Gość: Godunov
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.01.05, 13:15
Ostatnimi czasy ogarnie mnie nieopisana złość spowodowana polityczną
poprawnością, którą obserwuję w "Gazecie". SZlag mnie trafia gdy czytam w
komentarzu - bodaj we wtorek - że słowo "Niemcy" w rezolucji Parlamentu
Europejskiego" jest słowem niefortunnym. Na miły Bóg a kim byli naziści i
hitlerowcy, którzy stawiali KL Auschwitz-Birkenau? Chińczykami, Peruwiańczykami.
Coraz więcej pojawia się takich komentarzy i mam coraz większą ochotę zmienić
sobie ulubioną gazetę. Polityka redaktorów Gazety jest aż nadto czytelna
"kochamy przecież wszystkich i nie możemy wypominać im "podknięć" w stylu
Auschwitz,. To już było... srytu tutu". Budowanie nowej Europy bez podziałów
rodzi nowe podziały, o wiele wyrażniejsze niż dotychczasowe. Europa traci
swoją tożsamość i Gazeta niestety się do tego przyczynia. Ma rację Jan Paweł
II, że bez wartości nie da się zbudować Europy, a libertynizm wartością nie jest.