perla
16.12.04, 22:01
Istnieją osoby, które kochają tylko siebie. Tak ich natura stworzyła.
I to nie jest wcale nic zdrożnego kochać tylko siebie. A poza tym, miłość
taka nikomu nie przeszkadza właśnie. Ot, ktoś kocha i to piękne uczucie jest.
Niestety, miłość miłością ale życie to nie bajka jest. Kołduńskie i zacofane
społeczeństwo nie zezwala na prawną konsumpcję zwiąku takiego, czyli wzięcie
ślubu z samym sobą. I to dyskryminacja jest, bo nie można rozliczać się
podatkowo z współmażonkiem (czy też współmażonką). I dzieci ataptować nie
można. I socjal na drugą połowę nie przysługuje. O dziedziczeniu nie
wspominając. Miłość taka nie stanowi podstawowej komórki społecznej i jako
taka nie podlega ochronie prawnej.
Czemu, skoro to naturalna miłość jest? Czemu heteroseksualiści (a teraz
słyszy się, że i pedały będą mogli) mogą śluby brać, a osoby które kochają
tylko siebie - nie? Przecież takie osoby nikomu krzywdy nie robią właśnie.