacz co Ty zrobiła
              > ś !W
              > > tylko tym jednym wątku jesteś Kasią i Kasiąprim...czy to nie jest objaw
              > > schizofrenii!
              > > Jednak przychylny Ci
              > > LIMAK
              >
              > Na tym forum zawsze bylam Kasią-i tak tez dla innych, którzy mnie z forom ID
              > pamietaja- podpisalam pierwszego posta, zas z racji czestosci wystepowania tego
              >
              > imienia gdy sie loguje -to jako kasiaprim i tak tez sie tym razem podpisałam. O
              > ba
              > nicki - jak widac - maja ze soba wiele wspolnego, czego o Twoich powiedziec nie
              >
              > mozna.
              > Zas - by skonczyc te , coraz bardziej jałową, dyskusję-mogę stwierdzic jedno:
              > kierują mną względy szacunku dla Miriam , czyli stosunek jaki zapewne ma do Per
              > ły
              > sama Miriam. A przyjaźń-to relacja warta naprawde wiele. Jeśli masz cos do Perł
              > y-
              > koresponduj z Nim, nie obrażaj innych tylko dlatego, że z Twoim adwersarzem się
              >
              > przyjaźnią. To nie tylko naruszenie zasad dobrych obyczajów ale -co na forum
              > ważne-naruszenie netykiety. A tak prywatnie moge poradzic, bys w wyszukiwarce
              > znalazł posty a zwłaszcza wątki Miriam - bedziesz miał z ich przeczytania wiele
              >
              > przyjemnosci, a i pewnie czegos nowego sie nauczysz- jak choćby tego jak szerok
              > ie
              > kregi znaczeniowe moze miec TOLERANCJA. A to w dzisiejszych czasach wiedza nie
              > do
              > przecenienia...


              Miła Kasiu.
              Tu na była niejedna juz Kasia...i wszystkie takie miłe jak Ty ...
              Możesz zajżeć w wyszukiwarkę forum pod tytuł" Biskupi Polscy..." -wątek
              LIMAKA...tam była bardzo długa rozmowa LIMAKA z Kasią...nie to nie było
              kopanie...to była rozmowa. Możesz tam zobaczyc wwejście tego gentelmena perłę(
              przyjaciela miriam - znasz powiedzenie " kto z kim przystaje...".
              W ten temat wchodził i Hans...zobacz róznice zachowań!
              A teraz , żeby Ci ułatwić kto jest kto i kwestie ich moralności przesyłam Ci
              kopie postów - Wstrętnego LIMAKA ,gentelmena perły, i pełnej dobroci miriam...
              A więc do dzieła:-

              Teraz post wstrętnego LIMAKA:-

              Nosił wilk razy kilka.....do perły
              Autor: Gość portalu: LIMAK
              Data: 26-04-2002 09:47 adres: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.*


              --------------------------------------------------------------------------------
              mogę dodać jeszcze : "kto czym wojuje od tego ginie "!!!...a słyszałem cos o
              tobie na ten temat!!!
              Resztę zostawiam bez komentarza...ty sam wiesz o co chodzi !!!

              ____________________________________________________-

              A teraz odpowiedź (kopia) gentelmena perły - przyjaciela miriam:-

              Re: Nosił wilk razy kilka.....do Limaka jest
              Autor: perla_@poczta.gazeta.pl
              Data: 26-04-2002 09:55


              --------------------------------------------------------------------------------
              Gość portalu: LIMAK napisał(a):

              > mogę dodać jeszcze : "kto czym wojuje od tego ginie "!!!...a słyszałem cos o
              > tobie na ten temat!!!
              > Resztę zostawiam bez komentarza...ty sam wiesz o co chodzi !!!

              Te ciągłe twoje niedopowiedzenia nie interesują mnie, forumowa kurwo.

              Perła

              Limaka komentarz :- zwróc kasia uwage na piękne słowo KURWA
              A teraz ten podły LIMAK obruszył się , ze ten gentelmen perła nazwał go pięknym i
              pełnym miłosci słowem KURWA:-

              No i co obszczymurku z Lublina- wykapowałem Ci
              Autor: Gość portalu: LIMAK
              Data: 26-04-2002 11:15 adres: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.*


              --------------------------------------------------------------------------------
              Zbyt długo Cię znam ścierwo, i ty wiesz o tym...ty wiesz , ze ja wiem...ty
              sobie nie zasłużyłeś na słowo KURWA , ty tylko jesteś ścierwem lubelskim..,
              ten wątek założyłes tylko po to,aby usdprawiedliwić się przed nami ...
              Płacz , płacz...robiłes włamania, a teraz mówisz to nie ja , to mnie...a ja nic
              nie wiedziałem przez tyle czasu i się dopiero przypadkowo zoriętowałem..
              Moja opinia cię nie interesuje , bo wieasz dobrze , że ja wiem...z innych
              możsesz robic wariatów , tu na forum , ale ...uważaj !
              U mnie na zawsze zostaniesz ścierwem ty...idioto-dyrektorze banku....i Ci co im
              o tym dyrektiorze ten kit wciskałes tez wiedzą jaki z ciebie oszust- ścierwo...
              skomlej ...skomlej...ale nie ze mną te numery ...
              LIMAK

              ___________________________________________________________________________
              teraz pełna dobroci miriam staje w obronie gentelmena perły ( swój , swojego
              pozna...), i strofuje obrzydliwego LIMAKA który dziwnie złym zachowaniem
              zareagował na słowa perły pełne miłości:-

              Re: ścierwo poznasz po tym , ze z daleka śmierdzi !
              Autor: Gość portalu: Miriam
              Data: 26-04-2002 12:36 adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl


              --------------------------------------------------------------------------------
              Gość portalu: LIMAK napisał(a):

              > styl mozna dopasować , ale chamskiego charakteru nie ...- i po tym sie go
              > poznaje !
              > On był zawsze taki ...po dupie całował kiedy był winien , podnózkiem był...a
              > kiedy troche awansował niszczył tych co mu kiedys pomogli...
              > Tak ,tak...- ty wiesz , ze ja cię znam ...pamietasz jak mało brakowało byś
              > dostał w machę ...pozdrowienia dla żony od Kazika- boli teraz rogaczu...


              Ach, powitać, powitać, jaki miły styl, jaki ciepły pościk, ale jakiż
              samokrytyczny ton! A mówienie (pisanie) o sobie w trzeciej osobie uważam za
              szczyt wyrafinowania. Ale zauważ - swój "chamski" jak oceniasz charakter - Twój
              post - wszystko się zgadza, jest chamski - możesz go - zmienić. Oczywiście, to
              nie będzie kindersztuba, którą zna się z domu, no ale... zawsze lepiej, niż jest
              teraz. "Ceterum" - to Twoja sprawa, bo mnie jest to fiume!

              Miriam

              _______________________________________________

              Komentarz LIMAKA:- tak Kasiu wyglada druga ( Tobie nieznana...???) strona prawdy.
              A teraz miła ( zawsze czuje sentyment do tego imienia!!!) zgadnij kto i dlaczego
              wymazał ze spisu watków , watek pt."Perła prosi o przeczytanie tej informacji "!
              No Zgadnij kto???Kto to na forum to potrafi i kto to już czynił ?!
              Oto odpowiedź z innego wątkusad Kasu z tego tylko troche wyżej...trzeba
              czytac ...i się już wszystko wie.
              A teraz kopia, o tym kto wycina wątki:-

              Re: Do_LIMAKA_ prośba przeciwna jest
              Autor: perla_@poczta.gazeta.pl
              Data: 30-04-2002 09:20


              --------------------------------------------------------------------------------
              LIMAKU wielu nicków, nie odpuszczaj właśnie. To interesujące co wypisujesz
              jest. Miło popatrzeć jak tam się miotasz przed kompem z bezsilnej złości. W
              Elektrowni Bełchatów oczywiście. Forumową KURWĄ zostałeś. I nie przez Twoje
              hmm... skłonności odmienne, ale za podpisywanie swoich idiotyzmów CUDZYMI
              nickami. Juz dwa razy wyciąłem z netu cię. Raz na WP, jak za bandytę Kosura
              robiłeś, i raz z forum. Później ci pozwoliłem wrócić bo miałem taki kaprys.
              Dlatego pisz, pisz...

              pozdrawiam Kosurku

              Perła

              ________________________________________-

              Kasiu już wszystko rozumiesz ? A może tylko nie chcesz!
              Widziszocjotechnika sie przydaje , ale i logika też !!!
              Wielce sprzyjający Ci
              Wstrętny LIMAK
              Ps.
              Może perła i miriam wytną i ten post ...bo blamaz i i wstyd ...a miłościa już nic
              na tym FORUM nie zrobią !!!






    • sceptyk Pytanie ogolne 30.04.02, 12:06
      A o czym wlasciwie, Kochani, tu dyskutujecie? Tak sie pytam, z ciekawosci.

      sc-k
      • Gość: siedem ot: Markiz De Ślimak... IP: *.tgory.pik-net.pl 30.04.02, 12:10
        założył wątek masochistyczny
        a dobre ludzie pomagajo mu
        w potrzebie

        7,20
    • Gość: first NIECH SIĘ ŚWIĘCI 1 MAJA........ IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 13:16
      ha,ha,ha...................
    • Gość: walduś do KASI i reszty.... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 30.04.02, 13:20
      Może nie powinienem się wtrącać...

      MAm tylko szybkie pytanka:
      - Czy perła (pod jakim względem perła?) zawsze używa takiego wysublimowanego
      języka?
      - Czy Szanowne PAnie tolerują, a wręcz popierają chamstwo?
      CO do LIMAKA - odpłaca pięknym za nadobne - trafił swój na swego. Może
      strasznie spłycam "głębokie" relacje pomiędzy forumowiczami... za co
      przepraszam.
      A swoją drogą czy Limak nie ma troszkę racji (na podstawie obserwacji licznych
      wątków wymienionych w tym wątku osób)?
      Na koniec łączę wyrazy szacunku dla Ciebie Kasiu oraz reszty Szacownego Grona,
      Pozdrawiam
      walduś
      • wild opera mydlana? Fąfadela Kosmatela :) 30.04.02, 15:09
        Gość portalu: walduś napisał(a):

        > Pozdrawiam
        > walduś

        również pozdrawiam! wink
    • Gość: LIMAK Ile twarzy ma kasia , a ile miriam ? - CZYTAJ.. IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 30.04.02, 14:04
      To kopia postu miriam:-

      Re: ścierwo poznasz po tym , ze z daleka śmierdzi !
      Autor: Gość portalu: Miriam
      Data: 26-04-2002 12:36 adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl


      --------------------------------------------------------------------------------
      Gość portalu: LIMAK napisał(a):

      > styl mozna dopasować , ale chamskiego charakteru nie ...- i po tym sie go
      > poznaje !
      > On był zawsze taki ...po dupie całował kiedy był winien , podnózkiem był...a
      > kiedy troche awansował niszczył tych co mu kiedys pomogli...
      > Tak ,tak...- ty wiesz , ze ja cię znam ...pamietasz jak mało brakowało byś
      > dostał w machę ...pozdrowienia dla żony od Kazika- boli teraz rogaczu...


      Ach, powitać, powitać, jaki miły styl, jaki ciepły pościk, ale jakiż
      samokrytyczny ton! A mówienie (pisanie) o sobie w trzeciej osobie uważam za
      szczyt wyrafinowania. Ale zauważ - swój "chamski" jak oceniasz charakter - Twój
      post - wszystko się zgadza, jest chamski - możesz go - zmienić. Oczywiście, to
      nie będzie kindersztuba, którą zna się z domu, no ale... zawsze lepiej, niż
      jest
      teraz. "Ceterum" - to Twoja sprawa, bo mnie jest to fiume!

      Miriam

      --------------------------------------------------------------

      ...a to kopia postu kasi:-

      Wieloznaczna piosenka dla poliglotow-od Kasi
      Autor: Gość portalu: Kasia
      Data: 07-01-2002 19:10 adres: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl


      --------------------------------------------------------------------------------
      Wszystkim, ktorych nie usatysfakcjonowala dotychczasowa ze mna korespondencja-
      dedykuję w nadziei, ze tym razem zostana zaspokojeni... Bo tekst i madry, i
      wieloznaczny i -last but not least- wielojezyczny, co bardzo podnosi poziom
      samozadowolenia czytajacych- nagle odkrywajacych , ze sa tacy zdolni...ech...

      Piosenka dla poliglotow

      Jak dobrze byc barankiem
      i wstawac sobie rankiem,
      i biegac na polanke,
      i spiewac sobie tak:
      be be be, kopytka niosa mnie,
      be be be, kopytka niosa mnie.
      >
      How good to be baranek
      and wake up sobie ranek,
      and running to polanek,
      and singing just like that:
      be be be, kopytka taking me,
      be be be, kopytka taking me.

      So gut zu sein baranek
      aufsteigen sobie ranek.
      und gehen aus polanek,
      und singen so wie als:
      bich bich bich, kopytka tragen mich,
      bich bich bich, kopytka tragen mich.

      C'est bien d'etre un baranek
      et se berer sobie ranek,
      et courir sur polanek,
      et chanter comme ca :
      boit boit boit, kopytka portent moi,
      boit boit boit, kopytka portent moi.

      Bene essere baranek
      alzarsi sobie ranek
      corere na polanek
      e cantare me si :
      be be be, kopytka portano me,
      be be be, kopytka portano me.


      --------------------------------------------------------------------------------


      A TERAZ PORÓWNAJCIE IP u jedneJ? i drugiej?- *.łódz.cvx.ppp.tpnet.pl

      Cyk i wszystko jasne!!!!!!!!!!!!!!
      A teraz Tyu - co powiesz?
      Pozdrawiam
      LIMAK
      • wild hm Kasia jest fajniejsza od Miriam?? 30.04.02, 15:06
        Gość portalu: LIMAK napisał(a):

        > A teraz Tyu - co powiesz?

        a no co tju można powiedzieć? :}
        • Gość: walduś wild - jesteś coolman'em ;-))))) IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 30.04.02, 15:41
          wild napisał(a):

          > Gość portalu: LIMAK napisał(a):
          >
          > > A teraz Tyu - co powiesz?
          >
          > a no co tju można powiedzieć? :}

      • tyu CZYTAŁEM - odpowiedź w "specwątku" (no txt) 30.04.02, 15:28
      • miriamfirst Re: Ile twarzy ma kasia , a ile miriam ? LIMAK 30.04.02, 15:29
        Kamilu, Limaku - przesadzasz - to jest łagodne określenie tego, co robisz.
        Jeszcze raz powtarzam, że od roku loguję się, a nie logując - podpisuję nickiem
        Miriam. Nie rozumiem osób, które robią inaczej.
        To jest smieszne, co tutaj się dzieje, a ponieważ mam poczucie humoru - nie
        bezgraniczne wprawdzie - ale mam WYJAŚNIAM CO NASTĘPUJE: A TO ( zwłaszcza, że
        jutro, Tyu to świeto majowe, rozumiesz!) Kasia - jest moją bardzo, bardzo dobrą
        znajomą, świetną dziewczyną, którą zna Stoik, którą poznał Scan i jego żona
        Monika. Nie podpisujemy się za siebie wzajemnie, nigdy. Jestesmy tak różne
        (Kasia jest wyższa wzrostem na przykład, wybacz Kasiu, że podaje tak intymne
        szczegóły) Obie mieszkamy w mieście Łodzi.
        Tak się złozyło, że miałam okazję i przyjemnośc gościć kilka osób z forum -
        przy okazji różnych świąt żydowskich, albo bez takiej okazji. Pisaliśmy czasami
        z komputera gminnego vide np "Taaka gmina" - pierwsze spotkanie ze Scanem.
        KAŻDy był i pozostał suwerenny.
        Dlatego Kamilu-Limaku, skończmy już te komeraże, nie handlowałam nigdy niczym
        (Jak to się mogło stać?! Z moim pochodzeniem?!?) pomyliłeś mnie z kim innym.
        Ażeby sprawę wyjaśnić kompletnie, zapraszam Cię do Gminy - przyjedź i sam na
        oczy własne zobaczysz.

        Pozdrawiam Cię serdecznie

        Miriam
        • tyu Zatem: Polam, wszystko jasne i... KURRRTYNA ! 30.04.02, 16:17
          miriamfirst napisał(a):

          > Kamilu, Limaku - przesadzasz - to jest łagodne określenie tego, co robisz.

          POPIERAM! Limaku - jeszcze raz... odpuść.
          Te kolejne "inne" wątki o TEJ SAMEJ treści - też.


          > Jeszcze raz powtarzam, że od roku loguję się, a nie logując - podpisuję nickiem
          > Miriam. Nie rozumiem osób, które robią inaczej.
          > To jest smieszne, co tutaj się dzieje, a ponieważ mam poczucie humoru - nie
          > bezgraniczne wprawdzie - ale mam WYJAŚNIAM CO NASTĘPUJE: A TO ( zwłaszcza, że
          > jutro, Tyu to świeto majowe, rozumiesz!)

          I tu jest coś do mnie!
          Tylko - co mi chciałaś powiedzieć?
          Że zastanawiasz się, wraz z Poetą: "ten dzień majowy jakimi mam opisać słowy?"
          wink
          Czy może - coś jeszcze??


          Kasia - jest moją bardzo, bardzo dobrą
          > znajomą, świetną dziewczyną, którą zna Stoik, którą poznał Scan i jego żona
          > Monika. Nie podpisujemy się za siebie wzajemnie, nigdy. Jestesmy tak różne
          > (Kasia jest wyższa wzrostem na przykład, wybacz Kasiu, że podaje tak intymne
          > szczegóły) Obie mieszkamy w mieście Łodzi.
          > Tak się złozyło, że miałam okazję i przyjemnośc gościć kilka osób z forum -
          > przy okazji różnych świąt żydowskich, albo bez takiej okazji. Pisaliśmy czasami
          > z komputera gminnego vide np "Taaka gmina" - pierwsze spotkanie ze Scanem.
          > KAŻDy był i pozostał suwerenny.
          > Dlatego Kamilu-Limaku, skończmy już te komeraże, nie handlowałam nigdy niczym
          > (Jak to się mogło stać?! Z moim pochodzeniem?!?) pomyliłeś mnie z kim innym.
          > Ażeby sprawę wyjaśnić kompletnie, zapraszam Cię do Gminy - przyjedź i sam na
          > oczy własne zobaczysz.
          >
          > Pozdrawiam Cię serdecznie
          >
          > Miriam


          I tutaj, Limaku, NAPRAWDĘ powinien nastąpić koniec tej - "łagodnie określając" -
          zabawy.
          Pozdrawiam Was oboje jeszcze raz.
          tyu

          A dla Miriam, skoro jesteśmy już przy tej poetyce - i przy mieście Łodzi na
          dodatek - Kwiaty Polskie. Na początek - groszki i róże.
          Bo przecież taki był początek...

        • Gość: Mosze Ja tez potwierdzam !! IP: 5.2.1R1D* / 62.90.175.* 30.04.02, 16:31
          Ze Kasia to nie Miriam !! Bylem niedawno w Lodzi... i widzialem ...kazda ma
          swoj adres i nazwisko. Jedna jest piekniejsza od drugiej....
          Pzdr,
          Mosze
          • sceptyk Pytanie konkretne 30.04.02, 17:26
            Gość portalu: Mosze napisał(a):

            > Ze Kasia to nie Miriam !! Bylem niedawno w Lodzi... i widzialem ...kazda ma
            > swoj adres i nazwisko. Jedna jest piekniejsza od drugiej....
            ------------------------

            Gdzie mozna by Panie zobaczyc?

            sc-k

            • Gość: kasiaprim ____Do Mosze i Sceptyka i pewnego Detektywa IP: *.pai.net.pl 30.04.02, 21:26
              sceptyk napisał(a): > Gość portalu: Mosze napisał(a): > > Ze Kasia to nie
              Miriam !! Bylem niedawno w Lodzi... i widzialem ...kazda ma
              > > swoj adres i nazwisko. Jedna jest piekniejsza od drugiej....
              > ------------------------
              >
              > Gdzie mozna by Panie zobaczyc?
              > > sc-k

              Jezus Maria!
              Sie narobiło!
              Mosze, Świntuchu- byłes w Łodzi?
              Od dzis Cie nie znam!( co nie jest takie trudne, gdyż tak naprawde znam tylko
              Twoje listy i zabawne przesyleczki- dzisiejsza, poranna o przepracowaniu-jest
              pyszna!)Aha- i nie chce Cie znac na wieki ! Amen!

              Sceptyku, Mosze łże jak pies ostatni- co prawda zna nas dwie, ale -co wynika z
              powyzszego - mnie nie "za bardzo"... Z urodą stuprocentowo przesadził.
              Potwierdzam to całym moim autorytetem Osoby Uchodzącej Za Obdarzoną Dobrym
              Gustem ! Sama we własnym typie nie jestem !
              Głownie z tego powodu, ze jako Wyrafinowana Marxistka, czyli wyznawczyni Wiary W
              Braci Marx wyznaję zasade jednego z Nich:
              "I would never want to join a club that would accept a person like me as a
              member." Groucho Marx [American humorist, 1890-1977]

              "Nigdy nie wstąpiłbym do klubu, który zaakceptowałby jako członka kogoś takiego
              jak ja." Groucho Marx [humorysta amerykański, 1890-1977]

              Kresle sie w reweransach -K


              PS
              Co poniektórym Detektywom uzmysłowie , ze podejrzany adres IP, rzekomo
              deszyfrujący nas obie -jest ...adresem TP SA !
              Kazdy, kto uzywa modemu (Miriam - nadal, ja do okolo polowy stycznia- tak wlasnie
              sie loguje i wypadałoby -bedac wytrawnym Forumowiczem- taką podstawową wiedzę
              posiadac...
              Ergo- z dedukcji DWÓJA
              Ale Cieszy mnie odgrzebanie mego wątku o Baranku.
              Nie bez przyczyny nazwałam go WIELOZNACZNĄ PIOSENKĄ...
              • wild skrajnie zagorzała marxistka?:(( Nowa Gwiazda? 30.04.02, 21:35
                GWIAZDA FORUM!!!


                Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

                > Nie bez przyczyny nazwałam go WIELOZNACZNĄ PIOSENKĄ...

                po drugiej stronie...

                ... ekstremistyczny montypajtonista! :L
                • Gość: kasiaprim Re: skrajnie zagorzała marxistka?:(( Nowa Gwiazda? IP: *.pai.net.pl 30.04.02, 21:48
                  wild napisał(a): > GWIAZDA FORUM!!!<

                  Czesc Maxiu,nie przesadzaj z gwiazdą- ja co najwyzej kometa-przelece i znikne-
                  tak, jak pod koniec grudnia -na kilka miesiecy. A i to ze mnie jedynie KOMETA Z
                  KRÓTKIM WARKOCZEM!

                  Dlaczego wykrzywiles pyszczek na Braci Marx? Nie lubisz? Nie wierze !
                  A jesli naprawde Ich nie lubisz - to mi podpadles! Szczerze!
                  A juz, juz mialam Ci sie wpisac do kotyliona, kiedys sie przyznał do
                  monthypajtonizmu ! Bo ja monthypajtonistka pierwszej wody ! Zawołana!
                  Ale skoro nie jestes marxistą- zrywam z Tobą. Tez na wieki, jak z Moszem!
                  Tez Amen!
                  • wild2 Re: skrajnie zagorzała marxistka?:(( Nowa Gwiazda? 30.04.02, 21:57
                    eeee tam.
                    Ja tam tak naprawdą to wolę blongoidalnatyumisiwszczyznę smile no i wódeczkie
                    tyż smile
                  • Gość: wild a teleturniej odpada? :) IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 30.04.02, 23:25
                    Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

                    > wild napisał(a): > GWIAZDA FORUM!!!<
                    >
                    > Czesc Maxiu,nie przesadzaj z gwiazdą- ja co najwyzej kometa-przelece i znikne-
                    > tak, jak pod koniec grudnia -na kilka miesiecy. A i to ze mnie jedynie KOMETA Z
                    >
                    > KRÓTKIM WARKOCZEM!
                    >
                    > Dlaczego wykrzywiles pyszczek na Braci Marx? Nie lubisz? Nie wierze !
                    > A jesli naprawde Ich nie lubisz - to mi podpadles! Szczerze!
                    > A juz, juz mialam Ci sie wpisac do kotyliona, kiedys sie przyznał do
                    > monthypajtonizmu ! Bo ja monthypajtonistka pierwszej wody ! Zawołana!
                    > Ale skoro nie jestes marxistą- zrywam z Tobą. Tez na wieki, jak z Moszem!
                    > Tez Amen!

                    musze z Moszem porozmawiać...


                    PS. lubie lubie!
              • Gość: kasiaprim Suplement: Do Mosze i Sceptyka i pewnego Detektywa IP: *.pai.net.pl 30.04.02, 21:39
                Suplement do powyzszego posta
                Moj obecny - od kilku miesiecy - adres : *.pai.net.pl tez ma co najmniej
                paredziesiąt tysięcy osow, bo to wielka firma i mająca wiele pozałódzkich
                filii. Ja sama spod tego adresu znam ponad dwadziescia...
                Juz sie martwie , ile mnie bedzie czasu kosztowac prostowanie , ze WSZYSCY ONI-
                TO NIE JA !
                • wild a to ONI! :[ 30.04.02, 21:42
                  Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

                  > Juz sie martwie , ile mnie bedzie czasu kosztowac prostowanie , ze WSZYSCY ONI-
                  >
                  > TO NIE JA !

                  ciekawe co ONI na to! smile


                  PS. harlekinki??
                  • wild2 Re: a to ONI! :[ 30.04.02, 21:45
                    No pewnie, że to ONI! :[
                    I izolatkie nam wczoraj dali tyż :[
              • Gość: Miriam Do Mosze i Sceptyka i pewnego Detektywa i KASI IP: *.lodz.silverscreen.pl 30.04.02, 21:57
                Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

                > sceptyk napisał(a): > Gość portalu: Mosze napisał(a): > > Ze Kasia t
                > o nie
                > Miriam !! Bylem niedawno w Lodzi... i widzialem ...kazda ma
                > > > swoj adres i nazwisko. Jedna jest piekniejsza od drugiej....
                > > ------------------------
                > >
                > > Gdzie mozna by Panie zobaczyc?
                > > > sc-k
                >
                > Jezus Maria!
                > Sie narobiło!
                > Mosze, Świntuchu- byłes w Łodzi?
                > Od dzis Cie nie znam!( co nie jest takie trudne, gdyż tak naprawde znam tylko
                > Twoje listy i zabawne przesyleczki- dzisiejsza, poranna o przepracowaniu-jest
                > pyszna!)Aha- i nie chce Cie znac na wieki ! Amen!
                >
                > Sceptyku, Mosze łże jak pies ostatni- co prawda zna nas dwie, ale -co wynika z
                > powyzszego - mnie nie "za bardzo"... Z urodą stuprocentowo przesadził.
                > Potwierdzam to całym moim autorytetem Osoby Uchodzącej Za Obdarzoną Dobrym
                > Gustem ! Sama we własnym typie nie jestem !
                > Głownie z tego powodu, ze jako Wyrafinowana Marxistka, czyli wyznawczyni Wiary
                > W
                > Braci Marx wyznaję zasade jednego z Nich:
                > "I would never want to join a club that would accept a person like me as a
                > member." Groucho Marx [American humorist, 1890-1977]
                >
                > "Nigdy nie wstąpiłbym do klubu, który zaakceptowałby jako członka kogoś takiego
                >
                > jak ja." Groucho Marx [humorysta amerykański, 1890-1977]
                >
                > Kresle sie w reweransach -K
                >
                >
                > PS
                > Co poniektórym Detektywom uzmysłowie , ze podejrzany adres IP, rzekomo
                > deszyfrujący nas obie -jest ...adresem TP SA !
                > Kazdy, kto uzywa modemu (Miriam - nadal, ja do okolo polowy stycznia- tak wlasn
                > ie
                > sie loguje i wypadałoby -bedac wytrawnym Forumowiczem- taką podstawową wiedzę
                > posiadac...
                > Ergo- z dedukcji DWÓJA
                > Ale Cieszy mnie odgrzebanie mego wątku o Baranku.
                > Nie bez przyczyny nazwałam go WIELOZNACZNĄ PIOSENKĄ...

                Kasiu, jak ładnie skąd Ty nadajesz, moje drogie niemowlę. W tej klawiaturze, com
                ją schwyciła, nie ma pytajnikow, więc sama z zadęciem przeczytaj sobie.
                Czy Twoje długie warkocze już rozplecione do snu?
                Bardzo Cię proszę pomyśl o tym, o czym mówiłam Ci dzisiaj porankiem.

                Pozdrawiam Cie po nudnym filmie

                Miriam}
                • Gość: lepper pełny ciepła post jadowitej baby !!!! IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.05.02, 09:01
                  Gość portalu: Miriam napisałwa
                  >
                  > Kasiu, jak ładnie skąd Ty nadajesz, moje drogie niemowlę. W tej klawiaturze, c
                  > om
                  > ją schwyciła, nie ma pytajnikow, więc sama z zadęciem przeczytaj sobie.
                  > Czy Twoje długie warkocze już rozplecione do snu?
                  > Bardzo Cię proszę pomyśl o tym, o czym mówiłam Ci dzisiaj porankiem.
                  >
                  > Pozdrawiam Cie po nudnym filmie
                  >
                  > Miriam}

              • Gość: Mosze Do Kasi ! IP: 212.179.242.* 30.04.02, 22:37
                Gość portalu: kasiaprim napisał(a):
                > Mosze, Świntuchu- byłes w Łodzi?
                > Od dzis Cie nie znam!( co nie jest takie trudne, gdyż tak naprawde znam tylko
                > Twoje listy i zabawne przesyleczki- dzisiejsza, poranna o przepracowaniu-jest
                > pyszna!)Aha- i nie chce Cie znac na wieki ! Amen!
                >
                > Sceptyku, Mosze łże jak pies ostatni- co prawda zna nas dwie, ale -co wynika z
                > powyzszego - mnie nie "za bardzo"... Z urodą stuprocentowo przesadził.
                > Potwierdzam to całym moim autorytetem Osoby Uchodzącej Za Obdarzoną Dobrym
                > Gustem ! Sama we własnym typie nie jestem !

                Niedawno siedzialem w kawiarence na Piotrkowskiej (obok mojej kostki) I tam
                widzialem blondynke... powiedzieli mnie ze to Kasia N....
                Draga Kasiu masz wszystko co potrzebuje kobieta i co szuka mezczyzna... wink)
                • Gość: kasiaprim Do Mosze IP: *.pai.net.pl 30.04.02, 23:14
                  Nic Cie nie jest w stanie usprawiedliwic!
            • perla_ Odpowiedź konkretna jest 30.04.02, 22:05
              sceptyk napisał(a):

              > Gość portalu: Mosze napisał(a):
              >
              > > Ze Kasia to nie Miriam !! Bylem niedawno w Lodzi... i widzialem ...kazda m
              > a
              > > swoj adres i nazwisko. Jedna jest piekniejsza od drugiej....
              > ------------------------
              >
              > Gdzie mozna by Panie zobaczyc?
              >
              > sc-k
              >


              Witaj Sceptyku

              Cóż, mam zaszczyt znać obie Panie właśnie. Mógłbym opisać gdybyś się skupił
              odpowiednio. A więc. Spójrz w swoją prawą stronę. I co widzisz? Otóż widzisz
              jedną z Pań. A teraz spójrz w lewą stronę. I co widzisz? Widzisz drugą z Pań. A
              teraz spójrz prosto w monitor. I cóż widzisz? Widzisz pozdrawiającego Cię
              weekendowo Perłę.
              • sceptyk Weekend, ech, weekend 01.05.02, 00:32
                Czesc Perlo, niestety nie wszedzie weekendy zaczynaja sie w srode (chlip,
                chlip). Zas Twoje krotkie wskazowki, po ktorych nie tylko szyja mnie zaczela z
                lekka bolec, ale i Najpiekniejsze Panie udalo mi sie zobaczyc, pewne zdarzenie
                mi przypomnialy, ktorego jednak z pewnych wzgledow nie jestem w stanie
                publicznie opowiedziec.

                pzdr
                sc-k
                • Gość: Perła Re: Weekend, ech, weekend - właśnie... IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 11:03
                  sceptyk napisał(a):

                  > Czesc Perlo, niestety nie wszedzie weekendy zaczynaja sie w srode (chlip,
                  > chlip). Zas Twoje krotkie wskazowki, po ktorych nie tylko szyja mnie zaczela z
                  > lekka bolec, ale i Najpiekniejsze Panie udalo mi sie zobaczyc, pewne zdarzenie
                  > mi przypomnialy, ktorego jednak z pewnych wzgledow nie jestem w stanie
                  > publicznie opowiedziec.
                  >
                  > pzdr
                  > sc-k

                  • bykk Re: Weekend, ech, weekend - właśnie... 05.05.02, 13:34
                    Witam Panie i Panów.
                    LIMAK,30.04 miałeś trochę wilgoci,ciekawe czy po tych upałach będziesz
                    tak "pięknie" stukał? Mimo,to cieszę się,że trzymiesz się jako,bo obawiałem
                    się tych,no wiesz,tych co zbierają....smile))
                    pozdrawiam Wszystkich
                    hej!
                    Ps. do LIMAKA!
                    Coś musiałeś przeczuwać,że będzie tak gorąco i na to konto musiało Ci
                    dobrze "dokuczyć" skoro założyłeś tak "pożyteczny,socjotechnicznysmile))"
                    wątek(chyba się posram ze śmiechu),dzięki Ci LIMAKU !
                    Twój buhajsmile))
                • Gość: kasiaprim ______________________________SCEPTYKU IP: *.pai.net.pl 06.05.02, 19:40
                  sceptyk napisał(a):

                  > Czesc Perlo, niestety nie wszedzie weekendy zaczynaja sie w srode (chlip,
                  > chlip). Zas Twoje krotkie wskazowki, po ktorych nie tylko szyja mnie zaczela z
                  > lekka bolec, ale i Najpiekniejsze Panie udalo mi sie zobaczyc, pewne zdarzenie
                  > mi przypomnialy, ktorego jednak z pewnych wzgledow nie jestem w stanie
                  > publicznie opowiedziec.


                  Cos czuje , ze znasz opowiastkę o pewnym przybytku, ktorego nazwa pochodzi od
                  nazwiska pewnego przedwojennego Premiera, czyż nie?
                  Pzdr.-K
                  • Gość: Mosze Ja nie, ja nie... IP: *.red.bezeqint.net 06.05.02, 20:12
                    Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

                    >
                    > Cos czuje , ze znasz opowiastkę o pewnym przybytku, ktorego nazwa pochodzi od
                    > nazwiska pewnego przedwojennego Premiera, czyż nie?
                    > Pzdr.-K

                    Please...
                    • Gość: kasiaprim Re: Ja nie, ja nie... IP: *.pai.net.pl 06.05.02, 20:53
                      Moszenku, nie moge...- nie na tym watku, i tak wogole mi nie przystoi...
                      Aha, a na dodatek zapomnialam, ze Cie nie znam !
                      Pokąd sie, oczywiscie, nie wytlumaczysz! wink
                      • Gość: MOSZE JUTRO PRZYJEZDZAM !! IP: *.red.bezeqint.net 06.05.02, 21:17
                        TOMOZ ESZPO WIEDZ IECXX
                        • Gość: kasiaprim Re: JUTRO PRZYJEZDZAM !! IP: *.pai.net.pl 06.05.02, 21:29
                          Nie klam !
                          I to publicznie !
                          Amen!
                          • Gość: Miriam Re: JUTRO PRZYJEZDZAM !! Kasia IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 22:13
                            Kasiu, Kasiu, cóżeś ty uczyniła, co Lukoniusz z Kordoby powiedziałby na to?
                            Pewnie nic. Nic nie powiedziałby, jeno za Twemi oczętami i rzęsami i włosami
                            nadobnymi podążyłby w trepkach gustownych, drobiąc na wypadek wszelki (jak
                            gejsza vide KILLER) żeby sie nie przewrócić.
                            "Szła Jadwiga pod wieczór, szła Jadwiga na nieszpór, za Nią Jerzy też biezy"
                            Widze (po literach, nie czterech bynajmniejsmile że Mosze poważnie temat traktuje -
                            każdy - z właściwym sobie poczuciem humoru chwackim i junackim, a między nami
                            pisząc (Toba i mną) kossakowskim takim. Chyba goreć Mu przyszło. A przeszło?!

                            Z kwileniem ptaszęcia za oknem ( w kasztanach) i pozdrowieniam oraz hucznie
                            przejeżdżającym tramwajem

                            miriamsmile

                            • Gość: Mosze Miriam Ratuj.... IP: *.red.bezeqint.net 06.05.02, 22:38
                              Ratuj mnie od gniewu Kasi. Juz dawno nie smialem sie tak od twoich wierszy.
                              No moze przed Szawuot i Rosh Hodesz dasz cos "gute-gute" !!




                              P.S.
                              miedzy nami: zobaczysz jaka jeszcze zrobie Kasi niespodzianke...
                              • Gość: Miriam JEWISH SOLIDARITY UPDATE!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 23:00
                                Gość portalu: Mosze napisał(a):

                                > Ratuj mnie od gniewu Kasi. Juz dawno nie smialem sie tak od twoich wierszy.
                                > No moze przed Szawuot i Rosh Hodesz dasz cos "gute-gute" !!
                                >
                                > P.S.
                                > miedzy nami: zobaczysz jaka jeszcze zrobie Kasi niespodzianke...

                                Ja Tobie też! Jutrzejszym dalszym ciagiem "piosneczki" o ile (byłabym rada
                                wielce) ktoś mnie nie uprzedzi w tym.

                                Kasia nie potrafi się gniewać. To kobieta o stalowym spojrzeniu, ale sercu
                                gołebim pod piersiami skrywanym. To znaczy serce jest mniej skrywane niźli
                                piersi, choc to, Panie Dziejku, róznie, różnie bywa i sam Szimon P. tak się
                                zapatrzył, że wpadł w Kasi ramiona raz i wcale nie chciał sie szczególnie
                                wyplatywac. Paloma!
                                Tu zacytuję Ci sp Grzesiuka, jak potrzeba postepować z Kasią: "Kobietę trzeba
                                bajerować salonowo, gadać naukowo, kłaniać się fachowo!"
                                Mosze pozdro dla Cię!

                                Miriam



                                • Gość: kasiaprim JEWISH SOLIDARITY -znaczy spisek contra me? IP: *.pai.net.pl 06.05.02, 23:33
                                  Gość portalu: Miriam napisał(a): >Kasia nie potrafi się gniewać. To kobieta o
                                  stalowym spojrzeniu, ale sercu gołebim pod piersiami skrywanym. To znaczy serce
                                  jest mniej skrywane niźli piersi, choc to, Panie Dziejku, róznie, różnie bywa i
                                  sam Szimon P. tak się zapatrzył, że wpadł w Kasi ramiona raz i wcale nie chciał
                                  sie szczególnie wyplatywac. Paloma!<

                                  Święta Prawda, ale nie do konca. Z tymi golebiami i stalą - jest na odwrót.
                                  Z Shimonem P. i ramionami - tez.
                                  Tylko Paloma sie zgadza...


                                  > Tu zacytuję Ci sp Grzesiuka, jak potrzeba postepować z Kasią: "Kobietę trzeba >
                                  bajerować salonowo, gadać naukowo, kłaniać się fachowo!"<

                                  I jak tu nie wierzyc w Spiskową Teorię Dziejów? Żydzi, Masoni i Cyklisci...

                                  > Miriam<
                                  Kasia

                                  • Gość: Miriam Re: JEWISH SOLIDARITY -znaczy spisek contra me? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 10:17
                                    Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

                                    > Gość portalu: Miriam napisał(a): >Kasia nie potrafi się gniewać. To kobieta
                                    > o
                                    > stalowym spojrzeniu, ale sercu gołebim pod piersiami skrywanym. To znaczy serce
                                    >
                                    > jest mniej skrywane niźli piersi, choc to, Panie Dziejku, róznie, różnie bywa
                                    > i
                                    > sam Szimon P. tak się zapatrzył, że wpadł w Kasi ramiona raz i wcale nie chcia
                                    > ł
                                    > sie szczególnie wyplatywac. Paloma!<
                                    >
                                    > Święta Prawda, ale nie do konca. Z tymi golebiami i stalą - jest na odwrót.
                                    > Z Shimonem P. i ramionami - tez.
                                    > Tylko Paloma sie zgadza...
                                    >
                                    >
                                    > > Tu zacytuję Ci sp Grzesiuka, jak potrzeba postepować z Kasią: "Kobietę trz
                                    > eba >
                                    > bajerować salonowo, gadać naukowo, kłaniać się fachowo!"<
                                    >
                                    > I jak tu nie wierzyc w Spiskową Teorię Dziejów? Żydzi, Masoni i Cyklisci...
                                    >
                                    > > Miriam<
                                    > Kasia
                                    >

                                    Tak! Trzeba wierzyćsmile)))

                                    Miriam
                              • Gość: kasiaprim Re: Miriam Ratuj.... IP: *.pai.net.pl 06.05.02, 23:20
                                Gość portalu: Mosze napisał(a): >
                                > P.S.
                                > miedzy nami: zobaczysz jaka jeszcze zrobie Kasi niespodzianke...


                                Własnie tego sie boje!

                            • Gość: kasiaprim Re: JUTRO PRZYJEZDZAM !! Kasia IP: *.pai.net.pl 06.05.02, 23:18
                              Gość portalu: Miriam napisał(a): > Z kwileniem ptaszęcia za oknem ( w
                              kasztanach) i pozdrowieniam oraz hucznie przejeżdżającym tramwajem

                              Tramwaj- zgadza sie.
                              Huk -tez.
                              Ale kasztan?
                              Co tez Acani opowiada? -K

                              PS
                              A ja sobie przez ostatnia godzine po Pałacach Dolnego Śląska pochodzilam. Ach, co
                              za przechadzka... Mam ochote tam pojechac...
                              • Gość: Miriam Re: JUTRO PRZYJEZDZAM !! Kasia IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 23:27
                                Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

                                > Gość portalu: Miriam napisał(a): > Z kwileniem ptaszęcia za oknem ( w
                                > kasztanach) i pozdrowieniam oraz hucznie przejeżdżającym tramwajem
                                >
                                > Tramwaj- zgadza sie.
                                > Huk -tez.
                                > Ale kasztan?
                                > Co tez Acani opowiada? -K
                                >
                                > PS
                                > A ja sobie przez ostatnia godzine po Pałacach Dolnego Śląska pochodzilam. Ach,
                                > co
                                > za przechadzka... Mam ochote tam pojechac...

                                No jak to!!! Kasztan, widać z okna! Mało tego. Tudzież można przejść pod nim
                                zdążając do gminnych formalności. Panienko, Panienka tak chadzała sobie po
                                pałacach sterczących dumnie, a o tym - zapomniała?!

                                Miriam

    • Gość: kutak Żmijka????- to żmija!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.05.02, 07:58
      !!!!!!!!!!!!!!!!!1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka