Dodaj do ulubionych

PROSTYTUTKI dla księży

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.01, 22:56
Podczas kazania w kościele Ksiądz z oburzeniem mówił o stosowaniu aborcji.
Posunął się nawet do tego, że powiedział: "jest tu w kościele lekarz, który
osobiście dokonał ostatnio 5 zabiegów aborcji". Nastąpiła konsternacja.
Wszystkie oczy spoczęły na nieszczęśliwym lekarzu. A on się podniósł z ławki i
podszedł do ambony i tak powiedział: "to prawda, dokonałem ostatnio 5 takich
zabiegów. W jednym przypadku to była samotna matka mająca już czworo dzieci. W
drugim była to nastolatka. A trzy pozostałe zabiegi wykonałem u zakonnic."

Tę oto opowiastkę słyszałem w ciągu ostatnich lat od kilkunastu różnych osób.
Za każdym razem był to inny kościół, inna ilość zakonnic, inna miejscowość. Ale
za każdym razem opowiadający bili się w piersi i przysięgali, że wprawdzie oni
tego nie słyszeli, ale osobiście ma mszy była sąsiadka, znajoma, ciocia, kolega
(no, do wyboru).
Zastanówcie się czasem niektórzy zanim coś na księży powiecie. Bo naiwnym być
można. Ale durniem wierzącym w te głupoty to już przesada.

ps. ostatnia wiadomość, o której sąsiadka, znajoma, ciocia, kolega (no, do
wyboru) wie NA PEWNO. Otóż jest w Polsce specjalny zakon żeński, który szkoli
zakonnice jako PROSTYTUTKI dla księży. Dobrego samopoczucia życzę, durniom (tu
na forum również).
Obserwuj wątek
    • luzer Re: PROSTYTUTKI dla księży 06.06.01, 23:16
      Perła, a Ty uważasz, że zakonnicy to już się nie może zdarzyć? A któż to taka
      zakonnica? Niepokalana Maryja? Toż to KOBIETA z krwi i kości, nie święty
      obrazek. Osobiście nie potępiałbym ani lekarza ani zakonnicy. Pierwszy wykazuje
      dużą odwagę cywilną, pomagając zrozpaczonej kobiecie, ta zaś jest w naszej
      rzeczywistości jak zaszczute zwierzątko: no way out! Winny jest, jak zwykle,
      wynaturzony system. Wynaturzony, bo wymagający od ludzi (w imię wydumanych
      zupełnie racji) zachowań sprzecznych z naturą. Ot i co.
      • Gość: Perła Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.01, 23:38
        luzer napisał(a):

        > Perła, a Ty uważasz, że zakonnicy to już się nie może zdarzyć? A któż to taka
        > zakonnica? Niepokalana Maryja? Toż to KOBIETA z krwi i kości, nie święty
        > obrazek. Osobiście nie potępiałbym ani lekarza ani zakonnicy. Pierwszy wykazuje
        >
        > dużą odwagę cywilną, pomagając zrozpaczonej kobiecie, ta zaś jest w naszej
        > rzeczywistości jak zaszczute zwierzątko: no way out! Winny jest, jak zwykle,
        > wynaturzony system. Wynaturzony, bo wymagający od ludzi (w imię wydumanych
        > zupełnie racji) zachowań sprzecznych z naturą. Ot i co.

        Luzer, czy Ty kpisz czy też WIERZYSZ w to naprawdę. Boże, chroń mnie przed
        inteligencją pracującą.
        • Gość: Vist Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 23:45
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Luzer, czy Ty kpisz czy też WIERZYSZ w to naprawdę.
          >
          > Boże, chroń mnie przed inteligencją pracującą.


          Perła, nie bój sie one pracują głównie z księżami, no czasem z zakonnikami...

          ale robią to z wyczuciem.. smile



        • luzer Re: PROSTYTUTKI dla księży 06.06.01, 23:47
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Luzer, czy Ty kpisz czy też WIERZYSZ w to naprawdę. Boże, chroń mnie przed
          > inteligencją pracującą.

          Perła, że ostrożnie zapytam: o co Ciebie idzie?...
          • Gość: Perła Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.01, 23:53
            luzer napisał(a):

            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > Luzer, czy Ty kpisz czy też WIERZYSZ w to naprawdę. Boże, chroń mnie przed
            >
            > > inteligencją pracującą.
            >
            > Perła, że ostrożnie zapytam: o co Ciebie idzie?...

            Luzer, zapytam nieostrożnie, czy należysz do KLASY inteligencji pracującej miast
            i wsi?
            • luzer Re: PROSTYTUTKI dla księży 06.06.01, 23:57
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Luzer, zapytam nieostrożnie, czy należysz do KLASY inteligencji pracującej mias
              > t i wsi?

              Kiedyś należałem do klasy IVa, ale teraz... to nie wiem...
              Ale, ale! Nie wyjaśniłeś mi o co Ciebie szło, no więc?...
              • Gość: Perła Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 00:21
                Luzer napisał:

                "Kiedyś należałem do klasy IVa, ale teraz... to nie wiem..."

                Ja też do IVa, dopóki mnie nie wyrzucili, bo potem to juz w IVc i innej szkole

                "Ale, ale! Nie wyjaśniłeś mi o co Ciebie szło, no więc?..."

                "Szło" mi o ten tekst, w którym udajesz Greka. O jakim to lekarzu mowa i w
                jakim kościele "wykazał dużą odwagę cywilną". To trochą z Twojej strony non
                erat his locus.
                • luzer Re: PROSTYTUTKI 07.06.01, 01:15
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > O jakim to lekarzu mowa i w jakim kościele "wykazał dużą odwagę cywilną". To
                  trochą z Twojej strony non erat his locus.

                  No, jak to? O lekarzu, że wspominałeś, co zrobił te aborcję zdesperowanej
                  zakonnicy! A odwagę wykazał u siebie w gabinecie, a nie w kościele. W kościele
                  najzwyczajniej się wkur.., jak Polacy pod Somosierrą, więc to się nie liczy za
                  odwagę.
                  Teraz będzie poważniej.
                  A czy Ty uważasz, że chory wymysł jakiegoś średniowiecznego papieża, któremu się
                  czknęło celibatem, jest zgodny z naturą? Ludzie w imię różnych religii robią różne
                  bzdury: umartwiają grzeszne ciała, dokonują samookaleczeń, samospaleń nawet, dają
                  się w wielki piątek ukrzyżować (wśród filipińskich katolików - nagminne!) i Ty mi
                  powiesz, że to nie są wynaturzenia??? A jak komuś natura dała popęd płciowy i
                  urządzenia do jego realizacji, to świadomego, w imię - nie wiem czego, (jest
                  jakiś prikaz w biblii na celibat? - nie!) pozbawiania się możliwości tejże
                  realizacji nie uważasz za wynaturzenie? Ja - owszem. A jak już ktoś ulegnie
                  zewowi natury, (bo natura sobie zawsze poradzi) to wiesza się na nim psy, jakby
                  co najmniej kogoś zamordował: ekskomuniki i tak dalej! Aj, co ja plotę?! W życiu
                  nie słyszałem o ekskomunice dla mordercy, dla księdza, który zrzucił sutannę -
                  jak najbardziej (sam znam trzech takich).
                  "Zastanówcie się czasem niektórzy zanim coś na księży powiecie" - a niby czemu
                  mam się bardziej zastanawiać zanim coś powiem "na księdza" niż na kogoś innego?
                  Co to za szczególna ochrona dla duchownych?
                  Poza tym, Perła, w Twojej, jak piszesz, "opowiastce" nie widzę niczego
                  nierealnego: mogła się zdarzyć gdziekolwiek i kiedykolwiek. I - co więcej -
                  jestem głęboko przekonany, że się zdarza.

                  Pozdrawiam, jak zwykle serdecznie.
                  • Gość: Jureek Re: oj, Luzer IP: 62.8.156.* 07.06.01, 11:58
                    luzer napisał(a):

                    > Co to za szczególna ochrona dla duchownych?
                    > Poza tym, Perła, w Twojej, jak piszesz, "opowiastce" nie widzę niczego
                    > nierealnego: mogła się zdarzyć gdziekolwiek i kiedykolwiek. I - co więcej -
                    > jestem głęboko przekonany, że się zdarza.

                    Gdyby ktos zaczal rozpowszechniac historie, jak to Luzer zabawia sie z malolatami, to tez
                    skomentowalbys to w ten sposob, ze nie widzisz w tym niczego nierealnego? Bo przeciez Luzer jest
                    mezczyzna obdarzonym popedem plciowym, a zainteresowanie mlodymi dziewczynkami nie jest znowu
                    tak rzadkie.
                    A gdyby ktos te historyjke sprostowal i poprosil o rozwage, zanim zacznie sie cos rozpowszechniac o
                    Luzerze, to uznalbys to za zadanie szczegolnej ochrony dla Luzera?
                    Przeciez Perla nawiazal do bardzo konkretnej falszywki rozpowszechnianej od kilku lat nie tylko na tym
                    forum (rzekome fragmenty podrecznika do zycia w rodzinie).
                    Pozdrawiam
                    Jurek
                    • luzer Re: oj, Jureek 07.06.01, 12:11
                      Gość portalu: Jureek napisał(a):

                      > Gdyby ktos zaczal rozpowszechniac historie, jak to Luzer zabawia sie z malolata
                      > mi, to tez
                      > skomentowalbys to w ten sposob, ze nie widzisz w tym niczego nierealnego? Bo pr
                      > zeciez Luzer jest
                      > mezczyzna obdarzonym popedem plciowym, a zainteresowanie mlodymi dziewczynkami
                      > nie jest znowu
                      > tak rzadkie.
                      > A gdyby ktos te historyjke sprostowal i poprosil o rozwage, zanim zacznie sie c
                      > os rozpowszechniac o
                      > Luzerze, to uznalbys to za zadanie szczegolnej ochrony dla Luzera?
                      > Przeciez Perla nawiazal do bardzo konkretnej falszywki rozpowszechnianej od kil
                      > ku lat nie tylko na tym
                      > forum (rzekome fragmenty podrecznika do zycia w rodzinie).
                      > Pozdrawiam
                      > Jurek

                      Przecież ja nie napisałem, ani też w "opowiastce" Perły nie stało o tym, ze dr
                      Kowalski z Wólki Górnej dokonał aborcji na siostrze Klaudynie, katechetce
                      miejscowej szkoły. To właśnie by było równoważne z Luzerem zabawiającym się z
                      małolatami. W "opowiastce" jest zasygnalizowane jedynie pewne zjawisko
                      ( publicznego piętnowania osób dokonujących aborcji - sam byłem świadkim jednej
                      takiej sytuacji, więc wiem, że zjawisko istnieje) i nic więcej. W samym zjawisku
                      niczego nierealnego nie widzę, co też napisałem. A mój stosunek do celibatu
                      również już kiedyś na forum prezentowałem.
                      Serdecznie pozdrawiam.

                      • Gość: Jureek Re: przyklad poprawiony IP: 62.8.156.* 07.06.01, 12:52
                        Faktem jest, ze w historyjce przytoczonej przez Perle nie padaja konkretne nazwiska. Faktem jest rowniez, ze ma
                        ona stwarzac wrazenie autentycznej, po to by zilustrowac pewna teze.
                        Dlatego modyfikuje swoj przyklad:
                        Czy historyjke opowiadajaca o tym jak to pewien (nie wymieniony z nazwiska) lewicowiec zwykl zabawiac sie z
                        malolatami skomentowalbys w ten sposob, ze nie widzisz w tym niczego nierealnego?
                        A gdyby ktos te historie sprostowal wykazujac, ze jest bzdura i poprosil o rozwage, zanim zacznie sie cos
                        podobnego rozpowszechniac, to uznalbys to za zadanie szczegolnej ochrony dla lewicowcow?
                        Ja uwazam rozpowszechnianie takich niesprawdzonych, a udajacych prawdziwe historyjek za czysta
                        demagogie i nie znajduje usprawiedliwienia dla takiego dzialania.
                        Pozdrawiam krajana
                        Jurek
                        • Gość: Al Re: Do dyskutujących Ojojków IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 07.06.01, 13:14
                          Witajcie Panowie,
                          Uważam ,że prawda jest....jak zwykle gdzieś pośrodku. Problem z pewnością
                          istnieje a sama opowiastka zawiera ziarno prawdy, nawet jezeli jest fałszywką i
                          przeszła ewolucję liczby osób, miejsca itp, itd. Pogląd polityczny nie ma tu
                          nic do rzeczy. Ksiadz zamieszany w taka sprawę wzbudza znacznie większe emocje
                          w ziązku z funkcja jaką pełni w polskim społeczeństwie. Jeżeli rzeczywiście tak
                          jest - wzbudza to w tej chwili we mnie tylko współczucie dla tych biedaków.
                          Jeżeli ma odwagę przyznać się do słabości - tym wieksze brawa dla niego. Wydaje
                          sie jednak, że robią tak nieliczni stanowiąc wyjątki do reguły, mówiącej o
                          posiadaniu partnerek i dzieci "na boku" przez księży pełniących swe funkcje i
                          udających nieskalanych grzechem. Temat był wałkowany wcześniej i tam wyraziłem
                          dokładnie swoje, antyklerykalne, zdanie.
                          • Gość: Jureek Re: Do Ala od jednego z Ojojkow IP: 62.8.156.* 07.06.01, 13:42
                            Nie chodzi mi o to, czy historyjka podana jako przyklad przez Perle mogla miec mijsce czy nie. Chodzi mi o uczciwe
                            podejscie do dyskusji. A podawanie niesprawdzonych przykladow majacych sprawiac wrazenie z zycia wzietych
                            jest wedlug mnie chwytem nieuczciwym.
                            Pozdrawiam
                            Jurek
                            • Gość: Anunaki Prostytutki dla księży i LUZER IP: 217.96.126.* 09.06.01, 03:03
                              Uważam że Luzer jest ok i się go czepiacie. W ogóle mowa o uczciwości czy jej
                              braku w odniesieniu do instytucji kościelnej jest śmieszna, kłamią i naciągają
                              ludzi od 2000 lat, wykorzystując lęk przed nieznanym. Pewnie zaraz odezwą się
                              głosy, że obraziłem uczucia religijne Polaków, jak to słyszę to mnie krew
                              zalewa, że żyć mi przyszło z takimi matołami. Myślę że lepiej należeć do klasy
                              pracującej, niż być głupim zarozumiałym "inteligentem" z bożej łaski a nie daj
                              Boże inteligentnym duchownym, który ma czelność obrażać jakąkolwiek klasę.
                              Kończę bo wdam się w opętańczą bezsensowną dyskusję.
                              Pozdrawiam wszystkich normalnych ludzi niezależnie od tego do jakiej klasy
                              należą,
                              Szczególnie pozdrawiam Luzera J

                        • luzer Re: przyklad poprawiony, (ale znów chybiony) 07.06.01, 23:36
                          Gość portalu: Jureek napisał(a):

                          > Czy historyjke opowiadajaca o tym jak to pewien (nie wymieniony z nazwiska) lew
                          > icowiec zwykl zabawiac sie z malolatami skomentowalbys w ten sposob, ze nie
                          > widzisz w tym niczego nierealnego?

                          Oczywiście!!! A ty widzisz w tym coś nierealnego??? A dlaczego to lewicowiec
                          (prawicowiec, centrysta, lewak, faszysta i inni) nie może być pedofilem? Może!
                          Od kiedy to wyznawane poglądy polityczne, czy nawet, szerzej - światopoglądowe,
                          determinują w jakikolwiek sposób patologię psychiczno-seksualną jednostki?

                          > A gdyby ktos te historie sprostowal wykazujac, ze jest bzdura i poprosil o
                          > rozwage, zanim zacznie sie cos podobnego rozpowszechniac, to uznalbys to za
                          > zadanie szczegolnej ochrony dla lewicowcow?

                          No pewnie. Nie rozumiem np. nauczycieli, którzy widząc w filmie nauczyciela-
                          zboczeńca krzyczą o obrazie wszystkich nauczycieli. Lepiej by im było na świecie,
                          gdyby uwolnili się od władzy uogólnień.

                          > Pozdrawiam krajana
                          > Jurek

                          Pozdrawiam serdecznie.
                  • Gość: slash Re: Do Luzera i innych IP: *.nationale.com.pl 07.06.01, 13:46
                    Oto historia prawdziwa:
                    "Pewnego razu na wiecu SLD lider tegoż stwierdza, że w jego zasięgu wzroku
                    znajduje się podły prawicowiec, o którym wie, że zabawia się z nieletnimi
                    dziewczynkami i chłopcami. Wszyscy zwracają się w jego stronę, z wrogością
                    oczywiscie, a on podchodzi do lidera SLD i z odwagą stwierdza, że tak, to
                    prawda, ale tych chłopców i dziewczynki dostarcza mu legalna agencja prowadzona
                    przez SLD i że działa on całkowicie w zgodzie ze swoją naturą, której seksualne
                    potrzeby rozbudza dodatkowo legalna literatura pornograficzna i oglądane w
                    legalnych stacjach tv filmy."

                    Wierzycie?

                    Co sądzicie o tym przypadku?
                    Niemożliwe?
      • Gość: slash Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: *.nationale.com.pl 07.06.01, 11:54

        Pierwszy wykazuje
        >
        > dużą odwagę cywilną, pomagając zrozpaczonej kobiecie, ta zaś jest w naszej
        > rzeczywistości jak zaszczute zwierzątko: no way out! Winny jest, jak zwykle,
        > wynaturzony system. Wynaturzony, bo wymagający od ludzi (w imię wydumanych
        > zupełnie racji) zachowań sprzecznych z naturą. Ot i co.


        Rozumiem, że lekarz, który wykazując dobre serce i zabijając dzieci (notabene
        bezbronne), zachowuje się w sposób całkowicie zgodny z naturą. A rodzenie dzieci
        przez kobiety jest z naturą absolutnie sprzeczne i tylko wynaturzony system od
        nich tego wymaga.

        Pozdrawiam i gratuluję samopoczucia (podziękuj swojej MAMIE, że sprzecznie z
        naturą urodziła Cię).
      • Gość: JK Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: 213.77.27.* 07.06.01, 15:55
        Możesz tak podyskutować o rabinach ? A może odważysz się i o mułłach ?
    • Gość: gibki Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.06.01, 00:04
      szkolenie zakonnic na prostytutki dla ksiezy ma ekonomiczne uzasadnienie, a jak
      wiadomo ksieza na brak kasy zawsze narzekaja

      ;-P
      gibki
      • Gość: Krzys Gibki przyklad wypranego mozgu w medialnej pralce syjonistow IP: 204.50.249.* 07.06.01, 00:36
        Gość portalu: gibki napisał(a):

        > szkolenie zakonnic na prostytutki dla ksiezy ma ekonomiczne uzasadnienie, a jak
        >
        > wiadomo ksieza na brak kasy zawsze narzekaja
        >
        > ;-P
        > gibki
        Sporo Cie nauczyli o ekonomii ,a nawet znasz sie na "kasie " ksiezy.
        Czytam Twoje posty od pewnego czasu i jezeli jestes typowym przedstawicielem
        wspolczesnej mlodziezy w Polsce,to mozna pogratulowac globalistom.
        Im bardzo zalezy na takich ludziach ,jak Ty.
        Niedlugo bedziesz pracowal za miske cienkiej zupy w nowoczesnej fabryce
        (znam to z Meksyku) i bedziesz sie pytal sam siebie:"Dlaczego jestem biedny?
        Bo jestem glupi,a glupi ,dlatego ,ze biedny.itp.".
        • luzer Re: Gibki przyklad wypranego mozgu w medialnej pralce syjonistow 07.06.01, 00:48
          Kurczę, znowu syjoniści? Do Syjamu z nimi!!! Miało być o prostytutkach!
          • Gość: Perła Re: Gibki przyklad wypranego mozgu w medialnej pralce syjonistow IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 00:57
            luzer napisał(a):

            > Kurczę, znowu syjoniści? Do Syjamu z nimi!!! Miało być o prostytutkach!

            chyba powinno być Syjonu? A może na Syjamie też są SYJAMIŚCI podli. To bodajby z
            filmu jakowegoś. 5 godz na sieci zamiast kod pisać, to i o ortografii zapominam.
            Głupota granic nie zna. Idę spać. Cześć Luzer
            Tobie też radzę
            ps super wątek machnąłeś! Baj.

            • luzer Re: Do zmęczonego bezsennością Perły 07.06.01, 01:26
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > luzer napisał(a):
              >
              > > Kurczę, znowu syjoniści? Do Syjamu z nimi!!! Miało być o prostytutkach!
              >
              > chyba powinno być Syjonu?

              To nie widziałeś słynnego transparentu, rozdawanego "zorganizowanym
              demonstrantom" przez zwolenników generała o bagiennym nazwisku w marcu '68? -
              "Pisarze do piór! Studenci do nauki! Syjoniści do Syjamu!!!"?? Toż to klasyka
              PRL-owskiego absurdu!!!

              > Idę spać. Cześć Luzer

              Zaczekaj, Perła. "Chcesz już iść? Jeszcze ranek nie tak bliski"...dopiero 1.19.


              > ps super wątek machnąłeś! Baj.

              Doceniam pochwałę z ust tak wybitnego i zasłużonego twórcy wątków! wink) Dzięki!
              Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę kolorowych snów. Tylko nie chrap za głośno,
              bo rodzinę i sąsiadów obudzisz!
              >

              • Gość: Al Re: Do obu IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 07.06.01, 12:16
                -
                "Pisarze - do piór! Studenci - do nauki! Syjoniści - do Syjamu!"

                pasta - do zębów
                • Gość: Róża Re: Do obu i Ala IP: 212.160.135.* 07.06.01, 12:20
                  Gość portalu: Al napisał(a):

                  > -
                  > "Pisarze - do piór! Studenci - do nauki! Syjoniści -
                  do Syjamu!"
                  >
                  > pasta - do zębów

                  a ziemia dla ziemniaków!

                  Czytałam o twoim wyjeździe. Miłej podróży.
        • Gość: gibki Re: Gibki przyklad wypranego mozgu w medialnej pralce syjonistow IP: 213.77.146.* 07.06.01, 11:54
          Gość portalu: Krzys napisał(a):

          > Niedlugo bedziesz pracowal za miske cienkiej zupy w nowoczesnej fabryce
          > (znam to z Meksyku) i bedziesz sie pytal sam siebie:"Dlaczego jestem biedny?
          > Bo jestem glupi,a glupi ,dlatego ,ze biedny.itp.".


          znasz z wlasnej autopsji jak mniemam, ale musze cie zmartwic podwojnie:
          na brak pieniedzy nie narzekam
          ekonomie studiuje

          i jeszcze jedno - mowisz o glupocie ale to nie ja najezdzam na zydow
          a jesli oskarzasz ich o swoj stan majatkowy ewentualnie intelektualny to znaczy
          zes ty jest glupi bo zamiast stwierdzic "tak to moja wina ze jestem pieprzonym
          nierobem ktory nie ma za co zyc, czemu sie nie uczylem i nie zdobywalem
          kwalifikacji gdy byl czas" to pierdolisz frazesy typu "zydzi mi zabrali prace i
          to oni sa winni za to, ze jestem jebana niedojda zyciowa"

          co ty wiesz o ekonomii???
          ty stary dupek jestes
    • Gość: nemo Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: 217.99.220.* 07.06.01, 01:05
      Perła Ty kpisz czy o drogę pytasz?
    • Gość: TEREK Siostrzyczki dla księży ? A dlaczego nie. Też faceci ! IP: *.chello.pl 07.06.01, 02:29
      Przez przypadek tu wszedłem i nie żałuję, uśmiałem się po pachy.

      Perła, piszesz prawdę, której chciałbyś zaprzeczyć: ksiądz na wszelki przypadek
      jest mężczyzną i to i owo od czasu do czasu potrzebuje, a siostrzyczki są
      najbliżej...

      Z naturą człowieka nie zawalczysz. Dlaczego rabin, pop czy pastor może mieć
      żonę? Odpowiedź jest prosta, bo jest to zgodne z naturą człowieka.

      Moja żona systematycznie poczytuje tygodniczek pt. FAKTY i MITY. Polecam Ci,
      Perła. Jeden numer wystarczy aby nabrać właściwego spojrzenia na przedmiot
      dyskusji.
      • Gość: Cyryl Re: Siostrzyczki dla księży ? A dlaczego nie. Też faceci ! IP: *.cambr1.on.wave.home.com 07.06.01, 02:47
        Terek ! Gratuluje Ci madrej zony ! Moja tez czyta "Fakty i Mity" - sa nawet
        lepsze niz "Nie" .
      • Gość: Jureek Re: Do szybkiego Tereka IP: 62.8.156.* 07.06.01, 12:04
        Gość portalu: TEREK napisał(a):

        > Moja żona systematycznie poczytuje tygodniczek pt. FAKTY i MITY. Polecam Ci,
        > Perła. Jeden numer wystarczy aby nabrać właściwego spojrzenia na przedmiot
        > dyskusji.

        Nie oceniaj wszystkich po sobie. Nie kazdy daje sie tak latwo manipulowac propagandystom jak Ty,
        ktoremu wystarczyl jeden numer.
        Jurek
        • Gość: TEREK Re: Do szybkiego Tereka IP: *.chello.pl 08.06.01, 00:11
          Rzeczywiście, jeden numer mi wystarczy, ale nie numerek............
      • jurek1 Re: Siostrzyczki dla księży ? A dlaczego nie. Też faceci ! 07.06.01, 14:10
        Myślałem, że nic na tym forum nie jest w stanie mnie osłabić, ale się myliłem.
        Polecam jeszcze parę podobnych czasopisemek i będziesz miał światopogląd
        wyrobiony.

        Podpieranie się autorytetem pisemek wymyślających niestworzone opowieści pod
        płaszczykiem listów od czytelniczek, przeznaczonych dla narodku
        zakompleksionego seksualnie jest delikatnie mówiąc niesmaczne.

        Ludzie jak wy lubicie zaglądać innym pod kołdrę.

        Zjawisko seksu w kościelu było jest i będzie tak samo jak wśród osób świeckich.
        Napisano na ten temat parę bardzo poważnych prac. Polecam "Życie seksualne
        papieży".

        Czy to jest naganne? Nie. To też są ludzie i dajmy im spokój. Walczmy z
        wynaturzeniami takimi jak pedofilia, bo należy z tym walczyć. Niewiele mnie
        jednak obchodzi czy jakiś ksiądz spał z zakonnicą. Widocznie tego oboje
        potrzebowali. Jeżeli ładna i mądra to mogę mu pogratulować gustu i
        pozazdrościć, że to nie ja.

        A opowieści o zakonnych prostytutkach dla księży wkładam pomiędzy bajki lub
        materiał dla wspominanych tu pisemek.

        Perła do Ciebie: Chciałes dobrze, ale spowodowałeś, że część ludzi tego nie
        zrozumie i zasypią forum sensacyjnymi przykładami rozpasania księży i zakonnic.
        Nie zdziwię się jak zaraz jakiś mądrala przytoczy tu ze szczegółami opisy orgii
        odbywających się w kościołach, jakichś mszy połączonych z defloracją
        nowicjuszek. Walczysz z wiatrakami. Ludzie mądrzy (a jest tu kilku) przyjmują
        do wiadomości istnienie zjawiska i bezsens celibatu, a durniom nic już nie
        pomoże.

        Pozdrawiam
    • Gość: Krzys52 :O)____Na Co Ksiedzu Ministrant (?) IP: *.proxy.aol.com 07.06.01, 11:31
    • Gość: Krzys52 :O)____Na Co Ksiedzu Ministrant (?)... IP: *.proxy.aol.com 07.06.01, 11:42
      ....Jest zagadka nie tylko dla Ciebie, Perla - Zagadka Tygodnia.
      ..
      ..Co do poruszonych przez Ciebie prostytutek dla ksiezy to rozumiem, ze miales
      na mysli zakon meski. Przeciez ksieza w chlapakach gustuja. Tak z grubsza 60
      procent populacji duchownej jest za chlopakami. Czynnnie, Perla. Czynnie.
      ..Aha, opieram sie na danych dotyczacych katolickiego duchowienstwa w USA. Czy
      myslisz, ze nasze polskie bidule wyjatkowe sa pod tym wzgledem, i w czystosci
      zyja? Bo ja tak nie mysle surprised)
      ....I jeszcze jedno. Kler katolicki to takze od 6 do 10 procent pedofili.
      Oczywiscie kler w Stanach. Polski jest oczywiscie unikalny i niepokalany. Bo i
      niby czym - prawda?
      ....Pozdrawiam
      .....Krzysztof Patora
      • Gość: quark Re: :O)____Na Co Ksiedzu Ministrant (?)... IP: 192.168.3.* / *.gemini.net.pl 07.06.01, 13:02
        A skąd te wiarygodne dane?
        • Gość: libero Re: :O)____Na Co Ksiedzu Ministrant (?)... IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 07.06.01, 14:18
          Gość portalu: quark napisał(a):

          > A skąd te wiarygodne dane?

          ...... z episkopatu chyba nie , panie gark ........
          • Gość: Student Na Co Ksiedzu Ministrant (?)... IP: *.kub.nl 07.06.01, 17:52
            Tak sie sklada, ze tez studiuje ekonomie. Wiec moze moge sie wypowiedziec w tej arcypouczajacej
            dyskusji, co? Prosze chlopaki, pozwolcie mi. Ja wiem, ze sie dobrze bawicie, ja tez chce.
            Perla, jestes ciolkiem. Czytalem juz twoje wypowiedzi w innych sprawach. Idz do lekarza, synku. Albo
            do ksiedza - moze zesle na ciebie laske i ci sie w glowie odmieni. Tylko mu nie mow o co chodzi, bo
            wtedy nie zesle. Czy byles moze kiedys ministrantem? Albo moze chcesz krzewic wiare wsrod narodu?
            To ci powiem leszczu, ze powstrzymywanie popytu plciowego jest zwyczajnie niezdrowe. A mimo
            wszystko wydaje mi sie bardziej do przyjecia zeby sie zakonnice kochaly z facetami niz same ze soba. A
            co do twojej historyjki, ktorej nie nalezy wierzyc, to moze i rzeczywiscie ta historyjka jest bzdurna i nie
            sadze, zeby cos takiego dokladnie mialo miejsce, ale aborcja wsrod zakonnic nie jest raczej unikatem.
            Co do zabijania dzieci niewinnych: puknijcie sie w glowe i poczytajcie sobie podrecznik do biologii. I nie
            powtarzajcie debilnych sloganow AWS
            • Gość: Perła Re: Na Co studentowi ekonomia? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 19:39
              Gość portalu: Student napisał(a):

              > Tak sie sklada, ze tez studiuje ekonomie. Wiec moze
              moge sie wypowiedziec w tej
              > arcypouczajacej
              > dyskusji, co? Prosze chlopaki, pozwolcie mi. Ja wiem,
              ze sie dobrze bawicie, ja
              > tez chce.
              > Perla, jestes ciolkiem. Czytalem juz twoje wypowiedzi
              w innych sprawach. Idz do
              > lekarza, synku. Albo
              > do ksiedza - moze zesle na ciebie laske i ci sie w
              glowie odmieni. Tylko mu nie
              > mow o co chodzi, bo
              > wtedy nie zesle. Czy byles moze kiedys ministrantem?
              Albo moze chcesz krzewic w
              > iare wsrod narodu?
              > To ci powiem leszczu, ze powstrzymywanie popytu
              plciowego jest zwyczajnie niezd
              > rowe. A mimo
              > wszystko wydaje mi sie bardziej do przyjecia zeby sie
              zakonnice kochaly z facet
              > ami niz same ze soba. A
              > co do twojej historyjki, ktorej nie nalezy wierzyc, to
              moze i rzeczywiscie ta h
              > istoryjka jest bzdurna i nie
              > sadze, zeby cos takiego dokladnie mialo miejsce, ale
              aborcja wsrod zakonnic nie
              > jest raczej unikatem.
              > Co do zabijania dzieci niewinnych: puknijcie sie w
              glowe i poczytajcie sobie po
              > drecznik do biologii. I nie
              > powtarzajcie debilnych sloganow AWS

              ty student, jak sesję przerżniesz to z pożytkiem dla
              ekonomii
            • Gość: Dotty Re: Na Co Ksiedzu Ministrant (?)... IP: 192.168.3.* / *.gemini.net.pl 07.06.01, 19:45
              A może własnie powstrzymywanie popędu płciowego jest wartościowe dlatego, że
              jest niezgodne z naturą człowieka - jeżeli by było to całkiem naturalne, to co
              byłoby w tym nadzwyczajnego? Zniknął by wtedy cały aspekt ofiary na rzecz
              wyższych wartości, której dokonują osoby faktycznie przestrzegające celibatu
              • Gość: Cruse Kościół żeruje na ludzkiej naiwności! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 20:14
                Zgadzam się. Ja bym to nawet nieco rozszerzył - CAŁA wiara chrześcijańska
                opiera się na ograniczaniu ludzkich (naturalnych) popędów, których nie można
                powstrzymać. Stąd rodzi sie poczucie winy, na której żeruje cały Kościół!
                Ludzie robiąc rzeczy, do których stworzyła je natura gwałcą system przykazań
                bożych - przecież to jest chore!
            • Gość: piotrq Re: Na Co Ksiedzu Ministrant (?)... IP: 213.76.40.* 09.06.01, 04:53
              Studencie ekonomii, czy ty aby na pewno przeczytales, dziecko, dokladnie jakis
              podrecznik do biologii chocby w podstawowce? Czy wiesz co to genetyka? I czy
              wiesz, ze material genowy okresla czlowieka jako niepowtarzalne indywiduum?
              Chyba nie wiesz...
              A co do twojego "popytu plciowego": to chyba termin z napisanego przez ciebie
              tomu "Prolegomena seksuologii gospodarczej". A jak tam podaz plciowa dla
              zaspokojenia popytu plciowego?
            • Gość: piotrq zapomnialem dodac... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.01, 04:55
              ... ze tak jak popiwek nie ma nic wspolnego z piwem, popyt nie ma nic wspolnego
              z pytą. Zapamiętaj!
        • Gość: Krzys52 Re: :O)____www.thelinkup.com/sipe.html IP: *.proxy.aol.com 07.06.01, 21:37
          Gość portalu: quark napisał(a):

          > A skąd te wiarygodne dane?
          ...............................................................
          ..
          .....Z Twego pytania wnosze, ze dla Ciebie jakiekolwiek wiarygodne dane dot. w/w
          po prostu nie moga istniec. Mozliwe jednak, ze sie myle. Dlatego przesylam
          odnosny adres.
          ....Gwoli scislosci, gdy ponad dziesiec lat temu robilem odnosny research - nie
          mialem jeszcze takiego luksusu jaki wlasnie podsuwam na talezu Tobie. Kiedys
          trzeba bylo przerzucac tony literatury w bibliotekach.
          ....Na podanej stronie znajdziesz zasadnicza czesc "Sipe Report". Szkoda, ze nie
          podaja bibliografii. Dzieki podanej w ksiazce bibliografi moglem chocby dotrzec
          do fachowych periodykow katolickich i upewnic sie co do poprawnosci secondary
          research Richarda Sipe.
          ....Na tej samej stronie znajdziesz link HOME, a tam...zeby tylko zycia Ci
          wystarczylo.
          ....Czego tez serdecznie Tobie zycze
          ...
          ....Krzysztof Patora
          ..
          PS....Na wrazie czego: www.thelinkup.com/sipe.html

    • Gość: bibs Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: *.pl 07.06.01, 19:56
      A ja słyszałem, kochane ludziska, że w kościołach są płatne pokoje w ,których
      zabija się dzieci,kobiety,starców i psy (koty również).

      Stary komunista
      • Gość: Julek Re: PROSTYTUTKA dla Perly IP: *.larney.dialup.pol.co.uk 07.06.01, 21:19
        Klaniam sie Perelko, A coz to za kontrowersyjny watek?
        Prosze! nie pomiataj Prostytutkami! Przedewszystkim sa to osoby bardzo
        porzadane w spoleczenstwie, jest to najstarszy zawod na swiecie. Sam Jezus
        zadawal sie z nimi, tylko nie zostalo jeszcze udowodnione czy chcial ich
        zbawiac, czy sie z nimi zabawiac . Z trzech Maryj, co najmniej dwie byly
        lekkich obyczajow, a Maria Magdalena byla nawet artystka w tej dziedzine,
        sprzedajac swe wdzieki wszystkim, ktorzy mogli sobie na nie pozwolic. Teraz
        wzniesiono Ja na oltarze. Nic weiec dziwnego ze ksieza rowniez kozystaja z
        uslug pan, do ktorych w przyszlosci trzeba bedzie sie modlic. A ktora z
        zakonnic nie chciala by zostac swieta? Dlatego nie ktore wybraly te droge, idac
        sladami Marii Magdaleny, aby zasluzyc sobie na zycie wieczne. Prosze nie
        wytykaj mi moich bledow, bo tym wykazujesz brak elegancji i madrych argumentow.
        Serdecznie pozdrawiam.
        • Gość: Krzys52 Re: takze Tomasz z Akwinu... IP: *.proxy.aol.com 07.06.01, 21:56
          ...dostrzegal spolecznie doniosla role prostytutek. Dzieki prostytutkom, zdaniem
          Tomasza, mozliwa byla realizacja czystosci malzenskiej. Po prostu wielu mezczyzn,
          wyzywszy sie na prostytutkach, pozostawic moglo swe zony w spokoju. By ich
          bialoglowy mogly zyc rownie godnie jak owa pani Roza - z "Podrecznika do
          wychowania w rodzinie" surprised)
          ...Uwazal Tomasz, ze prostytutkom nalezy sie troska, oraz uznanie za ich ciezka
          prace.
          ....Pozdrawiam
          .....Krzysztof Patora
          ..



          Gość portalu: Julek napisał(a):

          > Klaniam sie Perelko, A coz to za kontrowersyjny watek?
          > Prosze! nie pomiataj Prostytutkami! Przedewszystkim sa to osoby bardzo
          > porzadane w spoleczenstwie, jest to najstarszy zawod na swiecie. Sam Jezus
          > zadawal sie z nimi, tylko nie zostalo jeszcze udowodnione czy chcial ich
          > zbawiac, czy sie z nimi zabawiac . Z trzech Maryj, co najmniej dwie byly
          > lekkich obyczajow, a Maria Magdalena byla nawet artystka w tej dziedzine,
          > sprzedajac swe wdzieki wszystkim, ktorzy mogli sobie na nie pozwolic. Teraz
          > wzniesiono Ja na oltarze. Nic weiec dziwnego ze ksieza rowniez kozystaja z
          > uslug pan, do ktorych w przyszlosci trzeba bedzie sie modlic. A ktora z
          > zakonnic nie chciala by zostac swieta? Dlatego nie ktore wybraly te droge, idac
          >
          > sladami Marii Magdaleny, aby zasluzyc sobie na zycie wieczne. Prosze nie
          > wytykaj mi moich bledow, bo tym wykazujesz brak elegancji i madrych argumentow.
          > Serdecznie pozdrawiam.

          • Gość: Michał Re: takze Tomasz z Akwinu... IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 08.06.01, 21:58
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > ...dostrzegal spolecznie doniosla role prostytutek. Dzieki prostytutkom, zdanie
            > m
            > Tomasza, mozliwa byla realizacja czystosci malzenskiej. Po prostu wielu mezczyz
            > n,
            > wyzywszy sie na prostytutkach, pozostawic moglo swe zony w spokoju. By ich
            > bialoglowy mogly zyc rownie godnie jak owa pani Roza - z "Podrecznika do
            > wychowania w rodzinie" surprised)
            > ...Uwazal Tomasz, ze prostytutkom nalezy sie troska, oraz uznanie za ich ciezka
            >
            > prace.
            > ....Pozdrawiam
            > .....Krzysztof Patora
            > ..
            Stanowczo protestuję przeciwko przypisywaniu Tomaszowi z Akwinu takich bzdur!!!
            Podaj w którym miejscu Tomasz coś takiego napisał!!
            Od razu lecę sprawdzić (nie potrwa długo bo mam w domu większość jego tekstów)!
            Jak nie podasz gdzie coś takiego zostało przez Tomasza napisane będę musiał Cię
            uznać za absolutnie niewiarygodnego i niestety szkodliwego ... (no oszczędzę
            sobie tego epitetu)

            Michał Dobrski
            • Gość: Krzys52 Re: takze Tomasz z Akwinu... IP: *.proxy.aol.com 09.06.01, 07:42
              ....A protestuj sobie, protestuj. Bardzo mnie to wzrusza. Wierz mi. Bardzo.
              ...Nie rozumiem tylko dlaczego mialbym ulatwiac Tobie zycie - mnie zycia nikt nie
              ulatwial. Sam przekopywalem biblioteki. Bo nie mialem w domu, tak jak Ty,
              wiekszosci tekstow T. z A. (chyba, ze mowisz o tekstach jego piosenek; tych takze
              nie posiadamsmile. A przy tej okazji, nie pojmuje takze dlaczego chwalisz sie
              posiadaniem literatury skoro jej nie czytasz. Przeciez to tak jakbys jej nie
              mial. Albo kolekcjonowal na okolicznosc gibajacego sie stolu. Nie sadzisz? To tak
              jakbym obnosil sie z posiadaniem, dajmy na to, 10 tys. voluminow. Tylko ze w
              Bibliotece Narodowej. I takze nieczytanych.
              ...Zycze wytrwalosci w studiowaniu Tomasza. On jeszcze wiele innych, szokujacych
              dzis, opinii prezentowal. No chyba, ze jestes w posiadaniu wydan akceptowanych
              przez kk. Wtedy rzeczywiscie, mozesz nie znalezc tych "bzdur".
              ....Pozdrawiam
              .....Krzysztof Patora
              ..
              PS....Czy spodziewales sie, Michale, ze podany Tobie namiar bedzie uwzglednial
              takze numer strony i wierszconfused)Tylko szczerze, prosze.
              ..
              ..
              .....................................................................
              > > ..
              > Stanowczo protestuję przeciwko przypisywaniu Tomaszowi z Akwinu takich bzdur!!!
              > Podaj w którym miejscu Tomasz coś takiego napisał!!
              > Od razu lecę sprawdzić (nie potrwa długo bo mam w domu większość jego tekstów)!
              > Jak nie podasz gdzie coś takiego zostało przez Tomasza napisane będę musiał Cię
              >
              > uznać za absolutnie niewiarygodnego i niestety szkodliwego ... (no oszczędzę
              > sobie tego epitetu)
              >
              > Michał Dobrski

        • Gość: Perła Re: Julek IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 22:58
          Gość portalu: Julek napisał(a):

          > Klaniam sie Perelko, A coz to za kontrowersyjny watek?
          > Prosze! nie pomiataj Prostytutkami! Przedewszystkim sa to osoby bardzo
          > porzadane w spoleczenstwie, jest to najstarszy zawod na swiecie. Sam Jezus
          > zadawal sie z nimi, tylko nie zostalo jeszcze udowodnione czy chcial ich
          > zbawiac, czy sie z nimi zabawiac . Z trzech Maryj, co najmniej dwie byly
          > lekkich obyczajow, a Maria Magdalena byla nawet artystka w tej dziedzine,
          > sprzedajac swe wdzieki wszystkim, ktorzy mogli sobie na nie pozwolic. Teraz
          > wzniesiono Ja na oltarze. Nic weiec dziwnego ze ksieza rowniez kozystaja z
          > uslug pan, do ktorych w przyszlosci trzeba bedzie sie modlic. A ktora z
          > zakonnic nie chciala by zostac swieta? Dlatego nie ktore wybraly te droge, idac
          >
          > sladami Marii Magdaleny, aby zasluzyc sobie na zycie wieczne. Prosze nie
          > wytykaj mi moich bledow, bo tym wykazujesz brak elegancji i madrych argumentow.
          > Serdecznie pozdrawiam.

          nie wytykam Ci twoich błędów. Wytykam ci tylko to, że to co napisałeś jest
          nieeleganckie, podłe i prymitywne.
        • Gość: quark Re: PROSTYTUTKA dla Perly IP: 192.168.3.* / *.gemini.net.pl 07.06.01, 23:26
          Maria Magdalena bynajmniej nie była prostytutką, lecz "po prostu" grzesznicą,
          jak każdy inny człowiek, a prostytuowanie się przypisuje jej się współcześnie.
          Pozdrawiam
          • Gość: Julek Re: Quark - wyjasnienie IP: *.zipload.dialup.pol.co.uk 08.06.01, 20:33
            Gość portalu: quark napisał(a):

            > Maria Magdalena bynajmniej nie była prostytutką, lecz "po prostu" grzesznicą,
            > jak każdy inny człowiek, a prostytuowanie się przypisuje jej się współcześnie.
            > Pozdrawiam


            Maria z Magdalii byla Jawnogrzesznica.
            Jawnogrzesznica: kobieta rozpustna uprawiajaca jawnie nierzad; nierzadnica, lub
            poprostu kurwa. Pozdrawiam

            • Gość: Anunaki Re: Quark - wyjasnienie IP: *.zax.pl 09.06.01, 03:17
              Człowieku nie wiem czy wiesz ale Maria Magdalena była żoną Jezusa z którą miał
              3 dzieci, to kościół zrobił z niej grzesznice. A właściwie Paweł który nie
              cierpiał kobiet. Czy wy tego nie widzicie że kościół od zarania swoich dziejów
              dążył do sponiewierania kobiety (a co ciekawe najwięcej jest dewot na świecie).
    • Gość: TEREK Na co Perle to pytanie? Również dzisjaj pyta o SLD? IP: *.chello.pl 07.06.01, 21:21
    • Gość: WACEK Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 09.06.01, 09:45
      POZIOM TEGO FORUM JEST ŻENUJĄCY, SAMO WYPISYWANIE BZDUR NIE WYSTARCZY BY UWAŻAĆ
      SIĘ ZA INTELIGENCJĘ.SPADAM NA FORUM SPORTOWE TAM LUDZIE CHOCIAŻ TRZYMAJĄ SIĘ
      WĄTKU.
      PZDR.
      • Gość: BYS Re: PROSTYTUTKI dla księży IP: *.ant.urbe.it 09.06.01, 10:33
        Zgadzam sie calkowicie z powyzsza opinia: same bzdury psedo madrych, oczytanych, zakapleksionych gosci!
        Tak trzymac! Szkoda slow. Spadam i obiecuje nigdy tu nie wracac! Zachecam tez innych!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka