Dodaj do ulubionych

UPR partią postkorwinowską ????

23.02.05, 10:03
e-upr:Relacja z konwentu UPR
Wydaje się, że dojdzie do Kongresu Nadzwyczajnego, na którym nastąpi
ostateczne starcie. Po tym, jak kol. JKM oświadczył, że gdy próbował podejść
do obradującej osobno frakcji zwolenników Prezesa i usłyszał
okrzyki "Zjeżdżaj!" - kompromis nie wydaje się bowiem możliwy.
Ale niczego nie można przesądzać.

korespondent.pl
Wybory do Rady Głównej zakończyły się kolejnym zaskoczeniem. Otóż nie został
do niej wybrany sam Janusz Korwin-Mikke, którego kandydaturze zabrakło raptem
3 głosów

Jest tylko po części prawdą, że tylko dzięki JKM partia uzyskuje jako takie
wyniki wyborcze. Owszem, zdobył 19% w wyborach uzupełniających do Senatu
(pamiętajmy jednak, że przy 6% frekwencji) i zdobył najwięcej głosów w
wyborach do Parlamentu Europejskiego. To jest jednak maksimum, na jakie może
liczyć UPR z Korwinem na czele. W obecnej sytuacji UPR bez JKM może zdobyć
np. 1% głosów, ale z nim maksimum 3%. Wbrew przeświadczeniu byłego prezesa,
90% tych którzy kojarzą jego nazwisko, kojarzą je z ujeżdżaniem słoni,
zjadaniem PITu i rapowaniem ze Skibą. Wszyscy doskonale wiemy, że na
zwycięstwo w zbliżających się wyborach i samodzielne rządzenie UPR nie ma co
liczyć. Jednak aby za 4 lata mieć szansę na co najmniej 5% nie można cofnąć
się do czasu, kiedy Janusz Korwin-Mikke był niekwestionowanym przywódcą
partii. Wbrew pozorom kiedyś JKM przejdzie na emeryturę, a idąc w tej chwili
naprzeciw jego dzisiejszym zamierzeniom, będzie to śmierć partii i
sprowadzenie środowiska radykalnie liberalnego gospodarczo do roli, jaką
pełni np. w Niemczech czy Szwecji.

No dobra, a co ma do tego miniony Konwent? Wbrew pozorom bardzo wiele.
Głosowanie w przypadku poprawek do Statutu było swoistym wyrażeniem votum
nieufności wobec tegoż dokumentu. Nie wybranie Janusza Korwin-Mikkego do RG
nie było pokazaniem mu drzwi, a jedynie sprzeciwem wobec koncepcji którą
lansował, mianowicie zamknięcia sobie na pół roku możliwości manewru w
negocjacjach z innymi ugrupowaniami, oraz do sprowadzenia funkcji UPR do jego
fanclubu. UPR musi być jednak partią poważną, a pan były prezes jako człowiek
niezmiernie inteligentny jest w stanie i powinien to zrozumieć.

Oświadczenie
Po Konwencie Członkowie UPR mogli odnieść wrażenie, że Partia jest na
krawędzi rozpadu. Gdy dym opadł i obudziliśmy się rano stwierdziliśmy, że
podziały są co prawda głębokie, ale w gruncie rzeczy dotyczą jedynie taktyki.
W sprawach ideowych i programowych stoimy ramię w ramię. ...

Obiektywnie - nic się nie stało: przeciwnicy startu z cudzych list
przeprowadzili co chcieli, z drugiej zaś strony Konwent odrzucił uchwałę
nakazującą start samodzielny oraz wybrał Radę Główną, w której Prezes ma duże
poparcie.
Przepraszamy, że nie udało się nam zapobiec zbyt gorącej atmosferze. To nie
powinno się powtórzyć.

Stanisław Wojtera - - - Janusz Korwin-Mikke
Obserwuj wątek
    • v.ci Kogo obchodzi los planktonu ? 23.02.05, 10:49
      W jakiej wiosce Korwin-Mikke dotał jakoby najwięcej glosów do Parlamentu
      Europejskiego ?
      • oleg3 Jest nas już dwóch ;-))) 23.02.05, 11:01
        v.ci napisał:
        >Kogo obchodzi los planktonu ?

        Wydaje mi się, że trochę więcej osób niż, przykładowo, informacja o tym, że
        Cypr skręcił w lewo.

        Zdania
        > W jakiej wiosce Korwin-Mikke dotał jakoby najwięcej glosów do Parlamentu
        > Europejskiego ?
        niestety nie zrozumiałem. Słowo "dotał" nie jest mi znane. Jeżeli ma to
        być "doStał", to niestety nie dysponuję taką szczegółową statystyką wyborczą.
        Odsyłam do PKW.

        Miłego Dnia
        • v.ci Re: Jest nas już dwóch ;-))) 23.02.05, 11:09
          Wyborców UPR jest w Polsce tyle , co mieszkańców średniej wielkości miasteczka
          na ... Cyprze .

          To chyba Ty powienieneś doskonale wiedzieć ile głosów dostał Twój idol .
          Powienieneś recytować jego wyniki na wyrywki , nawet obudzony w srodku nocy .
          • oleg3 Mylicie się towarzyszu, ale to nic nowego 23.02.05, 11:36
            v.ci napisał:

            > Wyborców UPR jest w Polsce tyle , co mieszkańców średniej wielkości
            > miasteczka na ... Cyprze .

            Najgorszy wynik wyborczy UPR zanotowała w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
            PKW
            W wyborach do Parlamentu Europejskiego Komitet Wyborczy Unii Polityki Realnej
            uzyskał w skali kraju 113 675 głosów.

            encyklopedia
            Cypr gł. m.: Nikozja, Limassol, Larnaka, Famagusta.
            Nikozja 169 tys. mieszk.
            Limassol 130 tys. mieszk.
            Larnaka 30 tys. mieszk.
            Famagusta 80 tys. mieszk.

            > To chyba Ty powienieneś doskonale wiedzieć ile głosów dostał Twój idol .
            > Powienieneś recytować jego wyniki na wyrywki , nawet obudzony w srodku nocy .

            Bezsensownie przenosisz własne doświadczenia z ULA na moją sympatię do UPR. Ja
            niczego nie powinienem !
            • v.ci Re: Mylicie się towarzyszu, ale to nic nowego 23.02.05, 12:18
              oleg3 napisał:

              > v.ci napisał:
              >
              > > Wyborców UPR jest w Polsce tyle , co mieszkańców średniej wielkości
              > > miasteczka na ... Cyprze .
              >
              > Najgorszy wynik wyborczy UPR zanotowała w wyborach do Parlamentu
              Europejskiego.
              >
              > PKW
              > W wyborach do Parlamentu Europejskiego Komitet Wyborczy Unii Polityki Realnej
              > uzyskał w skali kraju 113 675 głosów.
              >
              > encyklopedia
              > Cypr gł. m.: Nikozja, Limassol, Larnaka, Famagusta.
              > Nikozja 169 tys. mieszk.
              > Limassol 130 tys. mieszk.
              > Larnaka 30 tys. mieszk.
              > Famagusta 80 tys. mieszk.

              To tez napisałem ŚREDNIEGO , a nie "małego" wink
              >
              > > To chyba Ty powienieneś doskonale wiedzieć ile głosów dostał Twój idol .
              > > Powienieneś recytować jego wyniki na wyrywki , nawet obudzony w srodku n
              > ocy .
              >
              > Bezsensownie przenosisz własne doświadczenia z ULA na moją sympatię do UPR.

              Skąd wiesz o moich "dośwaidczeniach" ? Nic o tym na forum nie pisałem .

              Ja
              > niczego nie powinienem !
              >

              Nic ? A przestrzegać prawa ? Ojczyznę kochać i szanować ?


              • oleg3 Cieszę się, że Wam humor dopisuje 23.02.05, 12:54
                v.ci napisał:
                > To tez napisałem ŚREDNIEGO , a nie "małego" wink

                Napisaliście "średniej wielkości miasteczka". Wcale mnie nie dziwi, że nie
                rozumiecie różnicy pomiędzy "średnie miasteczko", a "średnie główne-miasto".
                Gdybyście uchwycili różnicę, to natychmiast porzucilibyście lewicowe mrzonki.

                > Skąd wiesz o moich "dośwaidczeniach" ?

                To taka zdobycz psychologii. Lekturę podam, jak zrozumiecie różznicę, o której
                powyżej.

                > Nic ? A przestrzegać prawa ? Ojczyznę kochać i szanować ?

                Towarzyszu, skąd u Was ten totalitaryzm metodologiczny? Nic, jako sympatyk UPR.
                To UPR musi zabiegać o moje względy.
                • v.ci Re: Cieszę się, że Wam humor dopisuje 23.02.05, 13:07
                  Od czasu gdy naszą ćwierćmilionową Częstochowę nazwano w TVP "miasteczkiem" -
                  wszyskie Limassole itp. są dla mnie "miasteczkami" .

                  Indrisie : Lenin i Robespierre byli rewolucjonistami . JKM i olega chyba o
                  rewolucyjność poglądów nie posadzasz ? To ciężkostrawana konserwa mięsna w
                  sosie własnym wink
                  • oleg3 Re: Cieszę się, że Wam humor dopisuje 23.02.05, 13:16
                    v.ci napisał:
                    > Lenin i Robespierre byli rewolucjonistami . JKM i olega chyba o
                    > rewolucyjność poglądów nie posadzasz ?

                    Co wynika z tego, że JKM nie jest rewolucjonistą? Kontrrewolucjonista nie może
                    zdobyć władzy? Nie może do niej dązyć? Nie ma wręcz prawa zajmować się polityką?
                    • v.ci Re: Cieszę się, że Wam humor dopisuje 23.02.05, 13:28
                      oleg3 napisał:

                      > v.ci napisał:
                      > > Lenin i Robespierre byli rewolucjonistami . JKM i olega chyba o
                      > > rewolucyjność poglądów nie posadzasz ?
                      >
                      > Co wynika z tego, że JKM nie jest rewolucjonistą? Kontrrewolucjonista nie
                      może
                      > zdobyć władzy? Nie może do niej dązyć? Nie ma wręcz prawa zajmować się
                      polityką
                      > ?

                      Każdy ma prawo zajmowac się polityką . Ale jeśli owe "dążenie do władzy" mu X
                      lat zupełnie nie wychodzi , powinien zająć się czymś innym . Np. pisaniem
                      kontrowersyjnych felietonkow dla tabloidów . Graniem w brydża itp.
                      • oleg3 Re: Cieszę się, że Wam humor dopisuje 23.02.05, 13:37
                        v.ci napisał:

                        > Każdy ma prawo zajmowac się polityką . Ale jeśli owe "dążenie do władzy" mu X
                        > lat zupełnie nie wychodzi , powinien zająć się czymś innym . Np. pisaniem
                        > kontrowersyjnych felietonkow dla tabloidów . Graniem w brydża itp.

                        Nie wiedziałem, że Ikonowicz gra w brydża wink))

                        A co z tow. Polem? Czy partia da mu jeszcze szanse na spieprzenie czegoś?
                        • v.ci Re: Cieszę się, że Wam humor dopisuje 23.02.05, 15:41
                          oleg3 napisał:

                          > v.ci napisał:
                          >
                          > > Każdy ma prawo zajmowac się polityką . Ale jeśli owe "dążenie do władzy"
                          > mu X
                          > > lat zupełnie nie wychodzi , powinien zająć się czymś innym . Np. pisaniem
                          >
                          > > kontrowersyjnych felietonkow dla tabloidów . Graniem w brydża itp.
                          >
                          > Nie wiedziałem, że Ikonowicz gra w brydża wink))

                          Ikonowicz nie pisuje do tabloidów .


                          >
                          > A co z tow. Polem? Czy partia da mu jeszcze szanse na spieprzenie czegoś?
                          >

                          Wejdź na www.uniapracy.org.pl , znajdź ich mail i zapytaj .
                          • oleg3 Re: Cieszę się, że Wam humor dopisuje 23.02.05, 20:55
                            v.ci napisał:
                            > Ikonowicz nie pisuje do tabloidów .

                            A czy to przypadkiem nie Wy zachęcaliście mnie do czytania jego tekstu.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8493382&a=8495904
                            Teochę popracuje nad lekkoscią stylu i zawojuje dziennikarski świat.

                            Nota bene, nie rozumiem Waszego zarzutu wobec JKM, że wykonuje swój zawód -
                            dziennikarstwo. Myślałem, że Waszym wrogiem jest kapitalista, nie człowiek
                            żyjący z własnej pracy.
                            • v.ci Re: Cieszę się, że Wam humor dopisuje 24.02.05, 00:15
                              Jesteś ostatnio jakoś mało lotny . Czepiasz się słówek , literówek (!) ,
                              zamiast meritum sprawy .

                              Czy ja zarzucam JKM ( i komukolwiek ) , że uprawia dziennikarstwo !? Ja po
                              prostu nie znoszę "dziennikarstwa" tabloidów .

                              A może Ty nie wiesz , co to tabloid ? :-0

                              Łopatologicznie : tabloid = brukowiec = gazeta zajmująca się gł. sensacją ,
                              plotkami , "kto kogo" itd.
                • alfalfa Re: ja też sie cieszę więc 24.02.05, 01:31
                  oleg3 napisał:
                  > To UPR musi zabiegać o moje względy.

                  Owszem. Tu, jak sądzę, rynkowa zasada działa - nie ma popytu. Problem w czym
                  społeczeństwo gustuje więc pytanie jest zasadniczo takie: gdzie się podział
                  elektorat?
                  pozdrawiam
                  A,
                  • v.ci Re: ja też sie cieszę więc 25.02.05, 12:50
                    alfalfa napisał:

                    > oleg3 napisał:
                    > > To UPR musi zabiegać o moje względy.
                    >
                    > Owszem. Tu, jak sądzę, rynkowa zasada działa - nie ma popytu. Problem w czym
                    > społeczeństwo gustuje więc pytanie jest zasadniczo takie: gdzie się podział
                    > elektorat?
                    > pozdrawiam
                    > A,

                    Cały elektorat UPR skupił się na forum Aquanet , a JKM głowi się co by tu jak
                    najgłupszego napisać w swoim kolejnym felietoniku .
      • indris Kogo obchodzi los planktonu ? 23.02.05, 12:31
        Przewidujących. Lenin i jego zwolennicy też byli kiedyś planktonem.
        A także Robespierre w Zgromadzeniu Narodowym, jeszcze w r. 1789. Doceniał go
        tylko Mirabeau, który powiedział: "ten czlowiek może daleko zajść, bo wierzy w
        to co mówi".
      • piq Los planktonu obchodzi ciebie, vicek,... 23.02.05, 17:43
        ...bo ukochane przez ciebie partie "prawdziwie lewicowe" nie zdobywają większej
        liczby głosów niż UPR, a raczej mniejszą. Pa.
        • v.ci Rozejrzyj sie wkolo , piquś 24.02.05, 00:22
          Portugalia: Zdecydowane zwycięstwo socjalistów
          [2005-02-20 23:03:52]
          Partido Socialista wygrała przedterminowe wybory do portugalskiego parlamentu.
          Według nieoficjalnych wyników na godzinę 22:40 miejscowego czasu (23:40 czasu
          warszawskiego), socjaliści zdobyli 45, 03 proc. głosów.

          Drugie miejsce zajęła rządząca dotychczas centroprawicowa Partido Social
          Democrata, na którą zagłosowało 28, 70 proc. Portugalczyków. 7, 57 proc. głosów
          i trzecie miejsce uzyskała Coligação Democrática Unitária (Zjednoczona Koalicja
          Demokratyczna), złożona z zielonych i komunistów.

          Do Parlamentu weszły także prawicowa Partido Popular (Partia Ludowa) z wynikiem
          7, 27 proc. głosów oraz lewicowy sojusz Bloco do Esquerda (Blok Lewicy),
          złożony z: Demokratycznej Unii Ludowej (União Democrático Popular),
          Socjalistycznej Partii Rewolucyjnej (Partido Socialista Revolucionário) i
          Partii Komunistycznej Portugalskich Robotników (Partido Comunista dos
          Trabalhadores Portugueses). Porozumienie radykalnej lewicy zdobyło 6, 38 proc.
          głosów.

          Frekwencja przekroczyła 65 proc.

          Partia Socjalistyczna będzie miała w nowym parlamencie 119 deputowanych (o 45
          więcej niż po wyborach w 2002 roku). Partia Socjaldemokratyczna zdobyła 73
          mandaty (29 mniej niż w 2002 roku), zaś Zjednoczona Koalicja Demokratyczna
          komunistów i zielonych - 14 mandatów (zyskała 2 miejsca w parlamencie). Partia
          Ludowa będzie miała 12 deputowanych (o 2 mniej). Blok Lewicy zdobył zaś 8
          miejsc w nowym parlamencie, czyli o 5 więcej niż w 2002 roku.

          Ja myśle GLOBALNIE . Wyniki wyborow w USA , a nawet w niewielkiej Portugalii
          czy Cyprze , moga mieć wpływ na cały świat i na Polskę . Większy niż te 100
          tys. zmarnowanych głosów oddanych na kUPR .

          PS Lewicowy "plankton" opanował już niemal całą Amerykę Południową . A wkrótce
          wybory w Meksyku . Prawicowy Presidente Fox pójdzie w odstawkę .

          • piq Re: ciekawe, jak na twoje globalne, vicek, życie.. 24.02.05, 22:06
            ...wpłynęły te wybory w Portugalii. Nie wiem, czy zauważyłeś, kotuniu, że
            partia dotychczas rządząca nazywa się "socjaldemokratyczna", a więc
            Portugalczycy zafundowali sobie właśnie kolejną kadencję lewicowej opresji.
            Nazwanie partii socjaldemokratycznej centroprawicową świadczy o tym, że ktoś,
            kto to napisał, jest kompletnym debilem. Skąd-eś ty to przepisał, na Boga?

            No i... myśl sobie globalnie, ale tu, w promieniu mniej więcej 350 km od
            Częstochowy, "prawdziwa lewica" ma, buahahaha, śmieszne poparcie, przy którym
            elektorat UPR to poważna sprawa. Zwłaszcza w niektórych regionach i w
            niektórych koalicjach. A do Sejmu wybierają nie Portugalczycy ani inni
            Meksykanie, więc jestem spokojny, że www.lewica.pl będzie się miał jeszcze
            długo na co łaczliwie żalić.
            • v.ci Re: ciekawe, jak na twoje globalne, vicek, życie. 25.02.05, 12:48
              piq napisał:

              > ...wpłynęły te wybory w Portugalii. Nie wiem, czy zauważyłeś, kotuniu, że
              > partia dotychczas rządząca nazywa się "socjaldemokratyczna", a więc
              > Portugalczycy zafundowali sobie właśnie kolejną kadencję lewicowej opresji.
              > Nazwanie partii socjaldemokratycznej centroprawicową świadczy o tym, że ktoś,
              > kto to napisał, jest kompletnym debilem. Skąd-eś ty to przepisał, na Boga?


              Nie orientujesz się zupełnie w kwestiach polityki . To taki lokalny ,
              portugalski paradoksik . I kolejny argument przeciwko głupiej tezie xiazeluki i
              innych , którzy twierdza ,żw najważniejsza jest nazwa i utrzymują , że NSDAP
              byli socjalistami , a więc ... lewicowcami .

              Portugalska PSD jest partią centroprawicową . Przyznają to nawet prawicowcy .

              >
              > No i... myśl sobie globalnie, ale tu, w promieniu mniej więcej 350 km od
              > Częstochowy, "prawdziwa lewica" ma, buahahaha, śmieszne poparcie, przy którym
              > elektorat UPR to poważna sprawa. Zwłaszcza w niektórych regionach i w
              > niektórych koalicjach. A do Sejmu wybierają nie Portugalczycy ani inni
              > Meksykanie, więc jestem spokojny, że www.lewica.pl będzie się miał jeszcze
              > długo na co łaczliwie żalić.

              Zobaczymy przy wyborach . Nie twierdzę , że PPS czy Nowa Lewica osiągna dobry
              wynik . Neoliberalne media im na to nie pozwolą . Ale UPR NIGDY nie przekoroczy
              progu wyborczego . Nawet prominentni działacze kUPR-ku ( np. na Śląsku )
              ewakuują się do PO , a co dopiero wyborcy .
              • xiazeluka Nie kłamcie, towarzyszu 25.02.05, 12:55
                v.ci napisał:

                > I kolejny argument przeciwko głupiej tezie xiazeluki i
                > innych , którzy twierdza ,żw najważniejsza jest nazwa i utrzymują , że NSDAP
                > byli socjalistami , a więc ... lewicowcami .

                NSDAP to skrajna, rewolucyjna Lewica. Jednakże o takiej ocenia nie rozstrzyga
                nazwa (choć również ma znaczenie), ale ponadto symbolika, neopogaństwo, program
                oraz przede wszystkim praktyczna realizacja owego programu. Zawsze to
                podkreślałem, nie koncentrowałem się zaś na dowodzeniu, że nazwa to WYŁĄCZNY
                dowód na lewicowość tej lewicowej partyjki.

                Jesteście małym kłamczuszkiem, towarzyszu.
                • v.ci Re: Nie kłamcie 25.02.05, 14:16
                  xiazeluka napisała:

                  > v.ci napisał:
                  >
                  > > I kolejny argument przeciwko głupiej tezie xiazeluki i
                  > > innych , którzy twierdza ,żw najważniejsza jest nazwa i utrzymują , że NS
                  > DAP
                  > > byli socjalistami , a więc ... lewicowcami .
                  >
                  > NSDAP to skrajna, rewolucyjna Lewica. Jednakże o takiej ocenia nie rozstrzyga
                  > nazwa (choć również ma znaczenie), ale ponadto symbolika, neopogaństwo,
                  program
                  >
                  > oraz przede wszystkim praktyczna realizacja owego programu. Zawsze to
                  > podkreślałem, nie koncentrowałem się zaś na dowodzeniu, że nazwa to WYŁĄCZNY
                  > dowód na lewicowość tej lewicowej partyjki.
                  >
                  > Jesteście małym kłamczuszkiem, towarzyszu.

                  1. Nie wiedziałem , że swastyka jest lewicowym symbolem . Chyba , że starożytni
                  Hindusi byli lewicowcami ... Fuckt ! Kamasutra jest wybitnie lewicowa wink))

                  2. Znam lewicowów-katolików , protestantów , agnostyków . Znam nawet lewicowego
                  pastora . Jak żyję - nie spotkałem lewicowca-neopoganina .

                  3. Żaden lewicowy ruch nie zakładał całkowitej fizycznej eliminacji jakiegoś
                  narodu . Lewicowa optyka opiera się przede wszystkim na podziale na klasy
                  społeczne .
                  • xiazeluka Wy nie kłamiecie. Wy jesteście głupcem, towarzyszu 25.02.05, 14:22
                    v.ci napisał:

                    > 1. Nie wiedziałem , że swastyka jest lewicowym symbolem .

                    A kto tu pisał o swastyce? Odpowiadajcie na podnoszone kwestie, a nie na
                    urojone.

                    > 2. Znam lewicowów-katolików , protestantów , agnostyków . Znam nawet
                    lewicowego pastora . Jak żyję - nie spotkałem lewicowca-neopoganina .

                    Za krótko żyjecie. A najlepiej - nie udawajcie chłopka-roztropka. Jeśli czegoś
                    towarzysz nie rozumie, niech się spyta, zamiast z uporem godnym lepszej sprawy
                    zdążać na manowce.

                    > 3. Żaden lewicowy ruch nie zakładał całkowitej fizycznej eliminacji jakiegoś
                    > narodu .

                    Jak to nie? A naziści?
                    • v.ci Pleciesz androny 25.02.05, 14:31
                      A co jest wg Ciebie "symbolika" , panie domorosły Kopaliński .

                      Ci "neopoganie" idący na front mieli na pasach (?) napis "Gott mit uns" .

                      Der Gott - w liczbie pojedyńczej . Chodziło o chrześcijańskiego Boga , a nie o
                      jakiś starogermański Olimp .
                      • xiazeluka Towarzysz plecie androny 25.02.05, 14:55
                        v.ci napisał:

                        > A co jest wg Ciebie "symbolika" , panie domorosły Kopaliński .

                        www.slownik-online.pl/kopalinski/95c960ff4f71775c4125659a0078203d.php
                        podpisano:
                        (-) Władysław Kopaliński

                        > Ci "neopoganie" idący na front mieli na pasach (?) napis "Gott mit uns" .

                        I cóż z tego??? Po drugiej stronie popi chlapali wodą święconą na sołdatów
                        zdążających na front.

                        > Der Gott - w liczbie pojedyńczej . Chodziło o chrześcijańskiego Boga , a nie
                        o jakiś starogermański Olimp .

                        Wedle zapisków w "Dzienniku" dra Goebbelsa, rozprawa z czarnymi miała nastąpić
                        po ostatecznym zwycięstwie; chwilowo naziści zadowolili się wzięciem pod but
                        kleru katolickiego i podporządkowaniem sobie władz protestanckich.
                        Natomiast neopogaństwo przejawiało się tworzeniem nowej, świeckiej tradycji -
                        wielotysięcznymi pochodami, nocnymi misteriami w blasku pochodni,
                        wszechobecnymi czerwonymi flagami ze swastyką, wszystko to w akompaniamencie
                        odwołań do plemienności germańskiej, germańskiej mitologii...

                        "...Martin Bormann 7 czerwca 1941 roku, w tajnym dekrecie dla gauleiterów,
                        pisał: "Koncepcje narodowosocjalistyczne i chrześcijańskie nie dają się
                        pogodzić. (...)W walce z Kościołami nie wolno uciekać się do kompromisów. (...)
                        Gdy w przyszłości nasza młodzież nie będzie się mogła dowiedzieć nawet
                        czegokolwiek o chrześcijaństwie, którego doktryna stoi znacznie niżej od
                        naszej, wtedy chrześcijaństwo zniknie samo."
                        Bormann zaproponował stworzenie... narodowosocjalistycznego katechizmu. Chciał
                        wykorzystać niektóre z dziesięciorga przykazań i dołączyć kilka nowych,
                        np.: "Bacz na czystość krwi!" Boże Narodzenie miał zastąpić obrzęd germański
                        zwany Julfest, zamiast chrztu należało wprowadzić nową ceremonię nadana
                        imienia.
                        Inny z hitlerowskich zbrodniarzy, Alfred Rosenberg, wydał książkę "Mit XX
                        stulecia" (sprzedała się w nakładzie ponad miliona egzemplarzy). Oto cytat z
                        tej książki: "Dziś rodzi się nowa wiara. (...) Ucieleśniona w najjaśniejszą
                        wiedzę wiara, że nordycka krew stanowi to misterium, które przezwyciężyło i
                        zastąpiło dawne sakramenty".
                        www.wiara.pl/tematcaly.php?curr_hit=1&idenart=1036075540
                        • v.ci Re: Towarzysz plecie androny 26.02.05, 01:03
                          Niemcy bali się znaczenia klasztoru - twierdzi. I dlatego 12 tysięcy
                          niemieckich oficerów przeszło przez klasztorne bramy. Berlińscy dostojnicy też
                          tu bywali: Himmler, Goebbels... Hitler co najmniej dwa razy. Byłem świadkiem
                          jednej z tych wizyt.
                          miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,43169,2024234.html?v=0&f=55
                          • oleg3 Regres intelektualny tow. v.ci 26.02.05, 08:18
                            Z troską obserwuję Wasz regres intelektualny. Z faktu, że Hitler był co
                            najmniej 2 razy w Klasztorze, nie wynika że motywem wizyty była wiara. By Wam
                            to uzmysłowić zacytuję pominięte przez Was (celowo ?) zdanie: "Z drugiej strony
                            uważali, że skoro jest to miejsce tak ważne dla Polaków, niemiecki but musi tu
                            stanąć".
              • v.ci Przypomnijmy wybory przezydenckie sprzed 10 lat 25.02.05, 14:24
                Bo młodzież ( koliberki wink z tego forum latała wtedy jeszcze w krótkich
                spodenkach z lizaczkami w rączkach wink

                JE J. Korwin-Mikke otrzymał raptem 2,40 % poparcia ...

                Podczas gdy np. ś.p. Tadeusz Zieliński ( poparty tylko przez UP ) 3,53 % , a
                taka osobowość jak Waldemar Pawlak aż 4,31 % ...

                "Lewak" Kuroń miał prawie 4-krotnie większe poparcie 9,22 % .
                • piq a co mają do rzeczy wybory sprzed 10 lat, vicek? 25.02.05, 19:09
                  10 lat to cała epoka w życiu społecznym, tarzyszu. Będzie się liczyło tu i
                  teraz, zwłaszcza głosy na partie dołączające do różnych koalicji.

                  Jeśli tarzysz nazywa JKM głupkiem, to odpowiem tak: znaj proporcje,
                  mociumpanie. Jesteś pan miłym dość i dobrze wychowanym lewakiem, ale rozumem
                  nie dorastasz pan do JKM pięt.
                  • v.ci JKM kłamcą lustracyjnym ? 26.02.05, 00:47
                    piq napisał:

                    > 10 lat to cała epoka w życiu społecznym, tarzyszu. Będzie się liczyło tu i
                    > teraz, zwłaszcza głosy na partie dołączające do różnych koalicji.

                    Dla nastolatka to faktycznie "epoka" ... Ja te wybory pamiętam jak dziś .

                    Skoro jednak z pamięcią u Ciebie aż tak krucho , to przypomnę Ci wyniki wyborów
                    z 2004 r. JKM uzyskał w wyborach uzupełniajacych do senatu w okręgu Bielsko-
                    Biała - 3,467 głosów ...

                    Na moim osiedlu mieszka 10-krotnie więcej ludzi ...

                    >
                    > Jeśli tarzysz nazywa JKM głupkiem, to odpowiem tak: znaj proporcje,
                    > mociumpanie. Jesteś pan miłym dość i dobrze wychowanym lewakiem, ale rozumem
                    > nie dorastasz pan do JKM pięt.

                    W którym miejscu nazywam JKM "głupkiem" !? Przeciwnie . Uważam , że jest b.
                    inteligentny , tyle , że swą inteligencje głupio marnuje .

                    Podobno JKM jest na liście Wildsteina ? Skoro tak , to można go uznać , że jest
                    kłamcą lustracyjnym , bo przed wyborami w 2004 oświadczył publicznie Państwowej
                    Komisji Wyborczej , że nie był współpracownikiem służb bezpieczeństwa :

                    www.pkw.gov.pl/gallery/12/44/12444.pdf
                    • oleg3 Re: JKM kłamcą lustracyjnym ? 26.02.05, 08:36
                      v.ci napisał:

                      "Podobno JKM jest na ? Skoro tak , to można go uznać , że jest kłamcą
                      lustracyjnym , bo przed wyborami w 2004 oświadczył publicznie Państwowej
                      Komisji Wyborczej , że nie był współpracownikiem służb bezpieczeństwa"

                      Nawet, gdyby przyjąć, że JKM jest na "liście Wildsteina", nie jest to dowód
                      współpracy, tylko odnotowanie faktu istnienia "teczki". Ale Wy to doskonale
                      wiecie. Zniesmaczacie mnie !

                      Moglibyście podać kiedy Sąd Lustracyjny uznał JKM za "kłamcę lustracyjnego"?
                      Czy wyrokujecie jednoosobowo?
                      • v.ci Re: JKM kłamcą lustracyjnym ? 26.02.05, 20:18
                        Nawet sobie luźno podywagować nie można , bo od razu obrazi się czyjegoś
                        idola ...

                        Ukończyłem co prawda studia na Wydziale Prawa i Administracji , ale nie jestem
                        sędzią i wyroków nie wydaję .
            • v.ci Re: ciekawe, jak na twoje globalne, vicek, życie. 26.02.05, 20:49
              piq napisał:

              > ...wpłynęły te wybory w Portugalii. Nie wiem, czy zauważyłeś, kotuniu,

              Ani się nie spostrzegłem , a już zwracasz się do mnie tak pieszczotliwie ...

              Czy tak się zaczyna ów "wirtualny seks" ?

              Wybacz, ale per "kotuniu" to ja zwracam się wyłącznie do mojej małżonki i to w
              bardzo intymnych sytuacjach ...

              wink)

              Do rzeczy . Wyobraź sobie przez chwilę , że stać Cię na spędzenie urlopu na
              Cyprze . Chyba wiesz , że ta wyspa jest podzielona na częśc grecką i turecką .
              Na ok. 100 kilometrowym odcinku od strony greckiej można ją przekroczyć tylko
              w JEDNYM miejscu - w Nikozji , w punkcie kontrolnym Ledra Palace , wyłącznie w
              godzinach 9-17 ( po godz. 17 powrót jest niemożliwy ) . Poza tym przy przejściu
              pobierają opłatę za wizę blankietową . Nie wiem jak teraz , ale w 2001 r.
              kosztowała 3,5 funtów cypryjskich , a to nie mało ( zwłaszcza gdy jedzie się z
              rodziną ) . Co gorsza , przekroczenie granicy często utrudniają pikiety rodzin
              osób zagininych podczas wojny w 1974 r. ...

              Wbrew pozorom to właśnie turecka część wyspy mimo ,że mniejsza , jest ciekawsza
              i to tam przed 1974 r. skoncentrowane było 63 % miejsc noclegowych . Famagusta
              i Kirenia były największymi ośrodkami turystycznymi Cypru . Jest tam sporo ruin
              greckich , rzymskich i bizantyjskich ( zamek Kantaras z XII w. ) , weneckie
              fortece i budowle z czasów osmańskcich . Warto pojechać w Góry Pentadaktilos i
              zobaczyć tamtejsze jaskinie i klasztory z VII-XVI w. ) i zajrzeć do winnic w
              Mesarii i kotlinie Morfou . No i na południu półwyspu Karpas są przepiękne ,
              piaszczyste plaże .

              Wszystko to byłoby w zasięgu ręki , gdyby podzielona wyspa się zjednoczyła . Na
              szczęście lutowe wybory w tureckiej części wygrała socjaldemokratyczna Turecka
              Partia Republikańska , która - w przeciwieństwie do prawicy - opowiada się za
              zjednoczeniem .

              I w tym miejscu dochodzimy do sedna mojego przydługawego wywodu . Wydawałoby
              się nic nie znaczące wybory na drugim koncu Europy , a jednak ich wynik może
              czasem wpłynąć na nasze życie . Na szczęście .
    • abprall Re: UPR partią postkorwinowską ???? 26.02.05, 00:52
      UPR partia groteskowa...wole sluchac ,,parade karzelkow,, noacka...
      jak znajde linka mp3 dam znac...hihihihi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka