Dodaj do ulubionych

nie wydaje sie

16.02.05, 13:47
by z tego foruma akłanet cos rozsądnego wyszło. Taplanie helgi z marianną w
kisielu nie każdego kręci. Kupkewkropce wygasiłem, tomcia-głupka takoż, choć
z drugiej strony przyzwyczajenie ...........

pozdr anty - powrót na świat po czterech leciech ?? abo co??
Obserwuj wątek
    • gini Re: nie wydaje sie 16.02.05, 13:50
      pro100 napisał:

      > by z tego foruma akłanet cos rozsądnego wyszło. Taplanie helgi z marianną w
      > kisielu nie każdego kręci. Kupkewkropce wygasiłem, tomcia-głupka takoż, choć
      > z drugiej strony przyzwyczajenie ...........
      >
      > pozdr anty - powrót na świat po czterech leciech ?? abo co??


      Mozna zaczac na wiadomosciach, taplac sie w tym burdelnecie?Zostawic im to i
      tak wlasciwie, pisza sami ze soba.
      • pro100 Re: nie wydaje sie 16.02.05, 13:55
        gini napisała:

        > pro100 napisał:
        >
        > > by z tego foruma akłanet cos rozsądnego wyszło. Taplanie helgi z marianną
        > w
        > > kisielu nie każdego kręci. Kupkewkropce wygasiłem, tomcia-głupka takoż, c
        > hoć
        > > z drugiej strony przyzwyczajenie ...........
        > >
        > > pozdr anty - powrót na świat po czterech leciech ?? abo co??
        >
        >
        > Mozna zaczac na wiadomosciach, taplac sie w tym burdelnecie?Zostawic im to i
        > tak wlasciwie, pisza sami ze soba.

        te wiadamości to takie jakieś niszowe bardziej, jakieś podejrzane
        osobniki "lwprezydęt" sie kręcą, kto mu to pisze jak jak to faktycznie ma być
        wałensa?

        pozdr anty - no z przyzwyczajenia jeszcze tum
        • gini Re: nie wydaje sie 16.02.05, 13:58
          pro100 napisał:

          > gini napisała:
          >
          > > pro100 napisał:
          > >
          > > > by z tego foruma akłanet cos rozsądnego wyszło. Taplanie helgi z ma
          > rianną
          > > w
          > > > kisielu nie każdego kręci. Kupkewkropce wygasiłem, tomcia-głupka ta
          > koż, c
          > > hoć
          > > > z drugiej strony przyzwyczajenie ...........
          > > >
          > > > pozdr anty - powrót na świat po czterech leciech ?? abo co??
          > >
          > >
          > > Mozna zaczac na wiadomosciach, taplac sie w tym burdelnecie?Zostawic im t
          > o i
          > > tak wlasciwie, pisza sami ze soba.
          >
          > te wiadamości to takie jakieś niszowe bardziej, jakieś podejrzane
          > osobniki "lwprezydęt" sie kręcą, kto mu to pisze jak jak to faktycznie ma być
          > wałensa?
          >
          > pozdr anty - no z przyzwyczajenia jeszcze tum


          Tam sie dopiero rozkreca, a tutaj znowu, pada na calej linii .Wiesz, ja bylam
          ostatnio w jednej sprawie, na innym forum, to jak powiedzialam, ze z akrwaneta
          jestem, to gadac ze mna nie chcieli .
          Wystarczy, ze przeczytaja cos takiego.

          -Re: spadaaaaaaaaaaaj psyhooooooolu......!
          Autor: marianna.rokita
          Data: 16.02.2005 01:33 + dodaj do ulubionych wątków

          .
          on sie pojdzie pobrandzlowac przed obrazkiem Romusia smile
          A Gini sie pomodli smile

          Pozniej ktos pomysli, ze to moja serdeczna kolezanka , ze ja tej samej profesji
          co ona .
          Wstyd rozumiesz.
          • pro100 Re: nie wydaje sie 16.02.05, 14:06
            gini napisała:

            > Tam sie dopiero rozkreca, a tutaj znowu, pada na calej linii .Wiesz, ja bylam
            > ostatnio w jednej sprawie, na innym forum, to jak powiedzialam, ze z
            akrwaneta
            > jestem, to gadac ze mna nie chcieli .
            > Wystarczy, ze przeczytaja cos takiego.
            >
            > -Re: spadaaaaaaaaaaaj psyhooooooolu......!
            > Autor: marianna.rokita
            > Data: 16.02.2005 01:33 + dodaj do ulubionych wątków
            >
            > .
            > on sie pojdzie pobrandzlowac przed obrazkiem Romusia smile
            > A Gini sie pomodli smile
            >
            > Pozniej ktos pomysli, ze to moja serdeczna kolezanka , ze ja tej samej
            profesji
            >
            > co ona .
            > Wstyd rozumiesz.
            >
            no fakt, choć z drugiej strony sława euro-pejska - najtwardsza ci.a europy (a
            może i eurAzji) i we łbie sieczka kosmiczna, czegoś takiego w zoologu nie
            obejrzysz i na dodatek pluje jak llama peruwiańska! czysta kaczanoga!
    • 7em Re: nie wydaje sie 16.02.05, 13:50
      mozna na swiat, kraj i innych grzecznych forach rozrzucic ulotki zachecajace do
      akłanetu. masa przesadzimy los wyjatkowo rozbestwionych pejsaczy helki,
      marianny i innych.
      5040
      • gini Re: nie wydaje sie 16.02.05, 13:56
        7em napisał:

        > mozna na swiat, kraj i innych grzecznych forach rozrzucic ulotki zachecajace
        do
        >
        > akłanetu. masa przesadzimy los wyjatkowo rozbestwionych pejsaczy helki,
        > marianny i innych.
        > 5040

        Z kraju co najwyzej przyjdzie, jakas venus 91 czy cos tam .Ze swiata, przyszedl
        do nas kropa,z Anglli, co najwyzej przyjdzie jeszcze kropa ze Szwecji .

        A nabijac burdelnetowi licznik, pisac z pedalami manki?
      • pro100 Re: nie wydaje sie 16.02.05, 13:57
        7em napisał:

        > mozna na swiat, kraj i innych grzecznych forach rozrzucic ulotki zachecajace
        do
        >
        > akłanetu. masa przesadzimy los wyjatkowo rozbestwionych pejsaczy helki,
        > marianny i innych.
        > 5040

        ale cza by nazwe zmienić. Za mało koszerna ona.
    • hymen Re: nie wydaje sie 16.02.05, 13:59
      Taplanie w różnych formach zawsze istniało. Kiedy Akwa było jeszcze info, ktoś
      podał taką definicję uczestnictwa. Kiedy ci coś nie gra, masz jakieś pretensje
      wejdź na forum, wybierz sobie nicka i przyłóż mu z całej siły. Bodaj Xsiąże
      podał tę definicję a ja być może coś pokręciłem. Przyczyna tkwi pewnie w tym
      wygaszaniu smile.
      • gini Re: nie wydaje sie 16.02.05, 14:03

        "Biorac pod uwage udzielanie sie na takim forum jak Aquanet, a to nie
        swiadczy dobrze o udzielajacym sie (z zamierzonym brakiem szacunku, bo przy
        okazji przejrzalem pobieznie w/w forum)... ."

        Tak mnie ostatnio ktos podsumowal

        I co bede kazdemu tlumaczyc z osobna, ze nie mam nic wspolnego z niektorymi
        paniami, ktore tu pisuja?Ze nie rozsylam swoich zdjec przez internet?
        • gini Re: Co do wygaszania 16.02.05, 14:05
          Luzniej jest i latwiej czytac watek, jak na 50 wpisow, 20 jest kropy, to po co
          je omijac?Watek ma wtedy 30 i czesc.To samo strona forum, pokazuje mniej watkow
          bo omijam caly spam, peilungow demokratow i innych gadow.
        • hymen Re: nie wydaje sie 16.02.05, 14:10
          gini napisała:

          >
          > "Biorac pod uwage udzielanie sie na takim forum jak Aquanet, a to nie
          > swiadczy dobrze o udzielajacym sie (z zamierzonym brakiem szacunku, bo przy
          > okazji przejrzalem pobieznie w/w forum)... ."
          >
          > Tak mnie ostatnio ktos podsumowal

          Nie sądzę byś się tym przejęła. smile

          >
          > I co bede kazdemu tlumaczyc z osobna, ze nie mam nic wspolnego z niektorymi
          > paniami, ktore tu pisuja?Ze nie rozsylam swoich zdjec przez internet?

          Albo jesteś czarownicą albo tylko udajesz. Jeśli naprawdę czarownica stanowi
          inspirację dla Twojego pisania nie możesz mieć z tym problemu.
          • gini Re: nie wydaje sie 16.02.05, 14:16
            hymen napisał:

            > gini napisała:
            >
            > >
            > > "Biorac pod uwage udzielanie sie na takim forum jak Aquanet, a to nie
            > > swiadczy dobrze o udzielajacym sie (z zamierzonym brakiem szacunku, bo pr
            > zy
            > > okazji przejrzalem pobieznie w/w forum)... ."
            > >
            > > Tak mnie ostatnio ktos podsumowal
            >
            > Nie sądzę byś się tym przejęła. smile
            >
            > >
            > > I co bede kazdemu tlumaczyc z osobna, ze nie mam nic wspolnego z niektory
            > mi
            > > paniami, ktore tu pisuja?Ze nie rozsylam swoich zdjec przez internet?
            >
            > Albo jesteś czarownicą albo tylko udajesz. Jeśli naprawdę czarownica stanowi
            > inspirację dla Twojego pisania nie możesz mieć z tym problemu.
            >
            Widzisz Jacku, z pisania tez trzeba miec jakas przyjemnosc, a mnie sie tutaj
            juz nie chce po prostu .
            Wiesz, bywalo tu roznie , ale teraz, czuje sie tu po prostu nieprzyjemnie .
            Siodemka napisal kiedys, ze w domu najlepiej, i kiedys tak sie tutaj czulam .
            Polecialam sobie, na kraj, na moderacje, na swiat, ale tutaj bylam u siebie .
            Dzis juz sie tak po prostu nie czuje .
            • pro100 Re: nie wydaje sie 16.02.05, 14:21
              gini napisała:

              > hymen napisał:
              >
              > > gini napisała:
              > >
              > > >
              > > > "Biorac pod uwage udzielanie sie na takim forum jak Aquanet, a to n
              > ie
              > > > swiadczy dobrze o udzielajacym sie (z zamierzonym brakiem szacunku,
              > bo pr
              > > zy
              > > > okazji przejrzalem pobieznie w/w forum)... ."
              > > >
              > > > Tak mnie ostatnio ktos podsumowal
              > >
              > > Nie sądzę byś się tym przejęła. smile
              > >
              > > >
              > > > I co bede kazdemu tlumaczyc z osobna, ze nie mam nic wspolnego z ni
              > ektory
              > > mi
              > > > paniami, ktore tu pisuja?Ze nie rozsylam swoich zdjec przez interne
              > t?
              > >
              > > Albo jesteś czarownicą albo tylko udajesz. Jeśli naprawdę czarownica stan
              > owi
              > > inspirację dla Twojego pisania nie możesz mieć z tym problemu.
              > >
              > Widzisz Jacku, z pisania tez trzeba miec jakas przyjemnosc, a mnie sie tutaj
              > juz nie chce po prostu .
              > Wiesz, bywalo tu roznie , ale teraz, czuje sie tu po prostu nieprzyjemnie .
              > Siodemka napisal kiedys, ze w domu najlepiej, i kiedys tak sie tutaj czulam .
              > Polecialam sobie, na kraj, na moderacje, na swiat, ale tutaj bylam u siebie .
              > Dzis juz sie tak po prostu nie czuje .
              >

              może jakieś zniechęcenie przed-wiosenne???
            • hymen Re: nie wydaje sie 16.02.05, 14:50
              gini napisała:

              > Widzisz Jacku, z pisania tez trzeba miec jakas przyjemnosc, a mnie sie tutaj
              > juz nie chce po prostu .
              > Wiesz, bywalo tu roznie , ale teraz, czuje sie tu po prostu nieprzyjemnie .
              > Siodemka napisal kiedys, ze w domu najlepiej, i kiedys tak sie tutaj czulam .
              > Polecialam sobie, na kraj, na moderacje, na swiat, ale tutaj bylam u siebie .
              > Dzis juz sie tak po prostu nie czuje .

              Mimo wszystko nie mogę oprzeć się wrażeniu, że tu o nazwę chodzi, która
              promuje konkretny wątek.
              • gini Re: nie wydaje sie 16.02.05, 14:53
                hymen napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > Widzisz Jacku, z pisania tez trzeba miec jakas przyjemnosc, a mnie sie tu
                > taj
                > > juz nie chce po prostu .
                > > Wiesz, bywalo tu roznie , ale teraz, czuje sie tu po prostu nieprzyjemnie
                > .
                > > Siodemka napisal kiedys, ze w domu najlepiej, i kiedys tak sie tutaj czul
                > am .
                > > Polecialam sobie, na kraj, na moderacje, na swiat, ale tutaj bylam u sieb
                > ie .
                > > Dzis juz sie tak po prostu nie czuje .
                >
                > Mimo wszystko nie mogę oprzeć się wrażeniu, że tu o nazwę chodzi, która
                > promuje konkretny wątek.
                >
                >
                Jacku, nazwa tez .Tyle, ze radze przejrzec watki poczytac troche, cos sie
                zmienilo, zmienilo na gorsze.
                Inna sprawa, ze ze wzgledu na zmiane nazwy, ci panstwo zaczynaja juz traktowac
                forum jak wlasne .
                To bylo juz widoczne, gdy chyba na drugi dzien, pan drf, oznajmil mi, ze jestem
                tu mile widziana ....
                • hymen Re: nie wydaje sie 16.02.05, 15:01
                  gini napisała:

                  > Jacku, nazwa tez .Tyle, ze radze przejrzec watki poczytac troche, cos sie
                  > zmienilo, zmienilo na gorsze.
                  > Inna sprawa, ze ze wzgledu na zmiane nazwy, ci panstwo zaczynaja juz
                  traktowac
                  > forum jak wlasne .
                  > To bylo juz widoczne, gdy chyba na drugi dzien, pan drf, oznajmil mi, ze
                  jestem
                  >
                  > tu mile widziana ....

                  Pieprzyć Drf, jesteś tu mile widziana i tyle. Jeśli zaś chodzi o wątki, to
                  daleko im do bezsensu prezentowanego w kwietnych co to wojnę wywołały.
                  • gini Re: nie wydaje sie 16.02.05, 15:08
                    hymen napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Jacku, nazwa tez .Tyle, ze radze przejrzec watki poczytac troche, cos sie
                    >
                    > > zmienilo, zmienilo na gorsze.
                    > > Inna sprawa, ze ze wzgledu na zmiane nazwy, ci panstwo zaczynaja juz
                    > traktowac
                    > > forum jak wlasne .
                    > > To bylo juz widoczne, gdy chyba na drugi dzien, pan drf, oznajmil mi, ze
                    > jestem
                    > >
                    > > tu mile widziana ....
                    >
                    > Pieprzyć Drf, jesteś tu mile widziana i tyle. Jeśli zaś chodzi o wątki, to
                    > daleko im do bezsensu prezentowanego w kwietnych co to wojnę wywołały.
                    >
                    >
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20638087
                    Jezeli lubisz cos takiego Jacku, to Twoja sprawa , ja tam wole "bezsensowne "
                    watki kwietne, chocby poczytac.Bo perla twierdzi, ze ja nie kwietna)))
                    Ale przejrzalam ostatnio pare watkow kwietnych z czasow gdy mnie n,ie bylo na
                    forum, i zal naprawde, ze gdzies to odeszlo .
                    Ja wchodzilam na FA, ze strachem, bo byla tu masa ciekawych ludzi, ciekawych
                    dyskusji, dzis zostalo wlasciwie to co powyzej, z malymi wyjatkami.
                    Gdybym miala tu wejsc po raz pierwszy przeczytawszy pare wotkow, ktore dzis sa
                    na topie, pewnie bym sie odwrocila na picie i splunela za siebie.
                    Moim zdaniem reanimowac tego forum juz sie nie da.
                    • gini Re: tytulem wyjasnienia 16.02.05, 15:10
                      To wszystko tyczy mnie.Ja po prostu juz dla siebie miejsca nie widze .
                    • hymen Re: nie wydaje sie 16.02.05, 15:12
                      Aniu, właściwie napisałem Ci już wszystko, co miałem w tej sprawie do
                      powiedzenia. Reszta należy wyłącznie do Ciebie. Ty decydujesz o swojej opinii o
                      forum tak jak i o swoim udziale w nim.
      • xiazeluka Skoro już o starych znajomych mowa... 16.02.05, 14:07
        ...to gdzie się podział Kretyn52?

        • pro100 Re: Skoro już o starych znajomych mowa... 16.02.05, 14:08
          xiazeluka napisała:

          > ...to gdzie się podział Kretyn52?
          >
          sam sie wygasił niechcący, jak to kretyn
          • hymen Re: Skoro już o starych znajomych mowa... 16.02.05, 14:12
            Eeee, raczej kłopoty rodzinne go dopadły. Zupa była za słona albo co?
            • xiazeluka Tak, to nie przelewki 16.02.05, 14:13
              Jego Murzyn to co prawda eks-bokser, a zamachnąć się jeszcze może.
        • gini Re: Skoro już o starych znajomych mowa... 16.02.05, 14:13
          xiazeluka napisała:

          > ...to gdzie się podział Kretyn52?
          >
          Cos mi sie zdaje, ze robi teraz za czarna owieczke .
          • owca_czarna Krzysiu gdzie jesteś? 16.02.05, 19:13
            gini napisała:

            > xiazeluka napisała:
            >
            > > ...to gdzie się podział Kretyn52?
            > >
            > Cos mi sie zdaje, ze robi teraz za czarna owieczke .
            >
            Mi też jest smutno bez Krzysia52 smile)

            czarna_owca
        • nurni Re: Skoro już o starych znajomych mowa... 16.02.05, 14:26
          xiazeluka napisała:

          > ...to gdzie się podział Kretyn52?

          Ano wlasnie.
          Tylko wirtualna kurva, do tego kropa i Helga. Golym okiem widac K52 nie ma
          szans na odrodzenie aktualnosci.

          Podejrzewam ze ktos klika w kosz (zza wegla), przez co Boy52 nie moze tu
          uwolnic swoich zwieraczy. Ktos podstepnie sypie piasek albo wbija zardzewialy
          noz w plecy tzw "wolnosci slowa". To na pewno odstercza....

          Tu bym upatrywal przyczyn upadku bylego FA. Sama Helga i qrwianna chocby sie
          dwoily i troily bez K52 nie dadza rady.

          Forum znalazlo sie w kropce smile
          • xiazeluka Nie zrozumiałem 16.02.05, 14:46
            Czyli teraz w zakurzonym kącie jest lepiej?

            Nie wspominając już o tym, że Wielopolski wielkim Polakiem był.
            • nurni Lepiej 16.02.05, 15:18
              xiazeluka napisała:

              > Czyli teraz w zakurzonym kącie jest lepiej?

              Lepiej. Lepiej nie mowic.

              > Nie wspominając już o tym, że Wielopolski wielkim Polakiem był.

              Tak wiem. Czytalem pare tygodni temu ze wlasnie tak bylo.

              Tu:

              www.trybuna.com.pl/
              • xiazeluka Eeeee tam 16.02.05, 15:39
                Niestety, nie miałem okazji przejrzeć wówczas "Prawdy". A co ciekawego napisali
                na temat tego wielkiego człowieka?
                • nurni szkoda czasu Xiaze... 16.02.05, 19:25
                  xiazeluka napisała:

                  > Niestety, nie miałem okazji przejrzeć wówczas "Prawdy". A co ciekawego
                  napisali
                  >
                  > na temat tego wielkiego człowieka?

                  To dziady bez polotu. Chyba po prostu na chama zerzneli to co Ty pisales...smile
                  • xiazeluka Co takiego?! 17.02.05, 09:33
                    Plagiat?! W takim razie są mi winni kupę forsy, tak na oko jakieś... eee... 372
                    tys. rubli transferowych za prawa autorskie i dziesięć razy tyle za straty
                    moralne.
    • karlin Eee tam, marudzicie 16.02.05, 14:32
      Najdłuższy wątek poświęcony (szyderczo) byłej CenzorMamie dawnych Aktualności,
      zręcznie zamieniony w logiczno-logistyczne dywagacje na poziomie kołków na
      kapelusze dla niektórych uczestników. Normalnie, za dawnych, dobrych czasów
      wlazło by tam stado człekokształtnych i pod hasłem obrony poziomu FA... Teraz
      siedzą w kącie i obgryzają maczugi...


      Dobra, dobra, żartowałemsmile
      • pro100 no może trochę 16.02.05, 14:39
        karlin napisał:

        > Najdłuższy wątek poświęcony (szyderczo) byłej CenzorMamie dawnych
        Aktualności,
        > zręcznie zamieniony w logiczno-logistyczne dywagacje na poziomie kołków na
        > kapelusze dla niektórych uczestników. Normalnie, za dawnych, dobrych czasów
        > wlazło by tam stado człekokształtnych i pod hasłem obrony poziomu FA... Teraz
        > siedzą w kącie i obgryzają maczugi...
        >
        no, jakoś chęci brak - byłyż by już wszystkie tematy wytematowane?
        >
        > Dobra, dobra, żartowałemsmile

        to smutne
      • gini Re gwiazdy aquaneta czyli tytany forumowe 16.02.05, 14:42
        Wlasciciel aqurwneta czyli drf, alias zupa grzybowa i pare innych pacyn-kumpel
        Wspolwlasciciel czyli felga, zdypek bezjajence
        marianna rosochata, seksualna rekordzistka, gwiazda porno
        kretyn 52 , i jego pare pacyn, .
        leje sie czyli szwedzka odmiana kreretyna homoseksualista walczacy
        ceesiek profesor, czyli ten co sie zna na wszystkim
        kropekuk czyli kolega ceeska, sciagniety z forum swiat, no i pare innych

        Ostatnio doszli: prawie maz marianny, czyli niejaki jsmac,pseudo wielki rogacz
        jeden pedal z agencji marianny , czyli dana internacional
        Czesc wygasilam to dokladnie nie wiem kto sie udziela
        I anty sie dziwi, ze mnie sie nie chce.Przemknie gdzies niesmialo jakis znajomy
        nick, zaswieci na zielono, i sobie odleci.
        • pro100 Re: Re gwiazdy aquaneta czyli tytany forumowe 16.02.05, 14:46
          gini napisała:

          > Wlasciciel aqurwneta czyli drf, alias zupa grzybowa i pare innych pacyn-
          kumpel
          > Wspolwlasciciel czyli felga, zdypek bezjajence
          > marianna rosochata, seksualna rekordzistka, gwiazda porno
          > kretyn 52 , i jego pare pacyn, .
          > leje sie czyli szwedzka odmiana kreretyna homoseksualista walczacy
          > ceesiek profesor, czyli ten co sie zna na wszystkim
          > kropekuk czyli kolega ceeska, sciagniety z forum swiat, no i pare innych
          >
          > Ostatnio doszli: prawie maz marianny, czyli niejaki jsmac,pseudo wielki
          rogacz
          > jeden pedal z agencji marianny , czyli dana internacional
          > Czesc wygasilam to dokladnie nie wiem kto sie udziela
          > I anty sie dziwi, ze mnie sie nie chce.Przemknie gdzies niesmialo jakis
          znajomy
          >
          > nick, zaswieci na zielono, i sobie odleci.
          >

          sie nie dziwie. też mnie sie nie chce. tylko sie zastanawiam co zamiast.
          • alfalfa Re: w kółko to samo 17.02.05, 00:06
            Od chyba roku z hakiem (i to niezłym) trwa utyskiwanie jak to forum marnieje,
            dziadzieje, na psy schodzi, do luftu, syf i gomuła. To jest stan permanentny.
            Od lat. Trza by się chyba przyzwyczaić?

            To co było kiedystam (prawie legendarna historia) się ropierniczyło, potem
            poszło w chaos i przygłupstwo po czym zostało nieomal skasowane - i na tych
            gruzach się spotykamy. Z wygaszeniem nie rozumiem.
            A.
            • andrzejg Re: w kółko to samo 17.02.05, 07:35
              > Od chyba roku z hakiem (i to niezłym) trwa utyskiwanie jak to forum marnieje,
              > dziadzieje, na psy schodzi, do luftu, syf i gomuła. To jest stan permanentny.
              > Od lat. Trza by się chyba przyzwyczaić?

              Starzy zawsze i w każdej kulturze narzekali na młodzież.
              Przecież ta z każdym pokoleniem jest gorsza.
              Słyszałem to jak byłem młodzieżą i słyszę to teraz w stosunku do obecnej.
              A ona jest po prostu inna.

              Tylko my ciągle tacy sami - niezmienni.Czyżby?

              A.
              • alfalfa Re: w kółko to samo 17.02.05, 23:15
                andrzejg napisał:

                >
                > Tylko my ciągle tacy sami - niezmienni.Czyżby?
                >
                > A.

                Zmienni. Głupio by było gdyby nie.

                Reguły nigdy nie były fair. Nikt niczego takiego nie oferował a przewidująco
                można się było wszystkiego spodziewać. Eksperyment idzie dalej.

                Potrzebne są dyskusje i tematy. Teraz jest wrażenie zagłuszenia wątkami
                produkcyjnymi, seryjnym hałasem strzelanym dla zrobienia ruchu. Kwestia czasu
                być może, trzeba odchorować i ewentualnie może nie szczeznie kompletnie. Kto
                zostanie, zobaczywink
                pozdrawiam
                A.
        • zupagrzybowa QU..NET 17.02.05, 00:55
          eh ty wesola3 nieswojo sie czujesz ? ...wymieniasz niki jak rekawiczki a jak
          potrzeba to szczekasz jak maly hitlerek ,co wywoluje reakcje i temu sie jeszcze
          dziwisz...o kuuu.. swieta naiwnosci ... poskarz sie Adasiowi ,zloz donos ,...
          albo zagraj w otwarte karty...


          wink
    • perli perliczyć 16.02.05, 17:23
      będę do samego końca. Mogę zagrać w wyrywaczkę wątków, albo w tysiąca.
      • pro100 Re: perliczyć 18.02.05, 14:49
        perli napisała:

        > będę do samego końca. Mogę zagrać w wyrywaczkę wątków, albo w tysiąca.
        >
        >
        pokerek? jakby sie czwórki do roberka nie znalazło?
        • perli weekend dobrych gier 18.02.05, 15:14
          okiej !
    • wikul Rzeczywiście można na to forum postawić krop...eku 17.02.05, 01:12
      pro100 napisał:

      > by z tego foruma akłanet cos rozsądnego wyszło. Taplanie helgi z marianną w
      > kisielu nie każdego kręci. Kupkewkropce wygasiłem, tomcia-głupka takoż, choć
      > z drugiej strony przyzwyczajenie ...........
      >
      > pozdr anty - powrót na świat po czterech leciech ?? abo co??


      Święta prawda . Już sama nazwa jest nieszczęśliwa . A jak jeszcze ktoś trafi
      przypadkiem to ku..szony chełpiace sie swoim qrestwem go wypłoszą .
      Największymi gwiazdami stała sie ku..anna , jej przapsiółka patientka
      i niedoszły noblista z Oregonu .
      Rzeczywiście można na to forum postawić krop...ekuka .
      • patience Jaki sliczny kondukt zalobny;) 17.02.05, 01:39
        Dawno juz sie zaden przez forum nie przetaczal. Jak rozumiem, nieboszczka
        nieodzalowanej pamieci, to tym razem Gini, vel Wesoly3, Zamiatacz Brukseli?

        A jakie niki tym razem Wesoly Brukselek sobie wymysli?

        wink
        • pro100 wiesz co hela 17.02.05, 07:21
          patience napisała:

          > Dawno juz sie zaden przez forum nie przetaczal. Jak rozumiem, nieboszczka
          > nieodzalowanej pamieci, to tym razem Gini, vel Wesoly3, Zamiatacz Brukseli?
          >
          > A jakie niki tym razem Wesoly Brukselek sobie wymysli?
          >
          > wink

          akurat z Ani to twardziel, jak liczysz, że sie wyniesie toś w grubym błędzie. A
          co do konstatacji to taka - miało być jakoś tam a wyszło kaku.
          Dlaczemu? A dlatemu, że w trzy osoby można opanować F sensie negatywnym. Trzej
          amigos klikając w czerwone kible bez żadnej odpowiedzialności cywilnej mogą se
          forumem sterować. A jak jeszcze zaprzjaźniony admin....... Może pomysł by każde
          kliknięcie musiało być potwierdzone podpisem np ".... wyp... ten wontek, to
          klikałam ja Perliczka Eugenia" by coś pozytywnego wniosło. Choć osobiście
          szczerze wątpię - pacyny będą klikać i "twarz" dawać.
          • patience trzej amogos moga najwyzej w twojej wyobrazni 17.02.05, 07:58
            na razie jedynym wycietym byl Krzysiu i to nie przez wyklikiwanie. Co do
            WesolejGini3, to oczywiscie wiem, ze jej zadna sila stad nie przegoni. Mam ja
            za tym mocno schizoidalny, ktory wlasnie usiluje przegnac z forum innych,
            miedzy innymi Ciebie, tylko po to, zeby sobie zaspokoic jakies chora potrzebe
            rozpirzenia forum. Wystarczy zobaczyc ile postow w tym watku puscila i jakich,
            i ile razu w ostatnim miesiacu puscila posty z tekstem, ze na tym forum sie nic
            nie da zrobic i go opuszcza. I jak slusznie zauwazasz - ona akurat nie
            odejdzie, ale liczy na to, ze inni odejda, zeby mogla zgasic swiatlo. Jest po
            prostu stuknieta i jako Gini i jako Wesoly 3.

            Jesli chodzi o wyklikiwanie, to ci "trzej amigos" sa produktem Twojej
            wyobrazni. Jedynym przypadkiem wycinania postow byl poki co Krzysiu, a i to nie
            przez wyklikiwanie. Chyba ze 'trzej amigos' sa usprawiedliwieniem dlaczego nie
            masz pomyslow na zalozenie watku, to w takim razie rozumiem, kazda zaslona
            dymna jest dobra.

            A jesli chodzi o mnie, to w 100% popieram pomysl Jacka na forum niemoderowane i
            mam nadzieje, ze to sie da jakos wywalczyc. Tymczasem nikogo nie mam zamiaru
            wyklikiwac, ale tez nie dam sie wrobic w role dostarczyciela rozrywki znudzonym
            ludziom. Pisze teksty pod swoj nastroj i swoje potrzeby i nie ma mowy zebym
            zaczela pisywac pod gust cudzy. Tak wlasnie odebralam ten watek - publicznosc
            siedzi z fistaszkami na kanapie i narzeka na program telewizyjny. To jest
            telewizja "Zrob To Sam". Nie chcesz sie nudzic? Zaloz watek w takiej formie i
            na taki temat, ktory sie bedzie podobal Tobie. Moge przysiac, ze do niego nawet
            nie zajrze, jesli sie obawiasz rozpirzania. Ale w role forumowego
            dostarczyciela rozrywek wrobic sie nie dam.
            • pro100 Re: trzej amogos moga najwyzej w twojej wyobrazni 17.02.05, 08:19
              patience napisała:

              > na razie jedynym wycietym byl Krzysiu i to nie przez wyklikiwanie.
              _______________________________________
              ????? a w jakiż sposób sie zapytowuje?????

              > Jesli chodzi o wyklikiwanie, to ci "trzej amigos" sa produktem Twojej
              > wyobrazni.
              _____________________________________
              Czy to jest nie do zrealizowania? Próbowałaś i stąd twierdzenia kategoryczne?


              > A jesli chodzi o mnie, to w 100% popieram pomysl Jacka na forum niemoderowane
              i
              >
              > mam nadzieje, ze to sie da jakos wywalczyc. Tymczasem nikogo nie mam zamiaru
              > wyklikiwac, ale tez nie dam sie wrobic w role dostarczyciela rozrywki
              znudzonym
              >
              > ludziom. Pisze teksty pod swoj nastroj i swoje potrzeby i nie ma mowy zebym
              > zaczela pisywac pod gust cudzy. Tak wlasnie odebralam ten watek - publicznosc
              > siedzi z fistaszkami na kanapie i narzeka na program telewizyjny. To jest
              > telewizja "Zrob To Sam". Nie chcesz sie nudzic? Zaloz watek w takiej formie i
              > na taki temat, ktory sie bedzie podobal Tobie. Moge przysiac, ze do niego
              nawet
              >
              > nie zajrze, jesli sie obawiasz rozpirzania. Ale w role forumowego
              > dostarczyciela rozrywek wrobic sie nie dam.
              >
              pisz se co chesz, to Twój czas i ok, a błazenade robisz mimo woli ale o to
              mniejsza. Istotne jest, że coś nie tak wychodzi z Forumem i to jest tematem
              wontka. Różnica między znudzeniem a zniechęceniem i zbrzydzeniem jest, mam
              nadzieję, czytelna.

              pozdr anty
              • patience Re: trzej amogos moga najwyzej w twojej wyobrazni 17.02.05, 08:29
                > > na razie jedynym wycietym byl Krzysiu i to nie przez wyklikiwanie.

                Naprawde nie wiesz czy udajesz? jesli nie wiesz, to poszukaj watkow
                protestacyjnych w archiwum.

                > Czy to jest nie do zrealizowania? Próbowałaś i stąd twierdzenia kategoryczne?

                Nie probowalam i nie wiem czy to jest do zrealizowania. Za to przynajmniej
                poparlam akcje Jacka i jurka zeby klikniecie musialo byc przynajmniej postem
                podparte. A ty co zrobiles? Znowu kanapa siedzi z fistaszkami i czeka az kto
                inny zalatwi?

                > Istotne jest, że coś nie tak wychodzi z Forumem i to jest tematem
                > wontka. Różnica między znudzeniem a zniechęceniem i zbrzydzeniem jest, mam
                > nadzieję, czytelna.

                Odnosze inne wrazenie. Tematem watku jest zrobienie zaslony dymnej dlaczego
                mianowicie ten i ow sie wypalil, nie ma pojecia jak sobie rozrywke zapewnic
                oraz jak bardzo jest wsciekly, ze inni mu tej rozrywki nie dostarczaja, tak jak
                sobie zyczy. Skoro Ci sie moj poziom nie podoba, to zademonstruj swoj. Z calym
                szacunkiem, ale zdaje sie wlasnie to jest Twoim problemem.
                • pro100 Re: trzej amogos moga najwyzej w twojej wyobrazni 17.02.05, 08:56
                  patience napisała:

                  > > > na razie jedynym wycietym byl Krzysiu i to nie przez wyklikiwanie.
                  >
                  > Naprawde nie wiesz czy udajesz? jesli nie wiesz, to poszukaj watkow
                  > protestacyjnych w archiwum.
                  ------------------------------
                  widziałem wontki protestacyjne. I dalej nie wiem na jakiej zasadzie był
                  wywalony k52. Bo przecie całkiem możliwe, że łapaj złodzieja akurat wyklikiwacz
                  krzyczy - niemożliwe???

                  >
                  > > Czy to jest nie do zrealizowania? Próbowałaś i stąd twierdzenia kategoryc
                  > zne?
                  >
                  > Nie probowalam i nie wiem czy to jest do zrealizowania. Za to przynajmniej
                  > poparlam akcje Jacka i jurka zeby klikniecie musialo byc przynajmniej postem
                  > podparte. A ty co zrobiles? Znowu kanapa siedzi z fistaszkami i czeka az kto
                  > inny zalatwi?
                  >
                  > > Istotne jest, że coś nie tak wychodzi z Forumem i to jest tematem
                  > > wontka. Różnica między znudzeniem a zniechęceniem i zbrzydzeniem jest, ma
                  > m
                  > > nadzieję, czytelna.
                  >
                  > Odnosze inne wrazenie. Tematem watku jest zrobienie zaslony dymnej dlaczego
                  > mianowicie ten i ow sie wypalil, nie ma pojecia jak sobie rozrywke zapewnic
                  > oraz jak bardzo jest wsciekly, ze inni mu tej rozrywki nie dostarczaja, tak
                  jak
                  >
                  > sobie zyczy. Skoro Ci sie moj poziom nie podoba, to zademonstruj swoj. Z
                  calym
                  > szacunkiem, ale zdaje sie wlasnie to jest Twoim problemem.
                  >
                  nie czytaj zasłon, dymów itp. po pierwsze czytaj co napisane. A jak wątpliwości
                  to najprostsze spytać się autora co miał na myśli. Inaczej zrozumienie wątpliwe.
                  I absolutnie nie idzie tu o Twój poziom ani mój ani nawet kupkiwkropce.
                  • patience Re: trzej amogos moga najwyzej w twojej wyobrazni 17.02.05, 09:05
                    Nie, tebe sie przyznal. Zreszta dosyc szybko. Napisal uzasadnienie ze to jest
                    spam a on spamerow nie lubi. Byla o to dosyc duza dyskusja na fom, ktora sie
                    skonczyla tym, ze zdjeli ten napis o wyklikiwaniu. Krzysia posty wylecialy pare
                    razy, ale tebe caly czas nie ukrywal ze to jego decyzja, a potem
                    niepostrzezenie jakby przestali wycinac. Przynajmniej ja nie zauwazylam. Post
                    palnika wyciety na kraju tutaj wisi. Czyli od poczatku bylo jasne, ze to nie
                    forumowicze wyklikali.
                    • pro100 Re: trzej amogos moga najwyzej w twojej wyobrazni 17.02.05, 09:21
                      patience napisała:

                      > Nie, tebe sie przyznal. Zreszta dosyc szybko. Napisal uzasadnienie ze to jest
                      > spam a on spamerow nie lubi. Byla o to dosyc duza dyskusja na fom, ktora sie
                      > skonczyla tym, ze zdjeli ten napis o wyklikiwaniu. Krzysia posty wylecialy
                      pare
                      >
                      > razy, ale tebe caly czas nie ukrywal ze to jego decyzja, a potem
                      > niepostrzezenie jakby przestali wycinac. Przynajmniej ja nie zauwazylam. Post
                      > palnika wyciety na kraju tutaj wisi. Czyli od poczatku bylo jasne, ze to nie
                      > forumowicze wyklikali.
                      >
                      no to jeszcze lepsze. Jak Tebuś kogo nie lubi to won. No i o take Forum
                      niemoderowane sie rozchodziło.
                      • patience Re: trzej amogos moga najwyzej w twojej wyobrazni 17.02.05, 09:30
                        > no to jeszcze lepsze. Jak Tebuś kogo nie lubi to won. No i o take Forum
                        > niemoderowane sie rozchodziło.

                        Owszem. W ten sposob mniej wiecej szla argumentacja po naszej stronie. To
                        znaczy ze strony Jacka i Jurka. Ze skoro ma byc logowanie obowiazujace na calym
                        forum, to kazdy sam sobie moze ocenzurowac kogo nie lubni za pomoca wygaszania.
                        Wystarczy wywiesic tablice ostrzegawcza przed wejsciem, a portal bedzie kryty z
                        prawnego punktu widzenia. Zreszta myslalam ze wlasnie z tego wzgledu spadlismy
                        na koniec, bo tak sie na ogol robi, jak sie nie chce, zeby nowi juzerzy
                        wchodzili od razu na niemoderowane. Ale w folderze Aktualnosci sie
                        utrzymalismy, czyli ewentualnie mozemy wyladowac jako tylna strona okladki. To
                        nie najgorzej, pod warunkiem, ze sie jednak uda przekonac administracje, zeby
                        ta tablice zawiesila. Odnosze wrazenie ze to jest jakis okres testowy, ale moge
                        sie mylic. Jacek lepiej wie.
                        • pro100 Re: trzej amogos moga najwyzej w twojej wyobrazni 17.02.05, 10:04
                          patience napisała:


                          > Jacek lepiej wie.

                          to ci historia. Dzwonie do Jacka.
                          • hymen Re: trzej amogos moga najwyzej w twojej wyobrazni 23.02.05, 09:53
                            pro100 napisał:

                            > patience napisała:
                            >
                            >
                            > > Jacek lepiej wie.
                            >
                            > to ci historia. Dzwonie do Jacka.

                            I co, dodzwoniłeś się? smile))))))))))))))))))
    • kropekuk PRO 100 - DLACZEGO CIEBIE NIE STAC NA NIC 17.02.05, 02:24
      KONSTRUKTYWNEGO? ROZUMKU DOBRA BOZIA NIE DALA? Biedaczek...
      • patience pytanie do pro100 - co to jest wolnosc? 17.02.05, 02:41
        Z tego watku zrozumialam, ze wolnosc jest wtedy, jak wszystko w Twoim otoczeniu
        powtarza za Toba grzecznie Twoje zlote mysli. Jak nie powtarza, albo - co
        gorsza - mysli inaczej niz Ty - to masz wtedy powod do bardzo glebokiej obrazy
        na swiat. Wadzi ci cos zakladac wlasne watki? Wolnosc polega na koegzystencji
        takze z tymi, ktorzy Ci sie nie podobaja. I nie rozumiem, co maja znaczyc te
        komentarze pod moim adresem. Co to ma niby znaczyc? Kanapowy fotelowiec
        rozsiadl sie na kanapie i oczekuje, ze zostanie zabawiony, tak jak on lubi
        najbardziej? Krol Sloneczko?

        Nie mam ochoty ani na zabawianie szanownego pro100, ktory ostatnio tak sie
        rozleniwil, ze nawet 1 watka nie potrafil zalozyc ku uciesze swoich kumpli. A
        ja nie mam zamiaru zakladac watkow dla leni, ktorzy oczekuja, ze ich ktos
        wybawi z nudy. Kupcie sobie viagre lub lecytyne, jak konceptu nie macie i
        prosze laskawie zejsc z moich odciskow.Zawolajcie Euromira, niech wam zrobi
        wyklad, jak juz zaden z was niczego nie potrafi. Nie placicie mi za wyciaganie
        was z nudy. Ja sie nie nudze, wy zalosne placzki.
        • pro100 bzdecisz helka 17.02.05, 07:32
          patience napisała:

          > Z tego watku zrozumialam, ze wolnosc jest wtedy, jak wszystko w Twoim
          otoczeniu
          >
          > powtarza za Toba grzecznie Twoje zlote mysli. Jak nie powtarza, albo - co
          > gorsza - mysli inaczej niz Ty - to masz wtedy powod do bardzo glebokiej
          obrazy
          > na swiat. Wadzi ci cos zakladac wlasne watki? Wolnosc polega na koegzystencji
          > takze z tymi, ktorzy Ci sie nie podobaja. I nie rozumiem, co maja znaczyc te
          > komentarze pod moim adresem. Co to ma niby znaczyc? Kanapowy fotelowiec
          > rozsiadl sie na kanapie i oczekuje, ze zostanie zabawiony, tak jak on lubi
          > najbardziej? Krol Sloneczko?
          >
          > Nie mam ochoty ani na zabawianie szanownego pro100, ktory ostatnio tak sie
          > rozleniwil, ze nawet 1 watka nie potrafil zalozyc ku uciesze swoich kumpli. A
          > ja nie mam zamiaru zakladac watkow dla leni, ktorzy oczekuja, ze ich ktos
          > wybawi z nudy. Kupcie sobie viagre lub lecytyne, jak konceptu nie macie i
          > prosze laskawie zejsc z moich odciskow.Zawolajcie Euromira, niech wam zrobi
          > wyklad, jak juz zaden z was niczego nie potrafi. Nie placicie mi za
          wyciaganie
          > was z nudy. Ja sie nie nudze, wy zalosne placzki.

          nie jestem uzależniony od netu. Mam trochę czasu (i chęci) to coś skrobnę, nie
          mam to nie.
          A jak Cie marianna i inne tomcie jako autorytet intelektualny traktują, to
          spada na Cię wielka odpowiedzialność by ich na wyższy poziom intelektualny i
          moralny wepchnąć. I tylko się nie tłumacz, że uczył marcin marcina.

          A co do kształtu Foruma to wielu ludzi czuje się zrobionych w jajo. Ty
          rozumiem, że nie - full satisfaction?

          pozdr anty
          • andrzejg Re: bzdecisz helka 17.02.05, 07:36
            pro100 napisał:

            > A co do kształtu Foruma to wielu ludzi czuje się zrobionych w jajo. Ty
            > rozumiem, że nie - full satisfaction?
            >
            > pozdr anty

            w duże jajo.

            A.
            • patience Re: bzdecisz helka 17.02.05, 08:01
              Nie. Gdybys czytal moje posty, to bys wiedzial, ze nie.
              • andrzejg Re: bzdecisz helka 17.02.05, 08:31
                Ano w jajo,bo to nie wiadomo na jakich zasadach funkcjonuje to forum.
                Sprawa była jasna,gdy na froncie wisiał szyld w stylu 'tylko dla białych',
                ale go ściągnieto i teraz nie wiadomo co,kto i kiedy.

                A.
                • patience Re: bzdecisz helka 17.02.05, 08:51
                  Wydaje sie ze aktualnie maja wahania czy to niemoderowane forum zrobic czy nie.
                  Wycinac chyba przestali, ale tablicy ze to forum niemoderowane nie zawiesili.
                  Prawdopodobnie trzeba bedzie popychac sprawe na fom, ale ja sie nastawiam na
                  popieranie Jacka i Jurka. Nie nadaje sie na negocjatora, bo jak cos sie za
                  dlugo ciagnie to zaczynam tracic cierpliwosc i pisze posty albo za bardzo
                  emocjonalne, albo za bardzo agresywne. Nie sadze zeby Jacek zrezygnowal. Bede
                  popierac ich akcje, i tyle. W ostatniej rundzie tebe odlozyl dyskusje na
                  marzec. Pozbywanie sie z forum aesa trwalo rok, nasi ludzie naprawde duzo
                  energii na to poswiecili. Teraz tez na pewno nie bedzie latwo, szczegolnie, ze
                  rozne wydmuszki sie zglaszaja do wyborczej z procesami, jak na przyklad ten
                  ostatni z forum swiat. W ramach walki o forum bez cenzury wczoraj sie spoznilam
                  do swoich zajec, zeby znalezc precedensy na temat wolnosci slowa i wolnosci
                  mediow przed Trybunalem Praw Czlowieka. To i tak jest nie do porownania z
                  wyczynem, ze ktos przez rok pracuje glowa nad pozbywaniem sie aesa. Ale
                  przynajmniej cos zrobilam. A co zrobila ta kanapa? Nic. Siedzi, palce obgryza i
                  narzeka, ze im nikt nie zalozyl watku, ktory by im sie spodobal. Na drzewo.

                  PS. A jesli chodzi o ksztalt forum... Caly portal sie komercjalizuje. Juz to
                  kiedys pisalam, ale moge jeszcze raz. Z punktu widzenia komercji tacy juzerzy
                  jak ci co sie zgromadzili tutaj, sa do niczego. Ten nowy milion juzerow
                  grzecznie zaklada skrzyneczki, klika na banerki i komentuje to, co spadnie z
                  GW. Ja od poczatku uwazalam, ze my walczymy nie o pozycje, a o przezycie. Przy
                  okazji reorganizacji mogli nas po proistu skasowac. Uwazam tez, ze tylko dzieki
                  uporowi i umiejetnosciom negocjacyjnym paru osob udalo sie nie tylko przezyc,
                  ale i pozbyc aesa. Cos w tym stylu tebe nawet napisal, ze nie chca sie pozbywac
                  starych juzerow, bo to rodzaj Debu Bartka tego portalu. Ale uwazam, ze doszedl
                  do wniosku, ze pozbywac sie nie warto, wylacznie dzieki tym paru osobom. I poza
                  tym faktycznie mamy specjalne prawa. Nie tak, jakbysmy chciali, ale juz bylo
                  pare przypadkow, ze komus aes post wycial na innym forum, post zostal
                  przeniesiony tutaj i jest do dzisiaj. Ostatnio palnick cos tu przeniosl. Tylko
                  na razie to faktycznie jest zawieszone w powietrzu, bo mam wrazenie, ze
                  administracja sie boi postawic kropki nad i. I pewnie nawet jesli taka decyzje
                  podejma, to beda zwlekali jak najdluzej, zeby sobie zostawic mozliwosc odwrotu.
                  A zreszta to wszystko lepiej wie po prostu Jacek albo Jurek. Ich pytaj.
          • patience Re: bzdecisz helka 17.02.05, 08:00
            bardzo mi przykro, ale nie jestem autorytetem moralnym. Jak wiadomo
            Oberprokurator Hiacynt cala moja teczke opublikowal, i to wielokrotnie, z
            ktorej jasno wynika, ze mi do pozycji autorytetu mortalnego bardzo daleko. Tym
            bardziej nie czuje sie na silach poprawiac moralnosci cudzej.Kwalifikacji mi
            brakuje.
            • pro100 Re: bzdecisz helka 17.02.05, 08:42
              patience napisała:

              > bardzo mi przykro, ale nie jestem autorytetem moralnym. Jak wiadomo
              > Oberprokurator Hiacynt cala moja teczke opublikowal, i to wielokrotnie, z
              > ktorej jasno wynika, ze mi do pozycji autorytetu mortalnego bardzo daleko.
              Tym
              > bardziej nie czuje sie na silach poprawiac moralnosci cudzej.Kwalifikacji mi
              > brakuje.

              wiedziałem że migać się będziesz pt uczył marcin marcina.
              mariannie to wytłumacz, bo w kazdym poście "co nie, Helka" powtarza.
              • patience Re: bzdecisz helka 17.02.05, 08:56
                > wiedziałem że migać się będziesz pt uczył marcin marcina.
                > mariannie to wytłumacz, bo w kazdym poście "co nie, Helka" powtarza.


                Wiesz co? A ty przypadkiem marcina nie odgrywasz? Albo autorytetu moralnego?
                Chcesz kogos pouczac, to nie za moim posrednictwem. I sie naipierw zastanow,
                czy taki znow z ciebie nieskazitelny autorytet do pouczania. Dla mnie to jest
                michnikoza.
                • pro100 Re: bzdecisz helka 17.02.05, 14:31
                  patience napisała:

                  > > wiedziałem że migać się będziesz pt uczył marcin marcina.
                  > > mariannie to wytłumacz, bo w kazdym poście "co nie, Helka" powtarza.
                  >
                  >
                  > Wiesz co? A ty przypadkiem marcina nie odgrywasz? Albo autorytetu moralnego?

                  ???? myślisz żem ałtorytet maralny????

                  > Chcesz kogos pouczac, to nie za moim posrednictwem. I sie naipierw zastanow,
                  > czy taki znow z ciebie nieskazitelny autorytet do pouczania. Dla mnie to jest
                  > michnikoza.

                  nie za mną lata marianna (no chiba sie załamie) i co chwila "co nie, Helka"...
                  przyjmij żeś dla niej faktycznie autorytet moralny i wyrocznia intelektualna i
                  sie nie obcyndalaj tylko stań na wysokości i tak dalej......(niełatwe jest
                  życie wyroczni).
                  Czasem sie zastanawiam czy coś oprócz foruma robisz, bo wygląda żeś wciągnięta
                  na Perłowo.

                  pozdr anty
                  • patience Re: bzdecisz helka 18.02.05, 00:55
                    Robie, robie, forum mam na drugim okienkusmile
                    • pro100 Re: bzdecisz helka 18.02.05, 14:51
                      patience napisała:

                      > Robie, robie, forum mam na drugim okienkusmile

                      jedno oko na maroko ................a drugie w okienko

                      tja, bycie Wybraną to ...............
                      • patience Re: bzdecisz helka 18.02.05, 15:18
                        > tja, bycie Wybraną to ...............

                        ..........ma jakis zwiazek z krzakami gorejacymi, kamiennymi tablicami i liczba
                        X ?
                        • pro100 prawie 21.02.05, 07:15
                          patience napisała:

                          > > tja, bycie Wybraną to ...............
                          >
                          > ..........ma jakis zwiazek z krzakami gorejacymi, kamiennymi tablicami i
                          liczba
                          >
                          > X ?
                          w każdym razie zejście do głębokiego podziemia, sprawdzanie ogonów i inne
                          techniki operacyjne zalecane.
    • nurni ja chcialbym podbic 18.02.05, 03:16
      ...bo zajawka mi sie podoba: ))))

      pro100 napisał:

      > Kupkewkropce wygasiłem, tomcia-głupka takoż,
    • paganinni gorszej potwory do manki wszystkojebnej nie ma 18.02.05, 05:01
      • wikul Re: gorszej potwory do manki wszystkojebnej nie m 19.02.05, 01:40
        Chodzi o ta "rekordzistkę" ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka