Gość: Jondrus
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
05.06.02, 13:09
Prezydent Wałęsa i premier Olszewski rozmawiali na TVN24
z okazji 10 lecia obalenia rządu.
Tu pierwszy szok.Czy to narodowa przypadłosc
obchodzić rocznice przegranych powstań , czy tez czegos obalonego?
Pan Wałęsa zarzucił panu Olszwskiemu,
że jego rząd robił wszystko na opak i ze szkoda dla Polski.
Lustrację chciał rozpoczynac nie z tej strony co nalezy,
wyprowadzenie wojsk sowieckich nie przygotował jak trzeba
i prezydent Wałesa musiał renegocjować umowę
i według jech słów była ona taka , o jakiej nawet nie sniło się
panu premierowi.
Pan Wałęsa wytłumaczył sie już z Bolka i redaktor prowadzący
usilnie chciał wydobyc 'przepraszam' z pana Olszewskiego.
Ten nie dał sie podejśc.
W jednym sie zgodzili - postkomuna cały czas kopie dołki pod prawicą,
wykorzystując prowokacje i słuzby agenturalne.
Jest to mozliwe i sądze ,że tak jest.
Tylko do cholery ,
jak mozna przez tyle lat nie nauczyc sie temu przeciwdziałac?
A wpierdzielić szpilę pomiędzy Kwacha i Millera , czy innych rywalizujących.
Ja już dawno machnęłem ręką i pogodziłem się z tym,
że jestem politycznym sierotą.A takich coraz więcej.
Andrzej