Gość: tak
IP: *.asm.bellsouth.net
26.01.05, 03:22
Wiebiciele swini Urbana (Goebelsa stanu wojennego), staneli w jego obronie,
po lagodnym wyroku, za prowokacyjna obrazem papieza.Jestem przekonany,ze
nigdy nie staneli w obronie jego ofiar w czasie stanu wojennego. Z luboscia
sadysty na konferencjach prasowych pietnowal "groznych przestepcow", ktorzy
dostawali wieloletnie wyroki sadowe, za publikowanie "prasy podziemnej" ,
czyli gloszenie "wolnego slowa". Urban bral czynny udzial w brutalnaj
rozprawe z kazdym kto walczyl o demokracjem i wolna Polskem. Dlaczego jego
wielbiciele wtedy nie protestowali i tak latwo wybaczyli i zapomnieli jego
grzechy. Daczego ukarno nazistowskich przestepcow, a nigdy nie ukarano
komunistycznych przestepcow?