co sie z wami stalo ? czy nagle okragly stol jest powodem do dumy ?
czy wspolpraca z kiszczakiem i jaruzelskim, obrona gorbaczowa i zwiazku
radzieckiego, sowiecka litwa itd. itp. sa szczytem waszych marzen ?
czy te brzydkie ludzie demonstrujace pod domem jaruzelskiego sa dla was
obrzydliwymi typami, co nie doceniaja zaslugi wielkiego generala ?
moze do was wreszcie przemowila argumentacja michnika o ludziach honoru ?