Dodaj do ulubionych

Prawnicy "eksperci".

01.12.04, 16:23
Od wczoraj podniosła się wrzawa wokół Komisji d/s Orlenu.
Jest to organ,który w stopniu wielokrotnie większym,niż Komisja d/s Rywina
odsłania gigantyczne oszustwa dokonane i nadal dokonywane przez osoby
piastujące najwższe urzędy w Państwie.Dlatego zarówno w Komisji,jak i w Sejmie
urzędują partyjni aktywiści,gotowi ryknąć jak lwy/hieny/w "obronie
społeczeństwa",a zwłaszcza emerytów,chorych,pokrzywdzonych itd.Ta wrzawa,to
też wykonywanie "polecenia partyjnego".Cóż bowiem się stało.Otóż jeden z
członków Komisji powziął podejrzenie,że pełnomocnik świadka jest zamieszany
w dziwne interesy,których ośrodek znajdował się w Wiedniu,i był kierowany
przez znanego gangstera.Zawnioskował o woum nieufności dla tego konkretnego
człowieka.Tzw "eksperci" zapytani o opinię, NA PIŚMIE odpowiedzieli twierdząco
tzn uznali prawo komisji do takiego postąpienia.
No i stało się,dyżurne komuchy rozdzierają szaty nad krzywdą doktora K.
oraz pozbawieniem go "praw obywatelskich".
Przestał się liczyć fakt gigantycznych kradzieży,oddania nas pod but
moskiewski na razie w zakresie energetycznym.Ważne jest,aby za wszelką cenę
ratować "honor Narodu",a przy okazji ukryć złodziejstwa panów o nazwiskach
na inne litery alfabetu.
A przecież zawinili "eksperci",może z niewiedzy,może za pieniądze,ale tylko i
wyłącznie ONI.Dyżurującym na FA aktywistom Sojuszu Lewych Dochodów polecam,
aby na szkoleniach partyjnych mniej spali.Kłamać też trzeba UMIEĆ.
Obserwuj wątek
    • gini Re: Prawnicy "eksperci". 01.12.04, 16:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18150843&wv.x=1&a=18156397
      Link dotyczy jeszcze komisji Rywina .

      Dzis wlasnie mowil Wasserman o tym, ze esksperci sa poddawani specyficznej
      presji srodowiska .
      Pytanie dlaczego?Czy srodowisko prawnikow jest rowniez zamieszane po uszy i nie
      zalezy mu na wyjasnianiu afer w Polsce, bo inaczej sie tego wyjasnic nie da .
      Atakow na sama komisje rowniez jest masa , co dziwniejsze, ze czesc prasy
      bierze w nich udzial.
      Komu zalezy wiec na wyjasnieniu czegokolwiek , a nie na obronie zwyklych
      oszustow i gangsterow.
      • beemelka Re: Prawnicy "eksperci". 01.12.04, 16:57
        gini napisała:

        > <a
        href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18150843&wv.x=1&a=18156397"
        target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18150843&wv.x=1&a=18156397</a>
        > Link dotyczy jeszcze komisji Rywina .
        >
        > Dzis wlasnie mowil Wasserman o tym, ze esksperci sa poddawani specyficznej
        > presji srodowiska .
        > Pytanie dlaczego?Czy srodowisko prawnikow jest rowniez zamieszane po uszy i nie
        >
        > zalezy mu na wyjasnianiu afer w Polsce, bo inaczej sie tego wyjasnic nie da .
        > Atakow na sama komisje rowniez jest masa , co dziwniejsze, ze czesc prasy
        > bierze w nich udzial.
        > Komu zalezy wiec na wyjasnieniu czegokolwiek , a nie na obronie zwyklych
        > oszustow i gangsterow.

        Srodowisko prawnikow stawia sie ponad innymi. Radca, czy adwokat ma kompleks
        sedziego. I poza nielicznymi wyjatkami, prawnicy to zwykle matoly. A ten, ktory
        tlumaczyl, ze "warstwa polityczna" go ni einteresuje, bo zajmuje sie prawem jest
        pierwszym durniem.

        Nie ma czegos takiego, jak prawo oderwane od rzeczywistosci, zawieszone gdzies w
        prozni, a oni czesto probuja to udowadniac.
    • beemelka Re: Prawnicy "eksperci". 01.12.04, 16:48
      elde23 napisał:

      > Od wczoraj podniosła się wrzawa wokół Komisji d/s Orlenu.
      > Jest to organ,który w stopniu wielokrotnie większym,niż Komisja d/s Rywina
      > odsłania gigantyczne oszustwa dokonane i nadal dokonywane przez osoby
      > piastujące najwższe urzędy w Państwie.Dlatego zarówno w Komisji,jak i w Sejmie
      > urzędują partyjni aktywiści,gotowi ryknąć jak lwy/hieny/w "obronie
      > społeczeństwa",a zwłaszcza emerytów,chorych,pokrzywdzonych itd.Ta wrzawa,to
      > też wykonywanie "polecenia partyjnego".Cóż bowiem się stało.Otóż jeden z
      > członków Komisji powziął podejrzenie,że pełnomocnik świadka jest zamieszany
      > w dziwne interesy,których ośrodek znajdował się w Wiedniu,i był kierowany
      > przez znanego gangstera.Zawnioskował o woum nieufności dla tego konkretnego
      > człowieka.Tzw "eksperci" zapytani o opinię, NA PIŚMIE odpowiedzieli twierdząco
      > tzn uznali prawo komisji do takiego postąpienia.
      > No i stało się,dyżurne komuchy rozdzierają szaty nad krzywdą doktora K.
      > oraz pozbawieniem go "praw obywatelskich".
      > Przestał się liczyć fakt gigantycznych kradzieży,oddania nas pod but
      > moskiewski na razie w zakresie energetycznym.Ważne jest,aby za wszelką cenę
      > ratować "honor Narodu",a przy okazji ukryć złodziejstwa panów o nazwiskach
      > na inne litery alfabetu.
      > A przecież zawinili "eksperci",może z niewiedzy,może za pieniądze,ale tylko i
      > wyłącznie ONI.Dyżurującym na FA aktywistom Sojuszu Lewych Dochodów polecam,
      > aby na szkoleniach partyjnych mniej spali.Kłamać też trzeba UMIEĆ.

      Bardzo uwaznie ogladalam to posiedzenie. Byl taki moment, kiedy Rozanski
      poprosil Wassermana o powtorne umotywowani ewniosku. Dal prezent prawicy w
      postaci puszczenia w eter informacji kompromitujach sld? Nie sadze.
      Chcieli wykazac absurdalnosc wniosku w kontakscie art 87.

      Ale glupoty prawniczych orlow nikt ni eprzewidzial.....

      • gini Re: Prawnicy "eksperci". 01.12.04, 16:55
        Ich rezygnacja wiąże się z wtorkowym posiedzeniem komisji, która postanowiła
        wykluczyć mec. Jana Widackiego - pełnomocnika Jana Kulczyka - z udziału w
        przesłuchaniu swego klienta. Eksperci, wśród których był Góralczyk, orzekli, że
        przepis Kodeksu postępowania karnego, który pozwala uznać, że świadek nie
        potrzebuje pełnomocnika, ma zastosowanie w pracach komisji śledczej, ale o tym,
        czy należy go zastosować, powinna postanowić komisja. Gdy taka decyzja zapadła,
        eksperci podkreślali, że każdy obywatel ma prawo do posiadania pełnomocnika.
        Gruszka zarzucił wtedy ekspertom, że wprowadzili komisję w błąd.


        Ja tu czegos nie rozumiem , dlaczego przepis, ktory jest dobry w sadzie, nie
        jest dobry w komisjii ??

        Tym bardziej, ze to bylo jedynie wykluczenie z przesluchania, w koncu pan
        Widacki w Wiedniu nie byl , a swiadek jakim jest pan Kulczyk powinien mowic
        prawde i tylko prawde po co mu pelnomocnik?W koncu nikt mu nie broni korzystac
        z rad tego pelnomocnika poza sala sejmowa.
        • beemelka Re: Prawnicy "eksperci". 01.12.04, 16:59

          > Ja tu czegos nie rozumiem , dlaczego przepis, ktory jest dobry w sadzie, nie
          > jest dobry w komisjii ??
          >
          > Tym bardziej, ze to bylo jedynie wykluczenie z przesluchania, w koncu pan
          > Widacki w Wiedniu nie byl , a swiadek jakim jest pan Kulczyk powinien mowic
          > prawde i tylko prawde po co mu pelnomocnik?W koncu nikt mu nie broni korzystac
          > z rad tego pelnomocnika poza sala sejmowa.
          >


          Pytanie bylo proste: czy komisja moze glosowac wniosek, czy nie.
          Odpowiedz padla, ze moze.

          A z pozniejszych dyskusji wynikalo, ze ustawa o komisji reguluje sprawe
          pelnomocnika, ni e KPK. Chyba.
          • gini Re: Prawnicy "eksperci". 01.12.04, 17:07
            Sluchaj z tym co pisalas o srodowisku trudno sie nie zgodzoc, byly juz dawno
            watki o tym na kraju .
            Ja nie ogladalam tego wczorajszego spektaklu, mam nadzieje, ze znajde chwile
            czasu na poczytanie stenogramu.
            Po tym co wyprawiaja biegli w sprawie FOZZ , widac, ze w kraju chyba nie mozn,a
            kuz liczyc na zadnych ekspertow .
            • Gość: sas Żałuj.Stenogram nie odda "dramaturgii" wydarzeń IP: *.pl / 80.51.255.* 01.12.04, 17:10
            • beemelka "eksperci" sa zawsze dyspozycyjni..... 02.12.04, 18:52
              gini napisała:

              > Sluchaj z tym co pisalas o srodowisku trudno sie nie zgodzoc, byly juz dawno
              > watki o tym na kraju .
              > Ja nie ogladalam tego wczorajszego spektaklu, mam nadzieje, ze znajde chwile
              > czasu na poczytanie stenogramu.
              > Po tym co wyprawiaja biegli w sprawie FOZZ , widac, ze w kraju chyba nie
              mozn,a
              >
              > kuz liczyc na zadnych ekspertow .

              takie mam wrazenie.
              rozmawialam dzisiaj o tym z prawnikiem. I on szczerze nie rozumie mojego
              oburzenia.

              Jest prawda, ze obraz i dzwiek byl bardzo istotny. TZdezorientowana w pewnym
              momencie twarz Kulczyka. Wscieklosc na twarzy Widackiego. I czerwone wypieki
              celinskiego. (celowo z malej litery - niech mnie pozwie! smile)))
              • gini Re: "eksperci" sa niekompetentni .. 02.12.04, 19:00
                Jacek Żakowski: Tak mi się właśnie wydawało, że nie musi być tak, jak
                marszałek mówi. Panie marszałku, dzisiejsza Trybuna drukuje inny list, tak się
                jakoś składa, że listy stają się ostatnio coraz ciekawszą lekturą radiową,
                mianowicie, list dziekana wydziału prawa i dyrektora instytutu prawa karnego do
                pani doktor habilitowanej Ewy Gryzy, która wczoraj się zrzekła eksperta komisji
                śledczej i ten list ma takie zdanie: pani działalność w komisji, jako eksperta
                nie ma związku z pani specjalnością naukową, ani tym bardziej z pracą naukową
                prowadzoną na uczelni. Naszym zdaniem wystąpienia pani doktor przed komisją
                wskazują, ze nie posiada pani dostatecznej wiedzy z zakresu procedury karnej,
                która jest niezbędna w pełnieniu funkcji eksperta przed komisja sejmową. Z tego
                ja rozumiem, że powołano na funkcję eksperta osobę niekompetentną i chciałem
                pana zapytać tak, czy jest jakaś kontrola? Obrady komisji pokazały, że eksperci
                nie radzą sobie z materią, w której doradzają. Czy jest kontrola Sejmu przy
                powoływaniu tych ekspertów? "


                Beemelka ja chyba bede musiala odszczekac niektore rzeczy co o Tobie pisalam .
                • Gość: # ja też szczególnie po jednym zdaniu ktozgadnie? IP: *.finemedia.pl 02.12.04, 19:17
                • beemelka choralne odszczekiwanie? 06.12.04, 16:26
                  gini napisała:

                  >
                  >
                  > Beemelka ja chyba bede musiala odszczekac niektore rzeczy co o Tobie pisalam .


                  Czasem starczy kubelek zimnej wody na glowe, z niespodziewanej strony i od razu
                  zaczyna sie inaczej na swiat patrzec smile)))

                  pozdrawiam
                  • wikul Re: choralne odszczekiwanie? 06.12.04, 22:35
                    Podzielam opinie Sz.Pań i mam kilka pytań . Co by było gdyby każdy świadek
                    (nie tylko przed komisją specjalną ale przed wszelkimi sądami), zjawił się z
                    własnym/mi pelnonocnikiem/ami ? Co by było gdyby przed komisją zeznawał świadek
                    ktorego nie stać na pełnonocnika ? Czy ktoś widział świadków zeznających przed
                    sądem razem z pełnomocnikiem ?
                    Pzdr.
                    • Gość: samsob Re: choralne odszczekiwanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 08:29
                      wikul napisał:

                      >
                      >Czy ktoś widział świadków zeznających >przed sądem razem z pełnomocnikiem ?
                      >
                      Tego to nie sposób sobie nawet wyobrazić. Natomiast potwierdzić mogę, że
                      świadek z reguły w polskich sądach jest pozbawiony możliwości swobodnej
                      wypowiedzi, nie są zapisywane jego najistotniejsze wypowiedzi oraz prawie
                      zawsze nie jest informowany o tym, jakie okoliczności ma on udowodnić swoim
                      zeznaniem.
                      pzdr
                    • mn7 odpowiedź wikulowi 07.12.04, 09:18
                      wikul napisał:

                      > Podzielam opinie Sz.Pań i mam kilka pytań . Co by było gdyby każdy świadek
                      > (nie tylko przed komisją specjalną ale przed wszelkimi sądami), zjawił się z
                      > własnym/mi pelnonocnikiem/ami ?

                      Nic by nie było. Przed sądem świadek nie może się zjawić z pełnomocnikiem, co
                      najwyżej wyjątkowo (zob. art. 87 k.p.k.).

                      > Co by było gdyby przed komisją zeznawał świadek
                      > ktorego nie stać na pełnonocnika ?

                      Mógłby sie starac w takim wypadu o pełnomocnika z urzędu.

                      > Czy ktoś widział świadków zeznających przed sądem razem z pełnomocnikiem ?

                      Nie, ponieważ prawo tego w zasadzie nie przewiduje. Inaczej w wypadku ustawy o
                      SKŚ, gdzie każda osoba wezwana przed komisję ma takie prawo.
                      Cały pozorny "problem" wziął się przecież właśnie z tej różnicy!

                      > Pzdr.

                      Pozdrawiam
                      • gini Re: odpowiedź wikulowi 07.12.04, 09:22
                        To ja teraz pytam, dlaczego eksperci nie wyjasnili tego komisji?Tylko kazali
                        jej glosowac.
                        I drugie pytanie, dlaczego swiadkom zeznajacym przed komisja przyznano jakies
                        specjalne prawa.
                        • mn7 Re: odpowiedź wikulowi 07.12.04, 09:26
                          gini napisała:

                          > To ja teraz pytam, dlaczego eksperci nie wyjasnili tego komisji?Tylko kazali
                          > jej glosowac.

                          Dlatego, ze byli za mało kompetentni, albo zbyt tchórzliwi. I o to właśnie
                          chodzi, nieprawdaż?

                          > I drugie pytanie, dlaczego swiadkom zeznajacym przed komisja przyznano
                          jakies specjalne prawa.

                          Pewnie dlatego, że uznano, iż jest to sytuacja specjalna (bo jest). A może
                          dlatego, że w innych krajach tak jest. Nie wiem, nie pytaj mnie, zajrzyj do
                          stenogramów sejmowych albo z prac w komisji nad ustawą, może tam jest
                          argumentacja.

                          • Gość: gini Re: odpowiedź wikulowi IP: 62.205.92.* 07.12.04, 09:30
                            Z ekspertami racja, tyle, ze za ich blad wini sie komisje i o to glownie
                            chodzi.

                            Ja nie jestem prawnikiem Ty zdaje sie tak.
                            Moze wiec zacznijmy od tego, jaka jest rola swiadka w ogole, czy ze wzgledu na
                            to, ze to komisja, swiadek moze klamac czy tez uchylac sie od odpowiedzi na
                            pytania?
                            • mn7 Re: odpowiedź wikulowi 07.12.04, 09:32
                              Gość portalu: gini napisał(a):

                              > Z ekspertami racja, tyle, ze za ich blad wini sie komisje i o to glownie
                              > chodzi.

                              Kim był z zawodu Wassermann (przez kilkanaście lat)? Kim jest z zawodu
                              Giertych?

                              > Ja nie jestem prawnikiem Ty zdaje sie tak.
                              > Moze wiec zacznijmy od tego, jaka jest rola swiadka w ogole, czy ze wzgledu
                              na
                              > to, ze to komisja, swiadek moze klamac czy tez uchylac sie od odpowiedzi na
                              > pytania?

                              Kłamac świadek nigdy nie może i grozi za to odpowiedzialnośc karna. Uchylać się
                              od odpowiedzi może tylko w sytuacjach wskazanych w art. 183 k.p.k.

                      • Gość: wikul Re: odpowiedź wikulowi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 01:00
                        mn7 napisała:

                        > wikul napisał:
                        >
                        > > Podzielam opinie Sz.Pań i mam kilka pytań . Co by było gdyby każdy świade
                        > k
                        > > (nie tylko przed komisją specjalną ale przed wszelkimi sądami), zjawił si
                        > ę z
                        > > własnym/mi pelnonocnikiem/ami ?
                        >
                        > Nic by nie było. Przed sądem świadek nie może się zjawić z pełnomocnikiem, co
                        > najwyżej wyjątkowo (zob. art. 87 k.p.k.).
                        >
                        > > Co by było gdyby przed komisją zeznawał świadek
                        > > ktorego nie stać na pełnonocnika ?
                        >
                        > Mógłby sie starac w takim wypadu o pełnomocnika z urzędu.
                        >
                        > > Czy ktoś widział świadków zeznających przed sądem razem z pełnomocnikiem
                        > ?
                        >
                        > Nie, ponieważ prawo tego w zasadzie nie przewiduje. Inaczej w wypadku ustawy
                        o
                        > SKŚ, gdzie każda osoba wezwana przed komisję ma takie prawo.
                        > Cały pozorny "problem" wziął się przecież właśnie z tej różnicy!
                        >
                        > > Pzdr.
                        >
                        > Pozdrawiam


                        To były raczej pytania retoryczne ale dzieki za odpowiedź . Wydaje mi się że
                        ustawodawca "przesadził" z uprawnieniami świadków zeznających przed komisja
                        śledczą i takich dylematów może być więcej . Jak oceniasz pracę ekspertów
                        prawnych komisji ?
                        Ukłony
                    • beemelka Re: choralne odszczekiwanie? 09.12.04, 13:47
                      wikul napisał:

                      > Podzielam opinie Sz.Pań i mam kilka pytań . Co by było gdyby każdy świadek
                      > (nie tylko przed komisją specjalną ale przed wszelkimi sądami), zjawił się z
                      > własnym/mi pelnonocnikiem/ami ? Co by było gdyby przed komisją zeznawał
                      świadek
                      >
                      > ktorego nie stać na pełnonocnika ? Czy ktoś widział świadków zeznających
                      przed
                      > sądem razem z pełnomocnikiem ?
                      > Pzdr.

                      Komisja nie jest sadem, co kilka osob wczesniej zauwazylo. I ma inne zadania do
                      spelnienia. Wczoraj uslyszalam w odcinku serialu "pierwszy milion" - takie
                      zdanie:
                      "powyzej 100 milionow juz prawo ciebie nie obchodzi, bo ty je stanowisz"

                      Czy podobnie, ale ten sens.

                      W swiecie juz dawno uznano, ze liczy sie nie tylko "niekaralnosc" ale i etyka
                      dzialania.

                      Kiedy patrze na Kulczyka i przypominam sobie zawieruche wokol G8, ktora za
                      bliska dosyc ogladalam, rozumiem burze Kaczmarka wokol Orlenu. Na G8 nie ma
                      kwitow.

                      Ile lat Al Capone smial sie z demokratycznych sadow? Czy za handel bimbrem go
                      posadzono? Nie mial wyroku, toc byl niewinny. To moze powinien istniec w
                      historii jako skromny przestepca podatkowy a ie gangster i bezwzgledny morderca?

                      Jesli chodzi o pelnomocnikow, to chyba dopuszczalni sa wszedzie. Tylko to
                      kosztuje. Niemalo. Powszechniejszy dostep do aplikacji adwokackich poszerzylby
                      kregi tych, ktorych na to stac.

                      precz z preczem!
        • mn7 Re: Prawnicy "eksperci". 07.12.04, 09:19
          gini napisała:

          > Ja tu czegos nie rozumiem , dlaczego przepis, ktory jest dobry w sadzie, nie
          > jest dobry w komisjii ??

          Co to znaczy "dobry"? Kwestia pełnomocnika jest inaczej uregulowana w
          postępowaniu karnym a inaczej w postępowaniu przed Sejmową Komisją Śledczą. Co
          w tym niezwykłego?

          • Gość: jacek#jw Re: Prawnicy "eksperci". IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.04, 09:41
            Być może to kwestia porównań. Rola komisji śledczej, chyba bardziej pasuje do
            działalności prokuratora a nie sądu.

            Pozdr / Jacek
            • mn7 Re: Prawnicy "eksperci". 07.12.04, 09:48
              Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

              > Być może to kwestia porównań. Rola komisji śledczej, chyba bardziej pasuje do
              > działalności prokuratora a nie sądu.
              >
              > Pozdr / Jacek

              Przede wszytskim to jest komisja sejmowa. Jeśli szukać analogii do wymiaru
              sprawiedliwości, to zarówno do prokuratora, jak i do sadu. W kazdym razie to
              zupełnie co innego, niz przesłuchanie "zwykłego" świadka w "zwykłym" procesie i
              stąd pewnie różnica co do możliwości posługiwania się pełnomocnikiem.
              W każdym razie jest oczywiste, że składanie zeznań jest czynnością ściśle
              osobistą, więc na pewno nie może w tym świadka nikt wyręczać. Nie do tego jest
              pełnomocnik.

              • gini Re: Prawnicy "eksperci". 07.12.04, 09:56
                No wlasnie, wiec ja chcialam zapytac, do czego swiadkowi pelnomocnik.
                • Gość: jacek#jw Re: Prawnicy "eksperci". IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.04, 10:31
                  Bo komisja spełnia nieco inną rolę niż wymiar sprawiedliwości. Jawność
                  przesłuchań i ich charakter, który w praktyce oznacza dla świadka oskarżenie
                  zmienia nieco tryb postępowania. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że świadek
                  powinien sam odpowiadać na pytania komisji, jednak obecność jakiegoś
                  pełnomocnika w trakcie przesłuchania nie jest czymś, z czym nie mógłbym się
                  pogodzić.

                  Pozdr / Jacek
                  • mn7 Re: Prawnicy "eksperci". 07.12.04, 11:13
                    To jest dyskusja jak być powinno. Na razie jednak jest jak jest i nie ma cienia
                    wątpliwości, że osoba wezwana przez komisję może mieć pełnomocnika, zaś komisji
                    nic do tego, kto nim jest. To oczywiście w przyszłości można zmienić, choć nie
                    bardzo wiadomo po co.
                • Gość: smk Re: Prawnicy "eksperci". IP: 81.21.202.* 07.12.04, 11:00
                  Odpowiedż znajdziesz w art. 183 kpk.
    • Gość: sas Ten wielki gangster sam się powiesił:)))))) IP: *.pl / 80.51.255.* 06.12.04, 22:42
      pewnie bał się prokuratora.Powiesiły go czerwone dziady bo za dużo wiedział
      • Gość: sas A ku...wy w telewizorku bielily kły IP: *.pl / 80.51.255.* 06.12.04, 22:46
        by publiczka uwierzyła.Jestem pewien,że są tacy nagięci co wierzą w te bzdety
    • snajper55 Re: Prawnicy "eksperci". 08.12.04, 03:03
      elde23 napisał:

      > Od wczoraj podniosła się wrzawa wokół Komisji d/s Orlenu.
      > Jest to organ,który w stopniu wielokrotnie większym,niż Komisja d/s Rywina
      > odsłania gigantyczne oszustwa dokonane i nadal dokonywane przez osoby
      > piastujące najwższe urzędy w Państwie.Dlatego zarówno w Komisji,jak i w Sejmie
      > urzędują partyjni aktywiści,gotowi ryknąć jak lwy/hieny/w "obronie
      > społeczeństwa",a zwłaszcza emerytów,chorych,pokrzywdzonych itd.Ta wrzawa,to
      > też wykonywanie "polecenia partyjnego".Cóż bowiem się stało.Otóż jeden z
      > członków Komisji powziął podejrzenie,że pełnomocnik świadka jest zamieszany
      > w dziwne interesy,których ośrodek znajdował się w Wiedniu,i był kierowany
      > przez znanego gangstera.Zawnioskował o woum nieufności dla tego konkretnego
      > człowieka.Tzw "eksperci" zapytani o opinię, NA PIŚMIE odpowiedzieli twierdząco
      > tzn uznali prawo komisji do takiego postąpienia.

      Eksperci odpowiedzieli na pismie, że komisja może pozbawić świadka prawa do
      korzystania z pełnomocnika. Nie ma żadych podstaw prawnych, aby komisja
      wyrażała >wotum nieufności< do pełnomocnika wybranego sobie przez świadka. To
      świadek ma ufać swemu pełnomocnikowi, a nie komisja.

      S.
    • Gość: Kir Zdaniem nie eksperta. IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 09.12.04, 15:09
      Art. 87. § 1. Strona inna niż oskarżony może ustanowić pełnomocnika.
      § 2. Osoba nie będąca stroną może ustanowić pełnomocnika, jeżeli wymagają tego
      jej interesy w toczącym się postępowaniu (świadek nie jest stroną postępowania
      ale osobowym źródłem dowodowym a jego zeznania dowodami.W tym przypadku pod
      pojęciem oskarżony należy rozumieć "świadek" a pod pojęciem "obrońca" -
      "pełnomocnik"-przypis własny)
      § 3. Sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, może odmówić
      dopuszczenia do udziału w postępowaniu pełnomocnika, o którym mowa w § 2,
      jeżeli uzna, że nie wymaga tego obrona interesów osoby nie będącej stroną.

      Art. 88. § 1. Do pełnomocnika stosuje się odpowiednio art. 77, 78, 82-84
      i 86 § 2.
      § 2. Pełnomocnikiem instytucji państwowej, samorządowej lub społecznej może
      być również radca prawny.
      § 3. W zakresie roszczeń majątkowych pełnomocnikiem osoby prawnej innej niż
      przewidziana w § 2, jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, a
      także osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą może być również
      radca prawny.
      Rozdział 9
      Obrońcy i pełnomocnicy

      Art. 82. Obrońcą może być jedynie osoba uprawniona do obrony według przepisów o
      ustroju adwokatury.

      Art. 83. § 1. Obrońcę ustanawia oskarżony; do czasu ustanowienia obrońcy przez
      oskarżonego pozbawionego wolności, obrońcę może ustanowić inna osoba, o czym
      niezwłocznie zawiadamia się oskarżonego.
      § 2. Upoważnienie do obrony może być udzielone na piśmie albo przez
      oświadczenie do protokołu organu prowadzącego postępowanie karne.

      Art. 84. § 1. Ustanowienie obrońcy lub wyznaczenie obrońcy z urzędu uprawnia go
      do działania w całym postępowaniu, nie wyłączając czynności po uprawomocnieniu
      się orzeczenia, jeżeli nie zawiera ograniczeń.
      § 2. Wyznaczenie obrońcy z urzędu nakłada na obrońcę obowiązek podejmowania
      czynności procesowych do prawomocnego zakończenia postępowania. Jeżeli jednak
      czynności należy dokonać poza siedzibą lub miejscem zamieszkania obrońcy z
      urzędu, prezes sądu, przed którym ma być dokonana czynność, a w postępowaniu
      przygotowawczym prezes sądu rejonowego miejsca czynności, na uzasadniony
      wniosek dotychczasowego obrońcy wyznacza dla dokonania tej czynności innego
      obrońcę spośród miejscowych adwokatów.
      § 3. Obrońca wyznaczony z urzędu w postępowaniu kasacyjnym lub w postępowaniu o
      wznowienie postępowania powinien sporządzić i podpisać kasację lub wniosek o
      wznowienie postępowania albo poinformować na piśmie sąd, że nie stwierdził
      podstaw do wniesienia kasacji lub wniosku o wznowienie postępowania.
      Art. 86.
      § 2. Udział obrońcy w postępowaniu nie wyłącza osobistego działania w nim
      oskarżonego.

      Art. 77. Oskarżony może mieć jednocześnie nie więcej niż trzech obrońców.

      Art. 78. § 1. Oskarżony, który nie ma obrońcy z wyboru, może żądać, aby mu
      wyznaczono obrońcę z urzędu, jeżeli w sposób należyty wykaże, że nie jest w
      stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie
      i rodziny.
      § 2. Sąd może cofnąć wyznaczenie obrońcy, jeżeli okaże się, że nie istnieją
      okoliczności, na podstawie których go wyznaczono.

      Proszę zwrócić uwagę na treść art82 kpk oraz § 3 art87.Z tego co wyczytałem
      pragniecie szanowni dać SKŚ uprawnienia Trybunału Ludowego dla doraźnych celów.

      Takie cóś robił sobie Stalin: inaczej wpisywano w kodeksie a inaczej stosowano
      przepisy w praktyce.Można było odmówić udziału pełnomocnika przed rozpoczęciem
      przesłuchań.Teraz neguje się nawet i przepisy o adwokaturze a tym samym
      uprawnienia adwokackie.Niech żyje bolszewia,bo przecież wali to cały sytem
      prawny.Zwracałem już kiedyś na to uwagę.

      Pozdrawiam
      Kir
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka