Dodaj do ulubionych

o II WOJNIE FORUMOWEJ jest

    • Gość: borsuk do hawka, Perly Miriam, a kto chce niech poczyta IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.02, 20:17

      Lady , a raczej hawk,
      Rozbawilas sie widze przednio. No i chlopa wreszcie masz.
      Witam Krzysiu bo napewno to czytasz. Juz wiesz jak sie znajduje adresy w
      Ameryce?
      Ale ty mnie tym razem nie interesujesz . Mozesz sobie spokojnie dac wyraz swoim
      dowcipuszkom.
      Bo "dowcipasy" sa zarezerwowane dla lady, a raczej hawka.
      Nie mialem czasu odpowidziec na Twoj ist. Bo przyznaje z bolem, mialem cos
      lepszego i wazniejszego do roboty.
      Ale dzis mam czas.
      A wiec:


      Co drugie slowo, ktore piszesz jest nawet prawdziwe, i to gorsze od calej
      nieprawdy, bo niezorientowanych myli.
      Zreszta napewno dobrze o tym wiesz.
      Piszesz:

      „Ja napisalam juz, ze nie robilam tajemnicy ze swoich wrazen.”

      Moge potwierdzic – prawda.

      Piszesz:

      „ A troska moja bylo, zeby tak prowadzic "debate" z atakujaca mnie wszedzie,
      gdzie sie pojawil moj nick wasza "gwiazda", zeby nie uderzyc "ponizej pasa."”

      Tej troski jakos nie zauwazylem, raczej zagladalas jej pod spodnice, robactwa
      szukalas. Nawet kiedy Cie milo witalem, zawsze znalazlas jakis powod zeby
      obrazic Carmine.

      Piszesz:

      „Podziwiam Miriam za wewnetrzna cierpliwosc i za lagodnosc, sympatie, ktora
      odczulam podczas kolejnego z nia
      spotkania. Ja nie umialabym sie zdobyc na wymienienie uscisku reki z osoba,
      ktorej przypisywalabym takie emocje.”

      Prawda. Podziwu godne.
      Chyba mamy cos wspolnego lady_hawk:
      Ja tez „nie umialbym sie zdobyc na wymienienie uscisku reki z osoba, ktorej
      przypisywalbym takie emocje.”
      Dlatego tez Ci dloni nie scisne.
      Czyny mozna wybaczac, jezeli sprawca zaluje, motywow sie nie da.
      Zwlaszcza takich motywow.
      W cywilizowanym swiecie, osobom niepelnosprawnym sie pomaga.
      W najgorszym razie zostawia sie ich w spokoju.
      Chyba, ze sie jest skinem.
      Faszysci bowiem dbaja o uwolnienie ludzkosci od elementow
      niepelnowartosciowych.

      Zakladajac, z calym zapasem dobrej woli, ze nie chcialas oczyscic forum z
      elementow niepelnowartosciowych pytam, dlaczego, jezeli juz sobie cos takiego
      ubzduralas, nie zaprzestalas natychmiast niewybrednych akcji, nie uzbroilas sie
      w cierpliwosc i nie sprobowalas pomoc kalekiej osobie.
      To takie proste by bylo i ludzkie.
      Czlowiek - czlowiekowi.
      Feministka (dobrze mowie?) – kobiecie w potrzebie.
      A w najgorszym juz razie , dlaczego nie zostawilas jej spokoju.

      Obojetnie czy dopieprzalas domniemanej kalece ze wzgledu na jej kalectwo, czy
      mimo , u mnie zrozumienia nie znajdziesz.
      Dlatego ja Miriam nie podziwiam, tylko sie jej dziwie.

      Piszesz:

      ” Odgrzebales i upubliczniles nasza korespondencje. Napisales, co
      prawda "przepraszam", ale dla mnie to sprawy nie zalatwia.”

      Trudno, stalo sie, jest mi niewymownie przykro, ale nie odgrzebalem tej
      korespondencji.
      Bylo dokladnie tak jak napisalem.
      To horrendalne zdanie zwiazalo mi sie z Twoja osoba tak na stale, ze stale
      mialem je przed oczami, kiedy widzialem Twoj nick.
      Naprawde nie pamietalem juz, ze pochodzilo z prywatnej korespondencji. W koncu
      nie bylo az tak duzo gorsze od „robactwa pod spodnica” .

      Piszesz:

      „Jak Ciebie musi bolec wysmiana przez l-h "kogutosc", ze jestes z tego powodu
      w stanie przypisac mi wszystko,
      co najgorsze. I jaki jestes msciwy! „

      Nieprawda. Proste porownanie dat wskazuje, ze „kogutosc” zaczelas mi
      przypisywac w odpowiedzi na moje zarzuty.
      A dowcipasy byly i pozostana niewybredne.

      Piszesz:

      „...bo mialam powody, zeby sadzic, ze Carmina nie pod jednym nickiem sie
      pojawia. „

      Faktycznie, przy Twoim bogactwie nickow i przebieranek, moglas rzeczywiscie
      sadzic, ze wszyscy sa na Twoim poziomie. To nawet dosc typowe.
      Niemcy maja takie ladne powiedzienie. „Jak ktos siedzi w szklanej wiezy, to nie
      powinien rzuca kamieniami”.
      Co do apelu do admina, tete Ci juz wyczerpujaco odpowiedziala, wiec pomijam to.

      Piszesz:
      „Odzywac sie, kiedy bede chciala, to bede. Tlumaczyc za "ostrosc" wypowiedzi
      sie nie zamierzam. Jaka zreszta to ostrosc? „

      Prawda.
      Jaka to ostrosc?
      Ostra moze byc szpada, szabla, nawet noz bandyty.
      Orczyk w zadnym wypadku nie bywa ostry. Ale rownie skuteczny.

      Piszesz:

      „Dla mnie panna polozyla sie panom Zielona Polana. Trywialne to i generalnie
      kobiecosc obrazajace.
      Za to, to bym sie wstydzila, gdyby mi sie taka rozwiazlosc wypsnela.”

      Czy Tobie sie wszystko z seksem kojarzy?
      Czy to znowu jakas feministyczna fantazja.
      Gdzies ty tam erotyzm znalazla.
      Ja, kogut, w kazda bruzde tam zajrzalem, erotyki za grosz nie bylo.
      Poza pieprzeniem bertoldiego moze.
      Piszesz:

      „bertoldi napaskudzil.”

      Co prawda, to prawda

      Piszesz:

      „Zadrwil z was moi mili i tu Cie Borsuk boli. Bo jak ktos celnie trafia - to
      hawk tylko.”

      No nie. Jest jeszcze Krzys52.

      Piszesz:

      „Na swojej nienawisci do mnie chcesz zbudowac mit?”

      Nieprawda, Ja tylko nienawidze Twoich mitow. Sa mi obce i budza odraze.

      Teraz do Perly.

      Naskakujesz na Hiacynta ze sie roznie podpisuje.

      To taki sam jego znak rozpoznawczy, jak Twoje zmagania z polska skladnia.
      Gorzej , ze piszesz:

      „ Każdego zanudzić potrafisz. Nawet tak cierpliwą dziewczynę jak Carminę.
      Miała serdecznie dosyć twojej
      natarczliwości. To było widać gołym okiem na wątkach Jej. Ona chciała nowych
      ludzi u siebie, ale twoja
      natarczywość wiekszość odpychała.”

      Przypisywanie Hiacyntowi tego, ze Carmina prze niego odeszla jest tylko troche
      mniej niz szczytem bezczelnosci.
      W jednym tylko masz racje. Carmina chciala nowych ludzi i w jej watkach bylo
      miejsce dla wszystkich, nawet dla tych, ktorzy przychodzili sie awanturowac.
      Najlepszym przykladem, jak Carmina traktowala ludz,i jest przypadek Kryski.
      Zobaczcie – jak nie wiecie – z jaka cierpliwoscia i lagodnoscia Carmina
      traktowala nieznana chamke, ktora swoj forumowy zywot zaczela i zakonczyla na
      obrazaniu przyjaciol.
      Czy to znowu l_h byla u kogos ze znajomych z wizyta?


      I na zakonczenie do Miriam:
      Piszesz do tete:
      „ Tete, Czy nie czujesz, że jestem już znękana działaniami Hiacynta?...
      ... Zaatakowano mnie ze wszystkich stron. ZE WSZYSTKICH ! Nikogo na forum
      tak nie atakowano, jak mnie - nigdy chyba....
      ... Ja - naprawdę - nie czuję w sobie nienawiści, nie jestem pamiętliwa i...
      szybko zapominam to, co było złego; Zrobiliście wszyscy ze mnie straszliwego
      potwora, musiałam się bronić.”

      To prawda. Tak jak w Ciebie teraz solidarnie bijemy, nikt nie byl na forum
      atakowany.
      Ale nie opowiadaj, ze bez przyczyny to jest. Pracowalas na to dlugo.
      Tylko nieprawda, ze musialas sie bronic.
      Wystarczylo sie wycofac, i uznac swoj blad.
      Tak jak to probujesz robic w nastepnym zdaniu do tete.

      „ ....Spróbuj mnie zrozumieć. Jesli teraz mnie zaatakujesz, Ty właśnie, to
      będzie mi nie-klawo. Cały czas atakuje mnie "dla sportu" snajper, no i
      hiacynt, który wdeptałby mnie w ziemię. Tak się nie robi. Porównajcie sprawę z
      Carminą, z moją sprawą i oceńcie swoje postepowanie. Jak Wam wyjdzie, że ok -
      znaczy ja się - pomyliłam.”

      Czy Snajper naprawde atakuje Cie dla sportu?
      Czy zadalas sobie pytanie dlaczego Hiacynt chce Cie wdeptac w ziemie?
      Dlaczego tete, chodzaca lagodnosc, czuje sie zmuszona ostro do Ciebie pisac?
      Bo nam, Miriam, na Twoje ostatnie pytanie wychodzi, „ze OK – znaczy Ty sie
      pomylilas”.
      Ale u Ciebie to i tak figura retoryczna byla, bo zaraz pod tym napisalas

      „Nie czuję się pokonana, czuję się zmęczona.”

      Wyglada, jakbys o zawieszenie broni prosila. Odpoczniesz i znowu sie zacznie.
      Wszystkie rejestry zagraja, od inteluktualistki do M-me Sans-Gene.
      I jastrzebia sie spusci z rekawiczki koronkowej.
      I zacznie sie od poczatku.
      Ty ciagle myslisz w kategoriach walki, zwyciestwa, przegranej. Tak bylo caly
      czas z Toba i P
      • Gość: Hiacynt BINGO ? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 20:52
        Gość portalu: borsuk napisał(a):


        > Najlepszym przykladem, jak Carmina traktowala ludz,i jest przypadek Kryski.
        > Zobaczcie – jak nie wiecie – z jaka cierpliwoscia i lagodnoscia Carmina
        > traktowala nieznana chamke, ktora swoj forumowy zywot zaczela i zakonczyla na
        > obrazaniu przyjaciol.

        > Czy to znowu l_h byla u kogos ze znajomych z wizyta?



        Bingo?

        Hiacynt
        • lady_hawk Do Borsuka. 08.07.02, 21:59
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: borsuk napisał(a):
          >
          >
          > > Najlepszym przykladem, jak Carmina traktowala ludz,i jest przypadek Kryski
          > .
          > > Zobaczcie – jak nie wiecie – z jaka cierpliwoscia i lagodnosci
          > a Carmina
          > > traktowala nieznana chamke, ktora swoj forumowy zywot zaczela i zakonczyla
          > na
          > > obrazaniu przyjaciol.
          >
          > > Czy to znowu l_h byla u kogos ze znajomych z wizyta?
          >
          >

          > Bingo?
          >
          > Hiacynt

          Borsuk, przy calej mojej "niecheci" do Ciebie jest tyle lubienia, ze nie wierze,
          ze te slowa kierowales do mnie.
          L_H
      • lady_hawk Od L_H do Borsuka 08.07.02, 21:48
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        >
        > Lady , a raczej hawk,
        > Rozbawilas sie widze przednio. No i chlopa wreszcie masz.

        Mam dwoch synow. Bez chlopa sie nie odbylo. Do tej pory sie raczej opedzam. A
        zwlaszcza ostatnio - to prawda.

        > Bo "dowcipasy" sa zarezerwowane dla lady, a raczej hawka.

        Ach! Dziekuje!

        > Nie mialem czasu odpowidziec na Twoj ist. Bo przyznaje z bolem, mialem cos
        > lepszego i wazniejszego do roboty.

        Bardzo sie ciesze, ze wreszcie co milego Ci sie zdarzylo realnie. smile

        > Ale dzis mam czas.
        > A wiec:
        >
        > Co drugie slowo, ktore piszesz jest nawet prawdziwe, i to gorsze od calej
        > nieprawdy, bo niezorientowanych myli.
        > Zreszta napewno dobrze o tym wiesz.
        >
        Jak mi przyznajesz 50% racji, to mysle na maxa poszedles.
        Piszesz:
        >
        > „Ja napisalam juz, ze nie robilam tajemnicy ze swoich wrazen.”
        >
        > Moge potwierdzic – prawda.
        >
        > Piszesz:
        >
        > „ A troska moja bylo, zeby tak prowadzic "debate" z atakujaca mnie wszed
        > zie,
        > gdzie sie pojawil moj nick wasza "gwiazda", zeby nie uderzyc "ponizej pasa."&#
        > 8221;
        >
        > Tej troski jakos nie zauwazylem, raczej zagladalas jej pod spodnice, robactwa
        > szukalas. Nawet kiedy Cie milo witalem, zawsze znalazlas jakis powod zeby
        > obrazic Carmine.

        A Ty oczywiscie juz nie pamietasz jak mnie przed nia broniles, tlumaczac, ze on
        uwaza, ze to Miriam w innym przebraniu. Zeby odpowiedziec na to, co nizej
        napisane - doadam - bo sama nie pod jednym wcieleniem wystepuje i wystepowala
        > Piszesz:
        >
        > „Podziwiam Miriam za wewnetrzna cierpliwosc i za lagodnosc, sympatie, kt
        > ora
        > odczulam podczas kolejnego z nia
        > spotkania. Ja nie umialabym sie zdobyc na wymienienie uscisku reki z osoba,
        > ktorej przypisywalabym takie emocje.”
        >
        > Prawda. Podziwu godne.
        > Chyba mamy cos wspolnego lady_hawk:
        > Ja tez „nie umialbym sie zdobyc na wymienienie uscisku reki z osoba, kto
        > rej
        > przypisywalbym takie emocje.”
        > Dlatego tez Ci dloni nie scisne.
        Jakos z tym zyc bede dalej...........
        > Czyny mozna wybaczac, jezeli sprawca zaluje, motywow sie nie da.
        > Zwlaszcza takich motywow.
        > W cywilizowanym swiecie, osobom niepelnosprawnym sie pomaga.
        Co Ty o mnie wiesz?

        > W najgorszym razie zostawia sie ich w spokoju.
        > Chyba, ze sie jest skinem.
        > Faszysci bowiem dbaja o uwolnienie ludzkosci od elementow
        > niepelnowartosciowych.
        > Zakladajac, z calym zapasem dobrej woli, ze nie chcialas oczyscic forum z
        > elementow niepelnowartosciowych pytam, dlaczego, jezeli juz sobie cos takiego
        > ubzduralas, nie zaprzestalas natychmiast niewybrednych akcji, nie uzbroilas sie
        > w cierpliwosc i nie sprobowalas pomoc kalekiej osobie.

        Bardzo dlugo trwalo, zanim odpowiedzialam na jej zaczepki. Kto byl wtedy w forum
        pamieta jatke wokol atakow carminy na mojego nicka.

        > To takie proste by bylo i ludzkie.
        > Czlowiek - czlowiekowi.
        > Feministka (dobrze mowie?) – kobiecie w potrzebie.
        > A w najgorszym juz razie , dlaczego nie zostawilas jej spokoju.

        Bo ona nie zostawila zadnego mojego postu w spokoju. Odzywalam sie dwa, trzy razy
        na dzien a ona kilkadziesiat.

        > Obojetnie czy dopieprzalas domniemanej kalece ze wzgledu na jej kalectwo, czy
        > mimo , u mnie zrozumienia nie znajdziesz.
        > Dlatego ja Miriam nie podziwiam, tylko sie jej dziwie.
        > Piszesz:
        > ” Odgrzebales i upubliczniles nasza korespondencje. Napisales, co
        > prawda "przepraszam", ale dla mnie to sprawy nie zalatwia.”
        >
        > Trudno, stalo sie, jest mi niewymownie przykro, ale nie odgrzebalem tej
        > korespondencji.

        Dla Ciebie to tylko - trudno. I co mi po tWOIM PRZYKRO?
        rOZPETALES CALA WOJNE.

        > Bylo dokladnie tak jak napisalem.
        To nie tlumaczy nic.
        > To horrendalne zdanie zwiazalo mi sie z Twoja osoba tak na stale, ze stale
        > mialem je przed oczami, kiedy widzialem Twoj nick.
        > Naprawde nie pamietalem juz, ze pochodzilo z prywatnej korespondencji. W koncu
        > nie bylo az tak duzo gorsze od „robactwa pod spodnica” .
        > Piszesz:
        >
        > „Jak Ciebie musi bolec wysmiana przez l-h "kogutosc", ze jestes z tego po
        > wodu
        > w stanie przypisac mi wszystko,
        > co najgorsze. I jaki jestes msciwy! „
        >
        > Nieprawda. Proste porownanie dat wskazuje, ze „kogutosc” zaczelas m
        > i
        > przypisywac w odpowiedzi na moje zarzuty.

        Tak. Bo mam wrazenie, jakbys chcial sie przysluzyc i za wszelka cene do powrotu
        jej doprowadzic. Patryzlam jak jestes manipulowany i bylo mi czasem nawet glupio
        to pokazac. Zarzuty z tego glupio mnie wyleczyly. Bo Ty nie miales takich
        skrupulow. W tamtym momencie, bywalo mi bardzo przykro po komentowaniu moich z
        glebi serca plynacych wypowiedzi, ze BLEUHHH, nie na temat, zwijajmy sie bo tutaj
        niema z kim gadac - tylko zakpturzony hawk szponiasty itp. Bylo to chamskie. Ale
        Ty mnie forumowa chamka nazwales, co wyciagnal Hiacek, Twoj przyjaciel.
        Dla mnie forumowa chamka byla i bedzie carmina.
        > A dowcipasy byly i pozostana niewybredne.
        > Piszesz:
        >
        > „...bo mialam powody, zeby sadzic, ze Carmina nie pod jednym nickiem sie
        > pojawia. „
        > Faktycznie, przy Twoim bogactwie nickow i przebieranek, moglas rzeczywiscie
        > sadzic, ze wszyscy sa na Twoim poziomie. To nawet dosc typowe.

        Ja zaluje. Tego poziomu. Chcialabym rownac w gore.

        > Niemcy maja takie ladne powiedzienie. „Jak ktos siedzi w szklanej wiezy,
        > to nie
        > powinien rzuca kamieniami”.
        Wlasnie dlatego nie powinienes mnie atakowac. Musiales przeczytac.
        A dlugo sie wstrzymywalam,bo Borsuk "rycerski". Ale rycerz dla swojej wybranki
        innej by nie podeptal, jak Ty moj wizerunek.

        > Co do apelu do admina, tete Ci juz wyczerpujaco odpowiedziala, wiec pomijam to.
        Nie wiem o co Tete chodzilo.

        > Piszesz:
        > „Odzywac sie, kiedy bede chciala, to bede. Tlumaczyc za "ostrosc" wypowie
        > dzi
        > sie nie zamierzam. Jaka zreszta to ostrosc? „
        >
        > Prawda.
        > Jaka to ostrosc?
        > Ostra moze byc szpada, szabla, nawet noz bandyty.
        > Orczyk w zadnym wypadku nie bywa ostry. Ale rownie skuteczny.
        OK. Zlosliwosc za zlosliwosc.

        > Piszesz:
        > „Dla mnie panna polozyla sie panom Zielona Polana. Trywialne to i general
        nie
        > kobiecosc obrazajace.
        > Za to, to bym sie wstydzila, gdyby mi sie taka rozwiazlosc wypsnela.”
        > Czy Tobie sie wszystko z seksem kojarzy?

        Tak. Wszystko. Bo to najwieksza sila, jaka czlowiek wykrzesac z siebie moze.
        Wiedza to ludy peirwotne i wiedza psychoanalitycy 21 wieku.
        > Czy to znowu jakas feministyczna fantazja.
        > Gdzies ty tam erotyzm znalazla.
        Wszedzie.
        > Ja, kogut, w kazda bruzde tam zajrzalem, erotyki za grosz nie bylo.
        > Poza pieprzeniem bertoldiego moze.
        > Piszesz:
        >
        > „bertoldi napaskudzil.”
        >
        > Co prawda, to prawda
        >
        > Piszesz:
        >
        > „Zadrwil z was moi mili i tu Cie Borsuk boli. Bo jak ktos celnie trafia
        > - to
        > hawk tylko.”
        >
        > No nie. Jest jeszcze Krzys52.
        >
        To chyba miala byc najwieksza zlosliwosc. Ok.

        L_H
        • Gość: Hiacynt KOLEJNE KŁAMSTWA HAWKA IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 22:21
          lady_hawk napisał(a):


          > Bardzo dlugo trwalo, zanim odpowiedzialam na jej zaczepki. Kto byl wtedy w foru
          > m pamieta jatke wokol atakow carminy na mojego nicka.

          Bezczelnie kłamiesz. Zacytuj JATKĘ.
          Pojawiłaś się znikąd i naśladowałaś Miriam, (dla mnie jest oczywistym, że to
          Miriam pisał te listy, może IP się pojawią), zaatakowaliście wątek "W korzeniach
          starego dębu", Perła pisał o gangsterze i jego dziewczynie, a ty z miriam cyrk
          odstawiałaś. Było to po WSTRĘTNYM ataka na Piwnicę pod Buranami.
          Zacytuj słowa tych ATAKÓW Carminy.
          W ciągu tygodnia już co najmniej 5 razy udowodniłem ci KŁAMSTWO


          > Bo ona nie zostawila zadnego mojego postu w spokoju. Odzywalam sie dwa, trzy ra
          > zy na dzien a ona kilkadziesiat.

          WSTRĘTNIE KŁAMIESZ hawku, ty latałaś do każdego wątku gdzie pisała Carmina.

          PODAJ ADRES JEDNEGO WĄTKU w którym Carmina CIEBIE ZAATAKOWAŁA.

          JEDNEGO hawku, jeden TEMAT WĄTKU, przekonamy się

          BECZELNIE KŁAMIESZ

          Hiacynt

          ps. Kurz wzniecasz hawku? okruszki ze stołu spadają?
          • Gość: ladyhawk Hiacynt/lustrator - OSZCZERCA PARANOICZNY JEST IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 17:37
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > lady_hawk napisał(a):
            > > Bardzo dlugo trwalo, zanim odpowiedzialam na jej zaczepki. Kto byl wtedy w
            > foru
            > > m pamieta jatke wokol atakow carminy na mojego nicka.
            >
            > Bezczelnie kłamiesz. Zacytuj JATKĘ.
            Jatka byla w watku Herbatka u Tumisi. Nie pamietasz swoich oszczerstw chocby?
            Oszczerstwa to dla Ciebie codziennosc i wobec kolejnych tamte zbladly.

            > Pojawiłaś się znikąd
            A ty sie pojawiles z planety kretynow.
            O referencje i pochodenie pytasz? Ciekawe jak by twoje wygladaly przy moich
            papierach wygladaly.
            Ktos mowil do ciebie ("ciebie" z malutkiej litery celowo) zes ubek.
            Ty musisz byc ubek.

            i naśladowałaś Miriam,
            To ty oszczerco tak pisales.

            (dla mnie jest oczywistym, że to
            > Miriam pisał te listy, może IP się pojawią),
            O jakiego Miriama ci chodzi?

            zaatakowaliście wątek "W korzeniac
            > h
            > starego dębu",
            W korzeniach debu to carmina bloto urzadzila.

            Perła pisał o gangsterze i jego dziewczynie, a ty z miriam cyrk
            > odstawiałaś. Było to po WSTRĘTNYM ataka na Piwnicę pod Buranami.

            Piwnica pod Baranami nie jest mi znana poza kilkoma postami, ktore mnie do
            zagladania nie zachecily. Moze napisalam tam raz albo dwa do kogos ale nie
            uczestniczylam w tym blekocie.
            Co do moja ataka na piwnica, to nica o tyma nie wiema.

            > Zacytuj słowa tych ATAKÓW Carminy.

            A co ona klasyka jaka? Marksa? Lenina? Voltairea?

            > W ciągu tygodnia już co najmniej 5 razy udowodniłem ci KŁAMSTWO

            Udowodniles wszystkim, ze jestes w niedyspozycji.
            > > Bo ona nie zostawila zadnego mojego postu w spokoju. Odzywalam sie dwa, tr
            > zy ra
            > > zy na dzien a ona kilkadziesiat.
            >
            > WSTRĘTNIE KŁAMIESZ hawku, ty latałaś do każdego wątku gdzie pisała Carmina.

            SNILO CI SIE?

            > PODAJ ADRES JEDNEGO WĄTKU w którym Carmina CIEBIE ZAATAKOWAŁA.
            > JEDNEGO hawku, jeden TEMAT WĄTKU, przekonamy się

            Przeciez to ty zalozyles teczki lustratorze parszywy

            > BECZELNIE KŁAMIESZ
            >
            > lustrator
            >
            > ps. Kurz wzniecasz hawku? okruszki ze stołu spadają?

            chcesz posprzatac? a moze zlustrowac?

            lustruj, lustratorze niezrealizowany

        • Gość: borsuk od borsuka do l_h IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.02, 23:05
          hawku, (ta lady mi jakos nie chce przjsc przez gardlo)
          oczywiscie ,kiedy trzeba bronilem Cie, bo ja taka mam wade, ze strasznie dlugo
          trwa zanim uwierze w czyjac zla wole.
          W Twoim przypadku tak bylo. Tak jak Ciebie usilowalem przekonac, ze nie masz
          racji insynuujac Carminie antysemityzm, tak probowalem zmoderowac nieco jej
          niechec do Ciebie.
          Nie dlatego, zebym uwazal ja za nieusprawiedliwiona, (ta niechec) tylko
          dlatego, ze wierzylem iz mozna Cie jeszcze przekonac.
          A jak sie nagle pojawilas jako lady_hawk to rzeczywiscie w pierwszym momencie
          myslalem ze to Miriam.
          Natomiast Carmina w czasie calej swej bytnosci na forum nie zmienila nicka ani
          razu. Ja to wiem.

          Piszesz:

          "Bardzo dlugo trwalo, zanim odpowiedzialam na jej zaczepki. Kto byl wtedy w
          forum pamieta jatke wokol atakow carminy(Carminy przyp. moj, borsuk) na mojego
          nicka."

          I dalej

          "Bo ona nie zostawila zadnego mojego postu w spokoju. Odzywalam sie dwa, trzy
          razy na dzien a ona kilkadziesiat."

          Czy nie zechcialabys - dla dobra mlodych forumowiczow - wskazac nam pare tych
          skandalicznych miejsc.

          borsuk
    • tyu Kto mnie wołał, czego chciał? 08.07.02, 21:48
      Przez kilka dni nie było mnie w zasięgu rażenia Internetu. Cudowne uczucie -
      zapewniam Was!
      Wracam - wątek rozwinął się. Usiłuję czytać - jest tu i ówdzie i o mnie.
      Może nie wszystko dojrzałem, ale tam, gdzie dojrzałem, że ktoś coś o mnie czy do
      mnie - odpowiadam.

      Pisze Miriam:
      Tyu pisze NIEPRAWDĘ. Nigdy nikogo nie napuszczałam na Carminę, sama pisałam to,
      co chciałam Jej napisać. Co to znaczy napuszczać, przede wszystkim? Niechaj Tyu
      dokładnie napisze ,co przez to słowo rozumie i w jakiż to sposób
      Go "napuszczałam" na Carminę. Z pewnych słów, które napisał, wycofał się,
      przeprosił. Wypada, żeby, jako honorowy człowiek, nie tyle przepraszał, ale nade
      wszystko SPROSTOWAŁ tę nieprawdę, jaką napisał.


      Miriam! Przyjaciółko była!
      Wybacz, że wypomnę, ale nie jesteś konsekwentna. Jak ktoś, kto W TWOIM IMIENIU
      został nazwany wściekłym psem i którego Ty możesz przyjmować co najwyżej w
      przedpokoju - może być równocześnie TWOIM ZDANIEM "honorowym człowiekiem"?

      Gdzie indziej znowu piszesz coś o wspólnym ze mną zjedzeniu beczki soli, czy
      czegoś tam. Czy nie uważasz, że zjadanie takich ilości soli z obsesjonatem
      seksualnym, który podobno nękał Cię nie odbieramymi telefonami po 20 razy
      dziennie - nie jest czynnością, którą Damie wypada się chwalić?

      Chyba, że ktoś - jakiś Błękitnooki Rycerz Księżniczki Estery np. - z lekka
      przesadził. Ktoś, kto - podobno - nie kontroluje Twej komórki, nie podgląda
      treści SMS-ów... Ale skąd zatem ma te informacje? Chyba nie od Ciebie - Ty
      przecież nigdy nie kłamiesz! (Nawiasem: gdzie kupiłaś komórkę, która pokazuje aż
      20 ostatnich połączeń? Moja pokazuje tylko 10!) Jak zatem sądzisz - czy Rycerz ów
      przesadził?

      Reasumując: nie wiem, co w tej sytuacji czynić, bo nie wiem, kim dla Ciebie
      jestem: psem, czy człowiekiem honoru.
      W związku z czym - do wyjaśnienia tej sprawy u źródła, czyli przez Ciebie - w
      zacytowanej kwestii wstrzymam się z zajęciem stanowiska. Pozwolisz, mam nadzieję?


      Dalej:
      Gdzieś w pobliżu Hiacynt i Luka rozważają fakt nazwania mnie swego czasu "ciotą"
      przez w/w błękitnookiego. Przez Lukę TEŻ.

      Hiacyncie!
      Pamiętam Ci z wdzięcznością Twoją postawę, gdy ówczesna moja Przyjaciółka oraz
      Jej Rycerz z niewinnymi uśmiechami na licach używali sobie na mnie ile wlezie.
      Pozwól jednak, że Lukę potraktuję łagodniej, niż Ty. Powody mam co najmniej dwa:
      1. Wyzywaliśmy się nawzajem "od zawsze" - co prawda "średnia smaku" była
      zazwyczaj wyższa od tej, która zezwala na takie porównania,
      2. Jak ongiś nauczały osoby godne szacunku - wybaczyłem mu, albowiem nie
      wiedział, co czyni. Hasło do TAKICH wyzwisk rzucił Perła, Luka potraktował to,
      jako żart, nie jako element znęcania się.
      W związku z tym o nadzwyczajne złagodzenie osądu proszę i Ciebie, nawet wbrew
      podsądnemu. I - trzymam kciuki za Ciebie.


      Poza tym pozdrawiam wszystkich pozdrawialnych. Już oni sami wiedzą kogo.
      I - znowu w drogę!

      tyu
      • Gość: Perła Re: Kto mnie wołał, czego chciał? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 02:33
        tyu, widzę, że podróżujesz właśnie. To dobrze, bo podróże kształcą
        ponoć. "Wściekły pies" tylko moim postem był. Bo wiem, że "Chłopów" czytujesz.
        Ale Miriam z tym nie ma wspolnego nic. Bo na Jagusię nie nadaje się. Miłych
        wakacji (nie odczytaj tego jako ironii - błagam!!!)

        Perła

      • Gość: luka Re:Czego? - pytam grzecznie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 20:41
        tyu napisał:

        > Pozwól jednak, że Lukę potraktuję łagodniej, niż Ty.

        Bez łaski. Z takimi jak Ty poradzę sobie sam.

        >Powody mam co najmniej dwa :
        > 2. Jak ongiś nauczały osoby godne szacunku - wybaczyłem mu, albowiem nie
        > wiedział, co czyni. Hasło do TAKICH wyzwisk rzucił Perła, Luka potraktował to,
        > jako żart, nie jako element znęcania się.

        Mój drogi, dobrze wiesz, że gdybym chciał na serio użyć takiego epitetu - to bym
        go użył. A znęcać się nad Tobą wolę bogactwem argumentacji - co bez trudu mi
        przychodzi. Sprawa ta została już dawno wyjaśniona przez naszą trójkę kilkoma
        cierpkimi postami, więc nie musisz drapować się w szaty Jedynego Sprawiedliwego
        Na Krzyżu.

        > W związku z tym o nadzwyczajne złagodzenie osądu proszę i Ciebie, nawet wbrew
        > podsądnemu.

        Ponownie - bez łachy. Nie wpływaj na Hiacynta w ten sposób, On ma swój pogląd na
        tę sprawę. I bez przesady - to nie w Jego jurysdykcji.

        Pozdrawiam, sam wiesz dlaczego,
        luka
    • Gość: Perła zdemaskowanie Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 00:28
      Hiacynt, przesadziłeś właśnie. Post do Miriam bandytyzmem jest. Bo tylko
      insynuacje zawiera z ktorych trudno wytłumaczyć sie. Ale postem tym zmusiłes
      mnie. Ujawnie cie Hiacynt. Polska to mały kraj jest, a ty za dużo śladów
      zostawiłeś tu, nieprawdaż?
      O co ci chodzi właściwie? Powinieneś wdzięczny mi być. Oszczędziłem ci dalszej
      kompromitacji własnie. Twoje wygibasy udające taniec w jakieś niby piwnicy
      załosne były. Twoje opalanie tłustego dupska na jakies wyspie niesmaczne było.
      Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
      onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia głową. Nie
      dziw sie, ze musiałem skończyć z tym i opamietac cię. Bo wstyd wielki tu był.
      Nikt ci tak nie skopał "dupy" na forum tym, jak ja. Merytorycznie oczywiście.
      Za słaby na mnie jesteś. Nie wyczuwasz empatii u adwersarza swego.
      A teraz chcesz za moją dobroć zemścic się. I z kim ty walczycz w drużynie
      jednej?
      LIMAK - "oszalały demon" jak borsuk nazwał go. Facet co loguje się jako kobieta
      tu, i komunistą jest
      tyu - ortodoksyjny komunista, ale uczciwy na swój sposób
      snajper - odkorowany filosemita. specjalizacja - Jedwabne i oskarżanie Polaków
      o zbrodnie na Żydach
      Tete - tu nic złego powiedziec nie mogę. Znam Ją rok i tylko tyle wiem, że
      grzańca umie zrobić.
      Gratuluję towarzystwa. D_nutka napisała: "pokaż mi swoich przyjaciół a powiem
      ci kim jesteś". To prawda jest. Powiedzieć?
      Ale ja ciebie zdemaskowałem czemu taki jesteś. Bo kiedyś w SB byłeś i ludzi za
      poglądy niszczyłeś. Potem nie przeszedłeś weryfikacji i teraz w kiosku Ruchu
      sprzedajesz. Co na pewno intratniejszym zajęciem jest, niz niszczenie ludzi w
      brudnych komendach SB. Ale upodobania zostały i na forum wyżyć sie chcesz. I te
      zamiłowania co, kto i kiedy powiedział. typowy ubek z Pana jest, Panie Jacku.

      Perła
      • Gość: Krzys52 zdemaskowanie Hiacynta jest, oraz Perly tez, jest IP: *.proxy.aol.com 09.07.02, 00:40
        Gość portalu: Perła napisał(a):
        ..
        > Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
        > onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia głową
        > Perła
        ..
        ....
        ..
        .....Bo widzicie, Perla, Hiacek na chroniczne niedokrwienie cierpi. Wprawdzie
        Bozia wyposazyla Hiacka w czlonka oraz mozg, ale kwi poskapila. I to wlasnie
        podczas erekcji wychodzi.
        .....Podobnie jest w waszym przypadku Perla - gdy onanizujecie sie w tych swoich
        debilnych watkach pt. "Co kto komu?", lub tez "Jedna baba drugiej babie".
        ..
        Wiecej marchwi oraz szpinaku obydwu Wam, chlopcy, zycze.
        ..
        K.P.

        • Gość: Perła Re: zdemaskowanie kretyna52 jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 00:55
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          > ..
          > > Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
          > > onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia głową
          > > Perła
          > ..
          > ....
          > ..
          > .....Bo widzicie, Perla, Hiacek na chroniczne niedokrwienie cierpi. Wprawdzie
          > Bozia wyposazyla Hiacka w czlonka oraz mozg, ale kwi poskapila. I to wlasnie
          > podczas erekcji wychodzi.
          > .....Podobnie jest w waszym przypadku Perla - gdy onanizujecie sie w tych swoic
          > h
          > debilnych watkach pt. "Co kto komu?", lub tez "Jedna baba drugiej babie".
          > ..
          > Wiecej marchwi oraz szpinaku obydwu Wam, chlopcy, zycze.
          > ..
          > K.P.
          >

          Ach witaj kretynie52, dawno nie widzieliśmy się. Pytanie mam: jak mogłeś
          podrabiać mnie na forum lubelskim? Takie info mam. Nieładnie, to że kretynem52
          jesteś to nie znaczy, że świnią masz też być. A przciecież mimo Twojego
          kretynizmu52 to jednak ja lubiłem Cię. Szkoda, że tak postąpiłeś...

          Perła
          • Gość: Miriam chwilowa niemoc ujawnienia IP? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 01:07
            Witam,

            niestety nie mozemy ujawniac IP zalogowanych osob, zgodnie z ustawa o
            danych osobowych.

            Pozdrawiam,

            Marta Sikora


            Malgorzata Burzynska wrote:
            > Drodzy Panstwo,
            <...>

            Witam,


            Dziekujemy za list. Zostal on przeslany do redaktora serwisu Forum.


            Pozdrawiam,

            Michal Walczak

            www.gazeta.pl
            infolinia - tel. 022 555 50 50

            Moje starania wszakże nie zakończą się na tych odpowiedziach. Od jutra zaczynam
            rozmawiać z "wyżynnymi" osobami GW. Zobaczymy.

            Miriam
            • Gość: Miriam proszę, przyłączcie się do... IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 01:24
              Z tego, co mi odpisano nie wynika nic. Co mają IP do ochrony danych osobowych.
              Napisałam mimo wszystko przed chwilką do Marty Sikory raz jeszcze. Czy możecie,
              wszyscy, którym na tym zależy, dołączyć do mojej prośby i pisać na adres
              pomoc@agora.pl
              Może będzie szybciej, skuteczniej?

              Miriam
              • sceptyk Ja tam sie nie przylaczam do tego apelu 09.07.02, 01:38
                Bo faktycznie, w wielu przypadkach, to jest przedstawienie sie z imienia,
                nazwiska, miejsca pracy. A my tu sobie rozne rzeczy gadamy. Mysle, ze panna
                Sikora ma tu racje. Choc przewaznie jej nie ma. Zwlaszcza w sporach ze mna.
                To, ze chcesz kogos tam namierzyc, czy podejrzenia od siebie odsunac nie jest
                wystarczajacym powodem, aby tak nam wszystkim mila anonimowosc na Forum
                zlikwidowac.
              • Gość: krzys52 ___Jesli Mozna Ci Pomoc, Miriam, To...___ IP: *.proxy.aol.com 09.07.02, 02:01
                ...to sadze, ze Perla wymaga podkucia, oraz przypilowania rogow.
                ....Natomiast na te jego dreszcze i rozgoraczkowanie polecalbym Perle banki oraz
                pijawki. Lewatywa co drugi dzien, takze mu nie zaszkodzi.
                ..
                Szczerze zatroskany stanem Perly
                ..
                K.P.
                ..
                PS....Bede niewymownie wdzieczny jesli krzykniesz to do Perly, przez sciane, w
                miejsce zalaczania dodatkowego posta.

                Gość portalu: Miriam napisał(a):

                > Z tego, co mi odpisano nie wynika nic. Co mają IP do ochrony danych osobowych.
                >
                > Napisałam mimo wszystko przed chwilką do Marty Sikory raz jeszcze. Czy możecie,
                >
                > wszyscy, którym na tym zależy, dołączyć do mojej prośby i pisać na adres
                > pomoc@agora.pl
                > Może będzie szybciej, skuteczniej?
                >
                > Miriam

          • Gość: krzys52 _O! Znow Ci Krew Odplynela z Glowy..._ IP: *.proxy.aol.com 09.07.02, 01:52
            ...tylko tym razem do palucha z lewej nogi. A toz ci zaambarasowanie, oj, oj.
            ..
            Gdyby nie to, wpadlbys moze Kozia Glowo na pomysl, ze akurat Ty nie do
            podrobienia jestes. Nawet bym sie nie staral. W matolstwie ktore uprawiasz - nie
            do podrobienia jestes po prostu. I tu przyznaje Ci glowke kapusty. Albo i dwie.
            Jetes bowiem bezkonkurencyjny.
            ....Czy przy okazji nie spadlo Ci cos na leb? Takie bzdury mozna wygadywac tylko
            w stanie kompletnego zamroczenia. Pokaz no jezyk Perla? Bo w glowce chlupie Ci
            glosniej niz zazwyczaj? No i galy bardzo wybaluszasz...
            ....Acha, skoro juz tak uparles sie, ze bedziesz robic takze za Miriam to moze te
            poufne wiadomosci wykrzykujcie do siebie bezposrednio - przez sciane. Kogo to
            obchodzi, idioto.
            ..
            Jak zwykle, serdecznie
            K.P.
            ..
            ..

            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Perła napisał(a):
            > > ..
            > > > Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
            > > > onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia g
            > łową
            > > > Perła
            > > ..
            > > ....
            > > ..
            > > .....Bo widzicie, Perla, Hiacek na chroniczne niedokrwienie cierpi. Wprawd
            > zie
            > > Bozia wyposazyla Hiacka w czlonka oraz mozg, ale kwi poskapila. I to wlasn
            > ie
            > > podczas erekcji wychodzi.
            > > .....Podobnie jest w waszym przypadku Perla - gdy onanizujecie sie w tych
            > swoic
            > > h
            > > debilnych watkach pt. "Co kto komu?", lub tez "Jedna baba drugiej babie".
            > > ..
            > > Wiecej marchwi oraz szpinaku obydwu Wam, chlopcy, zycze.
            > > ..
            > > K.P.
            > >
            >
            > Ach witaj kretynie52, dawno nie widzieliśmy się. Pytanie mam: jak mogłeś
            > podrabiać mnie na forum lubelskim? Takie info mam. Nieładnie, to że kretynem52
            > jesteś to nie znaczy, że świnią masz też być. A przciecież mimo Twojego
            > kretynizmu52 to jednak ja lubiłem Cię. Szkoda, że tak postąpiłeś...
            >
            > Perła

            • sceptyk Kretyn52 - won chamie z Forum 09.07.02, 01:59
              Nawet nie wiem o czym tam bredzisz, bo Twych, pozal sie Boze, 'przemyslen' juz od
              dawna nie czytuje. Ale na wszelki wypadek - won!!!
              • Gość: Miriam Perła, jakiś krzyś52 vel kretyn53 grasuje. OLAĆ GO IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 09:40
            • Gość: Perła świnia52 jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 02:23
              Gość portalu: krzys52 napisał(a):

              > ...tylko tym razem do palucha z lewej nogi. A toz ci zaambarasowanie, oj, oj.
              > ..
              > Gdyby nie to, wpadlbys moze Kozia Glowo na pomysl, ze akurat Ty nie do
              > podrobienia jestes. Nawet bym sie nie staral. W matolstwie ktore uprawiasz - ni
              > e
              > do podrobienia jestes po prostu. I tu przyznaje Ci glowke kapusty. Albo i dwie.
              >
              > Jetes bowiem bezkonkurencyjny.
              > ....Czy przy okazji nie spadlo Ci cos na leb? Takie bzdury mozna wygadywac tylk
              > o
              > w stanie kompletnego zamroczenia. Pokaz no jezyk Perla? Bo w glowce chlupie Ci
              > glosniej niz zazwyczaj? No i galy bardzo wybaluszasz...
              > ....Acha, skoro juz tak uparles sie, ze bedziesz robic takze za Miriam to moze
              > te
              > poufne wiadomosci wykrzykujcie do siebie bezposrednio - przez sciane. Kogo to
              > obchodzi, idioto.
              > ..
              > Jak zwykle, serdecznie
              > K.P.
              > ..
              > ..
              >

              kretynie52, przyznałeś się postem tym. Świnią52 dla mnie od dzisiaj jesteś. Nie
              robi się rzeczy takich.

              Perła
              • Gość: krzys52 W zartach za orczyk zlapales, chlopcze? IP: *.proxy.aol.com 09.07.02, 02:56
                Bo to tutaj swiadczy o tym, ze Ci zwieracz puscil, Perla. Czy Ty doprawdy az tak
                serio traktujesz te przebierance? Gdzie ta Twoja zimna molojecka krew? Zeby az
                taki cham z Ciebie wylazl... No, no, nie spodziewalem sie. Choc wiedzialem, zes
                niezly burak jest i prostak. Taz to kolejne zaambarasowanie, oj.
                ..
                Takis katolik, i wierzacy podobno nawet, a przed zalozeniem tego watka do ksiedza
                pewnie nie udales sie po porade. Ze wszystkim latacie do ksiedza niedolegi ale
                gdy o szkalujace przedsiewziecia, o wzajemne obrzucanie sie gownem idzie to o
                ksiedzu nie pamieta sie, co?
                ..
                W najblizsza sobote masz sie udac Perla do spowiedzi.
                ..
                Juz ja wiem kogo wypytac czy byles surprised)
                ..
                Popraw sie Perla, popraw.
                K.P.
                ..
                ..
                ..
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
                >
                > > ...tylko tym razem do palucha z lewej nogi. A toz ci zaambarasowanie, oj,
                > oj.
                > > ..
                > > Gdyby nie to, wpadlbys moze Kozia Glowo na pomysl, ze akurat Ty nie do
                > > podrobienia jestes. Nawet bym sie nie staral. W matolstwie ktore uprawiasz
                > - ni
                > > e
                > > do podrobienia jestes po prostu. I tu przyznaje Ci glowke kapusty. Albo i
                > dwie.
                > >
                > > Jetes bowiem bezkonkurencyjny.
                > > ....Czy przy okazji nie spadlo Ci cos na leb? Takie bzdury mozna wygadywac
                > tylk
                > > o
                > > w stanie kompletnego zamroczenia. Pokaz no jezyk Perla? Bo w glowce chlupi
                > e Ci
                > > glosniej niz zazwyczaj? No i galy bardzo wybaluszasz...
                > > ....Acha, skoro juz tak uparles sie, ze bedziesz robic takze za Miriam to
                > moze
                > > te
                > > poufne wiadomosci wykrzykujcie do siebie bezposrednio - przez sciane. Kogo
                > to
                > > obchodzi, idioto.
                > > ..
                > > Jak zwykle, serdecznie
                > > K.P.
                > > ..
                > > ..
                > >
                >
                > kretynie52, przyznałeś się postem tym. Świnią52 dla mnie od dzisiaj jesteś. Nie
                >
                > robi się rzeczy takich.
                >
                > Perła

      • Gość: snajper Re: zdemaskowanie Hiacynta jest IP: *.acn.waw.pl 09.07.02, 03:10
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Hiacynt, przesadziłeś właśnie. Post do Miriam bandytyzmem jest. Bo tylko
        > insynuacje zawiera z ktorych trudno wytłumaczyć sie. Ale postem tym zmusiłes
        > mnie. Ujawnie cie Hiacynt. Polska to mały kraj jest, a ty za dużo śladów
        > zostawiłeś tu, nieprawdaż?
        > O co ci chodzi właściwie? Powinieneś wdzięczny mi być. Oszczędziłem ci dalszej
        > kompromitacji własnie. Twoje wygibasy udające taniec w jakieś niby piwnicy
        > załosne były. Twoje opalanie tłustego dupska na jakies wyspie niesmaczne było.
        > Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
        > onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia głową. Nie
        > dziw sie, ze musiałem skończyć z tym i opamietac cię. Bo wstyd wielki tu był.
        > Nikt ci tak nie skopał "dupy" na forum tym, jak ja. Merytorycznie oczywiście.
        > Za słaby na mnie jesteś. Nie wyczuwasz empatii u adwersarza swego.
        > A teraz chcesz za moją dobroć zemścic się. I z kim ty walczycz w drużynie
        > jednej?
        > LIMAK - "oszalały demon" jak borsuk nazwał go. Facet co loguje się jako kobieta
        > tu, i komunistą jest
        > tyu - ortodoksyjny komunista, ale uczciwy na swój sposób
        > snajper - odkorowany filosemita. specjalizacja - Jedwabne i oskarżanie Polaków
        > o zbrodnie na Żydach
        > Tete - tu nic złego powiedziec nie mogę. Znam Ją rok i tylko tyle wiem, że
        > grzańca umie zrobić.
        > Gratuluję towarzystwa. D_nutka napisała: "pokaż mi swoich przyjaciół a powiem
        > ci kim jesteś". To prawda jest. Powiedzieć?
        > Ale ja ciebie zdemaskowałem czemu taki jesteś. Bo kiedyś w SB byłeś i ludzi za
        > poglądy niszczyłeś. Potem nie przeszedłeś weryfikacji i teraz w kiosku Ruchu
        > sprzedajesz. Co na pewno intratniejszym zajęciem jest, niz niszczenie ludzi w
        > brudnych komendach SB. Ale upodobania zostały i na forum wyżyć sie chcesz. I te
        > zamiłowania co, kto i kiedy powiedział. typowy ubek z Pana jest, Panie Jacku.
        >
        > Perła

        Ty Perła naprawdę osiągnęłeś poziom małego chłopca. Chłopca, co to jak w dupę
        dostanie, to przez chwilę jedynie pamięta a potem znowu podskakiwać zaczyna. Znów
        ci się na brykanie zebrało ? No, pomachaj do mamusi, to jest do Miriam. Przez
        okno patrzy i podziwia podskoki chłoptasia. Ach, jaka ta moja Perła odważna, jaka
        bohaterska. A wy chuligani zostawcie moją Perełkę w spokju. Bo zejdę do was i was
        na baczność postawię !!! Nie ruszajcie mojego dzidziusia !!! Znów odważnego
        udajesz ? A jak za słowa wypowiedziane trzeba będzie odpowiedzialność ponieść, to
        znomu Miriam wyślesz, aby za ciebie oczami swieciła ?
        • Gość: Miriam Re: zdemaskowanie Hiacynta jest snajper:))) IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 09:53
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Hiacynt, przesadziłeś właśnie. Post do Miriam bandytyzmem jest. Bo tylko
          > > insynuacje zawiera z ktorych trudno wytłumaczyć sie. Ale postem tym zmusił
          > es
          > > mnie. Ujawnie cie Hiacynt. Polska to mały kraj jest, a ty za dużo śladów
          > > zostawiłeś tu, nieprawdaż?
          > > O co ci chodzi właściwie? Powinieneś wdzięczny mi być. Oszczędziłem ci dal
          > szej
          > > kompromitacji własnie. Twoje wygibasy udające taniec w jakieś niby piwnicy
          >
          > > załosne były. Twoje opalanie tłustego dupska na jakies wyspie niesmaczne b
          > yło.
          > > Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
          > > onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia głową.
          > Nie
          > > dziw sie, ze musiałem skończyć z tym i opamietac cię. Bo wstyd wielki tu b
          > ył.
          > > Nikt ci tak nie skopał "dupy" na forum tym, jak ja. Merytorycznie oczywiśc
          > ie.
          > > Za słaby na mnie jesteś. Nie wyczuwasz empatii u adwersarza swego.
          > > A teraz chcesz za moją dobroć zemścic się. I z kim ty walczycz w drużynie
          > > jednej?
          > > LIMAK - "oszalały demon" jak borsuk nazwał go. Facet co loguje się jako ko
          > bieta
          > > tu, i komunistą jest
          > > tyu - ortodoksyjny komunista, ale uczciwy na swój sposób
          > > snajper - odkorowany filosemita. specjalizacja - Jedwabne i oskarżanie Pol
          > aków
          > > o zbrodnie na Żydach
          > > Tete - tu nic złego powiedziec nie mogę. Znam Ją rok i tylko tyle wiem, ż
          > e
          > > grzańca umie zrobić.
          > > Gratuluję towarzystwa. D_nutka napisała: "pokaż mi swoich przyjaciół a pow
          > iem
          > > ci kim jesteś". To prawda jest. Powiedzieć?
          > > Ale ja ciebie zdemaskowałem czemu taki jesteś. Bo kiedyś w SB byłeś i ludz
          > i za
          > > poglądy niszczyłeś. Potem nie przeszedłeś weryfikacji i teraz w kiosku Ruc
          > hu
          > > sprzedajesz. Co na pewno intratniejszym zajęciem jest, niz niszczenie ludz
          > i w
          > > brudnych komendach SB. Ale upodobania zostały i na forum wyżyć sie chcesz.
          > I te
          > > zamiłowania co, kto i kiedy powiedział. typowy ubek z Pana jest, Panie Jac
          > ku.
          > >
          > > Perła
          >
          > Ty Perła naprawdę osiągnęłeś poziom małego chłopca. Chłopca, co to jak w dupę
          > dostanie, to przez chwilę jedynie pamięta a potem znowu podskakiwać zaczyna. Zn
          > ów
          > ci się na brykanie zebrało ? No, pomachaj do mamusi, to jest do Miriam. Przez
          > okno patrzy i podziwia podskoki chłoptasia. Ach, jaka ta moja Perła odważna, ja
          > ka
          > bohaterska. A wy chuligani zostawcie moją Perełkę w spokju. Bo zejdę do was i w
          > as
          > na baczność postawię !!! Nie ruszajcie mojego dzidziusia !!! Znów odważnego
          > udajesz ? A jak za słowa wypowiedziane trzeba będzie odpowiedzialność ponieść,
          > to
          > znomu Miriam wyślesz, aby za ciebie oczami swieciła ?

          W każdym mężczyźnie drzemie - chłopiec. W Tobie też. I cała rzecz w tym, że
          kobieta powinna to zobaczyc, i uszanować. O takim chłopięctwie mówił szeroko
          Steven Spielberg. I widzisz są związki, gdzie nikt nikomu - "dupę nie daje".
          Wyobrażasz sobie, czy nie bardzo? A Tobie zazdrość, bo twoja pani znowu ma
          humory, opieprzyła za całokształt, nie patrzy na ciebie, a jak patrzy - to jak na
          palanta, znudzona do mdłości.
          W lokóweczkach na główce, albo tzw Dzidzi-Piernik? Zazdrośc ci snajper, że ja do
          Perły mówie, Perełka, Tomeczku, a on do mnie - tez tak samo, że patzrymy sobie w
          oczka jak dwa wierne psiaki, a Tobie zadrośc bo jak Twoja baba Ci wrzaśnie nad
          uchem: śmiecie wynieś, na forum znowu, skaranie boskie z chłopem, pożytku z niego
          żadnego!
          To ci zazdrość, że może być inaczej, że ja na Niego, jak na chłopczyka, co bryka,
          a On na mnie, jak na dziewczynkę i buciki zawiąże a ja Mu herbatki przyniosę z
          ciasteczkem, rodzynkami i migdałami. A zazdrość - nie wystawia Ci laurki.
          Współczuwam z Toba, zwłaszcza że jakieś reszteczki prób ataków, że mamy z Perełka
          i z Tomeczkiem (tak, tak) nieczyste sumienia, odpowiadam, że mamy czyste i NIE
          BOIMI SIĘ DNIA BIAŁEGO. Cytat - zgadnij z czego? zapolska to pisała, bo Ci łeb
          pęknie a nic nie wymyślisz, Felicjanie Dulski...

          Pozdrawiam, spokojnie, sczęśliwie i antyzawałowo

          Miriam
          A wieczorem burgund! A co! A potem... no tutaj zamilczę tatktownie, bo tutaj
          snajper nie chcę wyrżnąć w Twoje męskie kompleksy, wszak ten komp Twoj to czegoś
          przedłużenie, a ja trzeba przedłużacza używać - to Wiesz, pewnie można. Ale to
          już nie to samo, jak mówią.
          • Gość: Hiacynt do Miriam o imionach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 10:18
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > Zazdrośc ci snajper, że ja do
            > Perły mówie, Perełka, Tomeczku, a on do mnie - tez tak samo, że patzrymy sobie
            > w
            > oczka jak dwa wierne psiaki, a Tobie zadrośc bo jak Twoja baba Ci wrzaśnie nad
            > uchem: śmiecie wynieś, na forum znowu, skaranie boskie z chłopem, pożytku z nie
            > go
            > żadnego!


            Cały list do Snajpera to twoja druga, ta szpetna twarz.
            Można by polemiozować, sądzę że ona jest twoją pierwszą twarzą.
            Twojej drugiej twarzy na imie STRACH. Wówczas się łasisz do każdego,
            gdy zbytnio nabroisz.


            Miriam, list od Tyu jest na forum od do Ciebie.
            W sprawie twoich kłamstw.
            Czy zaczniesz mówić do Tyu po imieniu? Swój stary chwyt spróbujesz zastosować?
            A może beczkę soli wspomnisz przyjaciółko?
            Nie sądzę żeby działało. Podobnie jak wspominanie rodziny.

            Twoje kłamstwo pozostało - chciałaś by Tyu NISZCZYŁ Carminę.
            Perła poszedł jak W DYM, jak pisze Tyu. A Tyu pisał z Carminą.
            Napisałaś, że Tyu prawdę powie. On już raz napisał,
            ale poczekam na twój list do niego.
            Chyba, że esemesa chcesz mu wysłać?

            Dlaczego napadłaś na wątek Tyu, Czy najważniejsze jest niewidoczne dla oczu?

            Gdyż Carminy piosenkę Tyu zacytował i miło z nią rozmawiał.
            Nie mogłaś tego znieść Miriam.


            *** Again and again
            You're chasing a dream...
            (...)
            Johny B. how much there is to see
            Just open your eyes and listen to me...
            Straight ahead a green light turns to red
            Oh, why can't you see, oh, Johny B? ***

            /Hooters, Johny B./

            z dedykacją od Carminy

            Tyu napisał do CArminy:
            Dzięki, Carmino!
            I tak oto nadeszło to "inne więcej".
            Nastrojowe. Sugerujące, by wreszcie otworzyć oczy na to, co jest tak blisko,
            a nie tylko: z klapkami na oczach - do przodu... Chyba Ty też tak to odbierasz?
            (...)

            Jeno wyjmij mi z tych oczu
            szkło bolesne - obraz dni
            które czaszki białe toczy
            przez płonące łąki krwi.
            Jeno odmień czas kaleki,
            zakryj groby płaszczem rzeki,
            zetrzyj z włosów pył bitewny,
            tych lat gniewnych
            czarny pył

            Tylko nie traktuj tego, proszę, zbyt dosłownie! Tego "wyjmowania". Myślę, że
            spokojnie dam sobie radę sam. Nie takie rzeczy człowiek przeszedł - i
            przetrwał... Chyba znasz ten ból?
            Pozdrawiam.
            tyu
            ------------------

            Tyu miło napisał do Carminy, a wcześniej Carmina do Tyu,
            postanowiałaś go UKARAĆ. Napisałaś haniebny list,
            wspólnie z Perłą napadliście na piękny wątek Tyu.

            Nie będę wklejał twojego listu, zaczynał się posłuchaj mnie synku,
            po drodze było niewyżycie seksualne, wymioty, agencja i erotyczne gierki
            kwiaty dla żony na koniec. Brakuje słów.

            Hiacynt

            ps. odpowiedz na list Tyu, i powiedz perle, by mojego imienia nie używał
            • Gość: Perła Re: do Hiacynta o imionach jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 10:49
              Tomek jestem. A twoje imię z forum znam. Podałeś kiedys rozmarzony w watku
              kwietnym. widzisz jak ci sie podkładam. Nazwiesz mnie zaraz klamca i zażądasz
              cytatu. A ja archiwum nie znam.

              Perła
          • Gość: snajper Jest snajper:))) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 09.07.02, 14:06
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            > > Ty Perła naprawdę osiągnęłeś poziom małego chłopca. Chłopca, co to jak w dupę
            > > dostanie, to przez chwilę jedynie pamięta a potem znowu podskakiwać zaczyna.
            > > Znów ci się na brykanie zebrało ? No, pomachaj do mamusi, to jest do Miriam.
            > > Przez okno patrzy i podziwia podskoki chłoptasia. Ach, jaka ta moja Perła odwa
            > > żna, jaka bohaterska. A wy chuligani zostawcie moją Perełkę w spokju. Bo zejdę
            > > do was i was na baczność postawię !!! Nie ruszajcie mojego dzidziusia !!! Znów
            > > odważnego udajesz ? A jak za słowa wypowiedziane trzeba będzie odpowiedzialno
            > > ść ponieść, to znomu Miriam wyślesz, aby za ciebie oczami swieciła ?
            >
            > W każdym mężczyźnie drzemie - chłopiec. W Tobie też. I cała rzecz w tym, że
            > kobieta powinna to zobaczyc, i uszanować. O takim chłopięctwie mówił szeroko
            > Steven Spielberg.

            Nie o TAKIM >chłopięctwie<.

            > I widzisz są związki, gdzie nikt nikomu - "dupę nie daje". Wyobrażasz sobie, czy
            > nie bardzo?

            Ależ oczywiście. Nawet sobie nie muszę wyobrażać. Piszę w takich wątkach.

            > A Tobie zazdrość, bo twoja pani znowu ma humory, opieprzyła za całokształt, nie
            > patrzy na ciebie, a jak patrzy - to jak na palanta, znudzona do mdłości.
            > W lokóweczkach na główce, albo tzw Dzidzi-Piernik? Zazdrośc ci snajper, że ja do
            > Perły mówie, Perełka, Tomeczku, a on do mnie - tez tak samo, że patzrymy sobie w
            > oczka jak dwa wierne psiaki, a Tobie zadrośc bo jak Twoja baba Ci wrzaśnie nad
            > uchem: śmiecie wynieś, na forum znowu, skaranie boskie z chłopem, pożytku z nie
            > go żadnego!
            > To ci zazdrość, że może być inaczej, że ja na Niego, jak na chłopczyka, co bryka
            > a On na mnie, jak na dziewczynkę i buciki zawiąże a ja Mu herbatki przyniosę z
            > ciasteczkem, rodzynkami i migdałami. A zazdrość - nie wystawia Ci laurki.

            Niczego ci nie zazdroszczę. Szczególnie nie zazdroszczę tej publicznej afektacji,
            która mnie się sztuczna i reżyserowana wydaje. Ja się ze swoimi uczuciami do
            mojej Pani na Forum nie obnoszę, bo i po co. Aby komuś udowodnić, że jest mi
            wspaniale ? Jeśli musiałbym to udowadniać, to znaczyłoby, że wspaniale nie jest.
            To, co jest między dwojgiem, między dwojgiem zostać powinno. A wasze obnoszenie
            się z uczuciami kojarzy mi się ekshibicjonizmem.

            > Współczuwam z Toba, zwłaszcza że jakieś reszteczki prób ataków, że mamy z Pereł
            > ka i z Tomeczkiem (tak, tak) nieczyste sumienia, odpowiadam, że mamy czyste i
            > NIE BOIMI SIĘ DNIA BIAŁEGO. Cytat - zgadnij z czego? zapolska to pisała, bo Ci
            > łeb pęknie a nic nie wymyślisz, Felicjanie Dulski...

            To wspaniale. Dobrze wiedzieć, że jesteści czyści. w swoich oczach. Tylko że inni
            troszkę inaczej was oceniają.

            > Pozdrawiam, spokojnie, sczęśliwie i antyzawałowo
            >
            > Miriam
            > A wieczorem burgund! A co! A potem... no tutaj zamilczę tatktownie, bo tutaj
            > snajper nie chcę wyrżnąć w Twoje męskie kompleksy, wszak ten komp Twoj to czegoś
            > przedłużenie, a ja trzeba przedłużacza używać - to Wiesz, pewnie można. Ale to
            > już nie to samo, jak mówią.

            Wszędzie Miriam kompleksy widzisz. Szczególnego rodzaju przede wszytstkim. Jakieś
            problemy ? Nie martw się. Tylu jest specjalistów; jakoś ci pomogą.

            Pozdrawiam.

            PS. Co to jest (są ?) Dzidzi-Piernik ? Pytam bez ironii.
          • Gość: krzys52 Czy Sympatycznych Okresow Tez Dostajesz, Perla? IP: *.proxy.aol.com 10.07.02, 00:41
            W takim razie bardzo to ladnie z twojej strony, bo niedlugo ptaszeta zaczna
            siadac na tobie - az obsiada. A ty bedziesz je karmil.
            Na wrazie czego juz teraz kup sobie jakis srodek czyszczacy (wiem, ze mydla to ty
            nie uzywasz, ale za to stronisz od wody).
            ..
            Jak zwykle serdecznie
            K.P.
      • Gość: Hiacynt zasłużyłeś na to Perła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 06:57
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Hiacynt, przesadziłeś właśnie. Post do Miriam bandytyzmem jest. Bo tylko
        > insynuacje zawiera z ktorych trudno wytłumaczyć sie. Ale postem tym zmusiłes
        > mnie. Ujawnie cie Hiacynt. Polska to mały kraj jest, a ty za dużo śladów
        > zostawiłeś tu, nieprawdaż?
        > O co ci chodzi właściwie? Powinieneś wdzięczny mi być. Oszczędziłem ci dalszej
        > kompromitacji własnie. Twoje wygibasy udające taniec w jakieś niby piwnicy
        > załosne były. Twoje opalanie tłustego dupska na jakies wyspie niesmaczne było.
        > Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
        > onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia głową. Nie
        > dziw sie, ze musiałem skończyć z tym i opamietac cię. Bo wstyd wielki tu był.
        > Nikt ci tak nie skopał "dupy" na forum tym, jak ja. Merytorycznie oczywiście.
        > Za słaby na mnie jesteś. Nie wyczuwasz empatii u adwersarza swego.
        > A teraz chcesz za moją dobroć zemścic się. I z kim ty walczycz w drużynie
        > jednej?
        > LIMAK - "oszalały demon" jak borsuk nazwał go. Facet co loguje się jako kobieta
        >
        > tu, i komunistą jest
        > tyu - ortodoksyjny komunista, ale uczciwy na swój sposób
        > snajper - odkorowany filosemita. specjalizacja - Jedwabne i oskarżanie Polaków
        > o zbrodnie na Żydach
        > Tete - tu nic złego powiedziec nie mogę. Znam Ją rok i tylko tyle wiem, że
        > grzańca umie zrobić.
        > Gratuluję towarzystwa. D_nutka napisała: "pokaż mi swoich przyjaciół a powiem
        > ci kim jesteś". To prawda jest. Powiedzieć?
        > Ale ja ciebie zdemaskowałem czemu taki jesteś. Bo kiedyś w SB byłeś i ludzi za
        > poglądy niszczyłeś. Potem nie przeszedłeś weryfikacji i teraz w kiosku Ruchu
        > sprzedajesz. Co na pewno intratniejszym zajęciem jest, niz niszczenie ludzi w
        > brudnych komendach SB. Ale upodobania zostały i na forum wyżyć sie chcesz. I te
        > zamiłowania co, kto i kiedy powiedział. typowy ubek z Pana jest, Panie Jacku.


        Perła

        Piszesz o Tyu i Snajperze, ortodoksyjny komunista i odkorowany filosemita.
        że to jest moje towrzystwo. Tak, poglądy ich są bardzo odległe od moich,
        ale jeden i drugi mają zasady. Właśnie ta odległość poglądów, dodaje
        WIARYGODNOŚCI temu co piszemy. Twoje towarzystwo to Bykk i Sceptyk.
        są ogłupieni przez ciebie. Moje towarzystwo mi odpowiada, w walce z tobą,
        w walce z rakiem który toczy forum, z gangreną.

        Twoje towarzystwo, to grupa Wolf - bertoldi, - wzajemnie się szantażujecie
        swoimi świństwami, kto o kim wie więcej - jenisej, siodło, srebro, wild2,
        bertoldi i nicki łódzkie. Szkoda, że nie zacytowałeś tego MOJEGO BANDYCKIEGO
        postu. Nikt nie wie cóż takiego napisałem, co spowodowało taką reakcję.
        Przytaczam go:


        Re: o II WOJNIE FORUMOWEJ jest
        Autor: Gość portalu: Hiacynt
        Data: 08-07-2002 10:08 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
        --------------------------------------------------------------------------------
        miriamfirst napisał(a):

        > dzień dobry, rozmawiałam dzisiaj telefonicznie z osobą pracująca w
        > dziale "pomocy" w Gazecie. Wysłałam list. Użyję wszelkich mozliwości aby
        > ujawniono IP. Wszelkich. Obiecano mi ustosunkowanie się do sprawy, więc czekam.
        > Miriam

        Bardzo się cieszę, mnie jeszcze interesują co najmniej
        dwa twoje wątki AUTORSKIE. Stoik wie jakie.

        Hiacynt
        ------------------------------------------------


        Bardzo celnie trafiam, Miriam histeryczna reakcja świadczy o tym.
        Poskarżyła się tobie telefonicznie? Bez komentarza.
        A może kilka słów, Miriam wie jakie listy pisała, w jakich wątkach. Niech ci
        powie Perła. Zadzwoń do niej jeszcze raz, pewnie jakiś film kręci fabularny,
        a może to było wczoraj, dzisiaj pewnie jeden z dwóch dokumentalnych.

        Tyu nazawał ciebie Papkinem, Snajper który uważnie czyta listy, napisał:
        - zasłużyłeś sobie Perła na to, co ciebie spotyka od Hiacynta.
        I tak jest Perła.
        On widzi co się dzieje, on widzi jak strasznie przegrywasz, ale tłumacząc mnie
        pisze - ZASŁUŻYŁEŚ SOBIE NA TO PERŁA. Oczywiście wykorzystuję swoją przewagę,
        jesteś słabeuszem intelektu. Miotasz się Perła.
        Wykorzystuję swoją przewagę Perła, ale robie tak z prostej przyczyny
        - jesteś damskim bokserem. Jest to konieczne.
        Wojownik Perła. Pusty śmiech.

        Napisałem ,że Miriam jest bardziej inteligentna od ciebie
        - jakże strasznie ciebie to dotknęło? Ja przecież stwierdziłem oczywisty fakt,
        wszyscy to widzą. Strasznie czuły jesteś na swoim punkcie, dotąd być może
        wygrywałeś, nie wiem. Ale to nie jest taka sobie polemika.
        To jest REAL Perła. Jesteście ucieleśnieniem ZŁA forumowego i realnego.
        Czasami, przychodzi wasze opamiętanie, a może strach? Raczej strach.
        Przedwczoraj Miriam cały dzień obrażała Tete. Ja napisałem list o hawku łódzkim.
        Cóż się dzieje? Miriam się przymila do Tete. Ty jesteś dokłądnie taki sam.
        Pamiętasz jak Snajper pisał o siwym szczylku?
        Kto widzi, że te zmiany nastrojów, to jest zwykły strach, że to nie jest
        szczere? Wasze przymilanie się to jest strach połączony z nawykami.
        I tak Perła was oszczędzam, znaczniewięcej mógłbym cytować.
        Mam na imię Jacek, ale nie jesteś upoważniony, by mojego imienia używać na forum.
        Nikt tak do mnie nie pisze. Te tanie chwyty sobie daruj Perła. Miriam zna moje
        nazwisko, czy aby spróbować uwiarygodnić swoje plugastwa, posłużysz się nim?
        Orange pisał nie tak dawno, by oszczędzać Miriam, by już skończyć.
        Widać jak się mylił. Jesteście dobraną parą. Hawk i ty, swoim pisaniem dodatkowo
        kompromitujecie Miriam. Dlatego piszę, że wy ją kompromitujecie, a nie ona was,
        bo ona jest najmłodsza, z waszego dobranego towarzystwa. Życie jeszcze przed nią,
        myślę że może mieć udane życie artystycznie. Nie myśl, że to pisanie forumowe nie
        odbije się na jej życiu, ona się miesza real z wirtualem. Napisałem, że żyje w
        świecie lalek. Tak jak małym dziecio nie służy telewizja, czy grutalne gry
        komputerowe, tak właśnie Miriam nie służy forum. Ona obraza i stara się zniszczyć
        ludzi realnych, nie wirtulnych. Ona sobie nie zdaje sprawy z tego.
        Czy rzeczywiście, aż tak bardzo jesteście nieszczęsliwi w swoim realu? Z każdego
        listu Hawka to przebija. Wiem, że to Miriam pociąga za sznureczki, że wami
        kieruje, ale Perła - czy ty masz swój rozum? Czy tak widzisz swoją rolę w życiu i
        na forum? Czy tak chronisz swoją towarzyszkę życia? Tak o sobie piszecie, i o
        swojej miłości wzajemnej. Perła, to nie jest normalne. Czy tego nie widzicie?
        Piszecie bardzo wiele rzeczy realnych o sobie, o wzajemnych relacjach.
        Uważam to za ekshibicjonizm, rozpoczął się on u Sułtana. Wtedy właśnie, mimo
        swoich poglądów, mimo tego że na forum walczyłem i to bardzo z Tyu, stanąłem przy
        nim. Miriam, na oczach swojego przyjaciela Tyu, EKSHIBCJONISTYCZNIE roznmawiała z
        tobą. To Miriam OBCIĄŻA, ciebie nie, jaki jesteś widać. To był początek
        nieśmiertelnego Perły i jego dwulicowej dziewczyny, niedługo minie rok.

        Podejmowaliście kilkakrotnie decyzje odejścia z forum, w ostatnich tygodniach.
        To można wyczytać w waszych listach. Nawet po przedwczorajszej kolejnej
        kompromitacji. Co was trzyma na forum? Czy tacy ślepi jesteście?

        Hiacynt

        ps. Perła, Sceptyk uważa, że coś o nim pisałem. Czy twoja to robota?
        Sceptyk kłamcą zostanie, co wówczas od niego usłyszysz? czy taką sztamę
        trzymacie - Perła, Sceptyk i fajny Bykk ?
        • Gość: Miriam Re: zasłużyłeś na to hiacynt IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 10:16
          Ojojoj! Co to się z Hiacyntem znowu porobiło! Wstaje o świcie, wkłada kalesony,
          wypija maślankę, potem Water Clozet i - do komputera.
          Podczytuje to, co ja piszę do Tete i komentuje, biedak. Niech ma, ja mu na to
          pozwalam. POZWALAM! Permisja tu jest dla tych praktyk.
          Ja "podczytałam" twoj list do Tumisi - no lizanie ozorem podłogi przed zażenowana
          tym kobietą. To było - żenujące hiacynt. Zenada. Cały twoj domniemany styl -
          diabli wzięli. Żenada. Popiskiwałeś jak szczeniaczek zorientowany sado-maso.
          kwiliłeś dyszkancikiem.
          Skad ty się wziąłeś? kto cie sklonował? jakiś frustrat?
          Zespoły Dr Jekylla i Mister Hyda miotaja na przemian tobą, a ty jak pijany
          taczasz od postu do postu, tu zakwilisz do jakiejś panny, tam zacytujesz, bo już
          na nic cie nie stac, istniejesz tak sobie, urodzileś i koniec na tym twojego
          zyciorysu. Pieprzysz bez sensu, ja już cie nie czytam. Wyławiam tylko słowa
          Miriam, Perła i - nie czytam. Nie moge. To wbrew naturze. Ale ty jesteś właśnie-
          wbrew naturze. Pamiętam, że zapiałeś na mój post o łące, mnie i Rivce, jakeśmy
          się położyły. W podtekstach piania czuło się pytanie : i co dalej na tej łące
          było? Hiperwentylacja i strużka sliny Twojej się sączyła. Ty jestes - zboczony!
          Zboczeniec jesteś, co w windzie uprawia voyeryzm ( podglądactwo, głupku, bo
          pewnie nine wiesz) i ekshibicjonizm. Tylko panie, którym sie objawiasz pytają: i
          z czym do gości? Stąd to forum u ciebie. Kolejny palant. Ale przed snajperem.
          Jednak snajper nie jest zboczeńcem. Przynajmniej takie wrażenie sprawia.

          życze miłego dnia i owocnej pracy w archiwach i może bys tak juz poszedł do tego
          kiosku?
          Miriamsmile))))










          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          ) Gość portalu: Perła napisał(a):
          )
          ) ) Hiacynt, przesadziłeś właśnie. Post do Miriam bandytyzmem jest. Bo tylko
          ) ) insynuacje zawiera z ktorych trudno wytłumaczyć sie. Ale postem tym zmusił
          ) es
          ) ) mnie. Ujawnie cie Hiacynt. Polska to mały kraj jest, a ty za dużo śladów
          ) ) zostawiłeś tu, nieprawdaż?
          ) ) O co ci chodzi właściwie? Powinieneś wdzięczny mi być. Oszczędziłem ci dal
          ) szej
          ) ) kompromitacji własnie. Twoje wygibasy udające taniec w jakieś niby piwnicy
          )
          ) ) załosne były. Twoje opalanie tłustego dupska na jakies wyspie niesmaczne b
          ) yło.
          ) ) Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
          ) ) onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia głową.
          ) Nie
          ) ) dziw sie, ze musiałem skończyć z tym i opamietac cię. Bo wstyd wielki tu b
          ) ył.
          ) ) Nikt ci tak nie skopał "dupy" na forum tym, jak ja. Merytorycznie oczywiśc
          ) ie.
          ) ) Za słaby na mnie jesteś. Nie wyczuwasz empatii u adwersarza swego.
          ) ) A teraz chcesz za moją dobroć zemścic się. I z kim ty walczycz w drużynie
          ) ) jednej?
          ) ) LIMAK - "oszalały demon" jak borsuk nazwał go. Facet co loguje się jako ko
          ) bieta
          ) )
          ) ) tu, i komunistą jest
          ) ) tyu - ortodoksyjny komunista, ale uczciwy na swój sposób
          ) ) snajper - odkorowany filosemita. specjalizacja - Jedwabne i oskarżanie Pol
          ) aków
          ) ) o zbrodnie na Żydach
          ) ) Tete - tu nic złego powiedziec nie mogę. Znam Ją rok i tylko tyle wiem, ż
          ) e
          ) ) grzańca umie zrobić.
          ) ) Gratuluję towarzystwa. D_nutka napisała: "pokaż mi swoich przyjaciół a pow
          ) iem
          ) ) ci kim jesteś". To prawda jest. Powiedzieć?
          ) ) Ale ja ciebie zdemaskowałem czemu taki jesteś. Bo kiedyś w SB byłeś i ludz
          ) i za
          ) ) poglądy niszczyłeś. Potem nie przeszedłeś weryfikacji i teraz w kiosku Ruc
          ) hu
          ) ) sprzedajesz. Co na pewno intratniejszym zajęciem jest, niz niszczenie ludz
          ) i w
          ) ) brudnych komendach SB. Ale upodobania zostały i na forum wyżyć sie chcesz.
          ) I te
          ) ) zamiłowania co, kto i kiedy powiedział. typowy ubek z Pana jest, Panie Jac
          ) ku.
          )
          )
          ) Perła
          )
          ) Piszesz o Tyu i Snajperze, ortodoksyjny komunista i odkorowany filosemita.
          ) że to jest moje towrzystwo. Tak, poglądy ich są bardzo odległe od moich,
          ) ale jeden i drugi mają zasady. Właśnie ta odległość poglądów, dodaje
          ) WIARYGODNOŚCI temu co piszemy. Twoje towarzystwo to Bykk i Sceptyk.
          ) są ogłupieni przez ciebie. Moje towarzystwo mi odpowiada, w walce z tobą,
          ) w walce z rakiem który toczy forum, z gangreną.
          )
          ) Twoje towarzystwo, to grupa Wolf - bertoldi, - wzajemnie się szantażujecie
          ) swoimi świństwami, kto o kim wie więcej - jenisej, siodło, srebro, wild2,
          ) bertoldi i nicki łódzkie. Szkoda, że nie zacytowałeś tego MOJEGO BANDYCKIEGO
          ) postu. Nikt nie wie cóż takiego napisałem, co spowodowało taką reakcję.
          ) Przytaczam go:
          )
          )
          ) Re: o II WOJNIE FORUMOWEJ jest
          ) Autor: Gość portalu: Hiacynt
          ) Data: 08-07-2002 10:08 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
          ) -------------------------------------------------------------------------------
          ) -
          ) miriamfirst napisał(a):
          )
          ) ) dzień dobry, rozmawiałam dzisiaj telefonicznie z osobą pracująca w
          ) ) dziale "pomocy" w Gazecie. Wysłałam list. Użyję wszelkich mozliwości aby
          ) ) ujawniono IP. Wszelkich. Obiecano mi ustosunkowanie się do sprawy, więc cz
          ) ekam.
          ) ) Miriam
          )
          ) Bardzo się cieszę, mnie jeszcze interesują co najmniej
          ) dwa twoje wątki AUTORSKIE. Stoik wie jakie.
          )
          ) Hiacynt
          ) ------------------------------------------------
          )
          )
          ) Bardzo celnie trafiam, Miriam histeryczna reakcja świadczy o tym.
          ) Poskarżyła się tobie telefonicznie? Bez komentarza.
          ) A może kilka słów, Miriam wie jakie listy pisała, w jakich wątkach. Niech ci
          ) powie Perła. Zadzwoń do niej jeszcze raz, pewnie jakiś film kręci fabularny,
          ) a może to było wczoraj, dzisiaj pewnie jeden z dwóch dokumentalnych.
          )
          ) Tyu nazawał ciebie Papkinem, Snajper który uważnie czyta listy, napisał:
          ) - zasłużyłeś sobie Perła na to, co ciebie spotyka od Hiacynta.
          ) I tak jest Perła.
          ) On widzi co się dzieje, on widzi jak strasznie przegrywasz, ale tłumacząc mnie
          ) pisze - ZASŁUŻYŁEŚ SOBIE NA TO PERŁA. Oczywiście wykorzystuję swoją przewagę,
          ) jesteś słabeuszem intelektu. Miotasz się Perła.
          ) Wykorzystuję swoją przewagę Perła, ale robie tak z prostej przyczyny
          ) - jesteś damskim bokserem. Jest to konieczne.
          ) Wojownik Perła. Pusty śmiech.
          )
          ) Napisałem ,że Miriam jest bardziej inteligentna od ciebie
          ) - jakże strasznie ciebie to dotknęło? Ja przecież stwierdziłem oczywisty fakt,
          ) wszyscy to widzą. Strasznie czuły jesteś na swoim punkcie, dotąd być może
          ) wygrywałeś, nie wiem. Ale to nie jest taka sobie polemika.
          ) To jest REAL Perła. Jesteście ucieleśnieniem ZŁA forumowego i realnego.
          ) Czasami, przychodzi wasze opamiętanie, a może strach? Raczej strach.
          ) Przedwczoraj Miriam cały dzień obrażała Tete. Ja napisałem list o hawku łódzkim
          ) .
          ) Cóż się dzieje? Miriam się przymila do Tete. Ty jesteś dokłądnie taki sam.
          ) Pamiętasz jak Snajper pisał o siwym szczylku?
          ) Kto widzi, że te zmiany nastrojów, to jest zwykły strach, że to nie jest
          ) szczere? Wasze przymilanie się to jest strach połączony z nawykami.
          ) I tak Perła was oszczędzam, znaczniewięcej mógłbym cytować.
          ) Mam na imię Jacek, ale nie jesteś upoważniony, by mojego imienia używać na foru
          ) m.
          ) Nikt tak do mnie nie pisze. Te tanie chwyty sobie daruj Perła. Miriam zna moje
          ) nazwisko, czy aby spróbować uwiarygodnić swoje plugastwa, posłużysz się nim?
          ) Orange pisał nie tak dawno, by oszczędzać Miriam, by już skończyć.
          ) Widać jak się mylił. Jesteście dobraną parą. Hawk i ty, swoim pisaniem dodatko
          ) wo
          ) kompromitujecie Miriam. Dlatego piszę, że wy ją kompromitujecie, a nie ona was,
          )
          ) bo ona jest najmłodsza, z waszego dobranego towarzystwa. Życie jeszcze przed ni
          ) ą,
          ) myślę że może mieć udane życie artystycznie. Nie myśl, że to pisanie forumowe n
          ) ie
          ) odbije się na jej życiu, ona się miesza real z wirtualem. Napisałem, że żyje w
          ) świecie lalek. Tak jak małym dziecio nie służy telewizja, czy grutalne gry
          ) komputerowe, tak właśnie Miriam nie służy forum. Ona obraza i stara się zniszcz
          ) yć
          ) ludzi realnych,
          • Gość: Hiacynt lubię takie pisanie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 10:27
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > Ojojoj! Co to się z Hiacyntem znowu porobiło! Wstaje o świcie, wkłada kalesony,
            >
            > wypija maślankę, potem Water Clozet i - do komputera.
            > Podczytuje to, co ja piszę do Tete i komentuje, biedak. Niech ma, ja mu na to
            > pozwalam. POZWALAM! Permisja tu jest dla tych praktyk.
            > Ja "podczytałam" twoj list do Tumisi - no lizanie ozorem podłogi przed zażenowa
            > na
            > tym kobietą. To było - żenujące hiacynt. Zenada. Cały twoj domniemany styl -
            > diabli wzięli. Żenada. Popiskiwałeś jak szczeniaczek zorientowany sado-maso.
            > kwiliłeś dyszkancikiem.
            > Skad ty się wziąłeś? kto cie sklonował? jakiś frustrat?
            > Zespoły Dr Jekylla i Mister Hyda miotaja na przemian tobą, a ty jak pijany
            > taczasz od postu do postu, tu zakwilisz do jakiejś panny, tam zacytujesz, bo ju
            > ż
            > na nic cie nie stac, istniejesz tak sobie, urodzileś i koniec na tym twojego
            > zyciorysu. Pieprzysz bez sensu, ja już cie nie czytam. Wyławiam tylko słowa
            > Miriam, Perła i - nie czytam. Nie moge. To wbrew naturze. Ale ty jesteś właśnie
            > -
            > wbrew naturze. Pamiętam, że zapiałeś na mój post o łące, mnie i Rivce, jakeśmy
            > się położyły. W podtekstach piania czuło się pytanie : i co dalej na tej łące
            > było? Hiperwentylacja i strużka sliny Twojej się sączyła. Ty jestes - zboczony!
            >
            > Zboczeniec jesteś, co w windzie uprawia voyeryzm ( podglądactwo, głupku, bo
            > pewnie nine wiesz) i ekshibicjonizm. Tylko panie, którym sie objawiasz pytają:
            > i
            > z czym do gości? Stąd to forum u ciebie. Kolejny palant. Ale przed snajperem.
            > Jednak snajper nie jest zboczeńcem. Przynajmniej takie wrażenie sprawia.
            >
            > życze miłego dnia i owocnej pracy w archiwach i może bys tak juz poszedł do teg
            > o
            > kiosku?



            Lubię takie twoje listy Miriam, twoje i twojej Perły.
            Swiadczą o jednym, o waszej bezsilności i waszych porażkach.
            Nikt wam nie zabrania podczytywania moich listów,
            ale komentowanie i zaśnmiecanie tamtego wątku,
            gdy piszę list OSOBISTY jest WSTRĘTNE
            w waszym stylu.
            Nawzajem się zatruwacie sobą, nie umiecie się uwolnić od wzajemnej toksyczności.
            każdy dzień to coraz większa kompromitacja

            Hiacynt
            • Gość: Perła Re: lubię takie pisanie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 10:38
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Nikt wam nie zabrania podczytywania moich listów,
              > ale komentowanie i zaśnmiecanie tamtego wątku,
              > gdy piszę list OSOBISTY jest WSTRĘTNE

              Ależ Hiacynt, ty nie robisz nic innego. Wszystkie moje listy osobiste
              komentujesz. I Miriam też. Nazywasz to ekshibicjonizmem. To TY wstretny jesteś z
              tym podglądactwem.

              Perła

              ps. przegrywasz na całej lini i coraz wieksza kompromitacja dla ciebie tu jest
              • Gość: Hiacynt perła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 10:49
                Gość portalu: Perła napisał(a):


                > ps. przegrywasz na całej lini i coraz wieksza kompromitacja dla ciebie tu jest

                kompromitację widać
                dysponujesz małym zasobem słownictwa
                powtarzasz za mną

                ale w ten sposób się nie rozwijasz perło
                toczysz się

                Hiacynt
          • Gość: Hiacynt co było dalej IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 12:35
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > W podtekstach piania czuło się pytanie : i co dalej na tej łące
            > było? Hiperwentylacja i strużka sliny Twojej się sączyła. Ty jestes -
            > zboczony!
            > Zboczeniec jesteś, co w windzie uprawia voyeryzm ( podglądactwo, głupku, bo
            > pewnie nine wiesz) i ekshibicjonizm. Tylko panie, którym sie objawiasz pytają:
            > i
            > z czym do gości? Stąd to forum u ciebie.

            Forum dla ciebie to wasz EKSHIBICJONIZM, poczytaj sułtana, co tam pisałaś z perłą.
            Pisałem o waszym ekshibicjonizmie, a ty pojawiasz się z oglądactwem. Projekcja
            miriam, jeszcze napisz o SUPERENERGII twjego wojownika. To właśnie jest żenada,
            to potwierdzanie na każdym kroku jaki ten perła jest męski. To jhest podejrzane.

            Na koniec o ślinieniu, twój list do mnie po łące. Któż to się ślinił?


            • Re: Miriam kończą się wakacje -szczęśliwy ten... do Hiacynta adres:
            *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: Miriam 19-08-2001 22:49

            Hiacyncie spełniłeś moją prosbe i zapachniałes intensywnie. Przyjaciółka ma męża,
            któremu niekoniecznie przypadło do gustu "kładzenie się" na trawie. Kierowcą jest
            także znajomy i wyraźnie trzyma z Mężem Rivki - tak ona ma na imię. Rivka. A więc
            pozostałysmy odrębne i jednocześnie mentalnie zbratane. Byliśmy na polanach
            widokowych. Bardzo pieknie było. Widzieliśmy "cake home''s" czyli śliczne (to
            dźwięczące słowo jest absolutnie a propos) domki w Międzygórzu.Ukochany jest
            ostatnio dość rozhisteryzowany więc nie biorę serio jego uwag wink)) Pocałunki
            przyjmuję od kwiatów - zawsze. Zwłaszcza czułe - zwłaszcza hiacyntowe...Moje
            revanche to równiez pocałunki - Miriam



            ---------------------

            teraz widać wyraźnie, jakie to było chore. Ja do kogoś napisałem, że go lubię,
            to perłę wysłałaś by wątek zapaskudził. Zło w czytej postaci perłowomiriamowe.

            Hiacynt
        • Gość: Perła ubek jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 10:25
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


          >
          > ps. Perła, Sceptyk uważa, że coś o nim pisałem. Czy twoja to robota?
          > Sceptyk kłamcą zostanie, co wówczas od niego usłyszysz? czy taką sztamę
          > trzymacie - Perła, Sceptyk i fajny Bykk ?

          To zdradza Twój sposób rozumowania. Podejrzenia tylko, podejrzenia... Klasyka
          wychowania ubeckiego. Spiski, knowania i zmowy. Tak ludzi postrzegasz. SB.

          Perła
          • Gość: Hiacynt Re: ubek jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 10:33
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            >
            > >
            > > ps. Perła, Sceptyk uważa, że coś o nim pisałem. Czy twoja to robota?
            > > Sceptyk kłamcą zostanie, co wówczas od niego usłyszysz? czy taką sztamę
            > > trzymacie - Perła, Sceptyk i fajny Bykk ?
            >
            > To zdradza Twój sposób rozumowania. Podejrzenia tylko, podejrzenia... Klasyka
            > wychowania ubeckiego. Spiski, knowania i zmowy. Tak ludzi postrzegasz. SB.


            Poiczekam na Sceptyka. A ty się dalej chowasz za spódnicą.

            Hiacynt
    • sceptyk Do Hiacynta, nieslusznie Hiacytatem zwanym 09.07.02, 01:15
      Hiac...etc., wlasnie zobaczylem znow ten watek, na samej gorze watkow zreszta
      (lekko perluje sobie), przejrzalem - jak zwykle pobieznie - pare listow i nagle -
      olsnienie! Wylozyles czarno na bialym (zakladam standardowe ustawienie kolorow),
      ze Perla to Miriam, a Miriam to Perla. Jakzez ja sie moglem przedtem nie polapac.
      Chocby sam rodzaj nickow - Perla wszak zenska, tak jak Aba, Teta, nie mowiac juz
      o Karminiea. A Miriam - coz, konczy sie na spolgloske - jak Snajpem, czy Kretym
      (52, zreszta). Dzieki Ci jednak, ze nie postawiles kropki na i; stond mam
      uczucie, ze choc z Twoja pomoca, ale jednak sam na to wpadlem.

      wdzieczny
      sceptyk

      PS. W ktoryms z watkow/listow cos wspominales o mojej predyspozycji do ujawniania
      priwow, czy jakos tak. Nie bardzo chce mi sie szukac, a i tez nie mam takich
      kwalifikacji ku temu jak Ty. Prosilbym Cie zatem, abys mi mi wskazal na ten Twoj
      list. Sadze, ze powinno przyjsc Ci to bez trudu, jako ze jak sam wspominales
      pamiec do pisanego slowa masz doskonala, a ponadto - co ktos juz zauwazyl - sam
      zbyt duzo od siebie nie piszesz, tak ze chyba wlasne slowa odszukasz bez wysilku.
      Wdzieczny bende. Pa.

      PS. A ten Pierdolti, nad czym tak sie glowisz, to oczywiscie... Ha, ha. Nie ma
      cos za nic. Jak mi wskazesz swoj (hia)cytat to zdradze tajemnice.
      • Gość: Hiacynt do SCEPTYKA o kłamstwie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 05:57
        sceptyk napisał(a):

        > PS. W ktoryms z watkow/listow cos wspominales o mojej predyspozycji do ujawnian
        > ia priwow, czy jakos tak. Nie bardzo chce mi sie szukac, a i tez nie mam takich
        > kwalifikacji ku temu jak Ty. Prosilbym Cie zatem, abys mi mi wskazal na ten Two
        > j list. Sadze, ze powinno przyjsc Ci to bez trudu, jako ze jak sam wspominales
        > pamiec do pisanego slowa masz doskonala, a ponadto - co ktos juz zauwazyl -
        > sam zbyt duzo od siebie nie piszesz, tak ze chyba wlasne slowa odszukasz bez
        > wysilku.
        > Wdzieczny bende. Pa.



        zacytuj ten mój list w którym pisałem, że masz predyspozycje
        do ujawniania PRIVÓW ?

        Ja mogę ci powiedzieć od razu, NIGDY NIE NAPISAŁEM takiego zdania,
        ani zdania w podobnym SENSIE.

        Nasza stoczona Perła ciebie podpuściła? On wypowie wszystko. Miriam do takich
        zadań ma hawka i właśnie perłę. Może powinieneś przjrzeć cały wątek, na początku
        wątku epitafium bardzo się udzielałeś, jest trochę TWOICH listów. Prawda?

        Może w końcu na oczy przejrzysz?



        Zostaniesz KŁAMCĄ jeżeli mnie nie zacytujesz. Zbyt wierzysz Perle.


        Hiacynt
        • Gość: sceptyk Wyjasniam - z anielska cierpliwoscia IP: 62.167.178.* 09.07.02, 10:59
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          (...)

          > zacytuj ten mój list w którym pisałem, że masz predyspozycje
          > do ujawniania PRIVÓW ?
          >
          > Ja mogę ci powiedzieć od razu, NIGDY NIE NAPISAŁEM takiego zdania,
          > ani zdania w podobnym SENSIE.
          >
          > Nasza stoczona Perła ciebie podpuściła? On wypowie wszystko. Miriam do takich
          > zadań ma hawka i właśnie perłę. Może powinieneś przjrzeć cały wątek, na początk
          > u
          > wątku epitafium bardzo się udzielałeś, jest trochę TWOICH listów. Prawda?
          >
          > Może w końcu na oczy przejrzysz?
          >
          >
          >
          > Zostaniesz KŁAMCĄ jeżeli mnie nie zacytujesz. Zbyt wierzysz Perle.
          >
          >
          > Hiacynt

          Z anielska cierpliwoscia, choc lekko wqrwiony, wyjasniam:

          W Watku 'Nick Perla', zalozonym przez Hiacynta w zeszlym roku, a zaktualizowanym
          obecnie, znajduje sie ponizszy list:

          Re: do Sceptyka adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
          Gość: HIacynt 20-06-2002 22:52

          (...)

          Sceptyk może z Bykkiem privy opublikować
          to jest specjalność pseudoobserwatorów

          Hiacynt

          -----------------

          Oczywiscie mozesz powiedziec, ze piszac 'Sceptyk' miales na mysli nie mnie, ale
          kogos innego. Sadze, ze byloby to wiarygodne wytlumaczenie. Ja nie zareagowalem
          wowczas, na goraco, bo mialem wiele innych spraw na glowie. Ale pamietalem. I
          troche mi to doskwieralo. Podkreslam, troche jedynie, bo w Tym swoim rozdawaniu
          razow i machaniu cepem na oslep mnie sie dostalo stosunkowo niewiele.
          Natomiast chce oswiadczyc, ze na swe wlasne potrzeby zmienam Twoj nick. Tez
          bedzie zaczynal sie fonetycznie na gloske 'h', ale pisac sie bedzie inaczej. I
          jest znacznie krotszy. W dodatku zlamany. Kwiat oczywiscie. Z wybiorcza pamiecia.

          Serdeczne prozdrowienia
          Sceptyk (klamca zreszta)

          PS. Oczywiscie nie znalazlbym tego w Forumowym morzu gdyby nie pomoc Bykka, ktory
          poprosil swa zone, a ta z kolei zwrocila sie do Jaszczembia, ta do Miriam, ktora
          polecila Perle szukac. Tak, ze sie obudzilem rano i przy poduszce juz lezal
          gotowy wydruk. Bingo!

          PS.2. A tak przy okazji, to chcialbym sie Ciebie zapytac - czy to moze rada
          miasta Klodzka nadala Ci przywilej moralnej oceny ludzi i orzekania, ze ktos jest
          klamca, albo nie jest. Jesli tak, to oswiadczam, ze w Klodzku nie mieszkam, a
          wiec jurysdykcji tego zacnego grodu nie podlegam i Twe oceny mam w dupie.
          • Gość: Hiacynt do nieświeżego Sceptyka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 11:29
            Gość portalu: sceptyk napisał(a):


            > Z anielska cierpliwoscia, choc lekko wqrwiony, wyjasniam:
            >
            > W Watku 'Nick Perla', zalozonym przez Hiacynta w zeszlym roku, a zaktualizowany
            > m
            > obecnie, znajduje sie ponizszy list:
            >
            > Re: do Sceptyka adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
            > Gość: HIacynt 20-06-2002 22:52
            >
            > (...)
            >
            > Sceptyk może z Bykkiem privy opublikować
            > to jest specjalność pseudoobserwatorów
            >
            > Hiacynt
            >
            > -----------------
            >
            > Oczywiscie mozesz powiedziec, ze piszac 'Sceptyk' miales na mysli nie mnie, ale
            > kogos innego.

            Miałem na myśli właśnie ciebie Sceptyku, ale dlaczego po prawie miesiącu
            odgrzewasz nieżwieźą sprawę? Zmieniłeś sens naszej rozmowy::


            • Olsnienie. I pomysl. sceptyk@poczta.gazeta.pl 20-06-2002 22:05
            (...)
            Zas do Hiacynta - kolejna sugestia. Wydaj wlasnym sumptem ksiazke - zbior co
            ciekawszych watkow z Waszym udzialem. (...)
            Uprzedzam, ze z zaproszenia - jako pomyslodawcy nalezy mi sie - nie skorzystam.
            (...)

            Re: do Sceptyka adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl Gość portalu: HIacynt 20-06-2002
            22:52

            Sceptyk może z Bykkiem privy opublikować, to jest specjalność pseudoobserwatorów

            ------------

            na to Sceptyku napisałeś, bym nie lekceważył waszych privów. Tak było?
            Proponowałeś mi wydanie książki, a ja tobie opublikowanie privów
            z akcentem padającym na słowo pseudoobserwatorów.

            Kłamiesz więc pisząc, że

            "PS. W ktoryms z watkow/listow cos wspominales o mojej predyspozycji do
            ujawniania priwow, czy jakos tak. "

            nigdzie nie pisałem o twojej predyspozycji do ujawniania privów
            i niczego takiego nie sugerowałem,

            Hiacynt





            • Gość: sceptyk Masz racje. Biedroneczki sa w kropeczki IP: 62.167.178.* 09.07.02, 12:29
              Biale jest czarne, zolte jest zielone, biedroneczki sa w kropeczki, a Hiacynt ma
              zawsze racje. Twoja opinia, o mojej (i Bykka) publikacji privow byla w liscie nie
              do mnie, ale do Tete. Mnie dales bezposrednio inna odpowiedz. A o lekcewazeniu
              moich privow ponizej. Jestes duren.

              Wycofuje sie zatem po tej niefortunnej probie nazwania rzeczy po imieniu, jako ze
              dzentelmeni o faktach nie dyskutuja. Przepraszam. Milo bylo. W miare. Podtrzymuje
              swa niezaleznosc od moralnej jurysdykcji klodzkiej.
              sc-k
              -----------------------------------

              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > na to Sceptyku napisałeś, bym nie lekceważył waszych privów. Tak było?
              -----------------------------

              I nie lekcewaz naszych privow. Mamy z Bykkiem czarna teczke okrutnie pekata. To
              dopiero bedzie jak prawda ujrzy swiatlo dzienne. Ale to jeszcze nie teraz. Wtedy
              jak uznam za stosowne. A poki co, drzyjcie! Ale wiedz, ze moja cierpliwosc jest
              na granicy wytrzymalosci. Raz, dwa i ... polowa. I od nowa.
              • Gość: Hiacynt Sceptyk w kropeczki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 12:58
                Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                > Jestes duren.


                A ty Sceptyku jesteś dupkiem.

                Uzasadnię to. Możesz przeciwko mnie występować gdzie chcesz i kiedy chcesz, w
                jakimkolwiek wątku. MOżesz czdepiać się wszystkiego i pisać wszystko.
                Ale nie udawaj BEZSTRONNEGO obserwatora.
                I o to chodziło w moim liście, że utrzymujecie kontakty z Perłą, Ty i Bykk, a
                Bykk spotyka się realnie z naszą parą. Więc nie udawajcie OBIEKTYWNYCH
                obserwatorów.
                jeżeli mi radzisz wydać książkę, to ja tobie i Bykkowi radzę - wydajcie książkę
                ze swoich prywatnych kontaktów z Perłą. Piszecie privy, czy telefonujecie?



                być może jestem durniem dla ciebie, ale ciebie uważam za palanta

                Hiacynt
                • Gość: sceptyk To moj ostatni post w tej sprawie IP: 195.15.57.* 09.07.02, 16:24
                  Szanowny Hiacyncie,

                  Jestes niezrownowazonym facetem, gonionym jakas dziwna obsesja. Wytworzyles
                  sobie swiatek wirtualny, ktory Ci sie jakos w lepetynce w swiat realny
                  zamienil, po czym ktoregos dnia banieczka mydlana pekla, a Ty latasz po forum i
                  chccesz wskazac winnych pekniecia tejze. A tez i ich ukarac, inwektywami
                  obrzucajac.

                  Przy okazji, mianowales sie nadetym straznikiem wirtualnego swiatka, takom
                  meska westalka, jedynym sprawiedliwym tej waszej wirtualnej grupki
                  towarzyskiej, przekomicznej wzajemnom adoracjom i nieudolnie maskowanym
                  poczuciem wyzszosci.

                  Niestety, prawda jest taka, ze - jak juz pisalem - watki tak przez Ciebie
                  uluibione sa grafomanskie, a niedawno przyszlo mi na mysl nadzwyczaj wprost
                  trafne porownanie, ze Wy tworzycie(liscie) Forumowy Big Brother z udzialem
                  drobnomieszczanstwa, majacego sie za 'sfere wyzsza'.

                  Rozdzielasz opinie i swiadectwa moralnosci. Ten klamie, a ten nie klamie, ten
                  dobry, a ten zly. Puknij sie megalomanie w glowe. I nie uzurpuj sobie praw,
                  ktorzych nie posiadasz. Mozesz swoja babcie oceniac, a od pana Sceptyka sie
                  odpieprz.

                  W tej biezacej dyskusji z Toba doszedlem do wniosku, ze jestes nieuczciwym
                  kretaczem, na rozmowy z ktorym szkoda czasu. Napisales, ze Sceptyk i Bykk moga
                  opublikowac swoje privy. Jakbys to napisal wprost do mnie, w klotni, ot, moze
                  uznalbym to za malo elegancki argument. Ale nie. Ty to napisales o nas w osobie
                  trzeciej, w odpowiedzi innej dyskutantce. A jak ktos przeczyta jedynie ten
                  list?

                  Po czym zaprzeczyles, ze cokolwiek takiego, czy nawet zblizonego, pisales
                  kiedykolwiek. No to ja musialem beznadziejnie glupio tracic czas aby wykazac,
                  ze jednak napisales. Wtedy Ty, bez zmruzenia oka oswiadczasz, ze to znaczy co
                  innego niz jest napisane. Jesli w ten sam sposob postepowales z innymi
                  adwersarzami, to wspolczuje im, ze stracili z takim kretaczem tyle czasu.

                  Rzucasz blotem, sadzac, nie bez racji, ze cos sie zawsze przylepi. Aczkolwiek
                  Twe stwierdzenia, ze jestem w stalym kontakcie pozaforumowym z Perla nie sa
                  jako takie obrzucywaniem blotem (wrecz przeciwnie, cenie sobie polityczne
                  poglady Perly), ale w kontekscie Twoich misternie budowanych oskarzen sa.
                  Doprowadzasz do tego, ze sie musze tlumaczyc.

                  Ale przedtem sie spytam: na jakiej podstawie twierdzisz (bo twierdzisz), ze
                  utrzymuje kontakty pozaforumowe z Perla i w zwiazku z tym nie jestem zdolny do
                  bezstronnych opinii? Odpowiedz mi - TU i TERAZ - bo doszlo do absurdu, ze przed
                  takim glupkiem jak Ty sie musze tlumaczyc, jakie masz dane ku temu by pisac, ze
                  te korespondencje utrzymuje i ona mnie inspiruje do zabierania glosu?

                  A teraz, durniu blotem rzucajacym powiem Ci, ze ostatnia korespondencje z Perla
                  (na ktora w sumie zlozylo sie moze z 5 listow) wymienilem jakies pol roku temu.
                  Telefonicznie zas z nim w zyciu nie rozmawialem.

                  Niestety, przypominasz mi jako zywo komunistow, ktorzy tez zawsze twierdzili,
                  ze za kazda niezalezna mysla czy opinia musi ktos stac. Zwlaszcza z zewnatrz.
                  Bo ludzie nie moga wszak byc krytyczni wobec Partii sami z siebie. Wszak
                  Partie, czyli tu Hiacynta, kazdy kocha i wierzy im bezgranicznie.

                  W tym idiotycznym sporze jaki prowadzicie na setki postow, nudzac cale Forum,
                  myslalem, ze o cos chodzi. Teraz widze, choc sadze oczywiscie po sobie jedynie,
                  ze chodzi glownie o to, ze Ty, udajac jedynego sprawiedliwego, rzucasz blotem,
                  a ludzie musza sie przed tym bronic, udowadniajac ze nie sa wielbladami.
                  Moralista za piec groszy. Z poczuciem humoru z pol grosza. Tfuj. Coz za nudne i
                  napuszone indywiduum! W dodatku niuczciwy. Wysylam Cie na Osla Lawke. Tam Twe
                  miejsce w wirtualu.
                  • Gość: Hiacynt Re: To moj ostatni post w tej sprawie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 17:01
                    Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                    > W tym idiotycznym sporze jaki prowadzicie na setki postow, nudzac cale Forum,
                    > myslalem, ze o cos chodzi. Teraz widze, choc sadze oczywiscie po sobie jedynie,
                    > ze chodzi glownie o to, ze Ty, udajac jedynego sprawiedliwego, rzucasz blotem,
                    > a ludzie musza sie przed tym bronic, udowadniajac ze nie sa wielbladami.


                    właśnie o tym pisałem

                    Miriam i Perłą bronią się przed jedynym sprawiedliwym Hiacyntem

                    udowadniają, że nie są wielbłądami

                    przeczytaj listy z wieczoru i dzisiejszej nocy

                    chociaż i tak nic nie trafi do ciebie

                    możesz byc nieobiektywny

                    ale nie udawaj takiego

                    Hiacynt

                    ps. Bykk też był tak obiektywny jak ty, latał z białą płachtą po forum
                    a potem z Podlasia pisał listy. w wątku epitafium do Danutki, póki mnei nie było
                    wpisałeś około 20 listów, czy KTOŚ CI TO WYTYKAŁ?

                    czy pisałem, że możesz sobie książkę wydać?
                    o czym wy pisaliście w tym wątku sobie przypomnij?
                    mnke nie byuło na forum cztery miesiące
                    wróciłem na króko bo kłamano i obrażano

                    reszta twojego tekstu z rozlicznymi ocenami mojej osoby wylądowała w śmietniku

                    jesteś dupkiem

                    Hiacynt



                    Hiacynt
    • Gość: tete czy nie ma wyjścia ? IP: *.telan.pl 09.07.02, 07:52

      Są sytuacje, w których ludzie nie potrafią się zrozumieć - bo nie słuchają tego
      co mają sobie nawzajem do powiedzenia - czekają jedynie na koniec wygłaszanego
      monologu - by zaprezentować własny. Wtedy przydaje się mediator.
      To nie jest możliwe na forum.
      A więc nie jest możliwe wzajemne zrozumienie.

      Komfort - bo można napisać wszystko i nie być odpowiedzialnym za nic.

      Może nie wszyscy pamiętają - o co ta wojna ...?

      W tym wątku pojawiło się mnóstwo osób. Wiele z nich przestało uczestniczyć w
      dyskusji - z różnych powodów - niektórzy pewnie zdegustowani ciągłym
      powracaniem do tego samego - nierozwiązywalnego.

      Cieszę sie, że zostałam "zaliczona" do przyjaciół Hiacynta. Razem ze Snajperem
      i Tyu. Myślę, że znalazłoby się więcej osób, które doceniają jego postępowanie
      w tej sprawie. To, że nie angażują się bezpośrednio - nie oznacza, że tak nie
      jest. Nie każdy czuje się na siłach - lub widzi sens - by brać udział
      w "wojnie".

      Potok obrzydliwych słów Perły.
      Jak czujecie się wszyscy goście Korzeni Dębu, Chatki, Błękitnego Nieba, Wyspy
      lub Underground ?
      Kubły pomyj, nieustanny potok szamba ...

      Witek napisał, że porozumienie jest niemożliwe. Miał chyba rację. Może być
      tylko więcej epitetów, kłamstw, oszczerstw.


      tete


      • Gość: anty Do Tete."Im bardziej Puchatek zaglądał, IP: *.slupsk.tpnet.pl 09.07.02, 09:03
        tym bardziej nikogo nie było."
        Maski nadużywane jestestwem się stają. Gdy ostatnią
        zedrzesz, NICOŚĆ się objawi.

        Ach te szantażyki słodziuchne, te szabasy, menory,
        rozumiesz kochana, my razem, słuchaj co JA mówię...Gdy
        odmowa już usłużny szabesgoj pędzi z flekowaniem. Cóż
        robota jak robota, pewnikiem dobrze wynagradzana, inaczj
        dureń dodatkowo.
        Choć Jedna poza zasięgiem szanse ma by o sobie stanowić.
        Argumentum "och nie naciskajcie bo może wydam, bo
        znudzonam" czy też "my osłanialiśmy twój odwrót, pogonie
        wszelakie myląc, bez nas cię zagryzą" już nie do użycia.
        pozdr anty
        Coż, małpy w prawdziwym zoologu godniejsze polecenia
      • Gość: witekjs _____ czy nie ma wyjścia ?_____OPCJA ZEROWA_______ IP: *.chello.pl 09.07.02, 09:59

        Szanowni Państwo.
        Wielokrotnie próbowałem sugerować, niestety nie wystarczająco konsekwentnie,
        zaniechanie dalszych prób wykazywania słuszności swoich postaw. Rezygnacja z
        potrzeby "zwycięstwa" jest jedyną, według mnie możliwością zakończenia dalszego
        ranienia się wzajem. Dawno już zdajemy sobie sprawę, że w tych warunkach i w
        pogarszającej się, z postu na post możliwości znalezienia kompromisu, jedynym
        rozwiązaniem może być natychmiastowe zaniechanie wytykania sobie czegokolwiek i
        przekonywania o swojej racji, dobrych intencjach lub działaniu wynikającym z
        czyjegoś niewłaściwego, w przeszłości zachowania. Nigdy nie jesteśmy w stanie
        odtworzyć do końca wszystkich motywów lub chwilowych nastrojów, które powodowały
        taką a nie inną ripostę z naszej strony.Pamiętajmy, że na nasze zachowanie
        wpływały, emocje, niemożliwe do weryfikacji przypuszczenia, urazy, niezręczne
        zwroty, wahania nastroju i wreszcie czynniki zewnętrzne z naszego realnego życia.
        Mamy zupełnie inne doświadczenia, charaktery i potrzeby, które w kompletnie różny
        sposób próbujemy realizować, również w forum. Nie jesteśmy w stanie zmienić
        swojej natury w wyniku krótkiego obcowania z kimś zupełnie nieznanym w Forum. Nie
        możemy o tym zapominać. Nie powinniśmy również oczekiwać tego od innych. Wszyscy
        jesteśmy dorosłymi, w pełni już ukształtowanymi ludżmi. To wszystko jest
        podstawową przyczyną niemożności naszego pełnego porozumienia.Nic tego nie
        zmieni.Okazało się, że wszyscy oczekiwaliśmy od nszego spotkania w Forum zbyt
        wiele. Wszyscy też, w ogromnej wiekszości czegoś zupełnie innego. Stąd nasze
        rozczarowania. Pozostaje zaakceptowanie tego, bez względu na to co będzie
        konsekwencją uświadomienia sobie tych wniosków, wynikających z trudnych
        doświadczeń w nowym dla wszystkich, witrualnym świecie. Pozostanie lub odejście z
        Forum.
        Jestem przekonany, że powinniśmy za wszelką cenę zmusić się do zaniechania
        jakichkolwiek nieprzyjaznych wypowiedzi dotyczacych problematyki poruszanej w tym
        wątku.

        Z wyrazami szacunku.Witek

        • nurni czy nie ma wyjścia _OPCJA ZEROWA do Witka__ 09.07.02, 16:17
          po raz kolejny twierdze
          ze nie masz racji

          o ‘zwyciestwie’ mowy byc nie moze
          to jasne od poczatku
          tak zwazywszy z kim okolicznosc mamy
          jak i o co tu chodzi

          niezwyciezeni sa ciolek52
          multilimak jaszczomb i sympatyczna para

          ten typ po prostu tak ma

          kompromis o ktorym piszesz
          wydaje sie byc dobrym rozwiazaniem
          niestety tylko wydaje sie

          poki gowno52 tworzy swoje watki
          z ktorych uciekamy widzac kto zacz
          poty wszyscy sa zadowoleni
          oczywista poza madrym 52
          daremnie podbijajacym swoje gowno

          sympatyczna para + lady golab na posylki
          trudnosc jakas maja w TWORZENIU
          prawdziwa frajde znajduja w niszczeniu innych
          sporo to mowi prawda?

          umiesz czytac
          na pewno widzisz...

          niszczyc mnie czy Ciebie
          mozna niemal do woli
          przezyjemy

          a inni?
          a nowi?

          punkt krytyczny to moment ataku na innych
          tych troche slabszych
          to ich najwiekszy blad

          prponowana przez Ciebie rezygnacja
          z wykazywania cudzej nikczemnosci
          jest moze ladna i madra
          ale dla mnie kapitulancka

          mysle sobie ze kiedys ktos ‘zwyciezy’
          tym ‘kims’ bedzie pamiec i dobre imie tych
          ktorych orydynarnie kopano i dalej sie to robi
          a bronic sie juz nie moga albo sil nie maja

          wiesz dla mnie to calkiem niezla wymowka
          by przywalic komus w leb
          brzydko prawda?
          pewno ladniej o etyce prawic
          zapominajac do kogo ta melodia

          suma doswiadczen zebranych na forum
          /znacznie krotszych od Twoich/
          mowi mi jedno
          wobec niektorych to strata czasu
          ----------------------------------------

          zrobilem sobie urlop od forum
          okazalo sie ze da sie zyc

          na dworcu wschodnim napadaja na ludzi
          jakis obcych moze przyjezdnych
          na forum druzyna zgnilego pierscienia
          kopie sobie tez jakis obcych
          Carmine czy Abe
          czy znanych mi ale niekoniecznie lubianych
          Danke Tyu czy Snajpera

          mam spory problem z uzasadnieniem
          dlaczego mnie to tak wqrwia
          nie przekonam Cie chyba o swoich ‘racjach’

          widze pierwsze przymiarki do Tete
          tu pewno bedzie mi troche latwiej uzasadnic
          zeby tylko jescze mi sie chcialo tlumaczyc


          dalej pisales cos o doroslosci
          praprzyczynie trudnosci porozumienia
          wolalbym zebys raczej cos o dojrzalosci
          tyle ze o czym tu pisac

          prawie godzine czytalem caly watek
          chyba zaden nie sluzyl tak ‘poznaniu’ jak ten

          troche tylko tytul nie trafiony
          miast o wojnie forumowej winno byc:
          ‘oblezenie piaskownicy’

          pozdrawiam
          nurni

          nie rezygnujmy z nazywania rzeczy
          po imieniu!
          • Gość: Hiacynt do Nurniego I Witka o końcu wojny IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 16:31
            nurni napisał(a):

            > po raz kolejny twierdze
            > ze nie masz racji
            >
            > o ‘zwyciestwie’ mowy byc nie moze
            > to jasne od poczatku
            > tak zwazywszy z kim okolicznosc mamy
            > jak i o co tu chodzi


            Ten wątek jwest przeładowany, założyłem nowy.

            Miriam i Perła ciemna strona forum

            w tym wątku będzie o wszystkim, w tym o końcu wojny

            Hiacynt

            ps. Właśnie Chciałem ci Witku wytłumsaczyć, dlaczego nie masz racji,
            nowy cel ataku chorej z nienawiści pary z hawkiem w tle - Tumisia
        • Gość: tete do Witka IP: *.telan.pl 09.07.02, 18:36

          Drogi Witku,

          kiedy czytam posty (Miriam, Perły i L-Hawk) z ostatnich dni wprost nie mogę
          uwierzyć, że można posunąć się tak daleko w obrzucaniu innych obelgami i
          zakłamywaniu faktów.
          I naiwnie (może) sądzę, że inne osoby, które to czytają - nie mają żadnych
          wątpliwości.

          Jeśli tak jest - to dlatego, że Hiacynt, Borsuk i Snajper są nieustępliwi i
          konsekwentni.
          Kiedyś - w "kwietnych wątkach" pojedyńcze wycieczki traktowane były pobłażliwie,
          kwitowane śmiechem ale śmiech stawał się coraz bardziej gorzki gdy okazywało się,
          że to wcale nie są przypadkowe wejścia, że pod podszewką płaszczy "wpadających z
          wizytą" siedzi coś niedobrego, okrutnego.
          Nie mają już płaszczy.

          Witku, ja też jestem zniechęcona - ale kompromis ?

          Rozumiem emocje, urazy, niechęci - ale trzeba przyjąć odpowiedzialność za własne
          słowa. Czy nie pisałeś kiedyś o tym ? Większość ludzi skłonna jest wybaczać nawet
          paskudne rzeczy ale musi uwierzyć ... I tak było przez pewien czas. Pamiętasz ?
          Po gradobiciu - bywały pogodne dni. Ale jeśli gradobicie powtarzało się zbyt
          często - coraz trudniej było uwierzyć w dobre intencje.

          Teraz już nie gradobicie. Każde słowo to kamień, niszczy nawet przeszłość a jeśli
          nie rozniesie w pył - to wykrzywi, spaskudzi.

          Hiacynt, Borsuk i Snajper - bronią zasad, a broniąc Carminy, Abe, Tumisi - bronią
          dobrego imienia nas wszystkich, którzy witaliśmy się rano w pogodę-niepogodę a
          nocą snuliśmy wesołe i smutne opowieści.

          Czy napisałam bardzo negatywnie ? Większość moich postów w tym wątku nie jest
          zbyt agresywna - a jednak oberwałam.


          Witku, pozdrawiam Cię serdecznie smile)tete



          >

    • Gość: borsuk o niewinnej lady hawk IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.02, 10:21
      Jakos mi umknela wczoraj dyskusja pomiedzy tete a lady_hawk.
      A szkoda bo piekne kwiatki tam sa do przeczytania:

      Lh skarzy sie :
      „Na jakiej podstawie ta glista miala czelnosc tak napisac?
      Carmina - ossa- odessa- torquemada. Przeciez to jedna osoba! „

      A dlaczego na jakiej podstawie rzuca lh takie straszne oskarzenia?

      Lh ma na to odpowiedz:
      „ No wlasnie dlatego, ze te kanaliowe nicki do niej mi pasuja. Zabron mi tak
      myslec.

      Naturalnie lh wie, ze wyrzadzona krzywda musi byc naprawiona

      Lh:
      ”teraz specjalnie dla Tete: tak glupia, bo wtedy doszlo do mnie, ze wcale Abe
      to nie musi byc Jenisej. I trzba bylo to wyjasnic. Zeby nie bylo krzywdy.”

      Ciekaw jestem czy przeprosilabys Carmine, gdyby okazalo sie , ze Torquemada to
      Miriam, a odessa to Perla.
      A to bardzo piekna mysl.
      Zabron mi tak myslec.

      Lh docenia intecligencje bertoldiego:
      „Na bertoldiego to carmina za malo zdolna/lotna.”

      Nie lotnosci potrzeba zeby cudze wiersze jako swoje cytowac, tylko
      bezczelnosci i silnej wiary, ze inni sa jeszcze glupsi.
      Bo glupia jestes tak piramidalnie, ze nawet sprzecznosci w swoim wlasnym
      pisaniu nie widzisz.
      Bo zdania oskarzajace Carmine i to co teraz cytuje, od dwoch roznych osob tylko
      pochodzic moga

      Lh:

      „Ja nie czytam w myslach, jak Hiacynt. Zwlaszcza, ze ani nie widze autora, ani
      on do mnie nie mowi - nie znam czlowieka. Odnosze sie tylko do tego, co
      napisane. Tez drukiem.”

      I za pisaniem odessy i Torquemady widzisz Carmine i za pisaniem Odessy i
      Torquemady zwalczasz Carmine.
      Bo nikt Ci nie zabroni tak myslec. Ale nie przeszkadza Ci to pisac „ Nie widze
      autora, ani on do mnie nie mowi”

      Schizofrenia? To moze przypadek dla Witka byc.

      Jesli nie to: zalosna jestes i wstretna.

      Gdzies tam napisalas :
      „ Borsuk, przy calej mojej "niecheci" do Ciebie jest tyle lubienia, ze nie
      wierze, ze te slowa kierowales do mnie.”

      Ja Cie bardzo prosze, jezeli jest jeszcze w Tobie troche czlowieczenstwa to
      przestan mnie lubic.
      Bo mi jest wstyd, ze taki ktos moze mnie lubic. To mnie zenuje, choc nic na to
      nie moge poradzic. A te slowa kieruje do Ciebie. I bede je ciagle kierowal.
      Az wreszcie przestaniesz mnie lubic. Oby jak najszybciej, bo mi sie na mdlosci
      zbiera

      Borsuk

      P.S.
      To juz nie do lady?_hawk, bo ona juz tylko we wlasne majaki wierzy, ale do
      innych uczestnikow forum.
      Kiedy jeszcze korespondowalem z Carmina, bardzo ja bolalo oskarzenie o
      antysemityzm.
      Napisala wtedy do mnie, ze nie tylko antysemitka nie jest, ale ma powody, zeby
      nia nie byc, i ze kiedys mi to wyjasni. Niestety, z uplywem czasu,
      korespondencja sie urwala i powodow do dzis nie znam. Ale to juz chyba mniej
      wazne


      • Gość: ladyhawk Borsuczku! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 16:31
        Ja Cie kocham!
        To wszystko z tego powodu.
        Niedoceniona i niezauwazona
        Lady_hawk
        • Gość: borsuk Re: Borsuczku! IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.02, 23:54
          Tego sie obawialem.
          I tak Cie nie poloze w bruzde. na najblizszych dziesiec lat wszystkie terminy
          zajete, a potem przechodze w stan spoczynku.
    • Gość: Perła POWAŻNA prośba do Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 10:30
      Hiacynt, muszę napisać do tyu post właśnie. Bądź tak dobry i zacytuj jego post
      do mnie, jak o Tumisi pisał. To było między listopadem a styczniem. Potrzebne
      mi to jest. A dla Ciebie to pestka taki cytat jest. Będę wdzięczny...

      Perła
      • Gość: Hiacynt Re: POWAŻNA prośba do Hiacynta jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 10:36
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Hiacynt, muszę napisać do tyu post właśnie. Bądź tak dobry i zacytuj jego post
        > do mnie, jak o Tumisi pisał. To było między listopadem a styczniem. Potrzebne
        > mi to jest. A dla Ciebie to pestka taki cytat jest. Będę wdzięczny...
        >
        > Perła



        mogę pocytować monologi wasze

        cóż tam u kwietnej grupie wolf KŁAMCO

        Hiacynt

        • Gość: Perła Re: POWAŻNA prośba do Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 10:40
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Hiacynt, muszę napisać do tyu post właśnie. Bądź tak dobry i zacytuj jego
          > post
          > > do mnie, jak o Tumisi pisał. To było między listopadem a styczniem. Potrze
          > bne
          > > mi to jest. A dla Ciebie to pestka taki cytat jest. Będę wdzięczny...
          > >
          > > Perła
          >
          >
          >
          > mogę pocytować monologi wasze
          >
          > cóż tam u kwietnej grupie wolf KŁAMCO
          >
          > Hiacynt
          >

          To ty kłamco jesteś bo piszesz, że wszystko o archiwum wiesz. A postu tyu znaleść
          sie nie chce, bo to niewygodna sytuacja jest.
          Kompromitujesz sie coraz bardziej.

          Perła
          • Gość: Hiacynt Re: POWAŻNA prośba do Hiacynta jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 10:43
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Hiacynt, przesadziłeś właśnie. Post do Miriam bandytyzmem jest. Bo tylko
            > insynuacje zawiera z ktorych trudno wytłumaczyć sie. Ale postem tym zmusiłes
            > mnie. Ujawnie cie Hiacynt. Polska to mały kraj jest, a ty za dużo śladów
            > zostawiłeś tu, nieprawdaż?
            > O co ci chodzi właściwie? Powinieneś wdzięczny mi być. Oszczędziłem ci dalszej
            > kompromitacji własnie. Twoje wygibasy udające taniec w jakieś niby piwnicy
            > załosne były. Twoje opalanie tłustego dupska na jakies wyspie niesmaczne było.
            > Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
            > onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia głową. Nie
            > dziw sie, ze musiałem skończyć z tym i opamietac cię. Bo wstyd wielki tu był.
            > Nikt ci tak nie skopał "dupy" na forum tym, jak ja. Merytorycznie oczywiście.
            > Za słaby na mnie jesteś. Nie wyczuwasz empatii u adwersarza swego.
            > A teraz chcesz za moją dobroć zemścic się. I z kim ty walczycz w drużynie
            > jednej?
            > LIMAK - "oszalały demon" jak borsuk nazwał go. Facet co loguje się jako kobieta
            >
            > tu, i komunistą jest
            > tyu - ortodoksyjny komunista, ale uczciwy na swój sposób
            > snajper - odkorowany filosemita. specjalizacja - Jedwabne i oskarżanie Polaków
            > o zbrodnie na Żydach
            > Tete - tu nic złego powiedziec nie mogę. Znam Ją rok i tylko tyle wiem, że
            > grzańca umie zrobić.
            > Gratuluję towarzystwa. D_nutka napisała: "pokaż mi swoich przyjaciół a powiem
            > ci kim jesteś". To prawda jest. Powiedzieć?
            > Ale ja ciebie zdemaskowałem czemu taki jesteś. Bo kiedyś w SB byłeś i ludzi za
            > poglądy niszczyłeś. Potem nie przeszedłeś weryfikacji i teraz w kiosku Ruchu
            > sprzedajesz. Co na pewno intratniejszym zajęciem jest, niz niszczenie ludzi w
            > brudnych komendach SB. Ale upodobania zostały i na forum wyżyć sie chcesz. I te
            > zamiłowania co, kto i kiedy powiedział. typowy ubek z Pana jest, Panie Jacku.


            Perła

            Piszesz o Tyu i Snajperze, ortodoksyjny komunista i odkorowany filosemita.
            że to jest moje towrzystwo. Tak, poglądy ich są bardzo odległe od moich,
            ale jeden i drugi mają zasady. Właśnie ta odległość poglądów, dodaje
            WIARYGODNOŚCI temu co piszemy. Twoje towarzystwo to Bykk i Sceptyk.
            są ogłupieni przez ciebie. Moje towarzystwo mi odpowiada, w walce z tobą,
            w walce z rakiem który toczy forum, z gangreną.

            Twoje towarzystwo, to grupa Wolf - bertoldi, - wzajemnie się szantażujecie
            swoimi świństwami, kto o kim wie więcej - jenisej, siodło, srebro, wild2,
            bertoldi i nicki łódzkie. Szkoda, że nie zacytowałeś tego MOJEGO BANDYCKIEGO
            postu. Nikt nie wie cóż takiego napisałem, co spowodowało taką reakcję.
            Przytaczam go:


            Re: o II WOJNIE FORUMOWEJ jest
            Autor: Gość portalu: Hiacynt
            Data: 08-07-2002 10:08 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
            --------------------------------------------------------------------------------
            miriamfirst napisał(a):

            > dzień dobry, rozmawiałam dzisiaj telefonicznie z osobą pracująca w
            > dziale "pomocy" w Gazecie. Wysłałam list. Użyję wszelkich mozliwości aby
            > ujawniono IP. Wszelkich. Obiecano mi ustosunkowanie się do sprawy, więc czekam.
            > Miriam

            Bardzo się cieszę, mnie jeszcze interesują co najmniej
            dwa twoje wątki AUTORSKIE. Stoik wie jakie.

            Hiacynt
            ------------------------------------------------


            Bardzo celnie trafiam, Miriam histeryczna reakcja świadczy o tym.
            Poskarżyła się tobie telefonicznie? Bez komentarza.
            A może kilka słów, Miriam wie jakie listy pisała, w jakich wątkach. Niech ci
            powie Perła. Zadzwoń do niej jeszcze raz, pewnie jakiś film kręci fabularny,
            a może to było wczoraj, dzisiaj pewnie jeden z dwóch dokumentalnych.

            Tyu nazawał ciebie Papkinem, Snajper który uważnie czyta listy, napisał:
            - zasłużyłeś sobie Perła na to, co ciebie spotyka od Hiacynta.
            I tak jest Perła.
            On widzi co się dzieje, on widzi jak strasznie przegrywasz, ale tłumacząc mnie
            pisze - ZASŁUŻYŁEŚ SOBIE NA TO PERŁA. Oczywiście wykorzystuję swoją przewagę,
            jesteś słabeuszem intelektu. Miotasz się Perła.
            Wykorzystuję swoją przewagę Perła, ale robie tak z prostej przyczyny
            - jesteś damskim bokserem. Jest to konieczne.
            Wojownik Perła. Pusty śmiech.

            Napisałem ,że Miriam jest bardziej inteligentna od ciebie
            - jakże strasznie ciebie to dotknęło? Ja przecież stwierdziłem oczywisty fakt,
            wszyscy to widzą. Strasznie czuły jesteś na swoim punkcie, dotąd być może
            wygrywałeś, nie wiem. Ale to nie jest taka sobie polemika.
            To jest REAL Perła. Jesteście ucieleśnieniem ZŁA forumowego i realnego.
            Czasami, przychodzi wasze opamiętanie, a może strach? Raczej strach.
            Przedwczoraj Miriam cały dzień obrażała Tete. Ja napisałem list o hawku łódzkim.
            Cóż się dzieje? Miriam się przymila do Tete. Ty jesteś dokłądnie taki sam.
            Pamiętasz jak Snajper pisał o siwym szczylku?
            Kto widzi, że te zmiany nastrojów, to jest zwykły strach, że to nie jest
            szczere? Wasze przymilanie się to jest strach połączony z nawykami.
            I tak Perła was oszczędzam, znaczniewięcej mógłbym cytować.
            Mam na imię Jacek, ale nie jesteś upoważniony, by mojego imienia używać na forum.
            Nikt tak do mnie nie pisze. Te tanie chwyty sobie daruj Perła. Miriam zna moje
            nazwisko, czy aby spróbować uwiarygodnić swoje plugastwa, posłużysz się nim?
            Orange pisał nie tak dawno, by oszczędzać Miriam, by już skończyć.
            Widać jak się mylił. Jesteście dobraną parą. Hawk i ty, swoim pisaniem dodatkowo
            kompromitujecie Miriam. Dlatego piszę, że wy ją kompromitujecie, a nie ona was,
            bo ona jest najmłodsza, z waszego dobranego towarzystwa. Życie jeszcze przed nią,
            myślę że może mieć udane życie artystycznie. Nie myśl, że to pisanie forumowe nie
            odbije się na jej życiu, ona się miesza real z wirtualem. Napisałem, że żyje w
            świecie lalek. Tak jak małym dziecio nie służy telewizja, czy grutalne gry
            komputerowe, tak właśnie Miriam nie służy forum. Ona obraza i stara się zniszczyć
            ludzi realnych, nie wirtulnych. Ona sobie nie zdaje sprawy z tego.
            Czy rzeczywiście, aż tak bardzo jesteście nieszczęsliwi w swoim realu? Z każdego
            listu Hawka to przebija. Wiem, że to Miriam pociąga za sznureczki, że wami
            kieruje, ale Perła - czy ty masz swój rozum? Czy tak widzisz swoją rolę w życiu i
            na forum? Czy tak chronisz swoją towarzyszkę życia? Tak o sobie piszecie, i o
            swojej miłości wzajemnej. Perła, to nie jest normalne. Czy tego nie widzicie?
            Piszecie bardzo wiele rzeczy realnych o sobie, o wzajemnych relacjach.
            Uważam to za ekshibicjonizm, rozpoczął się on u Sułtana. Wtedy właśnie, mimo
            swoich poglądów, mimo tego że na forum walczyłem i to bardzo z Tyu, stanąłem przy
            nim. Miriam, na oczach swojego przyjaciela Tyu, EKSHIBCJONISTYCZNIE roznmawiała z
            tobą. To Miriam OBCIĄŻA, ciebie nie, jaki jesteś widać. To był początek
            nieśmiertelnego Perły i jego dwulicowej dziewczyny, niedługo minie rok.

            Podejmowaliście kilkakrotnie decyzje odejścia z forum, w ostatnich tygodniach.
            To można wyczytać w waszych listach. Nawet po przedwczorajszej kolejnej
            kompromitacji. Co was trzyma na forum? Czy tacy ślepi jesteście?

            Hiacynt

            • Gość: Perła pomyliło ci się Hiacynt IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 10:52
              To nie ten cytat jest. Zgłupiałeś już.

              Perła
              • Gość: Hiacynt Re: pomyliło ci się Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 11:48
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > To nie ten cytat jest. Zgłupiałeś już.

                Myślałem Hiacynt żeś mądrzejszy jest. Jutra nie ma kretynie! Jak byś to zrozumiał
                to byś wiedział. A co ty mi tu imputujesz, że ja coś z Miriam ustalam. Miriam
                niezależna jest. Miriam jest śliczna. Miriam jest wyjątkowa. Co Ty myślisz, że ja
                tak jak ty z Karolem czy też tam z Carminą posty ustalam? A skoro jutra nie ma to
                nie będziesz miał do kogo pisać idioto. Pierdolę to forum, zgraję łobuzów,
                Polaków, Żydów, Niemców i innych takich. Jak już byś tak chciał wiedzieć Hiacynt
                to ci powiem: pierdolę to wszystko! Bo wam się pojebało nieźle. Wciskacie się w
                ten grajdoł i to wasze życie jest. A real to nie żarty są. Prawica, lewica, itd,
                itp. co mnie to kurwa mać obchodzi? A teraz ci powiem i tej bandzie matołów:
                pieprzycie ciągle to samo i nikt z was nie ma odwagi napisać tego co
                najważniejsze w życiu jest. Bo nie wiecie co tak naprawdę najważniesze jest. Bo
                jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś pysia swego.
                I mi tu morałów nie pierdolił. Tak, tak, zaraz zaczniesz obnosić się z obrażoną
                miną po tym pierdolonym forum jaki skrzywdzony to ty jesteś. Przez Perłę
                oczywiście. Jutra nie ma! Jasne? Bo jak jutro jest to znaczy, że mnie nie ma. Ja
                sobie żyłem jak żyłem a teraz jutra nie ma. I spierdalaj mi tu z tą całą Carminą
                i tak w ogóle. Perła - prawdziwa do dzisiaj.




                Perła,

                Czy Kryska do ciebie nie dzwoniła? albo jenisej?

                grupa WOLF została uśpiona?

                Hiacynt


                • Gość: Perła Re: pomyliło ci się Hiacynt IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 17:02
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  >
                  > > To nie ten cytat jest. Zgłupiałeś już.
                  >
                  > Myślałem Hiacynt żeś mądrzejszy jest. Jutra nie ma kretynie! Jak byś to zrozumi
                  > ał
                  > to byś wiedział. A co ty mi tu imputujesz, że ja coś z Miriam ustalam. Miriam
                  > niezależna jest. Miriam jest śliczna. Miriam jest wyjątkowa. Co Ty myślisz, że
                  > ja
                  > tak jak ty z Karolem czy też tam z Carminą posty ustalam? A skoro jutra nie ma
                  > to
                  > nie będziesz miał do kogo pisać idioto. Pierdolę to forum, zgraję łobuzów,
                  > Polaków, Żydów, Niemców i innych takich. Jak już byś tak chciał wiedzieć Hiacyn
                  > t
                  > to ci powiem: pierdolę to wszystko! Bo wam się pojebało nieźle. Wciskacie się w
                  >
                  > ten grajdoł i to wasze życie jest. A real to nie żarty są. Prawica, lewica, itd
                  > ,
                  > itp. co mnie to kurwa mać obchodzi? A teraz ci powiem i tej bandzie matołów:
                  > pieprzycie ciągle to samo i nikt z was nie ma odwagi napisać tego co
                  > najważniejsze w życiu jest. Bo nie wiecie co tak naprawdę najważniesze jest. Bo
                  >
                  > jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś pysia sweg
                  > o.
                  > I mi tu morałów nie pierdolił. Tak, tak, zaraz zaczniesz obnosić się z obrażoną
                  >
                  > miną po tym pierdolonym forum jaki skrzywdzony to ty jesteś. Przez Perłę
                  > oczywiście. Jutra nie ma! Jasne? Bo jak jutro jest to znaczy, że mnie nie ma. J
                  > a
                  > sobie żyłem jak żyłem a teraz jutra nie ma. I spierdalaj mi tu z tą całą Carmin
                  > ą
                  > i tak w ogóle. Perła - prawdziwa do dzisiaj.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > Perła,
                  >
                  > Czy Kryska do ciebie nie dzwoniła? albo jenisej?
                  >
                  > grupa WOLF została uśpiona?
                  >
                  > Hiacynt
                  >
                  >

                  Być może dzwonili. Ale nikt tak nie przedstawił się. A kim oni są? wtedy ci
                  odpowiem, jak mi powiesz kim jenisej i Kryska są. O ile wiesz oczywiście. Bo ja
                  nie wiem.

                  Perła
    • Gość: ladyhawk 601 jest IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 17:43
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Trwa II Wojna Forumowa właśnie. Powodem wybuchu spór o to kto pierwszy wywołał
      > jest. Walczy Miriam&Perła kontra Hiacynt i Wątki Kwietne. Watki Kwietne
      > poniosły straszliwą klęskę podczas I Wojny Forumowej. Ich wojska pobite i
      > zdemoralizowane zostały. Część zaginęła w tej nieszczęsnej wojnie, część do
      > dzisiaj u psychoanalityków leczy się. Część jako pacynki działa. Kwietne Wątki
      > zemstę knuły. Na pierwszy ogień tyu wysłali. Perła złapawszy go, 25 batów w
      > gołą dupę na kobiercu kazał wymierzyć mu. Tyu LIMAKA na pomoc wezwał. Obaj mają
      >
      > wiele cech wspólnych. Zamiłowanie do komunizmu właśnie. Ale łączy ich
      > przedewszystkim to, iż tyu (jak sam napisał) mentalność kobiety ma. A LIMAK
      > często loguje się jako kobieta właśnie (vide: basia39, xeni). LIMAK dobrym być
      > może wojownikiem jest, z tym, że armie myli często i w Kwietne Wątki wali.
      > Hiacynt widząc, że LIMAK bije w kogo popadnie, a tyu ślini się do niego bo
      > myśli, iż to kobieta (xenia) jest, Snajpera na pomoc wezwał. Nie wiadomo czy to
      >
      > też i ręka zadrżała a może i broń niezbyt dobra była i odrzut duży miała,
      > grunt, że Snajper podbite oko ma. Radiotelegrafistka Tete w kółko nadaje: "tu
      > Wisła, Wisła - Carmina, Carmina słyszysz mnie? słyszysz?!" Doprowadzony do
      > furii nieudolnością armii swej, Hiacynt "dokumenty" zebrał i do Miriam i Perły
      > udał się. Miriam i Perła wysłuchali go cierpliwie acz niechętnie. Następnie
      > wykazali mu bazsensownoœæ argumentów jego. Hiacynt dokazywać poczał,
      > wiec Perła
      > za ucho go wział i za drzwi wyprowadził. Hiacynt odgraża się, że forum poskarży
      >
      > się i list napisze, donos znaczy się.
      > Wojna trwa, privy grzeją się, mimo, iż bykk do flaszki wszystkich zwołuje a
      > Sceptyk kółko wszystkim na głowie pokazuje.
      > Epilog pewnie taki będzie, że przyjdzie gajowy Marucha (Adaś Michnik znaczy
      > się), i wszystkich wyrzuci z lasu właśnie. A jak nie Adaś to ja sie w końcu
      > wkurwię i rozpierdolę forum to. W necie tylko nekrolog będzie. "Tu forum kiedyś
      >
      > było, ale się zbyło. Pisali tu głównie degeneraci, obłąkani, psychopci, tyu,
      > chorzy zboczeńcy. Pogrzeb odbył się ku ogólnej radości netu. Internaucie -
      > pochyl głowę i uœmiechnij się!"
      >
      > Perła
      • Gość: ladyhawk 602 - Tete do Hiacynta - cytat, podsumowanie i for IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 18:17
        CYTAT:

        >Hiacynt
        >Autor: Gość: tete IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
        >Data: 09-07-2002 16:42

        >D_nutka napisała: "pokaż mi swoich przyjaciół a powiem
        >ci kim jesteś". Na forum także.

        >Ciemna strona mocy nie daje żyć nawet ledwo rozkwitłym wątkom o niczym (czyli
        >herbacianym czyli kwietnym).
        >Upał straszny a długi wątek nie chce się otworzyć.

        >pozdrawiam Cię serdecznie, smile)tete

        • Miriam i Perła - ciemna strona forum Gość: Hiacynt, 09-07-2002 16:22
        • Hiacynt Gość: tete, 09-07-2002 16:42
        ecast

        PODSUMOWANIE:
        1. Watek nie musi byc kwietny, zeby byl o niczym
        2. Watek o niczym lapie 600 postow - na luzie, a jakie zaangazowanie!
        3. Perla-autor wygrywa w konkursie na najliczniejszy watek.
        4. Hiacynt - skupil wokol siebie liczne grono wielbicieli (sorry Perla)

        PRZEWIDYWANIA
        Watek dojdzie do 1000 jesli transfer pozwoli, bo przeciez jeszcze nie wszyscy
        wszystkim wszystko powiedzieli.
        Jak tylko transfer danych sie poprawi - watek dojdzie
    • witekjs Re: _____ czy nie ma wyjścia ?_____OPCJA ZEROWA__ 09.07.02, 22:26
      Drogi Nurni, Hiacyncie i Tete. Jak widać od wielu godzin, z drugiej strony nie ma
      najmniejszej reakcji na moją propozycję. Czytając Was mozna odnieść wrażenie, że
      istnieją poważne wątpliwości co do tego czy stoję po stronie tych co bronią
      zasad, lub czy nawołuję do kompromisu z ludzmi, którzy każdym słowem dowodzili,
      że nigdy o żadnym kompromisie nie myślą, czy rezygnuję z nazywania rzeczy po
      imieniu. To dziwne, bo wygląda na to, że druga strona znacznie dokładniej czytała
      moje posty, dotyczące naszego współżycia, w wątkach Epitafium dla d_nutki,
      Kryteria zabawy i tym. Nie ma konieczności stałego wymieniania nicków, aby kogoś
      lub jakąś sprawę bronić lub z kimś lub jakimiś postawami się nie zgadzać. Z
      różnych postów wyczuwam, że Snajper również lepiej mnie rozumie.
      W dalszym ciągu obstaję za tym aby zaniechać utarczek słownych a szczególnie
      jakichkolwiek inwektyw. Właściwie wszystko w tych kilku wątkach zostało
      powiedziane. Z drugiej strony usłyszeliśmy różnego rodzaju formy obrony,
      sprzeciwu i agresji. Nie ma dla mnie najmniejszej wątpliwości, że nie istnieje
      możliwość przekonania "trójprzymierza", że ich postępowanie jest niewłaściwe.Im
      również trudno przekonać kogokolwiek z nas. Osoby mniej lub bardziej postronne,
      bez wątpienia mogły wyrobić sobie własne zdanie i wybrać jeden lub dugi model
      postępowania w Forum. Czasami, nawet wyrażnie deklarując swoje poparcie. Chyba
      niewiele więcej można uzyskać w tej zaskakująco przykrej, wirtualnej wojnie.
      Uważam, że w jakiś cywilizowany sposób musimy sie rozstać, choćby po prostu
      zamilknąć.
      Pozdrawiam. Witek


      • Gość: AndrzejG Re: _____ czy nie ma wyjścia ?_____OPCJA ZEROWA__ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.02, 00:00
        witekjs napisał(a):

        > Uważam, że w jakiś cywilizowany sposób musimy sie rozstać, choćby po prostu
        > zamilknąć.
        > Pozdrawiam. Witek
        >

        Tylko nie to.
        A zresztą
        ciekawe kto wytrzyma dłużej to milcznie.
        Może jakis konkursik?

        Andrzej

      • Gość: snajper Czy nie ma wyjścia ? Modyfikacja opcji zerowej. IP: *.acn.waw.pl 10.07.02, 03:24
        witekjs napisał:

        > Drogi Nurni,Hiacyncie i Tete. Jak widać od wielu godzin, z drugiej strony nie ma
        > najmniejszej reakcji na moją propozycję. Czytając Was mozna odnieść wrażenie, że
        > istnieją poważne wątpliwości co do tego czy stoję po stronie tych co bronią
        > zasad, lub czy nawołuję do kompromisu z ludzmi, którzy każdym słowem dowodzili,
        > że nigdy o żadnym kompromisie nie myślą, czy rezygnuję z nazywania rzeczy po
        > imieniu. To dziwne,bo wygląda na to, że druga strona znacznie dokładniej czytała
        > moje posty, dotyczące naszego współżycia, w wątkach Epitafium dla d_nutki,
        > Kryteria zabawy i tym. Nie ma konieczności stałego wymieniania nicków, aby kogoś
        > lub jakąś sprawę bronić lub z kimś lub jakimiś postawami się nie zgadzać. Z
        > różnych postów wyczuwam, że Snajper również lepiej mnie rozumie.
        > W dalszym ciągu obstaję za tym aby zaniechać utarczek słownych a szczególnie
        > jakichkolwiek inwektyw. Właściwie wszystko w tych kilku wątkach zostało
        > powiedziane. Z drugiej strony usłyszeliśmy różnego rodzaju formy obrony,
        > sprzeciwu i agresji. Nie ma dla mnie najmniejszej wątpliwości, że nie istnieje
        > możliwość przekonania "trójprzymierza", że ich postępowanie jest niewłaściwe.Im
        > również trudno przekonać kogokolwiek z nas. Osoby mniej lub bardziej postronne,
        > bez wątpienia mogły wyrobić sobie własne zdanie i wybrać jeden lub dugi model
        > postępowania w Forum. Czasami, nawet wyrażnie deklarując swoje poparcie. Chyba
        > niewiele więcej można uzyskać w tej zaskakująco przykrej, wirtualnej wojnie.
        > Uważam, że w jakiś cywilizowany sposób musimy sie rozstać, choćby po prostu
        > zamilknąć.
        > Pozdrawiam. Witek

        Witaj Witku !

        Zgadzam się z Twoją diagnozą, choc nie do końca. Piszesz, że nie ma możliwości
        przekonania >trójprzymierza<, że ich postępowanie jest niewłaściwe. Mam odmienne
        zdanie. Według mnie oni dobrze zdaje sobie sprawę z obrzydliwości swojego
        postepowania. Oni po prostu należą do osób, którym takie postepowanie sprawia
        przyjemność. Możesz komuś, kto się nie myje i brzydko pachnie zwrócić na to uwagę
        i liczyć na poprawę. Ale jeśli ktoś taki swym smrodem się szczyci... Zostaje go
        omijać dużym łukiem. I to by się mogło zgadzać z Twoim postulatem zamilknięcia.
        Jednak i tutaj pozwolę sobie na małą korektę. Rzeczywiście, powiedziano tu już
        chyba wszystko. I dużo więcej już się teraz nie powie. TERAZ. Bo zamilknięcie nie
        może być definitywne. Każdy wybryk naszej grupy Wolf musi być kontrowany szybko i
        bezwzględnie. Każde kolejne chamstwo musi spotykać się ze zdecydowanym odporem.
        Trudno, co najwyżej będzie III, IV, V i kolejna wojna forumowa. Trudno, najwyżej
        znów trzeba będzie użyć tych samych cytatów, dochodząc w kolejnym wątku do
        tysiąca postów. Ale nie można według mnie zostawiać niegodziwości bez odpowiedzi.
        Ja innego wyjścia nie widzę.

        Pozdrawiam Cię serdecznie, Witku.

        Snajper.
    • Gość: krzys52 Dlaczego Tak Bronisz Zlodziei i Pedofili, Hiacku? IP: *.proxy.aol.com 10.07.02, 00:46
      no i tego gowna na scianie... . Masz w tym jakis interes?
      ..
      K.P.
      • Gość: Perła do kretyna52 tu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 00:58
        kretynie52 alias świnio52, to nie ten wątek jest. Pomyliło ci się.

        Perła
        • Gość: krzys52 Twoje wyzwiska kalafiorem mi wisza, bos glup IP: *.proxy.aol.com 10.07.02, 01:09
          To tobie pomylilo sie, Barania Glowo. Ten post adresowany jest do archiwalnej
          gnidy Hiacka.
          Post do ciebie - powyzej. No ale czego spodziewac sie mozna po takim kretynie jak
          ty.
          ..
          A skoro mowa juz o swiniach - pozdrow swych rodzicow. Od kogos takze ci
          bliskiego... Czyli nie ode mnie.
          ..
          K.P.



          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > kretynie52 alias świnio52, to nie ten wątek jest. Pomyliło ci się.
          >
          > Perła
          • Gość: nurni wyzwiska kalafiora52 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 02:13
            Gość portalu: krzys52 napisał(a):

            > pozdrow swych rodzicow.

            widzisz pedryl52
            tak to jest

            jak sie takie rzeczy gada
            to dostaje sie w dupe
            w twoim wypadku dzwiga ja szyja

            a potem za ofiare nietolerancji robisz
            i placzesz ze wszyscy chca cie wypierdolic
            z forum z forum
            nie mysl sobie za duzo

            nikt tu jeszcze cudzych rodzicow nie obrazal
            no to zaistniales posepny qtasie

            wklejam sobie twoja odzywke do archiwum
            popelniles blad

            nurni

            bym zapomnial kumpla znalazles
            Kir sie kaze wolac
            mowi o tobie per krzysio
            taki zgrywus


      • Gość: nurni tak to zdecydowanie nie ten watek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 01:08
        wyczules gdzies ciolku52 zapach gowna
        to czego tu szukasz

        sprawdz swoje watki gowniane
        moze znalazles nowa przyjaciolke
        pardon przyjaciela

        a tymczasem sp_____aj
    • Gość: Perła do sceptyka jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 01:08
      Sceptyk, nie jestem hipokrytą i cieszę się z Twojego starcia z Hiacyntem. Bo
      przynajmniej Ty Wiesz jaki to kłamca jest i bezsensowne bzdury wypisuje tu.
      Potwierdzam wszystko co napisałeś odnosnie kontaktów naszych. Hiacyntem nie
      przejmuj sie. To mu po SB zostało właśnie.

      Perła
      • sceptyk Jest do Perly 10.07.02, 01:25
        Poniewaz powiedzialem, ze juz pisac w tym watku nie bede, to jedyne co moge
        zrobic to machnac renkom i dzwiek wydac: eeee tam...
    • Gość: Perła Hiacynt jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 10:21
      Hiacynt, list napiszę, o Tobie i Twoich KŁAMSTWACH tu. Boisz się? Niepotrzebie -
      to ku przestrodze ma być. I w celach wychowawczych Hiacynta też.
      Bo przy mnie szansę masz na ukształtowanie prafidłowe się.

      Perła

      ps. twój szpetny donosik w formie nowego wątku olany jak widzę przez forum
      został. Nie licząc naiwnej Tete. Bo Tete boi sie ciebie, bo wyczuwa
      essmaństki charakter twój i podpaść ci nie chce.
      • Gość: ladyhawk Hiacynt jest perfidnym manipulatorem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 11:19
        I smrodem tego forum.
        Rzucil oskarzenia na Abe i Poznan.
        A teraz to ja widze, skoro dziala tutaj jako lustrator to rownie dobrze mogl byc
        jenisejem.

        Palme pierszenstwa w manipulowaniu ma bez watpienia carmina, ktora wszystkich
        omotala jak pajeczyca.
        Ja mysle, ze powinno byc wam glupio w stosunku do mnie, gdybyscie mieli choc
        odrobine dobrego smaku i poczucia przyzwoitosci.
        M. byla niesmiala choc w sadach stanowcza. Geneza pojawienia sie l_h zostala
        wyjasniona.
        Przejrzalam archiwum.
        Zraz po atakach carminy dolaczyl do niej Vist i jakby doksztalcony w
        manipulacjach prze bieglych zmienil ton wypowiedzi.

        Czy dziwne, ze dostrzegajac manipulacje, jakim ulegacie odpowidzialam piszac o
        robakach sypiacych sie spod spodnicy?
        Te robaki to manipulowanie. Ale jak kukielki poddaliscie sie temu.
        Czy chcecie sie dziwic, ze ktos gremialnie atakowany reaguje kontratakiem?
        Ja nie lubie byc ofiara.

        Snajper: ja nie mam sie czego wstydzic za bertoldiego.
        Jesli po kilku postach zamilkliscie to wasza slabosc.

        A Miriam ani Perla z bertoldim nic wspolnego nie mieli.

        Hiacynt to klamca, oszczerca, smrod forumowy i nic wiecej.

        Zegnam.
    • Gość: ladyhawk O KURZU IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 10:33
      Poszlam za rada Tete i poczytalam, co tez takiego l-h wypisywala, zeby zasluzyc
      sobie na wizerunek jaki zaczela kreowac carmina.

      o oto o kurzu:Znowu kurz probujesz wznosic Carmino? Po co?
      Autor: lady_hawk@poczta.gazeta.pl
      Data: 22-11-2001 16:43 + odpowiedz na list
      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > No nie mogłam , nie mogłam sie oprzec, zeby nie zajrzec. I dobrze zrobilam, bo
      > tu
      > sie gangster wdarł. Bo to zły gangster jest i ten szyk taki dziwny ma. I wywija
      > .
      > Spokojnych ludzi nęka obsesyjnie.

      Ciekawa autoprezentacja moja droga. Nareszcie!

      Nad wejsciem na joy sticku nastroszone
      > ptaszysko, no tak, stwory w modzie, ale tu...no nie - w dziobie - perla wielka
      > do
      > udławienia.

      To po co nosisz ze soba takie szkarady?

      > Ale...nie, to nie ptaszysko, tylko ktos cień rzuca. Szpony
      > zakrzywione, dziób gruby.

      Tyle swiatla w Tobie, czyj cien moze je zaslonic? Jak?

      > Ach, któz to? A, tak, juz wiem, tylko spokojnie trzeba,
      > zeby nie zdenerwowac, to przypadek kliniczny, nawet pare przypadkow na raz,
      > rowniez syndrom Dr Jekyll and Mr. Hyde. Czyli Me, Myself and I. Ale dialog był
      > tak naturalny, doprawdy. Moze niedlugo nawet lady na hawka spojrzy uwodzicielsk
      > o.
      > Perłe z gardła hawkowi wyciagnie i po głowce sie pogłaszcze.

      Bez komentarza.

      Mroczne sa Twoje klimaty Carmino.
      A ja wlasnie dalam sie namowic na karminowa pomadke od YSL. Po przeczytaniu tego,
      co napisalas pomyslalam, ze moze bedzie gorzka. Ale nie.
      Rozjasnia twarz.
      Podobno czerwien znowu w modzie. Szlachetnie dojrzala.

      Pozdrawiam z karminowym usmiechem hawka.


      Dotad byl cytat.
      Jeszcze jakis czas "szlachetny" Borsuku przezywalam swoje "przykro mi" bez
      jakiegokolwiek komentarza.







    • Gość: ladyhawk GORZKIE GODY CARMINY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 10:41
      Gorzkie gody Lady.H
      Autor: Gość: Carmina IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 22-11-2001 13:05 + odpowiedz na list
      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      lady_hawk napisał(a):

      > Kazdy z wlasnym siedziskiem, to i ja tez.
      > Niestety na chwile tylko.
      > Ot zycie.

      No nie mogłam , nie mogłam sie oprzec, zeby nie zajrzec. I dobrze zrobilam, bo tu
      sie gangster wdarł. Bo to zły gangster jest i ten szyk taki dziwny ma. I wywija.
      Spokojnych ludzi nęka obsesyjnie. Nad wejsciem na joy sticku nastroszone
      ptaszysko, no tak, stwory w modzie, ale tu...no nie - w dziobie - perla wielka do
      udławienia. Ale...nie, to nie ptaszysko, tylko ktos cień rzuca. Szpony
      zakrzywione, dziób gruby. Ach, któz to? A, tak, juz wiem, tylko spokojnie trzeba,
      zeby nie zdenerwowac, to przypadek kliniczny, nawet pare przypadkow na raz,
      rowniez syndrom Dr Jekyll and Mr. Hyde. Czyli Me, Myself and I. Ale dialog był
      tak naturalny, doprawdy. Moze niedlugo nawet lady na hawka spojrzy uwodzicielsko.
      Perłe z gardła hawkowi wyciagnie i po głowce sie pogłaszcze.


      Re: Ptasi cien znowu?
      Autor: Gość: ladyhawk IP: *.tele2.pl
      Data: 27-11-2001 13:24 + odpowiedz na list
      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      carmina napisał(a):

      > lady_hawk napisał(a):
      >
      > > Witajcie,
      > > macie nade mna te przewage, ze mozecie spedzac na forum duzo wiecej niz ja
      >
      > > czasu.
      > > Witku, czy aby przywolywane maksymy, jesli stosowane samotnie, nie prowadz
      > a do
      > > zdobycia przewagi formy nad trescia?
      > > Oj pracowity mam dzien dzisiaj, to znowu nie pobede...
      > > serdecznosci.
      >
      > To cienie szponiaste pzryjaciół w chatce muszą szukać, żenada. Jakby mało było
      > innych wątków. Zaraz zaczna nawzajem sie zapraszac: hawku, pozwol! Alez nie,
      > ladies first! buahahahahaha


      W przerwach kawowych...
      Autor: lady_hawk@poczta.gazeta.pl
      Data: 05-12-2001 11:19 + odpowiedz na list
      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      niektórzy krążą nad dnia informacjami, by znaleźć kącik, co w nim da się
      przycupnąć....

      Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi
      Autor: Gość: ladyhawk IP: *.tele2.pl
      Data: 05-12-2001 13:56 + odpowiedz na list
      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      lady_hawk napisał(a):

      > niektórzy krążą nad dnia informacjami, by znaleźć kącik, co w nim da się
      > przycupnąć....
      > wink)

      zakrztusilam sie herbatka u Tumisi.
      36 stron mam wydrukowane w dwoch kolumnach, szostka

      moi kochani....
      Hiacyncie! zanalizowac co Ty piszesz?
      Ludzieeeeeeeeee!
      gadam do siebie......
      do jutra uloze ostatnie swoje slowo

      --------------------------------------------------------------------------------
      witekjs napisał(a):

      > Gość portalu: ladyhawk napisał(a):
      >
      > > Droga Myszko!
      > > Nareszcie ktos sie do mnie normalnie odezwal.
      > > Zbulwersowaly mnie komentarze i uwagi, jakie przy herbatce byly wyglaszane
      > .
      > > Nie bede zakladac osobnego watku, zeby sie pozegnac.
      > > Nie bede przepraszac Carminy, jak sobie tego Hiacynt zazyczyl. Oj napewno
      > nie!
      > > Natomiast skladam jej uklony i gratulacje, bo wszystkich niewygodnych z fo
      > rum
      > > sie pozbyla.
      > > Nic tu po mnie.
      > > Good luck.
      > _______________________________
      > Czyżby zgliszcza niczego Cię nie nauczyły?
      > Czy Ty sądzisz, że można próbować Twarzyć nowe "dwory", może trzeci, z nową gło
      > wą?
      > Wydaje mi się,że zarówno Carmina jak i Miriam miały czas żeby zastanowić się na
      > d
      > tym jakie ofiary wiążą się z takimi rywalizacyjnymi postawami.
      > Tu, w chatce nie spotykasz samotnego bezwolnego tłumu ,może do przejęcia...?
      > Tym tonem nie można już rozmawiać w Forum.
      > Są pewne konwencje, których trzeba przestrzegać, nawet będąc kobietą.
      > Od miesięcy nie zgadzamy się z postawami dominacji,bezwzględnej rywalizacji,wal
      > ki.
      > Wszyscy marzyliśmy o stworzeniu miejsca czy miejsc, życzliwych spotkań i wymian
      > y
      > mysli poważnych i błachych.
      > Zbyt wiele dramatycznych błędów popełniono.Teraz Ty się zastanów i bądż jeśli
      > chcesz i gdzie chcesz.Nikt Cię nie wyrzuca i NIKOGO, również nowych
      > onieśmielonych forumowiczów.
      > Pozdrawiam.Witek
      >

      A co ja mam do tworzenia "nowych dworow"? Sugerujesz, ze ja za spodnica sluzacej
      sie kryje?
      A na jakiej podstawie oceniasz, ze cos bylo bledem?
      Czy jenisej byl czyims "bledem" czy parszywa kreacja, ktora miala skompromitowac
      kogos z tego forum?
      Czy wiadomo juz, kto to byl? Czy ktos sie przyznal?
      Za Twoja sprawa l_h sie pojawila Witku. Bo mi zarzuciles, ze sprawil Ci przykrosc
      tekst M. podpisany - a ja nic takiego przypomniec sobie nie moge.
      Jak mam obrywac, to chociaz za swoje!
      Jesli ja w odpowiedzi na niskiego lotu napasc odcielam sie a za chwile juz mnie w
      sercu zabolalo, ze moze za ostro zareagowalam i w privie napisalam do Was, ze ta
      osoba MOJE UCZUCIA RANI, tylko Borsuk probowal mnie przekonac,ze nie mam racji. W
      privie napisalam, co czuje. Na forum to bylby atak.
      Witku, bardzo Cie lubie i bardzo szanuje.
      Wracam do "Zdziwienie moje jest wiellkie", zeby pare zdan na temat wiadomy
      napisac.
      Pozdrawiam,
      M.
    • Gość: ladyhawk O OBRAZANIU I POCZATKU WOJNY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 10:54
      cZY nie byla to proba zlagodzenia agresywnego zachowania ?

      > Mroczne sa Twoje klimaty Carmino.
      > A ja wlasnie dalam sie namowic na karminowa pomadke od YSL. Po przeczytaniu teg
      > o,
      > co napisalas pomyslalam, ze moze bedzie gorzka. Ale nie.
      > Rozjasnia twarz.
      > Podobno czerwien znowu w modzie. Szlachetnie dojrzala.
      >
      > Pozdrawiam z karminowym usmiechem hawka.


      Ale na to carmina:

      Nieciekawa zaczepka. Szminka cioci juz raz była. Nudne. Chyba wykorzystam
      opcje "ignore" na tę postac dziobatą. Bo coz moze wymyslic cień? Żałosne.

      I oto chamska odpowiedz na poawyzszy post:

      Dlaczego tylko obrazac umiesz, Carmino?
      Autor: lady_hawk@poczta.gazeta.pl
      Data: 22-11-2001 18:58 + odpowiedz na list
      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Radosna teraz?
      Nie ja jedna zostalam przez Twoja naderudycje dotknieta.
      Szkoda, ze tego "ignore" na Lady_hawk nie wlaczylas wczesniej.


      A dotknela mnie tym tak, az lzy polecialy.
      Tylko, ze ja nie z tych placzliwych.




      • Gość: Hiacynt chłopobaba Bertoldi IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 11:12
        Gość portalu: ladyhawk napisał(a):

        > cZY nie byla to proba zlagodzenia agresywnego zachowania ?
        >
        > > Mroczne sa Twoje klimaty Carmino.
        > > A ja wlasnie dalam sie namowic na karminowa pomadke od YSL. Po przeczytani
        > u teg
        > > o,
        > > co napisalas pomyslalam, ze moze bedzie gorzka. Ale nie.
        > > Rozjasnia twarz.
        > > Podobno czerwien znowu w modzie. Szlachetnie dojrzala.
        > >
        > > Pozdrawiam z karminowym usmiechem hawka.
        >
        >
        > Ale na to carmina:
        >
        > Nieciekawa zaczepka. Szminka cioci juz raz była. Nudne. Chyba wykorzystam
        > opcje "ignore" na tę postac dziobatą. Bo coz moze wymyslic cień? Żałosne.
        >
        > I oto chamska odpowiedz na poawyzszy post:
        >
        > Dlaczego tylko obrazac umiesz, Carmino?
        > Autor: lady_hawk@poczta.gazeta.pl
        > Data: 22-11-2001 18:58 + odpowiedz na list
        > + odpowiedz cytując
        >
        >
        > -------------------------------------------------------------------------------
        > -
        > Radosna teraz?
        > Nie ja jedna zostalam przez Twoja naderudycje dotknieta.
        > Szkoda, ze tego "ignore" na Lady_hawk nie wlaczylas wczesniej.
        >
        >
        >


        Jastrząb - dziobata postać, cień Miriam.
        jeżeli IP zopstaną odsłonięte, zobaczymy
        czy z Łodzi hawk nie pisał.

        > A dotknela mnie tym tak, az lzy polecialy.
        > Tylko, ze ja nie z tych placzliwych.

        Jaki ten chłopobab bertoldi delikatny

        Hiacynt

        ps.

        chłopobab bertoldi - hawk podaje się za kobietąę,
        ale nasza perła forumowa pisała, że bertoldi ma głos mężczyzny
        może jeszcze wąsik się sypnął

        • lady_hawk bezkorzonkowy Hiacynt 10.07.02, 11:33
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: ladyhawk napisał(a):
          >
          > > cZY nie byla to proba zlagodzenia agresywnego zachowania ?
          > >
          > > > Mroczne sa Twoje klimaty Carmino.
          > > > A ja wlasnie dalam sie namowic na karminowa pomadke od YSL. Po przecz
          > ytani
          > > u teg
          > > > o,
          > > > co napisalas pomyslalam, ze moze bedzie gorzka. Ale nie.
          > > > Rozjasnia twarz.
          > > > Podobno czerwien znowu w modzie. Szlachetnie dojrzala.
          > > >
          > > > Pozdrawiam z karminowym usmiechem hawka.
          > >
          > >
          > > Ale na to carmina:
          > >
          > > Nieciekawa zaczepka. Szminka cioci juz raz była. Nudne. Chyba wykorzystam
          > > opcje "ignore" na tę postac dziobatą. Bo coz moze wymyslic cień? Żałosne.
          > >
          > > I oto chamska odpowiedz na poawyzszy post:
          > >
          > > Dlaczego tylko obrazac umiesz, Carmino?
          > > Autor: lady_hawk@poczta.gazeta.pl
          > > Data: 22-11-2001 18:58 + odpowiedz na list
          > > + odpowiedz cytując
          > >
          > >
          > > --------------------------------------------------------------------------
          > -----
          > > -
          > > Radosna teraz?
          > > Nie ja jedna zostalam przez Twoja naderudycje dotknieta.
          > > Szkoda, ze tego "ignore" na Lady_hawk nie wlaczylas wczesniej.
          > >
          > >
          > >
          >
          >
          > Jastrząb - dziobata postać, cień Miriam.
          > jeżeli IP zopstaną odsłonięte, zobaczymy
          > czy z Łodzi hawk nie pisał.

          Nie ujawnia. Ale napisalam wlasnie do Pani Sikory, zeby podano informacje, czy
          bylo lodzkie logowanie. Bo IP, z ktorych pisalam nie chcialabym pokazac, bo
          wiedzielibyscie, gdzie pracowalam. A ta wiedza, takim smrodom jak Hiacek
          potrzebna nie jest.

          > > A dotknela mnie tym tak, az lzy polecialy.
          > > Tylko, ze ja nie z tych placzliwych.
          >
          > Jaki ten chłopobab bertoldi delikatny
          >
          > Hiacynt
          >
          > ps.
          >
          > chłopobab bertoldi - hawk podaje się za kobietąę,
          > ale nasza perła forumowa pisała, że bertoldi ma głos mężczyzny
          > może jeszcze wąsik się sypnął
          >
          BO Perla wiedzial, ze bertoldi to byly same cytaty.
          Z Szekspira, na przyklad.

          Intrygowales w tym forum dosc dlugo.
          Kto ty jestes?
          Hiacynt maly.
          Jaki znak twoj?
          KRWAWE GALY.
          ITD.






    • tyu MODUS VIVENDI. Do wszystkich 10.07.02, 12:46
      Do wszystkich - to chyba bezpieczne sformułowanie.

      Ostatnio bywało tak, że gdy pisałem do Miriam - odzywał się Perła, gdy do Perły -
      Miriam albo zgoła Luka. Albo zgoła odzywał się Scan, który teraz... No właśnie -
      gdzie się podział Scan?! Zdawało mi się (ale może TYLKO zdawało), że coś go tu
      ostatnio brak, chociaż tyle osób pięknie go prosi...

      Tak, czy inaczej - takie potraktowanie sprawy kończyło dyskusję - nie tylko
      dlatego, że odpowiedzi były nie na temat i nie od adresata moich kwestii.
      Teraz - każdy ewentualny odpowiadający będzie pisał za siebie.

      O co mi chodzi? W czym rzecz?
      Ano w tym, że po powrocie na Forum nie mogę nadążyć z czytaniem tego wątku.
      Tyle tego - a wciąż przyrasta. Ale przyrasta głównie MASA, nie treść.
      I w tym, że czytając świeżym, a w każdym razie - nieco odświeżonym okiem - widzę,
      jak bardzo wyjaławia udział w takiej dyskusji.

      Nie, nie twierdzę, że jest to dyskusja o niczym!
      To dyskusja o sprawach FUNDAMENTALNYCH - takich, jak przyjaźń, lojalność (zarówno
      wobec przyjaciół, jak i wrogów), uczciwość - po prawa człowieka niemal.

      A jednak - dyskusja taka traci sens w sytuacji, gdy ktoś - n-ty raz przekonywany,
      że popełniał świństwa - odpowiada w stylu "a w Ameryce biją Murzynów". Na
      przykład chęć dojścia do prawdy (utopijną, czy nie, to już inna sprawa) tłumaczy
      obsesjami seksualnymi, czy frustracją szukającego. Spotkało to po wielekroć
      Hiacynta, Snajpera, mnie... nawet Tete!

      O CZYM TU JESZCZE DYSKUTOWAĆ?!

      Z KIM?!

      Myślę, że wertowanie archiwów przez Hiacynta dało bardzo wiele. Nawet, jeśli nie
      postawiło pewnych "kropek nad i".
      I myślę, że pewne fakty nie wrócą, a jeśli będą usiłowały wrócić - inny będzie
      odzew na nie. NIE BĘDZIE JUŻ bezkarnego zaszczuwania ludzi - także nowych, czy
      kontrowersyjnych. Jesteśmy GRUPĄ, nie samotnymi jednostkami - nawet, jeśli nigdy
      nie rozmawialiśmy ze sobą poza Forum i NAWET, jeśli widzimy kogoś szczutego po
      raz pierwszy. Ten szczuty TEŻ JEST JEDNYM Z NAS - WŁAŚNIE DLATEGO, ŻE JEST
      SZCZUTY.

      TERAZ JUŻ TO WIEMY - i jest nas zbyt wielu, by ponownie mogło dojść do tego, co
      zrobiono Abe, Carminie, czy Vistowi.

      A "rozpirzanie"? Co z nim?
      Co? Śmiać się!

      TAK ŚMIAĆ SIĘ - DOSŁOWNIE!
      Śmiech to straszna broń, nawet wobec chama, który w połowie tylko zrozumie
      dlaczego się z niego śmieją.
      Śmiech i - opcja "ignore"! Nerwy - na wodzy. A w potrzebie - "dał nam przykład
      pan Euromir, jak zwyciężać mamy". Chodzi mi oczywiście o wątek "Samowola
      Euromira" - i uratowanie dyskusji pozornie już nie do uratowania.

      Ale myślę też, podobnie jak np. Witek, że kto chciał - zorientował się dawno, o
      co tu chodzi. Kto nie chce - nikt go do tego nie zmusi. Popieram gorąco wniosek
      Witka o koniec i "opcję zerową". To, że popieram jego wniosek wraz z poprawką
      Snajpera, jest oczywiste. Dowodzi tego wszysto, co napisałem powyżej.

      Skończmy.
      Świat jest zbyt piękny, by dać się wmanewrowywać w dyskusje, które już tylko
      wewnętrznie pustoszą.

      Jeśli "druga strona" bodaj cokolwiek z tej dyskusji zrozumiała - zastosuje się,
      gdyż jest to rozwiązanie korzystne i dla nich. TAKĄ WŁAŚNIE opcję zerową między
      nami dwoma od dawna proponuję Perle. A skoro - jak wynika z postów - Perła i
      Miriam, to niewzruszona jednia, gdzie jedno odpowiada za drugie i vice versa -
      proponuję to dziś również Miriam. Może DZIĘKI TEMU, gdy KIEDYŚ znikną dawne
      blizny, może będziemy w stanie znów rozmawiać jak ludzie? Na razie - nie widzę
      szans.

      Na razie - róbmy swoje.
      Każdy - swoje.
      A jeśli ktoś tego chce - obserwujmy się nawzajem, byle z daleka. Wyciągajmy
      wnioski.
      Może rzeczywiście ludzie potrafią się zmienić na tyle, że KIEDYŚ znów staną się
      dla siebie nawzajem wiarygodni?

      Jako wciąż niepoprawny optymista - wierzę w taką możliwość.

      tyu
      • lady_hawk Do Tyu. 10.07.02, 13:36
        Nie probuj, ptaszyno wywrocic na lewa strone tego, co napisalam. Ciekawa jestem
        jakie "prawdy" wyciagnal z archiwum Hiacynt? Jak Carmina byla zaszczuwana?
        Probowaliscie udowodnic, ze to jakas meczennica czy wyrocznia. Troche nie wyszlo.

      • Gość: Perła Re: MODUS VIVENDI. Do tyu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 13:57
        tyu napisał(a):

        > NIE BĘDZIE JUŻ bezkarnego zaszczuwania ludzi

        Jestem Ci wdzieczny za słowa te. Odbieram je jako obronę mojej osoby. Bo któż
        inny jak nie ja jestem tu zaszczuwany od kilku tygodni. Perfidnie i bezwględnie.
        Ze stekiem kłamst. Zawsze wiedziałem, że dobry chłopak jesteś tyu. I Hiacyntowi
        powiesz, że przesadził w esesmaństwie tu. I zaszczuwaniu ludzi spokojnych.

        pozdrawiam

        Perła
    • Gość: Perła obalenie MITU jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 14:02
      Hawk opisała "popisy" Carminy tu. Hiacynt od właśnej broni padł. Kto mieczem
      wojuje od miecza ginie.

      Perła

      ps.Hiacynt, list o Tobie napisze, i twojej manipulacji ludźmi tu. Ujawnię Cię.
    • Gość: Perła wynik wojny jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 20:15
      Hiacynt przegrał po ciosie lady_hawk właśnie. Uciekł z forum po prostu. No i
      dobrze.

      Perła
    • perla_ Re: o II WOJNIE FORUMOWEJ jest 23.07.02, 01:04
      z trudem ale otworzyło się. Jakby ktoś nie wiedział to informuję, że po
      dzisiejszym dniu koniec wojny jest. Mogą jeszcze jakieś pojedyńcze wyskoki co
      najwyżej być. Hiacynt SKOMPROMITOWAŁ sie zupełnie działając jako pacynka
      właśnie. Pozrawiam wszystkich obserwatorów.

      Perła
      • Gość: snajper O II >WOJNIE< FORUMOWEJ. IP: *.acn.waw.pl 23.07.02, 02:52
        perla_ napisał:

        > z trudem ale otworzyło się. Jakby ktoś nie wiedział to informuję, że po
        > dzisiejszym dniu koniec wojny jest. Mogą jeszcze jakieś pojedyńcze wyskoki co
        > najwyżej być. Hiacynt SKOMPROMITOWAŁ sie zupełnie działając jako pacynka
        > właśnie. Pozrawiam wszystkich obserwatorów.
        >
        > Perła

        To jest jedynie Twoje nieobiektywne zdanie. Ty skompromitowałeś się już dawno
        temu i nie przeszkadzało Ci to spokojnie egzystować na Forum.

        Snajper.
    • Gość: Hiacynt LIST KONIECZNY na koniec wątku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 09:23
      Od początku wojny wiedziałem, kto stoi za pacynkami, które walczyły przede
      wszystkim ze mną oraz z Abe. Z bezwzględnymi pacynkami, prawdziwymi, a nie
      niby "pacynką" typu Boaaa. Wątek o "Hiacyncie prześladowcy" i wszelkie listy
      różnych nocnych nicków, a na koniec długie atakowanie mnie przez Srebro, na
      wielu wątkach, są w archiwum. Trwało to kilka miesięcy i na tym polegały
      prawdziwe działania pacynek i o takich nickach należy mówić pacynki.
      Na koniec nastąpił atak na mnie Bertoldiego i zmęczony odszedłem z forum. Nie
      zamierzałem tego ujawniać, to były stare sprawy, nie myślałem, iż wojna tak
      się rozwinie, że będzie tak długa. Oto mój pierwszy list po czteromiesięcznej
      nieobecności na forum.
      Czy to JEST LIST WOJENNY???

      • do Perły Gość portalu: Hiacynt 13-06-2002
      Gość portalu: Perła napisał(a):
      ) Ja Carminę przeprosiłem za posty złe a Ona te przeprosiny przyjęła. Nie
      rozumiem ) jak osoby trzecie mogą mi to wypominać, skoro ja wybaczyłem Carminie
      ) niesłuszne oskarżenie a Carmina mnie nieelegancki posty. To nasza sprawa
      jest.

      Dokładnie tak było, wątek "OSTATNIE pozdrowienie od Perły jest",
      Carmina napisała list do Ciebie, zacytuję - jestem znany z tego,

      Od Carminy do Perły Gość portalu: Carmina 03-12-2001 15:49
      Perła, bardzo ciężko zniosłam Twoje ataki. Ale teraz czuje szczerosc Twoich
      słow, wagę okoliczności i - przeprosiny przyjmuję . Różnią się one od wielu
      innych na tym forum. Czuję, że coś znaczą. Może to przeczytasz. Może nie. Ja na
      razie też straciłam chęć do pisania, wątki z Burano jakoś tu teraz nie pasują.
      Jeśli kiedyś jeszcze cos napiszę, kubek grzanego miodu znajdzie sie i dla
      Ciebie, jesli zajrzysz. Teraz przyszłam tylko, by Ci powiedzieć, że już urazy
      nie
      żywię. I rozumiem więcej niż myślisz. Powodzenia.
      Perła
      --------------------------------------------------
    • Gość: Hiacynt LIST KONIECZNY na koniec wątku ciąg dalszy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 09:24
      Kilka dni temu na forum szalał "thelordofpower" oraz "jamjestszatan"
      Ja wiedziałem od pierwszego listu jaki jest cel tej akcji, lord w końcu
      napisał: Abe i Hiacynt zostaną zniszczeni, typowa wojna psychologiczna.
      Ujawniłem eksperymentatora pisząc jako Boaaa.

      Na forum aktualności -
      Teatrum niegodziwości:
      Cel pseudonaukowy
      Intrygant zawodowy
      Emocjami ludzi gra w kości.

      Eksperymentator napisał jeszcze kilka listów i zniknął. Nie osiągnąłbym tego
      pisząc jako Hiacynt. Pisząc eksperymentator mam na myśli kilka osób, kóre w tym
      uczestniczyły, ale działania bezpośrednio obiążają jedną. To była brutalna
      wojna. Grożono mi osobiście, próbowano szantażować, obrażano na wszelkie
      możliwe sposoby, wszelkimi dostępnymi słowami. Wiem kto był przy mnie i tym
      osobom wyraziłem swoje ubolewanie, że podpisałem kilka listów jako Boaaa.
      Snajper i inni wiedzą, jaka to była wojna. Szczerze przepraszam Tete, która
      czuje się zawiedziona, tym bardziej w kontekście tego, co pisała o czystości
      na forum. Jest mi bardzo przykro. Muszę zaznaczyć, byłem po wielekroć bardziej
      brutalnie atakowany, niż cokolwiek napisał złośliwego Boaaa. Dlatego też, nie
      widzę najmniejszego powodu, bym musiał się tłumaczyć przed wrogami, przed
      innymi sztucznymi nickami, przed Hiacyntem_prawdziwym. Nie chcę się tłumaczyć
      ponownie, ale w pewnych momentach słowa Boaaa wypowiadane przez Hiacynta, nie
      odniosłyby skutku. Myślę, że czas zkończyć wojnę. Nie chcę ujawniać innych
      spraw, myślę, że wystarczy. Dzisiaj wszystkim służę swoją osobą. Jutro
      wyjeźdzam na kilka tygodni. Gdy chciałem zakończyć przedłużającą się wojnę i
      napisałem na forum, że jeszcze cztery dni będę walczył, to można odszukać w
      archiwum kto i jak mnie zaatakował.
      Dzisiaj jestem na forum.

      Hiacynt


      • tyu LIST (CZY KONIECZNY?) do Hiacynta 23.07.02, 09:49
        Hiacyncie!
        To, co sądzę o Boaaa itp, napisałem już w innym wątku, popierając rozumowanie
        Snajpera. Myślę, że to, co napisałeś TUTAJ wystarczy, jako usprawiedliwienie.

        Dzięki za docenienie także mojej obecności przy Tobie - mimo, że nie zawsze
        była ona tak zauważalna, jak - w nieco innych okolicznościach - sam chciałbym.
        Mam tylko uwagę co do "powszechnego zapomnienia": o włamaniach i wirusach, czy
        o dręczeniu ludzi (Abe!) listami podpisanymi sfałszowanymi nickami jej
        przyjaciół. Dla mnie WŁAŚNIE TO było największą podłością. Na drugim miejscu -
        świadome - planowe i zbiorowe - dręczenie ludzi na Forum, bez względu na to,
        kto to czynił, na trzecim dopiero - używanie nicków-masek, pacynek. Definicję
        pacynki rozumiem tak, jak Ty. Czy Maksio albo Limak ze swoimi 555 nickami,
        nawet jeśli denerwującymi, są pacynkami?

        Życzę Ci dobrego wypoczynku (jeśli tylko wyjeżdżasz wypocząć) i - POWROTU na
        Forum. Powrotu w dwóch charakterach: trudnego, ale lojalnego partnera dyskusji
        oraz - miecza Damoklesa...

        Pozdrawiam Cię.
        tyu
    • Gość: Perła to jak to jest? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 00:34
      kończymy?

      Perła
    • Gość: LIMAK Re: o II WOJNIE FORUMOWEJ jest IP: *.zoi.elb.pl / 172.16.60.* 29.07.02, 04:09
      Ty się od Limaka od... i mordy sobie nim nie wycieraj..
      LIMAK
    • swmikolaj Wesołych Świąt! 18.12.02, 20:36
      a może komuś rózgą przyłożyć?
    • Gość: Nieperła Ależ to okrutne PIERDOŁY SĄ!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 19:50
      A wydawałoby się, że piszący te pierdoły to dorośli ludzie są. A tu masz babo
      placek - piaskownica...
      • Gość: Perła oczywiście, że rację masz bo Hiacynt... IP: *.zin.lublin.pl 02.06.03, 19:56
        pierdołą jest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka