Dodaj do ulubionych

Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 10:58
Moralnego, Naczelny Spawacz może pojsc do pierdla. Ludzie po 20 latach maja
dosc bredni o ochornie przed sovieckim najazdem.

kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1207299&KAT=1292
5040
Obserwuj wątek
    • stormy_weather Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu 10.12.04, 11:07
      gdyby nie "sloneczko", bylbys wtedy rozjechany na nalesnik przez sovieckie
      czołgi...idz na mszę dziękczynną w intencji wojtka...jesliś ateusz, to walnij
      whiskacza w tej samej intencji...
      • Gość: siedem zamknij sie we fiolce i popros IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 11:27
        o umieszczenie w muzeum historii naturalnej w dziale ofiary propagandy i
        systemu.

        5040
        • Gość: N Re: zamknij sie we fiolce i popros IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 10.12.04, 11:40
          ZLAMAL NAWET TO ZASRANE PRAWO KTORE WTEDY OBOWIAZYWALO
          nalezy sie isc siedziec
          • hugo_w2 Re: zamknij sie we fiolce i popros 10.12.04, 11:53
            są takie momenty w dziajach narodow, gdy "łamanie" prawa przez przywodce jest
            blogoslawienstwem dla spoleczenstwa.
            to,że zdarzylo się to w polsce nikogo nie dziwi - zdecydowana czesc
            spoleczenstwa jest jeszcze mentalnie w sredniowieczu, co nawet z niektorych
            postow na tym wątku wyziera.
            • Gość: siedem żeby złapac przestepce najczesciej potrzebny jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 11:59
              jego motyw. w tym wypadku spawacz-kryminalista jest znany. jesli nie mozna go
              powiesic za kolaboracje z obcym mocarstwem to przynajmniej nazwijmy jego czyny
              po imieniu. wiec tak: mamy bańdziora ale nie mamy motywu. w takiej sytuacji ze
              wszystkich hipotetycznych motywów wybiera sie naturalnie najprostszy [nie
              obowiazuje w przypadku psychopatów] najprostszym motywem czlowieka wladzy jest
              utrzymanie wladzy.

              czy kolega jugo_w2 moze mi wyjasnic coz sredniowiecznego jest w tym rozumowaniu?
              • hugo_w2 Re: żeby złapac przestepce najczesciej potrzebny 10.12.04, 12:06
                chętnie odpowiadam...
                nienawiść i okrucieństwo...
                • Gość: siedem Re: żeby złapac przestepce najczesciej potrzebny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:11
                  w czołgach przed kopalnia była pewnie miłosć, zrozumienie i "wyższa konieczność
                  dziejowa", tak jugo?

                  5040
                  • hugo_w2 Re: żeby rozwiklac sprawe trzeba obiektywizmu.. 10.12.04, 12:42
                    temat " kopalnia " to polityczny samograj...sluzacy wszystkiemu, tylko nie
                    wyjasnieniu stanu faktycznego... dotychczasowe ustalenia, stanowią tylko o
                    ofiarach...poniewaz sprawa jest mroczna, zaryzykuje takze hipotetyczny wariant
                    uzycia obrony koniecznej w sytuacji zagrozenia zycia podczas smiertelnych
                    baraży...do rozwiklania tak delikatnej sprawy, niezbedny jest obiektywizm,
                    nawet gdy boli...
                    • Gość: siedem komuszy obiektywizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:11
                      czołg kontra brecha.

                      5040
                • xiazeluka Wiktor II Hugo 10.12.04, 12:13
                  Prawdziwy intelektualista, znaczy się: winne są okoliczności, a nie człowiek!
                  Brawo!

                  PS. Mogę prosić o adres i klucze do Twojego domu, Witku?
                  • Gość: siedem Re: Wiktor II Hugo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:38
                    jugo bo jego morale jest jak samochut Tito.

                    5040
      • Gość: Porter Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.12.04, 15:17
        > gdyby nie "sloneczko", bylbys wtedy rozjechany na nalesnik przez sovieckie
        > czołgi...idz na mszę dziękczynną w intencji wojtka...jesliś ateusz, to walnij
        > whiskacza w tej samej intencji...

        Zwracam Twoją uwagę, że w protokołach posiedzeń Politbiura, do których dotarł
        Bukowski, znalazły się stenogramy z dyskusji na temat prośby towarzysza
        Jaruzelskiego o bratnią pomoc internacjonalistyczną. Politbiuro, z powodu
        rozgrzebanej sytuacji w Afganistanie i kryzysu gospodarczego, odrzuciło prośbę
        towarzysza Jaruzelskiego, nakazując mu rozwiązać sytuację we własnym zakresie.
        Otóż nigdzie nie było napisane, że Politbiuro groziło Jaruzelskiemu, że jak nie
        wprowadzi stanu wojennego, to wejdzie do nas Armia Czerwona.

        Stenpogramy zawierają następujące wypowiedzi:

        Posiedzenie Politbiura w dniu 29 października 1981 roku w Moskwie:
        Andropow: "Towarzysze polscy wspominają o pomocy wojskowej ze strony bratnich
        krajów. My jednak powinniśmy trwać zdecydowanie przy naszej decyzji o
        niewprowadzaniu wojsk do Polski".
        Dimitrij Ustinow: "W ogóle należy powiedzieć, że naszych wojsk wprowadzać do
        Polski nie wolno".

        Posiedzenie Politbiura w dniu 10 grudnia 1981 roku w Moskwie:
        Andropow: "Jeszcze raz przypominam, że Jaruzelski chce pomocy wojskowej. Nie
        zamierzamy wprowadzać wojsk do Polski... Jeżeli tow. Kulikow rzeczywiście mówił
        o wprowadzeniu wojsk, to ja uważam, że postąpił niesłusznie. Nie możemy
        ryzykować. Nie mamy zamiaru wprowadzać wojsk do Polski... nawet jeśli Polska
        dostanie się pod władzę "Solidarności", to będzie to tylko tyle. Jeśli zaś
        przeciw ZSRR zwrócą się kraje kapitalistyczne ... będzie to dla nas bardzo
        niebezpieczne. Musimy troszczyć się o nasz kraj...
        Andriej Gromyko: będziemy zmuszeni postarać się jakoś rozwiać złudzenia
        Jaruzelskiego ... w sprawie wysłania tam wojsk. Wprowadzać wojsk do Polski nie
        można w żadnym razie. Moskwa nie uratuje jego władzy, komuniści muszą ratować
        się sami.
        Michaił Susłow: Jeżeli wojska wkroczą, nastąpi katastrofa imperium Sowieckiego.
        • stormy_weather Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu 10.12.04, 15:32
          1. sovieci slyną z niewiarygodnej sztuki fałszowania dokumentów...
          2. jaruzelski mogl byc zastraszany, nie wiedząc , ze nie ma decyzji...
          3. dyslokacja znacznych sil sovieckich w tamtym czasie w rejonie
          przygranicznym, mogla byc zabiegiem kamuflarzowym i w on czas europa wyciagnela
          bledne wnioski.
          wiem ze ambasada Niemiec w W-wie wzywala swoich obywateli do natychmiastowego
          opuszczenia polski
          4. abstrahując od zewn.czynnikow, stan byl konieczny, chocby z powodow gdy na
          oscieznicy drzwi mojego sąsiada spostrzeglem znak postawiony przez bojowki
          solid. do linczu...co prawda byl w partii, ale fajny facet ktory tylko ze
          wzgledow nauk.gosp.kariery zhanbil sie ,wstepujac do partii, o czym mi
          wielokrotnie za tamtych( tzn.komuszych) czasow wspominal..
          • Gość: Porter Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 22:44
            Jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby Sowieci naprawdę fałszowali dokumenty dot.
            Jaruzelskiego. Z ich punktu widzenia sprawa miała marginalne znaczenie, ot
            Jaruzelski skamlał, wiec go z lekka kopnęli, ale naprawdę zajmowali się
            zupełnie czym innym - Afganistanem, kryzysem gospodarczym, sytuacją na bliskim
            wschodzie, Reaganem...

            > 4. abstrahując od zewn.czynnikow, stan byl konieczny, chocby z powodow gdy na
            > oscieznicy drzwi mojego sąsiada spostrzeglem znak postawiony przez bojowki
            > solid. do linczu...co prawda byl w partii, ale fajny facet ktory tylko ze
            > wzgledow nauk.gosp.kariery zhanbil sie ,wstepujac do partii, o czym mi
            > wielokrotnie za tamtych( tzn.komuszych) czasow wspominal..

            MOżesz coś więcej napisać? Co to był za znak? Jak wyglądał? Co to była za
            bojówka? Bo jedyne bojówki z tamtego czasu to zajmowały się mordowaniem
            działaczy związanych z opozycją, że szczególnym uwzględnieniem księży. I
            bynajmniej nie były bojówkami Solidarności.Wiadomo, że SB sporządzała listy
            ludzi, których jakoby miała Solidarność zamordować, po to właśnie, żeby się
            partyjni bali i popierali Jaruzela. Ale takie znaki to jakaś zupełna bzdura: no
            bo po jaką cholerę miałby ktoś łazić i mazać oscieżnice, żeby ktoś inny
            wiedział, kogo zabic? Nie lepiej podać adres i nazwisko ofiary? Ponadto - w
            Polsce było ok. 2 milionów partyjnych. Czy to znaczy, że oznaczono 2 miliony
            ościeżnic? Bądźże poważny!
            • canaris.jr Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu 10.12.04, 23:13
              poniewaz stormy nie odzywa sie, pozwole sobie jako obserwator wlaczyc w wasz
              dyskurs -:
              oznakowanie wykonane było b.subtelnie i w sposob konspiracyjny ukryte...nie
              będę wspomagal wspolczesnych rezimowych (sic!! - rezimowych, nic sie nie
              zmienilo od czasow "komuny")historykow, w ulatwianiu im pracy..
              Obie strony dysponowaly dywersyjnymi grupami....ci amatorzy do dzisiaj zieją
              nienawiścia, nie realizując się w rozlewie i smaku krwi... okrutna, pałajaca
              zemstą tłuszcza , ktorą wyhodowal jeden z najbardziej w onym czasie znanych w
              europie zwiazek zawodowy...
              gdyby jaruzelski nie zneutralizowal tych pałających żadzą destrukcji
              amatorow, zostalby hanbiacy polską populację wizerunek w europie po wsze
              czasy...znam polusow...gdy nie są monitorowani, to wyłaża z nich
              bestie..typowo katolicki syndrom...

      • Gość: krytyk Pozwolcie czlowiekowi umrzec spokojnie IP: HTTP1.* / *.esc11.net 10.12.04, 23:01
        Jemu juz tylko miesiace zycia zostaly a przeszlosci nikt nie zmieni. Wiem ze to
        moze wielu zaskoczy. Tak nienawidzacych Slepowrona jak ja bylo niewielu. Ale to
        minelo. Moze i 'ugroza' (lomot w Afganistanie wzieli potezny i byli rozbici) to
        bajeczka (niemal pewne) ale dzis mamy inne czasy i innych
        'bohaterow': Miller, Peczak, Sobotka, Rywin i dziesiatki innych oszustow
        zlodziei w kolejce do kary mamra nieuchronnej.
        Dajmy juz spokoj przeszlosci z ubieglego Wieku.
        • karlin Nie 10.12.04, 23:11
          Starość i choroba receptą na bezkarność?

          Zaskakujący głos za powszechnością eutanazji.

          Poza tym...

          Aleje Zasłużonych są przepełnione.

          Bandytami.

          Jeszcze jeden się już po prostu nie zmieści.
    • karlin No i popatrzcie 10.12.04, 12:08
      co to się porobiło, jak Naczelnego Prawdomówcy zabrakło?

      A może dlatego zabrakło, bo się tak porobiło?

      Człowiek nie wie, co z tą szturmówką zrobić...
      • Gość: siedem Re: No i popatrzcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:39
        sypnal sie uklad okragłostołowy. moja teoria nt znikniecia Naczelnego
        Autorytetu jest taka: myslnik dostał ultimatum: albo morda w kubeł albo
        wywlekamy twoje radzieckie bebechy na Światło dzienne.


        5040
        • karlin No i 10.12.04, 12:49
          szturmówki trzeba będzie pociąć na czerwone, pożegnalne chusteczki, co jak
          polne maki zakwitną na peronach?

          Ech, i tak wyjeżdżający wylądują w okolicach Monte Kasyno.

          smile
    • wikul Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu 11.12.04, 00:20
      Pamiętamy
      * * * * * *
      Za słowa kłamstwem splugawione
      Za mundur bratnią krwią splamiony
      Za ręce siłą rozłączone
      Za Naród głodem umęczony
      Obnoś swój tryumf w partyjnej chwale
      Naród dziękuje Generale

      Za pogrom braci bez litości
      Za honor wojska zbezczeszczony
      Za męke strasznej bezsilności
      Za ból rozłąki z mężem żony
      Za łzy i rozpacz samotności
      Ciesz się, żeś działał tak ~wspaniale~
      Naród dziękuje , Generale

      Za połamane pałką kości
      Za koszmar walki brata z bratem
      Za nienawiści siew i złości
      Za to, że żołnierz stał sie katem
      Za znów zdławiony siew wolności
      Pomnik swych zasług wzniosłeś trwale
      Naród dziękuje Generale

      Za nałożone znów kajdany
      Za zbrodnie łagrów w polskiej ziemi
      Za fałsz przemówień wyświechtany
      Za podłość zdrajców między swymi
      Wypnij na Kremlu pierś po medale
      Naród dziękuje Generale

      Naród śle swe podziękowanie
      Żeby ci legły jak kamienie
      Przyjmij je spiesznie bez wzdrygania
      Może obudzą Twe sumienie
      Bo Generale - nie znasz godziny
      Gdy przed Najwyższym Dowódcą świata
      Złożysz ostatni raport za czyny
      Z piętnem Kaina, krwią swego brata.

      /autor NN/
      • stormy_weather Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu 11.12.04, 00:48
        ..no tak, egzaltowana poezja protestu...mój Boże, jakąż to naród przeszedł
        mękę..
        panie wikul, nie rob pan nowej generacji budyń z rozumu ,ok?...powiedz pan,
        prostym zolnierskim jezykiem - dziekujemy ci generale..taka jest PRAWDA
        historyczna.. tak umoczonomu w mazi nienawisci, daję przyklad studenckiej
        poezji, pisanej w szaletach akademickich i nawiazujacych do przez pana
        cholubionych czasow min.sweterka i jemu podobnych:
        deszcz pada i wicher świszcze,
        wlecze się drogą biedne ku..szcze,
        na prozno doopę wystawia na sprzedaz
        i lamentuje biedaż ach biedaż...
        • wikul Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu 11.12.04, 01:20
          stormy_weather napisał:

          > ..no tak, egzaltowana poezja protestu...mój Boże, jakąż to naród przeszedł
          > mękę..
          > panie wikul, nie rob pan nowej generacji budyń z rozumu ,ok?...powiedz pan,
          > prostym zolnierskim jezykiem - dziekujemy ci generale..taka jest PRAWDA
          > historyczna.. tak umoczonomu w mazi nienawisci, daję przyklad studenckiej
          > poezji, pisanej w szaletach akademickich i nawiazujacych do przez pana
          > cholubionych czasow min.sweterka i jemu podobnych:
          > deszcz pada i wicher świszcze,
          > wlecze się drogą biedne ku..szcze,
          > na prozno doopę wystawia na sprzedaz
          > i lamentuje biedaż ach biedaż...


          Towarzyszu z egzaltowanym nickiem w jakiż to sposób ja robię nowej generacji
          wodę ? Cytując bez komentarza wiersz nieznanego autora z czasów stanu
          wojennego ? Osobiste doswiadczenia były inne ? Czyżby praca tajnego
          współpracownika na uczelni prowadziła do innych wniosków ?
          • canaris.jr Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu 11.12.04, 01:51
            ..nie sadze, by stormy byl TW...zbyt romantyczny i paradoksalnie krytyczny..
            jesli pan, jeno cytował produkt poezyjny nie recenzujac, to moje chapeau
            bas...faktycznie ma pan racje, uczelnie byly gęsto zainfekowane TW-mi...ale
            najczesciej byly to miernoty, ktore sluzbom niewiele pozytku przynosily..
            • Gość: siedem a wystarczyło powiesic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 15:24
              kilku czerwonych zbrodniarzy. ot tak dla przykladu. a dzis nie musielibysmy
              czytac wypocin tych [juz różowych] kanalii.

              5040
    • Gość: Z tamtych lat Do nawiedzonych mścicieli z czarnym podniebieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 11:26
      Jak to odwaga staniała - nawet tandetna sie stała. Oto pan doktor stawia
      diagnoze: Jaruzelski to, Jaruzelski tamto. Do paki z dziadkiem Jaruzelskim.
      Biedni kretyni. Nie macie pojecia o czasach, które próbujecie swoją marną
      retoryką diagnozować. Nasi bracia Rosjanie jeszcze nie jeden papierek wam
      podrzucą. Oni wiedza lepiej od was, ze Polska skłócona bedzie słaba. Wiec dalej
      drzyjcie koty na chwałę rosyjskiej polityki.
      A realia były takie jak mówił Jaruzelski i dość przykładów w historii o
      bratniej pomocy, której doświadczyły Wegry i Czechosłowacja.
      Generał Jaruzelski z pewnością popełniał błędy, ale generalia przemawiają za
      nim. To w jego rekach było wojsko i milicja i użył tych sił aby uratować Polske
      przed kompletną degrengoladą. Niestety zbyt mało było trupów jak na wasze
      potrzeby - bo cóz to za martyrologia kiedy nie giną tysiace.
      Dziś tak zwani historycy robią doktoraty na rosyjskich fałszywkach. To godne
      pożałowania. Polskie piekiełko kwitnie na chwałę rosyjskiego brata.
      Polscy kretyni się bawią.
      • sceptyk Re: Do nawiedzonych mścicieli z czarnym podniebie 11.12.04, 11:40
        Gość portalu: Z tamtych lat napisał(a):

        > To w jego rekach było wojsko i milicja i użył tych sił aby uratować Polske
        > przed kompletną degrengoladą.

        Wiecie, rozumiecie, towarzyszu, jesli chodzi o degrengolade to bylo troche
        inaczej. W rekach Jaruzela wojsko bylo przez dlugie, dlugie lata. I to system
        utrzymywany przy pomocy wlasnie bagnetow jaruzelskich doprowadzil kraj do
        kompletnej degrengolady. Mysle, ze na szkoleniach nie podawano Wam pelnej
        prawdy.

        Uwazam, ze powinniscie, towarzyszu, zemscic sie na instruktorach, ktorzy
        zrobili z was niepelnosprawnego na umysle. Chyba, ze Wam dobrze z tym.
        • Gość: Z tamtych lat Re: Do nawiedzonych mścicieli z czarnym podniebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 12:17
          sceptyk napisała:
          > Wiecie, rozumiecie, towarzyszu, jesli chodzi o degrengolade to bylo troche
          > inaczej. W rekach Jaruzela wojsko bylo przez dlugie, dlugie lata. I to system
          > utrzymywany przy pomocy wlasnie bagnetow jaruzelskich doprowadzil kraj do
          > kompletnej degrengolady. Mysle, ze na szkoleniach nie podawano Wam pelnej
          > prawdy.

          Podawano ocet z półek sklepowych. Ten sam z reszta, który wam Sceptyk tak
          bardzo nie smakował, ze pojechaliscie na gotowe, śwajcarskie.

          > Uwazam, ze powinniscie, towarzyszu, zemscic sie na instruktorach, ktorzy
          > zrobili z was niepelnosprawnego na umysle. Chyba, ze Wam dobrze z tym.

          Ja nie jestem mściwy w odróznieniu od tych co juz od kilkunastu lat szukaja
          zemsty na generale Jaruzelskim i wciąż im z tym dobrze.
          Zemsta - jesli się nie mylę jest grzechem?
          • sceptyk Re: Do nawiedzonych mścicieli z czarnym podniebie 11.12.04, 12:34
            Mysle, ze pojecia winy i kary towarzyszą, towarzyszu, ludzkosci od poczatku.
            Wylaczna obecnosc octu na polkach nie byla, towarzyszu, spowodowana
            dzialalnoscia krasnoludkow. Ktos do tego upodlenia narodu doprowadzil i tenze
            ktos powinien poniesc za to kare. Chocby dla zniechecenia przyszlych
            przestepcow, jesli Wam, towarzyszu, poczucie sprawiedliwosci jest obce.
            • Gość: Z tamtych lat Re: Do nawiedzonych mścicieli z czarnym podniebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 13:58
              sceptyk napisała:

              > Mysle, ze pojecia winy i kary towarzyszą, towarzyszu, ludzkosci od poczatku.
              > Wylaczna obecnosc octu na polkach nie byla, towarzyszu, spowodowana
              > dzialalnoscia krasnoludkow. Ktos do tego upodlenia narodu doprowadzil i tenze
              > ktos powinien poniesc za to kare. Chocby dla zniechecenia przyszlych
              > przestepcow, jesli Wam, towarzyszu, poczucie sprawiedliwosci jest obce

              Trudno wam Sceptyk odmówić racji. Z jednej strony mielismy dążenia Polaków do
              wolności a z drugiej amerykańskie dostawy pasz dla kurczaków. Nałożenie sie na
              siebie tych miedzy innymi okoliczności, dało efekt pustych półek. Proszę nie
              przyjmować moich wypowiedzi jako gloryfikacji systemu, bo system był do doopy,
              ale trzeba mieć świadomość, że Polską jak zwykle rozgrywano kosztem naszych
              żołądków.
              Jesteś inteligentny facet, więc pewnie tzw okoliczności zewnetrzne nie umkneły
              twojej uwadze. I wyobraź sobie, ze Jaruzelski musiał rozgrywać te karty mając
              do dyspozycji partyjny beton i tych co tworzyli struktury poziome.
              Wychodzi na to, ze jednak taki zły ten Jaruzelski nie był jakby niektórzy
              chcieli go widzieć.
              • andrzejg Re: Do nawiedzonych mścicieli z czarnym podniebie 11.12.04, 20:53
                ciekawym odpowiedzi Sceptyka
                nie ponaglam,ale zaciekawiła mnie Wasza wymiana myśli

                A.
          • gini Re: Do nawiedzonych mścicieli z czarnym podniebie 11.12.04, 12:34
            Gość portalu: Z tamtych lat napisał(a):

            > sceptyk napisała:
            > > Wiecie, rozumiecie, towarzyszu, jesli chodzi o degrengolade to bylo troch
            > e
            > > inaczej. W rekach Jaruzela wojsko bylo przez dlugie, dlugie lata. I to sy
            > stem
            > > utrzymywany przy pomocy wlasnie bagnetow jaruzelskich doprowadzil kraj do
            >
            > > kompletnej degrengolady. Mysle, ze na szkoleniach nie podawano Wam pelnej
            >
            > > prawdy.
            >
            > Podawano ocet z półek sklepowych. Ten sam z reszta, który wam Sceptyk tak
            > bardzo nie smakował, ze pojechaliscie na gotowe, śwajcarskie.
            >
            > > Uwazam, ze powinniscie, towarzyszu, zemscic sie na instruktorach, ktorzy
            > > zrobili z was niepelnosprawnego na umysle. Chyba, ze Wam dobrze z tym.
            >
            > Ja nie jestem mściwy w odróznieniu od tych co juz od kilkunastu lat szukaja
            > zemsty na generale Jaruzelskim i wciąż im z tym dobrze.
            > Zemsta - jesli się nie mylę jest grzechem?


            Nie myl kary z zemst
            • gini Re: Towarzyszu z tamtych lat 11.12.04, 12:38
              Niech towarzysz nie myli kary z zemsta.Chociaz niektore czerwone chcac sie od
              kary wymigac, czesto tak robia.Gdyby stowac to w praktyce to nie mozna byloby w
              ogole ukarac zadnego zbrodniarza.
      • Gość: rekontra odwaga Generała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 13:47
        Gość portalu: Z tamtych lat napisał(a):

        > Jak to odwaga staniała - nawet tandetna sie stała.

        Swoim listem możesz co najwyżej podetrzeć tyłek generalskiego pieska w Alei
        Niepodległości. Jednakże tak szermujesz słowem odwaga, że należy PRZYPOMNIEĆ,
        że na długiej liście cnót Generała brak tej jednej, najważniejszej, brak odwagi.
        Jest to mankament bardzo bolesny. Generał musi być odważny, za to mu płacą.
        Czy nie lepiej byłoby, gdyby powiedział jasno i wyraźnie - JA to zrobiłem
        i JA za to będę odpowiadał?

        > Nasi bracia Rosjanie jeszcze nie jeden papierek wam
        > podrzucą. Oni wiedza lepiej od was, ze Polska skłócona bedzie słaba. Wiec
        > dalej drzyjcie koty na chwałę rosyjskiej polityki.

        nie wycieraj swej zaślinionej gęby Rosjanami towarzyszu poputcziku.

        > A realia były takie jak mówił Jaruzelski i dość przykładów w historii o
        > bratniej pomocy, której doświadczyły Wegry i Czechosłowacja.
        > Generał Jaruzelski z pewnością popełniał błędy, ale generalia przemawiają za
        > nim. To w jego rekach było wojsko i milicja i użył tych sił aby uratować
        Polske
        > przed kompletną degrengoladą. Niestety zbyt mało było trupów jak na wasze
        > potrzeby - bo cóz to za martyrologia kiedy nie giną tysiace.

        Redaktor Bratkowski - ostatnio przejrzawszy na oczy nieznacznie - szukając
        usprawiedliwień dla Generała Spawacza, pisał - "Generał mógł utopić Polskę we
        krwi, w istocie ofiar było mało". Ale to było 10 lat temu z okładem !

        WIEMY ZNACZNIE WIĘCEJ.

        > Dziś tak zwani historycy robią doktoraty na rosyjskich fałszywkach. To godne
        > pożałowania. Polskie piekiełko kwitnie na chwałę rosyjskiego brata.
        > Polscy kretyni się bawią.

        Nasionka w tym polskim piekiełku rozsiewają poputcziki bolszewickie pokroju
        ciebie. A Rokita z piekiełka, piszący kilkanaście lat temu otwartym tekstem,
        że jest zakochany w Kozłowskim redaktorze, zachwycał się jak to wzmiankowany
        minister fachowiec dokonał rozwałki SB. Ostatnio zmieniło mu się zdanie.

        Nawiasem mówiąc.

        Nie tylko ocet jest zasługą generalską, również miał doskonały wskaźnik żelaza
        i gumy na głowę mieszkańca. Także ulice odśnieżane były nadterminowo prawie bez
        zakłóceń.

        Jednej tylko rzeczy brakło Generałowi - ODWAGI. I do dzisiaj musi sobie Generał
        radzić z tym brakiem. I do dzisiaj się chowa za michnikowym odpier ... .
        • Gość: Z tamtych lat Re: odwaga Generała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 14:26
          Gość portalu: rekontra napisał(a):
          > Jest to mankament bardzo bolesny. Generał musi być odważny, za to mu płacą.
          > Czy nie lepiej byłoby, gdyby powiedział jasno i wyraźnie - JA to zrobiłem
          > i JA za to będę odpowiadał?

          A czy generał się wprowadzenia stanu wojennego wypiera? On stan wojenny
          wprowadził i uzasadnił słuszność tego co zrobił. Jego racje są od lat
          podważane, ale jak widać nie przez wszystkich. Ja wprowadzenie stanu wojennego
          przyjąłem z ulgą. Emocje zostały wyciszone i stworzono warunki do spokojnego
          wprowadzenia zmian ustrojowych.
          > Redaktor Bratkowski - ostatnio przejrzawszy na oczy nieznacznie - szukając
          > usprawiedliwień dla Generała Spawacza, pisał - "Generał mógł utopić Polskę we
          > krwi, w istocie ofiar było mało". Ale to było 10 lat temu z okładem !

          No i co? To nie jest prawdą? Mógł i wtedy równiez bym go oskarżał. Generał
          wziął jednak towarzystwo za pysk. Nie tylko to styropianowe z resztą. Z
          pewnością miał wiecej problemów z radykałami z partii.

          > Nie tylko ocet jest zasługą generalską, również miał doskonały wskaźnik
          żelaza
          > i gumy na głowę mieszkańca. Także ulice odśnieżane były nadterminowo prawie
          bez
          >
          > zakłóceń.

          Ocet był zasługą nieustajacej fali strajków i roszczeń. Pojawiła sie inflacja.
          Zapomniałeś? Było hasełko - 'kto staje, ten dostaje'. I dawali podwyzki.
          Drukarnie banknotów pracowały dzień i noc.
          • Gość: krytyk o jednym wszyscy zapominacie.. IP: HTTP1.* / *.esc11.net 11.12.04, 15:12
            Przeciez ten czlowiek realizowal TYLKO interesy pezetpeerowcow. Peerel byl
            krajem skrajnej nedzy. Ocet i zapalki to bylo jedynie apogeum polwiecza glodu
            i makatek slomianych by Wietnam na sklepowych polkach zamiast mebli, AGD.
            Tylko - o dziwo - ta nedza powszechna NIE DOTYCZYLA pezetpeerowcow majacych:
            wlasne niedostepne 'holocie' sklepy talony na balony nalezne zarcie prima ze
            swininy codzien szynki, poledwice i wodke ze.. "zgnilego Zachodu" na myszach.
            Czym Towarzysze zasluzyli na swe luksusowe wille, mieszkania od reki, skoro
            w 90-ciu procentach byli to: mety pijaczyny i analfabeci? Umiejacy jedynie
            durne sowieckie ksiazeczki z pamieci cytowac i chlac z okupantami pod 'ogorca'.
            Gen Jaruzelski (ktoremu ostatecznie wybaczam) bronil takich wlasnie 'ludzi'
            przed rosnaca w Polsce 'klasa srednia' wyksztalconych technikow i inzynierow.
            Im komunizmi italony nie byly potrzebne. Jak i ruskie koszary pod nosem.
            Komunisci z pezetpeeru NIGDY nie pogodzili sie z faktem ze regula 'nie matura
            lecz chec szczera..' poszla do lamusa.
            Po dzis podskoczyc wyzej wlasnych uszu probuja (czary millerowskich blaznow)
            co swiadczy ze nie uwazaja ze PRZEGRALI. Czyzby 'przegrali' z pomoca 'generala
            z awansu' przyniesionego na ruskich bagnetach poruczniczyny - 'bohaterskiego
            zdobywcy' Bajorka Czerniakowskiego (duzej kaluzy)?
            Komuchy winni byli wszystko ukradzione Polsce i Polakom oddac. Oddali?
            • terenia.nasweter Re: o jednym wszyscy zapominacie.. 11.12.04, 15:15
              Nie zapomnijcie !
              W niedzielę, 12 grudnia 2004 r., o godz. 13.00 w parafii św. Krzysztofa w
              Podkowie Leśnej odbędzie się uroczystość poświęcenia dzwonnicy, której będzie
              przewodniczył ks. kard. Józef Glemp, Prymas Polski.
          • rekontra złote pióro i magdalenie się z kiszczakiem 11.12.04, 21:47
            Gość portalu: Z tamtych lat napisał(a):


            > A czy generał się wprowadzenia stanu wojennego wypiera? On stan wojenny
            > wprowadził i uzasadnił słuszność tego co zrobił.

            Najbardziej przekonujący argument, to "wyczyszczenie" archiwów.
            Zostawienie sobie kilku filmików, paru setek fotek, kilkudziesięciu nagrań,
            trochę dokumentów i spalenie wszystkiego co się nie zmieściło w domowych
            schowkach na czarną godzinę. Gdy Wałęsa próbował zaprzeczyć magdaleniu się z
            Kiszczakiem, natychmiast się odnalazły odnośne zdjęcia.

            > Ja wprowadzenie stanu wojennego przyjąłem z ulgą. Emocje zostały wyciszone i
            > stworzono warunki do spokojnego wprowadzenia zmian ustrojowych.


            "emocje wyciszone - stworzono warunki - spokojnie wprowadzono zmiany ustrojowe."

            Należy Ci się złote pióro - urbanowe.

            • Gość: Z tamtych lat Re: złote pióro i magdalenie się z kiszczakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 11:30
              rekontra napisał:

              > Gość portalu: Z tamtych lat napisał(a):
              >
              >
              > > A czy generał się wprowadzenia stanu wojennego wypiera? On stan wojenny
              > > wprowadził i uzasadnił słuszność tego co zrobił.
              >
              > Najbardziej przekonujący argument, to "wyczyszczenie" archiwów.
              > Zostawienie sobie kilku filmików, paru setek fotek, kilkudziesięciu nagrań,
              > trochę dokumentów i spalenie wszystkiego co się nie zmieściło w domowych
              > schowkach na czarną godzinę. Gdy Wałęsa próbował zaprzeczyć magdaleniu się z
              > Kiszczakiem, natychmiast się odnalazły odnośne zdjęcia.
              >

              Masz jakieś dowody na to czy usłyszałeś o tym od samego profesora Bendera?


              > > Ja wprowadzenie stanu wojennego przyjąłem z ulgą. Emocje zostały wyciszon
              > e i
              > > stworzono warunki do spokojnego wprowadzenia zmian ustrojowych.
              >
              >
              > "emocje wyciszone - stworzono warunki - spokojnie wprowadzono zmiany
              ustrojowe.
              > "
              >
              > Należy Ci się złote pióro - urbanowe.

              Przyjmę je z wdzięcznościa i żeby nie byc tym co tylko bierze i ja mam dla
              ciebie prezent

              KOP W TYŁEK
              • canaris.jr Re: złote pióro i magdalenie się z kiszczakiem 12.12.04, 11:57
                p.bender nie jest autorytetem...zbyt znerwicowany i mentalnie jednokanałowy..
                istnieją, osrodki w rp dysponujących kompromitującą solidaruchow dokumentacją
                fotograficzną, szczegolnie z okresu "internowania " do sanatoriow i
                pięciogwiazdkowych ośrodków wczasowych...
                • Gość: zyd Re: złote pióro i magdalenie się z kiszczakiem IP: *.direct-adsl.nl 12.12.04, 13:14
                  Jedz sobie np. do USA i daj sie przylapac na handlu narkotykami, reszte zycia
                  spedzisz w warunkach jeszcze bardziej luksusowych, niz ci w "sanatoriach". I
                  jak, jeszcze sie nie pakujesz? Czy tez moze cos w glowce zaskoczylo, maly
                  kretynku?
                  • hugo_w2 Re: złote pióro i magdalenie się z kiszczakiem 12.12.04, 13:34
                    ..jaki tam z ciebie zyd....solidaruchowy virusie...jestescie bardziej
                    skompromitowani, nizli lewacy...a wlasciwie, to samo guano, czyli odchody
                    ptasie, bez udialu w defekacji orłów....polityczne nieloty...
                    • Gość: zyd Re: złote pióro i magdalenie się z kiszczakiem IP: *.direct-adsl.nl 12.12.04, 15:47
                      Masz jeszcze cos ciekawego do powiedzenia, synku? Potwierdz jeszcze raz moja
                      teze, ze fundamentalizm to glupota, a fundamentalizm komunistyczny to
                      najciezsza postac kretynizmu.
                      • Gość: krytyk Najgorsze jest to ze komuszy fundamentalisci IP: HTTP1.* / *.esc11.net 12.12.04, 16:12
                        Uwazaja sie za 'zwyciezcow', prosze Pana. A przeciez oberwali po d..ie az wstyd.
                        Gdybynie pochodzacy ze szlachty general - wiekszosc wisialaby na latarniach. Nie
                        wierza w to dzis, chca sie przekonac, prowokuja zwyciezcow, kpia glosno z
                        'solidaruchow' ktorym mie sa godni nawet podlog zamiatac. Oni tez nie pozwolili
                        ich pozabijac. Komuchy wierza ze wygraliby. Przy proporcjach czterech na
                        jednego? Uczyl ktos tych debili teorii prawdopodobienstwa?
                        Co gorsza jesli okazac im litosc, zrozumienie (napisalem tu) pozalic sie nad ich
                        losem parszywym - natychmiast szczekaja, lapia przerzedzonymi (by Lesio) zebami
                        za reke ktora ich gladzi - nedzarze dzis i porypancy Bozy. Nedzarze.
                        Jak Pan pisze - kazdy fundamentalizm to IDIOTYZM. Nie tylko komuszy.
                        • hugo_w2 Re: Najgorszy jest solidaruchowy funamentalizm 12.12.04, 16:41
                          ..przecie tlumaczyli ci juz innni jak cielęciu pod miedzą, ze w on czas po raz
                          pierwszy w historii "komunistycznej" polski, polscy niekomunisci poparli
                          komunistow...solidaruchowa zaraza grozila down'ową infekcją europy...
                          na szczescie sol polskiego narodu szybko sie uwolnila od solidaruchowego
                          zgorzelu..
                          zbudujcie sobie mauzoleum ze styropianu wg wozoru moskiewskiego i tam złózcie
                          in spe zezwłok swego idola cielca ....krążcie calodobowo wokół niego,i
                          lamentujcie wedlug arabskiego obyczaju żałobnego...
                          • Gość: krytyk Miales juz ze mna nie dyskutowac ty przyglupie.. IP: HTTP1.* / *.esc11.net 12.12.04, 16:58
                            co by mnie wcale nie zmartwilo - jako 'solidarucha' (nie nalezalem NIGDZIE).
                            Komuchy i faszysci to przyczyna swiatowej nedzy.
                            Zanmordowaliscie towarzysze 90siat milionow bezbronnych ludzi.
                            Drugie tyle zahglodziliscie, przyglupy lewe.
                            Popatrz - swiat bez komunistow sie kreci. Tam gdzie komuchy byli lub sa -
                            kwitnie GLOD i NEDZA.
                            Przypadek?
                        • Gość: zyd Re: Najgorsze jest to ze komuszy fundamentalisci IP: *.direct-adsl.nl 12.12.04, 17:05
                          W pewnym sensie wygrali na przemianach po 1989 roku. Abstrahujac od
                          radiomaryjnych biadolen o "uwlaszczeniu sie komuny na majatku Narodu", nie
                          mozna zaprzeczyc stwierdzeniu, ze duzy odsetek dawnych aparatczykow znakomicie
                          przystosowal sie do nowych warunkow zycia. Dla mnie jest to dowodem na teze, ze
                          gros ludzi, ktorzy w poprzednim systemie byli w jakikolwiek sposob zwiazani z
                          ideologia komunistyczna to po prostu cwaniacy, ktorzy robili to, aby zyc
                          wygodnie. Ci, ktorzy na prawde "wierzyli" teraz sa biednymi frustratami i
                          zasilaja szeregi najbardziej radykalnych frakcji lewicy.
                          • hugo_w2 Re: Najgorsze jest to ze nie ma polskiej lewicy 12.12.04, 17:16
                            ..nu, zyd..widze ,ze masz kiepełe...zaraz gadaj rozumnym jezykiem...
                            ale cytuje ciebie "Ci, ktorzy na prawde "wierzyli" teraz sa biednymi
                            frustratami i zasilaja szeregi najbardziej radykalnych frakcji lewicy."
                            nigdy nie bylo takich, no moze z pierwa komustyczne ivany, ktorzy wraz z
                            frontem tu przeszli i juz pozostali...
                            nagrozniejsi lewacy, to hochsztaplerzy, ktorzy w kazdym systemie potrafia sie
                            poruszac...
                            ..polsce ,tak jak kazdemu demokratycznemu krajowi potrzebna jest lewica, ale
                            rozumna i nie doktrynerska...uwolniona od szalbiercow i finanz-karierowiczow..
                            • Gość: krytyk To ty naiwniaku myslisz ze on bronil.. lewicy? IP: HTTP1.* / *.esc11.net 12.12.04, 17:30
                              Polecam Ci poszukanie kontaktu, choc moze to byc juz trudne bo general choruje.
                              On nie mowi przed sadem tego co powie wprost. Jasno okresla - kogo bronil.
                              I nie nazywa tych ludzi 'lewica' nigdy. Nazywa ich 'klasa rzadzaca Polska'.
                              Drobna ta roznica?
                              Kto kewestionuje gdziekolwiek poza swirami potrzebe istnienia lewicy?
                              Tylko napisz mi - co ma z lewica wspolnego REALNIE banda Janika-Millera "SLD"?
                              To ze jak pezetpeerowcow wiekszosc - udaja kogos kim nie sa dla SZMALU tylko?
                          • Gość: krytyk Re: Najgorsze jest to ze komuszy fundamentalisci IP: HTTP1.* / *.esc11.net 12.12.04, 17:18
                            Nie ocenialbym tego tak radykalnie. Bylem w latach komuny tzw. kadra i nie
                            nalezalem do zadnej takiej - bylo mi to zbednym. ZZarabialem dosyc, o dziwo
                            tylko do upadku komuchow aby sie poza Polske nie pchac. Tylko nieudacznicy
                            zyciowi nieucy i genetycznie obciazeni do pezetpeeru szli. Normalnym ludziom
                            byl on juz w latach 70tych ZBEDNYM. Stracilismy na przemianach wlasnie MY -
                            bezpartyjni i sektor prywatny (dollar, otwarcie rynku) najwiecej. Szary
                            Polak zyskal - dzis ma ponad PIEC razy wyzsza place niz za komunizmu. Moj wuj
                            - przedsiebiorca prywatny za komuny spory - jest na rencie. Smutne fakty.
                            W jednym sie z Panem zgadzam - pezetpeerowcy to niestety konformisci byli -
                            wmuszali w innych poglady z ktorych sami kpili. Poza dzis biednymi jednostkami.
                            Oraz poza myslacymi.

                            Pozdrowienia
              • rekontra michnikowe lepienie HEROSA bojowego 14.12.04, 10:42
                Gość portalu: Z tamtych lat napisał(a):

                > Masz jakieś dowody na to czy usłyszałeś o tym od samego profesora Bendera?

                dowody na co? Na czyszczenie archiwów?
                Dowody na szantażowanie Wałęsy przez Kiszczaka zdjęciami?
                To są fakty powszechnie znane.

                Michnikowe autorytety na każdą okazję,gotowe głosić każdą tezę, od lat
                wybielają SWOICH komunistów, z antysemitą Jaruzelskim na czele.
                Z ostatnich dni akcja GW - autorytety, profesory i poety - Romanowski, Pawliak,
                ciche gęgacze po przejściach, walczą na łamach z IPN, bronią
                agentury. "Autorytety" pasteryzowały pamięć i karmiły papką przeżutych po
                wielokroć kłamstw. Ale efekty kilkunastoletniej pasteryzacji mózgów Polaków
                są mizerne. Jesteś niechlubnym wyjątkiem.


                > > Należy Ci się złote pióro - urbanowe.
                >
                > Przyjmę je z wdzięcznościa i żeby nie byc tym co tylko bierze i ja mam dla
                > ciebie prezent
                >
                > KOP W TYŁEK

                Złote pióro urbanowe, to DLA CIEBIE komplement.
                Docenienie gorliwości w powielaniu kłamstw, w stosowania załganej
                ekwilibrystyki słownej. Docenienie przeinaczania faktów w rytm trzepotu
                uszu urbanowych.

                W liście o generalskiej odwadze, a właściwie o jej braku napisałem:
                "I do dzisiaj musi sobie Generał radzić z tym brakiem.
                I do dzisiaj się chowa za michnikowym odpier ... ."

                przed chwilą Wildsteia pisze w Rzeczpospolitej:

                ...................................................................

                Lepienie herosa, czyli rzecz o generale

                Do świeckiej tradycji III RP należą wystąpienia Wojciecha Jaruzelskiego na
                łamach "Gazety Wyborczej" z okazji rocznicy ogłoszenia przez niego stanu
                wojennego. Tym razem gazeta zaoferowała nam w "Dużym Formacie" (swoim
                publicystycznym dodatku) niekończący się wywiad, który z zasłużonym dla obrony
                komunizmu i sowieckich interesów generałem przeprowadziła Teresa Torańska.
                Dowiadujemy się z niego o filozoficznych predylekcjach Jaruzelskiego, o jego
                skomplikowanych losach, a zwłaszcza o dramatycznych dylematach i walce
                wewnętrznej, którą toczył całe życie ze szczególnym uwzględnieniem wprowadzenia
                stanu wojennego.

                "GW" powtarzała nam wielokrotnie, że Polacy dość już mają martyrologii. Nigdy
                jednak dość nie będą mieli martyrologii generała Wojciecha Jaruzelskiego.
                Dlatego "GW" nie będzie nudziła ich losami ludzi zabitych z generalskiego
                rozkazu ani ich rodzin, ani tymi, którym złamano wówczas życie, ani setkami
                tysięcy spośród najaktywniejszych, którzy wówczas wyemigrowali, a których brak
                czujemy dotąd tak dotkliwie, ani żadnymi innymi stratami, które indywidualnie i
                zbiorowo Polacy odczuwają do dziś.

                Nie, dla gazety najważniejszy jest dramat generała. Oczywiście nikt nie będzie
                męczył go nietaktownymi pytaniami o czystki antysemickie, którym patronował w
                wojsku w 1967 roku, czy o kampanię wymierzonych w "Solidarność" oszczerstw,
                która towarzyszyła wprowadzeniu stanu wojennego. Od kiedy Adam Michnik
                nobilitował go, pozostaje tylko pochylić się nad głębią jego psychiki.

                Na naszych oczach "człowiek bojowy" (jak określał go Stefan Kisielewski), który
                bał się własnego narodu i Sowietów, partii i "Solidarności", Zachodu i ZSRR,
                przekształca się w herosa. Moskiewski janczar przeistacza się w narodowego
                bohatera, a groteskowy kabotyn w postać spiżową. Niedługo kiedy zapytamy, z
                czym Polakom kojarzy się 13 grudnia, usłyszymy: to rocznica wewnętrznego
                dramatu Wojciecha Jaruzelskiego.

                Bronisław Wildstein

                ................................................................

                Orwell w wydaniu 2004 - tchórz bohaterem, antysemita filosemitą, zbrodniarz
                ofiarą wydumanego za biurkami redaktorskimi wewnętrznego dramatu.

                A Gazeta Wyborcza Trybuna Ludu. A Michnika "godnie" zastępuje Łuczywo pisząc
                o "katolickim skansenie".

                > KOP W TYŁEK

                splunięcie
            • Gość: krytyk On sam wie ze mogl skonczyc jak Ceausescu IP: HTTP1.* / *.esc11.net 12.12.04, 15:18
              Tylko jego 'wyznawcy' nie wiedza. Wciaz o krok przed orszakiem bedacy.
              Zapominaja nawet o tym ze zwolennikow komuny bylo w Polsce tylko trzy
              miliony - tych glupszych, pijakow, zbokow i gorzej wyksztalconych a
              zwyklych ludzi - niekomunistow - ponad 15cie milionow doroslych Polakow.
              LWP juz w 1987mym rozkazow Jaruzelskiego niemal nie sluchalo (bunt ten
              obejmowal wojne domowa) o czym on sam wie i pamieta.
              W 1981szym opozycja zrobila wszystko co mogla.
              Tylko nie zapominajmy ze kazdy komuch to zwyczajny PRZYGLUP.
              Czy slyszeliscie o komuchu ktory cos by w zyciu ludzi poprawil, umial
              zaprojektowac auto wynalazl odkurzacz? "Wynalezli": obozy koncentracyjne
              Pawkow Morozowow (kapusiow wlasnych rodzin), nierobstwo, 'klasy swinskie'
              (tylko komuch mogl w komunie wedliny zrec), szacunek dla glupoty komuszej.
              Wyzywam komuchow np. na szachy. Jesli chocby zremisowac sie wam (nawet
              kupa-osly dardanelskie smile sie wam ze mna matoly czerwone uda - postawie
              kapo Leninowi pomnik wink))
    • canaris.jr Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu 11.12.04, 15:53
      stan wojenny był wprowadzony zgodnie z analizą rzeczywistej sytuacji
      zdarzeń...analiza prognozowanej sytuacji , tez wymuszała takie decyzje....
      polusy, chelpiące się tradycjami wojennymi, nie maja pojęcia co to stan
      wojenny...jaruzelski zastosował wariant „miękki”, normalny stan
      to „piekło”...niektóre narody to doswiadczyly .
      rozbuchanae gromady solidaruchow tak się pewnie i bezczelnie czuły, ze
      doprowadzilyby do specyficznej wojny domowej... ulice polskich miast, wsi i
      osiedli nosilyby dzis imiona ofiar..tak jak dzisiaj w gdyni janka
      wisniewskiego...
      nieodpowiedzialna frakcja ruchu solidarnosciowego powodowana była
      awanturnictwem i lekcewazacym stosunkiem do narodu, krotko - zostala
      zdominowana przez margines spoleczny, lumpami......podobne zjawisko widzimy
      dzisiaj w iraku, jak to swój swego ubija...
      polusy muszą się jeszcze duzo nauczyc, będzie to trudne, bo w hipokryzji
      utrzymuje ich kosciol kat., który celuje w hecowaniu i sklocaniu roznych grup ,
      vide nazigrupy ochrony adm.jankowsky’ego,a propos - postawa jankowsky’ego tez
      przyczynila się do podjecia w rzeczonym czasie decyzji neutralizacji
      parabolszewickich zachowan solidaruchow...
      mam dzis tylko jeden żal do gen.jaruzelskiego - był za miękki i zbyt
      wspanialomyslny... przywodca musi umiec walnąć pieścią w narodowy stół, tak
      by spoleczenstwo odruchowo przyjelo postawę „baczność”....pieprzone cywile....
      • Gość: krytyk Panie komuchu, mnie uczyli ze lumpy byli w PzPR IP: HTTP1.* / *.esc11.net 11.12.04, 16:00
        tylko i ze byal to organizacja ZDRAJCOW (ZSRR) zlodziei, pijakow, nierobow
        przyglupow i zbokow. Zapomniales juz jak dawales d..y partsekowi za garnek?
        wink)) Glupie wy, zas..ne komuchy-przegrance wink)) Millerkowe wypluki..
        Szefa wam do swirow juz zamkneli?
        Dobry byl ten pijaczyna skierniewicki, wnusio folksdojcza?
        • Gość: krytyk Jeszcze jeden drobiazg.. IP: HTTP1.* / *.esc11.net 11.12.04, 16:10
          Co Polska zawdziecza okolo trzem milionom komuchow i ich stadlom? Nedze, brud,
          podleglosc ZSRR - jeszcze wiekszej nedzy i holocie niz pezetpeerowcy, ormowcow
          zomowcow, kanalie kapusiow, esbeckich SS-manow. O czyms zapomnialem?
          Bo pracowitego komucha nie widzialem choc pracowalem obok nich. W pracy chlali
          czytali trybuny obijali sie za cudze pieniadze. Z komuchami u wladzy bylibysmy
          nadal za Wybrzezem Kosci Sloniowej kawalek..
          Gdyby nie 'solidaruchy' tobys blaznie nawet internetu dzis nie mial i wolnosci
          pisania swoich bredni komuszych.
          Chyba zebys sie do komuchow-nierobow zapisal i za prowoka u nich robil sad.
          • Gość: Karol Wyznanie "opozycjonisty". IP: *.chello.pl 11.12.04, 16:18
            Gość portalu: krytyk napisał(a):

            > Co z tego, że byłem na uchu ?!!!

            Przed IPN bedziesz się tłumaczył !
            • Gość: krytyk Raczej glupi prowok "Karol" (komuch w mundurze?) IP: HTTP1.* / *.esc11.net 11.12.04, 16:22
              cytuje to czego nie ma wink))
              Slabo was przyglupy komusze szkolili ruskie kacapy wink))
              A Pana Krytyka mozecie razem.. serdecznie wink
              • gienia.gienia krytyk IP: HTTP1.* / *.esc11.net Uwaga: ubek !!! 11.12.04, 16:25
                Olać konfidencinę !
        • abprall Re: Panie komuchu, mnie uczyli ze lumpy byli w Pz 11.12.04, 16:26
          przygladam sie od pewnego czasu twoim poczynaniom na forumie.....
          canaris wyluszczyl ci detalicznie, ow okres historyczny.
          a teraz ode mnie :
          czuj sie zaszczycony moja reakcją,zwykle nie reaguje na prostackie wypowiedzi,
          tym bardziej gdy mnie nie dotyczą , dzis jednak musze odreagowac :...
          spadi, ukrainski nacjonalisto, i spytaj swoich przodkow ilu nadwislan
          ubili...ty, rozdeptana glizdo...
          pałający nienawiścią, mentalnie i politycznie zdewiowany egzemplarzu...
          uwazam, ze jest taki dzien w kalendarzu, gdy austriacy cie rozkodują i
          dostaniesz niezłe cięgi...
          zdrajcą to jestes ty, ktory dał dubla ze swego kraju...
          pieprzony amigrancie, posmiertnie bedziesz chcial wrocic do kraju...znamy was
          faryzeusze...
          ciekawym jaki miales nr legitki pzpr-wskiej...chyba byles kolesiem
          wyprzedazajcego umyslem epokę falconettiego...lub swirgonia...
          PS - jak sie wlaczasz na forum , to nie chlaj tyle....
          • Gość: krytyk Hurtem komunistycznym przyglupom sowieckim.. IP: HTTP1.* / *.esc11.net 11.12.04, 16:36
            Zwykle nie zawracam sobie glowy zdrajcami, kanalia sowiecka, zbrodniarzami i
            tego typu scierwem komuszym co Millerki.
            Wisicie mi - bezradne szczury. Sledze jedynie wasze poszczkiwania na forach
            Czuj sie "abprall"- zaszczycony ze zwracam na takie jak ty zero uwage - moze
            to Swieta? Czytaj na kleczkach - komuszku..
            Mnie nikt o zbrodniach koniszych przekonywac ani uczyc nie musi. Widzialem
            was w akcji. A ze mnie wcielic do komunistow nie zdolaliscie? Nie po drodze
            mi po prostu z idiortami bylo.
            Zryjcie dalej bob - przegrancy czerwoni. Az was jakis litosciwy kat wywiesza.
            Za Polske. Za Hanbe. Za Zdrade. Za Krew.
            • Gość: Karol Re: krytyk IP: HTTP1.* / *.esc11.net Uwaga: ube IP: *.chello.pl 11.12.04, 16:38
              Pełna olewka.
              • Gość: siedem czesc czosnek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 16:56
                chelloł

                5040
              • Gość: krytyk I ja bronilem Jaruzelskiego - kata broniacego tego IP: HTTP1.* / *.esc11.net 11.12.04, 16:58
                scierwa sad
                Juz zaluje.
                Ty "Karolciu" mozesz o mnie gnojku zapomniec. Idz na Centralny,
                moze sie ktos zalapie i bedziesz mial na disco wink))
                • Gość: siedem witam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 17:11
                  jak trzy lata popiszesz z tymi glistami to jak chlopcy z ferajny po 1 takim
                  poscie nauczysz sie szarmancko wycierac ta motylice wątrobową z buta.

                  5040
                  • Gość: siedem ps IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 17:14
                    zwroc uwage jaką ogromna przewagę masz nad tym nicieniem plamistym. ta forma
                    zycia nie jest nawet pewna tego co pisze. nie wiadomo czy nie wierzy we wlasne
                    słowa czy tez starym ubeckim zwyczajem musi stale zmieniac twarz. ten przymus
                    widac tu doskonale pod postacia ciaglego zmieniania nicków.

                    5040
                    • Gość: krytyk Re: ps - dziekuje IP: HTTP1.* / *.esc11.net 11.12.04, 17:24
                      Ale tak naprawde zauwaz ze ich jest tu WIEKSZOSC. Mi od 'nnierobow' wymyslaja
                      (pracuje bedac emerytem dawno) a sami dzien i noc maja na komputery i chaty
                      czas. Skad? Kto ich utrzymuje? Komuna czy grabia innych Polakow?
                      Pomysl mi po pierwszym szoku gdy to Forum znalazlem (caly dzien tu siedzialem)
                      juz tylko godziny gdy nie mam inych obowiazkow zostaja. Coraz mniej bo w domu
                      mi sie burza (nie rozumieja - gdzie i co pisze). A ci? Cala dobe na nogach.
                      To kosztuje. O ile wiem internet w Polsce tez najdroszy na swiecie. To koszty.
                      Skad na to byli i obecni czerwoni oraz ich przy.. biora?
                      PS. W Sylwestra ogladaj Planete i 20-tej CEU. Bedzie o likwidacji PZPR-u film.
                      • Gość: siedem Re: ps - dziekuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 17:39
                        >Ale tak naprawde zauwaz ze ich jest tu WIEKSZOSC

                        to ze karol [ten nick mu zostal z czasów gdy pluł na papieza] wystepuje pod
                        kilkudziesiecioma nicka. pewnie tez jego celem jest robienie wrazenia
                        wiekszosci. małe brzydkie ropuszki tez sie nadymają żeby je bocian nie zjadł.

                        jabłko zawsze spada na ziemie a zło przegrywa. pytanie: gdzie kiedy i jak.

                        5040

                        • karlin Szanowni Panowie 11.12.04, 17:48
                          Odróżniajcie ludzi pracy od ludzi macy, zaludniających na ten przykład wątki
                          warzywne.

                          Nędza-Ubiniec ryje w pocie walonek, bo nic innego nie potrafi, a za to mu
                          płacą. Czy on tę robotę lubi? A kto by tam lubił za towar nasfetera uchodzić?
                          Wirtualny strzał z buta to także nie to, co kiedyś na komendę, na komendach.
                          Monotonia rytualnych, wcześniej spisanych pogawędek samzesobą. No i ten brak
                          spontaniczności szarży zomowskiej ławy, świstu pałek znad motocyklowego
                          kasku...
                          • Gość: krytyk Re: Szanowni Panowie IP: HTTP1.* / *.esc11.net 11.12.04, 18:11
                            Witam Pana. Slowa 'ludzie ..' zle mi sie kojarza. To ze stalem sie obiektem
                            nagonki niewybrednej jest faktem. Komus o czerwonych korzonkach nadepnalem
                            tu na odcisk? Chyba istnieja w Polsce instytucje rozgrzeszajace za zbrodnie
                            komunizmu? Prosze zauwazyc ze juz juz o Jaruzelskim tu pisalem. Rozmawialem
                            z tym czlowiekiem przez telefon ponad godzine i wcale nie sprawil na mnie
                            wrazenia monotomnego. W TV tak mowi w realu zupelnie inaczej. Jest pomimo
                            wieku gotow do dyskusji, zawsze rozstawia figury i pionki, swietnie pamieta
                            jeszcze teraz liczby i fakty, bez zacietrzewien. Nie ukrywa kogo bronil i
                            przed kim bronil. Unika obrazliwych slow. Oby tacy byli Jego 'obroncy'.
                            Konczy zwykle: '..WIERZYLEM w to co robilem, dzis juz nie wiem..'. Wiedza
                            'wyznawcy'.

                            Pozdrowienia
                      • alfalfa Re: nie większość 15.12.04, 12:29
                        tylko się pisać nie chce. Zje...ć też juz nawet nie. Te komuchy takie głupie,
                        że nawet buta na nich szkoda.
                        pozdr.
      • Gość: HrAdam Re: Bohaterski generał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 18:19
        Gwoli przypomnienia, bo chyba niektórym dyskutantom kłania się pan Altzheimer:
        gen Jaruzelski został dowódcą pllskiej części Armii Czerwonej w 1968 roku.
        Uprzednio wychowywał ją politycznie. Oznacza to, że cieszył się pełnym
        zaufaniem Biura Politycznego KC KPZR. Mam pytanie: Jak długo byłby na tym
        stanowisku od momentu utraty owego PEŁNEGO zaufania - 15 minut? godzinę? To
        pytanie dla tych, którzy nie są pewni czyje interesy ten towarzysz
        reprezentował.
        • Gość: siedem Możecie pieski sobie poszczekac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 20:04
          Generałowi do pięt nie sięgacie. Moze by był bardziej godny pochwały gdyby
          sobie poczynał jak Pinoczet - dla wielu bohater, dla innych morderca tysiecy
          istnien. Na polskich stadionach kacetów nie organizowano choc warunki były.
          Generał mróz zamiast kuli.

          5040
          • Gość: siedem jaj to pisałem ja,sie,siedem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 23:12
            • 100krotki Re: to pisałem ja,sie,siedem 12.12.04, 12:32
              niezła jajecznica z tego wyszła
              xiaze zadowolony?
    • Gość: krytyk Re: miale chamie czerwony rog (fiuta ruska?:).... IP: HTTP1.* / *.esc11.net 12.12.04, 16:39
      On w Holandii zyje sobie tysiace razy lepiej i godniej niz ty komuszku w
      ograbionej przez twoich szmaciarskich kolesi nedzarze-Polsce. Placi za
      internet griosze a nie miliony jak ty-dziadzie. Zarabia zas tyle
      ze ten caly Miller nie widzial takiej sumy w zyciu na oczy. Biedaczynki
      komuszki-przyglupy. Pedalki polskawe i milosniki sowieckiej d..y wink
      Bylo komuszkow powywieszac, Polska bylaby bogatsza..
      • hugo_w2 Re: masz chamie solidaruchowego fiuta 12.12.04, 16:47
        przykleilo sie gooowno burty statku i mowi płyniemy razem...spadi...koresponduj
        sobie z intelektualnie tobie rownym facetem z oliwy-polanki...tak, to ten na
        ktorego kiedys głosowales ku światowemu blamażu polski...
        • Gość: krytyk Mam komuchow w d..ie - glupi blaznie 'hugo_w2' ;) IP: HTTP1.* / *.esc11.net 12.12.04, 16:53
          Bo komuchy to IDIOCI obciazeni debilimem. Sam spadaj tiumanie na czerwony
          smietnik. Dyskutowac ze mna nie zdolasz - za glupis, szmaciarzu. Sluzby zas
          na razie nie szukam. Zreszta, czy y chocby miotla mahac umiesz, komuszku? wink
          Zabierz ze soba 'intelektualiste' spod Skierniewic idac na cmentarz.

          • hugo_w2 Re: Mam komuchow w d..ie - glupi blaznie 'hugo_w2 12.12.04, 16:56
            wohin.heute.de/images/crazyani.gif
            • Gość: krytyk Wez zapisane proszki, komuszku 'hugo_w2' ;-))) nt IP: HTTP1.* / *.esc11.net 12.12.04, 16:59
    • Gość: krytyk odwieczne polskie nieporozumienie.. IP: HTTP1.* / *.esc11.net 12.12.04, 17:54
      Usmialem sie i pochodzilem po pokoju. Czy Ty naiwnialu obrzucasz mnie obelgami
      bo uwazasz ze PZPR byl... lewicowy? Dawno juz nie czytalem takiego ubawu.
      To byla prawicowo-nacjonalistyczno-lewacka (zlepek legitkowy) banda tych co to
      po 1944tym podjeli sie roli 'posrednikow' pomiedzy okupantem a Polakami.
      Bardzo zlodziejska i bezideowa banda. O ich 'lewicowosci' miala swiadczyc ilosc
      zaklec o 'wiecznej przyjazni polsko-radzieckiej' przy czym ZSRR byl najwiekszym
      zbrodniczym rezymem imperialistycznym swiata grozacym wojna wszystkim jego
      kontynentom. Tam byla garstka komunistow.
      W Polsce jako 'prrrlluu' moze ze trzech bylo? Reszta to: kapusie, uzaleznieni
      finansowo od okupanta, zdrajcy, nacjonalisci, konformisci i przyglupy.
      Solidarnosc byla lewackim ruchem jako taki ktory byl jedynym zdolnym zniszczyc
      rezym pograzajacy Polske w nicosci. Zaden inny tego by dokonac nie zdolal.
      Gdzie tu widzisz lewice? w bajeczkach propagandowych komuszkow z cyklu: 'jak
      to w pprrlluu Murzynow nie bito'? Obejrzyj - jako odtrutke - 'Lili Marlen' smile
    • Gość: 13 Re: To pisałam ja pie..ięta Danka IP: *.1631-1-64736c12.cust.bredbandsbolaget.se 12.12.04, 21:08
      Kto to "Sloneczko Beskidu"?
    • Gość: siedem najpoczytniejszy polski dziennik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 11:51
      w rocznice 13 grudnia zamieszcza na 1 stronie smieszna mordkę kolargola z PO
      usunietego za 200 złotoą łapówkę dla gryzyzmołka z szabasówy. sam slepowron
      pełen wewnętrznych rozterek w dodatku "ciata na wielkanoc", duzy format i ch..
      wie co tam jeszcze.

      5040
      • karlin Wspólne korzenie zębów mądrości 14.12.04, 11:58
        czyli nieustające pytanie, czy mogliśmy to zrobić lepiej, Generale?

        Tylko, że te zęby najczęściej się psują.
      • Gość: rekontra Re: najpoczytniejszy polski dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 12:39



        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > najpoczytniejszy

        najwyżejnakładowy

        > polski

        kospomolityczny - w rozumieniu kosmopolityzmu z moskiewskich procesów

        > dziennik

        okólnik wysokonakładowy


        > w rocznice 13 grudnia zamieszcza na 1 stronie smieszna mordkę kolargola z PO
        > usunietego za 200 złotoą łapówkę dla gryzyzmołka z szabasówy.

        kilkunastoletnia "konsekwencja" .

        > sam slepowron pełen wewnętrznych rozterek w dodatku "ciata na wielkanoc",
        > duzy format i ch.. wie co tam jeszcze.

        "wie co tam jeszcze" to linia redakcyjna skutkująca ślinomyśleniem Dokowskiego,
        pisaniem o "członkach" narodu polskiego.

        Spoiwem grupy trzymającej wiedzę wspólny korzeń i STRACH przed prawdą.

        • Gość: siedem Re: najpoczytniejszy polski dziennik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 12:52
          > Spoiwem grupy trzymającej wiedzę wspólny korzeń i STRACH przed prawdą.

          no dobrze. pobiadolilismy tu sobie na ludzi radzieckich. pobawmy się w
          rokowania. kiedy w koncu znajda sie na smietniku historii?

          5040
          • karlin Zgodnie z najbardziej podstawową, pierwotną 14.12.04, 13:17
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > pobawmy się w rokowania. kiedy w koncu znajda sie na smietniku historii?
            --------------------------------------------------

            regułą - gdy pojawią się insekty większe, bitniejsze i jeszcze bardziej
            niepokonane.

            To jest wersja entomologiczna.

            A teraz etyczna.

            Kiedy Dobro przypie.. ich asteroidem zza chmury.


            • karlin Oczywiście - "im" /nt 14.12.04, 13:21
              • Gość: suedem a kto bedzie brusem łylisem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 13:28
                5040
                • Gość: rekontra Re: a kto bedzie brusem łylisem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 13:35


                  INFORMACJA. INFORMACJA czyli prawda. A środkiem - NET.
                • karlin Niech pokażą 14.12.04, 13:36
                  zdjęcia córek. Nie mam zamiaru ryzykować, żeby nie trafić np. na Buzka...

                  No a tak po Bożemu, znaczy według kropidła, to chyba Romcio G.

                  Nas ratując, uratuje tamtych i tak się ziści szatański plan dla Polski, wykluty
                  w wolnomularskich dojrzewalniach win mszalnych.
          • Gość: rekontra równia pochyła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 13:32
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > > Spoiwem grupy trzymającej wiedzę wspólny korzeń i STRACH przed prawdą.
            >
            > no dobrze. pobiadolilismy tu sobie na ludzi radzieckich. pobawmy się w
            > rokowania. kiedy w koncu znajda sie na smietniku historii?

            Michnika "autorytet" malał w Polsce proporcjonalnie do przybywających
            kosmopolitycznych tytułów, orderów, dyplomów, honorów.
            Michnik JUŻ jest nagi".
            Końcówka Michynika, to rywingate(etycznie była to agoragate - w sferze
            biznesowych telefonów Michnika do Millera, chlania u Urbana, karteczek
            przesyłanych Kwaśniewskiemu, spotkań Jakubowskiej z Rapaczyńską czy Łuczywo -
            nierozróżnialne dla mnie przyboczne Michnika - artykułów ustawy pisanych pod
            agorę. Końcówka to afera Pałaców Wielkiego I Małego, która to afera jeszcze
            bardziej uderzy w Michnika. Michnika - niańki i zarazem ojca chrzestnego tego
            całego układu magdalenkowego, Kwaśniewskiego, Millera .

            A wyborcza już nie jest gazetą opiniotwórczą. Dogorywa - gwoździe do trumny to
            obrona Samsona, Kulczyka, Kwaśniewskiego, Millera i nienawistne, chore, niczym
            nieusprawiedliwione ataki na Jankowskiego. Skrótowo - może w innym wątku
            szerzej.

            Kiedy?

            A kiedy niepostrzeżenie Unia Wolności znalazła się na marginesie politycznym,
            który można nazwać śmietnikiem? To już skansen. Kto słucha Frasyniuka?
            organ GW cenzuruje jej uchwały.
            Kiedy? To jest proces. Bardzo szybki proces. Niebawem.
    • Gość: jaski Re: Słoneczko Beskidu Przyjaciel Autorytetu IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 15.12.04, 01:59
      No witaj 10 - 3, ale Ty uparty jestes! To tradycja juz taka? Wiesz, prawie juz
      tu nie zagladam(a bo po co nie ma) ale tak sobie pomyslalem, ze popatrzmy czy
      Szanowny Kolega jak co roku probuje generalowi nogawice oszczac. No i nie
      zawiodlem sie.Powinien Cie jaruzel do medalu jakiego wystawic, za
      upierdliwosc.A ja za to wiem, ze ok 13 w 2005 jak tu wpadne to znow Twoj text
      zastane w podobnym temacie, ale popatrz, towarzystwo jakby plugawe nieco
      bardziej, o tempora.... BTW, ten pismak do ktorego link podales tytul chyba w
      KMart kupil, lub innym Ganecie, zajebiscie naukowa rozprawa.CZytaj moze cos
      trudniejszego, a ucieszysz mnie tym bardzo. Wytrwalosci Cie nie zycze, bo w tym
      dobry jestes.
      Uklony. Jak to bylo? jaRUZELski? Nie zle, usmialem sie w tedy.
      • Gość: siedem widzisz, rabi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 08:20
        cierpliwosc jahwe nagradza. 2 lata temu zamknieto by mnie w psychiatryku gdybym
        złe słowo publicznie na tego kabotyna powiedział. rok temu słychac było
        cichutkie głosiki niezadowolenia. w tym roku wszystkie wiadomosci w polskich
        mediach poza "głosem żydowskim" i "trybuna ludu" zaczynały się od pytania jak
        się skończy śledztwo przeciw temu bandycie.

        5040

        • karlin Re: widzisz, rabi 15.12.04, 11:51
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > w tym roku wszystkie wiadomosci w polskich
          > mediach poza "głosem żydowskim" i "trybuna ludu" zaczynały się od pytania jak
          > się skończy śledztwo przeciw temu bandycie.
          -------------------------------------------------------------------

          To prawda, że Latarnia, wytyczająca szlak w Rzeczpospolitej Pomrocznej jakby
          ostatnio słabiej świeci. Może to tylko kłopoty z zasilaniem. A może rosną w
          siłę zorientowani, że ten szlak prowadzi na bagna?
        • Gość: jaski Re: widzisz, rabi IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 16.12.04, 05:21
          OJ, Siedem, Ty niby taka madra meszyzna i w takie szpasy wierzysz. I naprwade w
          Twojej kiepele taka mysl powstala, ze jakis sledztwo albo, Boze bron, process
          bedzie> Oj jak tak to zal mnie szczery poly halata rozwiewa. A zamknac zaesze
          mozna, wczesniej czy pozniej, wsio rawno. Bo to jak jeden nasz powiedzial,tylko
          trzy rodzaje ludzi sa u nas w stranie, ci co siedza, co beda siedziec i ci co
          juz nie siedza, bo nie zyja. Nu, do zobaczenia za 12 miesiecy(ale nie objecuje).

          P.S. A jak jeszcze raz do mnie 'rabi' napiszesz, to przy pierwszej okazji
          dostaniesz w dziob.
          • Gość: siedem Re: widzisz, rabi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 08:15
            Twojej kiepele taka mysl powstala, ze jakis sledztwo albo, Boze bron, process
            > bedzie> Oj jak tak to zal mnie szczery poly

            śledztwo już jest w toku

            50
      • rekontra TRADYCJA 16.12.04, 12:18
        Gość portalu: jaski napisał(a):

        > No witaj 10 - 3, ale Ty uparty jestes! To tradycja juz taka? Wiesz,prawie juz
        > tu nie zagladam(a bo po co nie ma) ale tak sobie pomyslalem, ze popatrzmy czy
        > Szanowny Kolega jak co roku probuje generalowi nogawice oszczac. No i nie
        > zawiodlem sie.Powinien Cie jaruzel do medalu jakiego wystawic, za
        > upierdliwosc.A ja za to wiem, ze ok 13 w 2005 jak tu wpadne to znow Twoj text
        > zastane w podobnym temacie, ale popatrz, towarzystwo jakby plugawe nieco
        > bardziej


        www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2034&token=
        Jan Lipnicki TRADYCJA 2004-12-14


        „Gazeta Wyborcza” tradycyjnie uczciła kolejną rocznicę stanu wojennego
        wywiadem z gen. Jaruzelskim. Tematem wywiadu tradycyjnie było wnikliwe
        pytanie: „jak to się stało, że jest Pan taki genialny?”. Kiedy gen. Jaruzelski
        opuści już ten świat, zawsze będzie można cytować jego książki albo jego
        biografie, które również będą starały się odpowiedzieć na to fundamentalne
        pytanie.

        Po pierwszym wywiadzie z gen. Jaruzelskim, który ukazał się w „GW” na samym
        początku jej istnienia, dziennikarze musieli się jeszcze tłumaczyć. „Chcieliśmy
        ukazać racje również drugiej strony”, mówili. Racje „drugiej strony” ukazywane
        są wobec tego cyklicznie od piętnastu już lat, aż w końcu większość
        społeczeństwa została do nich przekonana, co nie udawało się „drugiej stronie”,
        kiedy sprawowała ona rządy z otwartą przyłbicą.

        Proponuję wobec tego, w ramach poznawania racji „drugiej strony”, obchodzić
        kolejne rocznice w taki sposób:

        1 września – mały rozdział z „Mein Kampf”;

        11 września – wywiad z Bin Ladenem, a jak się nie uda, to przynajmniej z
        niedawno wydalonym poznańskim imamem;

        17 września – przedruk krótkiego dzieła z wczesnej twórczości
        tzw. „autorytetów moralnych”, np. Wisławy Szymborskiej.


        wiadomość - Towarzystwo przyjaciół IPN

        rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041216/publicystyka/publicystyka_a_6.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka