Dodaj do ulubionych

interia.pl

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 14:39
podała w newsach kilka dni temu ze rada żydowskich lekarzy z NY po ankiecie
stwierdzila ze 55% z nich wierzy w tzw "cuda medyczne" lub osobiscie ich
doswiadczała. to ja sie pytam czy nie lepiej inwestowac w pasztet
sztrasburski dla ksiezy, ostrygi, i kawior, w swiatynie OB niz w respiratory.
zaznaczam ze jestem w tej chwili smiertelnie powazny. uwazam ze lepiej dac na
tace.

5040
Obserwuj wątek
    • rycho7 80% + 10% + 10% 10.01.05, 14:58
      80 procent wyleczen jest sukcesem sil obronnych organizmu - immunologia itp.
      10 procent wyleczen jest sukcesem lekarzy
      10 procent wyleczen jest sukcesem "sil nadprzyrodzonych" w tym szamanow i
      bioenregoterapeutow.

      Szamani jednak w odroznieniu od klechow mieli i maja wybitne umiejetnosci
      zielarskie i psychoterapeutyczne. Moze ministrantom wystarczy dymanie zamiast
      respiratora. Ty 7 praktykuj swoje pomysly na sobie. Bog dal Ci wolna wole lecz
      ukarze za samobojstwo.
      • prawdziwy.tebe Re: 80% + 10% + 10% 10.01.05, 15:18

        > 80 procent wyleczen jest sukcesem sil obronnych organizmu - immunologia itp.

        masz, rozumiem, na mysli skaleczenia...

        > 10 procent wyleczen jest sukcesem lekarzy
        > 10 procent wyleczen jest sukcesem "sil nadprzyrodzonych" w tym szamanow i
        > bioenregoterapeutow.

        jw, 10% wyleczen lekarzy dotyczy chorob najbardziej zjadliwych, 10% szamanow dotyczy
        bolacej glowki lub podobnych bzdur.
        • Gość: siedem Re: 80% + 10% + 10% IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:34
          widać chłopczyku nie byłes nigdy chory... polecam powrót do ustawiania armii z
          zamaskowanych robotów dżi aj dżoł

          5040
          • prawdziwy.tebe Re: 80% + 10% + 10% 10.01.05, 22:23

            jasne, wyrzuc cale nowoczesna medycyne (np. szczepionki, antybiotyki itp.
            srodki wspomagajace uklad immunologiczny) i zobaczymy ile zakazonych osob
            przezyje twoj eksperyment.
        • rycho7 raczej poronienia 10.01.05, 16:10
          prawdziwy.tebe napisał:

          >
          > > 80 procent wyleczen jest sukcesem sil obronnych organizmu - immunologia i
          > tp.
          >
          > masz, rozumiem, na mysli skaleczenia...

          Mam na mysli zycia poczete a nie ochrzczone przez podstepnosc spowiednikow.
          Czyli 3/4 poczec.
      • Gość: siedem Re: 80% + 10% + 10% IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:33
        97% chorób uwaza sie za w pełni nie do uleczenia medycyna akademicką. to sa
        dane białej mafii czyli spokojnie mozemy przyjac ze 99% chorób jest
        nieuleczalnych.

        5040

        ps
        wciaz szukam linka do ciekawego artykulu opisujacego empiryczny dowód na
        skutecznosc modlitwy w leczeniu. to tez w Ny sie działo.

        • pulbek Re: 80% + 10% + 10% 10.01.05, 19:13
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > wciaz szukam linka do ciekawego artykulu opisujacego empiryczny dowód na
          > skutecznosc modlitwy w leczeniu. to tez w Ny sie działo.

          Chodzi Ci o ten artykul niejakiego Daniela Wirtha, w ktorym pokazano ze modlitwa
          dwukrotnie zwieksza szanse na poczecie dziecka? Ten, ktory byl w NYT i w Journal
          of Reproductive Medicine? Ten, ktorego autor (znany tez pod falszywym nazwiskiem
          John Wayne Truelove, hehe) czeka teraz w kolejce do kicia za zdefraudowanie
          dwoch milionow baksow? Jak znajdziesz linka to podrzuc. Za malo porzadnego
          bruahahaha na tym forum.

          Pulbek.
          • Gość: siedem Re: 80% + 10% + 10% IP: *.idea.pl 10.01.05, 22:00
            przeprowadzono eksperyment z chorymi na choroby wiencowe. bylo placebo i
            wszystkie te akademickie pierdoły. rezultat potwierdzajacy skutecznosc
            modlitwy. z tego co pamietam Panie Polubek to pan jest znachor z licencja i pan
            bedziesz bronil drugiej strony barykady

            5040
            • pulbek Re: 80% + 10% + 10% 11.01.05, 12:03
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > przeprowadzono eksperyment z chorymi na choroby wiencowe. bylo placebo i
              > wszystkie te akademickie pierdoły.

              Chodzi o to?

              www.google.com/search?q=cache:Vn6KDUB45sQJ:www.mayo.edu/proceedings/2001/dec/7612a1.pdf+cardiovascular+disease+prayer&hl=en
              .

              > z tego co pamietam Panie Polubek to pan jest znachor z licencja

              To zle Pan pamietasz.

              Pulbek.
            • kotek.filemon Re: 80% + 10% + 10% 11.01.05, 14:37
              > przeprowadzono eksperyment z chorymi na choroby wiencowe. bylo placebo i
              > wszystkie te akademickie pierdoły. rezultat potwierdzajacy skutecznosc
              > modlitwy. z tego co pamietam Panie Polubek to pan jest znachor z licencja i
              > pan bedziesz bronil drugiej strony barykady
              >

              Ja nie jestem znachor z licencją, ale uważam że naukowe dociekanie skuteczności
              modlitwy to bzdura. CO więcej, uwłacza to w moim przekonaniu świętości samego
              aktu modlitwy. Człowiek wierzący chyba nie potrzebuje kogoś, kto mu powie, czy
              modlitwa jest empirycznie skuteczna, bo i tak w nią wierzy, bez dowodu. Na tym
              polega istota wiary: "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli."
              • Gość: siedem Re: 80% + 10% + 10% IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:43
                to istota wiary wykoslawionej. modlitwa nie sluzy samemu modleniu. dlubiesz w
                nosie zeby wyciagnac koze, biegasz by zrzucic kilo, modlisz sie by cos zmienic

                5040
              • pulbek Re: 80% + 10% + 10% 11.01.05, 15:26
                kotek.filemon napisał:

                > Człowiek wierzący chyba nie potrzebuje kogoś, kto mu powie, czy
                > modlitwa jest empirycznie skuteczna, bo i tak w nią wierzy, bez dowodu. Na tym
                > polega istota wiary: "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli."

                Zgoda, ale takie badania i tak warto prowadzic, bo gdyby sie okazalo ze jednak
                modlitwa jest skuteczna, to przekonaloby to wielu niewierzacych.

                Rownie dobrze moglbys twierdzic ze ewangelizacja to bzdura, bo czlowiek wierzacy
                i tak wierzy, bez zadnego dodatkowego przekonywania. Ale jezeli sa ludzie,
                ktorzy wierza tylko w to, co widza, to moze warto sprobowac, zeby zobaczyli.

                Jednym slowem, takie badania nie sa dla wierzacych.

                Pulbek.
    • karlin Pod warunkiem 10.01.05, 15:18
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      > to ja sie pytam czy nie lepiej inwestowac w pasztet sztrasburski dla ksiezy,
      ostrygi, i kawior, w swiatynie OB niz w respiratory. zaznaczam ze jestem w tej
      chwili smiertelnie powazny. uwazam ze lepiej dac na tace.
      -------------------------------------------------------------------------

      że ci księża dostaną licencję na szamanie od licencjonowanych szamanów.

      "Licencja" - w tym wypadku uświęcona tradycja niezabijania po pierwszej wpadce
      z dzieckiem wodza.
      • Gość: siedem znaczy sie jak stipean dokowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:35
        sprzeda im koncesje na czerwona magię?

        5040
        • karlin Raczej 10.01.05, 15:40
          jak stado przestanie ich tępić. Bo po co hodować na cudzy stół?

          Swoją drogą, ciekawa ta starożytna obsesja u postępaków. Szaman, który za
          kilkaset, góra dwa tysiące lat będzie księdzem, lepszy od księdza teraz? Nie
          wierzą w postęp czy co?
          • rycho7 sluzba spolecznosci czy panstwu ? 10.01.05, 16:13
            karlin napisał:

            > Swoją drogą, ciekawa ta starożytna obsesja u postępaków. Szaman, który za
            > kilkaset, góra dwa tysiące lat będzie księdzem, lepszy od księdza teraz?

            A zmiane funkcji i pana w miedzyczasie zauwazasz?
            • Gość: siedem Re: sluzba spolecznosci czy panstwu ? IP: *.idea.pl 10.01.05, 22:07
              czy ateisci beda mieli swoich swietych w stylu urbana, gadzinowskiego, etc?

              5040

              • karlin Ty rzeczywiście 10.01.05, 22:23
                masz jakiś łącze. Najlepsze są proste uciechy.

                Ktoś mi kiedyś, przed laty opowiadał, że reptilus przedstawiał się w sposób
                następujący - "dzień dobry, boski gadzinowski". Wieszczem w kolebce...
                • Gość: siedem on z resztą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 08:25
                  ma taka klerykalną urodę katabasa pedofila, nerwowy sposob mowienia go zdradza.

                  5040
        • karlin Stiopa 11.01.05, 12:01
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > sprzeda im koncesje na czerwona magię?
          ---------------------------------------------------------

          propaguje globalny daltonizm, podszyty uczuleniem ślepca na stan nieświecony.
          • Gość: siedem nie nie o to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:26
            ale sam widzisz ze cos w tym jest. chyba ze te majo to niewiarygodne jest

            5040
          • Gość: siedem do Karlina poszło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:27
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19296701&a=19329070
            5040

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka