Gość: V.C.
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
14.05.02, 05:48
" Eugenio Berrios alias Hermes był biochemikiem . Potrzebował aż dziesięciu
lat na studia uniwersyteckie , a zakończył je pracą zatytułowaną : "Boldyna:
wydobywanie , oczyszczanie , charakterystyka , sprawy ogólne " . Mówiąc w
sposób zrozumiały , chodzi o destylowanie kokainy bez eteru , co juz daje
pojęcie o jego ekstrawaganckich zainteresowaniach naukowych . Jego praca
magisterska została przz władze uczelniane sklasyfikoawana jako "tajna" i nie
włączono jej do archiwum wydziału .
Po wstąpieniu do DINA ( Narodowej Dyrekcji Wywiadu Chile ) Berrios założył w
swym domu w Santiago laboratorium chemiczne , gdzie wspólnie z innym agentem
Michaelem Townleyem zaczął wytwarzać sarin , trujący gaz wynalazieny przez
Niemców . Jest to ta sama niszczycielska trucizna , ktorą pewna sekta
zastosowała w metrze w Tokio . Jak się wydaje , produktu tego używano w celu
torturowania więźniów po zamachu wojskowym w 1973 chociaż producenci tej broni
chemicznej z Santiago zamierzali sprzedawać ją krajom Bliskiego Wschodu (...) "
c.d.n.