perla
06.01.05, 20:00
Dzisiaj w jednym z większych kościołów w Lublinie ciężko wcisnąć się było.
Tłumy, tłumy, tłumy. Duch w narodzie nie ginie, a forumowi szczekacze mogą
zawyć tylko co najwyżej. A ciężar zebranych tac mógłby doprowadzić do
apopleksji u Kretyna52 właśnie.