d.nutka1 16.04.05, 10:07 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22750542&a=22756599 przeniosłam część dyskusji z innego wątku, aby nie ograniczać tam ujętej tematyki do szkodliwej idei firmowanej jednym nazwiskiem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
d.nutka1 Re: Opus dei dla .....wierzących ateistów 16.04.05, 12:58 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22750542&a=22758323 powyżej inny przykład rozwowy "wiernych z niewiernymi" Odpowiedz Link Zgłoś
rabbi.w hm i wierzący ateista wierzy w kult rzadu? 16.04.05, 13:07 hm bogowi urzednicy hm i dziwne ofiary hm OPUS DIABOLI hm C) Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: hm i wierzący ateista wierzy w kult rzadu? 16.04.05, 13:14 rabbi.w napisał: > hm bogowi urzednicy hm i dziwne ofiary hm OPUS DIABOLI hm C) tak mniej więcej-jeśli o tytuł ci się rabbi rozchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: tytul to poezja - chodzi o fakt wierzacego na 16.04.05, 13:22 nigdy nie można wykluczyć....napadu wiary Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 TKM 16.04.05, 13:18 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22750542&a=22808275 wklejam i tu: Z przyjemnoscia przeczytalem ja leniwiec o dziele. Naszly mnie leniwie przyjemne refleksje. Ludzkosc rozwija sie nie linearnie lecz skokami. Aktualny lewicowy skok zdycha w swej koncowej fazie. Lewica w obecnej metnej wodzie ideologicznej jest niezdolna do jakiegokolwiek tworczego dziela. Lewica boi sie wlasnego cienia. Lewica dopatruje sie w tym cieniu Josefa Wisarionowicza, nie dostrzegajac immanentnych cech ludzkosci. Strachliwa lewice nalezy unicestwic. Opus Dei jest bardo dobrym nastepca dla polittrupa. Ktos musi przeciez posprzatac. Jaki jest dorobek lewuchow: glod bez przypadkow smiertelnych, opieka zdrowotna, szkolnictwo, emerytury, sekularyzacja, interwencjonizm panstwowy. Kazda z tych dziedzin w metnej wodzie cuchnie trupim jadem. Nowa wspaniala prawica pod swiatlym przewodem Opus Dei ma szanse pozamiatac. Mozna sie domyslac, ze zacznie i skonczy na sekularyzacji. No bo nie jest zdolna do rozwiazana zadnych problemow ludzkosci. Dla ulatwienia problemy nie sa wymienione na powyzszej liscie. Ja moge spokojnie zgodnie z tradycjami wszelakiej ludzkosci zajac sie przkuwaniem kos na sztorc. Spoko bo czasu ci u nas dostatek. Teraz K.rwa Wy Towarzysze z Opus Dei. I krzyz Wam na doge. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: TKM czy TKW? 16.04.05, 13:25 rycho7 napisał: > Teraz K.rwa Wy Towarzysze z Opus Dei. I krzyz Wam na doge. z krzyżem, czy bez krzyża...Polska powinna iść do przodu ku...niech nawet to nazwą "opus dei" byleby nie i.dei a realnie ten "do przodu" był widoczny dla wszystkich-no prawie dla wszystkich-no prawie widoczny dla wszystkich- Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 szag wpieriod, dwa szaga nazad 16.04.05, 17:12 d.nutka1 napisała: > "opus dei" byleby nie i.dei a realnie ten "do przodu" A mnie wsio rawno. Od conajmniej 30 lat wiem, ze lepiej juz bylo. Hasz przezywa szok poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 Re: TKM 16.04.05, 19:52 Jaki jest dorobek lewuchow: glod bez przypadkow smiertelnych, opieka zdrowotna, szkolnictwo, emerytury, sekularyzacja, interwencjonizm panstwowy. Kazda z tych dziedzin w metnej wodzie cuchnie trupim jadem. Nowa wspaniala prawica pod swiatlym przewodem Opus Dei ma szanse pozamiatac. Mozna sie domyslac, ze zacznie i skonczy na sekularyzacji. No bo nie jest zdolna do rozwiazana zadnych problemow ludzkosci. ;; To nie ma znaczenia. Najwazniejsze by 1)do koryta sie dorwac na jak najdluzej; 2)nachapac sie jak najwiecej; 3)a pozniej przekonywujaco zaklinac sie, ze dobrze sie chcialo, tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 Katolicy maja prawo zrzeszac sie jak im sie podoba 16.04.05, 17:37 takze w Opus Dei, czy tp. Mnie interesuje jedynie funkcjonowanie tego typu organizacji (a nalezy pamietac ze kk jest zorganizowany w oparciu o tajnosc poczynac) w strukturach panstwowych - szczegolnie gdy jest ma to byc panstwo demokratyczne. Takowe, dla kontrastu, oparte jest na zasadach jawnosci procesu oraz otwartosci przed obywatelem. Warto wiec zastanowic sie nad skutkami funkcjonowania w panstwie (na szczytach wladzy ustawodawczej, wykonawczej, sadowniczej, i szczytach administracji) sitwy, agentury czy tez zmowy, ktora dla wlasnych korzysci stosuje srodki sprzeczne z przyjetymi oficjalnie zasadami. Tu nawet nie ma wiekszego znaczenia czy kradna. Oni i tak rozkladaja demokratyczne panstwo. Pozdrawiam K. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Nikt nie ma prawa zrzeszac sie jak mu sie podoba 16.04.05, 17:44 Zrzeszac sie wolno na ile pozwala na to prawo. Tajne organizacje sa zakazane w normalnych panstwach. Panstwa chca miec mozliwosc kontrolowania zrzeszen. W Polsce oczywiscie nie stosuje sie w praktyce takich bzdetow wobec KK. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Katolicy maja prawo zrzeszac sie jak im sie p 16.04.05, 17:57 krzys52 napisał: > takze w Opus Dei, czy tp. zgodnie z prawem to obywatele państwa mogą się zrzeszać w dowolne związki, nie tylko wyznaniowe > Mnie interesuje jedynie funkcjonowanie tego typu > organizacji potem taką zrzeszoną organizację należy zarejestrować (gdzieś tam) i chyba organ, który rejestruje jakąś organizację jest poinformowany także o celach i strukturze tej organizacji.ale jeśli organizacja jest tajna, to się chyba nie rejestruje? >a nalezy pamietac ze kk jest zorganizowany w oparciu o tajnosc > poczynac) w strukturach panstwowych - szczegolnie gdy jest ma to byc panstwo > demokratyczne. jeśli założymy, że KK jest wcześniejsze niż instytucje Państwa, to mamy kłopot z odtajnieniem tajnych struktur i celów >Takowe, dla kontrastu, oparte jest na zasadach jawnosci procesu > oraz otwartosci przed obywatelem. no, nie przesadzajmy. są też tajne struktury organów władzy demokratycznej i państwowej ponieważ są tajne to możemy wiedzieć tylko o tych, które nieodtajnia się a finansuje jakoś tak poprzez te "ujawnione" tajne to są realia tzw.demokracji wywiad i kontrwywiad nie mogą być całkowicie jawne przecież, bo komuż by wtedy było potrzebne ich "utajnianie"? przed "swoimi" obywatelami? przed "obcymi" tajniakami? w tym kołowrocie tajności my wy można się pogubić ja wybieram "życie jawne", ale rozumiem, ze pewna niejawność nawet w "życiu jawnym" jest koniecznością póki co > Warto wiec zastanowic sie nad skutkami funkcjonowania w panstwie (na szczytach > wladzy ustawodawczej, wykonawczej, sadowniczej, i szczytach administracji) > sitwy, agentury czy tez zmowy, ktora dla wlasnych korzysci stosuje srodki > sprzeczne z przyjetymi oficjalnie zasadami. zasady przyjęte "na piśmie"? a cóż to takiego? >Tu nawet nie ma wiekszego znaczenia > > czy kradna. no i tak to te "zasady na piśmie" wyglądają, że nikt sie nimi nie przejmuje tak na poważnie > Oni i tak rozkladaja demokratyczne panstwo. > > Pozdrawiam > K. państwo demokratyczne "bez zasad" i tak się rozsypuje samo od środka, czyli od "środka" obywateli z "zasadami na piśmie", nawet jeśli ktoś te zasady wyryje na kamiennych tablicach Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 Re: Katolicy maja prawo zrzeszac sie jak im sie p 16.04.05, 19:33 Proponujesz zatem zalatwienie sprawy w stylu jednego z moich kolegow, ktory zwykl autorytatywnie podsumowywac: "wszystko jest gowno za wyjatkiem moczu". To co zaprezentowalas ujalbym nastepujaco: "co to rozprawiac o wyjsciu z tego syfu skoro mamy syf". Odpowiedz Link Zgłoś