dokowski
25.02.05, 20:58
Nie wiedziałem że ta antypolska i antysemicka rozgłośnia zwolniona jest z
opłat koncesyjnych, że czerwono-czarna władza nadała jej status „nadawcy
społecznego”. A więc złodziejstwo jest niejako formalnie wpisane w ducha tej
rozgłośni, nic dziwnego że ściągają tam ludzie źli i podli. A więc sojusz
czerwonych i czarnych, komunistów i fundamentalistów ma swoje odbicie w
nierównym traktowaniu różnych stacji radiowych, a może i telewizyjnych –
ciekawe czy te różne Pulsy i Trwamy płacą uczciwie za koncesję, czy też są
częścią tej czerwono-czarnej złodziejskiej mafii, która rządzi dziś Polską.