Gość: o To super!! Smacznego!!! IP: *.crowley.pl 19.11.04, 14:33 Pierwsza pozytywna wiadomosc podana przez Gazete Wybiorcza od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xani Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.04, 14:35 poco kupujecie zagraniczne produkty w Polsce. popieramy nasze. polskie najlepsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 19.11.04, 14:37 niech sie angole uczą jak smakuje prawdziwa żywność żadne tam fish chips cup of tea... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... NIE WIEM JAK TO JEST ...ALE IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 15:04 ...to co polskie najlepiej mi smakuje...bo my polacy mamy polski organizm...a wezmy takiego mickiewicza ...z barku polskiego jadla zmarl na suchoty za granica-emigracji...a polska vodka- zimna smakuje mi nezmiernie ...czego i panstwu zycze...no,...))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NW Re: Kielbasiane dowartosciowanie sie IP: *.securenet.net / *.securenet.net 19.11.04, 15:19 Kiedy Polacy wylecza sie z kompleksu nizszosci? Kielbasa i ogorkami nie podbijecie swiata! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: Kielbasiane dowartosciowanie sie IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 15:28 "> Kiedy Polacy wylecza sie z kompleksu nizszosci? > Kielbasa i ogorkami nie podbijecie swiata! " Dlaczego zaraz swiat podbijac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bueeeeeee.... A probowaliscie kiedy angielskiej kuchni? Nic dziw IP: *.jhb.stormnet.co.za / *.storm.co.za 19.11.04, 15:28 nego, ze im polska smakuje, bo kazda jest lepsza od tego g..na, ktore oni jedza. Grzyby wszystkie to dla nich trucizna. Na sniadanie zawsze spalony bekon, te ich sosy (gravy...) to jakby ktos tresc zoladka recyrkulowal. Nawet amerykanskie zarcie nie jest gorsze bo przynajmniej jedzie plastikiem a nie wydzielinami z organizmu konia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: A probowaliscie kiedy angielskiej kuchni? Nic IP: 80.51.226.* 19.11.04, 15:37 Ood kiedy to ang zarcie jest takie zle ? chyba robisz zakupy w tesco czy cos w tym stylu, bo tam jest wlasnie wszystko co najtansze i sztuczne. Jak chcesz dobrego jedzenia to kupuj w marks and spencer albo waitrose czy innych podobnych sklepach. Jedzenie jest duzo lepszej jakosci niz w Polsce!!! i nie tylko jedzenie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bueeeeee.... Re: A probowaliscie kiedy ... do Goscia IP: *.jhb.stormnet.co.za / *.storm.co.za 19.11.04, 15:43 Tak, gosciu, tylko musisz czytac napisy na opakowaniach. Jesli cos dobre to z importu. Angielskie herbatniki smakuja jak tektura. A tak w ogole, to ja pisalem o jedzeniu w restauracjach, bo tam sie zazwyczaj stoluje jak jestem w UK. Maja chyba najwiekszy wybor obcych kuchni na swiecie i nie bez powodu - musza uciec jak najdalej od swoich. Czuwaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: A probowaliscie kiedy ... do Bueeee IP: 80.51.226.* 19.11.04, 16:40 Roznorodnosc jest taka duza, bo mieszkaja tam wszystkie istniejace nacje swiata A zarcie mozna kupic jakie sie chce. Kazda kuchnia jest inna. Wiec nie mozna mowic, ze w uk zarcie jest beznadziejne, bo jest akurat zajebiste. Kupujesz to co chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bueeeeee.... Re: A probowaliscie kiedy ... do Goscia IP: *.jhb.stormnet.co.za / *.storm.co.za 19.11.04, 16:52 No to sie prawie dogadalismy. Jest, jak to ladnie ujales, "zajebiste" zarcie dostepne. Tylko nie angielskie. Z drugiej strony, jak sie zje cos rodowicie angielskiego, to po tym nawet kawalek mydla smakuje "zajebiscie". I jeszcze jedno - w dobrej restauracji nie uswiadczysz angielskiego kucharza (wierz mi na slowo, wiem cos o tym) - wszyscy z importu (no bo na czym sie miejscowi maja niby uczyc?). Angole nadaja sie tylko do podsmazania filetow i zawijania ich w gazete z frytkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: NIE WIEM JAK TO JEST ...ALE IP: *.aster.pl 19.11.04, 16:24 To nie jest tak, że ja się czepiam, ale Mickiewicz zmarł najprawdopodobniej na cholerę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karago Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 15:22 To prawda! Przez dziesiec m-cy pobytu w Londynie, robilem zakupy w polskim sklepie /nazwy zapomnialem/ na West Kensington i bylo super. Przed Wigilią to byly kolejki jak za PRL. Ale warto bylo/pierogi, kapusta, ogorki , kielbasa no i TYSKIE/po 1 Pounds/Obsluga bardzo ,bardzo miła. Dzieki Pozdrawiam Polskich Londyńczyków, szczegolnie pracujących w Golf Club House WENTWORTH w Virginii Water! Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Kiełbasa podbija Londyn... 19.11.04, 15:31 ...tak jak Baranina podbił Wiedeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi_78 Re: Kiełbasa podbija Londyn... IP: 195.94.201.* 19.11.04, 15:33 Swietne ciekawe kto zjarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kura69 Alez tu sie przerazliwe kompleksy manifestuja IP: *.jhb.stormnet.co.za / *.storm.co.za 19.11.04, 15:35 na tym forum. U tych co za i u tych co przeciw. Polacy: leczycie kompleks nizszosci kompleksem wyzszosci. Zacznijcie sie myc i chodzic do dentysty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws przede wszystkim u ciebie IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 15:41 one sie manifestuja. "> na tym forum. U tych co za i u tych co przeciw" Za czym? Przeciw czemu? "Polacy: leczycie kompleks > nizszosci kompleksem wyzszosci. " Kto i w jaki sposob to tutaj na tym forum wlasciwie robi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kura69 Przeczytaj swoj temat do mnie i zobaczysz co to IP: *.jhb.stormnet.co.za / *.storm.co.za 19.11.04, 15:50 kompleksy. Nawet pewnie nie zdajesz sobie sprawy, ze odzywka tego typu to chamstwo. Dla ciebie to normalny sposob prowadzenia rozmowy, bo ty tak ze wszystkimi rozmawiasz w swoim otoczeniu a oni z toba i to dla was norma. Otoz w normalnych spoleczenstwach to nie jest norma, a prowadzenie rozmowy w tak agresywnym stylu jest jednym ze sposobow odreagowywania kompleksow, ktore draza spoleczenstwo, w ktorym jestes zanurzony. Jak spojrzysz na wiele (nie wszystkie) wypowiedzi na tym forum i sprobujesz na chwile wyjsc z siebie i stanac obok to moze ci sie uda zobaczyc przejawy tego, o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws dziwna kuro! IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 16:04 Przyznam, ze nie rozumiem o co ci chodzi: "Nawet pewnie nie zdajesz sobie sprawy, ze odzywka tego typu to > chamstwo." Jaka odzywka? Ze kompleksy to ty masz? No wiesz jak ktos ci odplaca pieknym za nadobne to nie uzalaj sie, ze to chamstwo. To przeciez ty jako pierwsza napisalas, ze uczestnicy tego forum (a wiec i ja) maja kompleksy. I nie tylko to: ty tez napisalas, ze sie nie myja i nie chodza do dentysty! Dlaczego moja odpowiedz, ze kompleksy to ty masz ma byc chamstwem a twoje twierdzenie, ze ja mam kompleksy i ze sie nie myje chamstwem nie jest? Dziwna logika! "Otoz w > > normalnych spoleczenstwach to nie jest norma, a prowadzenie rozmowy w tak > agresywnym stylu jest jednym ze sposobow odreagowywania kompleksow, ktore draza > > spoleczenstwo, w ktorym jestes zanurzony." W normalnych spoleczenstwach nie jest norma wyzywanie kogos publicznie od brudasow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kura69 Re: dziwna kuro! IP: *.jhb.stormnet.co.za / *.storm.co.za 19.11.04, 16:16 Ale ja poczynilam spostrzezenia natury ogolnej (zreszta jak najbardziej prawdziwe, wystarczy przeczytac wpisy na tych forach lub przejechac sie srodkiem komunikacji publicznej - pelnia wrazen dzwiekowo/myslowo/zapachowych gwarantowana!). A ty odnosisz swoj wpis do mnie i robisz to w stylu typowo tutejszym. Inteligencja i kultura zdechly juz dawno (o ile w ogole tu byly - podobno tak, ale moze tylko starsi zmyslaja). Zostali fani big bradera i ofiary mtv w tym kraju, co wdychaja piardy kolegi przez plastikowa rure. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: dziwna kuro! IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 16:36 "> Ale ja poczynilam spostrzezenia natury ogolnej" To jest dosyc komiczny argument. Co to za roznica, czy ty obrazasz tutaj jakiegos pojedynczego forumowicza, czy wszystkich na raz? "A ty odnosisz swoj wpis do mnie i robisz to w stylu typowo > tutejszym" Tak, ja zwracam sie do ciebie. Ale nie atakuje ciebie jako osoby bo przeciez ciebie osobiscie nie znam, wiec nie wiem jak czesto sie myjesz i chodzisz do dentysty. Ja krytukuje styl i logike (a wlasciwie jej brak) twojej wypowiedzi. Jezeli ktos publicznie glos zabiera ten musi sie z tym liczyc, ze ktos mu powie, ze glupoty gada. "Inteligencja i kultura zdechly juz dawno (o ile w ogole tu byly - > podobno tak, ale moze tylko starsi zmyslaja). Zostali fani big bradera i ofiary > > mtv w tym kraju, co wdychaja piardy kolegi przez plastikowa rure. " Ktos kto tak mowi o swoich rodakach ten ma najwyrazniej kompleks nizszosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kura69 Re: dziwna kuro! IP: *.jhb.stormnet.co.za / *.storm.co.za 19.11.04, 16:43 Rodacy czy nie, jesli oglada to kilka milionow ludzi to fakt ten mowi o cos o ogolnym poziomie danej nacji. Ja oczywiscie musze miec kompleks nizszosci z powodu bycia kura, ale punkt widzenia na wysokosci 30 cm nie musi odbierac obiektywizmu spojrzenia. A przytoczony fragment programu mtv jest autentyczny, widzialam te scene siedzac kiedys na grzedzie w barze i obserwujac zywa i pozytywna reakcje licznie zgromadzonej mlodej smierdzacej publicznosci. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: dziwna kuro! IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 17:11 Zeszlas z tematu. To forum jest na temat artykulu o "zdobywaniu" Londynu przez polskie ogorki. Jedni na tym forum sie z tego ciesza, inni uwazaja, ze to duperele i nie ma sie z czego cieszyc, jeszcze inni mowia, ze to nieprawda, ze autor artykulu przesadza. I teraz zabierasz glos ty i oznajmiasz, ze i jedni i drudzy i trzeci maja kompleksy nizszosci i ze powinni sie myc. Na moja uwage, ze kompleks (narodowej) nizszosci to raczej ty masz (o czym swiadcza twoje agresywne "uwagi ogolne" na temat rodakow) zarzucasz mi chamstwo. Mysle, ze byloby z twojej strony na miejscu do przyznania sie do palniecia glupoty i przeproszenia za zarzut chamstwa. Co do brudnych i glupich rodakow: Tak to juz jest, ze ludzie ubozsi sa raczej mniej domyci niz ci zamozniejsi. Polacy sa w porownaniu z Zachodem przzede wszystkim biedniejsi i tez nieco brudniejsi (a i to nie zawsze i nie wszedzie). Ale ktos, kto choc troche po swiecie pojezdzil wie, ze tak strasznie to nie jest, ze gdzie indziej na swiecie wania duzo gorzej niz w polskim tramwaju. Zreszta jest pod tym wzgledem w Polsce z roku na rok lepiej. Co do glupich programow TV: I Big Brother i MTV to produkty zachodnie. Inne narodowe wersje sa nie mniej durne niz polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kura69 Re: dziwna kuro! IP: *.jhb.stormnet.co.za / *.storm.co.za 19.11.04, 17:41 Chamstwo, rodakow to nie "glupota" ale niestety, smutny fakt. Wystarczy poczytac te fora albo wyjsc gdziekolwiek. Jak juz wspomnialam wyzej, nie zauwazac tego faktu moze tylko osoba, ktora nie wie co to jest chamstwo i bierze jego przejawy za norme (bo jest w tym zanurzona od dziecka, wiec mysli, ze wszyscy tak rozmawiaja) - tak jak kura nie wie, ze jest tylko kura, mysli zas, ze jest osrodkiem stworzenia. Jesli spojrzysz na moj IP, to zorientujesz sie, ze obecnie nie przebywam w naszym kraju - jestem w glebokiej Afryce, gdzie mieszkaja ludzie w wiekszosci o wiele biedniejsi niz w Polsce, w warunkach o wiele trudniejszych niz u nas. Otoz wiekszosc z nich mieszka w tzw. townshipach, ktore sa u nas zwane slumsami - bardzo czesto bez biezacej wody, kobiety musza wstawac bardzo wczesnie rano, zeby przyniesc wode z pobliskiej rzeczki i ugotowac ja. Otoz wyobraz sobie, WS, ze ci ludzie nie smierdza, maja na sobie zawsze wyprane (chociaz mocno zuzyte) ubrania. Wiec nie ma tak naprawde usprawiedliwienia dla polskich smierdzieli, na mydlo stac nawet bezrobotna. A co do zbaczania z tematu - rozmowa zaczela sie od stwierdzenia, ze na tych forach az wre od kompleksow, ktore zzeraja naszych rodakow. A chamstwo jest jednym ze sposobow lagodzenia bolu, ktory drazy czlowieka zakompleksionego. A ze kompleksy masowe => bol masowy => to wszyscy plywaja w chamstwie i nasiakaja nim, tak, ze nawet nie wiedza kiedy np. dyskutuja w sposob chamski. Twoja odpowiedz na mojego posta jest klasycznym przykladem tego zjawiska. Spocznij! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: dziwna kuro! IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 18:00 " > nim, tak, ze nawet nie wiedza kiedy np. dyskutuja w sposob chamski. Twoja > odpowiedz na mojego posta jest klasycznym przykladem tego zjawiska." Jezeli ci teraz odpowiem, ze tym stwierdzeniem (nie popartym zadnym sensownym argumentem) sama wydajesz sobie swiadectwo chamstwa i arogancji to tez bedzie z mojej strony chamstwem? "Jak juz wspomnialam wyzej, nie> zauwazac tego faktu moze tylko osoba, ktora nie wie co to jest chamstwo i > bierze jego przejawy za norme (bo jest w tym zanurzona od dziecka, wiec mysli, > ze wszyscy tak rozmawiaja) " Od dwudziestu lat mieszkam na Zachodzie. Zanurzony nie jestem, bo na codzien nie mam wogole kontaktu z Polakami. Przykro mi ale jak ktos nie jest w stanie zauwazyc, ze sie wyglupil to ja mu tez nie jestem w stanie pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kura69 Re: dziwna kuro! IP: *.jhb.stormnet.co.za / *.storm.co.za 19.11.04, 18:17 Od 20 lat na zachodzie, ale stare nawyki juz sie ukorzenily. Nie tak latwo to zwalczyc u siebie - wiem, bo sama nie moge sie pozbyc nawyku skladania jaj gdzie popadnie, ktory we wczesnej mlodosci nabylam w kurniku. A po 20 latach na zachodzie zostaje nostalgia, co? I tylko przez rozowe okulary sie patrzy na stary kraj, nie? Wiem cos o tym, wprawdzie ja na poludniu, i tylko od roku, ale przedtem tez namieszkalam sie na kurzych fermach na zachodzie ze 3 lata. I rodaka z daleka rozpoznam - ma zawsze bol na twarzy metafizyczny wypisany. I jak sie przypnie do czyjejs wypowiedzi, ktora mu nie odpowiada, to nie popusci - musi poprawic i skorygowac (choc najczesciej nie panial aluzju). Ci z zachodu juz chca wyjsc, przestac, a on nie, bedzie poprawial i prostowal. Tak, tak, rodaka zawsze poznasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: dziwna kuro! IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 18:39 Paplasz glupoty. Czesta choroba rodakow, ktorzy wyjechali za granice to wymadrzanie sie i uwazanie rodakow w kraju za idiotow i chamow. To po paru latach przechodzi wiec moze i ty z tego wyrosniesz. Tu nie chodzi o zadne rozowe okulary. Tu chodzi o fairnes, tolerancje i empatie w stosunku i do "obcych" i do "swoich". Tego ci po prostu jeszcze brakuje, wiec pracuj nad soba zamiast glupio gdakac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do kury69 Re: dziwna kuro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:19 ty kura uwazaj zeby ci czysci ludzie w swoich znoszonych ale wypranych ubraniach nie zrobili z dupy tramwaju. Moze oni tak czesto je piora bo jakosc nawet w ich kregach niespecjalnie jest paradowac w koszuli poplamionej krwia jakiegos farmera. And remember : one bullet one settler to tylko kwestia czasu kiedy bedziesz sie kanalami przedzierac na lotnisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemyjącysię Re: dziwna kuro! IP: *.osk.pl / *.osk.pl 20.11.04, 07:25 . kuro, sprobuj wejsc na forum glowne "Wprost" [(forum.wprost.pl/glowne/] (mam nadzieje, ze moderator mi wybaczy te kryptoreklame), tam prawie we wszystkie watki wpasowuje sie grupka forumowiczow: inczuczuna, vuk, marysia o. i inni, ktorych pewnie szybko odkryjesz dla siebie jesli tam wpadniesz. Dzieki nim kazdy temat szybko zmienia sie w przepychanke slowna w zasadzie tylko miedzy nimi, na pewno to sie Tobie spodoba, milych wrazen . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyspiarz Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.11.04, 15:51 To prawda ze powstaja sklepy polskie tutaj w Londynie ale co fajniejsze polskie produkty mozna kupic juz prawie u kazdego hindusa. To naprawde fajne uczucie - rzucasz okiem na polki sklepowe szukajac czegos do kupienia i nagle twoje oko przejerzdza takie napisy na etykietkach ja kubus, musztarde sarepska, ogorki kiszone kapusta kiszona magi z winiary itd. Podchodzisz do lodowki sklepowiej a tu podwawelska zywiecka boczek, krakowska. Wracasz zeby zaplacic bierzesz do tego 2 zywieckie po drodze i na odchodne kupujesz pamierosy z napisem "palenie zabija" - wszystko po polsku. Pakistan patrzy na ciebie ty placisz, placac widzisz rozstawione Prince Polo i zastanawiasz sie czy nie zabrac od tak na "po kolacji" Pakistan wyskauje do ciebie z tekstem "Dobry, dobry " i pokazuje zarowno palcem na prince pola jak i przy okazji swoje brakujace uzebienie - ty sie zastanawiasz - gdzie jak ku..wa jestem, w koncu placisz a on mowi pieknie "dziekuje i milego wieczoru" Ty - no to narazie, a on sie pyta co to znaczy - a po tem powtarza w kolko by zapamietac bo Polskiego by sie chcial nauczyc choc troche. I jeszcze jedno - polskie potrawy nie ma sobie rownych - jadlem tu juz wszystko: u chinczykow u hindusow, pakistancow arabow, brytoli - - najgorszcze jedzenie pod sloncem, u hiszpanow, portugalczykow , koreancow itd. Polskie jedzienie odstaje od calej reszty i nie ma sobie rownych. Np taka pomidorowa - no ocip...c mozna. Jak ja ugotowalem ostatnio u siebie w domu a mieszkam z 2 koreancow, hiszpanka i holendrem to jak siedli - do dwoch minut garnek by pusty a jak podalem barszcz czerwony to lizali talerze o zurku z jakiem i boczkiem to nawet nie wspomne. Gdybym mial mozliwosc to otwarbym w Polsce masarnie, wedzanie i wszystko posylal na zachod. Minie kilka lat i ludzie brytole znudzeni chinszczyzna zaczna chodzi do nowo powstajacych polskich restauracji. Zycze tego naszym rodakom startujacym z takim biznesem w krajach Europy Zachniej- przynajmniej z jednego mozemy byc dumni - potrafimy wyprodukowac znakomita zywnosc. Chyba otworze tu bar mleczny - angole by oszaleli z zachwytu po zjedzeniu pierogow ruskich ktore ja jadalem na ulichy Krolewskiej (na wysokosci Biprostalu) w Krakowie - pozdrowiena dla pan z obslugi baru. To byly pierogi a do tego barszcz czerwony. Niebo w gebie. Kuzyn mnie zapytal ostatnio czy nie tesknie za Polska. Zastanawialem sie dlaczego nie tesknie - pewnie dlatego ze mam Polska na wyciagniecie reki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 80.41.188.* 19.11.04, 16:21 Polskie sklepy tak. Szkoda tylko, ze w niektorych oszukuja. Sprzedaj frankfurterki pod nazwa kabanos, napuchnieta zwyczajna pod nazwa krakowska. J alubie kupowac u Litwinow, pyszny kindziuk, filecicz suszony z wolowiny, dobrej jakosci Polskie wyroby. A markowe poslkie produkty juz dawno byly w Waitrose i Harrodsie. Demnetuje tez plotke o tym ze Anglicy nie znaja si ena grzybach - prosze sie wybrac na Borought MArket i zobaczycie, ze grzybow roznej masci mozna tam kupic, w Polsce tego nie zobaczysz, chba ze w delikatesach w warszawie. Niestety problem polega na tym, ze wielu Polakow nosa za prce i sowj pokj w ktorym spia nie wychyla. Tak sie tworza opinie o tym, ze w Anglii nie ma dobrego jedzenia. W Londynie jest wszystko,z calego swiata. To tez kosztuje jak chce sie dobrej jakosci. Ale w Polsce dobra jakosc tez kosztuje. Wyprzedze Gazete Wyborcza i poinformuje, ze we Francji poledwica wolowa z polski gosci juz na stolach. Odpowiedz Link Zgłoś
derka1 Re: Kiełbasa podbija Londyn 19.11.04, 16:16 Mieszkam w UK od 11 lat, w obrebie tzw "wielkiego Londynu", czyli daleko poza centrum. Z jednej strony bardzo mnie cieszy taka optymistyczna i "zoladkowa" promocja kraju, ale z drugiej wydaje mi sie, ze autor artykulu chyba troche przesadzil z tym polskim, zywnosciowym zalewem. Po pierwsze nie wydaje mi sie zeby Anglicy rzeczywiscie tak szaleli na punkcie naszej zywnosci, chociaz pewnie jednostki sie zdarzaja. Od jakiegos juz czasu narodowym daniem w UK jest hinduskie curry, najlepsze w piatkowy wieczor, w towarzystwie prawdziwego brytyjskiego ale i nie sadze zeby w najblizszych latach mialo to ulec zmianie. Po drugie polskie sklepy sa glownie tam gdzie skoncentrowane sa (zabrzmialo jak ogorki, przepraszam ) polskie skupiska, wiec dostep do naszego jedzenia maja tylko nieliczni. Po trzecie odkrylam juz jakis czas temu, ze tutejsze duze supermarkety probuja sprzedawac polskie lub "polskopodobne" produkty (tzn te oparte na polskich recepturach ale wykonane juz tutaj), takie jak poledwica sopocka, kielbasa zywiecka, kabanosy, bezplciowa (przepraszam ale jest beznadziejna) kapusta kiszona w sloiku i przez krotki czas piwo EB, ale nikt na ich widok sie nie slini i nie zapelnia nimi w pospiechu sklepowych wozkow i koszykow. Gazeta Wyborcza jest czesto zbyt optymistyczna w swoich opisach. Prosze o wiecej dystansu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja sama prawda IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.11.04, 16:30 to prawda, tyle, ze w tych sklepach nie kupuja anglicy tylko polacy .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim Pierdoly IP: *.ergo-communications.com 19.11.04, 16:40 Mieszkam w Londynie i wiem. Piwo kupuja jedynie Polacy, ogorki czasami maja zbyt w arabskich dzielnicach. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr luzakis POLSKIE KOMPLEXY WIDZIANE Z LONDONU IP: 193.195.200.* 19.11.04, 17:12 no to klasycznie. z artykulu wieje obraz prawie ze rodzacej sie epidemi polonofilli. z londynu wyglada to spokojniej. faktycznie rozszerzenie nas zblizylo, anglicy sa troche chyba zaskoczeni polakami,byly niemale obawy a tu calkiem niezle, przede wszystkim wbity na dobre juz schemat polaka, zlotej raczki,solidnej,radzacej sobie ze wszystkim zwlaszcza na budowie,obraz az do przesady.przygotowywalismy do sprzedazy dom wartosci 2,3 mln £.od 1. dnia przychodzili anglicy,agenci z klientami i slyszalem jedna rozmowe: -to polacy? -tak.-od razu widac, bez porownania sa lepsi niz anglicy. a my praktycznie ledwie rozlozylismy drabiny,ja malowalem pierwsza sciane. tak ze w tym wzgledzie totalna przesada, dobrze ze in plus. druga rzecz: spodziewali sie troche azji a tu rowniez wyprane koszule, usmiechy no i niektorzy po angielsku mowia...tak ze jest lepiej ale czy dobrze?ta radosc to gombrowiczowski dylemat. dla angoli jestesmy budowlancami, opiekunkami dzieci i sprzataczami domow i hoteli. w innych miejscach nas w praktyce nie ma. czy nalezy sie cieszyc ze doceniono kamerdynera i sluzacego? dylemat do indywidualnego rozwiazania. gombrowicz by to wysmial,dla niego to dowod ze wlasnie nimi jestesmy no ale witek nie byl kamerdynerem.z drugiej strony jak juz sie jest kim jest to trzeba to zaakceptowac, tylko wtedy mozna to zmienic. wracajac do tematu. szalenstwa na punkcie polski nie ma bo lord nie oszaleje na punkcie kamerdynera, co do krowek, ogorkow piwa, to pare razy widzialem soki z tymbarku duzo piwa w sklepach w polskich dzielnicach(po hammersmith cricklewood), czyli cos sie dzieje ale bez przewrotu rowniez w kwestii powodzi polskich sklepow.w porownaniu z innymi zorganizowanymi i solidarnymi nacjami(oczywiscie araby i inni ciapaci) polacy sami moga przegrac te batalie, a najwazniejsze do nie dac sie wykopac do przedpokoju. pozdrowko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: POLSKIE KOMPLEXY WIDZIANE Z LONDONU IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 17:32 Zawsze tak bylo, ze Polak jedna noga stal w Paryzu a druga w Irkucku. To jest tradycja szlachty zasciankowej, czyli chlopow uwazajacych sie za szlachte. Te polskie kompleksy (ktore mi osobiscie tez nie sa obce) sa dosyc zabawne. Polskie ogorki Londynu nie "podbija" ale znajda sobie tam zasluzone miejsce. GW pisze na "spoleczne zamowienie" wiedzac, ze rodacy chetnie takich wiesci sluchaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: POLSKIE KOMPLEXY WIDZIANE Z LONDONU IP: *.crowley.pl 19.11.04, 20:11 Oj nie liczylbym na to ze GW pisze na spoleczne zamowienie. Raczej juz chca nas utwierdzic w tych kompleksach i powiedziec, ze jesli juz to europe zdobyc mozemy tylko ogorkiem i bigosem. A tak przeciez nie jest. Nie jestesmy potega technologiczna, ale cos potrafimy takie firmy jak : -Solaris Bus (wygral przetarg na dostawe 260autobusow do Berlina) -WB Electroniks (wygral przetarg na dostawe sprzetu telekom dla armi szwedzkiej) sa tego przykladami. Wiec nalezy zachowac proporcje ale bez zbednych kompleksow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: POLSKIE KOMPLEXY WIDZIANE Z LONDONU IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 20:59 "Oj nie liczylbym na to ze GW pisze na spoleczne zamowienie. > Raczej juz chca nas utwierdzic w tych kompleksach i powiedziec, ze > jesli juz to europe zdobyc mozemy tylko ogorkiem i bigosem. > A tak przeciez nie jest. Nie jestesmy potega technologiczna, ale cos potrafimy > takie firmy jak : > -Solaris Bus (wygral przetarg na dostawe 260autobusow do Berlina) > -WB Electroniks (wygral przetarg na dostawe sprzetu telekom dla armi szwedzkiej > ) > sa tego przykladami. Wiec nalezy zachowac proporcje ale bez zbednych kompleksow > ." Jakby nie pisala na spolczne zamowienie to by nie miala takich duzych nakladow. Co do potegi technologicznej: Wlochy potega technologiczna sa a mimo tego kojarzone sa bardziej z wloska kuchnia niz z wloska technologia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_tylko_Londyn Re: Niemcy też wolą polskie wyroby spożywcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 13:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... TRUDNO ZACZYNAC OD ...LORDA IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 20:09 ...ale z drugej strony...karzdy obcokrajowiec z kasa fikcyjna...tak zaczyna w polsce- jak lord...)))...rozwiazac lsd nadeszla juz pora... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steph Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.bulldogdsl.com 19.11.04, 18:26 Nie szalejcie kochani z tym entuzjazmem. Jest polska zywnosc bo jest tutaj masa Polakow, a wiec wynika to z zapotrzrbowania mniejszosci narodowej zamieszkalej tutaj. Przecietny Anglik dalej wybierze fish & chips lub roast beef & yorkshire pudding raczej niz bigos czy pierogi. Tak samo jak afrykanskie delicje maja popyt tylko w niektorych dzielnicach duzych miast i nie wystepuja na stle krolewny. Nie przesadzajmy wiec z ta potega polskiej gastronomii na wyspach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.kentlib.co.uk 19.11.04, 18:28 szkoda ze nie podbija maidstone. tesknie za nasza kielbaska... i nie tylko. angielska kuchnia nie przez przypadek uznawana jest za najgorsza na swiecie. moze krowy nie sa juz wsiekle,ale napewno sa niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steph Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.bulldogdsl.com 19.11.04, 18:36 Troche tutaj palnelas z tymi krowami. Nie slyszalas o Scotch beef lub Angus steak? Reszta swiata slyszla. A moze stosujesz polecenia z polskiej ksiazki kucharskiej typu 'piecz az gotowe'? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiecznyoptymista Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 62.233.140.* 19.11.04, 18:39 Ludzie! W tych polskich sklepach kupują tylko Polacy. Wiem coś o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiecznypesymista Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 62.233.140.* 19.11.04, 18:44 Ludzie! W tych polskich sklepach kupują tylko Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voytas Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: *.mail.edu.pl 19.11.04, 18:45 znam grupe Jamajczykow z Londynu.Zakochali się w KUBUSIU,piją go codziennie i mowili ze nigdy czegos takiego dobrego nie pili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiecznypesymista Re: Kiełbasa podbija Londyn IP: 62.233.140.* 19.11.04, 18:47 Ludzie! W tych sklepach kupują tylko Polacy. Wiem coś o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
mamile Re: Kiełbasa podbija Londyn 19.11.04, 19:49 Pomoc dentystyczna - czytaj ze zrozumieniem ćwocku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX NAJLEPSZE KROWKI SA ZYWIECKI-POPULARNE!!! IP: *.crowley.pl 19.11.04, 19:56 "Krowka-popularna" z Zywca w opakowaniu pamietajacym stan wojenny IS THE BEST!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: NAJLEPSZE KROWKI ... !! IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 23:52 ...chodzi ci zapewne o czekoladopodobne ...krowki...w zastepczym opakowaniu... z pewexu...w stanie wojennym ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student na zarobku Polak najlepiej wyczyści kibel !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:11 zrobimy wszystko dla kilku funtów. Wyrzekniemy sie polskości, upodlimy, będziemy żebrać na dworcach, ubijemy nawet królewskie łabędzie... a niech no tylko jankesi zniosa wizy, mhmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... NAJLEPIEJ PISAC O SOBIE... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 21:21 ...na studiach nie uczyli indywidualizmu ))) Odpowiedz Link Zgłoś
48xmax1 Re: NAJLEPIEJ PISAC O SOBIE... 19.11.04, 21:33 Taki sklepik - Beim Schlesier - klimat z lat 70-80 PrL - kilku pijacych- palacych klientow roznychnacji -echte reucher kammer. Gowno. Wole NIEMCE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorobkiewicz Re: Polak najlepiej wyczyści kibel !!! IP: *.osk.pl / *.osk.pl 20.11.04, 07:35 . a jak się dorobimy, zafundujemy sobie Szwajcara przed drzwi . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: repre$ A ja swoje wiem. IP: *.osk.enformatic.pl 19.11.04, 22:02 Może ogórkami całkiem ich nie podbijemy, ale jak zaatakujemy bigosem, pierogami ruskimi(ech ta nazwa), fasolką po bretońsku(ech ta nazwa), kołdunami litewskimi (ech ta nazwa) z barszczem czerwonym, żurkiem z grzybami i kiełbasą, schabowym z kapustą, kaszą gryczaną albo jęczmienną z gulaszem i kiszonym ogórkiem, kluskami śląskimi i plackiem po węgiersku(znów niestety ta nazwa) to nie mają szans. I myślę tak bez ironii! Jeszcze tylko moja ulubiona oranżada-landrynówa z Helleny (czar socjalizmu, ale jest boska!) i sok jabłkowy. Nie ma mocnych! Bywałem gdzieniegdzie, ale jedzonko polskie jest najlepsze. Tylko nie mówcie o zdrowotności, bo wszystko co dobre jest albo niezdrowe, albo niemoralne. Do boju Polsko. Nasze jedzenie ma smak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: A ja swoje wiem. IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 23:20 ...z ta oranzada to przesadziles...przeciez oni , bolszewicy specjalnie nas polakow ta orazada poili...ta oranzada rozawalala watrobe duzo wczesniej... niz voda po trzydziestu latach picia...))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert L.A. Re: A ja swoje wiem. IP: *.hrl.com 20.11.04, 00:19 repres ma w 110 % racje , jedzenie polskie jest swietne, poniewaz jestem raz w roku w Polsce, a wyjechalem z kraju kiedy byla reglamentacja i nie bylo tyle restauracji i wszelakiego dobra wiec te wszystkie kolduny , Polskie Jadlo w Krakowie, goloneczki i piwa rozne smakuje w Polsce W sklepach z zywnoscia towaru bez liku i obsluga fantastyczna, wyrobow garmazeryjnych w Stanach tylko w wybranych sklepach w porownaniu z Polska to zero , swietne sa zupy Knorra , przywiozlem 100 paczek barszczyku czerwonego, to jest przeboj , mysle ze tu dopiero bylby z tym interes na tym barszczyku (daleka Kalifornia), bo to i buch do wrzacej wody i gotowe., zurek podobnie .Albo pieczywo polskie. Tu prawie wogole , kilka sklepow , pare restauracji o lokalnym znaczeniu nie ma polskiego jadla, krowki kupie jak pojade raz w roku do ruskiego sklepu , tam tez i Prince Polo (kapitalne smakowo). Poniewaz tu ludzie jedza te obiady mrozone, z microwave , ja tego nie ruszam ale te kolduny , czy nalesniki polskie dlaczego ich nie ma w sklepach, ja wiem ze to profanacja jedzenia, ale moze byc naprawde smaczne.Pozdrowienia dla smakoszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: A ja swoje wiem. IP: *.avenel01.nj.comcast.net 20.11.04, 00:31 ...tego Knorra...to u mee, duzy wybor...w dziale latynowskim w supermarkecie ...znaczy sie w jezyku hiszpanskim...jeszcze nigdy tego nie kupilem...ale kupie po twej wypowiedzi zachecajacej...nie trzeba znac jezykow...wystarczy spojzec na etykiete...))) o jaka chodzi zupe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: NAJLEPSZE KROWKI SA ZE sklepow ...spolem... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.11.04, 23:49 ...nie wiem czy to pojmiecie ...ale dajcie oddychac...krowkom tez...))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: NAJLEPSZE KROWKI SA ZE sklepow ...spolem... IP: *.man.bydgoszcz.pl 20.11.04, 00:20 Nalepsze krówki są zInowrocławia!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: NAJLEPSZE KROWKI SA ZE sklepow ...spolem... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 20.11.04, 00:32 ...LECHIA GDANSK !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zofia Mity emigracji IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.04, 01:36 zawsze czym podbijalismy innych, emigracja z lat 80 podbila zachod bigosemi fasolka po bretonsku, ta jak widac ogorkami i piwem, co zrobia nastepni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: Mity emigracji IP: *.avenel01.nj.comcast.net 20.11.04, 03:16 ...lepiej bigosem i fasolka...niz dziecm i brakiem zabezpieczenia im chleba nie mowiac o przyszlosci dzieci...i zyciem na zasilku do konca zycia jak robia to nacje niektore w us...dzisiaj psioczysz na fasolke...ale mee, ci mowi... jeszcze ta fasolke...wspomnisz ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... ZOSTAWY LONDYN...JESTESMY W US IP: *.avenel01.nj.comcast.net 20.11.04, 03:47 ...a tu po zydach i italiancach...polacy najbardziej zasobni-bogaci w us...przyklad...prosze bardzo...3/4 najbardziej prestizowych-najbogatrzych dzielnic w chicago ...naleza do polakow...nj ...polacy trzesa stanem jako demokraci...california...polacy w zaglebiu krzemowym na czele...seattle...polacy na kutrach stanowia wiekszasc...dodam ,ze miesiac polowu krewetek to zarobek rzedu $ 15 tys ...co piaty polak ma powyzej $ 100 tys. oszczednosci...co dwudziesty polak w us jest milionerem...wymieniac dalej ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Pedro Re: ZOSTAWY LONDYN...JESTESMY W US IP: *.dyn.optonline.net 20.11.04, 04:33 Gdzies ty sie przyjacielu takich bajek naczytal?W NJ to akurat polacy nie trzesa tylko sprzataja i maja gowno tu do gadania .Jesli trzesa to chyba portkami zeby plejsow nie stracic.I reszta twojej wypowiedzi to pokorne zyczenia aby tak bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: ZOSTAWY LONDYN...JESTESMY W US IP: *.avenel01.nj.comcast.net 20.11.04, 04:40 ...gdzies ty sie kolego takiej propagandy naczytal...,ze polacy w nyc nic li- tylko ...sprzataja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Pedro Re: ZOSTAWY LONDYN...JESTESMY W US IP: *.dyn.optonline.net 20.11.04, 04:42 Ja tu jedenascie lat mieszkam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: ZOSTAWY LONDYN...JESTESMY W US IP: *.avenel01.nj.comcast.net 20.11.04, 04:47 ...no, to rozumie...jedenescie lat to ty tylko mieszkasz...jestes nawozem dla swych dzieci...jak masz takowe...ale po tylu latach to zapewne nadzorujesz polki w jakims hotelu w nyc...czas kolego...a raczej pokolenia sie w us licza ...lub wielki talent...to nawet bez jezyka zrobisz furore... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Pedro Re: ZOSTAWY LONDYN...JESTESMY W US IP: *.dyn.optonline.net 20.11.04, 04:53 A czy w New Jersej podniesli juz na budowach stawki na siedem na godzine? Bo widze przyjacielu , ze kompleksy z powodu marnej stawki i gownianej roboty leczysz na internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: ZOSTAWY LONDYN...JESTESMY W US IP: *.avenel01.nj.comcast.net 20.11.04, 04:56 ...masz racje...lecze ...od switu do nocy...czas pomyslec w koncu o budowie...chyba ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... JAK TWIERDZI DONALD TRAMP... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 20.11.04, 05:15 ...mee, nie interesuje ile godzin kto pracuje ...mee, licza sie efekty...dodam jeszcze , ze donald tramp jest miliarderem ...jego fortuna z dziada i pradziada wynosi niecale dwa miliardy dollarow...gdzie mu donaldowi do kulczyka po pietnastu latach dzialalnosci kulczyka w polsce...cztery miliardy dollarow...ja na miejcu trapa doznal- bym zawalu ))) Odpowiedz Link Zgłoś