Dodaj do ulubionych

pulp fiction :D

25.03.06, 00:12
no moze jestem troche zacofana ale dopiero dzisiaj obejrzalam "pulp fiction"
dla mnie bomba:D ogolnie ten brak chronologii jest bardzo ciekawy no i główka
pracuje :D hmm... moze jestem glupia ale nie moge dojsc co znaczy pulp
fiction w odniesieniu do tresci filmu :/ mimo wyjasnienia na poczatku.. kto
mi powie ?? :)
Obserwuj wątek
    • czekoladka_84 Re: pulp fiction :D 25.03.06, 12:41
      Film jest genialny, a muzyka to wogóle rewelacja. Co do odniesienia tytułu do
      treści filmu, to też za bardzo nie wiem. Chyba chodzi o to, że to jest takie
      zmiksowanie różnych gatunków, w rezultacie wyszła z tego po prostu papka, ale
      całkiem sensowna. :)
      • Gość: netti18 Re: pulp fiction :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 13:39
        no własnie tezx pomyslalam ze chodzi o takie pomieszanie z tym tytulem. dla
        mnie film tez ogolnie bomba. a scena z tym jak robili zastrzyk z adrenaliny
        zonie Marsellusa byla mistrzowska . :D
    • Gość: anonim Re: pulp fiction :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:14
      boski film:D polecam kazdemu
    • Gość: efio Re: pulp fiction :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:14
      mmmmmmmmm najlepszy ze wszystkich :D:D:D:D:D:D !!!!!!!!!!!!
    • zbuntowany_aniol2 Re: pulp fiction :D 29.03.06, 16:09
      moglby mi ktos powiedziec mniej wiecej o czym ten film jest?
      • Gość: Kuba Re: pulp fiction :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 16:24
        pulp.fiction.filmweb.pl/
        pzdr
      • Gość: A. Re: pulp fiction :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 19:23
        o Tym jak w Paryżu mówią na świerćfunciaka z serem i dlaczego :)
        • Gość: AnkA Re: pulp fiction :D IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.03.06, 19:27
          w ogole Quentin Tarantino jest geniuszem!:)
          objerzyjcie inne jego dzieła!
    • she.he Re: pulp fiction :D 29.03.06, 22:48
      jak już udało Ci się obejrzeć to dzieło, to pewnie zauważyłaś przeskoki i
      łączenia akcji. Istne zapętlenie wątków. To jakby podrzeć kartkę papieru
      wrzucić do kosza i wyciągać kawałki papieru tworząc jedno dzieło istną pulpę,
      zbitkę. Nie jestem polonistą ani krytykiem literackim ale wydaje mi się to
      podobne do czegoś, co było już kiedyś znane w literaturze jako "dadaizm". Cóż
      lata lecą a wiedza wietrzeje, więc dokładnie już okresów literackich nie
      pamiętam. Możemy Ci dodatkowo za to polecić "Kill Bill" tegoż reżysera. Jest to
      też ciekawa propozycja, zarówno I jak i II. A jak chcesz coś powalonego to
      proponuję Kusturicę.
      Pozdrawiamy she i he.
      • mmaupa Re: pulp fiction :D 30.03.06, 00:02
        Nie lubie tego filmu, ani innych Boskiego Quentina. Ale zdaje sie jestem jedyna
        osoba, ktorej nie odpowiada bezmyslna przemoc w filmach "genialnego" Tarantino.

        Ale muzyka fajna.
        • she.he Re: pulp fiction :D 30.03.06, 20:29
          och ona jest przemyślana, choć czasem aż śmieszna. No i ciekawe co pociąga za
          sobą.
    • Gość: PaNnA NiKt Re: pulp fiction :D IP: *.local2.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 23:03
      to znaczy "tandetna powieść sensacyjna" diwne moze ale tak w slowniku pisze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka