Dodaj do ulubionych

gdybym pisał to tak bym to napisal

08.02.05, 23:14
Patrzę na to wszystko, czytam i nic nie rozumiem. No bo jeszcze nie ma żadnej
ofiary fałszywego oskarżenia o współpracę z SB (tzw. lista Wildsteina nie
jest żadną listą agentów), a już mamy całe zastępy obrońców i samozwańczych
rzeczników skrzywdzonych w ten sposób ("Fahrenheit 1.05"). Szkoda, że żaden
się nie zająknął o krzywdzie ofiar kapusiów. To, za czym obrońcy tak gorąco
się opowiadają, to rzecz potencjalna, mniemana. A krzywda ofiar jest wymierna
i konkretna. Iluż to ludzi kapusie doprowadzili do targnięcia się na własne
życie, ile rodzin rozbili, ilu osobom zablokowali drogę kariery, ilu zmusili
do wegetacji zamiast korzystania z kapitału umiejętności czy zdolności, ilu
przez nich znosiło poniżenie?""

wprost.pl/ar/?O=72987
5040
Obserwuj wątek
    • stormy_weather Re: gdybym pisał to tak bym to napisal 08.02.05, 23:24
      inteligentni współpracowali....normally selekcja...nikt z mojego srodowiska nie
      był poniżany...werbowałem, ale oni nie chcieli...ich sprawa , byliby dzisiaj
      troche dalej....raporty "kapusiów " były starannie weryfikowane..przynajmniej w
      osrodkach dowodzonych przez zwierzchników inteligentów...
      prl-skie sluzby miały dobrą kadre, choć zdarzali się tez idioci..ale tak jest
      wszędzie...
      • stormy_weather Re: gdybym pisał to tak bym to napisal 08.02.05, 23:32
        byłbym idiotą, gdybym ci trochę racji nie przyznał...faktycznie dużo
        kreatywnych talentów w kazdej dziedzinie zycia spolecznego przepadlo..ale
        ubijali ich wlasnie branżowi konkurenci, a nie specsluzby..gdy ktos jawil się
        talentem, był wynajmowany..i tak mozna było odreagować straty "kariery"
        profresjonalnej...uważam, ze...STOP
        • patience Re: gdybym pisał to tak bym to napisal 08.02.05, 23:38
          > ...uważam, ze...STOP

          nono?
        • canaris.jr Re: gdybym pisał to tak bym to napisal 08.02.05, 23:41
          słuzba w specach jest najwyższym honorem i wyznacznikiem wartości przydatności
          dla ojczyzny..oleksemu wyrządzono brutalną krzywdę,jako kadr-of powinien być
          przez jego kolegę Preasidenta odznaczony najwyższym narodowycm
          odznaczeniem..polska nie dba o narybek, zniechęcając młode roczniki do tej
          intelegentnej słuzby...
          • kropekuk Racja; sam pracuje dla Home Office i w tym kraju 09.02.05, 01:34
            to bynajmniej nie wstyd - wrecz przeciwnie.
            • jenisiej Re: Racja; sam pracuje dla Home Office i w tym kr 09.02.05, 03:37
              kropekuk napisał:

              > to bynajmniej nie wstyd - wrecz przeciwnie.

              Mój Boże, cóż to za argumenty. United Kingdom trochę się różni od PRL,
              nieprawdaż? Od RP zresztą też.

              Pozdrawiam
    • karlin "Krzywda ofiar" - to takie... 08.02.05, 23:33
      ...przewidywalne.

      A przewidywalne jest najmniej opłacalne.

      Zaś opłacalne napędza realne.

      "Wycena trofeów - Polski Wiesenthal"

      Darz bór!

    • patience A tak napisal Strzembosz 08.02.05, 23:39
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2541853.html



      Maciej Strzembosz 08-02-2005, ostatnia aktualizacja 08-02-2005 21:08

      Tomasz Strzembosz na liście

      Na tzw. liście Wildsteina znajduje się nazwisko mego Ojca, śp. Tomasza
      Strzembosza. Ojciec tuż przed śmiercią zdecydował się zajrzeć do swojej teczki,
      uzyskał status pokrzywdzonego i w ten sposób dowiedzieliśmy się, że w 1975 roku
      wytypowano go na kandydata na tajnego współpracownika i bezskutecznie usiłowano
      zwerbować. Stąd jego obecność na liście.

      Ojciec od odzyskania niepodległości do śmierci był zwolennikiem lustracji (i
      dekomunizacji). Gdyby dożył opublikowania listy Wildsteina, zapewne nie
      przejąłby się swoją na niej obecnością.

      Bo na dobre imię człowieka dużo większy wpływ ma to, co robi i kim jest, niż
      obecność bądź nieobecność na jakiejkolwiek liście.

      Z poważaniem

      Maciej Strzembosz
      • gini Re: A tak napisal Strzembosz 09.02.05, 00:05
        A dlaczego Strzembosz musial to pisac?Bo GW zrobila z tego katalogu liste
        agentow.
        Wiec sie czlowiek wystraszyl i napisal, dziwne tylko , ze nasza kochana GW
        opublikowala to a odmowila zamieszczenia listu Chrzanowskiego.
        • stormy_weather Re: A tak napisal Strzembosz 09.02.05, 00:15
          zgredy z tego rocznika, jak nizieny, strzemby, i inni (lista obfita)
          szczególnie ze wschodnich rubieży tej jednostki kartogaraficznej ,nigdy nie
          wzbudzali mojego zaufania...
          jest to pokolenie karierożercze i próżne, chcą wejsc do historii , całe
          szczęście małego kraju...
    • snajper55 Re: gdybym pisał to tak bym to napisal 09.02.05, 00:39
      7em napisał:

      > Patrzę na to wszystko, czytam i nic nie rozumiem. No bo jeszcze nie ma żadnej
      > ofiary fałszywego oskarżenia o współpracę z SB (tzw. lista Wildsteina nie
      > jest żadną listą agentów

      Nie ma ??? A skąd się wzięła kolejka do IPN składających wnioski o status
      pokrzywdzonego ? Jakie uczucie napędza tych ludzi ? Co nimi powoduje ? Lubią
      czas w kolejkach tracic ? To są własnie ci pokrzywdzeni, przez listę
      Wildsteina. Nie, nie przez listę Wildsteina, oni są przez Wildsteina
      pokrzywdzeni.

      S.
      • abprall Re: gdybym pisał to tak bym to napisal 09.02.05, 00:45
        a ja tę listę i instytut mam w dupie...co mnie wqu..a to to, że mnie nie ma na
        liscie, a byłem takim pilnym...
      • antyk52 snajper w swoim najlepszym stylu :-))) n/t 09.02.05, 00:45
      • patience Snajper, tylko ze w TV widzialam wywiady 09.02.05, 00:52
        ... z ludzmi z tej kolejki. Nie wygladali na niezadowolonych. Wrecz przeciwnie,
        wypowiadali sie ze trzeba otworzyc. Moim zdaniem ta akcja kreowania na
        sile "ofiar Wildsteina" jest bezsensowna i okaze sie kompletnie nieskuteczna.
        Nie ten etap w dziejach. Tego juz sie nie da zahamowac. Tak samo jak sie nie da
        podstawic 'walki z korupcjom' zamiast otwierania archiwow. Szczegolnie, ze
        istnieje uzasadniona skadinad watpliwosc, czy rzeczywiscie zjawisko korupcji
        jest typowe tylko dla 'ekipy rzadzacej w ostatnich 2 latach'. Pomysl Alika zeby
        rzucic na pozarcie Millera jest o tyle bezsensowny, ze Miller i tak pozarty...
        A publicznosc ogladajaca w TV rozmaite komisje sledcze zdazyla juz sobie
        wyrobic opinie, jak sadze, rozniaca sie od opinii Alika.
        • owca_czarna Re: Snajper, tylko ze w TV widzialam wywiady 09.02.05, 01:10
          patience napisała:

          > Tego juz sie nie da zahamowac.

          Patience, wytrzymają tylko cierpliwi!!! lub te osoby, którym potrzebne to będzie
          do pracy i Ci najbardziej pokrzywdzeni, osoby publiczne!

          Analogiczna sytuacja była z Fundacją Polsko-Niemiecką "Pojednanie", Gdy
          poszkodaowani zaczęli napotkać trudności, tzn gdy biurokraci zaczęli im robić
          trudności, to Ci niemłodzi juz ludzie rezygnowali z roszczeń. Takie nasuwaja mi
          sie skojarzenie. Z nikąd pomocy, znikąd informacji. Obiecanek było dużo. Mam
          pewne doświadczenie i datego tak pesymistycznie patrzę na takie zbiorowe akcje.

          czarna_owca
          • gini Re:Kto jest pokrzywdzony 09.02.05, 01:13
            Urbanowa?Smiech na sali, .
            • owca_czarna Re:Kto jest pokrzywdzony 09.02.05, 01:20
              nie rozumiem Ciebie gini, jaka urbanowa? Raz mnie porównujesz do Krzysia, a
              teraz do jakiejś urbanowej. A ja ani krzyś, mimo że zazdroszcze mu lekkiej
              raczki do pisania ani urbanowa smile))))

              Ja jestem czarna_owca





            • owca_czarna Re:Kto jest pokrzywdzony 09.02.05, 01:25
              gini napisała:

              > Urbanowa?Smiech na sali, .

              i nigdzie nie napisalam ze ja jestem pokrzywdzina, tylko ze mam doświadczenie.
              A to chyba jest róznica.

              czarna_owca
              • gini Re:Kto jest pokrzywdzony 09.02.05, 01:35
                owca_czarna napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > Urbanowa?Smiech na sali, .
                >
                > i nigdzie nie napisalam ze ja jestem pokrzywdzina, tylko ze mam doświadczenie.
                > A to chyba jest róznica.
                >
                > czarna_owca


                PisalamKrzysiu do Urbanowej , ....3nie do zadnych barankow .
                • owca_czarna Oj gini gini 09.02.05, 01:43
                  gini napisała:

                  > owca_czarna napisała:
                  >
                  > > gini napisała:
                  > >
                  > > > Urbanowa?Smiech na sali, .
                  > >
                  > > i nigdzie nie napisalam ze ja jestem pokrzywdzina, tylko ze mam doświadcz
                  > enie.
                  > > A to chyba jest róznica.
                  > >
                  > > czarna_owca
                  >
                  >
                  > PisalamKrzysiu do Urbanowej , ....3nie do zadnych barankow .

                  i co nie klonowałaś krzysia?

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20291866&a=20316769
                  czarna_owca
          • patience Re: Snajper, tylko ze w TV widzialam wywiady 09.02.05, 01:44
            owca_czarna napisała:

            > Analogiczna sytuacja była z Fundacją Polsko-Niemiecką "Pojednanie", Gdy
            > poszkodaowani zaczęli napotkać trudności, tzn gdy biurokraci zaczęli im robić
            > trudności, to Ci niemłodzi juz ludzie rezygnowali z roszczeń. Takie nasuwaja
            > mi sie skojarzenie. Z nikąd pomocy, znikąd informacji. Obiecanek było dużo.
            > Mam pewne doświadczenie i datego tak pesymistycznie patrzę na takie
            > zbiorowe akcje.

            Alez ja sie z toba absolutnie zgadzam. To co powiedzialam powyzej dotyczy tylko
            akcji propagandowej o 'ofiarach' listy. Cala Polska wie czym jest ta lista, w
            zwiazku z czym wie rowniez, ze znalezienie sie na tej liscie o niczym nie
            swiadczy. Skoro o niczym nie swiadczy, to i ofiar nie ma. Sa natomiast teczki i
            realny problem, czy zostana otwarte, czy nie. Realni poszkodowani, ale nie
            przez listy takie czy inne, tylko przez SB. I tu sie z toba absolutnie zgadzam.
            Jest proba skanalizowania nastrojow spolecznych. Po pierwsze, juz nikt z
            politykow nie mowi o otwieraniu archiwow. Mowia tylko o udostepnianiu teczek
            osobom z listy. Propozycja IPNu jest delikatnie mowiac bardzo odlegla od
            wariantu otwarcia archiwow, a zadnej kontrpropozycji nie ma. Nie ma rowniez
            kontrkandydata dla Kieresa. Nikt ani slowem sie nie zajaknal o otwieraniu
            archiwow panstwowych. Wnosze z tego, ze te SBckie uklady stopniowo odzyskuja
            kontrole nad procesem otwierania teczek. Maja plan ujawnic jak najmniej sie da,
            czyli dac info plotkom z listy i ewentualnie paru osobom o bardziej znanych
            nazwiskach, jak sie przyczepia, i na tym koniec. Pare spoleczna maja zamiar
            wpuscic w 'walkem z korupcjom', ktora bedzie polegala na powolaniu kolejnego
            Urzedu Do Walki z Korupcjom, jako rzecze Alik. Ten urzad oczywiscie oprocz paru
            milych etatow tez zadnych zmian w sprawie korupcji nie przyniesie, bo do
            zwialczania korupcji nie jest potrzebny rzaden urzad tylko uchwalenie pakiety
            ustaw juz dawno opracowwanych i opublikowanych przez bank Swiatowy. Czyli
            oceniam to na probe rekonstrukcji tego postokraglowego status quo i nie bez
            kozery przynosze tu na forum niektore rzeczy. A poza tym ciekawe jest nie tylko
            to, co kto mowi, ale rowniez to, kto zaniemowil. A nawet ciekawsze i wiele
            mowiace wlasnie.

            PS. Od poczatku mowilam, ustawy, ustawy, ustawy. I co? Nic.
            • patience errata. 09.02.05, 01:46
              uuuuuuuch ortograf. zaden sie pisze a nie rzaden. Ale obciachsad
            • owca_czarna Nadal jesteśmy oplecieni czerwoną pajęczyną 09.02.05, 01:53
              patience napisała:

              to słowa Staniszkis, no i taka prawda.

              czarna_owca
              • 7em Re: Nadal jesteśmy oplecieni czerwoną pajęczyną 09.02.05, 02:01
                i to jak bardzo. teraz jest za 5 dwunasta. czerwona wszawica sie juz porzadnie
                rozpelzla. blongi i snajpery to a jakze zwolennicy prawicy czyli PO. pora na
                gruntowne czyszczenie

                5040
                • snajper55 Re: Nadal jesteśmy oplecieni czerwoną pajęczyną 09.02.05, 02:05
                  7em napisał:

                  > i to jak bardzo. teraz jest za 5 dwunasta. czerwona wszawica sie juz porzadnie
                  > rozpelzla. blongi i snajpery to a jakze zwolennicy prawicy czyli PO. pora na
                  > gruntowne czyszczenie

                  Pora. Zacznij od swojego układu pokarmowego.

                  S.
            • snajper55 Podziękujcie Bronkowi. 09.02.05, 02:01
              patience napisała:

              > Cala Polska wie czym jest ta lista, w zwiazku z czym wie rowniez, ze znalezie
              > nie sie na tej liscie o niczym nie swiadczy.

              To na forach widocznie piszą ludzie spoza Polski, skoro CAŁA Polska wie, a oni
              nie wiedzą.

              > Skoro o niczym nie swiadczy, to i ofiar nie ma.

              Skoro o niczym nie śiwadzczy, to co ludzi pcha do IPNu, aby o status
              poszkodowanego się ubiegać ? Przed opublikowaniem listy nie było im to
              potrzebne do szczęścia, a teraz nagle się stąło niezbędne. Dlaczego ? Czyżby
              jednak obawiali się oskarżeń ?


              > Sa natomiast teczki i realny problem, czy zostana otwarte, czy nie. Realni po
              > szkodowani, ale nie przez listy takie czy inne, tylko przez SB. I tu sie z
              > toba absolutnie zgadzam.

              Tylko to jest już całkiem inny problem, którego rozwiąznie dzięki Bronkowi się
              od nas oddaliło.

              > Jest proba skanalizowania nastrojow spolecznych. Po pierwsze, juz nikt z
              > politykow nie mowi o otwieraniu archiwow. Mowia tylko o udostepnianiu teczek
              > osobom z listy. Propozycja IPNu jest delikatnie mowiac bardzo odlegla od
              > wariantu otwarcia archiwow, a zadnej kontrpropozycji nie ma. Nie ma rowniez
              > kontrkandydata dla Kieresa. Nikt ani slowem sie nie zajaknal o otwieraniu
              > archiwow panstwowych. Wnosze z tego, ze te SBckie uklady stopniowo odzyskuja
              > kontrole nad procesem otwierania teczek. Maja plan ujawnic jak najmniej sie da
              > czyli dac info plotkom z listy i ewentualnie paru osobom o bardziej znanych
              > nazwiskach, jak sie przyczepia, i na tym koniec.

              Ależ dokładnie tak. Skupić działania na milionach niewinnych, chroniąc w ten
              sposób winnych. Podziękujcie Bronkowi.

              S.
        • snajper55 Re: Snajper, tylko ze w TV widzialam wywiady 09.02.05, 01:28
          patience napisała:

          > Moim zdaniem ta akcja kreowania na sile "ofiar Wildsteina" jest bezsensowna i
          > okaze sie kompletnie nieskuteczna.

          To nie jest żadna akcja hreowania, a więc o żadnej skuteczności mowy być nie
          może. Poszkodowani są, co Żakowskiświetnie pokazał na przykładzie Staniszkis.

          > Nie ten etap w dziejach. Tego juz sie nie da zahamowac.

          Alez własnie zahamowano. Miliony ludzi występujące o status pokrzywdzonego
          sktecznie zahamowały ujawnianie prawdziwych TW.

          S.
          • patience A dlaczego te miliony wystepuja? 09.02.05, 01:52
            No? Dlaczego te miliony wystepuja o status pokrzywdzonego?
            A nie przypadkiem dlatego, ze padla zapowiedz, ze nie bedzie zmian w ustawie, i
            ze moga sie dobrac do swoich teczek tylko poprzez wpisanie sie do kolejki?
            Nie chcesz tych kolejek? Prosze bardzo. Jeden rzut na tasme. Zmien ustawe.
            Oglos w TV ze bedzie zmiana ustawy
            • snajper55 Re: A dlaczego te miliony wystepuja? 09.02.05, 02:04
              patience napisała:

              > No? Dlaczego te miliony wystepuja o status pokrzywdzonego?

              Ponieważ chcą usprawiedliwić swa obecność na liście lub chcą udowodnić, że to
              nie oni są na liście. Dlaczego ? Bo czują obawę przed oszczerstwami
              wynikającymi z obecności ich nazwiska na liście.

              > A nie przypadkiem dlatego, ze padla zapowiedz, ze nie bedzie zmian w ustawie,
              > i ze moga sie dobrac do swoich teczek tylko poprzez wpisanie sie do kolejki?

              Nie byli ciekawi swych teczek i tak nagle na nich ta ciekawość spadła ?
              Grupowo, po opublikowaniu listy ? wink)

              S.
              • patience Re: A dlaczego te miliony wystepuja? 09.02.05, 02:13
                Bardzo dobrze ze ich zaciekawilo co maja w tych teczkach. Za to Bronkowi sie
                nalezy zdecydowanie pochwala. Alik to tak skomentowal (z widocznym smutkiem)
                oraz szczerze "Poczucie oburzenia moralnego w spoleczenstwie osiagnelo nie
                spotykany wczesniej poziom... Przedtem byla apatyczna tolerancja na
                przekrety... Jest poczucie w klasie politycznej, ze dla ratowania sie trzeba
                cos zrobic..." No wiec akurat tu sie Bronkowi nalezy pochwala. Obudzil spiacych
                apatycznie. A teraz pytanie co dalej. Czy dadza sie uspic na nastepne 15 lat,
                jak w 1989 roku, czy nie?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20392134&a=20392287
                No i wlasnie o to chodzi. Czy to obudzone oburzenie moralne da sie
                skanalizowac, czy nie?
          • kropekuk Snajper, na mily Bog, SKAD ty wziales te MILIONY? 09.02.05, 02:11

      • gini Re: Manipulacja 09.02.05, 01:11
        snajper55 napisał:

        > 7em napisał:
        >
        > > Patrzę na to wszystko, czytam i nic nie rozumiem. No bo jeszcze nie ma ża
        > dnej
        > > ofiary fałszywego oskarżenia o współpracę z SB (tzw. lista Wildsteina nie
        >
        > > jest żadną listą agentów
        >
        > Nie ma ??? A skąd się wzięła kolejka do IPN składających wnioski o status
        > pokrzywdzonego ?

        Maja w tej chwili szanse , przeciez to nie agenci stoja w tych ogonkach.


        Jakie uczucie napędza tych ludzi ? Co nimi powoduje ?
        No to sie zastanow moze chwa znac prawde po prostu.
        Lubią
        > czas w kolejkach tracic ? To są własnie ci pokrzywdzeni, przez listę
        > Wildsteina.

        A Wildstein ukladal jakas liste?Gdzie kiedy?Dlaczego twierdzisz, ze
        pokrzywdzeni?Bo w kolejce stoja?Bo nie zrobiono tego iles tam lat wczesniej.

        Nie, nie przez listę Wildsteina, oni są przez Wildsteina
        > pokrzywdzeni.

        No to ja teraz poprosze o uzasadnienie, tylko konkrety prosze, jak kiedy i kogo
        Wildstein pokrzywdzil.


        >
        > S.
        • abprall Re: Manipulacja 09.02.05, 01:18
          No to ja teraz poprosze o uzasadnienie, tylko konkrety prosze, jak kiedy i kogo
          Wildstein pokrzywdzil.
          -------------------------------------
          mnie, jako syna narodu ktorego ten facet skompromitował...mamy swoje służby i
          pełny przeglad wydarzeń...utrudnił nam pracę i naraził na
          dezkonspirację..idiota.. ale jezeli sie dlugo w katolanie przebywa mozna
          pie..a dostać,,
          • abprall Re: Manipulacja 09.02.05, 01:22
            autocenzorroboto nie wydrukował..
            jak się długo w katolandzie przebywa, mozna p i e r d o l c a dostać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka