Dodaj do ulubionych

Sowiecki mysliwiec spadl na budynki

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.05.02, 12:56
Co najmniej siedem osób zginęło, a 15 zostało rannych, w wyniku katastrofy
indyjskiego myśliwca MiG-21, który spadł dzisiaj rano na budynek banku i sklep
w północnym mieście Jalandhar, poinformował obecny na miejscu oficer policji.

- Operacja ratunkowa trwa. Być może wewnątrz budynku są uwięzione jeszcze inne
osoby - powiedział przez telefon agencji Reuters Paramjit Singh Gill.

Obaj piloci MiG-a zdołali się katapultować i przeżyli. Prawdopodobnie w trakcie
lotu zapalił się silnik myśliwca.

Migi to podstawa lotnictwa wojskowego Indii. Według ministerstwa obrony w Delhi
w ciągu ostatnich 10 lat ponad sto takich maszyn miało wypadki.
Rosja! Rosja! Rosja!
Obserwuj wątek
    • Gość: V.C. Re: Sowiecki mysliwiec spadl na budynki IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 16:34
      Pewnie szkolili pilota do udziału w globalnej wojnie z terroryzmem ...

      A może to był atak terrorystyczny !?
    • chaladia Re: Sowiecki mysliwiec spadl na budynki 03.05.02, 16:52
      Ciekawe, ile lat ten MIG miał i ile godzin silnik był PO resursie...
      To, że 50-leni nigdy nie serwisowany Rolls-Royce się psuje, albo wręcz wleci do
      przepaści, bo u nawalą wszystki trzy obwody hamulców - to nie dowód, że RR są
      do d...

      Chaladia Bolandi
    • Gość: Mosze Awaria.... :-(( IP: *.red.bezeqint.net 03.05.02, 19:21
      Niestety awraje byly, sa i beda... sad(

      Kilka lat temu byla awria w samolocie wojskowym. Lotnik dostal rozkaz oposcic
      natychmiast poklad i ratowac sie. On widzial ze samolot upadnie na miasto i
      wykierowal go w kierunku morza. Te kilka sekund brakowalo jemu ratowac sie.
      Widzac ze nie uda sie ratowac siebie, pozegnal przez radio swoich bliskich i
      rodzine. Rozbil sie w morzu.
      Czesc jego bohaterskiej pamieci!
    • Gość: Misza Ale jaja ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 04.05.02, 00:07
      Gość portalu: zak napisał(a):

      > Migi to podstawa lotnictwa wojskowego Indii. Według ministerstwa obrony w Delhi
      > w ciągu ostatnich 10 lat ponad sto takich maszyn miało wypadki.

      W VVS Indii okolo 140 Mig-21. Wiec kazdy mial wypadek wink))
      Cos nie wierze w to. U nas w miescie (Rostow) stacjonuje 4 Armia powietrzna i za
      20 lat co tutaj zyje bylo okolo 20 awarii. I tylko 1 katastrofa. Ale w 4 armii
      okolo 400 samolotow...

      Misza

      P.S. Awaria - to wypadek kiedy ginie nie wiecej niz 1 osoba (najczesciej pilot)
      Katastrofa - wypadek kiedym ginie wiecej niz 1 osoba.

      > Rosja! Rosja! Rosja!

      Da zdrawstwujet Rossija!!!
      • cornio Re: Ale jaja ;-)) 04.05.02, 02:30
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > Gość portalu: zak napisał(a):
        >
        > > Migi to podstawa lotnictwa wojskowego Indii. Według ministerstwa obrony w
        > Delhi
        > > w ciągu ostatnich 10 lat ponad sto takich maszyn miało wypadki.
        >
        > W VVS Indii okolo 140 Mig-21. Wiec kazdy mial wypadek wink))
        > Cos nie wierze w to. U nas w miescie (Rostow) stacjonuje 4 Armia powietrzna i z
        > a
        > 20 lat co tutaj zyje bylo okolo 20 awarii. I tylko 1 katastrofa. Ale w 4 armii
        > okolo 400 samolotow...
        >
        > Misza
        >
        > P.S. Awaria - to wypadek kiedy ginie nie wiecej niz 1 osoba (najczesciej pilot)
        > Katastrofa - wypadek kiedym ginie wiecej niz 1 osoba.
        >
        > > Rosja! Rosja! Rosja!
        >
        > Da zdrawstwujet Rossija!!!




        Misza -pizdzisz jak trocki.Na taka ilosc samolotow zawsze jest wiele wypadkow.Po
        za tym to wiesz dobrze ,ze macie malo godzin do latania ,bo nie macie forse na
        paliwo i sewis,Nie macie forsy na place dla oficerow ani na wyzywienie wojska.a
        ty mi tu lapszu na uszy wieszasz.Ta twoja maguczaja i niepobiedzimaja to ruina i
        syf .
        • Gość: Misza Mowilem o awariach... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 04.05.02, 12:39
          cornio napisał(a):

          ..ktorzy spowodowali smierc pilota czy innych osob. A nie o tych przypadkach
          kiedy np. jak w 1989 roku na jednym z Migow zepsula sie awionika przy podejsciu
          do ladowania i jego pilot musial ladowac "na brzuch"...

          > za tym to wiesz dobrze ,ze macie malo godzin do latania ,bo nie macie forse na
          > paliwo i sewis,

          Zgadza sie, ale to jest tylko w ostatnie lata, a za czasow ZSRR dni polotow byli
          codziennie i piloci latali wiecej niz gdziekolwiek.

          > Ta twoja maguczaja i niepobiedzimaja to ruina i syf .

          Ciesze sie ze tak uwazasz wink)

          Misza
      • Gość: Mosze 5% ??? IP: 212.179.242.* 04.05.02, 12:20
        Tylko 5% przez tyle lat, chyba doprawdy nie lataja ....
        • Gość: Misza Re: 5% ??? IP: *.ic.ru / *.ic.ru 04.05.02, 12:40
          Gość portalu: Mosze napisał(a):

          > Tylko 5% przez tyle lat, chyba doprawdy nie lataja ....

          Przeczytaj post powyzej, mowilem o powazych wypadkach, a nie o drobnych wadach...

          Misza

          P.S. Przyjedz do nas a zobaczysz ze lataja i to napewno wiecej niz w POlsce wink))
          • Gość: Mosze Znam rosyjskie piloctwo... IP: 212.179.242.* 04.05.02, 12:53
            ... jest bardzo dobre - ale niestety znamy ich kiedy zlaczyli sie z naszymi
            wrogami (Egipt) i stracilismy 5 Mig-21 w ciagu 3 min. walki powietrznej...
            Szkoda tylko kilku pilotow rosyjskich co zgineli..
            • Gość: Misza Nie pomysl.. IP: *.ic.ru / *.ic.ru 04.05.02, 16:40
              Gość portalu: Mosze napisał(a):

              .. ze Ci nie wierze, ale nie mogl bys podac dzien (albo chociaz miesiac i rok)
              kiedy doszlo do takiej ciekawej sytuacji. Bo ja mam dosc szczegulowe dane o
              stratach w wojnach Arabo-izraelskich lacznie z nazwiskami pilotow uczestniczacych
              w akcjach i walkach powietrznych (oczywiscie po "naszej" stronie). Sprawdzimy co
              to za cud w Egipcie wink)

              Szalom
              Misza

              p.S> Jezeli to byli 8 F-16 vs 4 Mig-21, to nie dziwie sie ze doszlo do takiego
              rezultatu (a jeszcze kiedy pod bokiem AWACS wink)



              > ... jest bardzo dobre - ale niestety znamy ich kiedy zlaczyli sie z naszymi
              > wrogami (Egipt) i stracilismy 5 Mig-21 w ciagu 3 min. walki powietrznej...
              > Szkoda tylko kilku pilotow rosyjskich co zgineli..

              • Gość: Misza Statystyka katastrof w USA i Rosji IP: *.ic.ru / *.ic.ru 04.05.02, 17:50


                CZesc wszystkim!
                Widze ze na forum sa ludzie zainteresowane statystykami strat w wypadkach
                podczas cwiczen w armiach USA i Rosji. Wiec, podaje szczegolowe dane jak i
                troche ogolnej informacji na ten temat. Sorry za ewentualne bledy w tlumaczeniu
                pewnych terminow wojskowych. Zawsze zle mi to wychodzilo ;D (Dane pochodza z
                Wydzialu bezpieczenstwa polotow awiacji VVS RF)

                W Armii RF podstawowymi przyczynami wypadkow sa:
                - nieprawidlowa organizacja i przerpowadzenie polotow (40%)
                - nieprofesjonalne (bledne) dzialania zalogi (26%)
                - bledy awioniki i podzespolow samolotu (32%)

                Awaryjnosc awiacji w RF ocenia sie przez ilosc godzin bezawaryjnegj
                eksploatacji samolotow. W USA ocena troche inna - za podstawe bierze sie koszt
                naprawy samolotu po wypadku (w USA zawsze $ na pierwszym miejscu wink).
                Kategoria A - kiedy samolot jest kompletnie zniszczony lub kiedy koszt naprawy
                jest powyzej 1 mln. USD. Na podtawie tych danych wylicza sie ilosc strat w
                awiacji USA.
                Ze wzgledu na to ze kriteria ocen w RF i USA rozne bedziemy oceniali przez
                ilosc bezawaryjnych polotow w stosunku na jedna awarie. Za ostatnie trzy lata
                ten wspolczynnik jest jednakowy dla RF i USA i znajduje sie w okolicach 41-45
                tys. polotow.
                Wedlug danych specjanej komisji Kongresu USA, w ciagu ostatnich 20 lat ilosc
                katastrof w awiacji wojskowej w warukach pokoju zmniejszyla sie od 309 do 76
                rocznie. Za ten period bylo zarejestrowano 3828 przypadkow spadania samolotow
                wojskowej awiacji. , przy czym zgineli 3810 os. Straty finansowe - 21 mlrd. USD
                (1995 - 1,3 mlrd). W 73% wypadkow przyczyna katastrofy byl bled zalogi albo
                obslugi naziemnej.

                Za ostanie 30 lat poziom bezpieczenstwa polotow awiacji wojskowej w RF i USA
                zwiekszyl sie o okolo 2,2 razy.

                Teraz opinia experta - polkownika morskiej awiacji M. Szalija na temat
                wypadkow :
                "Amerykanskich pilotow gubi ich wiara w bezblednosc techniki i pewnosc siebie.
                Majac nalot rzedu 200-300 godzin roczie, pilot USAF czuje sie znacznie pewniej
                niz sredniestatystyczny rosyjski pilot, ktory ma 25-35 godzin rocznie. W Rosji,
                gdzie polowa samolotow znajduje sie na granice terminu zakonczenia
                ekspoatacji, pilot traci wiele czasu na zapoznanie sie ze sprzetem, a nie
                majac praktyki nalegac na teorie. W wyniku tych przyczyn, psyhologicznie w
                powietrzu nasz pilot jest mniej "zrelaksowany" [wink] niz amerykanski. Nasz
                pilot nie ma slepej wiary w technike, ktorej on musi wreczyc swoje zycie. On
                wierzy tylko w siebie i "duha VVS" :-
                D

                W ostanie lata w RF wiekszosc wypadkow zdarzyla sie przy podejsciu do ladowania
                lub wzlocie (tzn. w tych elementach polotu, ktore nie da sie odpracowac bez
                kerosiny... W USA wypadki najczesciej zdasrzaja sie w wyniku bledow pilota
                podczas cwiczebnej walki."


                MIsza

                P.S. Nie uwazam (jak niektorze z forumowiczow) ze USAF stanowia "jakies
                specjalne zrodlo zwiekszonego swiatowego niebezpieczenstwa". Szukanie w
                ostatnich przypadkach z samolotami USA jakies "ciaglosci" lub "sensu" jest
                problemem Pentagonu, a nie Sztabu VVS... i juz napewno nie nas z wami wink))
              • Gość: Mosze 2 Zasadzki ... ! IP: *.red.bezeqint.net 04.05.02, 18:56
                To bylo w roku 1970 na krotko przed zawieszeniem broni. Uczestnilo w tym 4
                czworki Mirage i czworka Phantom. (F-16 jeszcze nie bylo)
                Rosjanie zrobili zasadzke na izraelskich lotnikow i sami wpadli w izraelska
                zasadzke...O tym innym razem jak Izrael zrobil zasadzke, moze nie wszystkich to
                interesuje.
                • Gość: Misza Ok. Sprawdze... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 04.05.02, 19:48
                  Gość portalu: Mosze napisał(a):

                  > To bylo w roku 1970 na krotko przed zawieszeniem broni. Uczestnilo w tym 4
                  > czworki Mirage i czworka Phantom. (F-16 jeszcze nie bylo)
                  > Rosjanie zrobili zasadzke na izraelskich lotnikow i sami wpadli w izraelska
                  > zasadzke...O tym innym razem jak Izrael zrobil zasadzke, moze nie wszystkich to
                  >
                  > interesuje.

                  Dwa pytania:
                  1) Ile bylo Migow?
                  2) Dlaczego uwazasz ze za sterami Mogoow021 byli Rosjanie? Bo na ile ja wiem,
                  nasi byli zbyt cenne (dla Migow21 byli szkoleni arabowie w ZSRR) i latali
                  przewaznie na Mig-23 i Mig-25 (pozniej 29).


                  Pozdrawiam
                  Misza

                  • Gość: Mosze 1970 ! IP: 5.2.1R* / *.inter.net.il 05.05.02, 06:37
                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                    >
                    > Dwa pytania:
                    > 1) Ile bylo Migow?
                    > 2) Dlaczego uwazasz ze za sterami Mogoow021 byli Rosjanie? Bo na ile ja wiem,
                    > nasi byli zbyt cenne (dla Migow21 byli szkoleni arabowie w ZSRR) i latali
                    > przewaznie na Mig-23 i Mig-25 (pozniej 29).
                    >
                    A) O ile pamietam to bylo 5-6 czworek Mig-21.
                    B) W tym okresie byly "ochotnicy" z krajow komunistycznych. Rosji i Korei
                    polnocnej. Po 3 tygodni walki powietrznej z Egipskim Lotnictwem (co dzien spadaly
                    kilka) Egipcjanie przestali wysylac na boj (rzeznie) i tak cale powietrze
                    egipskie zostaly "czyste". Wtedy komando i inne jednostki izraelskie weszli setki
                    km. w glab Egiptu i niszczyli strategiczne instalacje: silownie, mosty i inne.
                    Na przyklad jest ze "ukradli" najnowszy radar P-18...ktory warzyl 5 ton!
                    Nasser przylecial do Brezniewa i plakal o pomoc, tak to stalo i
                    przysli "ochotnicy"
                    C) Wiem...
                    D) To bylo w roku 1970!
                    E) Jak pisalem pierw to Rosjanie chcieli zrobic zasadzke na Izraelskie samoloty-
                    ale sami wpadli do zasadzki .
                    Pzdr,
                    M
                    • Gość: Misza Re: 1970 ! IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 12:04
                      Gość portalu: Mosze napisał(a):

                      > A) O ile pamietam to bylo 5-6 czworek Mig-21.

                      Mozliwe...

                      > B) W tym okresie byly "ochotnicy" z krajow komunistycznych. Rosji i Korei
                      > polnocnej.

                      Niemozliwe... Za czasow ZSRR nie bylo zadnych "ochotnikow' Tylko polici
                      specjalnie wyszkoleni na bazie "Agressor" (analog "TopGun" w USA - szkola dla
                      najlepszych pilotow ZSRR - instruktorzy oficery z doswiadczeniem Vietnamu , Korei
                      i Egiptu). Watpie tez ze tam byli Koreancycy, bo w wojsklu Korei najnowszym
                      samolotem byli Mig17 i Mig19 wink)

                      Po 3 tygodni walki powietrznej z Egipskim Lotnictwem (co dzien spada
                      > ly
                      > kilka) Egipcjanie przestali wysylac na boj (rzeznie) i tak cale powietrze
                      > egipskie zostaly "czyste".

                      Hurra! wink) A ile "spadalo" Phantomow Israel przemilczal wink

                      > Nasser przylecial do Brezniewa i plakal o pomoc, tak to stalo i
                      > przysli "ochotnicy"

                      "Stalo" sie troche inaczej, ale nie o tym mowa wink

                      > E) Jak pisalem pierw to Rosjanie chcieli zrobic zasadzke na Izraelskie samoloty
                      > ale sami wpadli do zasadzki .

                      Byli tez zasadzki ktore wygrywali Egipcianie, ale o nich brak informacji w
                      Israelu... Dlaczego? wink

                      Pozdrawiam
                      Misza
    • Gość: Andrzej A slyszales zeby jeszcze w ogole lataly.... IP: 5.1R* / *.net81-65-10.noos.fr 04.05.02, 18:40
      ...amerykanskie samoloty bojowe z tamtego okresu ? I pewnie dlatego sie nie
      psuja...
      • Gość: Misza F-5 i F-104 np. ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 04.05.02, 19:51
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        Wlasnie pochodza z "tego" okresu. F16 tez ma nie na wiele wiecej lat (w wersji A -
        ktora mogla trafic do Polski wink))

        W ZSRR ostatnie 21ki zostali sprzedane w IIIci swiat w 1989 roku. W swiecie Migow
        okolo 40 tysiecy... bylo wink)

        > ...amerykanskie samoloty bojowe z tamtego okresu ? I pewnie dlatego sie nie
        > psuja...

        Misza
        • Gość: Mosze 105:0 IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 07:49
          Gość portalu: Misza napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > Wlasnie pochodza z "tego" okresu. F16 tez ma nie na wiele wiecej lat (w wersji
          > A -
          > ktora mogla trafic do Polski wink))
          >
          > W ZSRR ostatnie 21ki zostali sprzedane w IIIci swiat w 1989 roku. W swiecie Mig
          > ow
          > okolo 40 tysiecy... bylo wink)
          >
          > > ...amerykanskie samoloty bojowe z tamtego okresu ? I pewnie dlatego sie ni
          > e
          > > psuja...
          >
          > Misza

          Misza, czy tez slyszales ze wynik walki powietrznej z Syria w roku 1982 byl 105
          samolotow staconych przez samoloty izraelskie ?
          • Gość: V.C. 1970 ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 09:51
            O jakiej wojnie mówicie ?
            • Gość: Mosze 1968-1970 IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 10:04
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > O jakiej wojnie mówicie ?

              To byla wojna co Izrael nazywal "Wojna Wyniszczenia" . Egipt zaczal ja z
              ostrzeliwaniem izraelskich pozycji na kanale "Suezkim", ktory byl zablokowany od
              1967r. Izrael zbudowal linie "Bar-Lew". To byla wojna 1000 dni. Zniszczone
              zostaly wszystkie miasta egipskie dookola kanalu. Okolo 700 zolnierzy izraelskich
              zginelo w tej wojnie. Zawieszenie broni bylo w Sierpniu 1970.
              • Gość: V.C. Re: 1968-1970 ? 1000 dni ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 10:12
                Dziwne ... bo ja słyszałem jedynie o wojnie sześciodniowej w 1967 ,
                zakończonej 10 czerwca 1967 roku o godz. 18:30 ( po interwencji ONZ ).
                • Gość: Mosze Re: 1968-1970 ? 1000 dni ? IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 10:26
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Dziwne ... bo ja słyszałem jedynie o wojnie sześciodniowej w 1967 ,
                  > zakończonej 10 czerwca 1967 roku o godz. 18:30 ( po interwencji ONZ ).

                  ... i nic nie szlyszales az do roku 1973 (Yom Kippur War)
                  • Gość: V.C. Re: 1968-1970 ? 1000 dni ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 10:37
                    ... do pażdziernika 1972 .

                    Kiedy to Sadat podjął decyzję o zaatakowaniu Izraela w najbliższym dogodnym
                    momencie ( Operacja Iskra ) .
                    • Gość: Mosze Saadat IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 10:44
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                      > ... do pażdziernika 1972 .
                      >
                      > Kiedy to Sadat podjął decyzję o zaatakowaniu Izraela w najbliższym dogodnym
                      > momencie ( Operacja Iskra ) .

                      Nie wiem dokladnie... On przyszedl do wladzy w Sierpniu 1970. (Nasser dostak atak
                      serca po "Black September" (krol Hussein zabil kilka tys. palestynczykow w Fatach-
                      Land i wyrzucil Arafata z Jordanii)
                      • Gość: V.C. Naser i ... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 10:52
                        Gość portalu: Mosze napisał(a):

                        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                        >
                        > > ... do pażdziernika 1972 .
                        > >
                        > > Kiedy to Sadat podjął decyzję o zaatakowaniu Izraela w najbliższym dogodn
                        > ym
                        > > momencie ( Operacja Iskra ) .
                        >
                        > Nie wiem dokladnie... On przyszedl do wladzy w Sierpniu 1970. (Nasser dostak at
                        > ak
                        > serca po "Black September" (krol Hussein zabil kilka tys. palestynczykow w Fata
                        > ch-
                        > Land i wyrzucil Arafata z Jordanii)

                        Naser przed soją śmiercia ( 28.09.1970 ) zdąrzył jeszcze doprowadzić do zawarcia
                        porozumienia między królem Husanem a Arafatem, co zakończyło jordańską wojnę
                        domową .

                        P.S. Szczególną determinacją i oddaniem w tłumieniu palestyńskiego buntu w
                        Jordanii , wykazały się regimenty beduińskie ...

                        • Gość: V.C. Sadat IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 10:59
                          W latach 1964-66 i 1969-70 ( a więc nie w okresie Wojny Sześciodniowej ) był
                          wiceprezydentem Egiptu .

                          Po nagłej śmierci Nasera ( czy nie maczali w tym palce agenci Mossadu ? )
                          przejął obowiązki prezydenta . Fakt ten potwierdzono w plebiscycie
                          przeprowadzonym 15 pazdziernika 1970 ( jeden z nielicznych przejawów demokracji
                          w krajach arabskich ) .
                          • Gość: Mosze Plebiscyt ?? smijesz sie... IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 11:47
                            Gość portalu: V.C. napisał(a):

                            > W latach 1964-66 i 1969-70 ( a więc nie w okresie Wojny Sześciodniowej ) był
                            > wiceprezydentem Egiptu .
                            >
                            > Po nagłej śmierci Nasera ( czy nie maczali w tym palce agenci Mossadu ? )
                            > przejął obowiązki prezydenta . Fakt ten potwierdzono w plebiscycie
                            > przeprowadzonym 15 pazdziernika 1970 ( jeden z nielicznych przejawów demokracji
                            >
                            > w krajach arabskich ) .

                            Byl tylko jeden do wybrania i dostal 95-98%. Nie wolno prowadzic inne partie.
                            Czy to nie przypomina tobie inne czasu niedaleko ciebie?
                            Demokracja? nie ma takiego slowa w leksykonie w tym regionie. Oni cos slyszeli
                            ale nie wiedzia, mysla ze to zluda...
                            • Gość: V.C. Re: Plebiscyt ?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 11:53
                              Gość portalu: Mosze napisał(a):

                              > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                              >
                              > > W latach 1964-66 i 1969-70 ( a więc nie w okresie Wojny Sześciodniowej )
                              > był
                              > > wiceprezydentem Egiptu .
                              > >
                              > > Po nagłej śmierci Nasera ( czy nie maczali w tym palce agenci Mossadu ? )
                              >
                              > > przejął obowiązki prezydenta . Fakt ten potwierdzono w plebiscycie
                              > > przeprowadzonym 15 pazdziernika 1970 ( jeden z nielicznych przejawów demok
                              > racji
                              > >
                              > > w krajach arabskich ) .
                              >
                              > Byl tylko jeden do wybrania i dostal 95-98%. Nie wolno prowadzic inne partie.
                              > Czy to nie przypomina tobie inne czasu niedaleko ciebie?
                              > Demokracja? nie ma takiego slowa w leksykonie w tym regionie. Oni cos slyszeli
                              > ale nie wiedzia, mysla ze to zluda...

                              Przecież to był plebiscyt , a nie wybory .

                              Po śmierci przezydenta jego stanowisko przejmuje zazwyczaj wiceprezydent .

                              Przecież tak jest np. w USA .

                              Ale czy Johnson przeprowadził plebiscyt po zamachu na JFK ?

                              A najbardziej demokratycznym krajem Bliskiego Wschodu - obok Izraela rzecz
                              jasna - jest przecież Iran . Niepradaż ?

                          • Gość: Mosze Mossad oczywiscie ! IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 11:54
                            Gość portalu: V.C. napisał(a):

                            >
                            > Po nagłej śmierci Nasera ( czy nie maczali w tym palce agenci Mossadu ? )

                            Mysle ze tak. Tez w dniu 11.9.2001 w N.Y. tez Mossad byl w tym i dlatego nie
                            przysli do pracy Zydzi. Ja tez nie bylem, mysle ze ty tez nie byles ... to moze
                            ty tez... ??? (Welcome to the club)
                            • Gość: V.C. WTC ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 11:57
                              Gość portalu: Mosze napisał(a):

                              > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                              >
                              > >
                              > > Po nagłej śmierci Nasera ( czy nie maczali w tym palce agenci Mossadu ? )
                              >
                              >
                              > Mysle ze tak. Tez w dniu 11.9.2001 w N.Y. tez Mossad byl w tym i dlatego nie
                              > przysli do pracy Zydzi. Ja tez nie bylem, mysle ze ty tez nie byles ... to moze
                              >
                              > ty tez... ??? (Welcome to the club)


                              Ta plotka , poraz pierwszy nadana zdaje się przez jakąś libańską stację
                              telewizyjną , jest z uporem do dziś powtarzana .

                              Jak było naprawdę ?




                        • Gość: Mosze Beduiny -tak ! IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 11:03
                          Gość portalu: V.C. napisał(a):

                          > Gość portalu: Mosze napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                          > >
                          > > > ... do pażdziernika 1972 .
                          > > >
                          > > > Kiedy to Sadat podjął decyzję o zaatakowaniu Izraela w najbliższym d
                          > ogodn
                          > > ym
                          > > > momencie ( Operacja Iskra ) .
                          > >
                          > > Nie wiem dokladnie... On przyszedl do wladzy w Sierpniu 1970. (Nasser dost
                          > ak at
                          > > ak
                          > > serca po "Black September" (krol Hussein zabil kilka tys. palestynczykow w
                          > Fata
                          > > ch-
                          > > Land i wyrzucil Arafata z Jordanii)
                          >
                          > Naser przed soją śmiercia ( 28.09.1970 ) zdąrzył jeszcze doprowadzić do zawarc
                          > ia
                          > porozumienia między królem Husanem a Arafatem, co zakończyło jordańską wojnę
                          > domową .
                          >
                          > P.S. Szczególną determinacją i oddaniem w tłumieniu palestyńskiego buntu w
                          > Jordanii , wykazały się regimenty beduińskie ...
                          >

                          Oni sa najwierniesi rzadu Jordanii. Teraz jest 40% beduinow i 60% palestynczykow
                          w Jordanii. Nowy krol Abdulla wie ze to juz koniec jego rezimu i dynastii.
                          Oni sa bardzo dumni. Raz spokalem sie z beduinem i spytalem:" Ant Palastini..?
                          (ty palestynczyk?) odp: "Palastini kalb" (palestynczyk pies) "Ana badu, abuj badu
                          w abuj abu badu.." (Ja beduin, moj ojciec beduin i ojciec ojca beduin)
                          • Gość: V.C. Beduini IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 11:31
                            BEDUINI - koczownicze plemiona arabskie , nazywane tak w odróżnieniu od
                            ludności miejskiej ( hadari ) i rolniczej ( fellachowie ) . Zajmuja się gł.
                            Hodowlą wielbłądów , kóz , owiec i koni .

                            Skład narodowościowy Jordanii :

                            Arabowie palestyścy - 52 %
                            Arabowie transjordańscy - 47 %
                            Czerkiesi - 0,5 %
                            Ormianie - 0,1 %
                            Turcy - 0,1 %
                            Kurdowie - 0,1 %


                            • Gość: Mosze Re: Beduini IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 11:42
                              Gość portalu: V.C. napisał(a):

                              > BEDUINI - koczownicze plemiona arabskie , nazywane tak w odróżnieniu od
                              > ludności miejskiej ( hadari ) i rolniczej ( fellachowie ) . Zajmuja się gł.
                              > Hodowlą wielbłądów , kóz , owiec i koni .
                              >
                              > Skład narodowościowy Jordanii :
                              >
                              > Arabowie palestyścy - 52 %
                              > Arabowie transjordańscy - 47 %
                              > Czerkiesi - 0,5 %
                              > Ormianie - 0,1 %
                              > Turcy - 0,1 %
                              > Kurdowie - 0,1 %

                              Widze ze znasz troche traducje Beduinow. To moze powiesz jak wchodzisz do namiotu
                              beduina, gdzie siedzi szeikh, i inni glowni, gdzie posiadaja goscia i gdzie siedzi
                              najnizszy?
                              • Gość: V.C. Re: Beduini IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 11:46
                                Na zewnątrz ? wink

                                A czy Ty byłeś kiedyś zaproszony na taką "imprezkę" ? wink
                                • Gość: Mosze Re: Beduini IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 13:57
                                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                                  > Na zewnątrz ? wink
                                  >
                                  > A czy Ty byłeś kiedyś zaproszony na taką "imprezkę" ? wink

                                  Tak, to doprawdy cos nie znane Europejczykom. Szeikh siedzi na przeciwko wejscia.
                                  Po lewej jego strony jest najglownieszy gosc. Po prawej mniesza wartosc itd.
                                  Przy wejsciu do namiota siedzi niewolnik lub malej wartosci...(jak bedzie napad
                                  to on pierwszy...idzie)
                                  Lewa strona jest nieobroniona (szabla jest po lewej) i dla szacunka goscia zeby
                                  sie nie obawial tam posiadzaja. W namiocie nic nic zrobia nawet najgorszy wrog
                                  bedzie, ale jak tylko wyjdzie z namiotu to juz jest w rekach Boga...
                                  Oni robia kawe z zielonych zarn kawy - jest bardzo gorzka, ale co nie robi sie
                                  dla pokoju, ja bym pil galon takiej kawy zeby byl pokoj !
                                  Pzdr,
                                  Mosze
                                  • Gość: V.C. Cena pokoju IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 16:16
                                    Gość portalu: Mosze napisał(a):

                                    > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                                    >
                                    > > Na zewnątrz ? wink
                                    > >
                                    > > A czy Ty byłeś kiedyś zaproszony na taką "imprezkę" ? wink
                                    >
                                    > Tak, to doprawdy cos nie znane Europejczykom. Szeikh siedzi na przeciwko wejsci
                                    > a.
                                    > Po lewej jego strony jest najglownieszy gosc. Po prawej mniesza wartosc itd.
                                    > Przy wejsciu do namiota siedzi niewolnik lub malej wartosci...(jak bedzie napad
                                    >
                                    > to on pierwszy...idzie)
                                    > Lewa strona jest nieobroniona (szabla jest po lewej) i dla szacunka goscia zeby
                                    >
                                    > sie nie obawial tam posiadzaja. W namiocie nic nic zrobia nawet najgorszy wrog
                                    > bedzie, ale jak tylko wyjdzie z namiotu to juz jest w rekach Boga...
                                    > Oni robia kawe z zielonych zarn kawy - jest bardzo gorzka, ale co nie robi sie
                                    > dla pokoju, ja bym pil galon takiej kawy zeby byl pokoj !
                                    > Pzdr,
                                    > Mosze

                                    Ale czy oddałbyś w imię pokoju chociaż kawałek izraelskiej miedzy ?

                                    • Gość: Mosze Re: Cena pokoju IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 17:41
                                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                                      > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                                      >
                                      > Ale czy oddałbyś w imię pokoju chociaż kawałek izraelskiej miedzy ?
                                      >

                                      Drogi V.C.
                                      Spytaj sie tez arabow i palestynczykow co oni chca dac za pokoj. Tylko ze mna
                                      masz dialog a gdzie sa oni? Przecie do tanga potrzebujemy dwoch!
                                      • Gość: V.C. Re: Cena pokoju IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 18:53
                                        Gość portalu: Mosze napisał(a):

                                        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                                        >
                                        > > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                                        > >
                                        > > Ale czy oddałbyś w imię pokoju chociaż kawałek izraelskiej miedzy ?
                                        > >
                                        >
                                        > Drogi V.C.
                                        > Spytaj sie tez arabow i palestynczykow co oni chca dac za pokoj. Tylko ze mna
                                        > masz dialog a gdzie sa oni? Przecie do tanga potrzebujemy dwoch!

                                        Dlaczego odpowiadasz pytaniem na pytanie ?

                                        Niestety , nie znam osobiście żadnego Araba , ani Palestyńczyka ( jedynie
                                        jednego polskiego Tatara wink

                                        Może poprosiłbyś chociaż jakiegoś izraelskiego Araba ( z obywatelstwem
                                        izraelskim ) do udziału w naszym dialogu ?

          • Gość: Misza ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 11:56
            Gosc portalu: Mosze napisal(a):

            Niezla bajka wink)
            Liczby 105 w period 1980-2000 w ogole nie bylo juz nie mowiac o liczbie 0 smile
            Tu masz dane o wszystkich stratach w Arabo-Israelskich wojnach od 1948 do 1998
            roku (dane amerikanskie i israelskie wink)) [source: Air Forces Monthly October
            1999, "Suez Combat" by Shlomo Aloni.]
            Potem podam nasze dane - bedziesz zaskoczony big_grin. Nie rozumiem jak mozna wierzyc
            ze w intensywnych walkach powietrznych stosunek strat wyniosl 10:1 a co dopiero
            100:1... Nonsens.

            Years Arab Losses Israeli Losses
            1948-1949 56 25
            1949-1956 3 0
            1956 9 15
            1956-1967 13 2
            1967 452 46
            1967-1970 150 30
            1970-1973 39 8
            1973 442 114
            1973-1982 29 2
            1982-1998 100 10
            Estimated training and operational losses : Arab - 250, Israeli - 150

            Wiec, jezeli mowisz o roku 1982 to mamy 29:2
            Jeszcze mala uwaga - wiekszosc samolotow we wszystkich wojnach Isral zniszczyl na
            ziemi lub przez SAM (np w wojnie 6-dniowej ze 100 Mig21 tylko 29 bylo
            zestrzelone, a razem z 148 samolotow tylko 37...). Stosunek strat powietrznych
            nie jest tak trgiczny - gdzies okolo 2:1 dla Israela.

            K slowu w wojnie z Syrija, nasi doradcy wojskowe probowali wytlumaczyc
            syrysczykom, ze wysylanie Migow21 bez wsparcia radarowego z ziemi jest
            samobojstwem: dolina rzeki Bekaa (glowny rejon walk powietrznych) byla oddzielona
            od Syrji gorami i nie byl kontrolowany przez syryjskie radarowe stacje. Mig21bis
            byl dobrym sprawdzonym mysliwcem ale potrzebowal naprowadzenia z ziemi (w odr. od
            Mig23MS). A Israel otrzymal wlasnie F15A, F16A i Kfiry i mial w swym arsenale
            AWACSY "HawkEye". Dlatego Syryjczycy zaczeli budowac radarowe stacje w Libanie,
            ale mimo ostrzrzen naszych doradcow, z uparciem (a raczej glupota) wysylal
            dziesiatki Mig21, ktorze nie majac wsparcia z ziemi ponosili ciezkie straty od
            F15A naprowadzanych z "HawkEye'w" patrolujacych nad morzem srodziemnym...
            Taki "styl" przeprowadzenia wojny demoralizowal syrysjkich pilotow, ktorzy
            czesto katapultowali sie z samolotow jak tylko slyszeli sygnal alarmujacy. Jak
            potem mowil jeden syryjski general, dowodctwo sil Syrji wysylajac na smierc
            Migi21 probowalo "zmusic" ZSRR na wyslanie do nich najnowszego uzbrojenia i
            techniki...


            A teraz zimny prysznic - dane CAGI (Instytut wojskowy RF - dane dlugo byli scisle
            tajne i nie dla prasy - wiec im mozna wierzyc...):
            Ale zamiast nowych samolotow w 1981 roku my wyslali do Libanu brygade i polk
            plot, 2 bataliony radiotychnicznych oraz 2 bataloony walki radioelektronicznej
            (sorry za tlumaczenie wink). W rezultwacie tylko 12 maja Israel stracil 3
            samoloty, a 13-14 "Kub'y" zniszczyly jeszcze 2 F15A. Usilenie konfliktu zmusiulo
            ZSRR do wysylania 30 Mig23BN i Mig23MF. Pierwsza walka z udzialem Mig23 byla 7
            lipca kiedy dowodca skrzydla kapitan Mursa najpierw z dystansu 9 km zniszczyl
            F16A rakieta R23, a za kilka minut z dyst. 7 km zniszczyl drugi. (bledem
            Israelczykow byla pewnosc ze male F16 moga wymanewrowac nasze rakiety - ale
            jezeli w przypadku z R60 to zgadzalo sie, to z R23 juz nie...). W tej walcze
            przez F15A zostal zestrzelony sam Mursa, ale po walce Israel oznamil ze Israel
            zniszczyl Mig23, a o wlasnych stratach ani slowa wink)) Wiec, widzisz jak prowadzi
            sie statystyka smile)) Trzeba jeszcze dodac ze Israelskie samoloty byli naprowadzane
            przez HawkEye, a do tego jeszcze pracowal Boeing 707 walki radioelektronicznej...
            8 lipca para Mig23MF (pomaj. Hau i por. Said) znow spotkala sie z F16A. Na
            oddaleniu 21 km R23 dostala F16, jednak potem zostal zestrzelony innym F16 przez
            AIM9. W ten dzien Syryjczycy zniszczyli jeszcze 2 Douglas A4 "Skyhawk"(przez Migi
            21) i jeden F15A. Syrja stracila 2 Mig21 i i Mig23. Israel oglosil ze zniszczyl 4
            Mig23... W intensywnych walkach powietrznych 9 lipca para Mig 23MF (piloci Dib i
            Said) atakowala pare F16A i zestrzelili jednego (Dib uzyl R23 z dystansu 6 km).
            Poznej Dib zostal zestrzselony przez Sidewinder. W drugiej polowie 9 lipca para
            Mig23MF (piloci Nahaz i Zeno) zbil;i jeszcze jednego F16 (Nahaz z dyst. 9 km
            wystrzelil R23, ale potem byl zbity przez SAM). W ten sam dzien pierwsze
            zwyczestwa zaliczyli frontowe mysliwce Mig23MS - para Tomi i Ali atakowali
            rakietami R13M i R3S gruppe "Phantomow" i zniszczyli jednego F4E, ale potem byli
            zestrzeleni przez znakomity "tandem" F15A/E-2C"HawkEye"... Razem wedlug danych
            Syrji w ten dzien bylo zniszczono 6 samolotow Israela : 2 F15A, 2 F16A, 1 P4 i 1
            Kfir. Straty Syrji 12 maszyn - 4 Mig23Mf, 2 Mig 23MS, 6 Mig21MF (Israel
            powiedzial ze zniszczyl 22 samoloty wink)
            10 lipca walka powietrzna doszla do kulminacji: w ten dzien w powietrzu walczyli
            350 samolotow !! Syrja stracila 22 mysliwca (w wiekszosci Mig21), Israel 10
            (minimum 3 F15A i jeden F16A zniszczone przez Migi21). Oprocz tego ISrael
            zniszczyl 3 helikoptery Mi8.
            11 lipca natarcie Israela zostalo zatrzymane na calym froncie i inniciatiwa
            przeszla na strone Syrji - Awiacja Syrji wykonala 958 polotow i zniszczyla 23
            samoloty a jeszcze 27 zniszczyli przez SAM. M.in. para Mig23MS (Hejrat i Zabi)
            przechwycila i zniszczyla rakieta R13M samolot F4E. Jednak obaj Migi zostali
            zestrzelone przez inne F4. Razem w ten dzien Syryjczycy zniszczyli 4 F4E tracac
            przy tym 2 Mig23MS i 4 Mig21MF. Israel powiedzial ze zniszczyl "18 samolotow
            roznych typow" wink POrazka Israela zaniepokoila USA i Reagan wyslal do Damasku
            Sekr. stanu Shulza...
            Razem w period z 6 po 12 lipca Sily powietrzne Syrji (bez SAM!) zniszczyli 42
            samoloty (w tym co najmniej 5 F15A i 6 F16A) i 1 bezpilotowy samolot. tracac przy
            tym 47 samolotow. Plus 6 bombowcow Su22M.
            Pewna przewage Israela mozna wytlumaczyc aktywnym uzyciem przez Israel srodkow
            walki radioelektronicznej i AWACSow.

            Wiec widzisz Mosze ze obraz nie jest tak rozowy, jak to mowi oficjalny Izrael.
            Jak juz mowilem w warunkach intensywnego walki powietrznej przy zastosowaniu
            podobnej liczby i typow samolotow wynik nie moze znizycz sie ponizej 2:1 - i to
            tylko przy znacznej przewadze w strategii i morale... To mniej wiecje tak jak
            gdyby ja bym powiedzial ze w drugiej wojnie swiatowej stosunek strat z ZSRR:
            Niemcy wynosil 1:10 wink))

            Podobnie ( a nawet gorzej) jest w przypadku porownan strat i prowadzenia
            statystyki w walkach naziemnych... sad
            Zasada Israela w tych statystykach jest: "Bierzemy naszy zwyciestwa, zwiekszamy o
            dwa razy, a nasze porazki dzielimy na trzy (cztery)" To nie jest prawidlowe...


            > Misza, czy tez slyszales ze wynik walki powietrznej z Syria w roku 1982 byl 105
            > samolotow staconych przez samoloty izraelskie ?

            Misza

            P.S.
            Nie pomysl ze jestem po stronie Arabow...
            • Gość: Misza CD IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 12:21
              Krotko o 1982 roku:
              ZSRR wysla dodatkowe 50 Mig23 (wersje Ml, MLa z rakietami R24, PD oraz BN) oraz
              (hehe) S200. Co spowodowalo ze stosunek strat zmienil sie na korzysc
              Syryjczykow. K slowu moj znajomy sluzyl dorazca w Libanie w 1982-1986 i
              opowiadal o tych zankomitych perzentacjach S200 (on wlasnie byl dowodca baterii
              plot S200). 4 dec. 1983 zostalo zniszczone 9 F14A i A6 oraz 2 francuskie
              SuperEntandary. Na nast. dzien zniszczono jeszcze 2 E-2C i 3 bezpilotowe
              samoloty. 4 dec. pierwsze 4 Mig23ML zniszczyli bez strat 2 F15A troche pozniej
              zniszczono jeszcze 1 Eagle i Phantom. Za sterami 23jek siedzieli nasi piloci
              szkoleni w Agressorze na testowych walkach F15 vs Mig23)
              Wiec, w chodzie walk 1982-1985 Mig23 zniszczyli 12 samolotow, i stracili 11
              swoich. Niezle jezeli wziac pod uwage ze Migi23 byli "specjalnej" pogorszonej
              exportowej wersji, a F16A - najnowsze wowczas amerykanskie samoloty 4 generacji!

              Misza

              P.S. gdyby Araby mieli dobrze wyszkolonych pilotow + AWACS + najnowsze nasze
              mysliwce, to Israel nie mial by szans. I to dobrze ze ZSRR nie byl tak "dobry"
              dla Arabow jak USA dla Israelczykow wink))
              • Gość: Mosze 5 Mig - 21 ?? IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 13:32
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Krotko o 1982 roku:
                > ZSRR wysla dodatkowe 50 Mig23 (wersje Ml, MLa z rakietami R24, PD oraz BN) oraz
                >
                > (hehe) S200. Co spowodowalo ze stosunek strat zmienil sie na korzysc
                > Syryjczykow. K slowu moj znajomy sluzyl dorazca w Libanie w 1982-1986 i
                > opowiadal o tych zankomitych perzentacjach S200 (on wlasnie byl dowodca baterii
                >
                > plot S200). 4 dec. 1983 zostalo zniszczone 9 F14A i A6 oraz 2 francuskie
                > SuperEntandary. Na nast. dzien zniszczono jeszcze 2 E-2C i 3 bezpilotowe
                > samoloty. 4 dec. pierwsze 4 Mig23ML zniszczyli bez strat 2 F15A troche pozniej
                > zniszczono jeszcze 1 Eagle i Phantom. Za sterami 23jek siedzieli nasi piloci
                > szkoleni w Agressorze na testowych walkach F15 vs Mig23)
                > Wiec, w chodzie walk 1982-1985 Mig23 zniszczyli 12 samolotow, i stracili 11
                > swoich. Niezle jezeli wziac pod uwage ze Migi23 byli "specjalnej" pogorszonej
                > exportowej wersji, a F16A - najnowsze wowczas amerykanskie samoloty 4 generacji
                > !
                >
                > Misza
                >
                > P.S. gdyby Araby mieli dobrze wyszkolonych pilotow + AWACS + najnowsze nasze
                > mysliwce, to Israel nie mial by szans. I to dobrze ze ZSRR nie byl tak "dobry"
                > dla Arabow jak USA dla Israelczykow wink))

                Miszka, powiedz wszystko tak dokladnie piszesz, czy juz dowiedziales sie jak
                spadli 5 Mig-21 z rosyjskimi lotnikami w 1970r. ?
                • Gość: Misza Re: 5 Mig - 21 ?? IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 17:06
                  Gość portalu: Mosze napisał(a):

                  > Gość portalu: Misza napisał(a):
                  >
                  > > Krotko o 1982 roku:
                  > > ZSRR wysla dodatkowe 50 Mig23 (wersje Ml, MLa z rakietami R24, PD oraz BN)
                  > oraz
                  > >
                  > > (hehe) S200. Co spowodowalo ze stosunek strat zmienil sie na korzysc
                  > > Syryjczykow. K slowu moj znajomy sluzyl dorazca w Libanie w 1982-1986 i
                  > > opowiadal o tych zankomitych perzentacjach S200 (on wlasnie byl dowodca ba
                  > terii
                  > >
                  > > plot S200). 4 dec. 1983 zostalo zniszczone 9 F14A i A6 oraz 2 francuskie
                  > > SuperEntandary. Na nast. dzien zniszczono jeszcze 2 E-2C i 3 bezpilotowe
                  > > samoloty. 4 dec. pierwsze 4 Mig23ML zniszczyli bez strat 2 F15A troche poz
                  > niej
                  > > zniszczono jeszcze 1 Eagle i Phantom. Za sterami 23jek siedzieli nasi pilo
                  > ci
                  > > szkoleni w Agressorze na testowych walkach F15 vs Mig23)
                  > > Wiec, w chodzie walk 1982-1985 Mig23 zniszczyli 12 samolotow, i stracili
                  > 11
                  > > swoich. Niezle jezeli wziac pod uwage ze Migi23 byli "specjalnej" pogorszo
                  > nej
                  > > exportowej wersji, a F16A - najnowsze wowczas amerykanskie samoloty 4 gene
                  > racji
                  > > !
                  > >
                  > > Misza
                  > >
                  > > P.S. gdyby Araby mieli dobrze wyszkolonych pilotow + AWACS + najnowsze nas
                  > ze
                  > > mysliwce, to Israel nie mial by szans. I to dobrze ze ZSRR nie byl tak "do
                  > bry"
                  > > dla Arabow jak USA dla Israelczykow wink))
                  >
                  > Miszka, powiedz wszystko tak dokladnie piszesz, czy juz dowiedziales sie jak
                  > spadli 5 Mig-21 z rosyjskimi lotnikami w 1970r. ?

                  • Gość: Misza Sorry... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 17:10
                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                    > Miszka, powiedz wszystko tak dokladnie piszesz, czy juz dowiedziales sie
                    > jak spadli 5 Mig-21 z rosyjskimi lotnikami w 1970r. ?

                    Nie rozumiem o czym mowisz:
                    1) jakie 5 Migow?
                    2) I czy na pewno Rosyjskimi?
                    3) Kto ich zniszczyl, nie SAM przypadkiem?

                    Misza


                    >

                    • Gość: Mosze Widze ze wiesz ... IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 17:46
                      Gość portalu: Misza napisał(a):

                      > Gość portalu: Misza napisał(a):
                      >
                      > > Miszka, powiedz wszystko tak dokladnie piszesz, czy juz dowiedziales sie
                      > > jak spadli 5 Mig-21 z rosyjskimi lotnikami w 1970r. ?
                      >
                      > Nie rozumiem o czym mowisz:
                      > 1) jakie 5 Migow?
                      > 2) I czy na pewno Rosyjskimi?
                      > 3) Kto ich zniszczyl, nie SAM przypadkiem?
                      >
                      > Misza
                      >
                      Pisalem juz przedtem ze byla to zasadzka rosjanow na krotko przed zawieszeniem
                      broni w roku 1970 co wpadli w izraelska zasadzke . Jak masz tyle
                      wiadomosci "scisle tajne" to tez musisz miec o tej bitwie co zostali stracone
                      5 Mig-21. Wiem ze kilku lotnikow zginelo (nie wszystkich) Jak o tym dowiedzial
                      sie Brezniew to dal rozkaz atakowac Izrael i prawie wybuchla wojna swiatowa!

                      • Gość: Misza Nie sadze... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 18:36
                        Gość portalu: Mosze napisał(a):

                        Zeby lider kommunistycznego panstwa rozwiazal by wojne po przyczynie smierci 5
                        pilotow. W wojnie w Korei stracilismy 300 pilotow, w Angole - 30, a w Egipcie
                        dopiero kilku...

                        I w ogole - wojny rozwiazywal nie Breznew a sami panstwa arabskie (ZSRR tylko
                        sprawdzal na ich terenie swoje nowe typy uzbrojenia - bo gdyby bylo potrzebne
                        zniszczenioe IZraela, to uwierz mi - to napewno by nastapilo. Masz to jak w
                        banku..) Byl potrzebny poligon doswiadczalny - jak Hiszpania dla II WS. Niezla
                        szkola dla pilotow przaed wojna.
                        I jeszcze cos - II WS bedzie nie na bliskim wschodzie wink)

                        I dlaczego ciagle mowisz ze to byli Rosjanie ? Masz na to dowody? Pytam
                        powaznie...
                        Misza
                        • Gość: Mosze 50 lat ! IP: 5.2.1R* / *.inter.net.il 05.05.02, 19:14
                          Gość portalu: Misza napisał(a):

                          > I dlaczego ciagle mowisz ze to byli Rosjanie ? Masz na to dowody? Pytam
                          > powaznie...
                          > Misza

                          Osobiscie dowodow nie mam. Tajemnica wojskowa ma 50 lat. To poczekamy jeszcze 20..
                          Jak spytasz sie twoich, co byli wtych czasach w Egipcie, mysle ze oni wiedza.
                          Niemozliwe zeby nikt o tym nie wiedzial !
                          Jak juz pisalem to byla zasadzka 5-6 czworek Mig-21, ktora wpadla w izraelska
                          zasadzke! Sorry ale to prawda. Nie wszyscy lotnicy zgineli w tej bitwie!
                          • Gość: Misza No to poczekamy ;-))) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 20:47
                            Gość portalu: Mosze napisał(a):

                            > Osobiscie dowodow nie mam. Tajemnica wojskowa ma 50 lat. To poczekamy jeszcze 2
                            > 0..

                            > Jak spytasz sie twoich, co byli wtych czasach w Egipcie, mysle ze oni wiedza.
                            > Niemozliwe zeby nikt o tym nie wiedzial !

                            Ok. Spytam.

                            > Jak juz pisalem to byla zasadzka 5-6 czworek Mig-21, ktora wpadla w izraelska
                            > zasadzke! Sorry ale to prawda.
                            Nie ma sprawy. Jak u nas mowia: "Na wojnie - kak na wojnie..."

                            > Nie wszyscy lotnicy zgineli w tej bitwie!

                            Z reguly po walce nie wiecej niz 50% samolotow zostaje zestrzelona. Z tego 50%
                            pilotow zostaje cale... Z ktorych tylko 50% trafia do niewoli...


                            Misza

            • Gość: Mosze Czerwiec 1982 ! IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 12:49
              Ja mowie tylko o Czerwcu 1982r. Kiedy byla inwazja do Libanu. Nie wiem skad
              masz takie podane ale sa b. ciekawe. Jak to byla prawda to prawie nie zostalo
              sie samolotow izraelskich. Ja nie moge podac tak dokladne i mysle ze jak kto
              podaje takie to ma duza przyczyne zeby takie historie opowiadac i jeszcze
              imiona lotnikow?
              Dla ludzi co doprawdy nie znaja to moze byc bardzo dobre. Ale ci co musza
              wiedziec i wiedza jest inna prawda. Ja widzialem jak tylko pojawiali sie
              samoloty izraelskie to syryjskie uciekali (jesli zdazyli).
              Baterie anty. dawno juz nie byli w stanie robic cos.
              Nie wiem o jakich samolotach SUPERANTANDER mowisz. Od roku 1967 jest embargo
              francuzkie na Izrael a to jest francuzki, to skad on sie znalazl.
              Ta liczba jest doprawdy fantastyczna 0:105 ale tak to bylo. Izrael jest maly
              kraj kazdy zna kazdego. Czy myslisz jak to by bylo doprawdy to nikt by nie
              wiedzial. Nawet w wojnie 1973 nie byly takie straty w powietrzu.
              Izrael nie ma AWACS. Niedawno Ameryka podala weto zeby Izrael nie sprzedal
              TU-144 do Chin samolot podobny do AWACS i tak IZRAEL stracil byznes $1.5
              miliarda...
              • Gość: Misza Hehe... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 17:06
                Gosc portalu: Mosze napisal(a):

                Jak to byla prawda to prawie nie zostalo
                > sie samolotow izraelskich.

                Zartujesz chybawink) Chcesz powiedziec ze Israel mial 50 samolotow ? ;D

                Ja nie moge podac tak dokladne i mysle ze jak kto
                > podaje takie to ma duza przyczyne zeby takie historie opowiadac i jeszcze
                > imiona lotnikow?

                To nie "historie" a tajny doklad CAGi i wywiadu do Kierownictwa MON ZSRR.

                Ja widzialem jak tylko pojawiali sie
                > samoloty izraelskie to syryjskie uciekali (jesli zdazyli).

                Nie rozumiem jak to widziales? Jestes/byles pilotem? Bo z ziemi nie da sie
                dokladnie okreslic czy samolot ucieka czy atakuje, bo wiekszosc atakow zaczyna
                sie z odl. okolo 25 km. A jezeli zdarzali sie przypadki ucieczki, to _napewno_
                nie tylko po stronie Syrii (chociaz chyba Syryjczycy uciekali czesciej wink)

                > Baterie anty. dawno juz nie byli w stanie robic cos.

                To dopiero zart ! wink Zaden kompleks AAM nie jest tak sprawny jak SAM.. To FAKT smile
                Wedlug ost. dyrektyw Pentagonu jezeli pilot otrzymuje sygnal ostrzegawczy od SAM
                i nie ma gdfzies obok kanyonu czy Ewerestu, to musi katapultowac sie, bo
                sprawnosc S200 - 85%, S300-95%, S400 - 98% wink)

                > Nie wiem o jakich samolotach SUPERANTANDER mowisz. Od roku 1967 jest embargo
                > francuzkie na Izrael a to jest francuzki, to skad on sie znalazl.

                Nie mowilem o 1967 roku, a o 1983. Jezeli pamietasz wtedy UK, Francja, Wlochy i
                inne pansywa na czele z USA probowali zabic Kaddafiego, co im sie nie udalo bo "u
                nas" (mowie nas, bo dowodzili bateriami plot nasi) byli S200. Od razu po tych
                zestrzekeniach 8 samolotow. USA na szczycie z ZSRR podpisali umowe o zakazaniu
                exportu tego systemu w trzecie kraje. Wiec S200 zasotali odinstalowane z Syrii i
                Libanu (a szkoda wink)

                > Ta liczba jest doprawdy fantastyczna 0:105 ale tak to bylo.

                POwiec mi jedno : czy naprawde w te bzdury wierzysz ??? Przeciez w takie cos moze
                uwierzyc albo dziecko, albo czlowiek niec nie wiedzacy o wsp. metodach
                prowadzenia wojny powetrznej. Jak juz wiele razy mowilem, kiedy stosunek sil jest
                porownywalny jak ilosciowo, tak i jakosciowo, to stosunek strat jest mniej wiecej
                jednakowy z prewago do 100% w jedna czy druga strone. A ty mowisz o 5 000 %! to
                jest niezgodne ani z prawda ani z logika wink) Nawet nie biorac pod uwage fakt
                ze nasi rakiety R23 i R73 byli lepsze od AIM9 i Sparrow, oraz to ze istniala
                silna obrona PLot, musimy powiedziec ze stosunek 2:1 dla Israela juz bylby
                niezly! Przeciez nawet podczas "Burzy w pustynie" kiedy przewaga sojusznikow
                wynosila 5:1 w ilosci i o jedno pokolenie naprzod w jakosci, tyo i tak USA
                stracilo 8 maszyn. A jzu niemowie ze Saddam wysla swoje najlepsze sily Mig29 do
                Iranu i przez to stracil jakakolwiek szanse na obrone. Gdyby nie to to USA
                stracilo by znacznie wiecej (ale i tak przyznalo by sie tylko do 8 smile).
                A wynik a'la 100:1 czy nawet 10: 1 jest najzwyklejsza reklamowa bajka dla Hurra-
                patriotow w Israelu. Ale te bajki skutecznie podnosza wiare w mit o
                niezwyczezalnosci Israela i jego supermocy. Do czego to doprowadza mozesz
                zobaczyc na przykladzie 1941 roku. U nas tez wszyscy wierzyli ze wojna skonczy
                sie w ciagu 2 tygodni, bo nasi sokoly rozbija na glowe korszunow z Luftwaffe...
                USA dawalo za darmo samoloty Israelu a w zamian prosilo "tylko" nie podawac
                prawdziwych dannych o stratach wlasnych, bo to byla by totalna porazka na rynku
                zewnetrznym smile Oni mowia ze nie stracili ZADNEGO F-16 podczas wojny. Moze nawet
                w takie bajki wierzysz ? smile JEzeli tak to powiem Ci, ze u nas w archiwum sa
                zdiejcia z fotokamer zainstalowanych na Migach w ktorych widac jak R23 wybucha
                dokladnie na wylocie silnika F16...
                Mozesz zadac pytanie, a przeciez ZSRR mogl klamac o "swoich" stratach. Raczej nie
                (i to wlasnie dla nas teraz zle). Otoz liczba sprzedanych (a raczej
                podarowanych smile) migow w zaden sposob nie byla zwiazana z ich sukcessami w
                konfliktach. U nas w ogole wszystkie informacje o pomocy wojskowej dla innych
                krajow byla scisle tajna. Nawet dzis wiele informacji stoi pod gryfem "Scisle
                tajne", chociaz o tym na zachodzie juz sa napisane cale ksiazki (czesto klamliwe,
                ale nasi oficerowie nie moga nic "zdrazic" z przyczyn tajnosci...). Dochodzilo do
                parodoksow - nasze dowoctwo uwazalo, ze lepiej o naszej technice beda mysleli zle
                niz dobrze, bo wtedy w III WS dla "nich" bedzie zaskoczeniem prawdziwe mozliwosci
                naszych samolotow. A teraz wynikiem tej glupiej polityki jesty to ze prawie caly
                rynek uzbrojenia jest oddany USA a nam trzeba sprzedawac swoj sprzet za bezcen.
                Np. w moim miescie robia helikoptery Mi-28N. Jest to analog "Apacha", w wielu
                parametrach go przewyzsza a kosztuje... 3 razy taniej. K slowu cos tam nasi
                kombinuja z Izraelczykami zeby sprzedawac te maszyny na obcych rynkach. Pozyjemy
                zobaczymy. Ale kiedy Arabskich pilotow pytali jaki samolot im bardziej podoba,
                odpowiadali: Mirage - komfort, kondicioner; a kiedy pytali : A do walki?, to
                odpowiadali - tylko na Migie...
                Ja osobiscie siedzialem w kabiniw Migiw-21,23,25,27,29 i Su-22,24,25 i musze
                powiedziec ze... niewygodnie jak spac na suficie, ale gdybym musial wybierac to
                wzialbym do walki Mig29... parenascie dni temu do nas przyjezdzal general awiacji
                z Francji i kiedy polatal na MIg-33 to byl pod takim wrazeniem, ze podpisal umowe
                o wspolpracy z MAPO w dziedzinie opracywania nowych samolotow. A pewien
                amerykanski pilot kiedy uczestniczyl w cwiczebnej walce F15E vs Su27 (latal
                najpierw w swej maszyniew, a potem w SU) powiedzial ze kiedy w rzeczywistosci
                Su27 zajdzie mu na szosta, to zostanie mu tylko katapulta - F15E nie mial nawet
                szans na oderwanie... JKeszcze powiedzial, ze zachodznie samoloty robia jak
                zegarki, a nasze jak czolgi...

                > Izrael jest maly
                > kraj kazdy zna kazdego. Czy myslisz jak to by bylo doprawdy to nikt by nie
                > wiedzial. Nawet w wojnie 1973

                10 mln. to malo ? Nie sadze, do tego nie mnie Tobie mowic co to jest tajemnica
                wojskowa i rozkaz dowoctwa. A straty wsrod pilotow byli male. 79% pilotow zarowno
                arabow jak i Israelczykow przezylo. A kto przyzna sie do porazki ? wink Do tego
                Israel potrzebowal wysokiego moralu, a prawdziwa liczba strat wplynela by b.
                niekorzystnie na ten wskaznik... Serbia tez maly kraj, ale wszyscy wierzyli Slobo
                ze straty sa na poziomie 1000 czlowiek (podczas gdy rzeczywista liczba strat
                wsrod tylko wojskowych wyniosla okolo 8000). A przeciez wojna byla na terrytorium
                Serbii...

                Misza
                • Gość: Mosze Mig-25 ! IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 17:57
                  wiem ze jak kiedy uciekl jede samolt Mig-25 do Japonii, caly zachod byl
                  zadumiany jak on wlaciwie byl zbudowany...ze stali i zelaza nie aluminium, jak
                  amerykanskie i oczywiscie drogie. Kalacz tez jest najlepszy.
                  • Gość: Misza Re: Mig-25 ! IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 18:42
                    Gość portalu: Mosze napisał(a):

                    > wiem ze jak kiedy uciekl jede samolt Mig-25 do Japonii, caly zachod byl
                    > zadumiany jak on wlaciwie byl zbudowany...ze stali i zelaza nie aluminium, jak
                    > amerykanskie i oczywiscie drogie.

                    Prawda, ale nie do konca- byli zadumane, ze radary na anszych samoilotach mimo ze
                    byli na lampach (zeby byli odporne na EMP po wybuchu jadrowym), to w parametrach
                    nie roznili sie od zachodnich, a koszt samolotu moge ci podac dokladnie (ceny na
                    1981 rok)
                    Mig-23 - 4 mln. USD
                    Mig-25 - 4,5 mln

                    Dla porownania:
                    F16A - 15 mln
                    Mirage III - 8 mln.

                    Wiec, gdzie te koszty.

                    A ta wpadka w Japonii byla dla naszych generalow tragedia, bo lamala mit
                    o "slabosci" naszych samolotow i dlatego po tej wpadce caly radar i awionike w
                    Migu zamienili, w wyniku czego powstal prawie doskonaly Mig-31 - to dopiero
                    mysliwiec przechwytujacy! wink)

                    Kalacz tez jest najlepszy.

                    Raczej byl.. A propos - wiesz ze specoddzial Israela uzywa AK47 i AKM ?
                    Slyszales moze cos o "Abakanie' ? Nowe slowo w dziedzinie...


                    Misza
                    • Gość: Mosze Bez Kul ! IP: 5.2.1R1D* / 62.90.175.* 06.05.02, 09:46
                      Gość portalu: Misza napisał(a):

                      >
                      > Raczej byl.. A propos - wiesz ze specoddzial Israela uzywa AK47 i AKM ?
                      > Slyszales moze cos o "Abakanie' ? Nowe slowo w dziedzinie...
                      >
                      >
                      > Misza

                      Nic nie wiem "Abakan" ?
                      Czy slyszales ze mozna stracic samolot bez strzelania?
                      Szkoda ze nie umiesz heb.
                      • Gość: Misza Re: Bez Kul ! IP: *.ic.ru / *.ic.ru 06.05.02, 17:30
                        Gość portalu: Mosze napisał(a):

                        > Nic nie wiem "Abakan" ?

                        "Abakan" to wariant AK-74 ktory wystrzeeliwuje 2 kili na raz.. to znaczy druga
                        kula wystrzeliwyje sie zanim pierwsza wyleci z lufy. W wyniku czego celnosc
                        automatycznego ognia jest niesamowita - okolo 10 razy wieksza od AK74 i 5-6 wyzej
                        niz M16A2...
                        Oficjalnie jest przyjety do uzbrojenia armii RF w 1998 roku, ale z braku
                        finansowania Abakany ma na razie tylko Specnaz w CZecznie...

                        > Czy slyszales ze mozna stracic samolot bez strzelania?

                        Oczywioscie:
                        1) Nie ma paliwa wink)
                        2) Przy pomocy laserow (u nas wchodzi do uzbrojenia kompleks walki laserowej)
                        3) Przy pomocy wybuchu jadrowego (bez zartow - u nas doktryna prowadzenia II WS
                        przewiduje ze Bombowsce strat. Tu95 nie wroca do bazy po zrzucemniu bomb... bo
                        nie zdarza wyjsc z rejonu ataki i zostana zniszczeni fala od Wybuchu... sad(

                        Innych metod nie przypominam..

                        Misza




                        > Szkoda ze nie umiesz heb.

                        • Gość: Mosze One way ticket ! IP: *.red.bezeqint.net 06.05.02, 19:49
                          Jak to? Amerykanie tez maja strategiczne bombowce B-1, B-2 ale oni nigdy nie
                          mysleli tylko jechac w jednym kierunku. Oni maja zasieg 12-14000 km. Tak samo
                          rosyjskie. Co w rosji tez sa kamikazy?
                          Pzdr,
                          Mosze

                          ICQ 86395861
                          • Gość: Misza Sprostowanie.. IP: *.ic.ru / *.ic.ru 06.05.02, 21:48
                            Gość portalu: Mosze napisał(a):

                            > Jak to? Amerykanie tez maja strategiczne bombowce B-1, B-2 ale oni nigdy nie
                            > mysleli tylko jechac w jednym kierunku. Oni maja zasieg 12-14000 km.

                            Nie chodzi o to jaki maja zasieg. A propos - podstawowymi strat. bombowcami USA
                            pozostaja B-52. Chodzi o to ze _w warunkach totalnej atomowej wojny_ - kiedy leci
                            armada bombowcow do USA, a z USA leci armada B52 do Rosji, to dla przechwycenia
                            tych armad wykorzystuja sie wszystkie samoloty VVS i Obrony PLOT, opraz systemy
                            SAM. Do tego nawet jezeli 30% samolotow doleci do celu (to niezly wynik), to w
                            wyniku zrzucenia 10-30 Megatonowej bomby powstaje taki grzyb i fala uderzeniowa,
                            EMP i radyacji, ze samolot nie jest po prostu w stanie odleciec na biezpieczna
                            odleglosc... A nawet jezeli komus to sie uda (Pan Bog nad nim czuwal wink), to
                            raczej nie starczy mu szczescia wrocic do domu (gdzie swoja droga niema juz
                            zadnych lotnisk, miast itd.....)

                            Nie mowilem w tym przypadku o pojedynczych miasjach rozpoznawczych i
                            uderzeniowych gdzie oczywiscie wszystkie samoloty wracja do baz. A propos,
                            kilkanascie dni temu zakonczylo sie najwieksze cwiczenie strategicznej awiacji za
                            ost. 15 lat. 20 Tu95 wylatywali z roznych koncow Rosji (od Vladywostoku do
                            Archangelsku) i wystrzeliwali rakiety skrzydlate nad Syberia, a potem odlatywali
                            na bazy w przeciwnej stronie matuszki Rosji. A potem czworka Tu95 odlecziala na
                            granice z USA na odleglosc 50! km... POtem w Washyngton Post ukazal sie
                            artykul "ze Rosja chce sprawdzic obrone PLOT USA" wink)


                            Tak samo
                            > rosyjskie. Co w rosji tez sa kamikazy?

                            To fakt - mamy pilotow co sa gotowi oddac swe zycie za ojczyzne, jak pewnie i w
                            USA i Izraelu.

                            Pozdrawiam
                            Misza


                            > ICQ 86395861
                            Nie pamietam swoj ICQ, ale mozesz zlalesc pod nickem "Cooper" z mailem
                            msperanski@mail.ru

                            P.S> Rzadko siedze w ICQ


                            • Gość: Mosze Kazdy samolot ... IP: *.red.bezeqint.net 06.05.02, 21:57
                              ...jest widoczny przez satelite. Jeszcze duzy bombowiec. To po co wysylac
                              lepiej jest " cruise missile" Tomhawk czy podobne i wlasnie ich ciezko zobaczyc.
                              Ja nie mysle ze teraz Rosja czy Ameryka maja sie obawiac. Teraz budzi sie ktos
                              inny...mysle ze wiesz !
                              • Gość: Misza Re: Kazdy samolot ... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 07.05.02, 09:40
                                Gość portalu: Mosze napisał(a):

                                > ...jest widoczny przez satelite. Jeszcze duzy bombowiec. To po co wysylac
                                > lepiej jest " cruise missile" Tomhawk czy podobne i wlasnie ich ciezko zobaczyc

                                Jest taklie pojecie jak "Atomowa TRIADA sil strategicznych" -
                                1) Ladowe rakiety
                                2) Okrety podwodne
                                3) Bobmowce duzego zasiegu

                                To prawda ze za 50 waznosc 3 skladnika zmniejszyla sie w porownaniu z 1, ale
                                nadal to wazny czynnik...

                                Wspolczesne systemy PLOT USA i RF potrafia niszczy crusise missle bez zadnych
                                problemow. A boma to bomba - zawsze cos pewnego wink)

                                > Ja nie mysle ze teraz Rosja czy Ameryka maja sie obawiac.

                                A to dlaczego walsnie w Moskwie muisi byc podpisany uklad o arsenalach jadrowych
                                w ktorych podstwaowymi pojeciami sa "gwaratowane zniszczenie" i "mozliwosc
                                odwetu" ? wink) USA i RF skutecznie robia w balona UE i caly swiat - nikt tu nie
                                zamierza skladac bron...


                                > Teraz budzi sie ktos
                                > inny...mysle ze wiesz !

                                Masz na mysli wschodnich sasiadow ? Mysle ze ich sila jest za mala...

                                Misza

                                • Gość: Mosze Re: Kazdy samolot ... IP: 5.2.1R1D* / 62.90.175.* 07.05.02, 13:07
                                  daily.webshots.com/content/ap/current/h29589837.html
                                  • Gość: MIsza Dzieki za link. IP: *.ic.ru / *.ic.ru 07.05.02, 22:12
                                    Gość portalu: Mosze napisał(a):

                                    Jutro powiem co o tym sadze wink)

                                    Misza
                            • Gość: Mosze Taki mlody ! IP: *.red.bezeqint.net 06.05.02, 22:04
                              Skad wiesz tyle i jestes taki mlody?
                              • Gość: Misza Mlodosc nie znaczy glupota ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 07.05.02, 08:57
                                Gość portalu: Mosze napisał(a):

                                > Skad wiesz tyle i jestes taki mlody?

                                1) Mam wiele znajomosci w roznych resortach (Armia, Milicja, VVS, FSB, Specnaz
                                itd)
                                2) Mam ojca oficera marynarki (sluzyl na atomowej lodzi)
                                3) Mam woja pulkownika FSB (ciaglie jedzi do CZeczenii)
                                4) Mam stopien porucznika RF
                                5) Lubie militarystyke i historie... wink)

                                Pozdrawiam
                                Misza
                                • Gość: Mosze Ha ha.... oj on mnie sie podoba... ;-))) IP: 5.2.1R1D* / 62.90.175.* 07.05.02, 09:54
                                  Gość portalu: Misza napisał(a):

                                  > Gość portalu: Mosze napisał(a):
                                  >
                                  > > Skad wiesz tyle i jestes taki mlody?
                                  >
                                  > 1) Mam wiele znajomosci w roznych resortach (Armia, Milicja, VVS, FSB, Specnaz
                                  > itd)
                                  > 2) Mam ojca oficera marynarki (sluzyl na atomowej lodzi)
                                  > 3) Mam woja pulkownika FSB (ciaglie jedzi do CZeczenii)
                                  > 4) Mam stopien porucznika RF
                                  > 5) Lubie militarystyke i historie... wink)
                                  >
                                  > Pozdrawiam
                                  > Misza

                                  Mnie tylko dziwilo jak jestes taki mlody i jestes poprosty encyklopedia... wink))

                                  P.S.
                                  Jest tutaj nowa ksiazka naszego najlepszego lotnika Ran Pekker ale po heb.
                                  On opisuje rozne walki powietrzne. Wiesz izraelskie lotnictwo ma duzo modernych
                                  bitw powietrznych ... niestety !
                                  moglbym wyslac ale jak przeczytasz?
                                  Czy dowiedziales sie juz od zasadzki 1970r. bo byla dobrze zrobiona...Na ICQ
                                  powiem Tobie jak...
                                  • Gość: Misza Dzieki ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 07.05.02, 22:09
                                    Gość portalu: Mosze napisał(a):


                                    > Mnie tylko dziwilo jak jestes taki mlody i jestes poprosty encyklopedia... wink)

                                    No moze tylko z historii uzbrojenia i konfliktow wink))

                                    > P.S.
                                    > Jest tutaj nowa ksiazka naszego najlepszego lotnika Ran Pekker ale po heb.
                                    > On opisuje rozne walki powietrzne. Wiesz izraelskie lotnictwo ma duzo modernych
                                    > bitw powietrznych ... niestety !

                                    Przeczytalem wiele interview i artykolow israelskich pilotow. Mysle ze obecnie to
                                    najlepsze piloci na swiecie. Kiedys nasi byli tez w czolowce, asle dzis pozostala
                                    tyllo stara gwardia sad

                                    > moglbym wyslac ale jak przeczytasz?

                                    Dzieki, ale rzeczywiscie - prawie wszystkie moje znajome Zydzi juz wyjechali do
                                    Israela sad(

                                    > Czy dowiedziales sie juz od zasadzki 1970r. bo byla dobrze zrobiona...Na ICQ
                                    > powiem Tobie jak...

                                    Niestety obecnie nie mam czasu, ale kiedys napewno sprawdze...

                                    Misza

                        • Gość: comrade Misje samobojcze? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 07.05.02, 00:39
                          Gość portalu: Misza napisał(a):
                          > 3) Przy pomocy wybuchu jadrowego (bez zartow - u nas doktryna prowadzenia II WS
                          > przewiduje ze Bombowsce strat. Tu95 nie wroca do bazy po zrzucemniu bomb... bo
                          > nie zdarza wyjsc z rejonu ataki i zostana zniszczeni fala od Wybuchu... sad(

                          W to nie moge uwierzyc! Przeciez to czysty absurd - zolnierza nie mozna szkolic w
                          przekonaniu ze jego misja bedzie samobojcza - kto chcialby sluzyc w takiej
                          jednostce? Trudno zabic w czlowieku najsilniejszy instynkt - samozachowawczy.

                          Poza tym - dlaczego samolot nie mialby uciec przed falą uderzeniowa?
                          Jesli zrzuca sredniej mocy bombe atomowa (bo przypuszczam ze glowice wodorowe to
                          są tylko na rakietach balistycznych) z wysokosci 9-10 km (?) to powinien miec
                          calkiem spore szanse na ucieczke. Zanim ładunek spadnie z tak dużej wysokosci
                          samolot oddali się (w poziomie) o pare km, a przeciez dzieli go jeszcze od
                          wybuchu te 10 km w pionie. Bombowce amerykanskie z Hiroszimy i Nagasaki wrocily
                          calo. Co prawda skala wybuchu byla mniejsza niz obecnych ladunkow, ale i samoloty
                          nieco wolniejsze, czyz nie?
                          • Gość: Mosze 56 megaton ! IP: *.red.bezeqint.net 07.05.02, 06:46
                            Gość portalu: comrade napisał(a):

                            > Gość portalu: Misza napisał(a):
                            > > 3) Przy pomocy wybuchu jadrowego (bez zartow - u nas doktryna prowadzenia
                            > II WS
                            > > przewiduje ze Bombowsce strat. Tu95 nie wroca do bazy po zrzucemniu bomb..
                            > . bo
                            > > nie zdarza wyjsc z rejonu ataki i zostana zniszczeni fala od Wybuchu... sad
                            > (
                            >
                            > W to nie moge uwierzyc! Przeciez to czysty absurd - zolnierza nie mozna szkolic
                            > w
                            > przekonaniu ze jego misja bedzie samobojcza - kto chcialby sluzyc w takiej
                            > jednostce? Trudno zabic w czlowieku najsilniejszy instynkt - samozachowawczy.
                            >
                            > Poza tym - dlaczego samolot nie mialby uciec przed falą uderzeniowa?
                            > Jesli zrzuca sredniej mocy bombe atomowa (bo przypuszczam ze glowice wodorowe t
                            > o
                            > są tylko na rakietach balistycznych) z wysokosci 9-10 km (?) to powinien miec
                            > calkiem spore szanse na ucieczke. Zanim ładunek spadnie z tak dużej wysokosci
                            > samolot oddali się (w poziomie) o pare km, a przeciez dzieli go jeszcze od
                            > wybuchu te 10 km w pionie. Bombowce amerykanskie z Hiroszimy i Nagasaki wrocily
                            >
                            > calo. Co prawda skala wybuchu byla mniejsza niz obecnych ladunkow, ale i samolo
                            > ty
                            > nieco wolniejsze, czyz nie?

                            W latach 60tych kiedy rosjanie rzucili 56 mt na Nawaja Ziemla to bylo z samolotu
                            Czy on tez zginal ?
                            • Gość: Misza Nowe sprostowanie ;-))q IP: *.ic.ru / *.ic.ru 07.05.02, 09:43
                              Gość portalu: Mosze napisał(a):


                              > W latach 60tych kiedy rosjanie rzucili 56 mt na Nawaja Ziemla to bylo z samolot
                              > u

                              1) Bomba byla zrzucona na specjalnym "spadochronie" zeby samolot zdarzyl uciec. W
                              wyniku czego udalo sie im wrocic do bazy, ale... wszyscy zgineli na raka w ciagu
                              5-10 lat mimo ze "ucieklki" od smierci... sad(( W real WAR nikt nie bedzie robic
                              zadnych spadochronow...
                              2)Ten samolot wrocil do bazy, a wczesniej kiedy zrzucali bombe o 20 Mt bez
                              spadochronu (dla badania odpornsci) to pilkoci nie przezyli...

                              Misza
                              • Gość: Mosze To okropne !! IP: 5.2.1R1D* / 62.90.175.* 07.05.02, 10:06
                                Co zycie ludzi nie jest nic warte...?
                                • Gość: Misza Tak to jest :((( IP: *.ic.ru / *.ic.ru 07.05.02, 22:05
                                  Gość portalu: Mosze napisał(a):

                                  > Co zycie ludzi nie jest nic warte...?

                                  Zycie zolnierza nic nie kosztuje w wojnie na przetrwanie calej cywilizacji...
                                  Misza
                          • Gość: Misza Re: Misje samobojcze? IP: *.ic.ru / *.ic.ru 07.05.02, 09:35
                            Gość portalu: comrade napisał(a):

                            > W to nie moge uwierzyc! Przeciez to czysty absurd - zolnierza nie mozna szkolic
                            > w
                            > przekonaniu ze jego misja bedzie samobojcza - kto chcialby sluzyc w takiej
                            > jednostce?

                            Jak Ty Comrade mozesz to mowic ? wink)
                            A na serio - oficerow niektorych rodzajow wojsk przygotowuja do tego, ze zgina
                            jako pierwsi jesli zacznie sie wojna atomowa. I dlatego w takich jednostkach
                            sluza _tylko_ ochotnicy. Ale to jest wielki zaszczyt. Seleksja wsrod pilotow jest
                            najdokladniejsza: klassa 1 lub 2, staz - 1000 godzin, stopien - kapitan. Nawet
                            dzis jest kilka chetnych n ajedna wakansje zeby sluzyc w strategicznych silach
                            powietrznych. Jestem pewien ze w USAF pilotow stratyegicznych sil tez
                            przygotowuja na takie warunki, a jezeli nie to... w odp. mamencie moze to zle
                            wplynanc na wykonanie rozkazu...
                            Mam znajomego oficera (na emereturze) - pilota Tu95. Mowi ze pirwszy raz kiedy
                            lecial na zadanie bojowe (w latach 1970tych) to denerwowal sie jak cholera, bo
                            mila kilka bomb atomowych, a takim ludziom nie mowia co jest ghrane (bedzie wojna
                            czy nie) Tylko wydaja rozkaz : "Wyleciec w rejon polnocnego atlantyku i byc
                            przygotowanym otrzymac rozkaz mna atak "najbardziej wiarygodnego przeciwnika"".
                            A wyobraz sobie jak to jest - czekac 5-6 godzin nie wiedzac co tam jest na ziemi
                            grane. Dlatego piloci Tu95 po nie maja treningowych misji - kazda jest bojowa i
                            po wykonaniu KAZDEJ oficer dostaje nagrodde (order czy medal). Tylko ze ostatnimi
                            czasy ilosc polotow rozpoznawczych spadla o dziesiatki razy. PO atakach na WTC
                            Putin "amrozil" te misje, ale miesiac temu zrobil wyjatek, o tym juz pisalem wink)


                            > udno zabic w czlowieku najsilniejszy instynkt - samozachowawczy.

                            Czlowiek tym samym i rozni sie od malpy ze ma oprocz instynktow jeszcze rozum i
                            poczucie odpowiedzialnosci i wole i moze kontrolowac swoje instynkty. Do tego sa
                            ludzie dla ktorych takie zycie z podwyzszona iloscia adrenaliny jest w sam raz.
                            Np. ludzie ktorzy upraswiaja extremalne rodzaje sportu. Moj bliski przyjaciel ze
                            Specnazu "Witjaz" (tam k slowu tez biora tylko ochotnikow) mowi ze lepiej
                            przezyc 1 tydzien jak meszczyzna i umrzec w walce niz cale zycie pracowac gdzies
                            bez sensu. Dla kazdego czlowieka sens i interes w zyciu znajduje gdzies
                            indziej... Do tego musisz wiedziec ze w Rosjie zawsze samopozertwowanie dla
                            Ojczyzny stalo na wysokim poziomie...

                            > Poza tym - dlaczego samolot nie mialby uciec przed falą uderzeniowa?
                            > Jesli zrzuca sredniej mocy bombe atomowa (bo przypuszczam ze glowice wodorowe t
                            > o
                            > są tylko na rakietach balistycznych) z wysokosci 9-10 km (?) to powinien miec
                            > calkiem spore szanse na ucieczke. Zanim ładunek spadnie z tak dużej wysokosci
                            > samolot oddali się (w poziomie) o pare km, a przeciez dzieli go jeszcze od
                            > wybuchu te 10 km w pionie. Bombowce amerykanskie z Hiroszimy i Nagasaki wrocily
                            >
                            > calo. Co prawda skala wybuchu byla mniejsza niz obecnych ladunkow, ale i samolo
                            > ty
                            > nieco wolniejsze, czyz nie?

                            1) Bomba byla o 1000 razy !!! mniej mocna, a nie "kilka"
                            2) Samolot byl o 2 razy woniejszy od Tu95/B52 (400 km vc 850 km)
                            3) Niezaleznie od tego co mu tutaj mowimy badania wojskowe mowia ze szansa
                            przezycia = 5%... TO juz jest sprawdzone...

                            Misza
            • Gość: Mosze SAM ? IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 12:59
              Gość portalu: Misza napisał(a):

              > Mig23MF (piloci Nahaz i Zeno) zbil;i jeszcze jednego F16 (Nahaz z dyst. 9 km
              > wystrzelil R23, ale potem byl zbity przez SAM).


              Nie tak rozumie kto ma SAM Izrael czy Syria?


              • Gość: Misza SAM - Surface-to-Air Missile... IP: *.ic.ru / *.ic.ru 05.05.02, 13:06
                Gość portalu: Mosze napisał(a):

                > Gość portalu: Misza napisał(a):
                >
                > > Mig23MF (piloci Nahaz i Zeno) zbil;i jeszcze jednego F16 (Nahaz z dyst. 9
                > km
                > > wystrzelil R23, ale potem byl zbity przez SAM).
                >
                >
                > Nie tak rozumie kto ma SAM Izrael czy Syria?

                Wiec, SAMy byli i u Syrji i u Israela
                Syryjskie - "Kub" , "Osa".
                Israelskie- ? Nie iwem dokladnie, ale na pewno amerykanskie wink)

                • Gość: Mosze HAWK ! IP: *.red.bezeqint.net 05.05.02, 13:24
                  Gość portalu: Misza napisał(a):

                  > Gość portalu: Mosze napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Misza napisał(a):
                  > >
                  > > > Mig23MF (piloci Nahaz i Zeno) zbil;i jeszcze jednego F16 (Nahaz z dys
                  > t. 9
                  > > km
                  > > > wystrzelil R23, ale potem byl zbity przez SAM).
                  > >
                  > >
                  > > Nie tak rozumie kto ma SAM Izrael czy Syria?
                  >
                  > Wiec, SAMy byli i u Syrji i u Israela
                  > Syryjskie - "Kub" , "Osa".
                  > Israelskie- ? Nie iwem dokladnie, ale na pewno amerykanskie wink)
                  >

                  HAWK amerykanskie. Anty Air Missile = Shafrir, Pyton izraelskie.
                  • Gość: ladyhawk Re: HAWK ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 19:35
                    Gość portalu: Mosze napisał(a):

                    > Gość portalu: Misza napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Mosze napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: Misza napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Mig23MF (piloci Nahaz i Zeno) zbil;i jeszcze jednego F16 (Nahaz
                    > z dys
                    > > t. 9
                    > > > km
                    > > > > wystrzelil R23, ale potem byl zbity przez SAM).
                    > > >
                    > > >
                    > > > Nie tak rozumie kto ma SAM Izrael czy Syria?
                    > >
                    > > Wiec, SAMy byli i u Syrji i u Israela
                    > > Syryjskie - "Kub" , "Osa".
                    > > Israelskie- ? Nie iwem dokladnie, ale na pewno amerykanskie wink)
                    > >
                    >
                    > HAWK amerykanskie. Anty Air Missile = Shafrir, Pyton izraelskie.

                    Myslalam, ze mnie wolasz sad To sie nazywa utozsamianie sie z nickiem wink)))
                    Pozdrowienia,
                    M_hawk

                    • Gość: Mosze Ty jestes Lady ! IP: *.red.bezeqint.net 06.05.02, 19:40
                      Gość portalu: ladyhawk napisał(a):
                      >
                      > Myslalam, ze mnie wolasz sad To sie nazywa utozsamianie sie z nickiem wink)))
                      > Pozdrowienia,
                      > M_hawk
                      >
                      Ha ha ha ha... smile))
                      Wyobraz sobie-zamiast wojny to my tylko rozmawiali o kobietach... wink
                      Serdecznie pozdrawiam,
                      Mosze
                      • Gość: Ladyhawk Re: Ty jestes Lady ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 19:45
                        Gość portalu: Mosze napisał(a):

                        > Gość portalu: ladyhawk napisał(a):
                        > >
                        > > Myslalam, ze mnie wolasz sad To sie nazywa utozsamianie sie z nickiem wink)
                        > ))
                        > > Pozdrowienia,
                        > > M_hawk
                        > >
                        > Ha ha ha ha... smile))
                        > Wyobraz sobie-zamiast wojny to my tylko rozmawiali o kobietach... wink
                        > Serdecznie pozdrawiam,
                        > Mosze

                        Mosze! Jak ja Cie za te lady lubie!
                        Scan cos wie o moim hawkowaniu w realu... lady to ja mam tylko na wizytowce.
                        Zycz mi, zebym dobrze sam srodek pikowala, i zeby bylo miekkie (ale nie
                        blotniste!).
                        I, zeby sie niebo nie pogniewalo!
                        Jeszcze raz, rowniez serdecznie pozdrawiam.
                        M_hawk

                        • Gość: Mosze Re: Ty jestes Lady ! IP: *.red.bezeqint.net 06.05.02, 19:57
                          Gość portalu: Ladyhawk napisał(a):

                          >
                          > Mosze! Jak ja Cie za te lady lubie!
                          > Scan cos wie o moim hawkowaniu w realu... lady to ja mam tylko na wizytowce.
                          > Zycz mi, zebym dobrze sam srodek pikowala, i zeby bylo miekkie (ale nie
                          > blotniste!).
                          > I, zeby sie niebo nie pogniewalo!
                          > Jeszcze raz, rowniez serdecznie pozdrawiam.
                          > M_hawk
                          >

                          Niestety, mam polskie wychowanie: u mnie Lady to Lady...
                          Zycze wszystko Tobie - co zycze sobie.... }{
                          Pzdr,
                          Mosze
    • Gość: Mosze 2 Amerykanskie ... ;-((( IP: 5.2.1R1D* / 62.90.175.* 09.05.02, 09:19
      Navy Jets Crash in Gulf of Mexico
      May 08, 09:24 PM EST

      PENSACOLA, Fla. (AP) - Two Navy jets crashed into the Gulf of Mexico during a
      training mission Wednesday, and the seven crew members were missing, military
      officials said.

      The twin-engine planes went down about 40 miles south of Pensacola. There was
      no indication whether they collided, said Barbara Levick, a spokeswoman at
      Pensacola Naval Air Station where the planes were based.

      "They have found two oil slicks and two debris fields," Levick said.

      Three crew members were on one plane and four were aboard the other, she said.
      The planes were assigned to Training Squadron 86, part of Training Air Wing 6.

      Both jets disappeared from radar Wednesday afternoon, Navy spokeswoman Cathy
      Whitney said.

      Three Coast Guard helicopters and the 87-foot cutter Stingray were searching
      for the missing crew, said Petty Officer 2nd Class Mack Mackowiak in New
      Orleans. He said the search was concentrated on a one-mile by two-mile area
      where the debris was found.

      -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka