Dodaj do ulubionych

KONIEC LEGALNEGO ĆPANIA W HOLANDII ?

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 08:00
Polskie ćpuny niech jeszcze szybciutko jadą do Holandii, bo wkrótce ten kraj
zapewne przestanie być rajem dla narkomanów.
Prawica zabierze się za was :
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=838380&dzial=01020231

Narkotyki w każdej postaci, miękkiej czy twardej to g..no i Holendrzy już
przejrzeli na oczy !
Obserwuj wątek
    • Gość: Shaft Re: KONIEC LEGALNEGO ĆPANIA W HOLANDII ? IP: *.tpnet.pl / *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 14:01

      > Narkotyki w każdej postaci, miękkiej czy twardej to g..no i Holendrzy już
      > przejrzeli na oczy !

      Twoja wiedza n/t narkotykoow jest mizerna,a satysfakcja z jaką to piszesz
      świadczy o tWOIM podejściu do tematu.
      Mam nadzieję,że przejrzysz na oczy.
      Propaganda na wzór "War on Drugs" w USA daje efektysad
      • Gość: Michał Re: KONIEC LEGALNEGO ĆPANIA W HOLANDII ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 14:47
        Ja tam osobiście wolę mieć ZEROWĄ WIEDZĘ NA TEMAT SKUTKÓW ZAŻYWANIA NARKOTYKÓW.
        Mówię o wiedzy z autopsji.
        A pan Marek Kotański zawsze podkreśla, że WSZYSTKIE NARKOTYKI TO GÓWNO !!!
        Znam kilka osób, co zaczynało od marychy, a dzisiaj są śmieciami na dworcach
        albo siedzą w kryminale, bo kradli, żeby zdobyć pieniądze na działki.
        • alfalfa Re: KONIEC LEGALNEGO ĆPANIA W HOLANDII ? 20.05.02, 14:19
          Taaa, ale alkohol i papierochy to juz nie narkotyki? I pewnie nie jest tak ze
          alkoholików i chorych na raka w wyniku palenia nie ma wiecej od narkomanów?
          Jakoś "wybiórczo" widzisz ten temat...
          • Gość: . Zalegalizowac trutki IP: *.104.popsite.net 20.05.02, 18:50
            JEzeli mialy by byc zalegalizowane. to kaze najbardziej wciagajace.

            Idziesz i wybuerasz od wody kolonskiej do cyjanku potasu.

            Warto by tez wydzilic dla cpunow region getto , Na peryferiach blisko
            cmentarza. I tylko tam by mogli sobie cpac. Az do usranej smierci


            Powinnismy bardziej cenic estetyzm otoczenia i nie pozwalac cpunom pijakom na
            publiczne wystepy.
        • defunct Re: KONIEC LEGALNEGO ĆPANIA W HOLANDII ? 21.05.02, 13:56
          m8, jak skończysz podstawówkę (zawodówkę?) to może zdasz sobie sprawę, że
          istnieje też coś takiego jak wolna wola człowieka i jego niezbywalne prawo do
          robienia ze swoim ciałem COKOLWIEK MU SIĘ ŻYWNIE PODOBA, włącznie z zażywaniem
          alkoholu, papierosów, kawy, gandzi, browna, kreski a nawet cholernego cyjanku
          potasu. poza tym polecam zajrzenie do jakichś *obiektywnych* statystyk/badań na
          temat szkodliwości używek.

          p.s. ktoś z was miał kiedyś kontakt z fentanylem? tak z ciekawości... smile)

          nielegalny
          I R defunct
    • Gość: Balzer Re: KONIEC LEGALNEGO ĆPANIA W HOLANDII ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 15:00
      "Chadecy zapowiedzieli, że nie cofną prawa do eutanazji, które obowiązuje od
      kilku miesięcy i nie zmienią liberalnej ustawy aborcyjnej."

      I to jest podstawa by pomimo zmiany rzadu liberalizm wciaz panował w Holandii.
    • Gość: doku Holenderska prawica trochę się różni od naszego... IP: *.mofnet.gov.pl 20.05.02, 13:11
      ... ciemnogrodu. Na pewno nie narobią szkód w imię jakichś zabobonów.
      • Gość: Balzer Re: Holenderska prawica trochę się różni od naszego... IP: *.ipartners.pl / *.szczecin.telan.pl 20.05.02, 13:14
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > ... ciemnogrodu. Na pewno nie narobią szkód w imię jakichś zabobonów.

        Mam nadzieje. Zniszczyliby jedyna ostoje liberalizmu.
        Z reszta społeczenstwo holenderskie nie pozwoli odebrac sobie pewnych praw.

    • eliot WĄTPIĘ... 20.05.02, 13:19
      Jesli chadecja bedzie forsowc takie pomysly to dosc szybko przestanie rzadzic...
      Holandia to nie Polska, tam glupcy nie moga sie schowac pod haselko: BOG!
      HONOR! OJCZYZNA!

      Eliot
    • wild przyszły prohibitor alkoholu i domestosu w kiosku? 20.05.02, 14:29
      jeżeli to gówno to od tego jest domestos,
      jezeli jest domestos to zanczy że ktoś używa domestosu!
      a jeżeli ktoś używa to niech używa!

      hm ustawowe zlikwidowanie naukowego gówna?
      walczysz z naturą? wink
      • Gość: Michał A może zalegalizować zabijanie ludzi ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 19:34
        Przecież dealer sprzedający marychę lub hasz jest mordercą !
        Morduje na raty swoją ofiarę !
        Nie widzę związku z liberalizmem, a legalizacja narkotyków ( no chyba, że
        liberałem opowiadającym się legalizacją jest ćpun ! ).
        Państwo godząc się na sprzedaż legalną narkotyków, zgadza się na zabijanie.
        Jeżeli zostanie zalegalizowane zabijanie innymi środkami, jak sprzedaż
        narkotyków, to z kolesiami wystrzelamy ćpunów i ich obrońców !
        Jeżeli ktoś jest takim skończonym idiotą ( TYLKO SKOŃCZENI IDIOCI ĆPAJĄ ), to
        niech to robi na własny rachunek, ale niech nie szuka alibi w państwie mówiąć,
        ze mu na to POZWALA !
        Jestem tylko za karaniem dealerów. Ćpunom należy pozwolić ćpać, ale nie powinni
        korzystać z ŻADNYCH pieniędzy podatników. Państwo niech pomaga chorym, a
        ćpunami niech się zajmują chętni i szukają dla nich pieniędzy.
        • Gość: Piast Re: A może zabronić pisania bzdur w sieci! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 20:38
          Gość portalu: Michał napisał(a):

          > Przecież dealer sprzedający marychę lub hasz jest mordercą !
          > Morduje na raty swoją ofiarę !
          > Nie widzę związku z liberalizmem, a legalizacja narkotyków ( no chyba, że
          > liberałem opowiadającym się legalizacją jest ćpun ! ).

          - dealer jest jest handlarzem nielegalnym towarem, i tyle.

          > Państwo godząc się na sprzedaż legalną narkotyków, zgadza się na zabijanie.
          > Jeżeli zostanie zalegalizowane zabijanie innymi środkami, jak sprzedaż
          > narkotyków, to z kolesiami wystrzelamy ćpunów i ich obrońców !
          > Jeżeli ktoś jest takim skończonym idiotą ( TYLKO SKOŃCZENI IDIOCI ĆPAJĄ ), to
          > niech to robi na własny rachunek, ale niech nie szuka alibi w państwie mówiąć,
          > ze mu na to POZWALA !
          > Jestem tylko za karaniem dealerów. Ćpunom należy pozwolić ćpać, ale nie powinni
          >
          > korzystać z ŻADNYCH pieniędzy podatników. Państwo niech pomaga chorym, a
          > ćpunami niech się zajmują chętni i szukają dla nich pieniędzy.

          -Może się zdecyduj, kogo w końcu chcesz zabijać, czy ćpuny są ofiarami, czy
          pasożytami, których należy wytępić,a przy okazji ludzi mających wyższy poziom IQ
          niż ty.
          • Gość: Michał Do Piasta Kołodzieja o małym rozumku ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 22:22
            O zabijaniu ćpunów napisałem ironicznie, ale ty i tak tego nie zrozumiesz !
            Dealer sprzedaje śmierć na raty i takie są fakty, a z faktami się nie
            dyskutuje !
            Jak zabolało, bo jesteś ćpunem, to się nie martw. Jestem przeciwko zamykaniu
            ćpunów w kryminale, bo kosztuje to pieniądze podatników !
            • Gość: Piast do Michałka inteligentnego inaczej! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 23:16
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > O zabijaniu ćpunów napisałem ironicznie, ale ty i tak tego nie zrozumiesz !
              > Dealer sprzedaje śmierć na raty i takie są fakty, a z faktami się nie
              > dyskutuje !
              > Jak zabolało, bo jesteś ćpunem, to się nie martw. Jestem przeciwko zamykaniu
              > ćpunów w kryminale, bo kosztuje to pieniądze podatników !

              -Twoja ironia jest subtelna jak mucha w zupie, ha,ha. Metafory biedaku mylisz z
              pojęciami abstrakcyjnymi. Gdybym musiał wybierać to wolałbym być ćpunem niż
              przygłupim faszystą!
        • wild zdelegalizuj śmierć i oskarż Boga że cynik to robi 20.05.02, 20:58
          Gość portalu: Michał napisał(a):

          > Przecież dealer sprzedający marychę lub hasz jest mordercą !
          > Morduje na raty swoją ofiarę !
          > Nie widzę związku z liberalizmem, a legalizacja narkotyków ( no chyba, że
          > liberałem opowiadającym się legalizacją jest ćpun ! ).
          > Państwo godząc się na sprzedaż legalną narkotyków, zgadza się na zabijanie.
          > Jeżeli zostanie zalegalizowane zabijanie innymi środkami, jak sprzedaż
          > narkotyków, to z kolesiami wystrzelamy ćpunów i ich obrońców !
          > Jeżeli ktoś jest takim skończonym idiotą ( TYLKO SKOŃCZENI IDIOCI ĆPAJĄ ), to
          > niech to robi na własny rachunek, ale niech nie szuka alibi w państwie mówiąć,
          > ze mu na to POZWALA !
          > Jestem tylko za karaniem dealerów. Ćpunom należy pozwolić ćpać, ale nie powinni
          >
          > korzystać z ŻADNYCH pieniędzy podatników. Państwo niech pomaga chorym, a
          > ćpunami niech się zajmują chętni i szukają dla nich pieniędzy.

          alkohol zabija
          papierosy zabijają
          domestos truje
          makownik w zbyt dużych ilośćiach szkodzi itd.

          Ty masz wolną wole i ja mam wolną wole!

          Ty wybierasz za swoje co chcesz i ja wybieram za swoje co chcę!
          Ja ćpam - ja płace za leczenie
          Ty chorujesz Ty płacisz za leczenie itd.

          co myślisz o legalizacji nozy do krojenia chleba? smile

          "Państwo niech pomaga chorym" "państwo" to bezosobowa projekcja baśń?
          jestes Ty i JA ty jesteś chory i ty płacisz za chorobe
          ja jestem chory i ja płacę za chorobe
          w innym wypadku trzeba żebrać...
          • Gość: Michał Re: zdelegalizuj śmierć i oskarż Boga że cynik to robi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 22:27
            Ty ćpasz, ale państwo płaci za leczenie !
            A państwo to głównie ludzie płacący podatki.
            A moim zdaniem lepiej pomóc ciężko choremu nie ze swojej winy biedakowi ( który
            nie pracuje i nie płaci składki na ubezpieczenie zdrowotne ), niż idiocie,
            który z nudów popełnia samobójstwo na raty !
            • Gość: wild jesteś za prywatyzacją usług zdrowia jak mleka? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 20.05.02, 22:56
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > Ty ćpasz, ale państwo płaci za leczenie !
              > A państwo to głównie ludzie płacący podatki.
              > A moim zdaniem lepiej pomóc ciężko choremu nie ze swojej winy biedakowi ( który
              >
              > nie pracuje i nie płaci składki na ubezpieczenie zdrowotne ), niż idiocie,
              > który z nudów popełnia samobójstwo na raty !

              człowiek starzeje sie! popełnia samobójstwo na raty!smile
              • alfalfa do Michała - a co z alkoholem i papierosami? 21.05.02, 11:33
                Skoro tak się martwisz o pieniądze:

                Część kasy ze sprzedaży np.alkoholu idzie na profilaktykę i leczenie
                alkoholików. W przypadku narkotusów tej "części" brak bo dragi są nielegalne.
                Czy to jest w porządku? Czy nie jest tak, że głównymi przeciwnikami legalizacji
                dragów (oprócz dilerów bo stracili by "pracę") są producenci papierosów i
                alkoholu? I jeszcze jedno - co z ofiarami wypadków spowodowanych przez pijanych
                kierowców? Co z palaczami zapadającymi na raka płuc? Czy to czasem nie jest
                znacznie większy problem (ilość) w Polsce? Czy utrzymywanie "rynku nielegalnych
                używek" na którym zyskują bandyci a traci Państwo ma sens?

                • gregory7 PRAWDA JEST BRUTALNA ! 21.05.02, 22:22
                  Skoro państwo nie powinno pomagać leczyć DOROSŁYCH ćpunów, nie powinno także
                  dorosłych alkoholików.
                  Niech każdy odpowiada za swoją głupotę.
                  A z narkotykami cały problem polega na tym ,że bardzo szybko z miękkich
                  przechodzi się na twarde, a potem przechodzi się na cmentarz.
                  Można oczywiście ignorować rzeczywistość, ale faktem jest, że narkotyki
                  wykończą każdego regularnego ćpuna w ciągu kilku lat, a palacz paierosów może
                  sobie palić do późnej starości.
                  Dodatkowo i alkohol, i papierosy podlegają kontroli państwa. Chroni się
                  nieletnich, którzy najłatwiej poddają się manipulacji.
                  Po imprezie z gorzałą boli głowa. Ale po takiej samej imprezie z herą można
                  trafić na drugi świat.
                  A to już delikatna różnica.
                  problem narkotyków zniknie wtedy, gdy znikną klienci !
                  A klienci istnieją dzięki dealerom.
                  Ciekawe, że przez tyle wieków w Europie ludzie nie ćpali, a żadnemu z liberałów
                  nie przyszłoby do głowy utożsamiać wolności z wolnością do mordowania klientów
                  przez dealerów.
                  • Gość: alfalfa Re: PRAWDA ? IP: 217.11.132.* 22.05.02, 13:56
                    gregory7 napisał(a):

                    > Skoro państwo nie powinno pomagać leczyć DOROSŁYCH ćpunów, nie powinno także
                    > dorosłych alkoholików.
                    > Niech każdy odpowiada za swoją głupotę.
                    > A z narkotykami cały problem polega na tym ,że bardzo szybko z miękkich
                    > przechodzi się na twarde, a potem przechodzi się na cmentarz.
                    > Można oczywiście ignorować rzeczywistość, ale faktem jest, że narkotyki
                    > wykończą każdego regularnego ćpuna w ciągu kilku lat, a palacz paierosów może
                    > sobie palić do późnej starości.
                    > Dodatkowo i alkohol, i papierosy podlegają kontroli państwa. Chroni się
                    > nieletnich, którzy najłatwiej poddają się manipulacji.
                    > Po imprezie z gorzałą boli głowa. Ale po takiej samej imprezie z herą można
                    > trafić na drugi świat.
                    > A to już delikatna różnica.
                    > problem narkotyków zniknie wtedy, gdy znikną klienci !
                    > A klienci istnieją dzięki dealerom.
                    > Ciekawe, że przez tyle wieków w Europie ludzie nie ćpali, a żadnemu z liberałów
                    >
                    > nie przyszłoby do głowy utożsamiać wolności z wolnością do mordowania klientów
                    > przez dealerów.

                    Niestety mylisz się, powtarzając demagogiczne poglądy głoszone w mediach
                    (sponsorowane zdaje się prze producentów papierosów, alkoholu i dealerów
                    narkotyków - dziwna współpraca ale moim dazdaniem istnieje).
                    Co do głupoty zgoda. Jednak nie jest prawdą, że "bardzo szybko z miękkich
                    przechodzi się na twarde". Co więcej - legalizacja "miękkich" narkotyków np. w
                    Holandii doprowadziła do zmniejszenia liczby narkomaów biorących "twarde", to są
                    fakty, które się chętnie przemilcza bo nie pasuja do obrazu lansowanego w
                    mediach. Podobnie jeśli chodzi o szkodliwość - Światowa Organizacja Zdrowia
                    ogłosiła raport (oczywiście przemilczany przez media) w którym dowodzi, że
                    szkodliwość marychy i haszu jest zdecydowanie niższa niż alkoholu i papierosów.
                    Co do kontroli państwa nad alkoholem i papierosami to raczej jest to dowód na
                    konieczność takiej samej kontroli nad np. "miekkimi" dragami - w tej chwili można
                    kupić wszystko u jednego dilera od trawki do heroiny i oczywiście diler będzie
                    reklamował towar bardziej uzależniający czyli np. heroinę każdemu chętnemu w
                    każdym wieku. "Palacz może palic do późnej starości"? Pewnie czasem tak, ale
                    znacznie częściej palacze po kilku-kilkunastu latach nałogowego palenia zapadają
                    na przeróżne choroby, niekoniecznie od razu śmiertelne. "Po imprezie z gorzałą
                    boli głowa" można też się zapic na śmierć ale bardzo często po tej imprezie
                    dochodzi do rozrób i wypadków samochodowych po pijanemu (wypadki śmierci są
                    częste, znacznie częstrze niż wypadki smierci z przedawkowania). Klienci nie
                    istnieja dzięki dilerom ale dzięki ciekawosci - często to właśnie użytkownik
                    staje się dilerem w swoim srodowisku (niekiedy niechetnie, nakłaniany prze
                    ciekawskich kolegów nie majacych dostepu do tego typu rzeczy, ale bardzo często
                    cena dragów miekkich jest wyższa w Polsce niż w Holandii i do tego gorszej
                    jakości, o tym że czerpie z tego zysk przestępczość nie wspominam). Co do
                    poglądów nt. historii to znowu błąd - haszysz, marycha i nietylko (bieluń,
                    sporysz itd.) są znane i uzywane w Europie co najmniej tak samo długo jak
                    alkohol, zwłaszcza w krajach mających kontakt z Islamem, przy okazji Krucjat czy
                    zastosowań medycznych (uśmierzanie bólu czy "narkoza"). Narkotyki stosowały
                    postacie historyczne np. w czasach Szekspira, bardziej współczesny Witkacy,
                    romantycy w XVIII w., w XIX w. artyści, lekarze czy kolonialiści (Wojna Opiumowa)
                    a w XX w. były nawet pomysły bojowegp użycia substancji psychotropowych (LSD to
                    produkt laboratoriów armii USA). W tamtych czasach popularność była oczywiśce
                    była niższa i do pewnego stopnia elitarna ale być może jest to związane z oświatą
                    (tak,tak) i komunikacją. Obecnie po prostu Świat się "zmniejszył" a i ludzi
                    przybyło. Problem wolnej woli jest znacznie poważniejszy niż by to się wydawało -
                    uzywający narkotyki bierze za to pełną odpowiedzialność a państwo powinno pełnić
                    rolę analogiczną do roli którą przyjęło w stosunku do papierosów i alkoholu
                    (przecież nie odmawia się leczenia pijaka który robił sobie głowę czy nałogowego
                    palacza z dusznicą), przypomina mi to problem "spekulantów" w latach
                    osiemdziesiątych w Polsce - czy winny jest przedsiębiorczy człowiek że towar
                    który on oferuje jest nieosiągalny w normalnym sklepie?

                    Na koniec - miałem do czynienia z narkotykami i nie jest mi obcy ten temat.
                    Widziałem ludzi, którzy zniszczyli swoje życie ale i takich którzy pomimo
                    doświadczeń z narkotykami mają normalne i ciekawe życie, pracę, rodziny i
                    niekoniecznie powinni byc przez to że mają inny styl życia dyskryminowani i
                    kryminalizowani.

                    pozdr
            • bimi Re: zdelegalizuj śmierć i oskarż Boga że cynik to robi 21.05.02, 11:56
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > Ty ćpasz, ale państwo płaci za leczenie !
              > A państwo to głównie ludzie płacący podatki.

              Dlaczego uważasz, że ludzie którzy "ćpają" nie płacą podatków? Wszyscy oni kradną
              znaczy się? Masz jakieś dane statystyczne na ten temat, czy wnioskujesz to ze
              swojego ograniczonego myślenia?


              > A moim zdaniem lepiej pomóc ciężko choremu nie ze swojej winy biedakowi ( który
              >
              > nie pracuje i nie płaci składki na ubezpieczenie zdrowotne ), niż idiocie,
              > który z nudów popełnia samobójstwo na raty !

              Problem tylko w tym, że ten drugi nawet cię nie prosi o pomoc, a ty i tak masz do
              niego jakieś wąty. A co do "samobójstwa na raty", to chyba każdy je popełnia...
    • bimi Re: KONIEC LEGALNEGO ĆPANIA W HOLANDII ? 21.05.02, 11:46
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      > Polskie ćpuny niech jeszcze szybciutko jadą do Holandii, bo wkrótce ten kraj
      > zapewne przestanie być rajem dla narkomanów.

      Oj Michał, Michał! Może chcesz się założyć?
      Nie tylko w Holandii nie zdelegalizują miękkich używek, ale nawet inne kraje UE
      je zalegalizują. W Polską włączniesmile Zobaczysz...
    • gregory7 Tylu forumowiczw to ćpuny ? 21.05.02, 13:09
      Pieknie atakujecie Michała za słowa prawdy !
      Narkotyki i tak was wykonczą !
      • eliot Re: Tylu forumowiczw to ćpuny ? 21.05.02, 13:17
        gregory7 napisał(a):

        > Pieknie atakujecie Michała za słowa prawdy !
        > Narkotyki i tak was wykonczą !

        Juz nas wykonczyly! Dlatego tez jestesmy tu tylko wirtualnie... wink))
        Eliot
      • defunct Re: Tylu forumowiczw to ćpuny ? 21.05.02, 14:06
        wolę żeby wykończyły mnie narkotyki niż głupota i agresja ludzi

        I R defunct
    • Gość: Commo Re: KONIEC LEGALNEGO ĆPANIA W HOLANDII ? IP: 202.67.68.* 21.05.02, 13:38
      Kazdy czlowiek powinien byc wolny. Jak chce cpac, niech cpa. Kazdy jest inny i
      nikt nie powinien mowic drugiemu jak zyc. To jego prywatny wybor. Z drugiej
      strony jak chce sie leczyc to niech sie leczy za swoje pieniadze.
      Panstwo nie powinno byc nianka.
      Wszystkie narkotyki powinne byc legalne. To sa podstawowe prawa czlowieka.
      Nie moge tego pojac jak alkoholicy w rzadzie mowia ze narkotyki powinny byc
      nielegalne. Absurd tej sytuacji jest niesamowity.
      Oczywiscie wszystko chodzi o kase. Jakby narkotyki staly sie legalne, to Ci
      wszyscy baroni narkotykowi potraciliby fortuny. I o to w tym wszystkim chodzi.
      Na pewno nie chodzi o dobro czlowieka.

      • gregory7 A ja jestem za legalizacją złodziejstwa i tortur ! 21.05.02, 16:48
        Z takich samych powodów !
        Jestem wolny i mam prawo ćwiczyć commo batem. Mam też prawo wszystko mu zabrać.
        Jestem też za legalizacją niewolnictwa i prawem do zabijania według własnego
        uznania.
        Jak wolność to wolność !
        • wild jesteś z stowarzyszenia anonimowych alkoholików? 21.05.02, 16:54
          gregory7 napisał(a):

          > Z takich samych powodów !
          > Jestem wolny i mam prawo ćwiczyć commo batem. Mam też prawo wszystko mu zabrać.
          > Jestem też za legalizacją niewolnictwa i prawem do zabijania według własnego
          > uznania.
          > Jak wolność to wolność !

          i chcesz prohibicji na piwo wino i wódke?
          • wild2 Re: jesteś z stowarzyszenia anonimowych alkoholików? 21.05.02, 19:41
            http://www.alcoholics-anonymous.org/
            Alcoholism and Alcoholics

            Not too long ago, alcoholism was viewed as a moral problem. Today, many regard
            it primarily as a health problem. To each problem drinker, it will always
            remain an intensely personal matter. Alcoholics who approach A.A. frequently
            ask questions that apply to their own experience, their own fears, and their
            own hopes for a better way of life.


            What is alcoholism?

            There are many different ideas about what alcoholism really is.

            The explanation that seems to make sense to most A.A. members is that
            alcoholism is an illness, a progressive illness, which can never be cured but
            which, like some other diseases, can be arrested. Going one step further, many
            A.A.s feel that the illness represents the combination of a physical
            sensitivity to alcohol and a mental obsession with drinking, which, regardless
            of consequences, cannot be broken by willpower alone.

            Before they are exposed to A.A., many alcoholics who are unable to stop
            drinking think of themselves as morally weak or, possibly, mentally unbalanced.
            The A.A. concept is that alcoholics are sick people who can recover if they
            will follow a simple program that has proved successful for more than one and a
            half million men and women.

            Once alcoholism has set in, there is nothing morally wrong about being ill. At
            this stage, free will is not involved, because the sufferer has lost the power
            of choice over alcohol. The important thing is to face the facts of one's
            illness and to take advantage of the help that is available. There must also be
            a desire to get well. Experience shows that the A.A. program will work for all
            alcoholics who are sincere in their efforts to stop drinking; it usually will
            not work for those not absolutely certain that they want to stop.


            How can I tell if I am really an alcoholic?

            Only you can make that decision. Many who are now in A.A. have previously been
            told that they were not alcoholics, that all they needed was more willpower, a
            change of scenery, more rest, or a few new hobbies in order to straighten out.
            These same people finally turned to A.A. because they felt, deep down inside,
            that alcohol had them licked and that they were ready to try anything that
            would free them from the compulsion to drink.

            Some of these men and women went through terrifying experiences with alcohol
            before they were ready to admit that alcohol was not for them. They became
            derelicts, stole, lied, cheated, and even killed while they were drinking. They
            took advantage of their employers and abused their families. They were
            completely unreliable in their relations with others. They wasted their
            material, mental, and spiritual assets.

            Many others with far less tragic records have turned to A.A., too. They have
            never been jailed or hospitalized. Their too-heavy drinking may not have been
            noticed by their closest relatives and friends. But they knew enough about
            alcoholism as a progressive illness to scare them. They joined A.A. before they
            had paid too heavy a price.

            There is a saying in A.A. that there is no such thing as being a little bit
            alcoholic. Either you are, or you are not. And only the individual involved can
            say whether or not alcohol has become an unmanageable problem.


            Can an alcoholic ever drink 'normally' again?

            So far as can be determined, no one who has become an alcoholic has ever ceased
            to be an alcoholic. The mere fact of abstaining from alcohol for months or even
            years has never qualified an alcoholic to drink "normally" or socially. Once
            the individual has crossed the borderline from heavy drinking to irresponsible
            alcoholic drinking, there seems to be no retreat. Few alcoholics deliberately
            try to drink themselves into trouble, but trouble seems to be the inevitable
            consequence of an alcoholic's drinking. After quitting for a period, the
            alcoholic may feel it is safe to try a few beers or a few glasses of light
            wine. This can mislead the person into drinking only with meals. But it is not
            too long before the alcoholic is back in the old pattern of too-heavy drinking —
            in spite of all efforts to set limits for only moderate, social drinking.

            The answer, based on A.A. experience, is that if you are an alcoholic, you will
            never be able to control your drinking for any length of time. That leaves two
            paths open: to let your drinking become worse and worse with all the damaging
            results that follow, or to quit completely and to develop a new pattern of
            sober, constructive living.


            Can't an A.A. member drink even beer?

            There are, of course, no musts in A.A., and no one checks up on members to
            determine whether or not they are drinking anything. The answer to this
            question is that if a person is an alcoholic, touching alcohol in any form
            cannot be risked. Alcohol is alcohol whether it is found in a martini, a Scotch
            and soda, a bourbon and branch water, a glass of champagne — or a short beer.
            For the alcoholic, one drink of alcohol in any form is likely to be too much,
            and twenty drinks are not enough.

            To be sure of sobriety, alcoholics simply have to stay away from alcohol,
            regardless of the quantity, mixture, or concentration they may think they can
            control.

            Obviously, few persons are going to get drunk on one or two bottles of beer.
            The alcoholic knows this as well as the next person. But alcoholics may
            convince themselves that they are simply going to take two or three beers and
            then quit for the day. Occasionally, they may actually follow this program for
            a number of days or weeks, Eventually, they decide that as long as they are
            drinking, they may as well "do a good job." So they increase their consumption
            of beer or wine. Or they switch to hard liquor. And again, they are back where
            they started.


            I can stay sober quite a while
            between binges; how can I tell
            whether I need A.A.?

            Most A.A.s will say that it's how you drink, not how often, that determines
            whether or not you are an alcoholic. Many problem drinkers can go weeks,
            months, and occasionally years between their bouts with liquor. During their
            periods of sobriety, they may not give alcohol a second thought. Without mental
            or emotional effort, they are able to take it or leave it alone, and they
            prefer to leave it alone.

            Then, for some unaccountable reason, or for no reason at all, they go off on a
            first-class binge. They neglect job, family, and other civic and social
            responsibilities. The spree may last a single night, or it may be prolonged for
            days or weeks. When it is over, the drinker is usually weak and remorseful,
            determined never to let it happen again. But it does happen again.

            This type of "periodic" drinking is baffling, not only to those around the
            drinker, but also to the person still drinking. He or she cannot understand why
            there should be so little interest in alcohol during the periods between
            binges, or so little control over it once the drinking starts.

            The periodic drinker may or may not be an alcoholic. But if drinking has become
            unmanageable and if the periods between binges are becoming shorter, chances
            are the time has come to face up to the problem. If the person is ready to
            admit to being an alcoholic, then the first step has been taken toward the
            continuing sobriety enjoyed by thousands upon thousands of A.A.s.


            Others say I am not an alcoholic. But my
            drinking seems to be getting worse.
            Should I join A.A.?

            Many members of A.A., during their drinking days, were assured by relatives,
            friends, and doctors that they were not alcoholics. The alcoholic usually adds
            to the problem by an unwillingness to realistically face the facts of drinking.
            By not being completely honest, the problem drinke
            -------------
            Zdruuufko, beściak wink
        • wild i dlatego można Pana Gregory7 nazwać totalistą! :) 21.05.02, 17:02
          gregory7 napisał(a):

          > Z takich samych powodów !
          > Jestem wolny i mam prawo ćwiczyć commo batem. Mam też prawo wszystko mu zabrać.
          > Jestem też za legalizacją niewolnictwa i prawem do zabijania według własnego
          > uznania.
          > Jak wolność to wolność !

          jak Robespiera Hitlera Stalina Che Lenina Trockiego Inkwizytora Mao i Gregory7


          "Każda osoba z istoty swego człowieczeństwa sprawuje własność (kontrolę) nad
          swoim umysłem, ciałem i uczynkami. Żadna inna osoba nie może myśleć za ciebie,
          bądź rozkazywać ci, o ile jej na to nie pozwolisz..."


          gregory7 decyduje o swoim zyciu a gregory6 o swoim czy to jasne?
          • wild2 Re: i dlatego można Pana Gregory7 nazwać totalistą! :) 21.05.02, 19:43
            Funfel.. smile)) Relaks, chew e drynk...
            Z gwinta może być? wink
            Gul gul... "aa","aa"
          • gregory7 Panie wild ! JEST PAN IDIOTĄ ! 21.05.02, 19:48
            Facet "Commo" napisał, że wszystkie narkotyki powinny być legalne.
            To oznacza zgodę na legalne mordowanie ludzi.
            Narkotyki w dużej części zażywają gówniarze, którzy nie są pełnoletni.
            zACZYNA SIĘ TO NA POWAŻNIE W GIMNAZJUM !
            Niech dorosły ćpa i zabija się na raty,
            ale w przypadku dzieciaków jest mordowanie z premedytacją przez dealerów !!!
            I nie wk..wiaj mnie swoimi gadkami o wolności !
            Wolność nie może oznaczać krzywdzenia innych, a mordowanie dzieciaków przez
            dealerów jest zbrodnią !
            W mojej rodzinie ćpała nieletnia córka wujka. Została uratowana.
            I przysięgam, że jak jakiś ćpun, np. wild zaproponuje mojej córce działkę i się
            o tym dowiem, to wynajmę ruskich, żeby go zaje.ali !!!
            PISZĘ POWAŻNIE !
            Jasne ?
            • wild co to jest domestos? 21.05.02, 19:50
              gregory7 napisał(a):

              > Facet "Commo" napisał, że wszystkie narkotyki powinny być legalne.
              > To oznacza zgodę na legalne mordowanie ludzi.
              > Narkotyki w dużej części zażywają gówniarze, którzy nie są pełnoletni.
              > zACZYNA SIĘ TO NA POWAŻNIE W GIMNAZJUM !
              > Niech dorosły ćpa i zabija się na raty,
              > ale w przypadku dzieciaków jest mordowanie z premedytacją przez dealerów !!!
              > I nie wk..wiaj mnie swoimi gadkami o wolności !
              > Wolność nie może oznaczać krzywdzenia innych, a mordowanie dzieciaków przez
              > dealerów jest zbrodnią !
              > W mojej rodzinie ćpała nieletnia córka wujka. Została uratowana.
              > I przysięgam, że jak jakiś ćpun, np. wild zaproponuje mojej córce działkę i się
              >
              > o tym dowiem, to wynajmę ruskich, żeby go zaje.ali !!!
              > PISZĘ POWAŻNIE !
              > Jasne ?

              legalna trucizna? smile
              • wild2 Re: co to jest domestos? 21.05.02, 19:53
                wild napisał(a):
                > legalna trucizna? smile

                Eeetam, funfel, jedyna legalna trucizna to alkochol smile)) Czasem nielegalna tyż,
                no sam pżeciesz wiesz wink)
                Zdrrruuufffko, beściak smile
                • wild wild2 i wild3 - psy tzw. "salonu forum" 21.05.02, 19:53
                  .
                  • wild2 Re: wild3 - to 21.05.02, 20:10
                    Wild3 nie jest już taki głupi! prawda Kasiu??
                    Autor: Gość portalu: wild3
                    Data: 04-03-2002 21:52 adres: *.net.bialystok.pl


                    --------------------------------------------------------------------------------
                    > I na dodatek nie udaje mojego drugiego ja.
                    > I na dodatek bez sensu moje wszystkie jasmile

            • Gość: Commo Re: Panie wild ! JEST PAN IDIOTĄ ! IP: 202.67.71.* 22.05.02, 08:58
              gregory7 napisał(a):

              > Facet "Commo" napisał, że wszystkie narkotyki powinny być legalne.
              > To oznacza zgodę na legalne mordowanie ludzi.
              > Narkotyki w dużej części zażywają gówniarze, którzy nie są pełnoletni.
              > zACZYNA SIĘ TO NA POWAŻNIE W GIMNAZJUM !
              > Niech dorosły ćpa i zabija się na raty,
              > ale w przypadku dzieciaków jest mordowanie z premedytacją przez dealerów !!!
              > I nie wk..wiaj mnie swoimi gadkami o wolności !
              > Wolność nie może oznaczać krzywdzenia innych, a mordowanie dzieciaków przez
              > dealerów jest zbrodnią !
              > W mojej rodzinie ćpała nieletnia córka wujka. Została uratowana.
              > I przysięgam, że jak jakiś ćpun, np. wild zaproponuje mojej córce działkę i się
              >
              > o tym dowiem, to wynajmę ruskich, żeby go zaje.ali !!!
              > PISZĘ POWAŻNIE !
              > Jasne ?


              No widzi Pan, narkotyki sa nielegalne a nieletnia corka wujka cpala. Cos jej to
              pomoglo ze sa nielegalne? Chyba raczej zaszkodzilo, bo musiala wiecej za nie
              placic + jak cos sie kupuje cos od dealera, to rzeczywiscie nie wiadomo co to
              jest.
              Mi chodzilo o to ze jesli jestes pelnoletni to masz prawo decydowac o swoim
              losie. Nie pisalem nic o osobach niepelnoletnich. O nich powinni martwic sie
              rodzice.



              • Gość: Commo + chce dodac IP: 202.67.71.* 22.05.02, 09:03
                ze nie lubie jak ktos mi mowi jak mam zyc. Mojego wujka corka jest
                alkoholiczka i co ja mam zakazac Panu pic alkohol???????
              • gregory7 Panie Commo ! 22.05.02, 09:12
                Narkotyki stały się popularne dzięki dealerom i lewakom !
                Dawniej sobie świetnie radzono bez nich.
                Ale z nudy i dzięki lewackim świrom młodzież po nie sięgnęła.
                Dobrze Pan wie, że dealerzy żyją z głupoty nieletnich.
                A dealerami powinna zajmować się policja oraz sądy.
                Jedyną odpowiednią karą powinny być obozy pracy albo takie więzienia, gdzie
                handlarzowi odechce się żyć.
                Należy też wprowadzić w życie zasadę : ZERO TOLERANCJI DLA NARKOTYKÓW !

                • bimi Re: Panie Commo ! 22.05.02, 10:03
                  gregory7 napisał(a):

                  > Narkotyki stały się popularne dzięki dealerom i lewakom !

                  Pan to wszędzie węszy spisek...


                  > Dawniej sobie świetnie radzono bez nich.

                  To nieprawda. Nawet małpy jedzą rośliny zawierające środki psychotropowe.


                  > Ale z nudy i dzięki lewackim świrom młodzież po nie sięgnęła.

                  Wcale nie młodzież. To, że obecnie w Polsce narkotyków (innych niż alk. i nik.)
                  używają głównie ludzie młodzi nie wynika wcale z tego, że są głupsi. Wynika
                  właśnie z tego, że młodzi ludzie są mniej zacofani.


                  > Dobrze Pan wie, że dealerzy żyją z głupoty nieletnich.

                  Moi dilerzy żyją z mojego świadomego wyboru.


                  > A dealerami powinna zajmować się policja oraz sądy.
                  > Jedyną odpowiednią karą powinny być obozy pracy albo takie więzienia, gdzie
                  > handlarzowi odechce się żyć.
                  > Należy też wprowadzić w życie zasadę : ZERO TOLERANCJI DLA NARKOTYKÓW !

                  Ma pan na myśli również alkohol i niktotynę? Państwo, kóre zabrania palenia trawy
                  równocześie sprzedaja wódę, która (bezsprzecznie) dużo bardziej wyniszcza
                  człowieka. Rząd RP jest największym dilerem w Polsce!!! I co pan na to?
                  • gregory7 Panie bimi ! 22.05.02, 10:34
                    Co myślę o alkoholu i papierosach, napisałem w poście PRAWDA JEST BRUTALNA !
                    Może pan popełniać samobójstwo, ale niech pan przestanie dorabiać do tego
                    ideologię.
                    No chyba, że uważa sie pan za równego małpom wpieprzającym liście !
                    • bimi Re: Panie bimi ! 22.05.02, 10:43
                      gregory7 napisał(a):

                      > Co myślę o alkoholu i papierosach, napisałem w poście PRAWDA JEST BRUTALNA !

                      Chodzi Panu o to:
                      "Dodatkowo i alkohol, i papierosy podlegają kontroli państwa. Chroni się
                      nieletnich, którzy najłatwiej poddają się manipulacji."
                      ?

                      Ja nie widzę przeszkód, żeby i narkotyki podlegały takiej "kontroli państwa". Nie
                      wspominając już o tym, że nie widzę żadnej "kontroli"... smile Oczywiście poza
                      kontrolą ekonomiczną - żeby od każdego litra czy paczki akcyzę odprowadzić.
                      Chyba, że ma pan na myśli np. zakaz reklamy. No cóż... dragów też nikt reklamowac
                      nie zamierza.


                      > Może pan popełniać samobójstwo, ale niech pan przestanie dorabiać do tego
                      > ideologię.

                      Ja nie chcę popełniac samobójstwa - to pan dorabia ideologie do mojego
                      zachowania. Chcę po prostu życ swoim życiem, pracować i bawić się nie niepokojony
                      przez takich faszystów jak pan, co to zrobią wszystko, żeby mnie tylko ochronić.
                      Miłosierdzie niektórych ludzi jest po prostu niepojęte!


                      > No chyba, że uważa sie pan za równego małpom wpieprzającym liście !

                      Nie uważam się za kogos gorszego od małpy wpieprzającej liście. Dlaczego jej
                      wolno a mi nie?
                      • gregory7 Panie bimi ! Skończy Pan na śmietniku ! 22.05.02, 13:02
                        Dorabia pan znowu ideologię do własnej głupoty !
                        A potem będzie Pan zaryczany błagał Państwo ( czyli podatników ) o pomoc i
                        narzekał, że daje za mało pieniędzy na leczenie narkomanów !
                        Może wspomni Pan moje słowa będąc "na głodzie" i wyjąc z rozpaczy.
                        Człowiek powinien być mądrzejszy od małpy, no ale widać chce Pan być wyjątkiem !
                        • bimi Zakład? :) 22.05.02, 14:26
                          gregory7 napisał(a):

                          > Dorabia pan znowu ideologię do własnej głupoty !

                          Nie dorabiam żadnej ideologii. Sprawa jest prosta: lubię ćpać - robie to. Widzi
                          pan tu jakąś ideologię?


                          > A potem będzie Pan zaryczany błagał Państwo ( czyli podatników ) o pomoc i
                          > narzekał, że daje za mało pieniędzy na leczenie narkomanów !

                          Skąd pan am taką pewność? Prosze spojrzec np. na pana Clintona - palił i został
                          prezydentem. Myśli pan, że i on kiedyś będzie "błagał Państwo ( czyli
                          podatników ) o pomoc"?


                          > Może wspomni Pan moje słowa będąc "na głodzie" i wyjąc z rozpaczy.
                          > Człowiek powinien być mądrzejszy od małpy, no ale widać chce Pan być wyjątkiem
                          > !

                          Bez komentarza.
                • Gość: Commo Re: Panie Gregory ! IP: 202.67.71.* 22.05.02, 10:15
                  gregory7 napisał(a):

                  > Narkotyki stały się popularne dzięki dealerom i lewakom !
                  > Dawniej sobie świetnie radzono bez nich.
                  > Ale z nudy i dzięki lewackim świrom młodzież po nie sięgnęła.
                  > Dobrze Pan wie, że dealerzy żyją z głupoty nieletnich.
                  > A dealerami powinna zajmować się policja oraz sądy.
                  > Jedyną odpowiednią karą powinny być obozy pracy albo takie więzienia, gdzie
                  > handlarzowi odechce się żyć.
                  > Należy też wprowadzić w życie zasadę : ZERO TOLERANCJI DLA NARKOTYKÓW !

                  Wydaje mi sie ze ma Pan poglady prawicowe. Bo pisze pan o lewackich swirach. Ja
                  tez mam poglady prawicowe. Prawica opiera sie (przynajmniej powinna, nie pisze o
                  tych lewakach z AWS czy innych "prawicowych" partji) na prawach naturalnych.
                  Prawa naturalne polegaja przede wszystkim na tym, ze kazdy czlowiek powinien byc
                  wolny. (Prosze mnie zle nie zrozumiec, nie pisze o anarchii w zadnym wypatku).
                  Nikt nie wie tak naprawde jak zyc, jaki jest cel zycia. Kazdy powinien zyc jak
                  on uwaza za sluszne. Jesli ja chce sobie strzelac w zyle, to jest moja prywatna
                  sprawa i nikt nie powinien sie do tego mieszac. Bo tak naprawde to nikt nie wie,
                  co jest sluszne a co nie.
                  Pozdrawiam

                  • gregory7 Panie Gregory ! 22.05.02, 10:31
                    Ależ nie chodzi tu o to, że dorosły cżłowiek daje sobie w żyłę !
                    Samobójstwa nie są karane !
                    Ale problem dotyczy handlarzy tym świństwem.
                    • alfalfa Re: Panie Gregory ! 22.05.02, 14:26
                      gregory7 napisał(a):

                      > Ależ nie chodzi tu o to, że dorosły cżłowiek daje sobie w żyłę !
                      > Samobójstwa nie są karane !
                      > Ale problem dotyczy handlarzy tym świństwem.

                      Wydaje mi się że na pana ocenę tego problemu wpływa poglad że narkotyki zabijają.
                      Otóż nie wszystkie. I wcale nie zawsze jest tak, że zaczyma się od np. marychy a
                      kończy jako kłujący się heroiną obdartus (choć nie przeczę że tak bywa, ale zna
                      ludzi używających marych i haszu od lat, majacych rodziny, robiacych kariery
                      zawodowe, kończących studia itp.). Jest bardzo prawdopodobne że mija pan na
                      ulicy, spotyka w kawiarni czy nawet pracuje z ludźmi którzy używają narkotyków i
                      się z tym bardzo skuteczne kryją, spełniając wszystkie funkce społeczne bez
                      problemu! To podobna sytuacja ja w przypadku homoseksualistów - są wokół nas,
                      żyjemy razem z nimi i jeśli tylko tego chcą nie jesteśmy w stanie ich rozpoznać.
                      Nie przeraża to pana? Może czas sobie pewne rzeczy uświadomić i zaakceptować?
            • alfalfa Re: Panie Gregor7 22.05.02, 14:13
              Pan kompletnie myli pojecia!
              Czy tę dziewczynę w Pana rodzinie ktoś zmuszał do próbowania narkotyków? A
              winny jest diler? Gdyby narkotyki (nawet wszystkie, z czy się nie zgadzam) były
              legalne czy byłyby tak łatwe do kupienia dla dzieciaków? Chyba w nie wiekszym
              stopniu niz to jest obecnie z alkoholem w Polsce (ale np. nie w Szwecji).
              Właśnie sprzedaż przez koncesjonowane coffe shop`y w Holandii ułatwia kontrolę
              kto (np. czy nie dzieciaki) kupuje i uzywa dragów. Nie mówiąc o tym, że kazdy
              dzieciak w Holandii wie czym różni się heroina od haszyszu. I narkotyk nie ma
              tej otoczki tajemniczosci, tego syndromu "zakazanego owocu". Czy gdyby alkohol
              był nielegelny a ta sama dziewczyna zakupiłaby nielegalny to też winny byłby
              sprzedawca?
              • gregory7 Gdyby fruwały na niebie ryby, to by były ptakami ! 22.05.02, 14:24
                Ja napisałem o faktach.
                Nie cierpię gdybania.
                A fakty są brutalne : narkotyki zabijają sto razy szybciej i skuteczniej od
                innych używek !
                Sto razy szybciej też uzależniają !

                Może Pan się dalej oszukiwać i uspokajać własne sumienie bzdurnymi gdybaniami,
                ale to nie zmieni rzeczywistości.
                A dostęp bez ograniczeń do narkotyków spowoduje tylko GWAŁTOWNY WZROST ICH
                SPRZEDAŻY !
                Ludzie w większości kierują się zakazami i nakazami.
                Jak one znikną, zapanuje anarchia !
                Wiara, że człowiek jest z natury dobry i mądry jest utopią !
                • alfalfa Re: Gdyby ... 22.05.02, 14:28
                  Mam wrazenie że nie dyskutuje pan uczciwie. Unika pan odpowiedzi na pytania.
                  Nieładnie.
    • bimi A tak poza tym... 21.05.02, 13:50
      to hyperreal.info/

      Są z nami z powrotem! smile Pomimo (jak piszą) ich zamknięcia "wymuszonym przez
      rząd RP".
      • defunct Re: A tak poza tym... 21.05.02, 14:05
        polecam też www.rhodium.ws, dla tych bardziej "technicznie"
        podchodzących do sprawy...

        no i oczywiście www.erowid.org

        I R defunct
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka