Dodaj do ulubionych

Jaki tam antysemityzm? My ich kochamy!

    • Gość: Kir ODPOWIEDŹ DLA POLICJI POLITYCZNEJ FORUMOWEJ POLSKI IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 16:47
      Widzisz Nurni, Kir dość długo "bełkotał" o różnych sprawach na Forum
      i wszystko byłoby w porządku gdyby nie zaczął "bełkotać" na sprawy będące w
      zainteresowaniu "forumowej policji politycznej".W wyniku jej działań a także
      innych członków tego państwa forumowego skierowanych przeciwko niemu zmuszony
      był odejść.Jego zamiarem nie było zostanie "kimś" chciał tylko tak jak inni
      przedstawić swoje poglądy na ważne jego zdaniem sprawy.Zapomniał jednak o
      pewnych sprawach chociaż mógł i powinien je przewidzieć.Dlatego był głupcem.
      Zresztą i tak przez Stoika został jako "pisarz forumowy" przeciwstawiony
      Izydorowi (bez komentarza).Spotkał się jednak też z dowodami życzliwości wielu
      osób,o przyjaźni przecież trudno mówić gdy tak naprawdę się nie znamy.Chciałem
      żeby taki Kir pozostał i żeby kiedyś taki sam mógł może kiedyś wrócić.Teraz
      niech sami dokonają oceny. Nie miałem zamiaru powracać do dyskusji na Forum ale
      kiedyś zacząłem przeglądać wątki i przeczytałem jak D_nutka pisze o
      sobie "kundel" z powodu pochodzenia i te dwa określenia Hasza i Euromira.
      Nie wytrzymałem,wiedziałem co się stanie gdy wrócę do starego nicku a nie
      chciałem się logować.Miałem zamiar napisać tylko 2 posty.Sądziłem że przemknę
      niezauważony pod nickiem Diogen,sprawdziłem wcześniej inne ale taki był tylko
      wolny.Nie doceniłem jednak politycznej policji Forum.Spotkałem jednego jej
      agenta,który pisał do Ciebie jak tropi komunistów na Forum zmieniając nicki
      i logując się pod różnymi nickami.To było chyba w którymś wątku o Kuklińskim.
      Teraz nie pamiętam.Sądziłem wówczas,że to tylko jakiś paranoik,dzisiaj widzę
      że to prawda.Teraz już wolny jestem od emocji.Nie jesteś dla mnie Nurni nikim
      lepszym od ludzi których tak potępiasz z okresu czasów swojej młodości,
      postępujesz tak samo jak oni.Pobudki Twojego działania są tylko inne,metody te
      same:wytropić i zniszczyć w imię jedynej słusznej ideologii.To Ty chyba jesteś
      chory.Moje widzenie świata jest inne i nie zmusisz mnie żadną siłą abym przyjął
      punkt widzenia który prezentujesz.Jako policjant polityczny możesz być z siebie
      dumny,jako człowiek powinieneś zastanowić się nad sobą.Przypominasz mi w tej
      chwili jednego mojego znajomego,który cieszył się że człowiek który źle kiedyś
      o nim mówił ma raka krtani.Teraz cieszy się,że mu dobrze tak bo spotkała go
      zasłużona kara.Możesz się nie cieszyć,ten z rakiem krtani to nie jasmile).Teraz
      definicja natręctwa w psychiatrii: jest to myśl,uczucie lub impuls,które
      bezustannie lub tylko na jakiś okres wbrew woli osoby opanowują świadomość.
      Twoją opanował chyba Kir.Chciałem Ci tego oszczędzić.Słowa "niech mnie szlag
      trafi" pisałem w odpowiedzi na Twój post "haraKIRi" o mojej "Heurece" gdzie
      negowałeś zawarte w niej treści.To co pisałem o znajomych i sąsiadach oraz tym
      synu jest prawdą dlatego tak mogłem powiedzieć.Przytoczenie i powiązanie ich z
      nickiem Kir to głupia,dziecinna,chamska manipulacja.Jeżeli uważasz,że jest to
      postępowanie człowieka któremu znane są zasady honorowej walki to dla mnie nim
      przestałeś być.Jednak moje zasady nie pozwalają mi abym zniżył się do Twojego
      poziomu,tak jak nie mogłem zniżyć się do poziomu Hasza.Stałbym się wtedy taki
      sam jak Wy.Nie miałbym więc moralnego prawa odwoływać się do zasad których
      przestrzegam w swoim życiu.W swoich oczach stałbym się nikim a to byłoby dla
      mnie najgorsze.Nie wiem czy jesteś w stanie to zrozumieć,jeżeli tak to przestań
      wypisywać w końcu te bzdury.Atakuj moje poglądy a nie moją osobę,zostaw też w
      spokoju osoby które moje poglądy poparły.Dla mnie jesteś typowym policjantem
      politycznym i kropka.Ciebie może i wyrzucili z ogólniaka,Ty za wszelką cenę
      chcesz zrobić tak samo ze mną jeżeli chodzi o Forum i to z tych samych
      powodów:za poglądy.Odpowiedz sobie kim jesteś.Jeżeli masz zamiar odpowiedzieć
      mi w swoim dotychczasowym stylu to naprawdę bardzo Cię proszę nie
      odpowieadaj,ja zrozumię.

      Ps
      Do przyjaciół jeżeli czytają: nie chciałem swoim pojawieniem psuć wątku atakami
      personalnymi na siebie a także z czysto egoistycznych pobudek.Jeżeli uważacie,
      że postąpiłem źle to serdecznie wszystkich przepraszam."Heurekę" pisałem
      w formie tragifarsy.Jednak chyba przesadziłem i za to też przepraszam.
      Kir
      • sceptyk Re: ODPOWIEDŹ DLA POLICJI POLITYCZNEJ FORUMOWEJ POLSKI 01.06.02, 19:01
        Kir:
        > Sądziłem że przemknę
        niezauważony pod nickiem Diogen,sprawdziłem wcześniej inne ale taki był tylko
        wolny.
        ------------------------

        W zasadzie nie czytam Twych postow, bo cos kiepskie recenzje zbierasz. Ale dzis
        pobieznie przescanowalem Twoj tekst (do polowy, mniej wiecej) i ku mej radosci
        znalazlem cos naprawde cennego, a moze raczej tajemniczego. Bylbys laskaw te
        mysl, zawarta powyzej, rozwinac nieco. Az nie chce mi sie wierzyc, ze wszystkie
        kombinacje z zasadniczego zestawu 24 liter w polskim alfabecie sa juz zajete.
        Ale moze sie myle. W koncu forumowiczow sporo.
      • nurni HALO TU POLICJIA POLITYCZNA FORUMOWEJ POLSKI 01.06.02, 22:51
        Gość portalu: Kir napisał(a):

        > Widzisz Nurni, Kir dość długo "bełkotał" o różnych sprawach na Forum
        > i wszystko byłoby w porządku gdyby nie zaczął "bełkotać" na sprawy będące w
        > zainteresowaniu "forumowej policji politycznej".

        a to już widzę wiecie
        co was zgubiło

        > Nie wytrzymałem,wiedziałem co się stanie gdy wrócę do starego nicku a nie
        > chciałem się logować.Miałem zamiar napisać tylko 2 posty.Sądziłem że przemknę
        > niezauważony pod nickiem Diogen,sprawdziłem wcześniej inne ale taki był tylko
        > wolny.Nie doceniłem jednak politycznej policji Forum.

        dziękuje za słowa uznania

        > Spotkałem jednego jej agenta,który pisał do Ciebie jak tropi komunistów na
        > Forum zmieniając nicki i logując się pod różnymi nickami.

        nie bardzo wiem o kogo chodzi....hm
        heureka! Limak!
        nasz zaufany konfident

        > Nie jesteś dla mnie Nurni nikim
        > lepszym od ludzi których tak potępiasz z okresu czasów swojej młodości,
        > postępujesz tak samo jak oni.Pobudki Twojego działania są tylko inne,metody
        te
        > same:wytropić i zniszczyć w imię jedynej słusznej ideologii.

        tylko zgodzić się
        zawsze nienawidziłem kłamców i zdrajców
        nie wiedzieć czemu ZAWSZE te cechy idą w parze

        > To Ty chyba jesteś chory.Moje widzenie świata jest inne i nie zmusisz mnie
        > żadną siłą abym przyjął punkt widzenia który prezentujesz.

        mylisz się chłopczyku w brudnych majtkach
        kłamców tępiłem i będę tępił
        nie przychodzi mi teraz do głowy
        jakieś szczytne wyjaśnienie tego hobby

        > Jako policjant polityczny możesz być z siebie dumny,jako człowiek powinieneś
        > zastanowić się nad sobą.

        zastanowić to będziemy musieli się wszyscy
        jeszcze nikomu to nie zaszkodziło
        o tym jeszcze na koniec do wszystkich

        > Twoją opanował chyba Kir.Chciałem Ci tego oszczędzić.Słowa "niech mnie szlag
        > trafi" pisałem w odpowiedzi na Twój post "haraKIRi" o mojej "Heurece" gdzie
        > negowałeś zawarte w niej treści.To co pisałem o znajomych i sąsiadach oraz
        tym
        > synu jest prawdą dlatego tak mogłem powiedzieć.Przytoczenie i powiązanie ich
        z
        > nickiem Kir to głupia,dziecinna,chamska manipulacja.Jeżeli uważasz,że jest to
        > postępowanie człowieka któremu znane są zasady honorowej walki to dla mnie
        nim
        > przestałeś być.

        wyżej była /uciąłem/ definicja natręctw
        teraz coś o chamskiej manipulacji
        o prawdzie o honorowej walce....hm

        "Twoja obsesja na temat Kira mnie nie obchodzi.Jeżeli nie rozumiesz co piszę to
        twój problem,napisałem swój komentarz do przeczytanych postów i trochę
        przykładów
        z życia.Niech mnie szlag trafi jeżeli mam tak bujną wyobraźnię.Myślisz,że
        ludzie
        już nie myślą i każdy jest idiotą Kirem,który myśli że normalna rozmowa ma
        sens.
        O Kirze radzę zapomnieć,mam nadzieję
        że tamten głupiec nie wróci.A teraz się odstosunkuj od mojego nicka."

        hm...zadanie okazało się dla mnie za trudne

        > Jednak moje zasady nie pozwalają mi abym zniżył się do Twojego
        > poziomu,tak jak nie mogłem zniżyć się do poziomu Hasza.Stałbym się wtedy taki
        > sam jak Wy.

        pragnę Cię uspokoić
        prędzej chyba w totka wygrasz

        > Nie miałbym więc moralnego prawa odwoływać się do zasad których
        > przestrzegam w swoim życiu.W swoich oczach stałbym się nikim a to byłoby dla
        > mnie najgorsze.

        jakie to zasady nie pytam
        bo już znam
        nie nie jesteś nikim
        jesteś Napoleonem Bonaparte

        > Nie wiem czy jesteś w stanie to zrozumieć,jeżeli tak to przestań
        > wypisywać w końcu te bzdury.

        ok gest dobrej woli
        wycofuje swoje kłamliwe insynuacje
        że Kir to diagon a diagon to Kir

        tako samo odszczekuje uroczyście
        sugestie że kol.Kir jest urodzonym kłamcą
        oszczercą mitomanem a przede wszystkim idiotą
        bardzo żałuje swojej haniebnej postawy

        nie mam i nie miałem najmniejszych dowodów
        zresztą na co nam faszystom dowody

        > Atakuj moje poglądy a nie moją osobę,zostaw też w spokoju osoby które moje
        > poglądy poparły.

        czyli poczucie wstydu jeszcze mamy
        tako samo jak poczucie humoru
        o którym zapewniasz /ty albo ten drugi/ że masz

        > Dla mnie jesteś typowym policjantem politycznym i kropka.

        do usług
        acha jeszcze jedno
        wszystko to robie społecznie
        jako postormowiec

        > Ciebie może i wyrzucili z ogólniaka,Ty za wszelką cenę
        > chcesz zrobić tak samo ze mną jeżeli chodzi o Forum i to z tych samych
        > powodów:za poglądy.

        tak w ogóle to słabo zrozumiałem
        właśnie tłumaczyłem że nawet z LO
        nie chcieli mnie przegonić taki niefart

        dodatkowo zgubiłem się z jakiego paragrafu
        wpadliście w nasze ręce
        jako osoba o czym wyżej raczyliście
        czy za poglądy o czym niżej

        sprawdzę wasze dossier potem odpowiem

        > Odpowiedz sobie kim jesteś.Jeżeli masz zamiar odpowiedzieć
        > mi w swoim dotychczasowym stylu to naprawdę bardzo Cię proszę nie
        > odpowieadaj,ja zrozumię.

        nie ma szans łgarzu
        przed frontalnym atakiem
        kiedy już wiedziałem
        że jesteś kłamcą i mitomanem

        pisałem że mylisz się straszliwie
        że w tzw sytuacjach ludzkich
        stalibyśmy po jednej stronie
        bo kopanie Polaka przez innego Polaka
        tak naprawdę mnie boli

        pisałem po wielokroć
        że ataki na wszystko co polskie
        oparte są na kłamstwie

        ktoś by powiedział
        że Kir spadł mi z nieba

        > Ps
        > Do przyjaciół

        nie do mnie więc nie komentuje
        ale słowo do przyjaciół Kira też mam
        odpowiedzi tym razem nie czekam
        bo i określać się już nie trzeba
        serio będzie

        ja zrobiłem to co uważałem za słuszne
        rozpoczynając tę batalie wiedziałem
        że poczucia triumfu miał nie będę
        i wszystko się zgadza

        Kir potrzebuje pomocy
        najlepiej na privie

        nurni
      • d_nutka Re: ODPOWIEDŹ DLA POLICJI POLITYCZNEJ FORUMOWEJ POLSKI 01.06.02, 23:16
        Teraz kolej na mój” bełkot” o pewnej pułapce.
        Często popadamy w pułapkę struktury naszego myślenia.
        Pułapka zatrzaskuje się, gdy dajemy się wyręczać, bo cała struktura naszych
        współczesnych społeczeństw polega na wyręczaniu: wyręczaniu w pracy,
        wyręczaniu w odpowiedzialności, w wyręczaniu w ponoszeniu kary itd. itp.
        To wyręczanie doprowadza nas do uzależnienia, także uzależnienia w myśleniu.
        Sztuką staje się wiec pozbycie tego uzależnienia moim zdaniem
        najpoważniejszego i największego jakie jest mi znane we współczesnym świecie.
        Ja d_nutka przyznaję się publicznie, że nie jestem wolna od tego uzależnienia.
        Przekonałam się o tym jak myślenie(pisanie) o antysemityzmie prezentowane tu
        na Forum wpływało przez tyle lat na moje myślenie w kwestii tożsamości
        narodowej.
        Przeglądając tylko dzisiejsze wątki i posty zauważyłam, iż nie tylko ja jestem
        uzależniona od narzuconego mi myślenia w tym temacie.
        I sama też się przyczyniłam do utrwalania uzależnionego myślenia.
        Parę dni temu , tu na forum, określiłam się jako „kundel pochodzeniowy”
        Dzięki Ci Kirze za zwrócenie mojej uwagi na to określenie.
        Popełniłam nieprecyzyjność w określeniu, czego skutkiem( miłym zresztą)
        okazała się przynależność do liczniejszej sfory kundli(przy okazji dziękuję
        śmiałym i odważnym).
        A teraz się poprawiam.
        Miałam na myśli kundla tożsamości narodowo-pochodzeniowej, a to określenie
        znacznie rozszerza problem i nakierowuje na myśl o uzależnieniu w myśleniu
        odziedziczonym po przodkach.
        Mnie przynajmniej naprowadziło.
        Pozdrawiam tych, którzy zechcieli zapoznać się z moim „bełkotem”- zwłaszcza
        Kira, który swoją wypowiedzią wywołał mnie z nicka do tablicy.
        Z poważaniem już nie bełkotliwym
        D_nutka

        • d_nutka Re: Suplement "kundla pochodzeniowego" 02.06.02, 10:46
          Drodzy Forumowicze!
          Przyjaciele i nie tylko!
          Czy określając się pochodzeniowo na forum i w ankiecie spisu powszechnego mam
          się wyprzeć:
          1.Przodków, którzy tworzyli kulturę judeo-chrześcijańską w Europie?
          2.Dziadków, wujków, cioć, kuzynów i ich sąsiadów za to, że komuś spodobało się
          ich unicestwić?
          3.Mojej obecnie żyjącej w Izraelu rodziny?
          4.Moich żyjących w Polsce dzieci, sąsiadów, kolegów i koleżanek oraz moich
          Przyjaciół bez przymiotników tożsamościowych( nie znam ich, tych przymiotników
          tożsamości narodowej bo nie zaglądałam do ich ankiet)?
          Kto mi odpowie na moje pytania?
          Kogo mam się zaprzeć?
          Czekam.
          d_nutka
          • lustrator w czym problem??????? 02.06.02, 11:00
            d_nutka napisał(a):

            > Drodzy Forumowicze!
            > Przyjaciele i nie tylko!
            > Czy określając się pochodzeniowo na forum i w ankiecie spisu powszechnego mam
            > się wyprzeć:
            > 1.Przodków, którzy tworzyli kulturę judeo-chrześcijańską w Europie?
            > 2.Dziadków, wujków, cioć, kuzynów i ich sąsiadów za to, że komuś spodobało się
            > ich unicestwić?
            > 3.Mojej obecnie żyjącej w Izraelu rodziny?
            > 4.Moich żyjących w Polsce dzieci, sąsiadów, kolegów i koleżanek oraz moich
            > Przyjaciół bez przymiotników tożsamościowych( nie znam ich, tych przymiotników
            > tożsamości narodowej bo nie zaglądałam do ich ankiet)?
            > Kto mi odpowie na moje pytania?
            > Kogo mam się zaprzeć?
            > Czekam.
            > d_nutka

            na forum określiłąś się jako semitka, więc jaki problem??

            lustrator

            • d_nutka Re: w czym problem??????? 02.06.02, 14:05
              lustrator napisał(a):

              >
              > na forum określiłąś się jako semitka, więc jaki problem??
              >
              > lustrator
              >

              Ja nie mam problemu, ale ty jeszcze tak!
              d_nutka
    • Gość: Kir GDZIE JEST PRAWDA?DLACZEGO FORUM JEST TAKIE?!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 15:29
      Oto cała filozofia Forumowej Polski i metody walki.Nigdy nie zwracałem uwagi na
      daresy IP a może powinienem.Interesowała mnie zawsze treść postu,to ją starałem
      się zrozumieć.Czasami odpowiadałem dzięki czemu udawało mi się prowadzić
      całkiem ciekawe dyskusje.Ostatecznie temu celowi służy też Internet.Jednak gdy
      sam stałem się przedmiotem bezpardonowego ataku zacząłem kojarzyć pewne fakty z
      którymi stykałem się już wcześniej na Forum a które po prostu ignorowałem.
      Błąd.Teraz widzę,że Forumowa Polska sama tworzy wrogów i sama ich zwalcza
      niszcząc przy tym wszystkich którzy myślą inaczej.Nie będę jak Nurni bawił się
      w policjanta politycznego,szkoda mojego czasu.Chcecie to sprawdzajcie jakie
      adresy IP powtarzają się przy podobnych wypowiedziach ale innych nickach.Ilu
      takich ludzi na Forum,sztucznych wrogów,sztucznych zagrożeń, pozorowanej walki
      i prawdziwych jej ofiar.W realu się trochę uspokoiło to trzeba było wszystko
      przenieść do Internetu.Kto tutaj się samorealizuje?kto realizuje swoje
      niespełnione ambicje?Nie można się bawić kosztem innych ludzi!Nie wyobrażałem
      sobie czegoś takiego.Teraz to wiem,dlatego też inaczej reaguję.Jednak żebym do
      tego doszedł sam musiałem stać się przedmitem ataku bo tak byłem
      normalnym "ślepcem" i rzeczywiście głupcem. Rzeczywiście - Forumowa Polska w
      całej swojej krasie.Myślał ktoś o takiej realnej?Ma teraz możliwość,zachowania
      nawet podobne:delikatność,kultura,tolerancja,nie robienie sobie wrogów z
      przyjaciół.Rzeczywiście bo niby i po co?To tylko wirtualny świat!Tutaj Nurniemu
      winny jestem przeprosiny,post nie był adresowany do niego ale do Demaskatora,
      chociaż w tym samym wątku "Płk Kukliński ujawni nowe szczegóły".Dopiero dzisiaj
      sprawdziłem.OCENIAJCIE SAMI KTO KŁAMIE.JA JUŻ NICZEGO NIE MAM ZAMIARU DOWODZIĆ.
      Nie piszcie tego w postach,może Wam uda zmienić się to Forum bo ja nie dam
      rady.Chyba lepiej żeby mnie tutaj nie było i abym po cichutku zniknął.Jednak
      skoro powiedziałem A musiałem powiedzieć B,już mam taki wredny charakter,który
      zawsze mnie gubi.Zresztą i tak niczego nie zmienię,zrobiłem tylko trochę
      zamieszania za które przepraszam.
      Kir

      • do Demaskatora adres: *.torun.dialup.inetia.pl
      Gość portalu: Nowy 18-03-2002 13:04 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Ty to mi wyglądasz na typowego idealistę.A wiedz, że to nie idealiści wojny
      wygrywali. Wprawdzie stanowisko bardzo piękne ale mało skuteczne.Chyba nikt
      (nawet zwolnnicy SLD i komuny) nie zaprzeczy, że najpierw komuniści a teraz
      postkomuniści stosują najbardziej świńskie i kurewskie metody walki
      politycznej (zresztą nie tylko politycznej) i trzeba przyznać, że są
      mistrzami. Ciągle wygrywają - bo komuna nigdy niestety nie przegrała i
      nie została osądzona. Żeby komunę zwyciężyć trzeba ją zwalczać jej własną
      bronią.Wielokrotnie na tym forum jako Nowy próbowałem jakoś komunie (wg
      mnie totalnemu złu) przyłożyć i co i nic, rozwadnianie wątku, obelgi i
      prawie żadnych rezultatow. Jednak, gdy zacząłem pisać jako Marcelin używając
      argumentcji i stylistyki postkomunistów osiągnąłem o wiele więcej (wręcz
      przerosło to moje oczekiwania).Przeciwnicy postkomuny zjednoczyli się
      przeciwko marcelinowi i nastąpiła (mam wrażenie) świadomość tego, że obecna
      postkomuna stosuje jakieś dziwne chwyty, z którymi trudno się uporać i nie
      wiadomo jak walczyć.Teraz powstaje problem czy walczyć szlachetnie ale
      nieskutecznie czy walczyć by wygrać, stosując metody przeciwnika.
      A zwycięstwem byłaby normalność w tym naszym zmanipulowanym narodzie,więc
      jest o co walczyć.
      <<<<<
      Wiadomo dzisiaj inne zagrożenia inny "wróg"- przyp.własny Kir.
      <<<<<

      Re: Chamie!!! To jest plagiat moich tekstów z foru
      Autor: Gość portalu: Marcelin
      Data: 26-03-2002 13:02 adres: *.torun.dialup.inetia.pl
      --------------------------------------------------------------------------------
      Szanowna nutko!
      Z oszustami nie można dyskutować. Ich rozdwojony język
      powinien być odcięty. Skąd tyle u
      "socjalisty"(zmieniłby ksywę bo obraża wszystkich
      uczciwych ludzi), tego chama tyle jadu i nienawiści.
      Żeby posunąć się do takiej niegodziwości.
      Mam nadzieję, że czytając jego tekst wszyscy będą mieli
      świadomość prowokacji.
      On wyśmiewa tych wszystkich, którzy za sprawę
      socjalizmu poświęcili życie; walczyli, umierali...
      Marcelin

      A to żeby nie było wątpliwości, to z mojego wątku "Dlaczego będzie lepiej" ale
      to było na Forum Kraj.Wtedy opieprzyłem go o szerzenie demagogii i zrobiłem z
      tej wypowiedzi (po paru przeróbkach) uniwersalny slogan dla wszystkich partiismile.
      Będzie lepiej!!!
      Autor: marcelin@poczta.gazeta.pl
      Data: 05-03-2002 23:05
      --------------------------------------------------------------------------------
      Dlatego, że wszystko co najgorsze skończyło się wraz z poprzednim
      (solidarnościowym) rządem i z SLD może być
      już tylko lepiej.Jest wręcz niemożliwe, by obecnemu koalicyjnemu rządowi -
      sądzę, że nawet przy minimum wysiłku - nie udało się poprawić sytuacji Polski
      zarówno w sferze polityki wewnętrznej jak i zewnętrznej. Większość osób
      biorących
      udział w tym forum doskonale zdaje sobie sprawę jakie główne cele stawia sobie
      SLD. Przede wszystkim dobro wszystkich Polaków.I przecież wszyscy dostrzegają
      nieustanne zabiegi SLD pod przewodnictwem premiera Millera mające na celu
      naprawienia szkód w sferze politycznej jak ogólnospołecznej wyrządzone przez
      poprzednią ekipę nieudaczników i ludzi stawiających "prywatę" ponad dobro
      Polski i jej obywateli.Jeszcze raz mogę powtórzyć cytując program wyborczy
      SLD: "koniec z niekompetencją, koniec z patologią życia politycznego, z Nami
      zwycięży dobro wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej"
      Marcelin
      (Czy ja się nachlałem czy co?)
      Pozdrowienia dla nurniego
      • nurni GDZIE JEST PRAWDA?DLACZEGO FORUM JEST TAKIE?!! 02.06.02, 17:23
        bardzo dobry tytuł i oba pytania
        i tyle

        nurni

        Nowy uprawiający swoje sztuki jako Marcelin
        co najmniej dwkrotnie dostał za to
        prztyka w nos

        od kogo?
        nie powiem
        Kir byłby jeszcze bardziej zdezorientowany
        a towarzystwo skonfundowane
      • d_nutka Re: GDZIE JEST PRAWDA?DLACZEGO FORUM JEST TAKIE?!! 02.06.02, 20:31
        Gość portalu: Kir napisał(a):

        (Czy ja się nachlałem czy co?)
        > Pozdrowienia dla nurniego

        Może nachlejemy się razem?
        Dobrze, że zostałeś.
        Pozdrawiam
        d_nutka
        • Gość: # Re: GDZIE JEST PRAWDA?DLACZEGO FORUM JEST TAKIE?!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.06.02, 07:30
          d_nutka napisał(a):

          > Gość portalu: Kir napisał(a):
          >
          > (Czy ja się nachlałem czy co?)
          > > Pozdrowienia dla nurniego
          > Może nachlejemy się razem?
          > Dobrze, że zostałeś.
          > Pozdrawiam
          > d_nutka

          Z sympatii do naszego kochanego Kira, ktory musial sie nachlac by pozdrowic
          Nurniego, w obawie by sie nie przemienil jak Nowy w Marcelina
          tez sie hyba z radosci naklam z Wami. (dla pan pouczycielek #-a "" mi sie znow
          nieodbilo)

          Forum podoba sie coraz bardziej. A zycie jak widze, dosc sprawnie nadaza za nim.
      • Gość: doku Od dawna chciałem coś takiego napisać, ale lenistw IP: *.mofnet.gov.pl 03.06.02, 14:02
        Szkoda, że wcześniej nie zauważyłem Twojego nicka.

        Gość portalu: Kir napisał(a):

        >Nigdy nie zwracałem uwagi na
        >daresy IP a może powinienem.Interesowała mnie zawsze treść postu,to ją starałem
        >się zrozumieć.Czasami odpowiadałem dzięki czemu udawało mi się prowadzić
        >całkiem ciekawe dyskusje.

        Staram się tak samo

        >Ostatecznie temu celowi służy też Internet.Jednak gdy
        >sam stałem się przedmiotem bezpardonowego ataku zacząłem kojarzyć pewne fakty z
        >którymi stykałem się już wcześniej na Forum a które po prostu ignorowałem.
        >Błąd.

        A ja sądzę, że konsekwentnie tak trzeba postępować. Doświadczenie nauczyło mnie,
        żeby nie odpowiadać na posty ignorujące temat wątku. Rzadko teraz ulegam pokusie,
        której właśnie uległem, aby pisać nie na temat, bo zauważ, ten wątek jest o
        wybitnych Polakach żydowskiego pochodzenia, których źli ludzie próbują w złym
        świetle przedstawiać. A Ty tu co? Takie rzeczy o IPach powinieneś pisać w nowym
        wątku, przez siebie utworzonym.

        Pozdrawiam
    • Gość: Galba 281? Wielki Brat jest pod wrażeniem! IP: 213.17.161.* 03.06.02, 08:02
      goralski_syn napisał(a):

      > Co i rusz różne mędrki bełkocą cosik o polskim antysemityzmie. Popierdują tak i
      >
      > w Polsce i za granicą. To ja się pytam: jak to możliwe żeby Polacy byli
      > antysemitani jak pono prawie nie ma u nas Żydków a ci którzy są to zajmują
      > najwyższe stanowiska? Przecie gdyby my byli antysemitami to by my im na to nie
      > pozwolili! A gdzie jest taki drugi kraj tak kochający obrzezańców? Przecie to u
      >
      > nas i dzięki nam do dudków doszli takie Żydki jak:
      >
      > A. Kwaśniewski (prezydent) – syn Zdzisława Stolzmana, oficera UB i lekarz
      > a z
      > Białogardu
      >
      > Aron Michnik (szef GW, multimilioner) – syn Ozjasza Szechtera i Heleny Mi
      > chnik
      >
      > E. Skalski (dzienniarz GW, multimilioner) – syn Jerzego Wilkiera i Zofii
      > Nimen
      > (śledcza w KW MO w Krakowie)
      >
      > K. Gebert (Dawid Warszawski; dziennikarz, lobbysta żydowski) –ojciec: Bol
      > esław
      > (Bill) Gebert - współzałożyciel Komunistycznej Partii USA, szpieg sowiecki i
      > agent NKWD (kryptonim "Ataman")
      >
      > E. Krzemień (dziennikarz) - syn Maksymiliana Wolfa
      >
      > L. Wujec (dziennikarka GW) - córka Reginy Okrent członkini KPP
      >
      > H. Łuczywo (dziennikarka GW, multimilionerka) - córka Doroty Guter, ojciec to
      > Ferdynand Chaber, także wybitny działacz komunistyczny, był synem bogatej
      > rodziny żydowskich handlarzy winem
      >
      > W. Rapaczyńska (prezeska Agory, multimilionerka) - emigrantka z 1968 roku
      >
      > M. Borowski (marszałek Sejmu) – syn Jakuba Bermana dziennikarza Trybuny L
      > udu
      > (nie mylić z członkiem KC)
      >
      > Bracia Smolarowie – dzieci Hersza (Grzegorza) Smolara i Walentyny Najdus
      > –
      > działaczy KPP i WKP(b)
      >
      > Inne syny (i córy) Mojżesza, które trzęsą Polską: H.Waltz, rodzina Wiatrów,
      > J.Kuroń, A.Lepper, T.Mazowiecki, B.Geremek, H.Suchocka, J.Urban.
      >
      > I jak mogą różne parchy zarzucać nam antysemityzm? Przecie my ich tak
      > dopieszczamy! One są na samej górze i trzymają całą naszą kasę. Niech sobie
      > różne gęgałki z zagranicy i z kraju popatrzą na Francję bo to stamtąd zalatuje
      >
      > spaloną Bożnicą!
      >
      > Paweł
      >

      • pabla Wjelka Siostra tesz! Pod wrażeniem jestem właśnje 04.06.02, 18:08
        Pszeczytałam kompementancje od Perły. Te z dygresji. Ale to na wyrost, jeszcze
        wjele nje rozumjem. Może nigdy nje załapje, postuf za dużo i menczonce.
        Wy to tak na serjo te problemy macie? Hyba lepjej dać se na luz.
        Co do miłości - bez kremancji, zawsze kiedy tylko mam wybur.
        Koronancja mnie intrynguje ale moszsz zapytam kjedy indziej.
        A lucki głos Perły jest niczego sobje. Pszyjaciel Tyua tesz ma żal o panjenke?
        Pozdrawjam.





    • Gość: Kamil o perle PSIE GÓWNO tu jest IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 05.06.02, 09:29
      Tyu .
      Nic to .Ja tez mam treme przy kobietach i sie tego nie wstydzę...to jest taki
      zwykłe - ludzkie.
      ..a Psie Gówno? ...w każdej sytuacji zostaje Psim Gównem
      Trzym się jak mówi mój ostatnio coraz bardziej przyjazny podkrakowski buhaj.
      LIMAK
      ps.chyba to Gówno z Lublina nie ma najciekawszej miny...bo i z plusa można je
      zrobić...
      Tyu . Widziałes Ty kiedyś Psie Gówno jeżdżące samochodem?Szkoda , że odmówiłem
      mu spotkania - byłaby to uczta dla moich oczu- Gówno za kierownicą !!!
      HAHAHA.....
      ...A Miriam przekazałes moje ciepło ?Czy Ona już też otwarła oczy?
      • Gość: Miriam __________s ł ó w k o___________________ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 19:37
        Panie, Panowie, zaczynacie niektórzy być nimi tylko z nazwy kurtuazyjnej - to
        wniosek po czytaniu Waszych postów. Może powiecie, że nie mam prawa zwracac
        uwagi, ponieważ sama wpadłam niegdyś w sidła nastroju zwanego "nieciekawym" Nie.
        Nie mielibyście racji. Właśnie dlatego,że kiedyś weń wpadłam, wiem, co piszę. Nie
        sięgnęłam jednak nawet brzegu tego, co tutaj pisane. I nie ku samozadowoleniu ta
        dygresja.
        Czytam uporczywe i śliskie inwektywy wobec Perły. Tylko nie chciejcie iśc na skrót
        (ewent. myślowe smile, i nie interpretujcie tego w sposób, który myśl niweczy: oho,
        Miriam i Perła - itd.
        To jest wbrew zasadom pewnej grupy, który stworzyła "formację" tu na forum.
        I dlatego, apeluję do nas, do "starych forumowiczów' - pilnujmy poziomu forum,
        nie dajmy się wciągnąć w lokalne bagienka, tworzone zwykle - choć to nie jest
        zasadą - przez "nowych", i nie pozwalajmy obrażać innych, tych naszych i nie
        naszych znajomych. Obrażać dla obrażania.
        Pomimo przyjaźni, a może właśnie ze względu na nią, dziwię Ci sie tyu, że
        rozmawiasz z tym sfrustrowanym facetem rozsiewającym wokoło fekalia. Nawet w
        ramach terapii zaczyna to być toksyczne dla forum i osób w nim uczestnicząch.

        Życzę wszystkim lepszego nastroju, byle nie kosztem innych.

        Miriamsmile
        • d_nutka Re: __________s ł ó w k o___________________ 06.06.02, 00:17
          Panie i Panowie!
          Z nazwy nie tylko kurtuazyjnie.
          Całą historie(histerię raczej) wywołal nic(niKt)"przyjaciel".
          Moja reakcja wtedy była natychmiastowa i jednoznaczna.
          Szkoda, że mój prawdziwy przyjaciel nie usłuchał mojej dobrej rady i dał się
          podstępem wciągnąć w tę nieladną (brudną wręcz) historię.
          Perło!
          Miriam!
          Limaku!
          Odczepcie się od tyu, bo jak ja się wtrącę to zostanie z Was plama.
          d_nutka
          P.S.
          dzięki Ci nieznany przyjac.elu za ostrzeżenie
          • Gość: Scan Re: __________s ł ó w k o___________________ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 00:35
            Kluczu wiolinowy, akordzie zacny ! Każdy swój rozum POWINIEN mieć. Tym
            bardziej, że.....
            Serdecznie,
            S.
          • Gość: Miriam Re: __________s ł ó w k o___________________ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 10:01
            d_nutka napisał(a):

            > Panie i Panowie!
            > Z nazwy nie tylko kurtuazyjnie.
            > Całą historie(histerię raczej) wywołal nic(niKt)"przyjaciel".
            > Moja reakcja wtedy była natychmiastowa i jednoznaczna.
            > Szkoda, że mój prawdziwy przyjaciel nie usłuchał mojej dobrej rady i dał się
            > podstępem wciągnąć w tę nieladną (brudną wręcz) historię.
            > Perło!
            > Miriam!
            > Limaku!
            > Odczepcie się od tyu, bo jak ja się wtrącę to zostanie z Was plama.
            > d_nutka
            > P.S.
            > dzięki Ci nieznany przyjac.elu za ostrzeżenie

            Danutko! Nawet nie Wiesz ile dobrego zrobiłaś swoim odezwaniem się. Bardzo Ci
            dziękuję. Nie lącz mnie jednak z Limakiem, ulubionym - oprócz Perły - ośrodkiem
            zainteresowań tyu,; przy czym nie bądź przewrażliwiona! nikt nie atakuje tyu -
            przeciwnie, po przyjacielsku, PRZYJACIELSKU, na te przyjaźń On wyraził ZGODĘ smile
            zwraca się uwagę Nieuważnemu. Zareagowałaś ostrzej od Tyu, zastanawiające smile)))
            To "ostrzeżenie" zabrzmiało klinicznie danutko. jakieś tajemnicze zagrożenia,
            jakieś szepty, głosy, pomówienia, krążące tajemniczo fotografie, listy, PsssT
            WRÓG CZUWA?!! Co się Z Wami dzieje?!

            Pozdrawiam Cię, i proszę - rób z nas mokrą plamę, czy inną, jestesmy rozbawieni,
            oczekujemy - jeśli oczywiście widzisz w tym działaniu - w kwestii plamy -
            działanie sensowne.
            Więcej poczucia humoru dla WSZYSTKICH! I mniej pieniactwa!
            Miriam

            • tyu __________s ł ó w k o_d o_M i r i a m__________ 06.06.02, 10:24
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > d_nutka napisał(a):
              >
              > > Panie i Panowie!
              > > Z nazwy nie tylko kurtuazyjnie.
              > > Całą historie(histerię raczej) wywołal nic(niKt)"przyjaciel".
              > > Moja reakcja wtedy była natychmiastowa i jednoznaczna.
              > > Szkoda, że mój prawdziwy przyjaciel nie usłuchał mojej dobrej rady i dał się
              > > podstępem wciągnąć w tę nieladną (brudną wręcz) historię.
              > > Perło!
              > > Miriam!
              > > Limaku!
              > > Odczepcie się od tyu, bo jak ja się wtrącę to zostanie z Was plama.
              > > d_nutka
              > > P.S.
              > > dzięki Ci nieznany przyjac.elu za ostrzeżenie



              > Danutko! Nawet nie Wiesz ile dobrego zrobiłaś swoim odezwaniem się. Bardzo Ci
              > dziękuję. Nie lącz mnie jednak z Limakiem, ulubionym - oprócz Perły - ośrodkiem
              > zainteresowań tyu,; przy czym nie bądź przewrażliwiona! nikt nie atakuje tyu -
              > przeciwnie, po przyjacielsku, PRZYJACIELSKU, na te przyjaźń On wyraził ZGODĘ smile
              > zwraca się uwagę Nieuważnemu. Zareagowałaś ostrzej od Tyu, zastanawiające smile)))
              > To "ostrzeżenie" zabrzmiało klinicznie danutko. jakieś tajemnicze zagrożenia,
              > jakieś szepty, głosy, pomówienia, krążące tajemniczo fotografie, listy, PsssT
              > WRÓG CZUWA?!! Co się Z Wami dzieje?!
              >
              > Pozdrawiam Cię, i proszę - rób z nas mokrą plamę, czy inną,jestesmy rozbawieni,
              > oczekujemy - jeśli oczywiście widzisz w tym działaniu - w kwestii plamy -
              > działanie sensowne.
              > Więcej poczucia humoru dla WSZYSTKICH! I mniej pieniactwa!
              > Miriam



              Witaj Miriam, Przyjaciółko!

              Widzę, że oczekujesz poczucia humoru od innej mojej Przyjaciółki - D_nutki.
              Czy jednak, uwzględniając sytuację, nie oczekujesz zbyt wiele?

              JA - do pewnych żartów TWOJEGO przyjaciela Perły jestem przyzwyczajony. Np. do
              oświadczania w Waszym wspólnym imieniu, że będziecie mnie przyjmować w
              przedpokoju, że będziecie mi zrzucać za swego stołu Wasze resztki, że jestem
              wściekłym psem... itd.
              TY - prawdopodobnie też, bo nawet nie zwracasz już uwagi na te żarty.

              Ale ONA - sama wprowadziłaś zróżnicowanie na "starych" i "nowych" forumowiczów -
              jest wciąż "nowa". Nie zna pewnych reguł, od miesięcy rządzących rozwojem żartów
              na Forum. ONA odbiera to zapewne tak, jak odebrałby to przeciętny przypadkowy
              czytelnik: jako chamski atak. Wyjaśnij Jej, proszę Cię, Przyjaciółko, subtelności
              Waszego humoru, a - jestem pewien - nie powtórzy już swego błędu. Wtedy nie tylko
              Wasza Dwójka, ale i ona będzie szczerze rozbawiona czytając o tyu-wściekłym psie.

              Piszesz też o wyrażeniu przeze mnie ZGODY na Twoją przyjaźń.
              Wydaje mi się, że stawiasz sprawę niewłaściwie. Przyjaźń albo JEST albo jej NIE
              MA. Ja ZAOFEROWAŁEM Ci, bez pytania Cię o zgodę, MOJĄ przyjaźń - a to zupełnie co
              innego. Teraz Ty zrobisz z nią, co zechcesz. I też bez pytania mnie o zgodę.

              Twój tyu
              • tyu __________s ł ó w k o_d o_M i r i a m__P.S. ______ 06.06.02, 10:50
                Wczoraj i dziś zwróciłaś uwagę na moje relacje z Limakiem.
                Fakt ten przypomniał mi pewną lekturę z czasów młodzieńczych.

                Autor - pisarz i podróżnik Arkady Fiedler - przebywał na Madagaskarze, gdzie
                zwierzęta (przynajmniej wówczas) traktowano jak rzeczy i pogardzano nimi.
                On natomiast chlubił się przyjaźnią z dwoma lemurami, które trzymał w domu.
                Uzyskał za to hańbiące w tamtym środowisku miano "jadanikumba" - wujek małp.
                Mając szansę zrzucenia tego miana - pod warunkiem usunięcia z domu lemurów -
                poszedł na środek rynku i tam zaczął się z nimi bawić...
                Rozdział kończy się słowami (pamiętam, jak wiele innych rzeczy, które uderzyły
                mnie swą trafnością):
                Biały vazaha kocha czasem niezrozumiale, ale przyjaźni dochowuje zawsze. Nawet
                zwierzętom.

                Dodam tylko, że Limak zwierzęciem nie jest i - kiedyś zadeklarowawszy przyjaźń
                również jemu - TYM BARDZIEJ wypada mi być wobec niego lojalnym, czy postępuje
                dobrze, czy źle.
                Jest, owszem, enfant terrible Forum i ja o tym wiem, ale to już zupełnie inna
                historia...

                tyu
              • Gość: Miriam Re: __________s ł ó w k o_d o_Tyu__________ IP: 212.191.6.* 06.06.02, 12:49
                tyu napisał(a):

                > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                >
                > > d_nutka napisał(a):
                > >
                > > > Panie i Panowie!
                > > > Z nazwy nie tylko kurtuazyjnie.
                > > > Całą historie(histerię raczej) wywołal nic(niKt)"przyjaciel".
                > > > Moja reakcja wtedy była natychmiastowa i jednoznaczna.
                > > > Szkoda, że mój prawdziwy przyjaciel nie usłuchał mojej dobrej rady i
                > dał się
                > > > podstępem wciągnąć w tę nieladną (brudną wręcz) historię.
                > > > Perło!
                > > > Miriam!
                > > > Limaku!
                > > > Odczepcie się od tyu, bo jak ja się wtrącę to zostanie z Was plama.
                > > > d_nutka
                > > > P.S.
                > > > dzięki Ci nieznany przyjac.elu za ostrzeżenie
                >
                >
                >
                > > Danutko! Nawet nie Wiesz ile dobrego zrobiłaś swoim odezwaniem się. Bardzo
                > Ci
                > > dziękuję. Nie lącz mnie jednak z Limakiem, ulubionym - oprócz Perły - ośro
                > dkiem
                > > zainteresowań tyu,; przy czym nie bądź przewrażliwiona! nikt nie atakuje t
                > yu -
                > > przeciwnie, po przyjacielsku, PRZYJACIELSKU, na te przyjaźń On wyraził ZGO
                > DĘ smile
                > > zwraca się uwagę Nieuważnemu. Zareagowałaś ostrzej od Tyu, zastanawiające
                > smile)))
                > > To "ostrzeżenie" zabrzmiało klinicznie danutko. jakieś tajemnicze zagrożen
                > ia,
                > > jakieś szepty, głosy, pomówienia, krążące tajemniczo fotografie, listy, Ps
                > ssT
                > > WRÓG CZUWA?!! Co się Z Wami dzieje?!
                > >
                > > Pozdrawiam Cię, i proszę - rób z nas mokrą plamę, czy inną,jestesmy rozbaw
                > ieni,
                > > oczekujemy - jeśli oczywiście widzisz w tym działaniu - w kwestii plamy -
                > > działanie sensowne.
                > > Więcej poczucia humoru dla WSZYSTKICH! I mniej pieniactwa!
                > > Miriam
                >
                >
                >
                > Witaj Miriam, Przyjaciółko!
                >
                > Widzę, że oczekujesz poczucia humoru od innej mojej Przyjaciółki - D_nutki.
                > Czy jednak, uwzględniając sytuację, nie oczekujesz zbyt wiele?
                >
                > JA - do pewnych żartów TWOJEGO przyjaciela Perły jestem przyzwyczajony. Np. do
                > oświadczania w Waszym wspólnym imieniu, że będziecie mnie przyjmować w
                > przedpokoju, że będziecie mi zrzucać za swego stołu Wasze resztki, że jestem
                > wściekłym psem... itd.
                > TY - prawdopodobnie też, bo nawet nie zwracasz już uwagi na te żarty.
                >
                > Ale ONA - sama wprowadziłaś zróżnicowanie na "starych" i "nowych" forumowiczów
                > -
                > jest wciąż "nowa". Nie zna pewnych reguł, od miesięcy rządzących rozwojem żartó
                > w
                > na Forum. ONA odbiera to zapewne tak, jak odebrałby to przeciętny przypadkowy
                > czytelnik: jako chamski atak. Wyjaśnij Jej, proszę Cię, Przyjaciółko, subtelnoś
                > ci
                > Waszego humoru, a - jestem pewien - nie powtórzy już swego błędu. Wtedy nie tyl
                > ko
                > Wasza Dwójka, ale i ona będzie szczerze rozbawiona czytając o tyu-wściekłym psi
                > e.
                >
                > Piszesz też o wyrażeniu przeze mnie ZGODY na Twoją przyjaźń.
                > Wydaje mi się, że stawiasz sprawę niewłaściwie. Przyjaźń albo JEST albo jej NIE
                >
                > MA. Ja ZAOFEROWAŁEM Ci, bez pytania Cię o zgodę, MOJĄ przyjaźń - a to zupełnie
                > co
                > innego. Teraz Ty zrobisz z nią, co zechcesz. I też bez pytania mnie o zgodę.
                >
                > Twój tyu


                Jestem zdania, że nasze Przyjaciółki i nasi Przyjaciele nie powinni włączać się w
                spory, w rozmowy między nami.
                Pozdrawiam Cie przyjacielsko, skromnie, szczerze i bez patosu Miriam

                • tyu __________s ł ó w k o_o d_T y u_do_M i r i a m__ 06.06.02, 13:48
                  Gość portalu: Miriam napisał(a):

                  > tyu napisał(a):
                  > >
                  > > Witaj Miriam, Przyjaciółko!
                  > >
                  > > Widzę, że oczekujesz poczucia humoru od innej mojej Przyjaciółki - D_nutki.
                  > > Czy jednak, uwzględniając sytuację, nie oczekujesz zbyt wiele?
                  > >
                  > > JA - do pewnych żartów TWOJEGO przyjaciela Perły jestem przyzwyczajony. Np.
                  > > do oświadczania w Waszym wspólnym imieniu, że będziecie mnie przyjmować w
                  > > przedpokoju, że będziecie mi zrzucać za swego stołu Wasze resztki, że jestem
                  > > wściekłym psem... itd.
                  > > TY - prawdopodobnie też, bo nawet nie zwracasz już uwagi na te żarty.
                  > >
                  > > Ale ONA- sama wprowadziłaś zróżnicowanie na "starych" i "nowych" forumowiczów
                  > > - jest wciąż "nowa". Nie zna pewnych reguł, od miesięcy rządzących rozwojem
                  > > żartów na Forum. ONA odbiera to zapewne tak, jak odebrałby to przeciętny
                  > > przypadkowy czytelnik: jako chamski atak. Wyjaśnij Jej, proszę Cię,
                  > > Przyjaciółko, subtelności Waszego humoru, a - jestem pewien - nie powtórzy
                  > > już swego błędu. Wtedy nie tylko Wasza Dwójka, ale i ona będzie szczerze
                  > > rozbawiona czytając o tyu-wściekłym psie.
                  > >
                  > > Piszesz też o wyrażeniu przeze mnie ZGODY na Twoją przyjaźń.
                  > > Wydaje mi się, że stawiasz sprawę niewłaściwie. Przyjaźń albo JEST albo jej
                  > > NIE MA. Ja ZAOFEROWAŁEM Ci, bez pytania Cię o zgodę, MOJĄ przyjaźń - a to
                  > > zupełnie co innego. Teraz Ty zrobisz z nią, co zechcesz. I też bez pytania
                  > > mnie o zgodę.
                  > >
                  > > Twój tyu
                  >
                  >
                  >
                  > Jestem zdania, że nasze Przyjaciółki i nasi Przyjaciele nie powinni włączać się
                  > w spory, w rozmowy między nami.
                  > Pozdrawiam Cie przyjacielsko, skromnie, szczerze i bez patosu Miriam



                  Jestem gotów poprzeć Twoją propozycję, Droga Przyjaciółko, Skromna i Szczera.
                  Ale:

                  1. O ile dobrze pamiętam, do niedawna byłaś nieco odmiennego zdania: propozycje
                  oraz opinie Twego Indywidualnego Przyjaciela dotyczące mojej osoby, nawet te dość
                  kontrowersyjne, popierałaś bez zastrzeżeń - w razie potrzeby służę przykładami.
                  Czy obecnie, konsekwentnie, uważasz to podejście za nieoptymalne ?

                  2. Co sądzisz o mojej prośbie dotyczącej D_nutki?
                  Jeśli pozwolisz, ponowię ją. Brzmi ona następująco:

                  Wyjaśnij Jej, proszę Cię, Przyjaciółko, subtelności Waszego humoru, a - jestem
                  pewien - nie powtórzy już swego błędu. Wtedy nie tylko Wasza Dwójka, ale i ona
                  będzie szczerze rozbawiona czytając o tyu-wściekłym psie.

                  Chodziło, przypomnę, o określenie użyte przez Twego Indywidualnego Przyjaciela
                  Perłę wobec mnie w Waszym - Twoim i Perły - imieniu.

                  Do prośby uprzednio wyrażonej dodam, że i ja sam chętnie przeczytam wyjaśnienie,
                  Twą ręką i Twym niepowtarzalnym stylem napisane. Czy zechciałabyś, Przyjaciółko,
                  w dowód przyjaźni zrobić to dla mnie?

                  Pozdrawiam Cię, wciąż wspominając niepowtarzalny nastrój naszej wczorajszej
                  rozmowy.
                  tyu
                  • Gość: Kamil Re: __________s ł ó w k o_o d_Kamila do Tyu_______ IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 14:12
                    tyu napisał(a):


                    >
                    > Pozdrawiam Cię, wciąż wspominając niepowtarzalny nastrój naszej wczorajszej
                    > rozmowy.
                    > tyu

                    Przepraszam , ze sie wcinam , ale wyddzieliłem ta rozmowe od Twojej.
                    Ty to jesteś chyba masochistą ...Rozmowa z tą " ona wie o co chodzi"
                    przyjemnością !!!! HA ,ha, ha...
                    Przepraszam za mocne słowa ,ale zgodnie z zaleceniem Al-a nie użyłem w stosunku
                    do niej powiedzenia - KOCIE GÓWNO.
                    Ja gdybym ją zobaczył to bym od jej widoku poniósł smierć...toz to wstretne jak
                    Bazyliszek
                    hej...dobrze mi juz dziś...a wczoraj uległbym juZ magii Twoich słów.
                    Kamil
                    ps. to list tylko do Ciebie ...jak ono przeczyta to nie moja wina...nikt ono o to
                    nie prosiło.


                    • tyu __________s ł ó w k o_DO_Kamila od Tyu_______ 06.06.02, 14:28
                      Gość portalu: Kamil napisał(a):
                      >
                      > Przepraszam , ze sie wcinam...


                      Kamilu!!!
                      To się nie wcinaj!!!

                      JA WIEM, CO PISZĘ.
                      Ty nie zawsze.
                      tyu
                      • Gość: Kamil Re: __________s ł ó w k o_DO_Kamila od Tyu_______ IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 14:31
                        tyu napisał(a):

                        > Gość portalu: Kamil napisał(a):
                        > >
                        > > Przepraszam , ze sie wcinam...
                        >
                        >
                        > Kamilu!!!
                        > To się nie wcinaj!!!
                        >
                        > JA WIEM, CO PISZĘ.
                        > Ty nie zawsze.
                        > tyu

                        WIEM
                        Kamil

                        • tyu Re: __________s ł ó w k o_DO_Kamila od Tyu_______ 06.06.02, 14:55
                          Gość portalu: Kamil napisał(a):

                          > WIEM
                          > Kamil


                          A ja wiem, że masz coś w skrzynce na listy.
                          Proponuję na tym dziś zakończyć.
                          tyu
                  • Gość: Miriam Re: __________s ł ó w k o_o d_T y u_do_M i r i a m__ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 22:49
                    tyu napisał(a):

                    > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                    >
                    > > tyu napisał(a):
                    > > >
                    > > > Witaj Miriam, Przyjaciółko!
                    > > >
                    > > > Widzę, że oczekujesz poczucia humoru od innej mojej Przyjaciółki - D_
                    > nutki.
                    > > > Czy jednak, uwzględniając sytuację, nie oczekujesz zbyt wiele?
                    > > >
                    > > > JA - do pewnych żartów TWOJEGO przyjaciela Perły jestem przyzwyczajon
                    > y. Np.
                    > > > do oświadczania w Waszym wspólnym imieniu, że będziecie mnie przyjmow
                    > ać w
                    > > > przedpokoju, że będziecie mi zrzucać za swego stołu Wasze resztki, że
                    > jestem
                    > > > wściekłym psem... itd.
                    > > > TY - prawdopodobnie też, bo nawet nie zwracasz już uwagi na te żarty.
                    > > >
                    > > > Ale ONA- sama wprowadziłaś zróżnicowanie na "starych" i "nowych" foru
                    > mowiczów
                    > > > - jest wciąż "nowa". Nie zna pewnych reguł, od miesięcy rządzących ro
                    > zwojem
                    > > > żartów na Forum. ONA odbiera to zapewne tak, jak odebrałby to przecię
                    > tny
                    > > > przypadkowy czytelnik: jako chamski atak. Wyjaśnij Jej, proszę Cię,
                    > > > Przyjaciółko, subtelności Waszego humoru, a - jestem pewien - nie pow
                    > tórzy
                    > > > już swego błędu. Wtedy nie tylko Wasza Dwójka, ale i ona będzie szcze
                    > rze
                    > > > rozbawiona czytając o tyu-wściekłym psie.
                    > > >
                    > > > Piszesz też o wyrażeniu przeze mnie ZGODY na Twoją przyjaźń.
                    > > > Wydaje mi się, że stawiasz sprawę niewłaściwie. Przyjaźń albo JEST al
                    > bo jej
                    > > > NIE MA. Ja ZAOFEROWAŁEM Ci, bez pytania Cię o zgodę, MOJĄ przyjaźń -
                    > a to
                    > > > zupełnie co innego. Teraz Ty zrobisz z nią, co zechcesz. I też bez py
                    > tania
                    > > > mnie o zgodę.
                    > > >
                    > > > Twój tyu
                    > >
                    > >
                    > >
                    > > Jestem zdania, że nasze Przyjaciółki i nasi Przyjaciele nie powinni włącza
                    > ć się
                    > > w spory, w rozmowy między nami.
                    > > Pozdrawiam Cie przyjacielsko, skromnie, szczerze i bez patosu Miriam
                    >
                    >
                    >
                    > Jestem gotów poprzeć Twoją propozycję, Droga Przyjaciółko, Skromna i Szczera.
                    > Ale:
                    >
                    > 1. O ile dobrze pamiętam, do niedawna byłaś nieco odmiennego zdania: propozycje
                    >
                    > oraz opinie Twego Indywidualnego Przyjaciela dotyczące mojej osoby, nawet te do
                    > ść
                    > kontrowersyjne, popierałaś bez zastrzeżeń - w razie potrzeby służę przykładami.
                    >
                    > Czy obecnie, konsekwentnie, uważasz to podejście za nieoptymalne ?
                    >
                    > 2. Co sądzisz o mojej prośbie dotyczącej D_nutki?
                    > Jeśli pozwolisz, ponowię ją. Brzmi ona następująco:
                    >
                    > Wyjaśnij Jej, proszę Cię, Przyjaciółko, subtelności Waszego humoru, a - jestem
                    > pewien - nie powtórzy już swego błędu. Wtedy nie tylko Wasza Dwójka, ale i ona
                    > będzie szczerze rozbawiona czytając o tyu-wściekłym psie.
                    >
                    > Chodziło, przypomnę, o określenie użyte przez Twego Indywidualnego Przyjaciela
                    > Perłę wobec mnie w Waszym - Twoim i Perły - imieniu.
                    >
                    > Do prośby uprzednio wyrażonej dodam, że i ja sam chętnie przeczytam wyjaśnienie
                    > ,
                    > Twą ręką i Twym niepowtarzalnym stylem napisane. Czy zechciałabyś, Przyjaciółko
                    > ,
                    > w dowód przyjaźni zrobić to dla mnie?
                    >
                    > Pozdrawiam Cię, wciąż wspominając niepowtarzalny nastrój naszej wczorajszej
                    > rozmowy.
                    > tyu

                    Tyu, Danutka chyba zbyt wielu rzeczy nie wie, historię jednej znajomości, możesz
                    opowiedzieć Jej sam. Nie będę wyciągać tamtych spraw znowu na forum, tylko
                    dlatego, że danutka zakwalifikowała się jako "nowa". Niech poczyta archiwum, daj
                    Jej nasze listy do poczytania, streść rozmowy ze mną telefoniczne, i z Perłą.
                    I to byłoby na tyle

                    Miriam
                • d_nutka Re: __________s ł ó w k o_d o_Miriam__________ 06.06.02, 18:32
                  Miriam!
                  Ja w przeciwieństwie do innych nigdy nie ofiarowałam Ci swojej przyjaźni.
                  Przyjaźń to nie ofiara, więc nie mogłam tego uczynić.
                  Ale teraz już wiem, że moją przyjaciółką nigdy nie będziesz.
                  Kobiety z reguły nie nadają się na przyjaciółki nie tylko dla mężczyzn.
                  A że bywają wyjątki?
                  One tylko potwierdzają regułę.
                  d_nutka
                  • d_nutka Re: __________s ł ó w k o_d o_Miriam_suplement 06.06.02, 19:08
                    I zapomiałam dodać, bo to dla mnie takie oczywiste!
                    Ja ko normalna kobieta jestem nieczuła na twój sexapil, więc tej twój argument
                    w dyskusji ze mną odpada.
                    d_nutka
                    • Gość: Miriam Re: __________s ł ó w k o_d o_danutki_suplement IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 22:40
                      d_nutka napisał(a):

                      > I zapomiałam dodać, bo to dla mnie takie oczywiste!
                      > Ja ko normalna kobieta jestem nieczuła na twój sexapil, więc tej twój argument
                      > w dyskusji ze mną odpada.
                      > d_nutka


                      Dobrze, już dobrze. Ok.

                      Życzę Ci, żeby Tyu przestał zajmować się Limakiem - terapeutycznie, oczywista...

                      pozdro uspokajające choć z wicem!

                      Miriam
                    • Gość: KAMIL Re: __________s ł ó w k o_d o_Miriam_suplement IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 07.06.02, 07:39
                      d_nutka napisał(a):

                      > I zapomiałam dodać, bo to dla mnie takie oczywiste!
                      > Ja ko normalna kobieta jestem nieczuła na twój sexapil, więc tej twój argument
                      > w dyskusji ze mną odpada.
                      > d_nutka


                      To też jest dla mnie zrozumiałe.
                      Oj Danuśka , Danuśka! Jestes tu jedyna która posługuje się swoimi własnymi
                      uczuciami i własnym rozumem...To jest bardzo cenne u kobiety - więcej niż sexapil
                      podejżanego autoramentu.
                      Posłuchaj uważnie:
                      " ja w domu mam piękną sukę maści wilk, ale nie mogę powiedziec , ze ona ma
                      sexapil..."
                      Zdziwiony mile KAMIL.
                  • Gość: Miriam Re: _____danutka__________ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 22:35
                    d_nutka napisał(a):

                    > Miriam!
                    > Ja w przeciwieństwie do innych nigdy nie ofiarowałam Ci swojej przyjaźni.
                    > Przyjaźń to nie ofiara, więc nie mogłam tego uczynić.
                    > Ale teraz już wiem, że moją przyjaciółką nigdy nie będziesz.
                    > Kobiety z reguły nie nadają się na przyjaciółki nie tylko dla mężczyzn.
                    > A że bywają wyjątki?
                    > One tylko potwierdzają regułę.
                    > d_nutka

                    Dobrze, już dobrze.
                    Pozdrosmile)) Miriam

                    ps. Aha, potwierdzaj regułę, masz moją haszkachęsmile))
                  • Gość: KAMIL Re: __________s ł ó w k o_d o_Miriam__________ IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 07.06.02, 07:33
                    d_nutka napisał(a):

                    > Miriam!
                    > Ja w przeciwieństwie do innych nigdy nie ofiarowałam Ci swojej przyjaźni.
                    > Przyjaźń to nie ofiara, więc nie mogłam tego uczynić.
                    > Ale teraz już wiem, że moją przyjaciółką nigdy nie będziesz.
                    > Kobiety z reguły nie nadają się na przyjaciółki nie tylko dla mężczyzn.
                    > A że bywają wyjątki?
                    > One tylko potwierdzają regułę.
                    > d_nutka

                    ?????????????????-!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-?????????????????
                    BRAWO.
                    KAMIL
                    ps. ?
        • Gość: LIMAK _ostatnie słówka do sfrustrowanej baby z Łodzi_ IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 07:57
          Gość portalu: Miriam napisał(a):

          > Panie, Panowie, zaczynacie niektórzy być nimi tylko z nazwy kurtuazyjnej - to
          > wniosek po czytaniu Waszych postów. Może powiecie, że nie mam prawa zwracac
          > uwagi, ponieważ sama wpadłam niegdyś w sidła nastroju zwanego "nieciekawym" Nie
          > .
          > Nie mielibyście racji. Właśnie dlatego,że kiedyś weń wpadłam, wiem, co piszę. N
          > ie
          > sięgnęłam jednak nawet brzegu tego, co tutaj pisane. I nie ku samozadowoleniu t
          > a
          > dygresja.
          > Czytam uporczywe i śliskie inwektywy wobec Perły. Tylko nie chciejcie iśc na sk
          > rót
          > (ewent. myślowe smile, i nie interpretujcie tego w sposób, który myśl niweczy: oho
          > ,
          > Miriam i Perła - itd.
          > To jest wbrew zasadom pewnej grupy, który stworzyła "formację" tu na forum.
          > I dlatego, apeluję do nas, do "starych forumowiczów' - pilnujmy poziomu forum,
          > nie dajmy się wciągnąć w lokalne bagienka, tworzone zwykle - choć to nie jest
          > zasadą - przez "nowych", i nie pozwalajmy obrażać innych, tych naszych i nie
          > naszych znajomych. Obrażać dla obrażania.
          > Pomimo przyjaźni, a może właśnie ze względu na nią, dziwię Ci sie tyu, że
          > rozmawiasz z tym sfrustrowanym facetem rozsiewającym wokoło fekalia. Nawet w
          > ramach terapii zaczyna to być toksyczne dla forum i osób w nim uczestnicząch.
          >
          > Życzę wszystkim lepszego nastroju, byle nie kosztem innych.
          >
          > Miriamsmile

          Nie będę wymieniał imienia tej wstretnej baby( chociaz bywaja niektórzy nią
          zafascynowani) , bo i nie taki jest cel mojego przesłania.
          Ta baba nie ma żadnych skrupułów. Myślałem do dzisiaj , że jest to sfrustrowana
          zagubiona i nieświadomie ślepa żmijka, a okazuje się , ze są to jej swiadome
          poczynania.
          Ta sfrustrowana łódzka żmija ( wstyd mi , ze pochodzę z tego samego
          województwa!),ma czelność po wrednym zagraniu Psiego Lubelskiego Gówna , w
          stosunku do Tyu miec jakiesd uwagi!
          Ty wstrętna XXXXXXXA babo ( 1.Zgadnijcie jakie słowo chciałem tu wpisać?- Qwiz!)
          masz jeszcze czelność pisać , że ktoś robi inwektywy wobec obszczymurka capa
          lubelskiego perły?!Co? Chodzi Ci o PSIE GÓWNO ( to on się tak sam nazwał tu na
          forum , pisząc , że go tak ktoś nazywAł na WP)...;jeżeli chodzi o kobiete to do
          tego Psiego pasuje tylko Kocie Gówno !
          Ktoś na tym forum napisał o stworzonej " formacji"...wiem o co chodzi, ale z
          pewnych względow tej sprawy nie będę tu poruszał...ta osoba która wie dlaczego ,
          zrozumie.
          I tu drugi Qwiz dla forumowuiczów:
          2. O jaka "formacje" lub pewna grupę pewnej babie tu chodzi?
          3. Jaką grupę narodowosciowa ta wstretna baba nazywa "starymi forumowiczami"?
          4. Kogo żmija nazywa "nowymi" i jakim słowem w ich środowisku nazywa się nie
          swojego...np. po góralsku to ceper?
          5. Kto z forumowiczów wchodzi tej " formacji" zwanej przez ta babę "pewna grupą "?
          Proszę podac nicki.
          ZAPRASZAM do Qwizu przyjaciół nieprzyjaciół LIMAKA !!!
          Do tych którzy prawidłowo odpowiedza na te pytania LIMAK już więcej ( mimo
          zadawnionych urazów) nie będzie czynił osobistych wycieczek...oczywiście o ile
          powtórnie nie zostanie zaczepiony.
          Rekapitulacja:
          PSIEGO GÓWNA bardzo się brzydzę , ale KOCIE GÓWNO bardziej śmierdzi!
          To tyle na temat fekalii o których z takim XXXXXXXXm miłośierdziem pisała (
          szczególnie do Tyu) ta żmija.
          A teraz uwaga do tej pewnej grupy :
          Kochani tu jest Polska.
          A forum w "gazecie" nie może stanowic własności tylko jednej - Waszej grupy
          narodowościowej!
          Ja ( myślę , że i inni czujący się Polakami) nie staram się zawładnąc żadnym
          forum w Israelu,i nie nazywam Was w Waszym kraju gojami (wg. wstretnej baby-
          nowymi).
          Takie przesłanie śle tym , którzy chcą zrozumieć , bo na tą wstrętną babę, jak i
          jej nieodrodnago przyjaciela z Lublina ( piękne miasto , miasto bólu- Majdanek) ,
          że zrozumieją nie liczę.
          LIMAK
          • Gość: siedem ślimak ty jesteś w grupie "skorupiaki" podrodzina IP: *.tgory.pik-net.pl 06.06.02, 08:11
            Gość portalu: LIMAK napisał(a):

            > Gość portalu: Miriam napisał(a):
            >
            > > Panie, Panowie, zaczynacie niektórzy być nimi tylko z nazwy kurtuazyjnej -
            > to
            > > wniosek po czytaniu Waszych postów. Może powiecie, że nie mam prawa zwraca
            > c
            > > uwagi, ponieważ sama wpadłam niegdyś w sidła nastroju zwanego "nieciekawym
            > " Nie
            > > .
            > > Nie mielibyście racji. Właśnie dlatego,że kiedyś weń wpadłam, wiem, co pis
            > zę. N
            > > ie
            > > sięgnęłam jednak nawet brzegu tego, co tutaj pisane. I nie ku samozadowole
            > niu t
            > > a
            > > dygresja.
            > > Czytam uporczywe i śliskie inwektywy wobec Perły. Tylko nie chciejcie iśc
            > na sk
            > > rót
            > > (ewent. myślowe smile, i nie interpretujcie tego w sposób, który myśl niweczy
            > : oho
            > > ,
            > > Miriam i Perła - itd.
            > > To jest wbrew zasadom pewnej grupy, który stworzyła "formację" tu na forum
            > .
            > > I dlatego, apeluję do nas, do "starych forumowiczów' - pilnujmy poziomu fo
            > rum,
            > > nie dajmy się wciągnąć w lokalne bagienka, tworzone zwykle - choć to nie j
            > est
            > > zasadą - przez "nowych", i nie pozwalajmy obrażać innych, tych naszych i n
            > ie
            > > naszych znajomych. Obrażać dla obrażania.
            > > Pomimo przyjaźni, a może właśnie ze względu na nią, dziwię Ci sie tyu, że
            > > rozmawiasz z tym sfrustrowanym facetem rozsiewającym wokoło fekalia. Nawet
            > w
            > > ramach terapii zaczyna to być toksyczne dla forum i osób w nim uczestniczą
            > ch.
            > >
            > > Życzę wszystkim lepszego nastroju, byle nie kosztem innych.
            > >
            > > Miriamsmile
            >
            > Nie będę wymieniał imienia tej wstretnej baby( chociaz bywaja niektórzy nią
            > zafascynowani) , bo i nie taki jest cel mojego przesłania.
            > Ta baba nie ma żadnych skrupułów. Myślałem do dzisiaj , że jest to sfrustrowana
            >
            > zagubiona i nieświadomie ślepa żmijka, a okazuje się , ze są to jej swiadome
            > poczynania.
            > Ta sfrustrowana łódzka żmija ( wstyd mi , ze pochodzę z tego samego
            > województwa!),ma czelność po wrednym zagraniu Psiego Lubelskiego Gówna , w
            > stosunku do Tyu miec jakiesd uwagi!
            > Ty wstrętna XXXXXXXA babo ( 1.Zgadnijcie jakie słowo chciałem tu wpisać?- Qwiz!
            > )
            > masz jeszcze czelność pisać , że ktoś robi inwektywy wobec obszczymurka capa
            > lubelskiego perły?!Co? Chodzi Ci o PSIE GÓWNO ( to on się tak sam nazwał tu na
            >
            > forum , pisząc , że go tak ktoś nazywAł na WP)...;jeżeli chodzi o kobiete to do
            >
            > tego Psiego pasuje tylko Kocie Gówno !
            > Ktoś na tym forum napisał o stworzonej " formacji"...wiem o co chodzi, ale z
            > pewnych względow tej sprawy nie będę tu poruszał...ta osoba która wie dlaczego
            > ,
            > zrozumie.
            > I tu drugi Qwiz dla forumowuiczów:
            > 2. O jaka "formacje" lub pewna grupę pewnej babie tu chodzi?
            > 3. Jaką grupę narodowosciowa ta wstretna baba nazywa "starymi forumowiczami"?
            > 4. Kogo żmija nazywa "nowymi" i jakim słowem w ich środowisku nazywa się nie
            >
            > swojego...np. po góralsku to ceper?
            > 5. Kto z forumowiczów wchodzi tej " formacji" zwanej przez ta babę "pewna grupą

            > ŚLIMAK

            mięczaki

            co wygrałem ślimak?

            do tyu:
            ja niestety tez nie rozumiem czemus ta bełchatowską kurwę wzion na wojne z perłą

            7,01
            • Gość: LIMAK brzydzę się tobą ZOOFILU , ale miałes rację !!! IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 08:40
              Niestety wygrałeś...szkoda że zacząłes od wojny...twoja sprawa - post mój
              przeczytałeś.
              Tyu do tego nie wciągaj , bo dostaniesz w tą kozią dupe kopa , ZOOFILU z Tar.
              Gór.
              Kartą Tyu , próbuje rozgrywać juz ta wredna żmija z Łodzi...pokaż , że Polak
              ma klasę ...nie próbuj tak jak ona.
              LIMAK
              • Gość: siedem jebaj się nazistowski ślimaku jeśli masz czym /nt IP: *.tgory.pik-net.pl 06.06.02, 08:45
                7,35
          • d_nutka Re: _ostatnie słówka do sfrustrowanej baby z Łodzi_ 06.06.02, 08:20
            Limaku!
            Nie sfrustrowana baba nie z Łodzi Cię pozdrawia.
            A Majdanek jest mi znany tylko z domowych opowieści.
            pozdrawiam NOWA
            d_nutka
            • Gość: LIMAK Re: _ostatnie słówka do sfrustrowanej baby z Łodzi_ IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 08:33
              d_nutka napisał(a):

              > Limaku!
              > Nie sfrustrowana baba nie z Łodzi Cię pozdrawia.
              > A Majdanek jest mi znany tylko z domowych opowieści.
              > pozdrawiam NOWA
              > d_nutka

              D_nutko.
              Po co te kłamstwa...czy to już genetyczne w Waszym narodzie?!
              Potrafię odróżnić Łódź od wybrzeża...więc i ironia nie na miejscu...a i post
              fałszywy.
              Majdanek to miejsce bólu Polaków i Żydów( i nie tylko...)...bez względu na to
              czyje symbole będą TAM GÓRĄ- ja TAM byłem !
              Pozdrawiam GOJ
              LIMAK
              ps. a co? qwiz za trudny?!!

              • Gość: siedem ślimak IP: *.tgory.pik-net.pl 06.06.02, 08:43
                Gość portalu: ŚLIMAK napisała:
                > Po co te kłamstwa...czy to już genetyczne w Waszym narodzie?!

                ślimak biolog molekularny

                > Potrafię odróżnić Łódź od wybrzeża...więc i ironia nie na miejscu...a i post
                > fałszywy.


                ślimak wnikliwy obserwator


                > czyje symbole będą TAM GÓRĄ- ja TAM byłem !

                ślimak a to było przed twoim wstąpieniem do "solidarności" czy po wstąpieniu do
                PZPR?

                > Pozdrawiam GEJ
                > LIMAK


                oj wiemy wiemy
                7,19
                • d_nutka Re: ślimak-LIMAK? 06.06.02, 08:50
                  Limaku!
                  Masz dowody na moją fałszywość?
                  Pozywam Cię na Sąd Forumowy jeśli takowy jest.
                  A jeśli go jeszcze nie ma, to proszę o jego powołanie.
                  d_nutka
                  Żądam wyroku odszczekania zarzutu o moje fałszerstwo przez Limaka.
                  d_nutka
                  • Gość: siedem danka! IP: *.tgory.pik-net.pl 06.06.02, 08:56
                    d_nutka napisał(a):

                    > Żądam wyroku odszczekania zarzutu o moje fałszerstwo przez Limaka.
                    > d_nutka

                    widziałaś kiedyś szczekającego ślimaka [ ? ? ? ] jak mi kiedyś Kwasa podrzucili
                    to widziałem winniczki grające w "klasy" wiesz taki grzybek narysowany kredą na
                    ziemi - no ale to się nie liczy

                    7,40
                  • Gość: LIMAK FORUMOWY SĄD - jednoosobowy na prośbę d_anutki IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 09:24
                    d_nutka napisał(a):

                    > Limaku!
                    > Masz dowody na moją fałszywość?
                    > Pozywam Cię na Sąd Forumowy jeśli takowy jest.
                    > A jeśli go jeszcze nie ma, to proszę o jego powołanie.
                    > d_nutka
                    > Żądam wyroku odszczekania zarzutu o moje fałszerstwo przez Limaka.
                    > d_nutka

                    Oto pierwszy dowód- patrz IP.

                    Re: suplement -do Miriam
                    Autor: Gość portalu: d_nutka
                    Data: 23-05-2002 20:57 adres: 2.4.STABLE* / 193.91.10.*


                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Droga Miriam!
                    Ja nie miałam tyle szczęścia co Ty w miłości Polaków.
                    Może brakło mi sexapilu.
                    d_nutka

                    Oto drugi dowód- patrz IP.

                    Re: Można jaśniej
                    Autor: Gość portalu: d_nutka
                    Data: 23-05-2002 10:27 adres: *.port.gdynia.pl


                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                    > d_nutka napisał(a):
                    >
                    > > Na razie do ambiwalencji uczuć.
                    > > d_nutka
                    >
                    > ---
                    >
                    > Wobec kogo?
                    >
                    > Galba

                    A o kim jest ten wątek?
                    d_nutka

                    OTO TRZECI DOWÓD- patrz IP.

                    autor: Gość portalu: d_nutka *.port.gdynia.pl



                    Re: Kamilu Najdroższy

                    autor: Gość portalu: d_nutka *.port.gdynia.pl



                    Re: Kamilu Najdroższy

                    autor: Gość portalu: d_nutka *.port.gdynia.pl


                    d_nutko.Już Ci ta łajza siedem pisała , ze ślimaki nie potrafią szczekac - więc
                    po tych dowodach zrób to publicznie sama...prokuratorem i śedzią forumowym jestem
                    JA - KAMIL.
                    Jakem gentelmen , takem nie uruchomie w formie dowodów naszej prywatnej
                    poczty...bo i nazwisko Twoje tam jest...Więcej ? Czy już szczekasz!
                    Znasz taki post: " podziękowania przyjaciołom"- czy chcesz więcej na ten temat?
                    Po co ? Pytam Po co? Jakem gentelmen - nie ta siwa niezrównoważona lubelska
                    szuje , kt6órą raczysz także znać .
                    No to zaczynaj szczekac .
                    Twój Najdroższy Kamil.




                    • d_nutka Re: FORUMOWY SĄD - jednoosobowy na prośbę d_anutki 06.06.02, 09:32
                      Co najwyżej mogę zaśpiewać i to nie całą melodię.
                      Górniak nie jestem.
                      d_nutka
                      • Gość: Kamilek Re: FORUMOWY SĄD - jednoosobowy na prośbę d_anutki IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 09:39
                        d_nutka napisał(a):

                        > Co najwyżej mogę zaśpiewać i to nie całą melodię.
                        > Górniak nie jestem.
                        > d_nutka

                        I za to Cię Danusiu kocham.Wiadomo kobieta!
                        A tą pioseneczkę to może tylko mnie na ucho...?
                        Ja też nie jestem ,ani Twoim sędzią , ani prokuratorem...al;e honor swój mam- a
                        wogóle po co Ci to było kochanie?
                        Najdroższy Kamilek
            • Gość: Miriam Re: _ostatnie słówka do sfrustrowanej baby z Łodzi_ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 10:06
              d_nutka napisał(a):

              > Limaku!
              > Nie sfrustrowana baba nie z Łodzi Cię pozdrawia.
              > A Majdanek jest mi znany tylko z domowych opowieści.
              > pozdrawiam NOWA
              > d_nutka

              Przykre, że z mojego pisania zapamiętałaś słowa: tyu i nowi, nowa. Czy nic nie
              zrozumiałaś? Danutko, nam: Tobie i mnie, nie wypada przemawiać się. Z różnych
              względów. Pozdrawiam Cię Miriam
              • Gość: Miriam s u p l e m e n t IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 10:14
                Gość portalu: Miriam napisał(a):

                > d_nutka napisał(a):
                >
                > > Limaku!
                > > Nie sfrustrowana baba nie z Łodzi Cię pozdrawia.
                > > A Majdanek jest mi znany tylko z domowych opowieści.
                > > pozdrawiam NOWA
                > > d_nutka
                >
                > Przykre, że z mojego pisania zapamiętałaś słowa: tyu i nowi, nowa. Czy nic nie
                > zrozumiałaś? Danutko, nam: Tobie i mnie, nie wypada przemawiać się. Z różnych
                > względów. Pozdrawiam Cię Miriam

                Majdanek, to miejsce dla mnie sczególne, nie słowo martyrologiczne, ale miejce
                sierpień, leku, bólu, moich Najbliższych, seniorów mojej rodziny. Zwierzam się
                wam z tego, wciąż wierząc, że uszanujecie moje słowa. Szczególnie ostatnie zdania.


                Miriam sad
              • d_nutka Re: _ostatnie słówka do sfrustrowanej baby z Łodzi_ 06.06.02, 10:17
                Gość portalu: Miriam napisał(a):

                > Przykre, że z mojego pisania zapamiętałaś słowa: tyu i nowi, nowa. Czy nic nie
                > zrozumiałaś? Danutko, nam: Tobie i mnie, nie wypada przemawiać się. Z różnych
                > względów. Pozdrawiam Cię Miriam

                Ja nie mam względu na osobę.
                d_nutka
                • Gość: # Re: _ostatnie słówka do sfrustrowanej baby z Łodzi_ IP: *.wroclaw.tpnet.pl 06.06.02, 10:36
                  "
                  Majdanek, to miejsce dla mnie sczególne, nie słowo martyrologiczne, ale miejce
                  sierpień, leku, bólu, moich Najbliższych, seniorów mojej rodziny. Zwierzam się
                  wam z tego, wciąż wierząc, że uszanujecie moje słowa. Szczególnie ostatnie
                  zdania.

                  Miriam sad
                  "
                  Nie wystarcza Ci czynow, poswiecen zycia setek tysiecy Polakow,
                  oficjalnej polityki rzadu - by wreszcie wiare zastapic pewnoscia?

                  Z odrobina wdziecznej o nich pamieci w powodzi niewdzieznosci i oszczerstw?

                  Coz maja Ci Polacy, zapomniani do dzisiaj, "zolnierze wykleci",
                  mordowani przez najblizsze rodziny dzisiejszego establishmentu?

                  KTO SIE O NICH UPOMNI?

                  Instytut Polskiej Niepamieci ?
                  Na oficjalnych uroczystosciach z klatwami na polski narod?


                  • Gość: LIMAK do # IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 10:49
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    > "
                    > Majdanek, to miejsce dla mnie sczególne, nie słowo martyrologiczne, ale miejce
                    > sierpień, leku, bólu, moich Najbliższych, seniorów mojej rodziny. Zwierzam się
                    > wam z tego, wciąż wierząc, że uszanujecie moje słowa. Szczególnie ostatnie
                    > zdania.
                    >
                    > Miriam sad
                    > "
                    > Nie wystarcza Ci czynow, poswiecen zycia setek tysiecy Polakow,
                    > oficjalnej polityki rzadu - by wreszcie wiare zastapic pewnoscia?
                    >
                    > Z odrobina wdziecznej o nich pamieci w powodzi niewdzieznosci i oszczerstw?
                    >
                    > Coz maja Ci Polacy, zapomniani do dzisiaj, "zolnierze wykleci",
                    > mordowani przez najblizsze rodziny dzisiejszego establishmentu?
                    >
                    > KTO SIE O NICH UPOMNI?
                    >
                    > Instytut Polskiej Niepamieci ?
                    > Na oficjalnych uroczystosciach z klatwami na polski narod?
                    >
                    >
                    Dla mnie cała polska ziemia ma znaczenie szczególne, nie tylko Oswięcim i
                    Majdanek gdzie zgineli moi dziadowie ( oboje !!!), ale i Lwów gdzie poległ wuj
                    mający 17 lat, lasy kieleckie gdzie poległ stryj ...lasy częstiochowsko -
                    radomszczanskie gdzie w partyzance polskiej walczył w AK mój Ojciec...i po
                    wojnie wcale nie narzekał , że jakaś podła żydzina dała namiary Niemcom na ich
                    miejsce odpoczynku ( to było za kromkę chleba)...Ojxciec spotykał w lasach
                    grupkim partyzanckie BCh , AL...nawet jakieś tam ruskie spotkał pod Jackowem koło
                    Radomska , ale zawsze się dziwił DLACZEGO nie ma partyzantki złożonej z
                    bohaterskich żydów...to jedno pytanie mu zostało do smierci.

                    • d_nutka Re: do # 06.06.02, 11:14
                      Gość portalu: LIMAK napisał(a):


                      > Dla mnie cała polska ziemia ma znaczenie szczególne, nie tylko Oswięcim i
                      > Majdanek gdzie zgineli moi dziadowie ( oboje !!!), ale i Lwów gdzie poległ wuj
                      > mający 17 lat, lasy kieleckie gdzie poległ stryj ...lasy częstiochowsko -
                      > radomszczanskie gdzie w partyzance polskiej walczył w AK mój Ojciec...i po
                      > wojnie wcale nie narzekał , że jakaś podła żydzina dała namiary Niemcom na ich
                      >
                      > miejsce odpoczynku ( to było za kromkę chleba)...Ojxciec spotykał w lasach
                      > grupkim partyzanckie BCh , AL...nawet jakieś tam ruskie spotkał pod Jackowem ko
                      > ło
                      > Radomska , ale zawsze się dziwił DLACZEGO nie ma partyzantki złożonej z
                      > bohaterskich żydów...to jedno pytanie mu zostało do smierci.
                      >

                      Pora na to ostatnie pytanie Twojego Ojca odpowiedzieć!
                      Uprzedzam ewentualny mylny trop.
                      To nie z ich wrodzonego tchorzostwa.
                      Dowód.
                      Współczesna walka Izraela o przetrwanie że nie wspomnę o wcześniejszej historii
                      Tego Ludu.
                      d_nutka
                      d_jasiniecka
                      • Gość: LIMAK Re: do DANUTKI IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 11:45
                        d_nutka napisał(a):

                        > Gość portalu: LIMAK napisał(a):
                        >
                        >
                        > > Dla mnie cała polska ziemia ma znaczenie szczególne, nie tylko Oswięcim i
                        > > Majdanek gdzie zgineli moi dziadowie ( oboje !!!), ale i Lwów gdzie poległ
                        > wuj
                        > > mający 17 lat, lasy kieleckie gdzie poległ stryj ...lasy częstiochowsko -
                        > > radomszczanskie gdzie w partyzance polskiej walczył w AK mój Ojciec...i p
                        > o
                        > > wojnie wcale nie narzekał , że jakaś podła żydzina dała namiary Niemcom n
                        > a ich
                        > >
                        > > miejsce odpoczynku ( to było za kromkę chleba)...Ojxciec spotykał w lasach
                        >
                        > > grupkim partyzanckie BCh , AL...nawet jakieś tam ruskie spotkał pod Jackow
                        > em ko
                        > > ło
                        > > Radomska , ale zawsze się dziwił DLACZEGO nie ma partyzantki złożonej z
                        > > bohaterskich żydów...to jedno pytanie mu zostało do smierci.
                        > >
                        >
                        > Pora na to ostatnie pytanie Twojego Ojca odpowiedzieć!
                        > Uprzedzam ewentualny mylny trop.
                        > To nie z ich wrodzonego tchorzostwa.
                        > Dowód.
                        > Współczesna walka Izraela o przetrwanie że nie wspomnę o wcześniejszej historii
                        >
                        > Tego Ludu.
                        > d_nutka
                        > d_jasiniecka

                        Danusiu
                        Ja na historie Żydów patrze z pewnego oddalenia - niezaangażowany z urodzenia i
                        myśle , ze moje spojżenie jest bardziej obiektywne niż Twoje.Ja czuje się
                        Polakiem i to nas rózni.
                        Na historie Francji tez patrzę podobnie , mimo tego że ród mój się z tamtąd
                        wywodzi...lecz ja jestem przede wszystkim POLAKIEM.
                        Drażni mnie tu podział na Żydów , Katolików, Ateistów...a ja ani Żyd ani
                        Ateista ...ale chrześcijanin! ...i też jestem zły dla jednych i drugich...a
                        dlaczego ...- że nie uznaję hierarchi kościelnej - tylko tyle i aż tyle.
                        Naprawdę Ci współczuje ...bo przechodzisz wielką indoktrynacje przez tą "ona wie
                        o co chodzi"...ona działa na Was jak przywódca sekty Niebo...opamiętajcie się !
                        Danuśka lubisz lody ? Jakie - waniliowe ? kaklaowe?...
                        Wiesz ja miałem dziewczynę Żydówkę( była biedna- córka krawca teatralnego) ...ją
                        sprzedali pobratymcy...teraz jest w Izraelu...właśnie takim kanalią tego nie
                        zapomnę... oni tak jak perła , miriam dobrze bryluja na polskiej ziemi siejąc
                        nienawiść..a ona?...
                        Jakie kwiaty lubisz najbardziej Danuśka? Ja konwalie , bzy ( mogą być i łódzkie),
                        piwonie...
                        Znam historie Żydów od wyjścia z miasta Ur do teraz ...jest ona bardzo złożona i
                        nie zawsze jednoznaczna...na forum to nie miejsce by pokazywać swój punkt
                        widzenia na ten temat...to forum ptrzez Twoich przyjaciół jestb chore...
                        Mam wiele przemyśleń na temat Żydów, ale tu jest zbyt mało miejsca by o tym
                        mówic ...to nie jest tak , że tylko Żydzi są winni( choc wg mnie dużo ich
                        winy)...to nie jest tak , że tylko ich bracia ( tak Ci z odnogi rodowej) są bez
                        winy...ale winy odkupuje sie MIŁOŚCIĄ BLIŹNIEGO, a nie mordami.
                        Lubisz poezje ? Kogo ? Mickiewicza? Słowackiego ? Norwida?....
                        Pamietasz Tuwim mówił: " ...że [pod słońcem Twoim , nie masz Greczyna , ani
                        Żyda...". Ziobacz ile jest miejsca jeszcze na tej ziemi , że i dla nas wszystkich
                        jego starczy ...TOBIE i MNIE !
                        Potrafisz Danuśka kochać? A potrafisz byc kochana?...Widzisz ta która musiała
                        wyjechac przez pobratymców do Izraela ( tu ich zaszczuto) też miała na imie
                        DANUTA!!!
                        To tyle w kwestii mojego Ojca...my też musieliśmy swego czasu kluczyc po różnych
                        miastach Polskich właśnie przez żydów...prosiłem kiedyś Tyu , aby odnalazł w
                        jegio mieście moją rodzinę ...może zapomniał ...mieszkała tam moja ciotka ( ta
                        przez żydów też)była dentystką - jak żyła.
                        LIMAK
                        ps.Danutka , lubisz góry ? Bo ja je kocham!One pozwalają mi zapomnieć o takich
                        pod łych ludziach jak perła i miriam.
                        • d_nutka Re: oo DANUTKI 06.06.02, 12:08
                          Ja kocham brzeg morza.
                          Ale czy musiałeś upublicznić nie "moje" nazwisko?
                          d_nutka
                          • Gość: LIMAK Re: oo DANUTKI IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 12:17
                            d_nutka napisał(a):

                            > Ja kocham brzeg morza.
                            > Ale czy musiałeś upublicznić nie "moje" nazwisko?
                            > d_nutka

                            KIEDY UPUBLICZNIŁEM ? DANUŚKA TO JAKIŚ ABSURD!!!
                            Ździwiłem się że je podałaś ...
                            No wiesz...z Tobą rano nad brzegiem morza...też bym pokochał ....
                            Dzisiaj jestesw niewyspana po tej nieptrzespanej nocy...już więcej Cię z pod
                            kołdry nie wypuszczę .
                            Najdroższy Kamilek

                            • d_nutka Re: od DANUTKI do Limaka 06.06.02, 12:33
                              Przez moje nieobeznanie z magią komputerów tylko ty z tego co wiem niechcący
                              weszłeś w poznanie mojego nie tylko imienia.
                              Trudno-mea culpa!
                              d_nutka
                              • Gość: LIMAK do Mojego Szczęścia IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 12:43
                                d_nutka napisał(a):

                                > Przez moje nieobeznanie z magią komputerów tylko ty z tego co wiem niechcący
                                > weszłeś w poznanie mojego nie tylko imienia.
                                > Trudno-mea culpa!
                                > d_nutka


                                Żałujesz kochanie? Drugi raz odcztali je na naszym ślubie.
                                Danuś - gdzie tu Twoja wina?
                                Ale gdyby nie ta Twoja nieznajomość , to przed Sądem Forumowym do którego mnie
                                pozwałas uznano by mie za winnego . I co ? nasze dzieci by miały ojca
                                kryminaliste.
                                A tak to widzisz ...tylko mi na uszko zaśpiewasz hymn w łóżku i bedzie nam obu
                                miło...a dzieci będa zrodzone w śpiewie.
                                Najdroższy Kamilek
                                ps.Twoje hobby?Lubie spacery po lesie , czytać , pisać ...
                                • tyu Do MOJEGO Szczęścia. I Limaka też 06.06.02, 13:50
                                  Hmm...
                                  Witaj, D_nutko, ZNOWU jestem przy Tobie!

                                  Czy nie przeszkadzam, Limaku?
                                  • Gość: LIMAK Re: Do MOJEGO Szczęścia. I Limaka też IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 13:55
                                    tyu napisał(a):

                                    > Hmm...
                                    > Witaj, D_nutko, ZNOWU jestem przy Tobie!
                                    >
                                    > Czy nie przeszkadzam, Limaku?

                                    Tyu
                                    Nain...ale czy ja Tobie?
                                    D_nutka milczy bo dostała reprymende od szefowej...no wiesz od tej " ona wie o co
                                    chodz' ( tak zalecał Al)
                                    LIMAK


                • Gość: Miriam Re: _ostatnie słówka do sfrustrowanej baby z Łodzi_ IP: 212.191.6.* 06.06.02, 12:44
                  d_nutka napisał(a):

                  > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                  >
                  > > Przykre, że z mojego pisania zapamiętałaś słowa: tyu i nowi, nowa. Czy nic
                  > nie
                  > > zrozumiałaś? Danutko, nam: Tobie i mnie, nie wypada przemawiać się. Z różn
                  > ych
                  > > względów. Pozdrawiam Cię Miriam
                  >
                  > Ja nie mam względu na osobę.
                  > d_nutka

                  Tylko nie bądź bezwzględna, proszę. Nie uchodzi smile)) z pozdro Miriam
                  • Gość: NIEBO nagana od Buncyngiera dla Danusi IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 13:40
                    Gość portalu: Miriam napisał(a):

                    > d_nutka napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                    > >
                    > > > Przykre, że z mojego pisania zapamiętałaś słowa: tyu i nowi, nowa. Cz
                    > y nic
                    > > nie
                    > > > zrozumiałaś? Danutko, nam: Tobie i mnie, nie wypada przemawiać się. Z
                    > różn
                    > > ych
                    > > > względów. Pozdrawiam Cię Miriam
                    > >
                    > > Ja nie mam względu na osobę.
                    > > d_nutka
                    >
                    > Tylko nie bądź bezwzględna, proszę. Nie uchodzi smile)) z pozdro Miriam

                    No i tak ta " ona wie o co chodzi" dała kopa swojej poddance za niesubordynacje

                    Guru sekty NIEBO

    • Gość: LIMAK Guru sekty przemówiło...ale QWIZ trwa IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 06.06.02, 10:30
      Guru -ŻMIJA przywraca do porządku swoje owieczki...bo zaczynały byc zbyt bardzo
      samodzielne
      QWIZ trwa ...jak nie , to nagrody biorę do domu
      • pabla Alesz głośny melanż! 06.06.02, 18:39
        Ale za duzo tu dzis komplikancji i jusz nie wjadomo o co poszło. Wtedy domyślac
        się należy, że o kesz. Albo wjelkie uczucia, tylko wszystko się komplikuje, jak
        facet pisze do panjenki, ze byłoby im obu dobrze. Strasznie zakrencone. A ona na
        to, ze weszłes i mea culpa.
        Perła dalej lucki pan jest. Tylko jednak Tyu nie jest jego pszyjacielem, jak
        myslał Perła. Tyu tak chyba nie myślał jednak. To tylko tesz taka mała dygresja,
        nie tłumaczcie mi co i jak, bo i tak hyba nje załapje. Jak zaczynacie tłumaczyć
        to się fszystko strasznie komplikuje i okazuje się, że sami nie za bardzo wjecie
        co i jak.
        To ja na razie ide do Euromira.
        • Gość: Miriam Re: Alesz głośny melanż! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 22:53
          pabla napisał(a):

          > Ale za duzo tu dzis komplikancji i jusz nie wjadomo o co poszło. Wtedy domyślac
          >
          > się należy, że o kesz. Albo wjelkie uczucia, tylko wszystko się komplikuje, jak
          >
          > facet pisze do panjenki, ze byłoby im obu dobrze. Strasznie zakrencone. A ona n
          > a
          > to, ze weszłes i mea culpa.
          > Perła dalej lucki pan jest. Tylko jednak Tyu nie jest jego pszyjacielem, jak
          > myslał Perła. Tyu tak chyba nie myślał jednak. To tylko tesz taka mała dygresja
          > ,
          > nie tłumaczcie mi co i jak, bo i tak hyba nje załapje. Jak zaczynacie tłumaczyć
          >
          > to się fszystko strasznie komplikuje i okazuje się, że sami nie za bardzo wjeci
          > e
          > co i jak.
          > To ja na razie ide do Euromira.

          smile))) pabla! dawno się tak nie smiałam! fajnie to napisałaś i - masz rację w tym,
          co piszesz. pozdrafiam Cie serdecznie
          Miriam
          • perla_ do tyu słów kilka jest 06.06.02, 23:08
            Słuchaj no, stare sprawy wyjaśniliśmy sobie, przeprosili wzajemnie, i ręce
            podali nawet. Twoje obsesyjne przypominanie ich, przy każdej okazji coraz
            bardziej żałosne jest. Po naszym spotkaniu w "realu" zaatakowałeś mnie
            brutalnie, i wulgarnie też. Nie prowokowany oczywiście. Co widać na tym wątku
            nawet. Ponieważ pozwoliłeś sobie zacytować pod moim adresem "fachowe"
            określenia z literatury medycznej dot., chorób nerwowych, to na pozwoliłem
            sobie na cytaty z klasyki literatury polskiej właśnie. Nie
            rozpoznałeś "Chłopów" i "Lalki"? to swiadczy nie tylko o Twoim upadku moralnym
            ale i intelektualnym. No cóż Tyu, nie możesz mnie obwiniać za brak mozliwości
            ujścia Twoich chorych żądz.

            Pozdrawiam litosciwie

            Perła

            ps wszelkiego rodzaju dyskusje w tym stylu, który reprezentujesz obecnie, mogą
            mnie mierzić tylko. Dlatego - z góry dziękuję. Jak sie poprawisz - napisz.
            • Gość: . Re: do tyu słów kilka jest IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 07.06.02, 07:26
              perla_ napisał(a):

              o Twoim upadku moralnym
              > ale i intelektualnym. No cóż Tyu, nie możesz mnie obwiniać za brak mozliwości
              > ujścia Twoich chorych żądz.
              >
              > Pozdrawiam litosciwie
              >
              > Perła
              >
              . Jak sie poprawisz - napisz.

              hihihihihiiiiii

            • tyu ___Poprawiony tyu do Perły słów kilka też__$&# 8364;$&# 8364;$&# 8364;$ 07.06.02, 16:02
              perla_ napisał(a):

              > Słuchaj no, stare sprawy wyjaśniliśmy sobie, przeprosili wzajemnie, i ręce
              > podali nawet. Twoje obsesyjne przypominanie ich, przy każdej okazji coraz
              > bardziej żałosne jest. Po naszym spotkaniu w "realu" zaatakowałeś mnie
              > brutalnie, i wulgarnie też. Nie prowokowany oczywiście. Co widać na tym wątku
              > nawet. Ponieważ pozwoliłeś sobie zacytować pod moim adresem "fachowe"
              > określenia z literatury medycznej dot., chorób nerwowych, to na pozwoliłem
              > sobie na cytaty z klasyki literatury polskiej właśnie. Nie
              > rozpoznałeś "Chłopów" i "Lalki"? to swiadczy nie tylko o Twoim upadku moralnym
              > ale i intelektualnym. No cóż Tyu, nie możesz mnie obwiniać za brak mozliwości
              > ujścia Twoich chorych żądz.
              >
              > Pozdrawiam litosciwie
              >
              > Perła
              >
              > ps wszelkiego rodzaju dyskusje w tym stylu, który reprezentujesz obecnie, mogą
              > mnie mierzić tylko. Dlatego - z góry dziękuję. Jak sie poprawisz - napisz.





              Perło!
              Przez parę godzin intensywnie się poprawiałem. Dla Ciebie! Mam nadzieję, że
              docenisz to i przeczytasz.
              Przeczytasz? Przeczytasz! Zatem - po kolei.

              Najogólniej - w Twoim piśmie widzę spore materii pomieszanie. Widzę w związku z
              tym, że muszę Ci pewne sprawy wytłumaczyć gruntownie, jak mawia pewna moja
              znajoma z "realu" - pochodząca z Twoich stron, więc może koncept znasz i
              chwytasz - jak krowie na granicy. To nie żadna aluzja, zapewniam.

              1. Podanie rąk. Jeśli ktoś ma je w miarę umyte, a nie wygląda na urodzonego
              mordercę, to zazwyczaj podania ręki na dzień dobry mu nie odmawiam. Z czego
              jednak nie należy wyciągać wniosków zbyt pochopnych. Wnioski należy natomiast
              wyciągać ze wspólnych pisemnych ustaleń. Kiedyś ustaliliśmy na piśmie i nie
              zmieniliśmy tego do dziś, że przyjaźni między nami nie ma i nie będzie, ale
              rozstaniemy się w spokoju. Pamiętasz to na pewno. Ja w każdym razie pamiętam i -
              w miarę dawanych mi przez Ciebie możliwości - staram się stosować. I w realu i
              tutaj. Tak! Ten mój brak zapału do rozmów z Tobą w realu to było właśnie to!

              2. Prowokacja. W dyskusji z Limakiem dwukrotnie insynuowałeś, że ja - coś tam...
              Po co Ci to było? W przyszłych dyskusjach uwzględniaj, proszę Cię, fakt, że ja
              sobie tego nie życzę i że użycie mojego nicka w takich okolicznościach uważam
              właśnie za prowokację.
              W razie kolejnej prowokacji licz się więc z tym, że ponownie odpłacę Ci tą samą
              monetą - tak, jak to zrobiłem w odpowiedzi na Twoją insynuację, że ja insynuuję,
              że dawna poważna choroba Limaka ma "coś z głową". Zabolało Cię to? Taki "niewinny
              żarcik"??! Przecież sam lubisz robić takie żarciki innym! Podać przykłady?

              3. Chore żądze oraz znajomość terminów medycznych. Przypisywanie SWOICH wad innym
              nazywa się w fachowej terminologii projekcją. TĘ Twą projekcję świetnie
              podsumowała D_nutka w miejscu, które - jeśli tylko wykażesz zainteresowanie -
              chętnie Ci wskażę. Warto! - myślę, że bezbłędnie trafiła w typ poczucia humoru,
              który wielokrotnie sam reprezentowałeś.

              4. Wreszcie - znajomość literatury.

              Perło drogi!
              Czy Ty aby nie przesadzasz w swych żądaniach? Czy ja - czytając Twe posty - mam
              zastanawiać się nad ich TREŚCIĄ, czy wykonywać i publikować ich rozbiory
              semantyczno-literaturoznawcze??
              Czy, jeśli np. w Twoim liście znalazł się zwrot "szukać człowieka" - mam,
              odpisując Ci, zaznaczyć, że w tym oto miejscu Perła cytuje Miriam, która cytuje
              Tischnera, który cytuje Ezopa, który cytuje Diogenesa, który...
              Czy AŻ TAK, mimozo miła, trzeba Cię dopieszczać, żeby za każdym razem pisać: ach,
              Perło, och - widzę, że znasz nawet treść "Chłopów" i "Lalki" - gdzież mi do
              Ciebie! Ach, ach, ach - z tego, co napisałeś - widzę, że znasz NAWET śpiewnik z
              piosenką o Dżonie Brałnie! (Sorry - o Johnie Brownie, oj ta Pablita potrafi w
              głowie zawrócić!)
              Itd?
              Kiedyś w dobroci swego serca radziłeś mi wypoczynek od Forum (nie pamiętasz? -
              chętnie wskażę!)
              Wydaje mi się, że nadszedł czas, bym to ja Tobie zaproponował to samo. Widzę
              bowiem, że zbyt wiele spraw wywołuje tutaj Twe reakcje zupełnie nieadekwatne do
              spraw tych sensu oraz wagi. Brak stałej, przyjaznej opieki kogoś bliskiego, kto
              wesprze, poprze, potwierdzi, poprawi i adjustuje - występujący ostatnio u Ciebie -
              też z pewnością ma tu swe znaczenie: wszak frustracja rodzi agresję...

              Pomyśl. W miarę możności, oczywiście.

              A na razie pozwól, że Cię pozdrowię tak, jak zazwyczaj Ty mnie pozdrawiasz -
              serdecznie.

              Twój zawsze poprawny, a teraz jeszcze bardziej poprawiony
              tyu
              • perla_ Re: ___Poprawiony tyu do Perły słów kilka też__$&# 8364;$&# 8364;$&# 8 08.06.02, 14:57
                tyu napisał(a):


                > Perło!

                tyu!

                > Przez parę godzin intensywnie się poprawiałem. Dla Ciebie! Mam nadzieję, że
                > docenisz to i przeczytasz.
                > Przeczytasz? Przeczytasz! Zatem - po kolei.
                >


                przeczytam, chociaż mógłbyś krócej pisać

                > Najogólniej - w Twoim piśmie widzę spore materii pomieszanie. Widzę w związku z
                >
                > tym, że muszę Ci pewne sprawy wytłumaczyć gruntownie, jak mawia pewna moja
                > znajoma z "realu" - pochodząca z Twoich stron, więc może koncept znasz i
                > chwytasz - jak krowie na granicy. To nie żadna aluzja, zapewniam.
                >
                > 1. Podanie rąk. Jeśli ktoś ma je w miarę umyte, a nie wygląda na urodzonego
                > mordercę, to zazwyczaj podania ręki na dzień dobry mu nie odmawiam.


                a ja podaję nawet tym co wygląd bandyty mają. To nie żadna aluzja, zapewniam.

                Z czego
                > jednak nie należy wyciągać wniosków zbyt pochopnych. Wnioski należy natomiast
                > wyciągać ze wspólnych pisemnych ustaleń. Kiedyś ustaliliśmy na piśmie i nie
                > zmieniliśmy tego do dziś, że przyjaźni między nami nie ma i nie będzie, ale
                > rozstaniemy się w spokoju. Pamiętasz to na pewno. Ja w każdym razie pamiętam i
                > -
                > w miarę dawanych mi przez Ciebie możliwości - staram się stosować. I w realu i
                > tutaj. Tak! Ten mój brak zapału do rozmów z Tobą w realu to było właśnie to!

                no i cały tyu. takie lekkie dygresje. niby to ja zabiegałem o rozmowę z Tobą?
                Grzeczny tyko chciałem być. Powinieneś wiedzieć, że jak ktoś dla mnie uprzejmy
                jest to ja dwukrotnie dla niego. A jak ktoś niemiły jest to ja czterokrotnie
                właśnie. ale Ty lubisz takie niedopowiedzenia, prawda? A wtedy zjawia się zły
                Perła i prostuje. Stąd Twa wściekłość jest.


                >
                > 2. Prowokacja. W dyskusji z Limakiem dwukrotnie insynuowałeś, że ja - coś tam..
                > .
                > Po co Ci to było? W przyszłych dyskusjach uwzględniaj, proszę Cię, fakt, że ja
                > sobie tego nie życzę i że użycie mojego nicka w takich okolicznościach uważam
                > właśnie za prowokację.
                > W razie kolejnej prowokacji licz się więc z tym, że ponownie odpłacę Ci tą samą
                >
                > monetą - tak, jak to zrobiłem w odpowiedzi na Twoją insynuację, że ja insynuuję
                > ,
                > że dawna poważna choroba Limaka ma "coś z głową". Zabolało Cię to? Taki "niewin
                > ny
                > żarcik"??! Przecież sam lubisz robić takie żarciki innym! Podać przykłady?
                >

                przedewszystkim to Ty zaatakowsałeś mnie i Miriam po naszym wspólnym poście z
                Gminy Żydowskiej. A na tym wątku to widać jak na dłoni. Tym razem to Ty zacząłeś.


                > 3. Chore żądze oraz znajomość terminów medycznych. Przypisywanie SWOICH wad inn
                > ym
                > nazywa się w fachowej terminologii projekcją. TĘ Twą projekcję świetnie
                > podsumowała D_nutka w miejscu, które - jeśli tylko wykażesz zainteresowanie -
                > chętnie Ci wskażę. Warto! - myślę, że bezbłędnie trafiła w typ poczucia humoru,
                >
                > który wielokrotnie sam reprezentowałeś.


                jeżeli uważasz za dowcipny ten ohydny post d_nutki o tym, iż Żydówki w poprzek
                mają, to Ci wspołczuję. To nie poczucie humoru jest, tylko obleśne i wstrętne.

                >
                > 4. Wreszcie - znajomość literatury.
                >
                > Perło drogi!
                > Czy Ty aby nie przesadzasz w swych żądaniach? Czy ja - czytając Twe posty - mam
                >
                > zastanawiać się nad ich TREŚCIĄ, czy wykonywać i publikować ich rozbiory
                > semantyczno-literaturoznawcze??
                > Czy, jeśli np. w Twoim liście znalazł się zwrot "szukać człowieka" - mam,
                > odpisując Ci, zaznaczyć, że w tym oto miejscu Perła cytuje Miriam, która cytuje
                >
                > Tischnera, który cytuje Ezopa, który cytuje Diogenesa, który...
                > Czy AŻ TAK, mimozo miła, trzeba Cię dopieszczać, żeby za każdym razem pisać: ac
                > h,
                > Perło, och - widzę, że znasz nawet treść "Chłopów" i "Lalki" - gdzież mi do
                > Ciebie! Ach, ach, ach - z tego, co napisałeś - widzę, że znasz NAWET śpiewnik z
                >
                > piosenką o Dżonie Brałnie! (Sorry - o Johnie Brownie, oj ta Pablita potrafi w
                > głowie zawrócić!)
                > Itd?
                > Kiedyś w dobroci swego serca radziłeś mi wypoczynek od Forum (nie pamiętasz? -
                > chętnie wskażę!)
                > Wydaje mi się, że nadszedł czas, bym to ja Tobie zaproponował to samo. Widzę
                > bowiem, że zbyt wiele spraw wywołuje tutaj Twe reakcje zupełnie nieadekwatne do
                >
                > spraw tych sensu oraz wagi. Brak stałej, przyjaznej opieki kogoś bliskiego, kto
                >
                > wesprze, poprze, potwierdzi, poprawi i adjustuje - występujący ostatnio u Ciebi
                > e -
                > też z pewnością ma tu swe znaczenie: wszak frustracja rodzi agresję...
                >
                > Pomyśl. W miarę możności, oczywiście.
                >
                > A na razie pozwól, że Cię pozdrowię tak, jak zazwyczaj Ty mnie pozdrawiasz -
                > serdecznie.
                >
                > Twój zawsze poprawny, a teraz jeszcze bardziej poprawiony
                > tyu

                Twoja ironia mnie nie wzrusza. Poparcie wulgarności d_nutki o twej bazsilności
                świadczy właśnie.

                pozdrawiam (serdecznie oczywiście)

                Perła
        • tyu Melanż, oranż, ecru, chamois, ą, ę - ole! Do Pabli 07.06.02, 15:56
          pabla napisał(a):

          > Ale za duzo tu dzis komplikancji i jusz nie wjadomo o co poszło. Wtedy domyślac
          > się należy, że o kesz. Albo wjelkie uczucia, tylko wszystko się komplikuje, jak
          > facet pisze do panjenki, ze byłoby im obu dobrze. Strasznie zakrencone. A ona
          > na to, ze weszłes i mea culpa.
          > Perła dalej lucki pan jest. Tylko jednak Tyu nie jest jego pszyjacielem, jak
          > myslał Perła. Tyu tak chyba nie myślał jednak.To tylko tesz taka mała dygresja,
          > nie tłumaczcie mi co i jak, bo i tak hyba nje załapje. Jak zaczynacie tłumaczyć
          > to się fszystko strasznie komplikuje i okazuje się,że sami nie za bardzo wjecie
          > co i jak.
          > To ja na razie ide do Euromira.


          ...i ja tam byłem, lecz nie pozdrowiłem, słowa pozdrowienia dzisiaj wykrztusiłem.
          A gdzie i dlaczego tam - napisałem Ci tam. Znajdziesz na pewno, o ile uznasz, że
          w ogóle warto.

          Pablito!
          Nie myślałem, że myślałaś, że nie myślałem, ale bo też w ogóle to było tak jakoś,
          tłumacząc to bez żadnego komplikowania, przyznasz sama, prawda? Otóż lucki pan
          Perła wziął mnie za kogoś innego, a to u mnie zazwyczaj wywołuje reakcje
          nieszablonowe, stąd może Twoje chwilowe zrozumienie nieco inaczej w czym rzecz, a
          w czym co innego.
          Za kogo? Wziął, znaczy.
          A za kogóż mógł mnie wziąć pisząc "...naszym przyjacielem jest"? Wiadomo - za
          Dżona Brałna. A ja to nie on, a on to nie ja i na dodatek w duchy też nie wierzę,
          a że "jego duch żyje pośród nas" już, już w powietrzu wisiało, przyznasz sama...
          to co miałem robić?
          A cóż teraz? Pozdrawiam - tego podobno nigdy za wiele, pozwolisz?
          To ja na razie idę do Przyjaciół Przyjaciół.
          Nie, nie jąkam się.
          tyu
          • pabla Boszsz....Tyu, co tu się dzieje.....nje wjadomo 07.06.02, 21:21
            tyu napisał(a):
            > A gdzie i dlaczego tam - napisałem Ci tam. Znajdziesz na pewno, o ile uznasz, ż
            > e w ogóle warto.

            No mówię, że nje wjem, a ty tam i tam. I czy warto.

            > Pablito!
            > Nie myślałem, że myślałaś, że nie myślałem, ale bo też w ogóle to było tak jako
            > ś, tłumacząc to bez żadnego komplikowania, przyznasz sama, prawda?

            Tyu, ja jusz nje będę Tobie denerwowac, pszysięgam.

            >Otóż lucki pan Perła wziął mnie za kogoś innego, a to u mnie zazwyczaj wywołuje
            >reakcje nieszablonowe, stąd może Twoje chwilowe zrozumienie nieco inaczej w czym
            >rzecz, a w czym co innego.

            Staram się nje wzywać imjenja na daremno, ale nje wjem czy wytrfam...


            > Za kogo? Wziął, znaczy.
            > A za kogóż mógł mnie wziąć pisząc "...naszym przyjacielem jest"? Wiadomo - za
            > Dżona Brałna. A ja to nie on, a on to nie ja i na dodatek w duchy też nie wierz
            > ę, a że "jego duch żyje pośród nas" już, już w powietrzu wisiało, przyznasz
            sama..

            Nie wytrfam jednak....Boszszsze!!!!!

            > to co miałem robić?
            > A cóż teraz?

            Słowo chonoru, ze nje wjem.

            >Pozdrawiam - tego podobno nigdy za wiele, pozwolisz?

            Ziom smile

            > To ja na razie idę do Przyjaciół Przyjaciół.

            Czy oni są naszymi pszyjaciólmi tesz, i czy tym razem to pewne na bank?

            > Nie, nie jąkam się.
            > tyu

            Tyu, a jakie to ma w tej sytuancji znaczenie?

            Pozdrawjam zmartfjona.




            • tyu Boszsz.... znaczy - Pablito... bez alteracji! 12.06.02, 09:18
              Limak podniósł, więc leń tyu wykorzystał i...

              pabla napisał(a):

              > tyu napisał(a):
              > > A gdzie i dlaczego tam - napisałem Ci tam. Znajdziesz na pewno, o ile uznasz,
              > > że w ogóle warto.
              >
              > No mówię, że nje wjem, a ty tam i tam. I czy warto.

              No, TAM. W wątku, który dziś jest gdzieś tam - głęęęęęęęboko pod, a w którym
              D_nutka wita Cię, pozdrawia itp. I ja też. Nie upilnowałaś, spadł, a taki był
              ładny! Czy podnieść (w ten sposób pośrednio oddam dług Limakowi. Rozumiesz -
              "łańcuch ludzi dobrej woli" i te rzeczy)


              > > Pablito!
              > > Nie myślałem, że myślałaś, że nie myślałem, ale bo też w ogóle to było tak
              > > jakoś, tłumacząc to bez żadnego komplikowania, przyznasz sama, prawda?
              >
              > Tyu, ja jusz nje będę Tobie denerwowac, pszysięgam.

              Ależ - bez krępacji.

              > > Otóż lucki pan Perła wziął mnie za kogoś innego, a to u mnie zazwyczaj
              > > wywołuje reakcje nieszablonowe, stąd może Twoje chwilowe zrozumienie nieco
              > > inaczej w czym rzecz, a w czym co innego.
              >
              > Staram się nje wzywać imjenja na daremno, ale nje wjem czy wytrfam...

              To nie wytrywaj! Po co się męczyć.

              > > Za kogo? Wziął, znaczy.
              > > A za kogóż mógł mnie wziąć pisząc "...naszym przyjacielem jest"? Wiadomo -
              > > za Dżona Brałna. A ja to nie on, a on to nie ja i na dodatek w duchy też nie
              > > wierzę, a że "jego duch żyje pośród nas" już, już w powietrzu wisiało,
              > > przyznasz sama..
              >
              > Nie wytrfam jednak....Boszszsze!!!!!

              Słucham!

              > > to co miałem robić?
              > > A cóż teraz?
              >
              > Słowo chonoru, ze nje wjem.

              Ja też - dlatego właśnie to zrobiłem.

              > >Pozdrawiam - tego podobno nigdy za wiele, pozwolisz?
              >
              > Ziom smile

              ???

              > > To ja na razie idę do Przyjaciół Przyjaciół.
              >
              > Czy oni są naszymi pszyjaciólmi tesz, i czy tym razem to pewne na bank?

              Niestety! Co przez to rozumiem napisałem wczoraj, Borsukowi zdaje się.
              Streszczając klu (kló?): życie niesie, że niekoniecznie są, zwłaszcza, gdy chodzi
              o bank.

              > > Nie, nie jąkam się.
              > > tyu
              >
              > Tyu, a jakie to ma w tej sytuancji znaczenie?

              Ma. Dla meritum i potomności...

              > Pozdrawjam zmartfjona.

              Nie ma o co! Martwić się, znaczy, nie pozdrawiać.
              Pozdrawiać to i ja z chęcią i wzajemnie.
              I pojaw się znowu.
              wink
    • tyu Do_Miriam:_uśmiech_i_prośba_gorąca_a_nieustająca 07.06.02, 16:10
      Miriam, Przyjaciółko!

      Piszesz:
      Tyu, Danutka chyba zbyt wielu rzeczy nie wie, historię jednej znajomości,
      możesz opowiedzieć Jej sam. Nie będę wyciągać tamtych spraw znowu na forum,
      tylko dlatego, że danutka zakwalifikowała się jako "nowa". Niech poczyta
      archiwum, daj Jej nasze listy do poczytania, streść rozmowy ze mną
      telefoniczne, i z Perłą.
      I to byłoby na tyle

      Miriam



      Miriam - Przyjaciółko Miła!
      Czyżbyśmy - pomimo setek listów: Twoich do mnie i moich do Ciebie - aż tak nie
      mogli znaleźć wspólnego języka?

      Jestem pełen wzruszenia, że wyrażasz - i to publicznie - swoją zgodę na
      udostępnienie D_nutce naszej korespondencji.
      Tylko - czy to coś pomoże sprawie, o rozwiązanie której WCIĄŻ Cię proszę?

      Mnie chodzi WYŁĄCZNIE o typ poczucia humoru reprezentowany przez Was Oboje
      TUTAJ, NA FORUM !
      Oraz - co dla mnie byłoby szczególnie cenne - o TWOJE wyjaśnienie i TWÓJ
      komentarz do sprawy.

      Wyjaśnij, proszę, Miła Przyjaciółko, dlaczego TE SAME działania jednego z
      Twoich Przyjaciół ZAWSZE znajdują Twoją aprobatę - bardzo często pisemną, a w
      wykonaniu innego, mniej być może godnego, ale też Twojego - dezaprobatę??

      Dla przykładu, by łatwiej mi było ująć myśl, którą pragnę Ci przekazać:
      Parę dni temu - odpowiadając na "sugestie" Perły, gdzie użyty został mój nick -
      zasugerowałem, że adresatem tych sugestii powinien być on właśnie. Wzbudziło to
      Twój niesmak i protest.
      Jego natomiast identyczna sugestia pod moim adresem została przez Ciebie
      poparta, a mój protest spotkał się z Twym niezwykle ostrym odporem. Jeśli nie
      pamiętasz - przypomnę. Oto te właśnie teksty - zamieszczam je tuż poniżej
      mojego tekstu.
      Podobnym przykładem jest kwestia użycia inwektyw kierowanych bezpośrednio.
      Twój słuszny gniew wzbudziło porównywanie przez Limaka ludzi do g... Jak
      sądzisz - czy określenie "wściekły pies", użyte wobec mnie przez Twego
      Indywidualnego Przyjaciela Perłę, jest dużo mniej obelżywe?

      Przypuszczam, że jedyną przyczyną dotychczasowego braku merytorycznej
      odpowiedzi z Twojej strony na poruszane przeze mnie tematy - odpowiedzi, na
      której, powtarzam, bardzo mi zależy - jest wyłącznie niezrozumienie moich
      intencji, a nie np. brak cywilnej odwagi. Ostatecznie - przyznanie, nawet
      publiczne, że każdy, nawet istota tak doskonała, jak Perła, może niekiedy nieco
      przesadzić w ekspresji - aż takiej odwagi przecież nie wymaga?

      Pozdrawiam Cię niezwykle serdecznie.
      tyu

      P.S. Gdyby Twój Indywidualny Przyjaciel miał wątpliwości, to powiedz mu,
      proszę, że wiem, kto jest autorem cytowanego przez Ciebie pożegnalnego zwrotu.
      Nie wiem czy będzie Go to interesowało, ale wiem nawet - i cenię, że autor ów
      ma tytuł naukowy Profesora Mniemanologii Stosowanej. Czy mam rację?


      A oto już obiecane archiwalne teksty. Nie zaprzeczysz - myśl zawarta w poscie
      Perły została w pełni zaaprobowana, a nawet znacznie rozwinięta, w Twoim
      poscie. Przyznam, że pomimo feerii perlistych dowcipów, Twą ręką tam
      skreślonych, jest to dla mnie do dziś zaskoczenie. Czy nie zechciałabyś zatem,
      Miła Przyjaciółko, uchylić rąbka tajemnicy: jakie są kryteria TWEGO poczucia
      humoru i TWOJEJ oceny stosowności, bądź niestosowności pewnych zachowań?
      t.




      o SAMOUWIELBIENIU tyu tu jest
      Autor: perla! Data: 09-02-2002 01:23

      Drogi tyu trzepocząc niewinnie rzęsami i wpatrując się w zwierciadło (z rączką
      oczywiście) zapytuje: "zwierciadełko powiedz przecie czym najpiękniejszy na
      świecie?". A zwierciadełko (z rączką oczywiście) ściskaną uroczą i płochą
      rączką tyu piszczy doń: tiu, tiu, tiu!!! Twój nick podniecający dla niektórych
      kobiet jest, tylko mnie już tak nie ściskaj. Ostatecznie bywają inne obiekty,
      niekoniecznie latające acz mobilne do ściskania, np rączka sciskana rączką
      tudziez inne członki naszego NAPRAWDĘ drogiego Tyu.
      dla Tyu potrzebny z forum urlop jest.
      Perła



      Re: o SAMOUWIELBIENIU tyu tu jest
      Autor: Gość portalu: Miriam Data: 09-02-2002 01:55
      adreskiss.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl

      Przepraszam Panstwa, że się wcinam, ale w tak pięknych okolicznosciach przyrody
      (i niepowtarzalnych) nie moge inaczej!
      Zwierciadło posiada Tyu ma podlew jaki? Krzywy, prosty, czytelny, złocony,
      przyciemniany? a ramy? Jakie ma ramy? Bo przeciez nie proste, czarne? jakies
      art deco?
      Tyu - jesteś - to raz. I to raz jest - najważnioejsze. Dwa - jesteś uroczy - to
      trzy. Acz jesteś i jesteś uroczy, wnoszę iż jesteś przyjacielem uroczym. Wolno
      mi? wolno! Jesteś - niepowtarzalny, nietuzinkowy, męski ( w postach
      religijnych) szlachetny, bojownik, imponujący, piekielnie inteligentny, bystry,
      żwawy, czujny jak żuraw, wnikliwy, trzeźwy (a politycznie? czy nie politycznie?
      a a politycznie?) bezkompromisowy, szczery, "jesli szoł on z taboj kak w boj,
      na wierszynie stajał chmielnoj i tak dalej"...
      Czy już wystarczająco duszno? czy jeszcze coś widać w zwierciadle?
      "Motylek, goździk, biedronka, myyyyyyyszka!
      Miś, karaluszek, chrząszczyk, papuuuuuuużka,
      Jelonek, cipiurek, bażancik, liiiiiiiiiiiiszka!
      Poziomka, malinka, jagódka, modliiiiiiiiiiiiiiiszka!


      i tak dalej ( to zweryfikowany tekst zaczerpniety z cennych annałów T. Chyły -
      i nie dotyczy "starej")

      Drogi Tyu, a teraz serio, nie stać mnie na szabes, rada pedagogiczna się
      skończyła, i czytam (iż) Perła wcale nie radzi źle! Wszak On już po urlopie
      jest i wie, co pisze, a tak w ogóle, to On wielokrotnie wiedział co pisze. To
      tak na marginesie ( nie społecznym Tyu, nie! wiemy, że jesteś wielki Szu), żeby
      nieporozumien nie było a la Anna Karenina.

      pozdro

      Miriamsmile


      ps. resume dot. pisma wyjsciowego od niestrudzonego Tyu: forma - szkielet z
      osteoporozą. Treść - jest to "mięso" - powiedzmy sobie - (ale haka nie ma cyt.
      za Kawalerowiczem reżyserem) (slang filmowy), przyznam ale - zmielone i na miły
      Bóg - za dużo go!!! (tego tekstu) ja osobiscie mam dużą pojemność przyswajania
      intelektualnego ale ale ale - jak mawia nasz Prezydent - trzy razy ALE - to
      jednak zbyt długie mielone pęto.
      Recipe: siwucha 100 gram raz! - dodaj siwucha 100 gram dwa! ( bo nam się do
      szkoły śpieszy!) ogórek kiszony raz! dodaj siwucha trzy! dodaj duża blondyna (
      dowolna ilość razy, razów i blondynek) rozumiejąca życie typu: bo ja jestem
      prosz pana, na zakręcie. Ewentualnie - dziewczynka z zapałkami. Lektura -
      Wspólny Pokój Uniłowskiego.

      smile))


      • Gość: Miriam wyjaśnienie dla Tyu od Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 17:17

        Wyjaśnij, proszę, Miła Przyjaciółko, dlaczego TE SAME działania jednego z
        Twoich Przyjaciół ZAWSZE znajdują Twoją aprobatę - bardzo często pisemną, a w
        wykonaniu innego, mniej być może godnego, ale też Twojego - dezaprobatę??


        Dobrze, odpowiem. Czemu nie? Wyjęłam to pytanie bo to clou całego Twojego
        pisania. Bo z Perłą łączy mnie przyjaźń do sześcianu, a z Tobą taka mnie nie
        łączy. Bo mamy wiele wspólnych cech ( vide poczucie humoru wymieniane przez
        ciebie) bo kochamy te same filmy, książki, zachody słońca o tych samych barwach,
        kolor nieba też, lody o takich samych smakach i nie lubimy także tych samych
        rzeczy: flaków w niedzielę na przykład, filisterstwa, nie uważamy Joyce' a za
        geniusza tylko bierzemy go za nudziarza i jeszcze w tym samym momencie ziewamy i
        wstajemy czego puentą jest wyjście. Tak już mamy. I dobrego jest więcej niż złego.
        A z Tobą nie.

        A listy? są dowodem próby zaprzyjaźnienia się wzajemnego, Twojego i mojego. Nie
        są stricte dowodem przyjaźni. Mogą być dowodem znajomości epistolograficznej.
        Foniczne próby zrozumienia się kończyły się zawsze fiaskiem. Ostatnie dwa fiaska:
        w jednym niemożliwość porozumienia, w drugim już niechęć porozumienia.
        Sugerowałabym zakończenie między nami komeraży i zaprzestania prób
        zaprzyjaźnienia się ze sobą. Myślę, że bardziej będziemy
        przyjaciółmi, im bardziej nimi nie będziemy, idąc za rozumowaniem moim i Kubusia
        Puchatka.

        Miriam
        • Gość: mrówka Re: wyjaśnienie dla Tyu od Miriam IP: 2.4.STABLE* / *.pl-net.pl 09.06.02, 18:49
          Miriam!
          Jak możesz nazywać swoim przyjacielem kogoś kto lz i ubliża innym ludziom/
          Czy nie znasz powiedzenia :"pokaż mi swoich przyjaciół a powiem ci kim jesteś?"
          Biorę twoją wypowiedź jako wynikającą z młodego wieku i niedoświadczenia.
          Uważaj, żeby ten twój nowy "przyjaciel" Perła kiedyś nie potraktował cię w
          podobny sposób.
          Jeśli tylko będziesz niegrzeczna- na pewno tak się stanie.To tylko kwestia
          czasu.
          przestroga życzliwej mrówki
          • perla_ Re: wyjaśnienie dla Tyu od Miriam 09.06.02, 20:18
            Zmiana nicka nic nie pomoże ci. Jesteś nachalna i obrzydliwa w tym co piszesz.
            To ty, absolutnia nie prowokowana skierowałaś pod adresem moim te wulgarne,
            nawet jak na ciebie teksty:


            "Czy ty aby nie z tych co lubią sprawdzać czy Żydówki mają w poprzek?
            To nie jest retoryczne pytanie."

            "Ten wieprz jeszcze nie załapał.
            Odlicznie trwa a ja korzystam z przerwy weekendowej.Pogoda sprzyja zasłużonemu
            wypoczynkowi.
            d_nutka"

            "Perło, mieniąca się blaskiem tylko po wierzchu!
            Czyżbyś zaczął dorabiać reklamując sprzęt sexszopów?
            Czy masz problemy z impotencją cielesną także?
            Bo o impotencji twojego rozumu mieliśmy się okazję zapoznać wszyscy.
            d_nutka
            Jeszcze ci mało?
            Do poniedziałku przedwa na odlicznie. Tylko do 10-ciu."


            więc kto tu lży i obraża ludzi? Po tym co napisałaś tylko kopa w dupę mogłem
            zaofiarować ci. Jesteś bezczelna i wulgarna.

            poszła won

            Perła
            • Gość: mrówka Re: wyjaśnienie dla Tyu od Miriam IP: 2.4.STABLE* / *.pl-net.pl 09.06.02, 21:35
              Kiedyś było "łapać Żyda'.
              Teraz jest "łapać mrówkę"?
              A może tak teraz pora na powtórkę z chemii?
              Co się dzieje jak się włoży kij w mrowisko?
              Czy jesteś pewien, że taki kwas nie działa na perełki?
              Czy znasz dokładnie swoją strukturę?
              Jesteś pewien, że na twoją nie zaszkodzą?
              mrówka troskliwa
              • Gość: mrówka Re: wyjaśnienie dla Tyu od Miriam IP: 2.4.STABLE* / 193.91.10.* 09.06.02, 22:39
                A może z Perły zamieniłeś się w mrówkojada?
                Ale czy ci jedna mrówka wystarczy do zaspokojenia głodu?
                chuda mała mróweczka
                • perla_ do nikogo czyli do d_nutkji jest 10.06.02, 00:02
                  posłuchaj no, twoje żydowstwo nic a nic mnie nie interesuje. jeżeli jednak tak
                  bardzo się na to powołujesz to naucz się hebrajskiego (czy to nie ironia jest,
                  że ja Polak Katolik z definicji twojej antysemita od razu, piszę do ciebie,
                  Żydówki po hebrajsku a ty ni w ząb?). imputowanie, iż z tego powodu Polacy
                  prześladują cię, świadczy tylko o jednym. Prawdziwy Żyd nigdy nie napisał by
                  tego właśnie. jesteś żałosna z tym.

                  poszła won

                  Perła
                  • mrowka10 Re: do nikogo czyli do d_nutkji jest 10.06.02, 06:47
                    perla_ napisał(a):

                    > posłuchaj no, twoje żydowstwo nic a nic mnie nie interesuje. jeżeli jednak tak
                    > bardzo się na to powołujesz to naucz się hebrajskiego (czy to nie ironia jest,
                    > że ja Polak Katolik z definicji twojej antysemita od razu, piszę do ciebie,
                    > Żydówki po hebrajsku a ty ni w ząb?). imputowanie, iż z tego powodu Polacy
                    > prześladują cię, świadczy tylko o jednym. Prawdziwy Żyd nigdy nie napisał by
                    > tego właśnie. jesteś żałosna z tym.
                    >
                    > poszła won
                    >
                    > Perła

                    Perło po metamorfozie w mrówkojada !
                    idę won.
                    jestem grzeczną mrówką.
                    a czy grzeczne mrówki mają jakieś szanse na przeżycie u mrówkojada?
                    jeśli nie, to ciężki mój los.
                    to już nawet nie kopniaki.
                    jak nie masz apetytu na mrówkę mrówkojadzie to możesz zawsze ją rozdeptać.
                    ale tej rady chyba nie potrzebujesz.
                    idę won.
                    mrówkojad się zbliża.
                    bojaźliwa mrówka
                    PS.
                    Zauważ jednak, że jest nas już 10.
                    musiałeś już zjeść dużo mrówek by mieć siłę i ochotę gonić za tą jedną.
                    a może ty nie lubisz mrówek?
                    mrówkojad co nie lubi mrówek?
                    przeciesz ty je kochasz!
                    • Gość: LIMAK Psie Gówno i Kocie Gówno.... IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 10.06.02, 07:09
                      wasz czas na forum się skonczył
                      to nie jest wychodek w którym się dobrze czujecie
                      idzcie kompać się do szamba w fekaliach
                      tam się dobrze czujecie
                      dwa wieprZe w jednym barłogu
                      oto historia przyjaźni do szescianu
                      a paszli
                      • mrowka10 Re: Psie Gówno i Kocie Gówno.... 10.06.02, 07:39
                        Kochany Limaku!
                        Podziękowania od mrówki.
                      • perla_ do LIKMKA i d_nutki jest 10.06.02, 10:45
                        Gość portalu: LIMAK napisał(a):

                        > wasz czas na forum się skonczył
                        > to nie jest wychodek w którym się dobrze czujecie
                        > idzcie kompać się do szamba w fekaliach
                        > tam się dobrze czujecie
                        > dwa wieprZe w jednym barłogu
                        > oto historia przyjaźni do szescianu
                        > a paszli

                        Nie bardzo wiem kogo na myśli masz. Ale twój post skłonił mnie do ogólnej
                        refleksji właśnie. Co ja robię tu. Na forum czas dla ciebie i d_nutki jest. Mnie
                        przepychanki z tobą nie intersują. Chciałem w realu to wyjaśnić, ale boisz się.
                        To akurat rozumiem.
                        Na d_nutke uważaj. Diabli wiedzą kiedy i na ciebie wyskoczy z chamskim postem aby
                        później łzy ronić.

                        do d_nutki. Na twojego (cóż za tłok! tyu, LIMAK i ... nie widzę więcej nikogo)
                        LIMAKA też uważaj. JEgo "merytoryczne" teksty są w stylu: "Żydzi to urodzeni
                        mordercy"

                        miłego dnia

                        Perła
    • Gość: LIMAK klasyka chamstwa na Forum IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 10.06.02, 12:26
      są to posty Psiego Gówna ( perły) do D_nutki, było nie było kobiety i jego
      koleżanki .
      Poczytajcie jest to ciekawa lektura , pokazująca obraz największego degenerata
      na tutejszym forum
      Warto też przeczytać wątki niejakiej miriam , jego przyjaciółki...jest to tez
      ciekawe studium kobiety - potwora.
      Z uszanowaniem
      LIMAK
      • Gość: Iwona Panie (Pani?) LIMAK! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 18:33
        Jestem tu nowa ale zdążyłam się już zorientować, że klasyką chamstwa Pan tu jest!
        Pańskie(?) nieznośne nawroty psychozy są odrażające dla tak delikatnej i
        niedoswiadczonej kobiety jak ja! Brzydzę się Pana (?) i oświadczam Panu (?), że
        jest Pan zgniłą namiastką mężczyzny, która zazdrości innym ich intelektu i klasy.

        Iwona


        Gość portalu: LIMAK napisał(a):

        > są to posty Psiego Gówna ( perły) do D_nutki, było nie było kobiety i jego
        > koleżanki .
        > Poczytajcie jest to ciekawa lektura , pokazująca obraz największego degenerata
        > na tutejszym forum
        > Warto też przeczytać wątki niejakiej miriam , jego przyjaciółki...jest to tez
        > ciekawe studium kobiety - potwora.
        > Z uszanowaniem
        > LIMAK

        • Gość: LIMAK Re: Panie (Pani?) Iwon IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 11.06.02, 07:12
          Gość portalu: Iwona napisał(a):

          > Jestem tu nowa ale zdążyłam się już zorientować, że klasyką chamstwa Pan tu jes
          > t!
          > Pańskie(?) nieznośne nawroty psychozy są odrażające dla tak delikatnej i
          > niedoswiadczonej kobiety jak ja! Brzydzę się Pana (?) i oświadczam Panu (?), że
          >
          > jest Pan zgniłą namiastką mężczyzny, która zazdrości innym ich intelektu i klas
          > y.
          >
          > Iwona
          >
          >
          > Gość portalu: LIMAK napisał(a):
          >
          > > są to posty Psiego Gówna ( perły) do D_nutki, było nie było kobiety i jego
          >
          > > koleżanki .
          > > Poczytajcie jest to ciekawa lektura , pokazująca obraz największego degene
          > rata
          > > na tutejszym forum
          > > Warto też przeczytać wątki niejakiej miriam , jego przyjaciółki...jest to
          > tez
          > > ciekawe studium kobiety - potwora.
          > > Z uszanowaniem
          > > LIMAK
          >

          panie Iwon.
          pan może z nickiem jest NOWY ( GOI?), ale obecnością na F stary (obrzydliwy
          drań)...
          sex z panem mnie nie interesuje i dlatego na ręke jest pana niechęć do mnie
          zboczeńców w pana stylu zapraszam na stronę siedem( do kozy)...bo tam jest
          miejsce na pana intelekt...no może jeszcze nadaje sie pan ze swoją urodą do
          wzajemnych orgietek z perłą i miriam , panie szambienny

          Kamila
          ps. jestem tu stara

          • d_nutka Re: Panie (Pani?) I-won stąd!!!! 12.06.02, 09:35
            napisałam.
    • Gość: LIMAK Pani Iwon , niech pani coś napisze_______nt IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 12.06.02, 09:00
    • juurek Niezłe, więc podbijam 18.06.02, 07:53
    • Gość: Edward Ten artykuł jest jak powiew świeżego powietrza! IP: *.jovoo.nl / 212.187.53.* 07.10.02, 08:29
      Czytam dużo wartościowych pozycji ale ta jest naprawde godna reklamy. Warto
      odświerzyć temat i przewietrzyć to żydowskie forum.

      goralski_syn napisał(a):

      > Co i rusz różne mędrki bełkocą cosik o polskim antysemityzmie. Popierdują tak
      i
      >
      > w Polsce i za granicą. To ja się pytam: jak to możliwe żeby Polacy byli
      > antysemitani jak pono prawie nie ma u nas Żydków a ci którzy są to zajmują
      > najwyższe stanowiska? Przecie gdyby my byli antysemitami to by my im na to
      nie
      > pozwolili! A gdzie jest taki drugi kraj tak kochający obrzezańców? Przecie to
      u
      >
      > nas i dzięki nam do dudków doszli takie Żydki jak:
      >
      > A. Kwaśniewski (prezydent) – syn Zdzisława Stolzmana, oficera UB i lekarz
      > a z
      > Białogardu
      >
      > Aron Michnik (szef GW, multimilioner) – syn Ozjasza Szechtera i Heleny Mi
      > chnik
      >
      > E. Skalski (dzienniarz GW, multimilioner) – syn Jerzego Wilkiera i Zofii
      > Nimen
      > (śledcza w KW MO w Krakowie)
      >
      > K. Gebert (Dawid Warszawski; dziennikarz, lobbysta żydowski) –ojciec: Bol
      > esław
      > (Bill) Gebert - współzałożyciel Komunistycznej Partii USA, szpieg sowiecki i
      > agent NKWD (kryptonim "Ataman")
      >
      > E. Krzemień (dziennikarz) - syn Maksymiliana Wolfa
      >
      > L. Wujec (dziennikarka GW) - córka Reginy Okrent członkini KPP
      >
      > H. Łuczywo (dziennikarka GW, multimilionerka) - córka Doroty Guter, ojciec to
      > Ferdynand Chaber, także wybitny działacz komunistyczny, był synem bogatej
      > rodziny żydowskich handlarzy winem
      >
      > W. Rapaczyńska (prezeska Agory, multimilionerka) - emigrantka z 1968 roku
      >
      > M. Borowski (marszałek Sejmu) – syn Jakuba Bermana dziennikarza Trybuny L
      > udu
      > (nie mylić z członkiem KC)
      >
      > Bracia Smolarowie – dzieci Hersza (Grzegorza) Smolara i Walentyny Najdus
      > –
      > działaczy KPP i WKP(b)
      >
      > Inne syny (i córy) Mojżesza, które trzęsą Polską: H.Waltz, rodzina Wiatrów,
      > J.Kuroń, A.Lepper, T.Mazowiecki, B.Geremek, H.Suchocka, J.Urban.
      >
      > I jak mogą różne parchy zarzucać nam antysemityzm? Przecie my ich tak
      > dopieszczamy! One są na samej górze i trzymają całą naszą kasę. Niech sobie
      > różne gęgałki z zagranicy i z kraju popatrzą na Francję bo to stamtąd
      zalatuje
      >
      > spaloną Bożnicą!
      >
      > Paweł
      >
    • Gość: Zuni A co to jest?Przymiarka do rocznicy watku? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.03, 14:55
      Langsam.
      Poczekajcie jeszcze te 3 tygodnie i wtedy bohatersko podbijajcie!

      Zuni
    • net4 Re: Jaki tam antysemityzm? My ich kochamy! 04.05.03, 22:51
      Czy ktos na tym forum zna genaelogiczne drzewo Rydzyka?
      • bimi Re: Jaki tam antysemityzm? My ich kochamy! 04.05.03, 23:15
        net4 napisał:

        > Czy ktos na tym forum zna genaelogiczne drzewo Rydzyka?

        Albo Glempa i Pieronka?
        Szatańskie dzieci... smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka