18.04.05, 11:40
Ja: Nie lubie Polakow. Sa niepunktualni, nieslowni i nie mozna na nich
polegac.

Szwed 1: No, nie mozna tak mowic o wszystkich.

Szwed 2: Napewno to tylko nieznaczny margines.
Obserwuj wątek
    • 7em zwykły jude nie zaden generat 18.04.05, 11:53
      leje-sie napisał:

      > Ja: Nie lubie Polakow. Sa niepunktualni, nieslowni i nie mozna na nich
      > polegac.
      >
      > Szwed 1: No, nie mozna tak mowic o wszystkich.
      >
      > Szwed 2: Napewno to tylko nieznaczny margines.
      >
      >
      >



      5040
      • pacyniarz Wierzylbym bardziej Szwedom nt 18.04.05, 11:56
        • leje-sie Taaa, 18.04.05, 12:07
          a jakiz to oni (ci dwaj akurat) maja material porownawczy?

          Mnie!
          • pacyniarz No wiec tym bardziej :) nt 18.04.05, 12:09
          • gini Re:Nie renegat tylko 18.04.05, 12:10
            Zwykly imbecyl , a tak w ogole to bardziej do ciebie pasuje degenerat .
      • leje-sie E, szesc 18.04.05, 12:06
        A dziewczyne juz sobie znalazles?

        Czy ciagle tylko fotki z internetu ogladasz?
        • xiazeluka Pudło 18.04.05, 12:10
          Sprawdź sam:
          wpisz.blox.pl/html
          tekst "Zresztą".
          • leje-sie To daj dokladnego linka, 18.04.05, 12:16
            bo mi sie nie chce szukac.

            Albo jeszcze lepiej zacytuj.
            • xiazeluka To nietrudne 18.04.05, 12:21
              A poza tym nie ma co cytować, trza zerknąć.
              Ewentualnie uwierz mi na słowo, leniu.

              A propos, z dedykacją ode mnie:

              Przy pececie siedzi leń,
              Pisze bloga cały dzień.
              "O, wypraszam to sobie!
              Jak to? Ja nic nie robię?
              A kto siedzi przy komputrze?
              A kto już dziś myśli o jutrze?
              A kto wirusa zmultiplikował?
              A kto na Allegro kupował?
              A kto opróżniał windowsów kosze?
              O - o! Proszę!"
              Przy pececie siedzi leń,
              Pisze bloga cały dzień.
              "Przepraszam! A kawy nie piłem?
              A błędu w tekście nie zrobiłem?
              A nie zepsułem monitora?
              A nie udzielałem się na forach?
              A nie wypełniłem w formularzu pól?
              To wszystko nazywa się nul?"
              Przy pececie siedzi leń,
              Pisze bloga cały dzień.

              Nie postawił firewalla, bo mu się nie chciało,
              Nie zeskanował plików, bo tajmu miał za mało,
              Nie defragmentował dysku, bo nie miał ochoty,
              Nie naprawił rejestru, bo z tym za dużo roboty,
              Nie umył klawiatury, bo za daleko jest woda,
              Nie odkurzył coolera, bo czasu mu było szkoda.
              Miał wyjąć CD - tylko rękoma machnął,
              Miał położyć system - nie zdążył - zasnął.
              Śniło mu się, że nad czymś ogromnie się trudził.
              Tak zmęczył się tym snem, że się obudził.

              • d.nutka1 Re: To nietrudne 18.04.05, 12:28
                taki utworek napisać?

                był raz sobie pewien stworek
                pragnący napisać utworek
                słówka klika tak bez sensu
                tak do rymu nie do MENSy
              • leje-sie No wlasnie: 18.04.05, 12:31
                Przy pececie siedzi leń,

                PS. Brakuje cos na tych co ani darmowej Pandy ani kradzionego Nortona nie maja
                i wija w swoich pecetach wygodne gniazdka kolczastym wampirom.
                • gini Re: No wlasnie: 18.04.05, 12:44
                  leje-sie napisał:

                  > Przy pececie siedzi leń,
                  >
                  > PS. Brakuje cos na tych co ani darmowej Pandy ani kradzionego Nortona nie
                  maja
                  > i wija w swoich pecetach wygodne gniazdka kolczastym wampirom.


                  Znowu napisales utwor na swoja czesc.
                  Kiepski jak zwykle.
                • xiazeluka To dopisz, skoro czegoś brakuje. 18.04.05, 12:47
                  Podzielimy się kasą.
                  • leje-sie Moze wstawka rapowa? 18.04.05, 13:16
                    Bez tego zadna poezja dzisiejszym dzieciom nie pasuje. Zupelnie jak w swoim
                    czasie podawanie lekow na kostce cukru.

                    "Brakuje tu cos na tych co darmowej Pandy ni kradzionego Nortona nie maja
                    i w swoich pecetach wygodne gniazdka kolczastym wampirom uwijaja".
    • andrzejg Re: Renegat 18.04.05, 13:09
      leje-sie napisał:

      > Ja: Nie lubie Polakow. Sa niepunktualni, nieslowni i nie mozna na nich
      > polegac.
      >

      Czy 'ja' to jesteś Ty?

      Czy znasz Greków?

      A.
      • leje-sie Re: Renegat 18.04.05, 13:13
        andrzejg napisał:


        /.../

        > Czy 'ja' to jesteś Ty?
        >
        > Czy znasz Greków?
        >
        > A.

        Nie, Ja to jestem ja. Ty jestes Ty.

        Grekow tez lubie.
        • 7em Re: Renegat 18.04.05, 13:17
          to jest bardzo popularne u emigracji. znaczy sr.. na własne gniazdo by
          zapunktować u gospodarzy. pewnie z takich lejków i innych mośków mamy opinie
          [jaka mamy]

          5040
          • leje-sie Odprez sie szosteczko 18.04.05, 13:29
            Tylko dla Twojej informacji only:

            To byla lagodna autoironia. Zrozumieli to nawet moi rozmowcy - bo Szwedzi maja
            problemy z przyswajaniem ironii i zartu. Ma to zwiazek z protestantyzmem i
            nakazem absolutnym prawdomownosci.

            A teraz idz sie cieszyc wiosna. Kwiatuszkami, ptaszuszkami, muszyszkami. Innym
            takim.

            PS - moze Ty dasz mi linka do tekstu polecanego przez Luke? W ramach
            autoreklamy.
            • 7em Re: Odprez sie szosteczko 18.04.05, 13:34
              leje-sie napisał:

              > PS - moze Ty dasz mi linka do tekstu polecanego przez Luke? W ramach
              > autoreklamy.

              nic ci nie dam. byłes niegrzeczny. widocznie jestem szfedem, ze sie nie znam na
              twojej ałtoironii.

              5040
              • leje-sie A to takie siedem: 18.04.05, 13:44
                superbia

                avaritia

                invidia

                gula

                ira

                acedia

                i

                ortografia

                "szfedem"

                "ałtoironii"

                Polecam jednak zestaw oryginalny.
                • 7em Re: A to takie siedem: 18.04.05, 13:55
                  leje-sie napisał:
                  nie gniewaj sie, ale czy moglbys specjalnie dla mnie napisać o czym ty
                  własciwie piszesz?

                  5040
                  • d.nutka1 Re: A to takie siedem: 18.04.05, 13:57
                    7em napisał:

                    > leje-sie napisał:
                    > nie gniewaj sie, ale czy moglbys specjalnie dla mnie napisać o czym ty
                    > własciwie piszesz?
                    >
                    > 5040
                    >

                    dla mnie nie musisz smile
                  • xiazeluka Dokonam translejtu 18.04.05, 14:01
                    Shfedovi się nudzi i Cię zaczepia, Siedem, ponieważ wydaje mu się, że ma
                    przewagę ortograficzno-krajoznawczo-egoistyczną. Poszukuje nowych szlaków - i
                    to jest plus, maszerując przez leśny gąszcz posługuje się mapą Sztokholmu - i
                    to jest minus.
                    • d.nutka1 Re: Dokonam translejtu 18.04.05, 14:04
                      xiazeluka napisała:

                      > Shfedovi się nudzi i Cię zaczepia, Siedem, ponieważ wydaje mu się, że ma
                      > przewagę ortograficzno-krajoznawczo-egoistyczną. Poszukuje nowych szlaków - i
                      > to jest plus, maszerując przez leśny gąszcz posługuje się mapą Sztokholmu - i

                      zamiast do shfeda trafia na shewa str.
                    • 7em Re: Dokonam translejtu 18.04.05, 14:14
                      xiazeluka napisała:

                      > Shfedovi się nudzi i Cię zaczepia, Siedem, ponieważ wydaje mu się, że ma
                      > przewagę ortograficzno-krajoznawczo-egoistyczną. Poszukuje nowych szlaków - i
                      > to jest plus, maszerując przez leśny gąszcz posługuje się mapą Sztokholmu - i
                      > to jest minus.


                      nawet jesli minie czestochowe to pod tarnowskimi górami polegnie

                      5040
                      • xiazeluka Sprawiedliwości dziejowej stanie się zadość 18.04.05, 14:17
                        Renegat Lejesie Radziejowski poprowaszi shfecgie wojska na południe
                        Rzeczpospolitej, minie Częstochowę, połamie sobie nogi w zapadlinach
                        Tarnowskich Gór, po czym utknie na zawsze na Pustyni Błędowskiej, uganiając się
                        za fatamorganami.
                        • leje-sie Nienawisc do ortografii 18.04.05, 14:30
                          bywa zazwyczaj choroba gimnazjalna. Pojawia sie wraz z tradzikiem i z
                          tradzikiem znika.

                          Pewnie juz wiesz - ksiazka Englunda o Potopie jest po polsku.
                          • xiazeluka Ani to nienawiść, ani do ortografii 18.04.05, 14:59
                            Jak byś nazwał manierę polskich pismaków, którzy niezależnie od
                            reprezentowanych barw mają w zwyczaju gryzmolić w swoich tabloidach typu
                            Judische Zeitung lub Rzeczpospolita:

                            "Król Hiszpanii Juan Carlos i jego żona Zofia".

                            PS. Nie wiedziałem, że Englund oprócz straszenia w "Najtmar on elmstrit" pisze
                            również książki... I to po polsku.
                            • leje-sie Englund - uwaga reklama: 18.04.05, 15:07
                              czytelnia.onet.pl/0,6448,0,1,nowosci.html
                              Polecam.

                              Inne jego tez.
                              • xiazeluka I nawet imię zmienił...! 18.04.05, 15:25
                                "Inne jego też":

                                1. Koszmar z ulicy Wiązów
                                2. Koszmar z ulicy Wiązów II
                                3. Koszmar z ulicy Wiązów III
                                4. Koszmar z ulicy Wiązów IV
                                5. Koszmar z ulicy Wiązów V
                                6. Koszmar z ulicy Wiązów VI


                                PS. Śmieszny tytuł książki - "Niezwyciężony" - ponieważ gość przegrał z
                                kretesem wojnę...
        • andrzejg Re: Renegat 18.04.05, 14:25
          leje-sie napisał:

          > andrzejg napisał:
          >
          >
          > /.../
          >
          > > Czy 'ja' to jesteś Ty?
          > >
          > > Czy znasz Greków?
          > >
          > > A.
          >
          > Nie, Ja to jestem ja. Ty jestes Ty.

          Czyli Ty nie lubisz Polaków....z przyczyn takich czy onnych
          ale równoczęsnie lubisz Greków,którzy są bardziej niepunktualni i niesolidni od Polaków...

          Dlaczego?

          A.


          >
          > Grekow tez lubie.
          >
          • leje-sie Jakbym cytryne zjadl. 18.04.05, 14:36
            Szostce sie nie dziwie, bo juz przyznal, ze poczucia humoru nie posiada.

            Moze niech bedzie dla mnie usprawiedliwieniem, ze dialog mial miejsce w trakcie
            degustacji polskiego piwa.

            A - Palone okocimskie nie przypadlo mi do gustu. Widocznie brak mi patriotyzmu.

            Szwedzi owszem, chwalili.

            Do Grecji samochodem nie odwazylbym sie wybrac. Do Polski owszem, choc to juz
            na granicy wytrzymalosci moich nerwow.
            • andrzejg Re: Jakbym cytryne zjadl. 18.04.05, 14:40
              leje-sie napisał:

              > Szostce sie nie dziwie, bo juz przyznal, ze poczucia humoru nie posiada.
              >


              a co mnie tam szóstka obchodzi...
              Chłopak młody , jaeszcze mało w życiu widział




              A.
            • xiazeluka Re: Jakbym cytryne zjadl. 18.04.05, 15:00
              leje-sie napisał:

              > A - Palone okocimskie nie przypadlo mi do gustu. Widocznie brak mi
              patriotyzmu.

              Smaku. Smaku, w tym przypadku.
              • leje-sie Patriotyzmu 18.04.05, 15:14
                Jakbym byl patriota to bym geby nie krzywil.

                Po prawdzie nawet nie krzywilem. Jakies takie wydalo mi sie nijakie.

                Ni porzadnej goryczki ni cudownej nostalgicznej slodyczy. Smaki jakby nawzajem
                sie znosily i pozostawalo niespelnienie.

                Co do nostalgii - dla doroslych w odpust bylo piwo beczkowe na podworzu. Zawsze
                sie znalazlo co najmniej trzech specjalistow od wybijania szpuntu i mocowania
                pompy.

                A dla nas dzieci na sprobowanie piwo ciemne slodowe.
                • xiazeluka Smaku 18.04.05, 15:27
                  Ten Okocim jest całkiem niezły. Był. Był całkiem niezły w pierwszej partii. No
                  i - smaku, mówię. Patriotyzm to byłby wtedy, gdybyś polskie siuśki wypił i
                  nachwalić się ich nie mógł.
            • andrzejg Re: Jakbym cytryne zjadl. 18.04.05, 15:30
              leje-sie napisał:

              > Szostce sie nie dziwie, bo juz przyznal, ze poczucia humoru nie posiada.

              ale Ty tam na emigracji powinienieś podkreslac jak to lubisz Polaków
              po co dawać satysfakcję Szwedom?
              Niech zostana tacy głupi.

              A.
              • leje-sie A co Polsce z tego przyjdzie, ze Szwedzi 18.04.05, 15:38
                Polakow beda lubili?

                Lepiej, zeby polska kielbase polubili (lubia - jalowcowa i mysliwska -
                zwlaszcza z dziczyzna).
                • andrzejg Re: A co Polsce z tego przyjdzie, ze Szwedzi 18.04.05, 15:52
                  leje-sie napisał:

                  > Polakow beda lubili?

                  To niech będą obojentni.
                  Bo wiesz jak jest.
                  Skoro przedstawiciel danej nacji mówi ,że jej nie lubi za okreslone cechy,
                  to znaczy,że coś jest na rzeczy.Szwedzi jako tacy nie są w stanie poznać Polaków
                  Tio Ty dajesz świadectwo i skoro mówisz ,że nie lubisz samego siebie , to jak
                  nie uwierzyć?

                  >
                  > Lepiej, zeby polska kielbase polubili (lubia - jalowcowa i mysliwska -
                  > zwlaszcza z dziczyzna).
                  >
                  >

                  Kiełbasa obroni się sama.
                  Metka producenta mówi cos ,ale nie wszystko.
                  Może ta polską kiełbasę robił Szwed?

                  A.
                  • leje-sie Re: A co Polsce z tego przyjdzie, ze Szwedzi 19.04.05, 12:16
                    andrzejg napisał:

                    >
                    > To niech będą obojentni.
                    > Bo wiesz jak jest.
                    > Skoro przedstawiciel danej nacji mówi ,że jej nie lubi za okreslone cechy,
                    > to znaczy,że coś jest na rzeczy.Szwedzi jako tacy nie są w stanie poznać
                    Polakó
                    > w
                    > Tio Ty dajesz świadectwo i skoro mówisz ,że nie lubisz samego siebie , to jak
                    > nie uwierzyć?

                    Co ja mowie wielkiego wplywu nie ma. I co mam mowic - Polska to wspaniala nacja
                    bo wydala na swiat Kopernika i Wita Stwosza? Juz niejeden sie osmieszyl
                    stroszac na obczyznie podskubane nacjonalistyczne piorka. Zeby pozostac przy
                    temacie - dane mi bylo wysluchac dlugiej litanii o zagrozeniu Grecji przez fakt
                    nazwania sie Macedonii Macedonia. Ja wystepowalem w charakterze niemego (moze
                    lepiej - oniemialego) reprezentanta zdradzieckiej Europy, ktora nie wysyla
                    wojsk na pomoc bohaterskiej Helladzie. Tzn jechalem taksowka z greckim kierowca.

                    Co ja ROBIE moze natomiast wplynac. Najbardziej na moj wlasny obraz.


                    >
                    > >
                    > > Lepiej, zeby polska kielbase polubili (lubia - jalowcowa i mysliwska -
                    > > zwlaszcza z dziczyzna).
                    > >
                    > >
                    >
                    > Kiełbasa obroni się sama.
                    > Metka producenta mówi cos ,ale nie wszystko.
                    > Może ta polską kiełbasę robił Szwed?

                    No wiesz!!! Polskie kielbasy osobiscie w walizce z Polski przywozone przeze
                    mnie. Choc oczywiscie nie smakuja jak te z domowej wedzarni rozstawianej na
                    podworzu po swiniobiciu. Palilo sie w takiej drewnem wisniowym, z sadu jeszcze
                    przed mojego dziadka zakladanego w pierwsza wojne swiatowa...

                    Moj wegierski przyjaciel zwrocil mi kiedys uwage, ze Toni Curtis, syn
                    wegierskich imigrantow, w kazdym ze swoich filmow zjada plasterek salami.
                    >
                    > A.
                    • andrzejg Re: A co Polsce z tego przyjdzie, ze Szwedzi 19.04.05, 12:59
                      leje-sie napisał:

                      >
                      > Co ja ROBIE moze natomiast wplynac. Najbardziej na moj wlasny obraz.
                      >

                      Ależ nie tylko.Zauważ jak oceniamy narodowości na podstawie poszczególnych jej przedstawicieli.Tak jak w Twoim dialugu wprowadzającym, gdzie jeden ze Szwedów zauważa, że nie wszyscy są tacy , a tacy...Na jakiej podstawie?Pewnie zna Ciebie.

                      Leciałem ostatnio samolotem linii AirBerlin.Może już to opisywałem,ale sie powtórzę : miedzy fotelami przeciskało się dwóch młodych ludzi, dośc dobrze podchmielonych.Tak przeciskając sie jeden do drugiego rzekł : zobacz ku...a,
                      jakie mordy,tylko strzelać.Mamy tu do czynienia z oceną innych nacji - domyślnej niemieckiej (domyslnej , bo to były linie niemieckie) i naszej polskiej - na podstawie jej przedstwicieli.

                      Sam widzisz jak Twoje zachowanie na obczyźnie jest ważne.





                      >
                      > No wiesz!!! Polskie kielbasy osobiscie w walizce z Polski przywozone przeze
                      > mnie. Choc oczywiscie nie smakuja jak te z domowej wedzarni rozstawianej na
                      > podworzu po swiniobiciu. Palilo sie w takiej drewnem wisniowym, z sadu
                      > jeszcze przed mojego dziadka zakladanego w pierwsza wojne swiatowa...
                      >

                      Pamietam świniobicie, ale nie powiem Ci jakim drzewem wędzili.
                      Pamietam smak tych wedzonych kiełbas z dodatkiem czosnku.


                      > Moj wegierski przyjaciel zwrocil mi kiedys uwage, ze Toni Curtis, syn
                      > wegierskich imigrantow, w kazdym ze swoich filmow zjada plasterek salami.
                      > >
                      > > A.
                      >
                      >

                      To nasz powinien popijać żytnią i zagryzać oscypkiem ....?

                      A.
    • shamaness czy to REN@GAT? 18.04.05, 21:55
      ???????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka